Dodaj do ulubionych

Podwojne obywatelstwo

13.07.03, 01:31
i jego niebezpieczenstwa:
Niezależna dziennikarka, 54-letnia Zahra Kazemi (mająca podwójne
obywatelstwo - kanadyjskie i irańskie) została zatrzymana 23 czerwca, gdy
robiła zdjęcia budynku teherańskiego więzienia. Po interwencji władz
kanadyjskich zwolniono ją - ale już nieprzytomną - umieszczono w szpitalu,
gdzie lekarze stwierdzili uszkodzenie mózgu. Kobieta nie odzyskała
przytomności i zmarła w piątek.
Informację o jej śmierci potwierdziło irańskie Ministerstwo Kultury,
cytowane przez agencję IRNA.

em, pap
------------------
Obserwuj wątek
    • Gość: grafiti W Polsce waadza tez takie rzeczy robi :-( IP: 216.167.186.* 13.07.03, 02:13
      • angus-dei Re: W Polsce waadza tez takie rzeczy robi :-( 13.07.03, 02:31
        Komentator twierdzi, ze jesli u nas sie cos takiego dzieje to jest to zupelnie
        zgodne z prawem, wicie kumie o ta symetrie chodzisurprised
        Wychodzi na to, ze u nas jak w ....Iranie lub takiej Korei Polnocnej.
    • komentator Re: Podwojne obywatelstwo 13.07.03, 21:38

      travel.state.gov/dualnationality.html----
      The U.S. Government recognizes that dual nationality exists but does not
      encourage it as a matter of policy because of the problems it may cause.
      Claims of other countries on dual national U.S. citizens may conflict with
      U.S. law, and dual nationality may limit U.S. Government efforts to assist
      citizens abroad. The country where a dual national is located generally has a
      stronger claim to that person's allegiance.

      However, dual nationals owe allegiance to both the United States and the
      foreign country. They are required to obey the laws of both countries. Either
      country has the right to enforce its laws, particularly if the person later
      travels there.Most U.S. citizens, including dual nationals, must use a U.S.
      passport to enter and leave the United States. Dual nationals may also be
      required by the foreign country to use its passport to enter and leave that
      country. Use of the foreign passport does not endanger U.S. citizenship.Most
      countries permit a person to renounce or otherwise lose citizenship.

      Information on losing foreign citizenship can be obtained from the foreign
      country's embassy and consulates in the United States. Americans can renounce
      U.S. citizenship in the proper form at U.S. embassies and consulates abroad.
      • i.p.freely Re: Komentatorze, 13.07.03, 22:45
        jestes gwiazda tego forum, bez watpienia.
        Taaaak my, Polacy zamieszkali "na stale" na obczyznie, posiadajacy obwatelstwa
        krajow 'cywilizowanych' doskonale wiemy jakie to trudnosci rzuca nam pod nogi
        nowa ojczyzna.
        No i oczywiscie jak na 'dzikie' stany przystalo zrzeczenie sie obywatelstwa
        tego kraju jest cholernie uciazliwe, w porownaniu z taka na przyklad ostoja
        praworzadnosci jak PRL-BIS. - Americans can renounce
        U.S. citizenship in the proper form at U.S. embassies and consulates abroad.

        No i jak na amerykanskich polglowkow przystalo, nie rzadaja od swoich
        poddanych fury papierow zaopatrzonych w urzedowe pieczatki, tlumaczenia,
        UMIEJSCOWIENIA itd. Widomo kraj dziki i nieokrzesany. Tak trzymaj.


        • komentator Jak jest Naprawde? 15.07.03, 09:22
          i.p.freely napisał:


          > No i oczywiscie jak na 'dzikie' stany przystalo zrzeczenie sie obywatelstwa
          > tego kraju jest cholernie uciazliwe, w porownaniu z taka na przyklad ostoja
          > praworzadnosci jak PRL-BIS. - Americans can renounce
          > U.S. citizenship in the proper form at U.S. embassies and consulates abroad.

          Zgadza sie. Musi to zrobic OSOBISCIE, nie da sie przez poczte tak jak w
          procedurze polskiej.

          Poza tym to NIE JEST KONIEC procedury jak to oszukanczo sugeruja maniacy
          paszportowi.

          Dokumenty przekazywane sa do Departamentu Stanu ktory bada sprawe i wydaje
          zgode na zrzeczenie wraz z certyfikatem.

          Departament Stanu nie wyda zgody jesli zachodzi podejrzenie ze osoba zrzekajaca
          sie ma zamiar przebywac na terenie USA.

          Ponadto jesli zachodzi podejrzenie ze zmiana obywatelstwa podyktowana jest
          checia unikniecia placenia podatkow USA, osoba taka ma staly zakaz wjazdu na
          teren USA.

          Bylym obywatelom USA zaleca sie posiadanie przy sobie certyfikatu zrzeczenia
          dla unikniecia problemow z amerykanskimi wopistami.

          > No i jak na amerykanskich polglowkow przystalo, nie rzadaja od swoich
          > poddanych fury papierow zaopatrzonych w urzedowe pieczatki, tlumaczenia,
          > UMIEJSCOWIENIA itd. Widomo kraj dziki i nieokrzesany. Tak trzymaj.

          Nie zadaja tego bo obywatel USA mieszkajacy zagranica jest zobowiazany do
          dorocznej spowiedzi na kwestionariuszu paszportowym. Wladze wiedza wiec
          wszystko co potrzeba hehe. Czy obywatele polscy zamieszkali zagranica
          mieliby ochote na takie bardzo cywilizowanie i okrzesane rozwiazanie?
          Give us a break hehe.
          • starywiarus Ach, nadwiślanskim Komentatorem być... 15.07.03, 13:52
            komentator napisała:

            > i.p.freely napisał:
            >
            >
            > > No i oczywiscie jak na 'dzikie' stany przystalo zrzeczenie sie obywatelstw
            > a
            > > tego kraju jest cholernie uciazliwe, w porownaniu z taka na przyklad ostoj
            > a
            > > praworzadnosci jak PRL-BIS. - Americans can renounce
            > > U.S. citizenship in the proper form at U.S. embassies and consulates abroa
            > d.
            >
            > Zgadza sie. Musi to zrobic OSOBISCIE, nie da sie przez poczte tak jak w
             procedurze polskiej.


            ALE ZA TO, JAK SIĘ STAWISZ OSOBIŚCIE W NAJBLIŻSZYM KONSULACIE USA, TO NIE MA
            WATPLIWOSCI, ŻE TY TO TY, ŻE TWÓJ PODPIS TO TWÓJ PODPIS, ŻE DZIAŁASZ BEZ
            PRZYMUSU, NO I NIE MUSISZ CZEKAĆ DWA LATA. MOŻESZ TO ZAŁATWIĆ W DZIESIĘĆ MINUT.
            OSOBISTA ZGODA PREZYDENTA TEŻ NIEPOTRZEBNA.

            JAK SIĘ ZRZEKNIESZ OBYWATELSTWA AMERYKAŃSKIEGO, TO NATURALNIE TRACISZ
            AUTOMATYCZNE PRAWO WJAZDU DO USA - PORĘCZNIEJ ZATEM, JEŚLI JESTEŚ W TYM
            MOMENCIE POZA USA, NIE TRZEBA CIĘ WÓWCZAS WYRZUCAĆ.


            > Poza tym to NIE JEST KONIEC procedury jak to oszukanczo sugeruja maniacy
            > paszportowi.
            >
            > Dokumenty przekazywane sa do Departamentu Stanu ktory bada sprawe i wydaje
             zgode na zrzeczenie wraz z certyfikatem.


            NIEPRAWDA.

            PO PIERWSZE ZŁOTKO, W TEJ PROCEDURZE NIE MA ŻADNEJ DECYZJI ORGANÓW PAŃSTWA,
            ZATEM NIE MA PRAWNEJ MOŻLIWOŚCI ŻADNEGO WYRAŻANIA ALBO NIE WYRAŻANIA ZGODY NA
            COKOLWIEK. TO JEST SUWERENNA DECYZJA SUWERENNEGO OBYWATELA USA, ZAŚ
            AMERYKAŃSKIE PRAWO NIE PRZEWIDUJE MOŻLIWOŚCI NIE PRZYJĘCIA TEJ DECYZJI DO
            WIADOMOŚCI PRZEZ PAŃSTWO.

            OBYWATELEM USA PRZESTAJESZ BYĆ, Z PEŁNYM SKUTKIEM PRAWNYM, Z CHWILĄ ZŁOŻENIA
            WŁASNORĘCZNEGO PODPISU NA DWÓCH PAPIERACH. PRZECZYTAJ JE SOBIE TUTAJ, PROSTO OD
            KONIA. WSZYSTKO JEST TAM ŁOPATOLOGICZNIE OBJAŚNIONE, WŁĄCZNIE Z
            NIEODWRACALNOŚCIĄ TWOJEJ WŁASNEJ DECYZJI O ZRZECZENIU:

            OATH OF RENUNCIATION OF THE NATIONALITY OF THE UNITED STATES as prescribed by
            the Secretary of State pursuant to Section 349(a)(5) of the Immigration and
            Nationality Act, 66 Stat. 268 as amended by P.L. 95 -432 of October 10, 1978,
            92 Stat. 1046.
            usembassy-australia.state.gov/consular/oathrenunciation.pdf

            RENUNCIATION OF UNITED STATES CITIZENSHIP
            STATEMENT OF UNDERSTANDING
            CONCERNING THE CONSEQUENCES AND RAMIFICATIONS OF RENUNCIATION
            usembassy-australia.state.gov/consular/renunciationstatement.pdf
            >
            > Departament Stanu nie wyda zgody jesli zachodzi podejrzenie ze osoba
            zrzekajaca
             sie ma zamiar przebywac na terenie USA.

            NIEPRAWDA.

            STATE DEPT. NIE MA NA CO WYDAWAĆ ALBO NIE WYDAWAĆ ZGODY, PONIEWAŻ NICZYJA ZGODA
            NA DOBROWOLNE I WŁASNOWOLNE ZRZECZENIE SIĘ OBYWATELSTWA USA NIE JEST PRZEZ
            PRAWO AMERYKAŃSKIE WYMAGANA. PATRZ DOKUMENTY WYŻEJ.

            >
            > Ponadto jesli zachodzi podejrzenie ze zmiana obywatelstwa podyktowana jest
            > checia unikniecia placenia podatkow USA, osoba taka ma staly zakaz wjazdu na
             teren USA


            NIEPRAWDA.

            W DRUGIM Z DOKUMENTÓW PODANYCH POWYŻEJ, RZECZ JEST SZCZEGÓŁOWO OBJAŚNIONA.
            NICZYJE PODEJRZENIA NIC TU NIE MAJĄ DO RZECZY. WPUSZCZANIE ALBO NIE WPUSZCZANIE
            BYŁEGO OBYWATELA DO USA TO ZUPEŁNIE INNA SPRAWA I INNA DECYZJA, ZALEŻY PRZEDE
            WSZYSTKIM OD TEGO, JAKIE BĘDZIE POSIADAŁ OBYWATELSTWO PO ZRZECZENIU. JEŚLI np.
            POLSKIE, TO BĘDZIE MUSIAŁ UZYSKIWAĆ WIZĘ WJAZDOWĄ NA ZASADACH OGÓLNYCH. smile
            >
            > Bylym obywatelom USA zaleca sie posiadanie przy sobie certyfikatu zrzeczenia
             dla unikniecia problemow z amerykanskimi wopistami.

            NIEPRAWDA.

            CERTYFIKAT? A MOŻESZ PODAĆ JAKIŚ OFICJALNY AMERYKAŃSKI LINK (ale rządowy, nie z
            prywatnej firmy adwokackiej) POD KTÓRYM MOŻNABY PRZECZYTAĆ TREŚĆ, ALBO ZOBACZYĆ
            WZÓR, TEGO RZEKOMEGO CERTYFIKATU?
            >
            > > No i jak na amerykanskich polglowkow przystalo, nie rzadaja od swoich
            > > poddanych fury papierow zaopatrzonych w urzedowe pieczatki, tlumaczenia,
            > > UMIEJSCOWIENIA itd. Widomo kraj dziki i nieokrzesany. Tak trzymaj.
            >
            > Nie zadaja tego bo obywatel USA mieszkajacy zagranica jest zobowiazany do
            > dorocznej spowiedzi na kwestionariuszu paszportowym. Wladze wiedza wiec
            > wszystko co potrzeba hehe. Czy obywatele polscy zamieszkali zagranica
            > mieliby ochote na takie bardzo cywilizowanie i okrzesane rozwiazanie?
             Give us a break hehe.

            ..."dorocznej spowiedzi na kwestionariuszu paszportowym"...
            ?????????
            ZNOWU PIŁEŚ? TWOIM ZDANIEM OBYWATELE USA MUSZĄ ODNAWIAĆ PASZPORT CO ROKU?
            (baaardzo "Freudian slip"!). ZNOWU SŁOMA Z BUTÓW WYŁAZI, I NIEZNAJOMOŚĆ
            ŚWIATA...

            JEŚLI MASZ NA MYŚLI FORMULARZ PODATKOWY, TO WYRAŹNIE NIGDY NIE MIAŁEŚ W RĘKU
            1040i, BO NIE OPOWIADAŁBYŚ TAKICH BZDUR. SPOWIEDŹ? NAWET U LIBERALNYCH
            KAPUCYNÓW TAK NIEDBAŁEGO SPOWIEDNIKA ZAWIESILIBY W OBOWIĄZKACH SŁUŻBOWYCH...

            • komentator Staryoszust znowu przylapany 15.07.03, 22:18
              starywiarus napisał:

              >> > Zgadza sie. Musi to zrobic OSOBISCIE, nie da sie przez poczte tak jak w
              >  procedurze polskiej.
              > ALE ZA TO, JAK SIĘ STAWISZ OSOBIŚCIE W NAJBLIŻSZYM KONSULACIE USA, TO NIE
              >MA WATPLIWOSCI, ŻE TY TO TY, ŻE TWÓJ PODPIS TO TWÓJ PODPIS, ŻE DZIAŁASZ BEZ
              > PRZYMUSU, NO I NIE MUSISZ CZEKAĆ DWA LATA. MOŻESZ TO ZAŁATWIĆ W DZIESIĘĆ
              >MINUT.

              Spoko, czasem koniecznosc osobistego stawienia sie moze byc nieco
              upierdliwa, conie? Nie latwiej to poczta wysylac jak to nawet w Polsce
              przewiduja, hehe?

              > OSOBISTA ZGODA PREZYDENTA TEŻ NIEPOTRZEBNA.

              Ale Departament Stanu ma cos z nia wspolnego, conie?

              > JAK SIĘ ZRZEKNIESZ OBYWATELSTWA AMERYKAŃSKIEGO, TO NATURALNIE TRACISZ
              > AUTOMATYCZNE PRAWO WJAZDU DO USA - PORĘCZNIEJ ZATEM, JEŚLI JESTEŚ W TYM
              > MOMENCIE POZA USA, NIE TRZEBA CIĘ WÓWCZAS WYRZUCAĆ.

              Oj nie o to chodzi...

              > > Poza tym to NIE JEST KONIEC procedury jak to oszukanczo sugeruja maniacy
              > > paszportowi.
              > > Dokumenty przekazywane sa do Departamentu Stanu ktory bada sprawe i wydaje
              > zgode na zrzeczenie wraz z certyfikatem.
              > NIEPRAWDA.
              > PO PIERWSZE ZŁOTKO, W TEJ PROCEDURZE NIE MA ŻADNEJ DECYZJI ORGANÓW PAŃSTWA,
              > ZATEM NIE MA PRAWNEJ MOŻLIWOŚCI ŻADNEGO WYRAŻANIA ALBO NIE WYRAŻANIA ZGODY
              >NA COKOLWIEK. TO JEST SUWERENNA DECYZJA SUWERENNEGO OBYWATELA USA, ZAŚ
              > AMERYKAŃSKIE PRAWO NIE PRZEWIDUJE MOŻLIWOŚCI NIE PRZYJĘCIA TEJ DECYZJI DO
              > WIADOMOŚCI PRZEZ PAŃSTWO.
              > OBYWATELEM USA PRZESTAJESZ BYĆ, Z PEŁNYM SKUTKIEM PRAWNYM, Z CHWILĄ
              >ZŁOŻENIA WŁASNORĘCZNEGO PODPISU NA DWÓCH PAPIERACH. PRZECZYTAJ JE SOBIE
              >TUTAJ, PROSTO OD KONIA. WSZYSTKO JEST TAM ŁOPATOLOGICZNIE OBJAŚNIONE,
              >WŁĄCZNIE Z NIEODWRACALNOŚCIĄ TWOJEJ WŁASNEJ DECYZJI O ZRZECZENIU:
              > OATH OF RENUNCIATION OF THE NATIONALITY OF THE UNITED STATES as prescribed

              Haha, tym razem BEZCZELNE OSZUSTWO znowu sie nie uda:

              In accordance with Section 358 of the Immigration and Nationality Act, while
              persons seeking to renounce U.S. citizenship submit the necessary
              documentation to a U.S. consular officer at a U.S. Foreign Service post
              abroad, the decision whether to approve the renunciation is made by the
              Department of State in Washington, D.C. Accordingly, unless and until a
              certificate of loss of nationality is approved by the U.S. Department of
              State, the oath of renunciation, even though signed by the individual is
              not/not legally effective in terminating the person's U.S. citizenship.

              I po co oszukiwac publicznosc?

              A takze jak wiadomo common law moze byc bardzo pokretne i rozne decyzje
              sa podejmowane tez przez sady np.:

              Colon v. U.S. Department of State, 2 F.Supp.2d 43 (1998), plaintiff was a
              United States citizen and resident of Puerto Rico, who executed an oath of
              renunciation before a consular officer at the U.S. Embassy in Santo Domingo.
              The U.S. District Court for the District of Columbia rejected Colon’s petition
              for a writ of mandamus directing the Secretary of State to approve a
              Certificate of Loss of Nationality in the case because the plaintiff wanted to
              retain one of the primary benefits of U.S. citizenship while claiming he was
              not a U.S. citizen. The Court described the plaintiff as a person, "claiming
              to renounce all rights and privileges of United States citizenship, [while]
              Plaintiff wants to continue to exercise one of the fundamental rights of
              citizenship, namely to travel freely throughout the world and when he wants
              to, return and reside in the United States." See also Jose Fufi Santori v.
              United States of America, 1994 U.S. App. LEXIS 16299 (1994) for a similar case.

              > > Departament Stanu nie wyda zgody jesli zachodzi podejrzenie ze osoba
              > zrzekajaca  sie ma zamiar przebywac na terenie USA.
              > NIEPRAWDA.
              > STATE DEPT. NIE MA NA CO WYDAWAĆ ALBO NIE WYDAWAĆ ZGODY, PONIEWAŻ NICZYJA
              > ZGODA NA DOBROWOLNE I WŁASNOWOLNE ZRZECZENIE SIĘ OBYWATELSTWA USA NIE JEST
              >PRZEZ PRAWO AMERYKAŃSKIE WYMAGANA. PATRZ DOKUMENTY WYŻEJ.

              No wlasnie, patrz wyzej.

              > > Ponadto jesli zachodzi podejrzenie ze zmiana obywatelstwa podyktowana jest
              > > checia unikniecia placenia podatkow USA, osoba taka ma staly zakaz wjazdu
              > na  teren USA
              > NIEPRAWDA.
              > W DRUGIM Z DOKUMENTÓW PODANYCH POWYŻEJ, RZECZ JEST SZCZEGÓŁOWO OBJAŚNIONA.
              > NICZYJE PODEJRZENIA NIC TU NIE MAJĄ DO RZECZY. WPUSZCZANIE ALBO NIE
              >WPUSZCZANIE BYŁEGO OBYWATELA DO USA TO ZUPEŁNIE INNA SPRAWA I INNA DECYZJA,
              >ZALEŻY PRZEDE WSZYSTKIM OD TEGO, JAKIE BĘDZIE POSIADAŁ OBYWATELSTWO PO
              >ZRZECZENIU. JEŚLI np. POLSKIE, TO BĘDZIE MUSIAŁ UZYSKIWAĆ WIZĘ WJAZDOWĄ NA
              >ZASADACH OGÓLNYCH. smile

              Haha, czy to oszustwo jest po prostu maniakalne?:

              Former US citizens who are deemed to have renounced their US citizenship in
              order to avoid paying US taxes are barred from entering the US, under a 1996
              act of Congress [Public Law 104-208, § 352; INA § 212(a)(10)(E); 8 USC § 1182
              (a)(10)(E)].

              > > Bylym obywatelom USA zaleca sie posiadanie przy sobie certyfikatu zrzeczen
              > ia dla unikniecia problemow z amerykanskimi wopistami.
              > NIEPRAWDA.
              > CERTYFIKAT? A MOŻESZ PODAĆ JAKIŚ OFICJALNY AMERYKAŃSKI LINK (ale rządowy,
              >nie z prywatnej firmy adwokackiej) POD KTÓRYM MOŻNABY PRZECZYTAĆ TREŚĆ, ALBO
              >ZOBACZYĆ WZÓR, TEGO RZEKOMEGO CERTYFIKATU?

              Haha, chamstwem i bezczelnoscia nie da sie zaprzeczyc FAKTOM tow. Wiarus.
              FAKTY SA MIAZDZACE:

              foia.state.gov/masterdocs/07fam/07m1220.pdf
              Na stronie 3 tego pedefu mozna zobaczyc ze wasz przypadek to juz nie mania
              tylko paranoja.

              > > Nie zadaja tego bo obywatel USA mieszkajacy zagranica jest zobowiazany do
              > > dorocznej spowiedzi na kwestionariuszu paszportowym. Wladze wiedza wiec
              > > wszystko co potrzeba hehe. Czy obywatele polscy zamieszkali zagranica
              > > mieliby ochote na takie bardzo cywilizowanie i okrzesane rozwiazanie?
              >  Give us a break hehe.
              > ..."dorocznej spowiedzi na kwestionariuszu paszportowym"...
              > ?????????
              > ZNOWU PIŁEŚ? TWOIM ZDANIEM OBYWATELE USA MUSZĄ ODNAWIAĆ PASZPORT CO ROKU?
              > (baaardzo "Freudian slip"!). ZNOWU SŁOMA Z BUTÓW WYŁAZI, I NIEZNAJOMOŚĆ
              > ŚWIATA...
              > JEŚLI MASZ NA MYŚLI FORMULARZ PODATKOWY, TO WYRAŹNIE NIGDY NIE MIAŁEŚ W RĘKU
              > 1040i, BO NIE OPOWIADAŁBYŚ TAKICH BZDUR. SPOWIEDŹ? NAWET U LIBERALNYCH
              > KAPUCYNÓW TAK NIEDBAŁEGO SPOWIEDNIKA ZAWIESILIBY W OBOWIĄZKACH SŁUŻBOWYCH...

              No cieszcie sie Wiarus z tej literowki bo po takiej publicznej kompromitacji
              moglibyscie zaczac myslec o harakiri bumerangiem.

              Napiszmy wiec ze obywatel USA musi odbyc doroczna spowiedz PODATKOWA. To jest
              FAKT, pytanie czy obywatele polscy przy zdrowych zmyslach zamieniliby procedure
              zrzeczenia obywatelstwa na procedure USA gdzie tylko Dept. Stanu a nie
              prezydent zajmuje sie decyzja, przy jednoczesnym obowiazku spowiedzi
              podatkowej?
              • don.badylios Re: Staryoszust znowu przylapany 16.07.03, 05:25
                Obydwaj jestescie stuknieci i tyle choc przyznaje ze
                Wiarus bardziej.
      • Gość: ja [...] IP: 216.167.186.* 14.07.03, 00:49
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • luiza-w-ogrodzie Re: Podwojne obywatelstwo 13.07.03, 23:43
      Obawiam sie ze tej dziennikarce zrobiono by to samo niezaleznie od tego jakiego
      obywatelstwa byla. W koncu to tylko kobieta, jej zycie bylo malo warte...

      Pozdrawiam
      Luiza-w-Ogrodzie

      Zawieszona na teczy pod gwarancja wizji
      • Gość: Mirko Re: Podwojne obywatelstwo IP: *.union01.nj.comcast.net 16.07.03, 05:29
        Tyle, że nawet biedna nie wiedziała że znalazła się w czyjejś (wiadomo czyjej?)
        wyimaginowanej polskiej półapce paszportowej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka