pogromca-polonii
23.04.08, 18:49
Oszalaly z wscieklosci do Polski moron Starywiarus twiedzi na swej
www ze zrzekanie obywatelstwa USA zalatwia sie jednym podpisem i ze
trwa to 10 minut. Gowno prawda.
Idotyzm szyty na miare Polonii, albo nawet Hawajskiego. Tyle ze
Polonii wygodnie wierzyc w te bajki.
Forma , ktora ten glupek wkleil na swej stronie to jedna z
kilkunastu niezbednych do wypelnienia form. Kolejne formy to 8854 i
OMB NO.1405-0178 plus kilka innych.
Kandydat musi najpierw umowic sie na interview w kwestii
zrzeczenia sie obywatelstwa.
Musi przyprowadzic dwoch pelnoletnich swiadkow do
Konsulatu /Ambasady USA i do tego swiadkowie ci musza byc przy
zdrowych zmyslach i zdolni do czynnosci prawnych. Znalezienie tych
dwoch przy zdrowych zmyslach nie bedzie latwe, jako pierwszy
rozumiem, posluzy niejaki StaryWiarus ale juz w trakcie interview
zapewne zakwestionuja jego poczytalnosc i gra sie zacznie od nowa.
Kandydat musi miec juz obywatelstwo innego kraju bo nie moze
pozostac "stateless". Tak wiec musi w trakcie interview dowiezc ze
jest obywatelem innego kraju.
Dodatkowo, musi przyniesc WSZYSTKIE dokumenty, mogace sluzyc do
udowodnienia obywatelstwa USA. Swiadecwo urodzenia, ceryfikat
naturalizacji, paszport lub cokolwiek kiedykolwiek tego typu
posiadal.
Podczas interview kandydat sklada dokumenty plus podpisuje serie
oswiadczen, nie chce mi sie wszystkiego cytowac, bo jest tego w
cholere.
Teraz dokumenty po interview ida do US Departent of State do
Waszyngtonu, ktory podejmuje ostateczna decyzje TAK lub NIE.
Podjecie decyzji zajmuje kilkanascie miesiecy.
Koszta- a to juz niech sobie Wiarus sam doszuka zanim bedzie dalej
lgal do ludzi.