ratpole
28.12.07, 07:20
Nudze sie.
Wpadlo mi do glowy, zeby sobie przypomniec jak najwiecej imion i nazwisk
kolegow z roznych szkol, poczawszy od podstawowki, a nawet przedszkola
(pomocne sa stare fotografie odswiezajace pamiec). Kolezanki sie mniej nadaja
do tej zabawy, bo wiekszosc z nich zmienila znane nam przed laty nazwisko.
Nastepnie wpisujemy w Google dane delikwenta + pare keywords zeby zawezic
wyniki i w wielu przypadkach trafiamy na znanego nam kiedys czlowieka.
Moze mam pecha, ale dosc duzo moich znajomych zrobilo kariere kryminalisty
raczej niz swiatowej klasy naukowca.
To mi daje duzo do myslenia hehe
Sprobujcie sami w wolnej chwili