Dodaj do ulubionych

Najwięcej na mieszkaniach zarobisz w Polsce

26.06.07, 21:06
Jak inwestować w nieruchomość, to tylko w Polsce. Brytyjska firma
inwestycyjna Assetz umieściła nasz kraj na pierwszym miejscu, jeśli chodzi o
zwrot pieniędzy zainwestowanych w nieruchomości. Każde 100 złotych
zainwestowane w połowie ubiegłego roku teraz ma już wartość 200 złotych.
Takiego wzrostu nie ma nigdzie na świecie.

www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=97&ShowArticleId=50224
Obserwuj wątek
    • unaswameryce Re: Najwięcej na mieszkaniach zarobisz w Polsce 26.06.07, 21:23
      do czasu mysle ze wlasnie juz ten czas nadszedl!
      zarobki bulbonskie a cena metra jak w NY mysle ze duzo bankow bedize mialo gdzie mieszkac
      • prawdziwawadera2 Re: Najwięcej na mieszkaniach zarobisz w Polsce 27.06.07, 00:19
        Macie refleks szachistowsmile))
        Ja o tym wiedzialam 10 lat temu i z $33.000 zainwestownych w Polsce dzisiaj
        mam 500.000smile) to tylko jedna z moich inwestycjiismile)))))))
        Zdenerwowalam sie jak poczytalam o tych podatkach 5% ale odwolali-uffffsmile))
        Niemniej jednak wezma ich pomysly pod konceduracje bo kto wie co "im" strzeli
        do glowy. Bede trzymac reke na pulsie.
        Ps. Czasami cos madrego napiszecie i dzieki Wam za to.
        Wadera
        • polonus5 Re: Najwięcej na mieszkaniach zarobisz w Polsce 27.06.07, 00:25
          prawdziwawadera2 napisała:

          Ja o tym wiedzialam 10 lat temu i z $33.000 zainwestownych w Polsce dzisiaj
          mam 500.000smile) to tylko jedna z moich inwestycjiismile)))))))
          Ps. Czasami cos madrego napiszecie i dzieki Wam za to.
          Wadera

          ===============================================================================

          gratuluje odwagi i udanych inwestycji !!!
          ja zainwestowalem w studia dzieci i tez jestem szczesliwy widzac jak sie im
          teraz powodzi !!
          dom splacony za kilka lat 3 dobre emerytury - kocham Kanade za wszystkie
          mozliwosci jakie mi i mojej rodzinie dala - Aleluja -smile))
          • prawdziwawadera2 Re: Najwięcej na mieszkaniach zarobisz w Polsce 27.06.07, 01:05
            Inwestycja w dzieci to posrednio inwestycja w nas samych, polonus.
            Uwazam, ze najbardziej oplacalna.
            Im dzieciom lepiej w zyciu tym my rodzice mamy spokojniejsza starosc.
            Pozdrawiam
            • burgerking1 Re: Najwięcej na mieszkaniach zarobisz w Polsce 27.06.07, 02:16
              nie za bardzo wierze w takie glupoty ze zainwestwoane 33 tysiace $$ w
              Polsce moga przyniesc pol miliona w US$ dochodu na przestrzeni 10 lat !!
              chyba ze ??/!~!!..... w gre wchodza tzw. przekerety ,uklady !! wejscia !!,
              kontakty ,znajomosci , co jest typowe dla polskiej rzeczywistosci !!
              • za_morzem Re: Najwięcej na mieszkaniach zarobisz w Polsce 27.06.07, 02:39
                " nie za bardzo wierze w takie glupoty ze zainwestwoane 33 tysiace $$ w
                > Polsce moga przyniesc pol miliona w US$ dochodu na przestrzeni 10 lat !!"


                sprawdz sobie ceny nieruchomosci w duzych miastach polski w latach 1990-1995 i
                porownaj do dzisiejszych. przestaniesz pisac glupoty.
                10x (czy troche wieksze) pomnozenie kasy przez 10 lat przy zakupie nieruchomosci
                w polsce to zaden problem.
                10% w skali rocznej to w koncu to zadna rewelacja.
                jesli ktos zakupil ziemie w tamtym okresie do dzis mogl zarobic DUZO WIECEJ niz
                dziesieciokrotnosc.
                mysl zanim napiszesz smile.





                • burgerking1 Re: Najwięcej na mieszkaniach zarobisz w Polsce 27.06.07, 02:48
                  ceny w latach 90 tych byly na poziomie powiedzmy za mieszkanie 60 m.
                  kw. za 30 tys US$$ ,dzis to samo mieszkanie kosztuje najwyzej dwa
                  razy tyle lub nawet trzy razy tyle czyli 90 tysiecy US$$. ,,,, a gdzie
                  jest pol miliona dolarow ??/!! , za pol miliona dolarow mozesz kupic w
                  Polsce elegancki wolno stojacy dom w Warszawie, co i tak uwazam za
                  duza przesade , bo np za pol miliona dolllarow mozna w Paryzu kupic
                  calkiem niezla i w atrakcyjnym miejscu rezydencje w granicach 100 - 200
                  m kwd.
                  • polonus5 Re: za pol miliona dolarow 27.06.07, 03:26
                    burgerking1 napisał:

                    za pol miliona dolarow mozesz kupic w
                    Polsce elegancki wolno stojacy dom w Warszawie

                    ================================================================================
                    Cena całości: 1 694 150 zł
                    oferty.gazetadom.pl/oferty_domy/dom/228-13930
                    Cena od: 1 050 000 zł

                    oferty.gazetadom.pl/nowe_domy/dom/462-4071
                    Cena całości: 601 895 zł

                    oferty.gazetadom.pl/oferty_domy/dom/237-13625
                    Cena całości: 1 000 450 zł

                    oferty.gazetadom.pl/oferty_domy/dom/231-12522
                    Cena całości: 1 048 600 zł

                    oferty.gazetadom.pl/oferty_domy/dom/231-12519

                    500,000 USD = 1,411,304 PLN

                  • za_morzem Re: Najwięcej na mieszkaniach zarobisz w Polsce 27.06.07, 03:30
                    smile)).

                    dzis mieszkanie 60 metrowe to wydatek od 200-300 dolarow.
                    sprawdz sobie na gratka.pl.
                    w latach 90-95 podobne mieszkania mozna bylo spokojnie kupic za 20- 40 tys. dolarow.

                    inwestycje w ziemie, szczegolnie poczynione 10, 15 lat temu moga pobic powyzsza
                    dziesieciokrotna "przebitke" na glowe.
                    you name it o ile.
                    moze byc 20 razy moze byc i 100 razy.
                    takie zycie. smile.







                    • burgerking1 Re: Najwięcej na mieszkaniach zarobisz w Polsce 27.06.07, 03:47
                      wszystko to jest wielka i chwilowa przesada !! bo Polska jako kraj w
                      Europie nie jest az tak atrakcyjnym obiektem zeby ktos chial inwestwoac
                      setki tysiace dollarow w nieruchomosci ,chwilowy szal wynika z tzw.
                      pedu owczego !!!!! tzn emigracji ekonomocznej do Irlandii i Anglii i
                      naplywu walut obcych na rynek w Polsce !! stad trend do wzrostu
                      nieruchomosci w Polsce ,w przeciwnym razie ceny byly takie same jak
                      5 ,6 ,7 lat temu.
                      Sa tereny duzo atrakcyjniejsze W Bulagarii , Rumunii [ to tez UNIA]
                      gdzie nie ma tak oszalalych cen jak w Polsce, a mimo to rynek
                      nieruchomosci zachowuje bardziej powsciagliwie jak na terenie Polski .
                      Mysle ze jeszcze 3 - 5 lat i wszystko w Polsce usiadzie na
                      przyslowoiowa dupe, i ci co spodziewali sie zarobic miliony odejda z
                      kwitkiem w reku
                      • za_morzem Re: Najwięcej na mieszkaniach zarobisz w Polsce 27.06.07, 03:53
                        " i ci co spodziewali sie zarobic miliony odejda z
                        > kwitkiem w reku"....

                        oni juz zarobili smile)))).
                    • edytkus Re: Najwięcej na mieszkaniach zarobisz w Polsce 27.06.07, 03:52
                      i co z tego ze ceny sa wysokie, kto to kupuje skoro tylu ludzi juz wyjechalo?

                      "Dlaczego zatem, skoro popyt na domy rośnie, według danych pośredników, na rynku wtórnym na pięć
                      ? sześć domów pod miastem wystawionych na sprzedaż (w woj. mazowieckim ? 20 tys. domów),
                      przypada dziś tylko jeden nabywca? Odpowiedź jest prosta: 80 ? 90 proc. tej oferty stanowią domy
                      niesprzedawalne ? stare, za duże, w nieatrakcyjnych lokalizacjach, za drogie w eksploatacji. "


                      "Eksperci szacują, że na wykończenie domu potrzeba średnio tyle samo funduszy, co na wybudowanie
                      nieruchomości. Przy obecnym wzroście cen materiałów budowlanych koszty zaskoczyły niejednego
                      indywidualnego inwestora, który teraz chce pozbyć się niedokończonego domu. "
                      • prawdziwawadera2 Re: Najwięcej na mieszkaniach zarobisz w Polsce 27.06.07, 04:32
                        za-morzem - dokladnie!!!!!
                        Pozatem ceny zaleza od "usytuowania" danej nieruchomosci czy ziemi i od
                        mozliwosci zagospodarowania przestrzennego, ktore kontroluje gmina/w moim
                        przypadku.Mielismy juz oferte 1.600.000 PLN , ktos chcial to kupic pod sklad
                        materialow budowlanych i ogrodowych. Super pomysl, poniewaz w okolicy 15 km
                        nie ma takiego skladu a budowy domkow jednorodzinnych wrecz szaleja w tej
                        okolicy. Cene robi tez jej powierzchnia, plaska calosc z wlasnym "oczkiem
                        wodnym" i mozliwoscia podlaczenia sie do transformatora, ktory stoi przy drodze
                        graniczacej z ziemia. Nie ma w okolicy drugiej takiej "ziemi" ,jest natomiast
                        mnostwo dzialek budowlanych i duze osiedla domkow juz zamieszkalych. Kazdy
                        logicznie myslacy wie, jakie potzreby sie z tym wiaza . Z czasem "to" bedzie
                        tam musialo byc. Nikt nie bedzie jechal do sklepu 20 km, mam na mysli
                        supermaket, bo male sklepiki spozywcze sa. Wlasciwie za rok lub 2 bedzie tam
                        potzrebne wszystko co jest potrzebne do "codziennego normalnego zycia". I te
                        potrzeby podniosa cene ziemi. A my mamy duzo czasu i poczekamy kiedy
                        inwestorzy beda sie o nia bic i przebijac cenesmile))
                        Burgerking, moze teraz zrozumiesz w znikomym procencie na czym
                        polega "biznes"smile)bo widze, ze nie masz "zielonego pojecia" o co tutaj chodzi.
                        Nie martw sie tym, takich jak Ty tutaj na forum wiekszosc.
                        Usmiechnijcie sie: moja mama mowila: dobrze temu co nic nie ma, bo sie wyspi
                        nie wydrzema>swiete slowasmile). Widze to teraz po sobiesmile))))))))Ile to ja mam
                        problemow. Kiedys bardziej sie cieszylam, bo kupowalam, teraz mam problem co z
                        tym zrobicsmile)))))))))
                        Pozdrawiam
                        Wadera
                        • piss.doff Re: Najwięcej na mieszkaniach zarobisz w Polsce 27.06.07, 05:19
                          belkot w kzdym zdaniu.
                      • prawdziwawadera2 Re: Najwięcej na mieszkaniach zarobisz w Polsce 27.06.07, 14:21
                        czytalam o tym edyktus i dziwie sie ludziom w Polsce, ze nie brali tego pod
                        uwage pchajac sie w tego typu inwestycje. My mozemy byc niedoiformowani w
                        tej "kategorii", bo ceny w Polsce zmieniaj sie z dnia na dzien ale Polacy
                        powinni wziac na to "namiar". Czyli brak "rachunku ekonomicznego" z ich strony.
                        No a potem to jest to o czym piszeszsad(
                        Tutaj tez tak bylo juz, w roku bodajze 86,87. Pamietam jak
                        zbankrutowal "bilder" ktory budowal osiedle 30 domow jednorodzinnych zaraz kolo
                        mnie. Nie mogl sprzedac tych domow nawet po cenach "kosztow produkcjii".
                        To sie nazywa" ryzyko zawodowe", na ktore tez trzeba wziac namiar, bo nikt nie
                        jest w stanie przewidziec wszystkiego do konca.
                        Bisnes placi ale czasami biznes tarci- to stare polskie powiedzenie.
                        Po 2 latach nastapil boom w nieruchomosciach, napewno to odrobil z syskiem.
                        Tak to w zyciu bywa.
                        wadera
                    • jp.hi Re: Najwięcej na mieszkaniach zarobisz w Polsce 27.06.07, 08:31
                      Oczywiscie, ze mozna bylo zarobic. I to jest sedno sprawy. Mozna bylo.
                      Tak jak mozna bylo i kto chcial i umial to zarobil na Hawajach gdzie dzialki w
                      ciagu 3 lat poszly w gore 6-ciokrotnie. Zeby zarobic trzeba kupic w odpowiednim
                      czasie i sprzedac w odpowienim. I nie liczy sie tu miejsce a koniunktura.
                      Sprobuj to zrobic dzisiaj. Dzisiaj juz nikomu nie oplaca sie kupic
                      nieruchomosci w Polsce. Ten artykol odnosi sie do inwestycji z czasow kiedy
                      mozna bylo kupic tanio i wybudowac tanio.
                      I niech nie mysla ci co mieszkajac za granica kupili domy czy mieszkania w
                      Polsce, ze cos zarobili. Dopoki beda mieszkac w Polsce zysku nigdy nie odbiora.
                      O zarobku moga mowic tylko ci ktorzy mieszkaja poza granicami Polski, kupili
                      kiedys i sprzedali teraz. Tak jak wielebna wadera smile

                      Oczywiscie jak ktos mial kiedykolwiek plany powrotu do Polski to powinien kupic
                      dom wczesniej. Bo bylo tanio.
                      Z tym, ze sa to tylko dywagacje bo zawsze w zyciu jest tak, ze wtedy kiedy mamy
                      okazje to nie mamy pieniedzy lub odpowiedniej wiedzy.
                      • kan_z_oz Re: Najwięcej na mieszkaniach zarobisz w Polsce 27.06.07, 11:16
                        Zarobek jest wtedy gdy takowe mieszkanie jest już sprzedane a pieniądze siedzą
                        w banku.
                        W momencie gdy rynek wchodzi w okres przestoju i recesji znika też zazwyczaj
                        większość tych milionów na 'papierze'. Warto o tym pamiętać.

                        Pozdrawiam
                        Kan
                        • unaswameryce Re: Najwięcej na mieszkaniach zarobisz w Polsce 27.06.07, 12:33
                          burgerking bez obrazy ale jestes oderwany od rzeczywistosci rynku w polsce. Ja z tego zyje tzn z nieruchomosci i po krotce powiem ci tak wadera ma racje ale gdyby te pieniadze 30k$ zainwestowala w ziemie rolna 10 lat temu to teraz miala by okolo 3mln usd (na papierze trzeba to jeszcze sprzedac) Ja jeszcze 6 lat temu kupowalem hektar za 200 usd teraz z samych doplat rolnych mam 250 usd! rocznie. Tak jak powiedzialem teraz nalezy sprzedawac nieruchomosci (zwlaszcza mieszkania w duzych miastach nie ziemie) koncze 2 budynki mieszkalne i jak najszybciej je sprzedaje i narazie na tym koniec w Polsce ,oplaci sie jeszcze kupic ziemie rolnicza ale spodziewany zysk nie przekroczy juz 100% wliczam w to coraz czesciej stosowana rente planistyczna.
                          Pisales o Bulgari tez mozesz juz o niej zapomniec ja tez kupilkem ziemie i apartamenty w Bulgarii kilk lat temu jetsem do przodu ( na papierze) 300% jeszcze czekam ze sprzedazom 2 lata. Ale sa jeszcze miejsca gdzie mozna dobrze zarobic na nieruchomosciach tzn jesli ktos ma do dyspozycji np 100mln $ zarobi wszedzie ale ja mowie o ludziach ktorzy chca np wydac 100k usd i liczyc na kilkaset procent wzrotu w ciagu powiedzmy 5 lat.
                          Tylko wiesz jak jestes ryzykant to w Poslce mogles zarobic o wiele szybciej latwiej i wiecej np na gieldzie kupe spolek w ciagu 18 miesiecy poszlo o 400 % w gore ale do tego trzeba miec jak mowi nadau jaja i brak fantazji albo dobre plecy i ucho przylozone tam gdzie trzeba dla mnie to nie business dla m,nie to hazard. A co do przekretow o ktorych pisze burgerking to ma racje ale to nie 'nasza liga' tam goscie kilka lat temu inwestujac 1000000usd i kupujac cale poligony buduja osiedla warte kilkaset milionow dolarow i o tych ludziach mozesz poczytac na pierwszych stronach gazet i tak sie sklada ze wszyscy znaja prezia kwasniewskiego he he.
                          • prawdziwawadera2 Re: Najwięcej na mieszkaniach zarobisz w Polsce 27.06.07, 13:44
                            unaswameryce-......i po krotce powiem cie tak wadera ma racje ale gdyby te
                            pieniadze zaiwestowala w ziemie rolna...... dokladnie tak zrobilismy, unas....
                            Kupilismy ziemie rolna po 3.50 PLN za metr kw. Na przekwalifikowanie tej ziemi
                            na budowlana czekalismy 3 lata. Okres oczekiwania w naszej gminie jest 5 lat
                            ale mysmy przejeli 2 lata od sprzedajacych. Reszta jak wyzej.
                            Pozdrawiam
                            • prawdziwawadera2 Re: Najwięcej na mieszkaniach zarobisz w Polsce 27.06.07, 14:08
                              JP- jeszcze mozna inwestowac w Polsce. Tylko "rynek sie zawezyl".
                              Ja gdybym byla mlodsza inwestowalam bym np. w mieszkania we Wroclawiu, czy
                              kazdym miescie "studenckim". Kupilabym mieszkania z najmniejszym wkladem
                              wlasnym.Reszta to kredyty. Wynajelabym je studentom czy firmom zagranicznym i
                              ci spalciliby mi cala reszte. Do tego dochod z rosnacych cen , moze teraz te
                              ceny rosna wolniej ale napewno rosna i nie maja tendencjii spadkowych. To co
                              sie moze stac , to to samo co tutaj teraz. Rynek stanie i ceny mieszkan
                              poprostu sie samoczynnie zamroza na jakis czas.Ale tak to bywa w inwestycjach
                              dlugoterminowych, z czym sie nalezy liczyc. Przy inwestycjach
                              krotkoterminowych, z tym sie tez nalezy liczyc tylko juz bardziej powaznie.
                              Pozatem, nie sledze juz rynku w Polsce tak sropulatnie ale napewno znalazloby
                              sie duzo innych mozliwosci inwestycjii. Polska jest ciagle krajem rozwijajacym
                              sie i potzreby rosna adekwatnie do postepu gospodarczo-ekonomicznego.
                              My mamy spore inwestycje w Polsce, na zadnej nie starcilam a najmniejszy zysk
                              do tej pory to 200%.Moj financial advisore powiedzial, ze gdybym sprzedala
                              wszystko co mamy w Polsce tutaj w USA moglibysmy to tez "pieknie"
                              zainwestowac. Tak zgadzam sie z tym, tylko, ze nie ten wiek z naszej
                              strony.Pomalu na emeryturke trzeba sie szykowac, na inwestycje juz troszke
                              zapozno a pozatem tutaj tez mamy spore inwestycje/. Dla przykladu: dom 3
                              rodzinny za ktory 6 lat temu dalismy $137.000
                              dzisiaj jest wart okolo $400 tys, zanizam cene "do szybkiej spzredazy"smile) .
                              Czysyty zysk po oplaceniu mrtagage i podaku i insurance to 1700 na miesiac.
                              Pozyczka na 10 lat, czyli jeszce 4-ry i bedzie wyplacony.I tak dalej i tak
                              dalej)))). Pisalam, ze ja siedze moja sliczna pupa na kupie dlugowsmile)))) ale
                              cigle mam "surch plus", czy jak to sie tam pisze.Wtajemniczeni wiedza co mam na
                              myslismile)))
                              No ale .. i znowu przytocze powiedzenie mojej mamy: kto nie ryzykuje w
                              kryminale nie siedzi.Ja zawsze lubilam ryzyko. Oczywiscie ryzyko
                              bez "ryzyka"smile)) Kiedys pisalam co mi daly moje "fakultety" ekonomiczne
                              zrobione w Polsce. Nauczyli mnie, ze 2+ 2 = 4smile))))))
                              Pozdrawiam
                              Wadera
                              • za_morzem Re: Najwięcej na mieszkaniach zarobisz w Polsce 27.06.07, 14:59
                                "O zarobku moga mowic tylko ci ktorzy mieszkaja poza granicami Polski, kupili
                                kiedys i sprzedali teraz. Tak jak wielebna wadera smile"....



                                tylko ci za granicami polski?
                                hehehehe, co za bzdura?!?!?

