Dodaj do ulubionych

Nie wstydzmy sie, ze jestesmy Polakami

IP: *.lakwod3.co.home.com 04.07.01, 07:35
Po pierwsze, tak na prawde, nie ma za co. Wszystkie wysmiewane
przez Niemcow i Amerykanow przypadki jak rowniez te pietnowane
przez nas na tym forum, sa wynikiem pietna odcisnietego przez polwiecze
komuny. A kto tak naprawde nam te komune sprowadzil? Spytajcie sie Amerykanina
czy wie, jak to sie stalo, ze Polska znalazla sie "po tamtej stronie" po roku
45. Jesli odpowie, ze nie (a na 99,99 procent odpowie, ze nie) to
mu odpowiedzcie: Wasz szanowany prezydent, Franklin D. Roosvelt,
ktory wspieral byl Stalina jeszcze zanim sie wojna zaczela, zdecydowal
sie wspanialomyslnie oddac Polske Stalinowi. A w tym samym czasie nieludowi
polscy zolnierze wykonywali najczarniejsza robote w Afryce i Wloszech w
nadziei, ze alianci nie pozwola...
Po drugie, mamy pare powodow do dumy. Polska kielbasa wybija sie nawet w
Niemczech, nie mowiac juz o Stanach, gdzie zywnosc jest calkowicie wyprana
ze smaku. Polska wodka (choc negatywnie kojarzona z pijanstwem) ma jeszcze
lepsza marke niz kielbasa. Polskiego chleba eksportowac sie nie da, ale
wiedze z polskich uniwersytetow tak.
Jak zaczniemy byc dumni, ze jestesmy Polakami, przestana sie z nas smiac,
a zaczna nam zazdroscic.


Obserwuj wątek
    • Gość: Stan Re: Nie wstydzmy sie, ze jestesmy Polakami IP: *.dbtec.de 04.07.01, 08:56
      Tak, zwlaszcza kielbasy (ktora sie tak "wybija nawet w Niemczech") i wodki beda
      nam ZAZDROSCIC. Oj jakie to polskie...

      Oj Tomku, Tomku.....
      • Gość: TYP Re: Nie wstydzmy sie, ze jestesmy Polakami IP: *.we.mediaone.net 04.07.01, 09:25
        Gość portalu: Stan napisał(a):

        > Tak, zwlaszcza kielbasy (ktora sie tak "wybija nawet w Niemczech") i wodki beda
        >
        > nam ZAZDROSCIC. Oj jakie to polskie...
        >
        > Oj Tomku, Tomku.....

        A co nie polskie ? Wodka polska jest najdrozsza w Los Angeles, 30$ za butelke,
        kielbase polska w polskim sklepie kupuja wszyscy kilogramami.

        Ja jestem dumny i z wodki i z kielbasy. Wole to niz jakies zasrane hamburgery z
        BSE i piwo-siki.

        • Gość: Stan Re: Nie wstydzmy sie, ze jestesmy Polakami IP: *.dbtec.de 04.07.01, 09:46
          No jasne, kielbasa i wodka to kluczowe produkty naszego kraju. Nie zapomnijmy
          tez o chlebie i bigosie.
          Po co nam tam jakies high-tech albo jakies tam chipy. My mamy kielbase i
          wszyscy nam jej ZAZDROSZCZA!!! To jest najwazniejsze.

          P.S. A moze by tak high-tech kielbase z chipem? Co wy na to?
          • Gość: zuza Re: Nie wstydzmy sie, ze jestesmy Polakami IP: 62.98.71.* 04.07.01, 11:46
            jeszcze pozostala zubrowka ktora tez cudzoziemcy znaja i lubia
          • Gość: TYP Re: Nie wstydzmy sie, ze jestesmy Polakami IP: *.we.mediaone.net 04.07.01, 13:57
            Gość portalu: Stan napisał(a):

            > No jasne, kielbasa i wodka to kluczowe produkty naszego kraju. Nie zapomnijmy
            > tez o chlebie i bigosie.
            > Po co nam tam jakies high-tech albo jakies tam chipy. My mamy kielbase i
            > wszyscy nam jej ZAZDROSZCZA!!! To jest najwazniejsze.
            >
            > P.S. A moze by tak high-tech kielbase z chipem? Co wy na to?


            Co ma piernik do wiatraka ty przyglupie ? Polska wodka jest najlepsza na swiecie
            co wcale nie wplywa na to ze Polska na przyklad jest potentatem swiatowym jezeli
            chodzi o wytwarzanie i zastosowanie niebieskiego lasera.

            Mozna i trzeba byc dumnym z wodki jezeli jest dobra i na swiatowym poziomie.

            • Gość: rex Re: Nie wstydzmy sie, ze jestesmy Polakami IP: *.proxy.aol.com 04.08.01, 15:57
              Dziwna ta polska duma - wodka i kielbasa.Tak dziwna jak i Polonia.
      • Gość: nostromo oj stan, stan... IP: 10.25.1.* / *.singnet.com.sg 30.07.01, 05:12
        nie dala bozia na tyle rozumu, zeby doczytac dlugie zdanie do konca, eh? okolo wodki uwaga ci sie rozproszyla... nie przejmuj sie, stan, sa na to tabletki
    • Gość: Adam Re: Nie wstydzmy sie, ze jestesmy Polakami IP: *.wsisiz.edu.pl 04.07.01, 14:00
      Gość portalu: Tomek napisał(a):

      > Po pierwsze, tak na prawde, nie ma za co. Wszystkie wysmiewane
      > przez Niemcow i Amerykanow przypadki jak rowniez te pietnowane
      > przez nas na tym forum, sa wynikiem pietna odcisnietego przez polwiecze
      > komuny. A kto tak naprawde nam te komune sprowadzil? Spytajcie sie Amerykanina
      > czy wie, jak to sie stalo, ze Polska znalazla sie "po tamtej stronie" po roku
      > 45. Jesli odpowie, ze nie (a na 99,99 procent odpowie, ze nie) to
      > mu odpowiedzcie: Wasz szanowany prezydent, Franklin D. Roosvelt,
      > ktory wspieral byl Stalina jeszcze zanim sie wojna zaczela, zdecydowal
      > sie wspanialomyslnie oddac Polske Stalinowi. A w tym samym czasie nieludowi
      > polscy zolnierze wykonywali najczarniejsza robote w Afryce i Wloszech w
      > nadziei, ze alianci nie pozwola...
      > Po drugie, mamy pare powodow do dumy. Polska kielbasa wybija sie nawet w
      > Niemczech, nie mowiac juz o Stanach, gdzie zywnosc jest calkowicie wyprana
      > ze smaku. Polska wodka (choc negatywnie kojarzona z pijanstwem) ma jeszcze
      > lepsza marke niz kielbasa. Polskiego chleba eksportowac sie nie da, ale
      > wiedze z polskich uniwersytetow tak.
      > Jak zaczniemy byc dumni, ze jestesmy Polakami, przestana sie z nas smiac,
      > a zaczna nam zazdroscic.
      >
      >
      Masz racje ale wydaje mi sie ,ze niedlugo bedzie smakowac nasza kielbasa i inne
      produkty rolnicze.Przyczyna jest prosta poniewaz w pogoni za jak najwiekszym
      zyskiem zmienia sie technologia howu i produkcji.Niedoceniana jest produkcja
      tradycyjna,ktora kosztuje duzo pracy a jednoczesnie jest malo dochodowa.Mlodziez
      na razie zachlysnieta jest wynalazkami z zachodu.Kiedy sie obudzi to nie bedzie
      komu ani z czego robic dobrych produktow.Widze to juz teraz gdy chce kupic zwykly
      chleb.Chleb,ktory smakuje i pachnie mozna kupic jedynie na wioskach (bo pieczony
      jest bez dodatkow oraz w tradycyjnyh piecach).Tak wiec marne szanse na
      przyszlosc i my bedziemy sie jeszcze wiecej wstydzic.
    • e603432 Re: Nie wstydzmy sie, ze jestesmy Polakami 04.07.01, 15:12
      Oczywiscie ze sie nie wstydzimy bo nie ma czego. Z ksenofobia i zasciankowoscia trzeba dyskutowac,
      ale wypierac sie wlasnej historii i kultury to glupota.

      Jezeli chodzi o jakosc towarow produkowanych w Polsce to sa generalnie bardzo dobre i ciekawe
      stylistycznie. Moi lokalni znajomi (Kanadyjczycy, Niemcy, Wlosi, itd.) tak sie przyzwyczaili do tego ze
      polski towary sa dobre, ze jak zobacza u mnie cos nowego a interesujacego pierwsze pytanie zadaja :
      "czy to z Polski?" To nie przesada tylko fakt. Wiecej reklamy zrobilyby Polsce swarzedzkie meble niz trzy
      zespoly taneczne typu Mazowsze. Aby odniesc toroche wiecej sukcesow polskiemu eksportowi
      przydalby sie jakis charakterystyczny, wysokiej jakosci produkt, ktory utorowalby droge innym. Cos w
      rodzju finskich telefonow komorkowych Nokia. Przed Nokia nikt w Kanadzie nie slyszal o przemysle
      finskim (oprocz moze samych Finow). Finlandia to byli tylko hokeisci, teraz Finlandia kojarzy sie takze z
      elektonika.

      Pawel.
      • Gość: RAFIK Re: Nie wstydzmy sie, ze jestesmy Polakami IP: *.*.*.* 04.07.01, 15:18
        Niestety w Polsce produkuje się bardzo duż bardzo dobrej jakości wyrobów i
        sprzedaje z metką inną niż MADE IN POLAND.
        Niesety generalnie polskie produkty nie kojarzą się wcale z dobrą jakością i
        przez to producenci muszą uciekać się do takich sztuczek, aby sprzedać swoje
        towary poza Polską.
        A prawda jest taka, że jest wiele dóbr wytwarzanych w naszej ojczyźnie, których
        jakość jest bardzo wysoka, ale chyba wciąż większa część produkcji to towary o
        kiepskiej jakości.
        Taka jest prawda i nie ma to nic wspólnego z dumą.
        Ja jestem dumny z faktu bycia Polakiem, ale gospodarkę mamy jeszcze dużo
        słabszą niż inni i tak będzie jeszcze bardzo długo.
    • Gość: Schwab Re: Nie wstydzmy sie, ze jestesmy Polakami IP: *.N1.srv.t-online.de 04.07.01, 17:30
      Hej typ!I jak ci bylohe!he!
      • Gość: Jajacek Re: Nie wstydzmy sie, ze jestesmy Polakami IP: *.kabel.telenet.be 04.07.01, 17:43
        A to znacie :
        Polak jestem w dupe jebie z kazdej bidy sie wgzebie!!!smile))))))
        • Gość: Tomek Re: Nie wstydzmy sie, ze jestesmy Polakami IP: *.tigwest.amsinc.com 04.07.01, 19:38
          Zauwazcie, w prawie wszystkich Waszych listach twierdzicie, ze jedynym powodem
          do dumy jest silna gospodarka z elektronika otaczajaca szczelnie codzienne
          zycie obywateli.
          Gdyby tak rzeczywiscie bylo, to prawo do dumy narodowej mialo by tylko kilka,
          kilkanascie krajow na swiecie. To nie ma sensu.
          • Gość: ----- ma IP: *.dip.t-dialin.net 04.07.01, 20:08
            ma sens
            • Gość: Tomek Re: ma IP: *.lakwod3.co.home.com 05.07.01, 05:22
              To bardzo twarde stwierdzenie. Potrafisz je jakos uzasadnic?
              • Gość: Stan Re: ma IP: *.dbtec.de 05.07.01, 09:06
                A co sadzicie o Niemcach, mowiacych ze sa z tego dumni, ze sa wlasnie Niemcami?
                Trudno zaprzeczyc olbrzymie osiagniecia Niemiec w kulturze, technice, nauce i -
                byc moze niestety - sztuce wojennej.
                W Polsce taka dyskusja ma zupelnie inny charakter. To nie my bilismy tylko my
                bylismy bici i to nie my dawalismy cos Europie tylko przejmowalismy od niej.
                Wystepujemy nie w roli silnego, ktory zadaje sobie pytanie "po co mi to w
                ogole" tylko w pozycji slabego, ktory chce tez miec poczucie swej wartosci.

                W Niemczech ta dyskusja trwa juz od lat. Jest ona bardzo kontrowersyjna.
                Coraz czesciej napotykam pytanie: jak w ogole mozna byc dumnym z czegos, czego
                nie osiagnelo sie samemu? Dlaczego przecietny Niemiec - najczesciej dyskutuja
                wlasnie o tym ci, ktorzy chca rekompensowac swoje zyciowe niepowodzenia - ma
                byc dumny z Duerera, Goethe czy Gropiusa?

                Byc moze dorobek kulturalny czy techniczny Polakow nie moze sie mierzyc z
                dorobkiem Niemcow w tych dziedzinach ale sadze, ze Polacy wcale nie musza miec
                jakichkolwiek kompleksow. Wlasnie przede wszystkim dlatego, ze kazdy moze byc
                jedynie dumny z tego co osiagnal wlasnymi silami a nie czepiajac sie kurczowo
                dorobku innych.

    • Gość: Wanda Re: Nie wstydzmy sie, ze jestesmy Polakami IP: *.telia.com 05.07.01, 10:24
      W ogole nie rozumiem jak mozna nie byc dumnym ze swojego pochodzenia, to tak jakby wyprzec sie swoich
      rodzicow, jakimi oni by nie byli. Wiele narodow nic specjalnego nie dokonala z powodu roznych losow danego
      kraju. Czy oni maja nie byc dumni ze swojego pochodzenia? Co za bzdura! Czy zawsze musimy cos dokonywac,
      zeby byc dumnymi z siebie a moze wystarczy, ze zyjemy, jestesmy mili dla innych, goscinni, serdeczni a z tego
      slynna Polacy i to jest wazniejsze niz jakies tam osiagniecia w technice. Mamy bogata kulture, piekny kraj ( w
      odbudowie) , ladne kobiety ttd.. Ja bardzo lubie mowic ,ze jestem Polka od razu ludzie innych narodowosci lgna
      do mnie, bardzo nas lubia.
      • Gość: Sa Re: Nie wstydzmy sie, ze jestesmy Polakami IP: 203.202.90.* 05.07.01, 11:43
        Nie chodzi nawet, czy nas lubia, czy nie. Przestanmy do diabla porownywac sie
        ciagle do kogos, kogo UWAZAMY za lepszego od siebie, bo tak na razie to
        wyglada. Badzmy dumni, ze jestesmy tym kim jestesmy. Jutro caly ten hi-tech
        okaze sie kupa zlomu i najdzie moda na powiedzmy: New Age, eco bla, bla.. albo
        cos innego (wymyslone przez ludzi bez kompleksow, ktorzy nie boja sie
        powiedziec swiatu w co MUSI wierzyc) i co? Znowu zaczniemy porownywac sie do
        nich, i narzekac, ze jestesmy opoznieni? Trzeba miec odwage, by byc tym, kim
        sie jest. Ze wszystkimi zaletami i WADAMI. Nie ma narodu, ktory ich nie ma. To,
        chyba wszyscy, mieszkajacy poz granicami Polski od paru lat, chyba juz
        przerobili. Jesli nie to zaslugujemy na miano nacji nastolatkow (adolescent -
        niedojrzaly emocjonalnie i psychicznie, nadmiernie "selfconscious")Tu gdzie
        mieszkam mowi sie "get a life!". I to chyba powinno powtarzac sie Polakom
        codziennie przy sniadaniu. Get a life! przestanmy sie porownywac do wszystkich,
        to niedojrzale, niezdrowe.

        PS. Ja tez jestem dumna z polskiej kielbasy, a o chlebie to nawet mowic sie nie
        chce. Gdyby nie fakt ze moj maz jest z Singapuru, to chyba bym z glodu zdechla
        w tej Australii. Dzieki niemu nauczylam sie zastepowac nasze polskie jedzenie
        najlepszym jedzeniem swiata. Ale nawet moj malzonek (wybredny, oj wybredny..!)
        chyli glowe przed polska kielbasa. Szkoda tylko, ze Polak, od ktorego ja
        kupowalam zezlil sie i stwierdzil, ze "juz nie wysyla!" i rzucil sluchawka! No
        i co? I ciagle jeszcze nie zbankrutowal!!. Mysle ze to kielbasa, nie
        tzw. "attitude" trzyma jego biznes na fali. Facet jest fatalny- nie mozna wejsc
        do jego sklepu, zeby nie uslyszec, krwawych histori z czasow komuny! Czy chcesz
        czy nie chcesz - sluchac musisz, bo jak nie to komucha p.... z ciebie i
        kielbasy nie dostaniesz.

        Pozdrawiam ( przepraszam za wulgaryzmy - to cytaty)
        Sa
        • Gość: Michal Way COOL. Kielbasa Nazi!!!!! IP: *.tiaa-cref.org 05.07.01, 17:40
          Sa napisala:

          "Szkoda tylko, ze Polak, od ktorego ja
          kupowalam zezlil sie i stwierdzil, ze "juz nie wysyla!" i rzucil sluchawka! No
          i co? I ciagle jeszcze nie zbankrutowal!!. Mysle ze to kielbasa, nie
          tzw. "attitude" trzyma jego biznes na fali. Facet jest fatalny- nie mozna wejsc
          do jego sklepu, zeby nie uslyszec, krwawych histori z czasow komuny! Czy chcesz
          czy nie chcesz - sluchac musisz, bo jak nie to komucha p.... z ciebie i
          kielbasy nie dostaniesz."

          Way COOL. Kielbasa Nazi!!!!!: "No kielbasa for YOU!"

          Swietna historia, masz takich wiecej?

          • e603432 Re: Way COOL. Kielbasa Nazi!!!!! -> Michal 05.07.01, 17:50
            Gość portalu: Michal napisał(a):

            > Sa napisala:
            >
            > "Szkoda tylko, ze Polak, od ktorego ja
            > kupowalam zezlil sie i stwierdzil, ze "juz nie wysyla!" i rzucil sluchawka! No
            > i co? I ciagle jeszcze nie zbankrutowal!!. Mysle ze to kielbasa, nie
            > tzw. "attitude" trzyma jego biznes na fali. Facet jest fatalny- nie mozna wejsc
            > do jego sklepu, zeby nie uslyszec, krwawych histori z czasow komuny! Czy chcesz
            > czy nie chcesz - sluchac musisz, bo jak nie to komucha p.... z ciebie i
            > kielbasy nie dostaniesz."
            >
            > Way COOL. Kielbasa Nazi!!!!!: "No kielbasa for YOU!"
            >
            > Swietna historia, masz takich wiecej?
            >

            Dobre, ale to moga zrozumiec tylko ci co ogladali Seinfelda w oryginale. Bylem dwa tygodnie temu w
            Niemczech i mialem okazje obejzec jeden epizod w niemieckim tlumaczeniu. Bylo tez smieszne, ale to juz nie
            to samo. Kramerowi wyraznie brakowalo charakteru.

            Pawel.
            • Gość: Michal "napisy" IP: *.tiaa-cref.org 05.07.01, 18:54
              Zgadzam sie najlepiej ogladac w oryginale a jak sie juz nie rozumie to IMHO
              lepsze sa "napisy" albo lektor niz pelny "Doubling". W dawnych czasach
              widzialem "Gwiezdne wojny" w wersji niemieckiej, swietna zabawa, ale pod
              warunkiem ze sie zna oryginal.
            • Gość: Sa Re: Way COOL. Kielbasa Nazi!!!!! -> Michal IP: 203.34.18.* 10.07.01, 13:09
              > Dobre, ale to moga zrozumiec tylko ci co ogladali Seinfelda w oryginale. Bylem
              > dwa tygodnie temu w
              > Niemczech i mialem okazje obejzec jeden epizod w niemieckim tlumaczeniu. Bylo
              > tez smieszne, ale to juz nie
              > to samo. Kramerowi wyraznie brakowalo charakteru.
              >
              > Pawel.

              Szkoda, jakos nigdy nie ogladalam Seinfelda, choc kazdy mi to polecal.Musi cos w
              tym byc. Poczekam chyba na powtorke.
              Historia jak najbardziej prawdziwa.
              Sa

        • Gość: nostromo singapur, ha! IP: 10.25.1.* / *.singnet.com.sg 30.07.01, 08:26
          bi-hun, char quei teow, czy laksa nigdy nie zastapia golabkow, amen!
          • Gość: Beavis Laksa sucks-lah IP: *.mystarhub.com.sg 30.07.01, 14:33
            Gość portalu: nostromo napisał(a):

            > bi-hun, char quei teow, czy laksa nigdy nie zastapia golabkow, amen!

            Ale laska lakse zastapi. Najlepiej skosnooka.
            • Gość: nostromo :) IP: 10.25.1.* / 165.21.83.* 31.07.01, 05:37
              to co ja mam powiedziec... full circle... po przesluchaniu wielu kandydatek skosnookich i tak powrocilim na ojczyzny lono... ojczyste...
              • Gość: Beavis Re: :) IP: 203.127.102.* 02.08.01, 13:15
                Chwilowo, stary, chwilowo. Przycisnie cie jeszcze na skosne oczy, jak cie
                lokiec zacznie bolec.
    • Gość: f.kafka Re: Nie wstydzmy sie, ze jestesmy Polakami IP: *.mtmc1.on.home.com 11.07.01, 21:10
      Polacy maja strasznie duzo zalozen na temat tego jak ich postrzegaja inni. W wiekszosci sa one
      falszywe. Jestem poza krajem od jedenastu lat i nigdy nie zdarzylo mi sie spotkac kogokolwiek
      wysmiewajacego sie z mojej narodowosci. Obcokrajowcy po prostu nie spedzaja tak duzo czasu
      myslac o nas jak my bysmy chcieli. smile

      Poza tym nie wiem dlaczego ktokolwiek mialby sie wstydzic z bycia Polakiem. To, ze w kraju myslimy
      o sobie w taki a nie w inny sposob to jest jedno, natomiast zagranica postrzega nas inaczej niz my
      widzimy siebie samych. Kiedys Polacy uwazali, ze w swiecie uwaza sie ich za osoby ktore
      naduzywaja alkoholu. Ten stereotyp Polakow o podejsciu obcokrajowcow staje sie smieszny w
      momencie kiedy pojedzie sie na przyklad do Ameryki Polnocnej gdzie przyslowiowym alkoholikiem
      jest Irlandczyk.

    • Gość: Lechita Re: Nie wstydzmy sie, ze jestesmy Polakami IP: *.icom.ca 11.07.01, 23:52
      Gość portalu: Tomek napisał(a):

      > Po pierwsze, tak na prawde, nie ma za co. Wszystkie wysmiewane
      > przez Niemcow i Amerykanow przypadki jak rowniez te pietnowane
      > przez nas na tym forum, sa wynikiem pietna odcisnietego przez polwiecze
      > komuny. A kto tak naprawde nam te komune sprowadzil? Spytajcie sie Amerykanina
      > czy wie, jak to sie stalo, ze Polska znalazla sie "po tamtej stronie" po roku
      > 45. Jesli odpowie, ze nie (a na 99,99 procent odpowie, ze nie) to
      > mu odpowiedzcie: Wasz szanowany prezydent, Franklin D. Roosvelt,
      > ktory wspieral byl Stalina jeszcze zanim sie wojna zaczela, zdecydowal
      > sie wspanialomyslnie oddac Polske Stalinowi. A w tym samym czasie nieludowi
      > polscy zolnierze wykonywali najczarniejsza robote w Afryce i Wloszech w
      > nadziei, ze alianci nie pozwola...
      > Po drugie, mamy pare powodow do dumy. Polska kielbasa wybija sie nawet w
      > Niemczech, nie mowiac juz o Stanach, gdzie zywnosc jest calkowicie wyprana
      > ze smaku. Polska wodka (choc negatywnie kojarzona z pijanstwem) ma jeszcze
      > lepsza marke niz kielbasa. Polskiego chleba eksportowac sie nie da, ale
      > wiedze z polskich uniwersytetow tak.
      > Jak zaczniemy byc dumni, ze jestesmy Polakami, przestana sie z nas smiac,
      > a zaczna nam zazdroscic.
      >
      >


      Z Polakow smieja sie niemcy wschodni. Ale to sa tylko ich kompleksy, bo Polska
      podniosla sie sama a oni zebrali w Bonn na kolanach.
    • Gość: MTW Re: Nie wstydzmy sie, ze jestesmy Polakami IP: *.hay.dialup.connect.net.au 15.07.01, 19:11
      Jestem Polka i jestem z tego dumna.Wstydzic sie polskosci nie mam zamiaru.Ale
      wstydze sie za niektorych rodakow zarowno w kraju jak i za granica.Troche
      odetchnelam ,gdy dowiedzialam sie,ze J.T.Gross nie jest Polakiem. Ale niestety
      mamy wielu i w kraju i poza jej granicami wspolobywateli,ktorzy z zapalem
      szargaja nasza opinie.Mieszkam w Australii i nigdy nie spotkalam sie z tym,zeby
      Australijczycy sami tworzyli o sobie negatywne stereotypy. A maja tez
      pijakow,zlodzieji, cwaniaczkow, mordercow.Natomiast my z wladzami na czele za
      byle grafomanska ksiazke, bez dokladnego sprawdzenia jej wiarygodnosci
      iwiarygodnosci autora,padamy na kolana i przepraszamy. Niestey celuja w tym
      media z Gazeta Wyborcza na czele.Zacznijmy sami siebie szanowac,miejmy odwage
      oszczerstwom i klamstwom stanowczo sie przeciwstaiac,a wszyscy spojrza na nas
      moze nie od razu z szacunkiem, ale na pewno z uznaniem.
      • Gość: *** Re: Nie wstydzmy sie, ze jestesmy Polakami IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 15.07.01, 20:57
        Najmilszy wątek jaki spotkałam na forum.smile)serdecznie pozdrawiam ze Szczecina!
      • tasz Re: Nie wstydzmy sie, ze jestesmy Polakami 16.07.01, 01:49
        Gość portalu: MTW napisał(a):

        > Jestem Polka i jestem z tego dumna.Wstydzic sie polskosci nie mam zamiaru.Ale
        > wstydze sie za niektorych rodakow zarowno w kraju jak i za granica.Troche
        > odetchnelam ,gdy dowiedzialam sie,ze J.T.Gross nie jest Polakiem. Ale niestety
        > mamy wielu i w kraju i poza jej granicami wspolobywateli,ktorzy z zapalem
        > szargaja nasza opinie.Mieszkam w Australii i nigdy nie spotkalam sie z tym,zeby
        >
        > Australijczycy sami tworzyli o sobie negatywne stereotypy. A maja tez
        > pijakow,zlodzieji, cwaniaczkow, mordercow.Natomiast my z wladzami na czele za
        > byle grafomanska ksiazke, bez dokladnego sprawdzenia jej wiarygodnosci
        > iwiarygodnosci autora,padamy na kolana i przepraszamy. Niestey celuja w tym
        > media z Gazeta Wyborcza na czele.Zacznijmy sami siebie szanowac,miejmy odwage
        > oszczerstwom i klamstwom stanowczo sie przeciwstaiac,a wszyscy spojrza na nas
        > moze nie od razu z szacunkiem, ale na pewno z uznaniem.

        Witaj MTW.....
        Nie czesto zagladam na to forum, a jezeli to raczej w roli czytajacego.
        Musze przyznac z cala szczeroscia , ze tekst Twoj rozbroil mnie dokumentnie,malo
        kobiet potrafi robic to z takim wyczuciem.
        Nic ujac, nic dodac,Twoja wypowiedz obnaza to , czego tak bardzo brakije nam
        wszystkim(tak w kraju jak i na obczyznie),i chwala Ci za to,ze tak trafnie
        potrafisz ocenic sytuacje.
        Mysle ze sprowokowalas mnie, do czestszych odwiedzin tego forum, za co Ci wielkie
        dzieki.
        Pozdrawiam Cie serdecznie, i zycze naprawde duzo zdrowia.

        Z powazaniem ,
        tasz.
      • Gość: Stan Re: Nie wstydzmy sie, ze jestesmy Polakami IP: *.dbtec.de 16.07.01, 11:57
        MTW,
        chetnie dolaczylbym bym sie do hymnow pochwalnych pod Twoim adresem ale cos mi
        przeszkadza.
        Piszesz: "Natomiast my z wladzami na czele za byle grafomanska ksiazke, bez
        dokladnego sprawdzenia jej wiarygodnosci i wiarygodnosci autora,padamy na
        kolana i przepraszamy. Niestey celuja w tym media z Gazeta Wyborcza na
        czele.Zacznijmy sami siebie szanowac,miejmy odwage oszczerstwom i klamstwom
        stanowczo sie przeciwstaiac,a wszyscy spojrza na nas moze nie od razu z
        szacunkiem, ale na pewno z uznaniem"

        Dlaczego wedlug Ciebie ksiazka Grossa jest "grafomanska"? Na czym opierasz
        Twoja teze? Czytalas ja, jestes znawca historii?
        Czy sadzisz, ze odmowa przeprosin za bestialskie zamordowanie kilkuset
        niewinnych ludzi - w tym kobiet i malych dzieci - swiadczylaby o "odwadze"
        i "przeciwstawieniu sie klamstwom" za ktore "wszyscy spojrza na nas (...) na
        pewno z uznaniem"?


        • Gość: MTW Re: Nie wstydzmy sie, ze jestesmy Polakami IP: *.hay.dialup.connect.net.au 16.07.01, 17:44
          Do Stana Bardzo prosze o udowodnienie, ze Gross jest historykiem.Wszedzie pisza
          "profesor".Doszukalam sie w encyklopedii PWN(1999),ze jest socjologiem. Poza
          tym czytalam nie tylko jego wypowiedzi, ale takze Strzembosza,Nowaka.a takze
          Normana Finkelsteina.Dlaczego wywody Grossa maja byc ostatecznym dowodem na
          wine Polakow? dlaczego przemilcza sie,lub wysmiewa naukowcow,ktorzy maja inne
          dowody? Ja urodzilam sie po wojnie,tak jak i Gross.On uwierzyl jednym swiadkom
          (relacjom,dokumentom), a ja innym.Tu w Australii prasa polonijna przedstawia
          nam rozne opinie na ten temat.Poza tym czy nie jest patetyczne stwierdzenie
          Grossa,ze nalezal do eltiy intelektualistow polskich{wywiad w "Viva").Urodzil
          sie w 1947roku,wyjechal z Polski w 1968roku.Mial 21 lat.Nie ma jak to
          autoreklama.
          • Gość: Stan Re: Nie wstydzmy sie, ze jestesmy Polakami IP: *.dbtec.de 17.07.01, 18:18
            MTW,
            nie odpowiedzialas na moje pytania.
            1. Dlaczego ksiazka Grossa jest wedlug ciebie grafomanska?
            2. Dlaczego odmowa przeprosin za bestialski mord na bezbronnych ludziach
            mialaby swiadczyc o naszej "odwadze" i dlaczego to wtedy "wszyscy spojrza na
            nas (...) na pewno z uznaniem"?

            Zamiast odpowiedzi stawiasz (absurdalne) wymagania abym ja (!) Tobie udowodnil,
            ze Gross jest "historykiem" lub "nalezy do elity intelektualistow polskich"
            tak, jakby to mialo jakiekolwiek znaczenie wobec opisanych przez niego faktow.

            To czy Gross jest "historykiem", "socjologiem" czy moze... piekarzem jest przy
            tym zupelnie obojetne . Licza sie jedynie fakty.
            A fakty, ktore podaje sa niepodwazalne i wystarczajaco potworne i to
            niezaleznie od tego czy w Jedwabnem zginelo 1600, 1000 czy "tylko" 200 osob.
            Takie mordy mialy miejsce i to nie tylko w Jedwabnem. Nie brak innych zrodel i
            zeznan swiadkow, ktorzy je opisuja.
            Czy piszac o naukowcach majacych "inne dowody" chcesz zdementowac to, ze polscy
            katolicy dokonywali mordow na polskich Zydach, czy tez chodzi Ci tylko o to -
            jakze wobec ofiar tych mordow cyniczne - zabawy w detale jak spekulacje
            odnosnie ilosci ofiar, rozmiary wspoludzialu policji niemieckiej itd.

            Jesli tak, to stawiasz sie na rowni z ludzmi przekonanymi do tej pory, ze
            komory Oswiecimia to tylko wymysl propagandy i o tym, ze Hitler prowadzil wojne
            obronna. Chetnie powoluja sie przy tym rowniez na "dowody naukowcow".
            • Gość: Lechita Re: Nie wstydzmy sie, ze jestesmy Polakami IP: *.icom.ca 17.07.01, 20:17
              Gość portalu: Stan napisał(a):

              > MTW,
              > nie odpowiedzialas na moje pytania.
              > 1. Dlaczego ksiazka Grossa jest wedlug ciebie grafomanska?
              > 2. Dlaczego odmowa przeprosin za bestialski mord na bezbronnych ludziach
              > mialaby swiadczyc o naszej "odwadze" i dlaczego to wtedy "wszyscy spojrza na
              > nas (...) na pewno z uznaniem"?
              >
              > Zamiast odpowiedzi stawiasz (absurdalne) wymagania abym ja (!) Tobie udowodnil,
              >
              > ze Gross jest "historykiem" lub "nalezy do elity intelektualistow polskich"
              > tak, jakby to mialo jakiekolwiek znaczenie wobec opisanych przez niego faktow.
              >
              > To czy Gross jest "historykiem", "socjologiem" czy moze... piekarzem jest przy
              > tym zupelnie obojetne . Licza sie jedynie fakty.
              > A fakty, ktore podaje sa niepodwazalne i wystarczajaco potworne i to
              > niezaleznie od tego czy w Jedwabnem zginelo 1600, 1000 czy "tylko" 200 osob.

              Najpierw piszesz ze fakty sa niepodwazalne, a potem piszesz ze bycmoze nie
              zginelo tam 1600 osob a 200. Przeciez Gross napisal ze zginelo 1600, to
              byl "fakt" jaki podal. Ale okazalo sie ze ofiar moze byc okolo 200, a moze mniej.
              Czylii jeden fakt juz podwazony. Inne fakty tez sa tak samo wiarygodne jak ten o
              liczbie ofiar. Swiadek Grossa nie widzial wogole co sie wtedy dzialo bo sie
              chowal. Sam swiadek byl agentem UB. Czy jestes taka przekonana ze mowil prawde?
              Bo ja nie. Gross pisal ze to sami Polacy zabili niemcow bo niemcow tam nie bylo.
              Okazalo sie ze Niemcy tam byli, a bylo ich sporo, a znalezione niemieckie naboje
              swiadcza o tym ze sami Polacy, tak jak Gross pisal, nie mordowali tych zydow. No
              chyba ze Niemcy uzbroili Polakow w Jedwabnem. Inny "fakt" z ksiazki Grossa:
              biskup bral od zydow haracz a potem ich wydal Niemcom. Ten sam biskup chowal sie
              ponad sto kilometrow za Jedwabnem. Czyli nasptepny "fakt" podwazony.
              Gross chcial zeby wszyscy uwierzyli ze Polacy sami zabili ponad 1600 zydow. A
              prawde jest troszke inna. Nie sami Polacy ale tez Niemcy (a kto to wszystko
              organizoal jeszcze nie wiadomo, a moze sie okazac ze Niemcy kazali grupce Polakow
              zabic tych zydow) zabili nie 1600 ale 200 zydow.


              > Takie mordy mialy miejsce i to nie tylko w Jedwabnem. Nie brak innych zrodel i
              > zeznan swiadkow, ktorzy je opisuja.

              A Zydzi mordujacy Polakow? Kiedy nas przeprosza?

              > Czy piszac o naukowcach majacych "inne dowody" chcesz zdementowac to, ze polscy
              >
              > katolicy dokonywali mordow na polskich Zydach, czy tez chodzi Ci tylko o to -
              > jakze wobec ofiar tych mordow cyniczne - zabawy w detale jak spekulacje
              > odnosnie ilosci ofiar, rozmiary wspoludzialu policji niemieckiej itd.
              >
              > Jesli tak, to stawiasz sie na rowni z ludzmi przekonanymi do tej pory, ze
              > komory Oswiecimia to tylko wymysl propagandy i o tym, ze Hitler prowadzil wojne
              >
              > obronna. Chetnie powoluja sie przy tym rowniez na "dowody naukowcow".

              Wiesz ze kiedys Zydzi mowlili ze w samym Oswiecimiu zginelo 5 milionw Zydow? A co
              sie okazalo? Ze nie 5 ale 1 milion. Trzeba najpierw wszystko wyjasnic bo moze sie
              okazac ze Niemcy kazali grupce przebranych ukraincow zabic 50 zydow. I my mamy za
              to przepraszac?
              • Gość: Stan Re: Nie wstydzmy sie, ze jestesmy Polakami IP: *.dbtec.de 18.07.01, 09:50
                Lechita,
                Piszac o faktach chodzilo mi o mord w Jedwabnem jako taki a nie o spekulacje
                wokol dokladnej ilosci zabitych, czy okolicznosciom w jakich zgineli sluzacych
                jedynie odwroceniu uwagi i kwestionowaniu samego mordu. Czy jesli zostaloby
                zabitych "tylko" 200 osob to czy bylby to juz wystarczajacy powod aby nie
                przepraszac? Przytoczone przez Ciebie "argumenty" majace podwazyc wiarygodnosc
                swiadka Grossa (swiadkow rowniez innych podobnych mordow jest duzo wiecej)lub
                spekulacje w rodzaju "No chyba ze Niemcy uzbroili Polakow w Jedwabnem" to znow
                swoisty cynizm. Czy bylbys w stanie podobnie argumentowac wobec kogos kto w
                Jedwabnem stracil swoich najblizszych?

                Powtarzam jeszcze raz: czy to, ze kwestionujesz niektore fakty czy liczby
                podane przez Grossa jest rownoznaczne z tym, ze kwestionujesz w ogole fakt, ze
                polscy katolicy popelniali mordy na polskich Zydach?

                "A Zydzi mordujacy Polakow? Kiedy nas przeprosza?" Coz taka postawa ma
                wspolnego z chrzescijanstwem lub czlowieczenstwem w ogole? Ktos musi przeprosic
                najpierw, nie uwazasz? Czy byc moze wierzysz w ta bajke, jakoby to Zydzi byli
                katem narodu polskiego? Jesli tak, to juz tylko krok do bezmyslnosci
                hitlerowcow, ktorzy propagowali podobne brednie.

                Czytajac wypowiedzi podobne do Twojej i MTW zaczynam rozumiec Niemcow, ktorzy
                nie mogli zrozumiec, jakim prawem przedstawiciele ich panstwa przepraszali w
                ich imieniu Polakow za - ponoc - popelnione na nich mordy. A Polacy mordujacy i
                wypedzajacy Niemcow kiedy przeprosza i zwroca ich ziemie i majatki?
                Przeciez Hitler dokonal jedynie prewencyjnego ataku na Polske aby uprzedzic
                Polakow... itd.
                • Gość: Stan Re: Lechita raz jeszcze IP: *.dbtec.de 18.07.01, 11:05
                  "Wiesz ze kiedys Zydzi mowlili ze w samym Oswiecimiu zginelo 5 milionw Zydow? A
                  co sie okazalo? Ze nie 5 ale 1 milion"

                  Sprostowanie. To nie "Zydzi" mowili, ze w Oswiecimiu zginelo 5 Milionow Zydow
                  tylko taki byl oficjalny obraz historii w okresie PRL-u. Nie bylo przy tym mowy
                  o "Zydach" tylko o 5 milionach ludzi.

                  Co w ogole ma znaczyc ten argument? Czy nawet jesli bylby to "tylko" 1
                  milion "Zydow" to coz ma to nam mowic? Nie zapominaj, ze w Oswiecimiu mordowano
                  nie tylko Zydow. W Oswiecimiu zamordowano rowniez dziesiatki tysiacy Polakow.
                  Nie zapominaj tez, ze nie brak ludzi, ktorzy ten fakt podobnie jak Ty tutaj
                  relatywizuja i kwestionuja. Na szczescie Niemcy maja podobna dyskusje juz dawno
                  poza soba i takie glosy sa z reguly lekcewazone lub ich glosiciele pociagani sa
                  do odpowiedzialnosci karnej. Nie trace nadziei, ze tez kiedys bedziemy podobnie
                  na tyle normalni.
                • Gość: Lechita Re: Nie wstydzmy sie, ze jestesmy Polakami IP: *.icom.ca 18.07.01, 19:25
                  Gość portalu: Stan napisał(a):

                  > Lechita,
                  > Piszac o faktach chodzilo mi o mord w Jedwabnem jako taki a nie o spekulacje
                  > wokol dokladnej ilosci zabitych, czy okolicznosciom w jakich zgineli sluzacych
                  >
                  > jedynie odwroceniu uwagi i kwestionowaniu samego mordu. Czy jesli zostaloby
                  > zabitych "tylko" 200 osob to czy bylby to juz wystarczajacy powod aby nie
                  > przepraszac?

                  Bylaby to argumentacja zeby przeprosci za 200 zabitych a 1600.

                  Przytoczone przez Ciebie "argumenty" majace podwazyc wiarygodnosc
                  > swiadka Grossa (swiadkow rowniez innych podobnych mordow jest duzo wiecej)lub
                  > spekulacje w rodzaju "No chyba ze Niemcy uzbroili Polakow w Jedwabnem" to znow
                  > swoisty cynizm. Czy bylbys w stanie podobnie argumentowac wobec kogos kto w
                  > Jedwabnem stracil swoich najblizszych?

                  Jaki cynizm? Znalezione dowody ze Niemcy tez mieszali w to swoje paluchy.
                  Poczekajmy az skonczy sie sledztwo. A co bedzie jesli uczeni stwierdza ze Polacy
                  wogogle nikogo nie zabijali? Tak chyba bylo z Katyniem, najpierw mieli tam
                  zabojac Polakow Niemcy. Tylko pozniej okazalo sie ze Rosjanie zabijali polskich
                  oficerow. Skoro nie wiemy kto zabijal, to dlaczego przepraszamy?


                  >
                  > Powtarzam jeszcze raz: czy to, ze kwestionujesz niektore fakty czy liczby
                  > podane przez Grossa jest rownoznaczne z tym, ze kwestionujesz w ogole fakt, ze
                  > polscy katolicy popelniali mordy na polskich Zydach?
                  >

                  Tych faktow ktore mozna kwestionowac jest tyle ze spokojnie mozna zakwestionwac
                  cala ksiazke. Mord byl, tego nie kwestionuje. Tylko KTO mordowal. Ilu zydow
                  zamordowano? Tego nie wiemy.


                  > "A Zydzi mordujacy Polakow? Kiedy nas przeprosza?" Coz taka postawa ma
                  > wspolnego z chrzescijanstwem lub czlowieczenstwem w ogole?

                  Nie chodzi o to kto pierwszy. Polacy juz przepraszali. My bylismy pierwsi. Chodzi
                  o to czy Zydzi WOGOLE przeprosza.

                  > Ktos musi przeprosic
                  >
                  > najpierw, nie uwazasz? Czy byc moze wierzysz w ta bajke, jakoby to Zydzi byli
                  > katem narodu polskiego? Jesli tak, to juz tylko krok do bezmyslnosci
                  > hitlerowcow, ktorzy propagowali podobne brednie.

                  A Polacy byli katami naordu zydowskiego? A ty moze wierzysz w ta bajke ze Zydzi
                  wogole niczego zlego ni zrobili, a Jakub Berman, Rozanski, Swiatlo etc zydami nie
                  byli?

                  >
                  > Czytajac wypowiedzi podobne do Twojej i MTW zaczynam rozumiec Niemcow, ktorzy
                  > nie mogli zrozumiec, jakim prawem przedstawiciele ich panstwa przepraszali w
                  > ich imieniu Polakow za - ponoc - popelnione na nich mordy. A Polacy mordujacy i
                  >
                  > wypedzajacy Niemcow kiedy przeprosza i zwroca ich ziemie i majatki?

                  czlowieku, ty chyba czegos nie rozumiesz. Polska nikogo nie atakowala. Niemcy
                  atakujac Polske stracioli wszystkie prawa do ziemi i majatkow.


                  > Przeciez Hitler dokonal jedynie prewencyjnego ataku na Polske aby uprzedzic
                  > Polakow... itd.

                  Jestes czlowieku chorym judaszem folksdojczem.
                  • Gość: Stan Re: Nie wstydzmy sie, ze jestesmy Polakami IP: *.dip.t-dialin.net 18.07.01, 22:49
                    "czlowieku, ty chyba czegos nie rozumiesz. Polska nikogo nie atakowala. Niemcy
                    atakujac Polske stracioli wszystkie prawa do ziemi i majatkow."

                    Ha, widzisz jak to jest. To Twoj punkt widzenia. Czesc Niemcow ma zupelnie
                    odmienne zdanie, poslugujac sie logika identyczna do Twojej. Ich zdaniem to
                    Polacy ukradli ich ziemie i majatki i chcieli zetrzec ich z powierzchni ziemi.
                    Zupelnie podobnie jak z Twoim zdaniem odnosnie winy za Jedwabne "Tylko KTO
                    mordowal?"


                    "Jestes czlowieku chorym judaszem folksdojczem"
                    Widze, ze nie tylko nie zrozumiales intencji mojego porownania ale poniosly Cie
                    do tego emocje. Byc moze zrozumiesz teraz, co czuja potomkowie pomordowanych w
                    Jedwabnym czytajacy Twoje "wywody".
                    • Gość: NAZI Re: POLIAKI - TO SPRZEDAWCZYKI (WHEREVER THEY ARE) IP: *.telia.com 21.07.01, 09:33
    • Gość: YT Re: Nie wstydzmy sie, ze jestesmy Polakami IP: *.physik.uni-ulm.de 16.07.01, 13:45
      Pierdol sie Polak od 3 Rzeszy jak zes z tego dumny.
      Jak bedziesz zebral od Bundezwery to cie tak
      napierdolimy,
      ze przypomni ci sie Oswiecim ruski syfku.
      Wprowadzile huje ludowe wojsko polskie w wolnych
      Niemczech
      i zostaniesz zaszlachtowany.
      • Gość: L. Re: Nie wstydzmy sie, ze jestesmy Polakami IP: *.mpip-mainz.mpg.de 17.07.01, 13:57
        Gość portalu: YT napisał(a):

        > Pierdol sie Polak od 3 Rzeszy jak zes z tego dumny.
        > Jak bedziesz zebral od Bundezwery to cie tak
        > napierdolimy,
        > ze przypomni ci sie Oswiecim ruski syfku.
        > Wprowadzile huje ludowe wojsko polskie w wolnych
        > Niemczech
        > i zostaniesz zaszlachtowany.

        Prosba! Mmoglbys przetlumaczyc to na polski, bo mimo
        staran nie potrafie tego odszyfrowac. Tez Cie
        pozdrawiam.
        • Gość: *** Re: Nie wstydzmy sie, ze jestesmy Polakami IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 17.07.01, 15:05
          To jest jakieś narzecze ,ręczę,że nie język polski ,więc nie mogę Ci pomóć.Polka
          • Gość: L. Re: Nie wstydzmy sie, ze jestesmy Polakami IP: *.mpip-mainz.mpg.de 18.07.01, 18:09
            Gdyby byl to jezyk polski, nie potrzebowalabym
            tlumacza. Ciekawe, czy sam zrozumial co napisal.
      • Gość: bartek Re: Nie wstydzmy sie, ze jestesmy Polakami IP: *.telia.com 17.07.01, 20:12
        Ale sie usmialem, takiego jezyka nigdy nie slyszalem to chyba jakas odmiana polskiego esperanto!

        > Pierdol sie Polak od 3 Rzeszy jak zes z tego dumny.
        > Jak bedziesz zebral od Bundezwery to cie tak
        > napierdolimy,
        > ze przypomni ci sie Oswiecim ruski syfku.
        > Wprowadzile huje ludowe wojsko polskie w wolnych
        > Niemczech
        > i zostaniesz zaszlachtowany.

      • Gość: rex Re: Nie wstydzmy sie, ze jestesmy Polakami IP: *.proxy.aol.com 04.08.01, 16:11
        To od polskiej wodki i polskiej kielbasy tak ci sie poglady wyrobily.Ani chybil
        zostaniesz wkrotce Wodzem Naczelnym(polskich wariatow).rex.
    • Gość: LM Re: Nie wstydzmy sie, ze jestesmy Polakami IP: *.sympatico.ca 17.07.01, 20:08
      Wreszcie ktos madry cos tu napisal. Gratulacje!
    • Gość: veronica do Stan IP: *.POOL.ESR.SJO.wwc.com 18.07.01, 16:26
      Widze Stan ze bardzo boli Cie obnazanie klamstw J.Grossa,ale coz takie jest
      zycie.
      Jesli robisz cos ws zlych zamiarach , powinienes liczyc sie z porazka, a takiej
      porazki doznal wlasnie Gross i wystawil Was na posmiewisko.
      To ze zostala dokonana zbrodnia na Zydach w Jedwabnem, nie ulega watpliwosci i
      nikt tego faktu nie podwaza,zostala dokonana rowniez i w Kielcach , czyz nie
      prawda.
      Nie zaleznie od faktow, wszystkie wybiegi przed orkiesre nie tworza zbyt
      zdrowego klimatu,a zdaje sie ze oto niekturym tu chodzi.
      Jesli chcesz bic sie w piers - bij sie w swoja, a placz jest wskazany nad
      mogila pomordowanych, a nie nad porazka Grossa.

      Pozdrawiam ,
      veronica
      • Gość: MTW Re: do Stan IP: *.hay.dialup.connect.net.au 18.07.01, 18:21
        Wazne jest kto pisze ksiazke historyczna.Zeby cos bylo faktem trzeba miec na to
        NIEPODWAZALNE DOWODY.Jesli "fakty"okazuja sie nieprawdziwe to ksiazka traci
        wartosc historyczna. Tak jest w przypadku sasiadow. Grossowi profesor
        Strzembosz zarzucil manipulowanie faktami. Ale ty bedziesz powtarzal pytania
        ,bo po prostu Tobie ta ksiazka odpowiada i juz zrobiles z
        "piekarza"historyka.jesli lubisz ksiazki w ktorych Polakow oskarza sie o
        wszystko co sie da,to Gross nie byl pierwszy.Przed nim byl np.Mark Werstanding
        "I rest my case". Jesli dobrze przejrzysz wszystkie polemiki wokol jedwabnego
        nie bedziesz musial mnie pytac o dowody.Jesli ja w Auetralii znajduje
        materily,tokazdy zainteresowany szerszym poznaniem sprawy moze to zrobic
        przeszukujac internetowe strony prasy polskiej i polonii.
        • Gość: Stan Re: Veronica, MTW IP: *.dip.t-dialin.net 18.07.01, 19:13
          czytajac wasze wywody rozumiem coraz bardziej rewanzystow niemieckich, ktorych
          ulubionym zajeciem bylo i jest kwestionowanie zbrodni hitlerowskich w oparciu
          o "sprzecznosci" w argumentacji i "nieprawdziwe" fakty, ktorych oczywiscie
          nigdy nie brakowalo. Nawet nasz Lechita pouczyl nas, ze w Oswiecimiu zginelo
          nie 5 lecz "tylko" 1 milion ludzi. Przeciez od tego juz tylko krok do
          zakwestinowania Oswiecimia w ogole, podobnie jak i zbrodni w Jedwabnym w
          oparciu o bledy popelnione przez Grossa w jego ksiazce.

          Zycze Wam powodzenia w dalszym "demontowaniu" Grossa i pielegnacji swoistej
          moralnosci, w ktorej nie ma miejsca na tak prosty i ludzki gest jak przeprosiny.
          • Gość: Veronica Re: Veronica, MTW IP: *.POOL.ESR.SJO.wwc.com 19.07.01, 07:28
            Gość portalu: Stan napisał(a):

            > czytajac wasze wywody rozumiem coraz bardziej rewanzystow niemieckich, ktorych
            > ulubionym zajeciem bylo i jest kwestionowanie zbrodni hitlerowskich w oparciu
            > o "sprzecznosci" w argumentacji i "nieprawdziwe" fakty, ktorych oczywiscie
            > nigdy nie brakowalo.

            Porownanie trafne, to brak argumentacji, czy wyobrazni.

            Nawet nasz Lechita pouczyl nas, ze w Oswiecimiu zginelo
            > nie 5 lecz "tylko" 1 milion ludzi. Przeciez od tego juz tylko krok do
            > zakwestinowania Oswiecimia w ogole, podobnie jak i zbrodni w Jedwabnym w
            > oparciu o bledy popelnione przez Grossa w jego ksiazce.

            Nie czytalam postu Lechity, ale czytalam kryminal Grossa, pod tytulem "Sasiedzi".
            To nie sa bledy popelnione przez Grossa, to celowe, prowokacyjne i nie uczciwe w
            ocenie historycznych faktow, pokazanie Polski jako kraju pospolitych mordercow.
            Nie jest to pierwszy przypadek Grossa, i nie jest on odosobniony w tego typu
            oszczerstwach, czy J. Kosinski tez popelnial bledy, a moze to tylko zbieg
            okolicznosci(ta sama kuznia talentow).

            > Zycze Wam powodzenia w dalszym "demontowaniu" Grossa i pielegnacji swoistej
            > moralnosci, w ktorej nie ma miejsca na tak prosty i ludzki gest jak przeprosiny
            > .

            Gross sam sie zdemontowal i zbyteczne sa Twoje zyczenia,jesli chodzi o gest
            przeprosin, przypominam raz jeszcze, bij sie w piers - ale we wlasna, a nikt nie
            bedzie mial Ci tego za zle.

            • Gość: MTW Re: Veronica, MTW IP: *.hay.dialup.connect.net.au 19.07.01, 08:48
              Wtej calej aferze z Jedwabnym nie chodzi o przeprosiny.Cala nasza ziemia jest
              usiana mogilami najezdzcow, obroncow i wreszcie niewinnych ofiar zawieruch
              historycznych.Kazda mogila jest tragedia ludzi, ktorzy tam leza i ich rodzin.W
              obecnych czasach slowo "przepraszam" otwiera droge do procesow o rekompensaty
              finansowe dla narodu ofiar. Mieszkancy Jedwabnego zostali uznani za mordercow
              na podstawie jednej ksiazki.Gdy kogos oskarza sie o morderstwo,dochodzenie trwa
              dlugo zbiera sie wszyztkie dowody zanim sie wyda wyrok. Tutaj bardzo szybko
              odrzucono jakiekolwiek argumenty przeciw. Dzis przeczytalam ,ze Gross
              zapowiedzial nastepne odcinki(bedzie serial?)o polskim bestialstwie.Pytam Stana
              i innych,ktorzy uznali "Sasiadow" za prawde historyczna,co powiedza gdy
              nastepne bedzie wasze miasto, wies i dowiecie sie ,ze skoro zabito tam Zydow ,
              to zrobili toWasi rodzice lub dziadkowie, bo kierowaly nimi znane powszechnie
              na swiecie: polski rasizm, chciwosc, nienawisc i okrucienstwo.A wy te wszystkie
              cechy wyssaliscie z mlekiem matki.
              • Gość: Mag Re: MTW IP: *.duke-energy.com 19.07.01, 16:31
                Nie trzeba czytac Grossa, wystarczy siegnac po szkolna lekture "Rozdziobia nas
                kruki, wrony" Zeromskiego. Opis chciwosci i morderczych instynktow polskiego
                chlopstwa byl raczej naturalistyczny. A Zeromskiego o zydowstwo i chec
                wyludzania pieniedzy nie mozna posadzic. Oczywiscie, przed wojna prawica
                wieszala na nim psy i zarzucali mu antypolskosc i komunizm, choc do tego mu
                bylo daleko. Wojna wyzwala najgorsze instynkty i trzeba umiec sie do tego
                przyznac. Moja starsza znajoma, ktora walczyla w powstaniu warszawskim,
                powiedziala kiedys, ze podczas powstania ludzie rzucili sie w seks, bo nie
                wiedzieli, czy przezyja kolejna godzine. Nasi wspaniali apologeci historyczni
                jakos nigdy o tym nie wspomnieli w swoich bogo-ojczyznianych gdakaniach. Ludzie
                sa tylko ludzmi i Polacy nie maja patentu na heroizm.
              • Gość: Adam Re: przepraszam IP: *.wsisiz.edu.pl 20.07.01, 13:11
                Przepraszam,przepraszam wszystkich za zlo jakie uczynilem blizniemu.Przepraszam
                rowniez bandziora ktory napadl na moj dom a ja w obronie i ogolnej szamotaninie
                zrobilem krzywde innemu.Przepraszam ,ze zyje i oddycham.Jeszcze raz szczerze
                wszystkich przepraszam.
                • Gość: GREG Re: TEPOTA POLSKA - PRZYKLAD KOLEJNY IP: *.telia.com 21.07.01, 09:27
    • Gość: Stan Kielbasa czy moze jednak Kwasniewski? IP: *.dbtec.de 20.07.01, 10:17
      „Washington Post”: „Prezydent Polski błagał o przebaczenie za masakrę setek
      żydowskich mieszkańców miasteczka przez ich polskich sąsiadów. (...)
      Powściągliwe przeprosiny były częścią polskich wysiłków, aby poprawić stosunki
      polsko-żydowskie i przezwyciężyć dziesiątki lat komunistycznej propagandy,
      która kazała Polakom wierzyć, że byli bohaterskimi ofiarami nazistowskich
      okrucieństw – a nigdy (ich) współsprawcami”.

      „Sueddeutsche Zeitung”: „Przepraszając za pogrom na Żydach w Jedwabnem,
      Kwaśniewski wyświadczył sobie i swojemu krajowi dużą przysługę. Sobie, ponieważ
      uczynił coś, czego nigdy nie zrobiłby żaden oportunista. Wypowiedział słowa pod
      prąd. Jego przeprosiny dla wielu osób w Polsce idą zbyt daleko. (...) Swojemu
      krajowi oddał przysługę, ponieważ najbardziej wiarygodnie, jak było to tylko
      możliwe, reprezentował nowoczesną Polskę. Polskę, która rozprawia się
      krytycznie ze swoją historią. Nie powinno to jednak zostać zrozumiane na opak,
      przede wszystkim w Niemczech. Holocaust był dziełem niemieckim. Ofiarami
      terroru nazistowskiego były także miliony katolickich Polaków. Tego faktu w
      niczym nie zmienia to, że pojedynczy Polacy popełnili zbrodnię. To, że
      najwyższy reprezentant Polski przyznał się do tych zbrodni, daje Niemcom powód
      do respektu, ale w żadnym wypadku – do bezkrytycznego stosunku wobec siebie”.

      „Frankfurter Allgemeine Zeitung”: „Jako obywatel i prezydent Aleksander
      Kwaśniewski znalazł właściwe słowa. Jego prośba o przebaczenie połączona była z
      apelem o stawienie czoła całej historii, nie tylko jej heroicznej części.”

      „Die Welt”: „Już teraz można wskazać dwa wnioski: Żaden poważny historyk nie
      może już kwestionować udziału polskich sprawców w tym i podobnych pogromach.
      Jednocześnie nowa Polska znalazła nowy sposób mówienia o ofiarach.”

      „Berliner Morgenpost”: „Przeprosiny Kwaśniewskiego za zbrodnie Polaków na
      Polakach są przykładem szczerego i odpowiedzialnego postępowania z otchłanią
      własnej historii. (...) Wielu Polakom wolno uważać przeprosiny za złamanie
      tabu. Mimo to Kwaśniewski oddał swojemu społeczeństwu wielką przysługę.
      Utorował drogę do prawdziwego pojednania”.

      „Tagesspiegel”: „Dyskusja wokół pogromu w Jedwabnem pokazuje, jak ciężko
      przychodzi korekta własnego historycznego obrazu i jak głęboko zakorzenione są
      czasami antysemickie przesądy. (...) Chociaż we wrześniu odbędą się wybory,
      prezydent Kwaśniewski – w przeciwieństwie do hierarchii Kościoła katolickiego –
      zrezygnował z populistycznego lawirowania. Jednoznacznie i godnie przeprosił za
      Jedwabne, kładąc tym samym fundament dla trwałego ożywienia żydowsko-polskiego
      dialogu. (...) Oświadczenie prezydenta jest początkiem.”
      • Gość: MTW Re: Kielbasa czy moze jednak Kwasniewski? IP: *.hay.dialup.connect.net.au 20.07.01, 15:43
        Cytuje za "expresem Wieczornym" z Australli."Smutna ceremonia w
        Jedwabnem,podczas ktorej Prezydent RP Aleksander Kwasniewski oficjalnie wyrazil
        glebokie ubolewanie Polakow za ochydny mord popelniony na Zydach podczas
        niemieckiej okupacji 10 lipca 1941 r.nie rozladowala napietej sytuacji
        stworzonej orzez kilka amerykanskich i europejskich organizacji zydowskich oraz
        przewaznie amerykanskie,brytyjskie,kanadyjskie,europejskie i australijskie
        srodki przekazu dookola tej tragedii.Odwrotnie posluzyla sygnalem do wznowienia
        antypolskiej nagonki w wielu krajach swiata oraz kolejnej eskalacji
        materialnych roszczen pod adresem Polski wysuwanych przez kontrolujace
        "Holokaust Industry"amerykanskie organizacje zydowskie oraz ich miedzynarodowe
        filie. Australijskie srodki masowego przekazu,przede wszystkim te,ktore sa
        kontrolowane przez amerykansie,lub miedzynarodowe,ale zakotwiczone w USA
        koncerny informacyjno-wydawnicze,sa dobrym wskaznikiem tych ruchow.Rzecz
        charakterystyczna,niezwykle ozywiona aktywnosc pod tym wzgledem prowadzi
        niemiecka agencja DPA(Deutsche Presse-Agentur GmbH),bardzo szeroko uzywana
        przez internetowe serwisy informacyjne. Oto typowe tytuly artykulow
        :"Prezydent blaga o przebaczenie za zbrodnie w Jedwabnem","Polska przeprasza za
        masakre podczas II Wojny Swiatowej" Polska wreszcie patrzy na swoja
        przeszlosc,przeprasza za pogrom podczas IIWojny Swiatowej","Nie Niemcy,tylko
        Polacy,sasiedzi",Kiedy przyjdzie kres polskiej perfidii?",(niemiecka prasa-byle
        NRD),"Kogo jeszcze mordowali Polacy?",Polska usiluje przeprosic za morderstwa
        podczas wojny","Polska stara sie zadoscuczynic za mordy podczas II Wojny
        Swiatowej","profil narodu mordercow","polacy znacznie gorsi od
        hitlerowcow","Polska obluda w Jedwabnem",Mordercy i rabusie","Zbrodniarze bez
        skruchy:prawdziwy wizerunek Polakow","60 lat za pozno dla rodzin ofiar
        Jedwabnego". I dalej:"Kiedy mordercy ujszcza rachunek za zbrodnie","Strzelanie
        do goncatongue_outolacy napastuja Gross''a za prawde","Kongres Zydow w Europie bojkotuje
        ceremonie w Jedwabnem","Kiedy polscy mordercy stana przed Trybunalem w
        Hadze?"itd... Dodam tylko ze Kwasniewski wyrzadzil Polsce wilcza przysluge.
        Przyjemnej lektury.
        • Gość: Stan Re: Kielbasa czy moze jednak Kwasniewski? IP: *.dbtec.de 22.07.01, 13:31
          "expres Wieczorny" kontra "Washington Post", "Sueddeutsche
          Zeitung", "Frankfurter Allgemeine zeitung", "Die Welt".

          Lokalny szmatlawiec kontra najbardziej renomowane czasopisma amerykanskie i
          europejskie.

          Pisze swiadomie "szmatlawiec", (polsko- czy angielskojezyczny?) bo trudno
          inaczej zinterpretowac to co pisze.

          Cytaty jak: :"Prezydent blaga o przebaczenie za zbrodnie w Jedwabnem","Polska
          przeprasza za masakre podczas II Wojny Swiatowej" Polska wreszcie patrzy na
          swoja przeszlosc,przeprasza za pogrom podczas IIWojny Swiatowej" maja
          dokumentowac jakoby "niezwykle ozywiona aktywnosc pod tym wzgledem (...)DPA",
          czyli znow spisek - tym razem niemiecki - przeciw bohaterskiemu narodowi
          polskiemu.

          Kazdy znajacy choc nieco realia zycia poliytycznego w Niemczech wie, ze zadne
          powazne czasopismo ( a i nawet to bulwarowe) Jedwabnego nie skomentowaloby by
          cytatami: "profil narodu mordercow","polacy znacznie gorsi od
          hitlerowcow","Polska obluda w Jedwabnem" gdyz byloby to nie tylko nieskonczenie
          glupie ale i karalne.

          Sieganie po argumenty do klozetu nie sluzy zadnej dyskusji. Bo coz ma dowodzic
          przytoczony przez ciebie przyklad, to ze nie brak niepowaznych czasopism?
          Poruszajac sie na tak zenujaco niskim poziomie mozemy rozpoczac dyskusje o
          masakrach popelnionych przez Polakow na mniejszosci niemieckiej w latach 30,
          czy tez dobrodziejstwach zajecia Polski przez Hitlera. Zapewniam Cie, ze nie
          brak "zrodel" dowodzacych takich tez na poziomie zblizonym do "expresu
          Wieczornego".
          • Gość: MTW Re: Kielbasa czy moze jednak Kwasniewski? IP: *.hay.dialup.connect.net.au 22.07.01, 17:54
            Zadales mi wczesniej pytanie,czy czytalam Grossa. Otoz tak i stad moja opinia o
            jego ksiazce. Ty nie znasz i nie czytales "lokalnego szmatlawca ",a wydales
            opinie.Widocznie dla ciebie wszystko co polskie jest godne pogardy. Jesli
            szkaluja nas "renomowane"szmatlawce ,jest OK. Jesli ktos probuje to pokazac lub
            bronic sie przed tym ,starasz sie to zdyskredytowac. Ja sie przedstawilam, ze
            jestem Polka. Kim ty jestes?
            • Gość: Stan Do MTW IP: *.dbtec.de 22.07.01, 18:54
              Nie czytalem ksiazki Grossa, dlatego spytalem na jakiej podstawie wydalas
              opinie, ze jest "grafomanska". Jesli sie cos takiego twierdzi, trzeba umiec to
              uzasadnic. Do tej pory nie otrzymalem odpowiedzi.

              "Washington Post", "Sueddeutsche Zeitung", "Frankfurter Allgemeine", "Die Welt"
              to bez watpienia najbardziej renomowane czasopisma, znane na calym swiecie i
              cieszy mnie fakt, jesli pisze sie w nich pozytywnie o moim kraju. Te, jak
              piszesz "renomowane szmatlawce" nie szkaluja Polski, tylko pisza z uznaniem o
              prezydencie RP. Proponuje Ci jeszcze raz przeczytac podane cytaty. Tutaj
              jeszcze raz jeden z "Sueddeutsche zeitung": "Swojemu krajowi oddał przysługę,
              ponieważ najbardziej wiarygodnie, jak było to tylko
              możliwe, reprezentował nowoczesną Polskę. Polskę, która rozprawia się
              krytycznie ze swoją historią. Nie powinno to jednak zostać zrozumiane na opak,
              przede wszystkim w Niemczech. Holocaust był dziełem niemieckim. Ofiarami
              terroru nazistowskiego były także miliony katolickich Polaków. Tego faktu w
              niczym nie zmienia to, że pojedynczy Polacy popełnili zbrodnię. To, że
              najwyższy reprezentant Polski przyznał się do tych zbrodni, daje Niemcom powód
              do respektu, ale w żadnym wypadku – do bezkrytycznego stosunku wobec siebie".

              Coz w tym cytacie szkaluje Polske, to, ze jest nowoczesnym krajem, to, ze pisze
              sie o respekcie wobec jej prezydenta?

              "expres Wieczorny" to - jak sie domyslam - male czasopismo polonijne redagowane
              przez nieliczna grupe "ochotnikow". Cytowania go na rowni z wyzej podanymi
              wielkonakladowymi czasopismami, czytanymi na calym swiecie nie mozna traktowac
              serio.

              Moja opinie (szmatlawiec) wydalem na podstawie przytoczonego przez Ciebie
              komentarza, ktory jaskrawo wypacza rzeczywistosc (jednoznacznie pozytywnie
              brzmiace wypowiedzi interpretowane jako przejaw wrogosci wobec Polski) i podaja
              nieprawdziwe fakty (jak juz pisalem, zadne liczace sie czasopismo niemieckie
              nie uzyloby okreslen "profil narodu mordercow","polacy znacznie gorsi od
              hitlerowcow", "Polska obluda w Jedwabnem")

              Piszesz na koniec "Ja sie przedstawilam, ze jestem Polka. Kim ty jestes?".
              Takie pytanie przypomina mi nieco dawne czasy: "powiedzcie dla kogo wy
              wlasciwie pracujecie?". No coz ale odpowiem Ci mimo to. Jestem Polakiem i to
              nawet ochrzszczonym (!) i nieobrzezanym. Wystarczy?

              Jestem bardzo przywiazany do swojego kraju i nie chce, aby uchodzil za granica
              za kraj prymitywow, ktorzy (w przeciwienstwie do Szwedow, Szwajcarow,
              Francuzow, Czechow, Wegrow i innych) nie sa w stanie powiedziec
              slowa "przepraszam" za morderstwa popelnione na zydowskich wspolobywatelach
              podczas ostatniej wojny.




              • Gość: MTW Re:Stan IP: *.hay.dialup.connect.net.au 23.07.01, 17:07
                Ja nie jestem historykiem,dlatego czytalam nie tylko Grossa ,ale opinie na ten
                temat innych historykow (nazwiska podalam wczesniej). Strzembosz i Nowak sa w
                Polsce znani. Co do Filkensteina , to nie wiem czy w Polsce jest znany. Jest
                Zydem i juz ponad rok temu ostrzegal, ze Zydzi (ich organizacje) rozpoczna
                nagonke na Polske w celu otrzymania odszkodowan za" krzywdy "jakie spotkaly ich
                w Polsce.Tu,tzn.w USA, Kanadzie,Australii jego ksiazka "Holokaust Industry"jest
                znana. Co do gazet to nie wiem czy w Australii jest jakas lokalna polonijna
                gazetka.Za malo nas .Nie zyjemy w polskich "gettach",nie oplaca sie. Jest kilka
                o zasiegu ogolnokrajowym.Te czytam.Autor ktorego cytowalam, przez lata pracowal
                w serwisie informacyjnym przy rzadzie federalnym Australii. Zna dobrze swoje
                rzemioslo i zna lepiej od nas mechanizmy propagandy i manipulacji. A, ze
                Niemcom moze zalezec na zrzuceniu chociaz czesci winy na Polakow i inne
                narodowsci, dla mnie brzmi wiarygodnie.W krajach anglosaskich za renomowane
                uwaza sie tylko angielskojezyczne koncerny prasowe. Wiec to tez sprawa
                dyskusyjna.Co do odszkodowan, to najpierw trzeba zaskarzyc gazete i miec duzo
                forsy na proces,a w/g mnie Polska sama prosi sie aby ja bic,skoro z taka ochota
                kaja sie za kazde pomowienie.
      • Gość: nostromo stan, a masz glowe? IP: 10.25.1.* / 165.21.83.* 30.07.01, 07:15
        ... stary, gratuluje opanowania sztuki pisania, bo z takimi zdolnosciami do myslenia, to mogloby to byc naprawde zadaniam ponad twe skromne mozliwosci...
        • Gość: Stan Re: nostromo a jak z twoimi "zdolnosciami do myslenia"? IP: *.dbtec.de 31.07.01, 08:44
          ...bo poza bezsensownym blabla nie dopatrzylem sie nawet cienia jakiegokolwiek
          argumentu.

          Potrafisz napisac cos konkretnego, czy piszesz sobie ot tak, zeby zaistniec?
    • Gość: Veronica do Nazi i Grega IP: *.POOL.ESR.SJO.wwc.com 22.07.01, 01:39
      Czyzbys byl(a) niezdecydowany(a) , pod jakim nickname masz wystapic(NAZI i GREG
      to ta sama osoba).
      Uzywasz smiesznych hasel, nie wiesz co chcesz powiedziec, brak Ci widocznie
      zajecia, ale czemu uzywasz polskiego jezyka.
      Czy chcesz sprowokowac kogos do dyskusji, ale nie masz tematu i nikt nie
      podejmie z imbecylem polemiki.
      A czy wiesz co robi Pies , jak sie zaczyna nudzic?
      • Gość: nostromo Re: do Nazi i Grega IP: 10.25.1.* / 165.21.83.* 30.07.01, 08:20
        Pies z wielkiej czy pies z malej litery? poza tym, nie sadze, zeby sobie Nazi/Greg mogl siegnac (chyba,m ze jest ich dwoje i moga sobie pomoc)... ale rada dobra i pozyteczna,
        bo pomimo zagwarantowanego braku sukcesu, pozwoli jej proba wykonania na krotkie wytchnienie dla jego klawiatury
    • Gość: o Re: Nie wstydzmy sie, ze jestesmy Polakami IP: 10.10.10.* / *.as1.rm2.cwitaly.net 26.07.01, 12:59
      Ja sie nie wstydze.
      • Gość: nostromo wstydz, ach wstydz sie - memento mori! IP: 10.25.1.* / *.singnet.com.sg 30.07.01, 08:13
        stary, jak mozesz! masz sie wstydzic i juz! nie czytasz gazet ("gazety")? ojciec narodu sie ma tylko za ciebie plaszczyc? ja zakladam wlosienice i sie biczuje codziennie rano
        przed wyjsciem do pracy... smile
    • Gość: YYZ Re: Nie wstydzmy sie, ze jestesmy Polakami IP: *.netcom.ca 09.02.02, 00:21
      - Have you seen this new Polish coffee mug?
      - Oh yeah? How does it look?
      - It's great! It just have the holder inside ...
      • Gość: Rick Re: Nie wstydzmy sie, ze jestesmy Polakami IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.02.02, 13:10
        Gość portalu: YYZ napisał(a):

        > - Have you seen this new Polish coffee mug?
        > - Oh yeah? How does it look?
        > - It's great! It just have the holder inside ...

        It just _has_ the holder inside...

    • Gość: Rick Re: Nie wstydzmy sie, ze jestesmy Polakami IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.02.02, 13:26
      Tak troche smieszne i smutne jest to co wypisujecie. Kielbasa i wodka jest
      wasza duma. Tylko nie opowiadajcie o tym za duza za granica bo to jest naprawde
      obciach. Juz widze te poblazliwe usmiechy Amerykanow, Niemcow, Francuzow itd.
      Ja wiem ze polska kielbasa i wodka jest bardzo dobra. Ja sam przywoze do domu
      kilogramy sera i pomidorow, gdy bylem w Polsce.
      Ale obnosic sie tym to troche przesada. Zwlaszcza jesli chodzi o wodke.
      Skojarzenia o polskim pijactwie nasuwaja sie wtedy az zanadto.
      Lepiej opowiadajcie na przyklad ze:
      1. Chopin byl inspirowany polska muzyka ludowa i byl w duzej czesci Polakiem.
      Wiekszasc ludzi mysli ze Chopin byl Franzuzem. To samo z Lutaslawkim i
      Pendereckim. Na zachodie mysla ze to Rosjanie.
      2. Polska klasa robotnicza wniosla bardzo duzy wklad w obalenie komuny.
      3. Polacy walczyli na prawie wszystkich frontach w Europie w czacie wojny.
      4. Polacy so bardzo goscinni.
      itd.

    • Gość: klapa Re: Nie wstydzmy sie, ze jestesmy Polakami IP: 64.66.216.* 09.02.02, 17:51
      Tomek,
      posluchaj najpierw kawalow o Polakach, jake zydzi opowiadaja w USA ...
      nie przyznasz sie ze jestes Polakiem. lol
      • Gość: YYZ Re: Nie wstydzmy sie, ze jestesmy Polakami IP: *.netcom.ca 11.02.02, 14:03
        Ja mimo to sie nie wstydze, ze jestem z Polski. Pewnie, ze lepiej by bylo
        sie urodzic w normalnym kraju, zyc miedzy normalnymi ludzmi i nie pisac
        tych bzdur na Forum Polonii. Coz, stalo sie inaczej i musze z tym teraz zyc
        do konca zycia!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka