zadyma1
14.04.08, 08:58
Z Wielkiej Brytanii i Irlandii może wrócić w tym roku do kraju dwa
razy więcej polskich emigrantów niż w ubiegłym roku
W ostatnich miesiącach brytyjskie media coraz częściej z niepokojem
wspominają o tym, że polscy emigranci zaczynają wracać do domu. Z
niepokojem, bo to oznacza, że na Wyspach będzie trudniej o tanią i
wykwalifikowaną siłę roboczą.
- Nie mamy najmniejszych wątpliwości co do tego, że powrotów jest
faktycznie coraz więcej. Mówią o tym i eksperci, i sami emigranci -
mówi "Gazecie" ekonomistka dr Joanna Tyrowicz z Uniwersytetu
Warszawskiego.
Eksperci podkreślają, że nie ma jasnych danych o migracjach Polaków.
Na jakich poszlakach się opierają? Z analizy danych WRS (Working
Registration Scheme), czyli obowiązkowego systemu rejestracji
pracowników, wynika, że w trzecim kwartale 2007 r. w Wielkiej
Brytanii zarejestrowało się tylko 38 tys. Polaków. To zdecydowanie
najmniej od maja 2004 r., czyli fala przyjazdów zdecydowanie opadła.
Inne źródło informacji to ankiety wśród samych imigrantów. Z badań,
które przeprowadził Interaktywny Instytut Badań Rynkowych (IIBR),
wynika, że w tym roku powrót do kraju planuje dwa razy więcej
Polaków przebywających w Wielkiej Brytanii i Irlandii niż w roku
ubiegłym.
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,5115837.html