jphawajski
30.12.07, 08:07
jakby pelosi byla jakas rzeczniczka prasowa. a to trzecia osoba w
panstwie. przewodniczaca amerykanskiej izby reprezentantow (cos jak
marszalek sejmu). pierwsza, po vice prezydencie w kolejce sukcesorow
do fotela prezydenckiego. zarazem najwazniejsza osoba kongresu
amerykanskiego. notowana wyzej niz przewodniczacy izby wyzszej czyli
senatu.
dla pap to rzeczniczka bo doslownie tlumacza slowo speaker.
wiadomosci.onet.pl/1665362,12,item.html