                                jphi, jestes oderwany od rzeczywistosci, to co piszesz odnosi sie bardziej do
                                sytuacji w usa gdzie slyszysz non stop "ile to ktos zarobil" bo kupil dom w
                                ktorym obecnie mieszka.
                                nic nie zarobil bo gdzies musi mieszkac nawet jesli dom jest po kilku latach
                                drozszy o 200%.
                                90% "tych zarobionych" w usa i kanadzie ma ten jeden dom i "zarobione" pieniadze
                                sa zupelnie wirtualne.
                                w polsce wiele ludzi ma po kilka mieszkan badz kupilo ziemie za grosze.
                                jak pisala wadera, po kilka zlotych za hektar i sprzedac zawsze moze. smile)))
                                wiec pieniadze sa dostepne o ile jest decyzja sprzedazy.
                                • wyksztalciuch_pl Re: Najwięcej na mieszkaniach zarobisz w Polsce 27.06.07, 15:08
                                  A po co teraz sprzedawać, jak mieszkania można wynająć, a z ziemi dostać co roku
                                  nieopodatkowane dopłaty z unii?
                                  Nigdy już nieruchomości nie stanieją do poziomów sprzed 2006 roku.
                                  Sprzedać zawsze będzie można i zawsze z zyskiem.
                                  Pieniądz zamrożony ale znacznie powiększony.
                                  Bez ryzyka i stresu jakiego dostarcza giełda.
                                  • prawdziwawadera2 Re: Najwięcej na mieszkaniach zarobisz w Polsce 27.06.07, 15:24
                                    Wyksztalciuch, pisz tu szybko na czym polegaja te niopodatkowane doplaty z
                                    Unii.smile))
                                    Moze sie tez kwalifikuje. O tym nie slyszalamsmile)) W koncu mam jakis tam
                                    nr "ewidencyjny" w Polskim paszporcie no i jestem obywatelem polskim.
                                    Czy ktos moze mi wyjasnic na czym to polega? Nie dlatego, ze ciagle mi malo,
                                    ale skoro mi sie cos nalezy, wezme. Pisalam, jestem oportunistka w takich
                                    przypadkach.
                                    • dostawca_pavulonu Prosze nie robic zalewki Pani Wadero 27.06.07, 15:50

                                      2 ha ziemi budowlanej w Krupiej Wolce za 1 600 000 PLN chce Pani sprzedawac ?
                                      Toz to wychodzi raptem 80 PLN za metr kwadratowy. Cus pani tu nam zalewa,
                                      kochanie. Rolnik dzis taniej nieuzytki sprzedaje duzo dalej od Warszawy smile))
                                      No i te doplaty z Unii smile Pani wybaczy- doplaty do ziemi juz
                                      przekwalifikowanej podobno na budowlana ? Hahaha smile))))
                                      Prosze sie obudzic, slonko juz wysoko smile)
                                      • piss.doff chyba mieliscie dwoje z historii i byliscie z tych 27.06.07, 16:52
                                        co to potrafili butelke sprzedac za dropsa. Czy wy naprawde macie tak metne
                                        pojecie z historii, ze myslenie o niej powoduje u was bol glowy, metlik i taka
                                        gesta, mleczna mgle?
                                        • dostawca_pavulonu Re: chyba mieliscie dwoje z historii i byliscie z 27.06.07, 17:37
                                          W obecnej chwili wydaje mi sie ze to Pan cierpi opisane objawy piszac
                                          kompletnie od rzeczy.
                                          • piss.doff Re: chyba mieliscie dwoje z historii i byliscie z 27.06.07, 19:12
                                            to nie bylo do ciebie ale ciekaw byle czy cie to ruszy no i zobaczylem.
                                            Skoncentruj sie na przyczynach a nie objawach.
                                          • unaswameryce Re: chyba mieliscie dwoje z historii i byliscie z 27.06.07, 19:18
                                            wadera jaka masz ziemie? jesli budowlana nie dostaniesz doplat jesli rolnicza mozesz dostac od 500 zlotych do 2500 za hektar. sa dwa rodzaje doplat obszarowy ( za kazdy hektar gospodarstwa) oraz produkcyjny w zaleznosci co produkujesz w tym gospodarstwie dochodza jeszcze doplaty za trudne warunki i podobne bzdury. wniosek skladasz w ARiMR tam ci wszytsko wyjasnia.
                                            dotyczy to takze dzierzawionej ziemi. jestes zmuszona do utrzymania ziemi w odpowiedniej kulturze rolnej. Ja mam dosyc spore gospodarstwo sa to laki i pastwiska tak wiec w moiim przypadku wszystko co musze robic to 3 razy w roku kosic trawe robia mi to miejscowi rolnicy bo mieszkam na slasku a gospodarstwo mam na mazurach. Juz mi sie cena zakupu zwrocila kilkakrotnie z samych doplat.
                                            Teraz niestety ziemia rolna juz mocno drozeje i przygotowywana jest nowa ustawa o ksztaltowaniu ustroju rolnego prawdopodobnie bedzie mozna miec tylko 300 hektarowe gospodarstwa dlatego ludzi kupuja sa propozycje zeby ustalic max kwote doplat niezaleznie od wielkosci gospodarstwa a wtedy ten business juz nie bedzie taki oplacalny
                                            Jesli masz tylko 2 hektary to sie w to nie baw nie oplaci sie.
                                            • prawdziwawadera2 Re: chyba mieliscie dwoje z historii i byliscie z 27.06.07, 20:58
                                              Dziekuje za wyjasnienie, unaswameryce.
                                              Tak mam ziemie budowlana.
                                      • prawdziwawadera2 Re: Prosze nie robic zalewki Pani Wadero 27.06.07, 20:54
                                        Ja w krupiej czy tam koziej wolce nie mam nic. Kozia Wolka lubial Soup-Nazi.
                                        O krupiej slysze 1-wszy raz. A czy "zalewam"z cenami, moze. Czyzby drozsza byla
                                        ziemia budowlana w Polsce.Pocieszyles mnie tylko, jak drozsza to jestem
                                        bogatszasmile)))Ostatnia oferte mialam taka. Nie przejmuj sie dostawca, jak bede
                                        gotowa sprzedac swoja ziemie juz ja sie dowiem o aktualnej w tym czasie cenie.
                                        Czytales uwaznie, co pisalam o dodatkach z Unii. Wyraznie pisalam, ze nic o
                                        nich nie wiem i grzecznie zapytalam na czym to polega. A ty zamiast
                                        odpowiedziec tak jak to zrobil ktos, smiejesz sie jak hiena noca.
                                        Sarkazmu troszke zaduzo - czyzby cos tam gdzies tam drgnelo?
                                        No i ten nick- mowi wszystko!
                                        Wadera
                                        • dostawca_pavulonu Symaptyczna Pani Wadero 27.06.07, 21:09
                                          prawdziwawadera2 napisała:

                                          > Ja w krupiej czy tam koziej wolce nie mam nic. Kozia Wolka lubial Soup-Nazi.
                                          > O krupiej slysze 1-wszy raz. A czy "zalewam"z cenami, moze.

                                          Dlaczego klamie Pani tak okropnie?

                                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=106&w=27163596&a=27163596
                                          Coz pani Wadero prawdy sie nie zapomina natomiast klamstwa czasami tak.
                                          Sympatycznie pozdrawiam.
                                          • prawdziwawadera2 Re: Symaptyczna Pani Wadero 27.06.07, 21:15
                                            jestes bardzo skropulatny,smile))
                                            Ale reszta sie zgadza prawda?
                                            • prawdziwawadera2 Re: Symaptyczna Pani Wadero 27.06.07, 21:20
                                              Jak juz, to wlasnie wczoraj dostalam e-maila od pana Kaczmarskiego z nowa
                                              oferta. Ale skoro piszesz, ze w krupiej nieuzytki rolnicy sprzedaja drozej jak
                                              80 zl, to bardzo zanizyl cene.Mial kupca za 1.000.000-.
                                              • dostawca_pavulonu Lubi Pani tak klamac Pani Waderko ? A fe. 27.06.07, 21:23
                                                Zgadza sie. Jest Pani nalogowa klamczucha i zmysla Pani co tylko Pani wpadnie
                                                do glowy.
                                                Po czasie zapomina Pani co Pani zmyslila i potem sa wpadki. Komus kto klamie i
                                                zmysla w jednej sprawie nie powinno sie wierzyc w nic, bo przeciez skoro raz
                                                wymyslil lgarstwo to skad niby wiadomo ze akurat znowu nie lze?
                                                Tak ze nalezy spokojnie alozyc ze wszystko to co tam Pani napisala o swym
                                                zyciu, majatku, samochodach, lodziach, posiadanej ziemi,wyksztalceniu,
                                                wczasach, wakacjach i ogolnie wspanialym zyciu to jedno wielkie klamstwo.
                                                Czy w takim razie nie szkoda Pani czasu na zmyslanie tych klamstw ?
                                                Prosze sobie to juz darowac, zmienic nicka i zaczac od nowa, moze troche
                                                bardziej w zgodzie z realiami ?
                                                Serdeczne pozdrowienia
                                                • prawdziwawadera2 Re: Lubi Pani tak klamac Pani Waderko ? A fe. 27.06.07, 21:29
                                                  niczego nie zmyslam, dostawca. A to, ze nie chcialam miec nic wspolnego tutaj z
                                                  krupia, to czysta bardzo osobista sprawa. Nie bede tlumaczyc jaka. o tym, ze
                                                  zpaominialam o tym zapytaniu- fakt, zapomnialam.Gdybym pamietala, napewno bym
                                                  przytaknela temu ca Pan tutaj napisal o krupiej.
                                                  Pozdrawiam
                                                  wadera
                                                  • dostawca_pavulonu Re: Lubi Pani tak klamac Pani Waderko ? A fe. 27.06.07, 21:33
                                                    Zapomniala Pani Wadera o tym ze ma pol miliona dolarow.
                                                    Aha.
                                                  • prawdziwawadera2 Re: Lubi Pani tak klamac Pani Waderko ? A fe. 27.06.07, 21:38
                                                    Pozatem Panie dostawco- gdzie w tym pan widzi klamstwo? Ze nie przyznalam sie
                                                    do tego ze ziemia jest w krupiej.Tak, jak napisalam, nie pamietalam, ze o tym
                                                    wczesniej pisalam a teraz z przyczyn osobistych nie przytaknelam. Prosze mi
                                                    udowodnic jedno klamstwo w calej dyskusjii.
                                                    Prosze mnie nie obrazac i nie nazywac klamczucha.Co do cen faktycznie nie wiem
                                                    ale pan podaje WYZSZE jak ja, zatem gdzie klamstwo z mojej strony?Nie jestem na
                                                    biezaco z cenami, jak tzreba bedzie to sie dowiem aktualnych cen.
                                                    Uwazam, ze powinien mnie Pan przeprosic.

                                                    Waderas
                                              • dostawca_pavulonu Ziemia Pani Wadery 27.06.07, 21:32
                                                prawdziwawadera2 napisała:

                                                > Jak juz, to wlasnie wczoraj dostalam e-maila od pana Kaczmarskiego z nowa
                                                > oferta. Ale skoro piszesz, ze w krupiej nieuzytki rolnicy sprzedaja drozej
                                                jak
                                                > 80 zl, to bardzo zanizyl cene.Mial kupca za 1.000.000-.

                                                Nie on nie mial zadnego kupca i Pani nie ma zadnej ziemi. Wystarczy poczytac
                                                troszke ofert sprzedazy ziemi w tamtym rejonie by sie zorientowac ze to co Pani
                                                wypisuje to kosmiczne bajeczki.
                                                taka ilosc ziemi w tym rejonie, prosze Pani, powinna kosztowac nie 1000 000
                                                PLN, nie 1600 000 PLN ale mniej wiecej, w zaleznosci od detali, jakies 6 000
                                                000 do 8 000 000 milionow PLN.
                                                Ktos kto posiada taki majatek mialby o wiele lepsze rozeznanie w tym temacie. A
                                                Apni nie ma, bo Pani nic tam nie posiada.
                                                Niezwykle serdecznie pozdrawiam.

                                                • prawdziwawadera2 Re: Ziemia Pani Wadery 27.06.07, 21:48
                                                  teraz to juz Pan glupstwa pisze i to wielkie!!!!! ostatnia cena ziemi w tamtych
                                                  okolicach to 70 zl za metr/mowie o budowlana/ i to jest cena z kwietnia tego
                                                  roku.Prosze mi nie pisac bzdur,myslalam, ze ma Pan na mysli cene 80-90 zl za
                                                  metr, ale skoro pisze pan o 6- do 8 milionow za 2 ha, to pisze pan kompletne
                                                  bzdury!!!!! w/g Pana ceny to 300 zl za metr kw biorac pana cene najnizsza 6
                                                  000 000. Mowiac o przedziale 6-8 milionow, to .. nie chce mi sie liczyc ale
                                                  mowi Pan o absurdalnych na dzisiaj cenach ziemi w tamtej okolicy.
                                                  • prawdziwawadera2 Re: Ziemia Pani Wadery 27.06.07, 21:55
                                                    W zeszlym roku w pazdzierniku wlozylam nasza ziemie w ogloszenia "bez
                                                    posrednikow", za 1.500.000 co nie bylo cena zbyt niska, bo jakos nikt sie nie
                                                    rwal z kupnem- mialam oferte ale tez troche nizsza zatem nie wiem skad Pan
                                                    wzial cene 6 milionow za 2 ha. Kompletna bzdura!!!!
                                                    teraz widze z kim rozmawiam, zatem koncze ta dyskusje
                                                    jak pana tak barzdo interesuje to czy mam , czy nie, tak jak pisze, od czasu
                                                    do czasu bede ja wzrucac na strone
                                                    " ....bez posrednikow", darmowa strona po to tylko,zeby "macac" rynek.
                                                    Nie chce sie wyglupic i ja z Pana cena, traktuje ta strone ogloszeniowa
                                                    powaznie.
                                                    Wadera
                                                  • unaswameryce Re: Ziemia Pani Wadery 27.06.07, 22:33
                                                    spokojnie bez nerwow najpierw zerknijcie co jest w przestrzennym planie zagospodarowania terenu czy jest to ziemia pod budownictwo wielorodzinne jednorodzinne przemyslowe etc potem zobaczcie na ile zostala i czy zostala ustalona renta planistyczna a potem mozecie dyskutowac o cenie I teraz tak cena moze byc rozna w zaleznosci od tego czy sie rozparceluje dzialki czy tez sprzeda w calosci ( to tez zalezy od jej polozenia i tego co ma na niej byc) w kazdym razie napewno na tej ziemi nie stracilas ( na ziemi i na nieruchomosciach sie nie czesto traci chociaz mi sie ta sztuka udala w chicago i w wenezueli) i jeszcze pojdzie troche w gore. Wadera nie masz czasem corki 'na wydaniu'(powinna byc ladna) ;o)
                                                  • prawdziwawadera2 Re: Ziemia Pani Wadery 27.06.07, 23:14
                                                    Zgadzam sie w 100% z Toba u nas....
                                                    Ziemie moglabym podzielic na dzialki budowlane, wymogi: 1000m kw dzialka.
                                                    Poniewazsa spore koszty uzbrojenia tych dzialek: droga, woda,/ studzienka/,
                                                    elektryka. Po obliczeniach dosc pobieznych to kwota powyzej 30 tys dol. Nie
                                                    robie tego, nie chce sie rozdrabniac i handlowac dzialkami. Ta ziemia pojdzie w
                                                    calosci, tak jak wczesniej pisalam, potrzeby "duzych inwestycjii" sa tam coraz
                                                    wieksze. Jaki plan zagospodarowannia ?, nie wiem.Mysle jednak, ze
                                                    dosc "elastyczne" pzrepisy . Potrzeby duze zatem nie moga byc zabardzo
                                                    sprecyzowane wymogi pod tym wzgledem. O to nalezy pytac w gminie Prazmow.Tym
                                                    niech sie zajmuja ewentualni inwestorzy.Napewno cena za metr kw dzialki
                                                    budowlanej uzbrojonej jest duzo wyzsza, syn 3 lata temu kupil 2 dzialki obok
                                                    placil po $45 za metr. W mojej sytuacjii:jak wyzej.
                                                    Unas..
                                                    cholera nie dala mi bozia corki, mam 2 przystojnych synowsmile)
                                                    Jeden juz sie ozenil, drugi bardziej wybrednysmile)) jeszcze wolny.
                                                    Jak masz jakas madra dziewczyne-dawajsmile))
                                                    Nie musi byc piekna ale musi byc madra. W/g starego powiedzenia, nie ma kobiet
                                                    brzydkich sa tylko zaniedbane. Z rozumem gorzej, raczej nic nie da
                                                    sie "poprawic"smile)))))
                                                    Usmiechnij sie-pozdrawiam
                                                    wadera
                                                  • unaswameryce Re: Ziemia Pani Wadery 27.06.07, 23:30
                                                    wiesz wszystkie madre dziewczyny sa na tyle madre zeby sie trzymac odemnie z daleka he he ;o)
                                                • freelancer1 Re: Ziemia Pani Wadery 29.06.07, 22:20
                                                  Taka ilość ziemi w tej miejscowości kosztuje właśnie ok. 80 zeta/metr. Ziemi -
                                                  nie znaczy budowlanej, bo w takiej wioszczynie nie ma 2 hektarowej działki
                                                  budowlanej. Co najwyżej tzw. siedlisko (pozostałość po jakimś gospodarstwie
                                                  rolnym) otoczone gruntami rolnymi. Dużo więcej kasy za działkę w wiosce, w
                                                  której kanalizacja jest dopiero w planach żądać się nie da. 2ha we wsi można
                                                  przeznaczyć jedynie na budowę domków, bo nie sądzę, żeby plany zagospodarowania
                                                  przestrzennego przewidywały możliwość jakiejkolwiek innej inwestycji w wiosce
                                                  leżącej 300 metrów od granicy parku krajobrazowego.
    • za.i.przeciw W czym jest problem? 27.06.07, 19:35
      Mieszkania kosztują ile kosztują, a a tysiące ludzi nie stać na własny kąt sad
      W czym jest problem?
      • burgerking1 gadki ciotki wiaderowej ! 28.06.07, 01:48
        te przechwalki o wielkich milionach zainwestowanych i zarobionych to
        przyslowiowe "sranie w banie", bo czlowiek ktory naprawde posiada takie
        sumy pieniedyz,nie bedzie wysiadywal godzinami tu natym glupkowatym forum i
        chwalil sie swoim majatkiem miedzy ludzmi [ malolatami] ktorych naprawde
        nie zna !!!,gdzie jest sens ? zeby stara 'dojrzala' baba przechwalala sie
        forunami urojonymi w glowie , na forum polonia ,gdzie wiekszosc mlodzikow
        robi sobie z niej jaja !! heheheheh !
        Ktos ma tu w glowie poemieszane !! Kto ? , latwo zgadnac !
        • burgerking1 Re: gadki ciotki wiaderowej ! 29.06.07, 01:20
          up

        • za_morzem Re: gadki ciotki wiaderowej ! 29.06.07, 02:23
          myslisz ze jesli ktos kupil ziemie od ciotki za kilka zl za metr 15 lat temu i
          ze wzgledu na koniunkture na rynku ta ziemia jest obecnie warta 400 tys $ to
          jego/jej goovno zaczyna pachniec fiolkami?
          to caly czas ta sama osoba.
          milionerem znad jeziora como nigdy nie bedzie.
          mnostwo ludzi w polsce ma taka kase teraz bo ziemia podskoczyla horrendalnie.
          obudz sie.

          z tego co piszesz nie masz nawet 100 tys$ dlatego rozumiem twoje rozgoryczenie.

          burgerking1 napisał:

          > te przechwalki o wielkich milionach zainwestowanych i zarobionych to
          > przyslowiowe "sranie w banie", bo czlowiek ktory naprawde posiada takie
          > sumy pieniedyz,nie bedzie wysiadywal godzinami tu natym glupkowatym forum i
          > chwalil sie swoim majatkiem miedzy ludzmi [ malolatami] ktorych naprawde
          > nie zna !!!,gdzie jest sens ? zeby stara 'dojrzala' baba przechwalala sie
          > forunami urojonymi w glowie , na forum polonia ,gdzie wiekszosc mlodzikow
          >
          > robi sobie z niej jaja !! heheheheh !
          > Ktos ma tu w glowie poemieszane !! Kto ? , latwo zgadnac !
          • jp.hi Re: gadki ciotki wiaderowej ! 29.06.07, 02:58
            To prawda, ze wielu biednych dotychczas Polakow w Polsce przez ten skok cenowy
            stalo sie nagle milionerami.
            Przyklad. Ktos wykupil kiedys za 1000zl mieszkanie kwaterunkowe w ktorym stale
            mieszkal. Mieszkal tam bo byl biedny. Placil tak malo bo byl biedny. Teraz to
            mieszkanie w centrum Warszawy, Sopotu czy Krakowa warte jest milion i wiecej.
            To sa czesto starzy ludzie ktorzy nigdy sie z tych mieszkan nie wyprowadza.
            Zreszta kazda sprzedaz i kupno innego wiaze sie ze strata i w najlepszy
            przypadku kosztuje tyle samo. Przeprowadzac sie na preryferia jak cale zycie
            mieszkali w centrum? Przeprowadzac na mniejsze? Tego nie chca. Wynik powyzszego
            jest taki ze oni nic z tego nie maja. Maja tylko lepsze samopoczucie.
            Do czasu bo moga miec tylko klopoty jak podwyzsza im podatki. Co przyniesie
            przyszlosc zobaczymy. Spekulancji, ops, biznesmeni juz czekaja.
            • burgerking1 Re: gadki ciotki wiaderowej ! 29.06.07, 04:14
              spekulanci ! szczegolnie umieja dzialac w Polsce ! to najbardziej podatny
              rynek w Europie na wszelkiego rodzaju cwaniakow,nigdzie cie tak nie
              wyru...chaja jak w Polsce !

              ale !! wracam do kwestii "ciotki wiadrowej" bodajze suop nazi szybko
              udowodnil ze wiekszosc jej wodolejstwa na temat zarobionych fortun nie
              ma pokrycie z rzeczywistoscia ,poprostu ma baba wyobraznie i polot do
              pisania pie..w ,szczegolnie jesli chodzi o sprawy majatkowe, zaden
              normalny czlowiek ktory ma kupe forsy nie bedzie o tym pisal na tak
              glupkowatym forum i publicznie to oglaszal .... bo po co ?? ktos ,kto ma
              naprawde forse to siedzi po cichu i obraca sie w swoim towarzystwie
              ludzi forsiatych ,a nie siedzi na kompie i opowiada durnoty.
              • prawdziwawadera2 Re: gadki ciotki wiaderowej ! 29.06.07, 06:37
                Burgerking? z zadrosci ci sie zolc ulejesmile)
                Kociu ta ziemia o ktorej tutaj wspominalam to kropelka w calosci mojego
                majatkusmile)))
                Ja dupka siedze na milionach dolarow, ktorych dorobilam sie uczciwa ciezka
                praca, zaczynajac inwestycje od $20.000 i pozyczek bankowych w 85 roku.
                Dzisiaj z "pracy" wrocilam o godzinie 7.30 wieczorem.W tej chwili prowadze
                2 "budowy" na zasadzie flip-flap. Jak nie wiesz na zcym to polega to pytaj.
                Samo zalatwianie spraw zajmuje mi czasami caly dzien a gdzie koordynacja pracy?
                Ale co ty o tym wiesz.
                Koncze ten temat i rozmowe z Wami
                macie zero wiadomosci o mozliwosciach zycia w kapitalistycznym kraju. Jak mi
                ktos pisze, po 20 latach zycia w Ameryce, ze mortgage to pozyczka hipoteczna to
                mi "lapy opadaja"sadI oczym z Wami dyskutowac.
                Nie chce byc zlosliwa i lapac was za slowka, ale czasami takie glupstwa
                piszecie, ze jest mi Was zal. Zaduzo interesujecie sie Polska i jej problemami.
                Ludzie z Polski Wam pisza: Zostawcie Polske Polakom. I oni maja racje!!!
                Zamiast zajmowac sie sprawami Polski zajmijcie sie wlasnym podworkiem, bo
                naprawde macie duze braki w wiadomosciach o wlasnym zyciu.
                Pozdrawiam
                Wadera
                • dostawca_pavulonu Re: gadki ciotki wiaderowej ! 29.06.07, 15:30
                  prawdziwawadera2 napisała:
                  to
                  >
                  > mi "lapy opadaja"sadI oczym z Wami dyskutowac.


                  A o czym z Pania dyskutowac?

                  Pani Wadero? Jak mi ktos pisze o interesach w jakims kraju a nie ma nawet
                  pojecia jaka tam sie operuje waluta?

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=64837386&a=64953397
                  Tez mi lapy opadly pani Wadero.
            • za_morzem Re: gadki ciotki wiaderowej ! 29.06.07, 04:38
              "Spekulancji, ops, biznesmeni juz czekaja."

              no tak...
              w hameryce to biznes.
              w polsce to spekulacja.
              ech jphi...

              to tak jak z tym wyrzuceniem chorych w la.
              w usa- terapia ruchowa.
              w polsce- przestepstwo.
              wink.
            • za_morzem Re: gadki ciotki jphiowej ! 29.06.07, 04:42
              "Teraz to
              mieszkanie w centrum Warszawy, Sopotu czy Krakowa warte jest milion i wiecej.
              To sa czesto starzy ludzie ktorzy nigdy sie z tych mieszkan nie wyprowadza.
              Zreszta kazda i w najlepszy
              przypadku kosztuje tyle samo."


              nie wstyd ci pisac takie bzdury?
              "sprzedaz i kupno innego wiaze sie ze strata"...
              nie, nie wiaze sie ze strata bo ceny w centrum sa dwa razy wyzsze niz poza nim.
              wiec policz:
              mieszkanie w centrum milion.
              mieszkanie poza pol miliona.
              plus minus roznica pol miliona.
              ale to taka polska spekulacja.
              wink.
              w usa nie do pomyslenia zeby za lokalizacje ktos placil.
              mieszkanie to mieszkanie.

              • edytkus Re: gadki ciotki jphiowej ! 29.06.07, 06:05
                za_morzem napisał:

                > nie wstyd ci pisac takie bzdury?
                > "sprzedaz i kupno innego wiaze sie ze strata"...
                > nie, nie wiaze sie ze strata bo ceny w centrum sa dwa razy wyzsze niz poza nim.

                tu masz racje. Moja ciotka miala kawalerke "rzut kamieniem" (przy Pawiaku) od centrum Warszawy, gdy
                wyszla za maz zamienila sie z kolega z pracy na jego dwupokojowe mieszkanie z widokiem na Palac
                Kultury i Nauki. Nie doplacala nic bo mieszkanie w Centrum bylo do remontu. Dwa lata temu to
                mieszkanie sprzedala a kupila wieksze gdzies na Zoliborzu a do tego wielka dzialke i dom na
                spedzanie lata gdzies w glebi Polski.


                > w usa nie do pomyslenia zeby za lokalizacje ktos placil.
                > mieszkanie to mieszkanie.

                a tu akurat racji nie masz wink
    • aksiegowy Re: Najwięcej na mieszkaniach zarobisz w Polsce 29.06.07, 19:48
      Wawadera

      Ot piszesz sobie bo pisanie idzie ci dosc latwo - a ze nie zawsze jest to
      dokladne to i ludzie maja watpliwosci co tego co ty piszesz.
      Pare sprostowan:

      "Gdybys kupowal za "zywa gotowke", cash mony, samochod za powiedzmy 20 tys,
      wtedy musisz udowodnic zrodlo pochodzenia tejze gotowki. To samo, gdybys
      deponowal na swoje konto bankowe kwote $ 10.000 i wiecej w gotowce, musisz
      udowodnic zrodlo "pochodzenia"."
      -
      • dostawca_pavulonu Intencje i kwiatki pani W. 29.06.07, 20:36
        > Nie chce mi sie dalej szukac kwiatkow - mysle ze intencje masz dobre i pewnie
        > dorobilas sie milionow, ale myslisz ze wiesz wiecej niz naprawde wiesz

        Pani Waderowa ma takie intencje , aby inni jej zazdroscili. A czy naprawde sie
        czegokolwiek dorobila? Hm. A niby jak mozesz to spawdzic, Ty, czy ktokolwiek
        inny?
        Rownie dobrze moze siedzic na tzw. domku zamieszkujac jego piwnice i bawiac
        czyjes dzieciaki. I powiem Ci ze gdybym mial obstawiac za pieniadze jedna i
        druga opcje to zdecydowanie postawilbym na te druga.
        Do twych kwaitkow dorzucam swoj: Banknoty tysiaczlotowe, ktore mnie bardzo
        rozbawily i dalej bawia:

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=64837386&a=64953397

        oraz ten, slawetny Lexus

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=24375176&a=24383312
        wylapany i sprostowany sprostowany przez innego dyskutanta:

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=28195405&a=28348993
        ale jak widac, Pani Wadery nic nie rusza smile))

        • aksiegowy Re: Intencje i kwiatki pani W. 29.06.07, 20:50
          o koncowki numerkow nie ma sie co czepiac - sam pisze z bledami
          Nikt niczego tu nie moze sprawdzic - to prawda - ale poprzez sposob pisania
          wylania sie obraz czlowieka.
          Ja osobiscie mysle ze ona ma pieniadze - znam kilku takich - ot udalo sie w
          wiekszosci prostym przypadkiem.
          • dostawca_pavulonu Re: Intencje i kwiatki pani W. 29.06.07, 21:03
            Moze i ma. Ostatecznie przeciez tego ne mozna wykluczyc. I moze nawet jest
            bogatym czlowiekiem ktory lubi o tym non-stop gadac, bo cale zycie nie majac
            nic w koncu sie czegos tam dorobil.
            Ja jednak mysle ze jest inaczej dlatego, ze ona nawalila na tym forum tyle
            bledow i tyle dziesiatkow razy sama sobie zaprzeczala ze to po prostu jest
            raczej wykluczone u osoby ktora mowi prawde.
        • prawdziwawadera2 Re: Intencje i kwiatki pani W. 29.06.07, 23:35
          dostawca, ja w Polsce nie mieszkam od 25 lat, i naprawde nie wiem jaki jest
          najwiekszy nominal polskiego banknotu. Mam na mysli operacje bankowe opiewajace
          na miliony zlotych.Napisz mi jak to wyglada, czy juz w euro czy jeszcze w
          rublach transferowych?smile)))
          wadera
          • dostawca_pavulonu Re: Intencje i kwiatki pani W. 30.06.07, 06:25
            Jakja z Polski wyjezdzalem to panowal tam jaruzelski a najwiekszy nominal
            zlotowki byl 100 000.
            W Polsce nie bylem ponad 4 lata ale wiem, ze nominaly zlotowek to 10, 20, 50,
            100 i 200 w banknotach z wizerunkami krolow polskich a monety to 1, 2 , 5, 10 ,
            20 i 50 groszy oraz 1, 2, i 5 zlotych.
            Nie wierze ze ktos kto robi interesy w Polsce a wiec musi tam bywac co jakis
            czas nie ma o tym pojecia.
      • burgerking1 Re: Najwięcej na mieszkaniach zarobisz w Polsce 29.06.07, 20:44
        i prosze znowu przylapali "ciotke" W. na klamstwach ,nie wiem po co te
        chwalenie sie i komu to potrzebne ze ma tyle lub wiecej milionow ?/ ,jesli
        bylaby to prawda to taki "milioner' powinien lezec do gory dupa na Hawajach
        a nie zasuwac do 8 wieczor w pracy ,chocby nie wiem jak przyjemna byla ! [
        hehehe] co z tego ze ma sie pieniadze skoro tak naprawde jest sie
        uwiazanym jak pies do lancucha z nimi ,zadnej wolnosci i ,swobodnego zycia
        tylko gonitwa i stresy zeby bron boze nie stracic !!!!!! ,a na koncu
        wnuczki [po smierci] przepier..dola wszystko i tak w Kasynach Atlantic City
        lub innych i pokupia sobie najnowsze modele Mercedesow czy
        Cadillakow,zapominajac o tym gdzie ta babcia [ kreatorka fortuny] jest
        pochowana,na ktorym cmentarzu. Znam mnostwo takich historii z zycia
        wzietych

        Ktos tu [ jakis glupek] wspomnial ze tylko w Polsce liczy sie lokalizacja
        mieszkania i podnosi jego wartosc,heheehhehe !!,wiekszego glupka jeszcze nie
        widzialem !! i nie slyszalem
        W USa od wiekow czolowa role gra wlasnie usytuowanie nieruchomosci od
        niego naliczana jest wartosc, i tak np mieszkanie na Manhattanie 5 Ave to
        nie to samo co mieszkanie w West NYC itd itp ,chocby metraz i wyglad
        byl podobny ,roznica w cenie jest szalona,no ... ale co tam pszenno
        buraczany chochol moze wiedziec o USA.
        • prawdziwawadera2 Re: Najwięcej na mieszkaniach zarobisz w Polsce 29.06.07, 23:24
          Podbijacie ten watek moim kosztemsmile)))
          Bawcie sie dobrze.Na klamstwach mnie nie zlapiecie, bo ja nie klamie. Czepiacie
          sie slowek. Znacie wierszyk "Dyzio marzyciel" lub tez wierszyk :
          Na tapczanie lezy len
          Nic nie robi caly dzien
          .....smile
          Toc to dokladnie o Was!!!!!!
          Ciotka Wadera jeszcze ma duzo czasu do emerytury.
          Pamietajcie, ze kon ktory sie kladzie, zazwyczaj zdychasmile)))
          Na przyjemnosci i wakacje wydajemy duzo!!!!
          W tym roku planujemy zwidzac japonie.
          Na zadnych klamstwach nnie nie przylapaliscie.Ja nie klamie poprostu,.
          Czepiacie sie slowek a reszte interpretujecie w wygodny dla siebie sposob- jak
          biblie, stad 2343 religie i tylko jedna biblia))))
          Burgerking, naprawde martwisz sie o to co sie stanie po mojej smierci ze mna i
          moja fortuna.?smile))))))
          Spij spokojnie dziecko. Juz ja wiem co z nia zrobie zanim umre.
          Moze Tobie cos w spadku zapiszesmile)))))))
          • wybielony Re: Najwięcej na mieszkaniach zarobisz w Polsce 29.06.07, 23:38
            koniowi ktory wstaje leci z pyska piana.
      • prawdziwawadera2 Re: Najwięcej na mieszkaniach zarobisz w Polsce 29.06.07, 23:44
        aksiegowy- potwierdzasz to ja napisalam , tylko bardziej precyzujesz
        zagadnienie.
        Dokladnie jest tak jak ty piszesz,tylko powiedz, gdzie ja napisalam, ze
        to "diler samochodowy" ma obowiazek sprawdzac pochodzenie twojej gotowki, lub
        bank do ktorego wplacasz pieniadze.
        I to jest wlasnie to czego sie czepaicie, usilnie udawadniajac , ze nie mam
        racjii. Co do hipoteki- nie masz racjii.
        No ale Ty ksiegowy. Moja edukacja ekonomiczna z Polski
        pewnie sie zdysaktualizowalasmile)) Zatem nie bede dyskutowac. Ty masz racje a ja
        siwety spokojsmile))))
        Wadera
        • burgerking1 [...] 30.06.07, 04:57
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • za_morzem lexus 350 30.06.07, 09:12
            www.canadiandriver.com/roadtest/07rx350.htm
            • burgerking1 Re: lexus 350 30.06.07, 23:16
              lexus - jest nie osiagalny w Polszu prawie dla nikogo , na 100.000
              obywateli znajdziesz moze jednego ktory jest w stanie go kupic.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka