Dodaj do ulubionych

Czy nikt nie moze napisac cos dobrego o...

05.01.02, 21:28
Polsce?. Troche mi sie znudzily te posty o krainach mlekiem i miodem
plynacych. Przeciez w Polsce sa rzeczy z ktorych ludzie sa zadowoleni i ktore
sa lepsze niz na calym swiecie (o kuchni polskiej juz nawet nie wspomne).
Czy ktos sie z mna zgadza? Przyklady?
Obserwuj wątek
    • bonk Re: Czy nikt nie moze napisac cos dobrego o... 05.01.02, 21:35
      Zadaj to pytanie w dziale KRAJ a nie POLONIA - tam na pewno maja dobre
      wiadomosci z pierwszej reki.
      • Gość: EF Re: Czy nikt nie moze napisac cos dobrego o... IP: *.fnet.pl 05.01.02, 22:08
        Ja jestem zmuszona mieszkac w Polsce i nie zauwazylam ani jednej dobrej rzeczy.
        Moze powinnam udac sie do okuliscty?????????
        • Gość: Anna27 Re: Czy nikt nie moze napisac cos dobrego o... IP: *.90.28.121.Dial1.Washington1.Level3.net 05.01.02, 22:38
          Polskie truskawki i pomidory nie maja sobie rownych na swiecie. O slodyczach z
          Wedla i pasztecie z Drosedu juz nawt nie wpomne. W Polsce nikogo nie dziwi gdy
          kobieta idzie sama na spacer. Edukacja na poziomie uniwersyteckim jest za
          darmo. Zapach rumianku na wsi. Organiczne jedzenie bez nawozu. Mozna isc do
          lasu bez obawy, ze to na czyjejs posiadlosci i ktos cie zastrzeli oskarzajac o
          tresspassing. Mogalabym tak dalej ciganac, ale zaraz Polonusi mi wytkna, ze
          jestem niezadowlona z Ameryki malkontentka.
          • Gość: MalMal pytanie-odpowiedz IP: *.nyc.rr.com 05.01.02, 23:03
            ... no to zaczne 'wytykanie' ...smile....

            1. "Polskie truskawki i pomidory nie maja sobie rownych na swiecie." ... hmmm...
            zalezy gdzie kupujesz owoce i warzywa w Washington'ie ... jezeli porownujesz do
            tych z supermarketow, to zgoda ....
            2. "O slodyczach z Wedla i pasztecie z Drosedu juz nawt nie wpomne." ...
            zapomnij ... tucza, wiec nie ma co zalowac ...smile...
            3. "W Polsce nikogo nie dziwi gdy kobieta idzie sama na spacer." ... a w Stanach
            dziwi ...?... kurde, nie zauwazylam ...
            4. "Edukacja na poziomie uniwersyteckim jest za darmo." ... konczy sie ... a w
            Stanach tez mozesz studiowac za darmo jesli jestes na tyle zdoly/a aby otrzymac
            stypendium ... lub za prawie darmo na beznadziejnych uniwersytetach, po ktorych
            mozliwosc znalezienia pracy w EU czy w Stanach rowna sie z mozliwoscia
            znalezienia pracy po darmowych polskich uniwersytetach ...
            5. "Zapach rumianku na wsi." ... no, niech ci bedzie ...
            6. "Organiczne jedzenie bez nawozu." ... 'organic food' nie sprzedaja u
            ciebie ...?....
            7. "Mozna isc do lasu bez obawy, ze to na czyjejs posiadlosci i ktos cie
            zastrzeli oskarzajac o tresspassing." ... o ile umiesz czytac po angielsku NO
            TRESSPASSING, nie wleziesz bez swadomosci tego ...

            ... ja tez mogalabym tak dalej ciganac, ale zaraz mi wytkniesz, ze
            jestem za bardzo zadowolona z Ameryki ... smile ....
            • Gość: Milene Re: pytanie-odpowiedz IP: *.w.club-internet.fr 06.01.02, 14:47
              > ... ja tez mogalabym tak dalej ciganac, ale zaraz mi wytkniesz, ze
              > jestem za bardzo zadowolona z Ameryki ... smile ....

              Najwyrazniej.Mam wrazenie ze nic poza Ameryka i Polska w zyciu nie widzialas.
              • Gość: MalMal Re: pytanie-odpowiedz IP: *.nyc.rr.com 06.01.02, 14:53
                ... zdziwilabys sie ... lewa noga dzisiaj, Milene, wstalas ...?....
                • Gość: Anna27 Re: pytanie-odpowiedz IP: *.215.156.248.Dial1.Washington1.Level3.net 07.01.02, 01:23
                  Gość portalu: MalMal napisał(a):

                  > ... zdziwilabys sie ... lewa noga dzisiaj, Milene, wstalas ...?....

                  MalMal piszac z NY to wcale mnie nie dziwi, ze mozesz sobie isc na spacer.
                  Sprobuj isc na spacer na przedmiesciach Chicago, to od razu bedziesz miala kupe
                  wielbicieli oferujacych podwiezianie. W Polsce chodzenia na piechote nie jest
                  ewenementem.

                  Amerykanskich i angileskich truskawek nienawidze. Czy z supermarketu czy z
                  famrer's market to samo swinstwo. Poza tym ceny.

                  Organic food w Polsce jest norma a w Stanach luksusem.

                  W lesie w Polsce bylam wiele razy. Nie sama, tylko albo z kumela, albo z kumplem
                  albo z ojcem. Sama po lasach z reguly nie chadzam. Nie chadzalabym tez w USA
                  gdyby lasy byly dostepne.

                  Podobnie jak autora postu, wkurwia mnie, ze nic dobrego nie pisze sie na tym
                  forum o Polsce.




                  • Gość: ESL przedmiescia Chicago IP: *.qc.sympatico.ca 07.01.02, 01:43
                    Gość portalu: Anna27 napisał(a):

                    > Sprobuj isc na spacer na przedmiesciach Chicago, to od razu bedziesz miala kupe
                    >
                    > wielbicieli oferujacych podwiezianie. W Polsce chodzenia na piechote nie jest
                    > ewenementem.

                    Ja mam rodzine na kilku roznych przedmiesciach Chicago i gdy Ich odwiedzam z rodzina to moja zona jak
                    zwykle idzie sobie na samotny spacerek (Ona tak lubi w kazdym miescie swiata) - teraz juz wiem dlaczego to
                    Jej tak odpowiada w takim np. Clarendon Hills - ci wielbiciele... Musze sie tym doglebniej zainteresowac smile

                • Gość: Anna27 Mal Mal IP: *.215.156.248.Dial1.Washington1.Level3.net 07.01.02, 01:25
                  A jesli pasztety polskie tucza to na pewno nie bardziej niz amerykanskie
                  hamburgery czy Taco Bell. I niech nikt nie wciska mi ceimnoty, ze powinnam
                  jesc tylko warzywka.
                  • Gość: MalMal Anna IP: *.nyc.rr.com 07.01.02, 01:31
                    Gość portalu: Anna27 napisał(a):

                    > A jesli pasztety polskie tucza to na pewno nie bardziej niz amerykanskie
                    > hamburgery czy Taco Bell. I niech nikt nie wciska mi ceimnoty, ze powinnam
                    > jesc tylko warzywka.

                    ... ale nie jedz przynajmniej za wiele hamburgerow czy Taco Bell ... smile ... a kto
                    idzie na spacer przy kraweznikach ulic ...?... parki sa wszedzie ... nawet w
                    Chicago ...
                    • Gość: Anna27 Re:Mal Mal 2 IP: *.215.156.248.Dial1.Washington1.Level3.net 07.01.02, 01:51
                      Parki sa wszedzie, ale zboczency tez. W parkach Waszyngtonu duzo bezdomnych.
                      Nie to zebym byla uprzedzona, ale lyso tak sobie chadzac bez celu, gdy ludzie
                      maja swoje dramaty. Nie sadze tez, ze spacery po chodniczkach to cos czemu
                      trzeba sie dziwic. Jesli jestem w stanie dosjc gdzies za 20 minut, to uwazam,
                      ze bawienie sie w transport jest bez sensu i ze szkoda dla srodowiska.

                      Hamburgerow nie jadam. W ogole jestem lakto-owo-wegetarianka, tylko dla
                      pasztetu i watrobki robie czasem wyjatek. (Mam troche plebejskie upodobania.)
                      • Gość: MalMal Re:Mal Mal 2 IP: *.nyc.rr.com 07.01.02, 01:54
                        ... przeprowadz sie do NY ... smile ...
                        • Gość: Anna27 Re:Mal Mal 2 IP: *.215.156.248.Dial1.Washington1.Level3.net 07.01.02, 02:01
                          Chociaz NY mi sie podoba przeprowadzic sie nie moge:
                          1.Nie stac mnie.
                          2. Maz kocha swoja prace w sektorze non-profit
                          Poza tym podpisalismy lease do 1 listopada.

                          MalMal ja sie nie chcialam z Toba wyklocac tylko chcialam wypunktowac to co w
                          Polsce mi sie podoba. Bo wiele rzeczy jest fajnych w starym kraju. I wcale
                          nie mam Ci za zle, ze podoba Ci sie w US. Mnie tez sie wiele rzeczy podoba,
                          ale nie stawiam tego w kategoriach albo PL albo US. Po prostu widze wady i
                          zalety obu krajow.
                          • Gość: MalMal Re:Mal Mal 2 IP: *.nyc.rr.com 07.01.02, 02:09
                            ... ja rowniez ... co do wyklocania i zalet/wad obu krajow ... smile ...
          • Gość: criss Re: Czy nikt nie moze napisac cos dobrego o... IP: *.ipt.aol.com 06.01.02, 19:06
            Gość portalu: Anna27 napisał(a):

            > Polskie truskawki i pomidory nie maja sobie rownych na swiecie.

            He , he , droga kolezanko , kup sobie jakies pomidory z Izraela czy Holandii
            po 4-5 $ / funt , to wtedy pogadamy . Jak sie kupuje po 0.99 $ to faktycznie .

            > W Polsce nikogo nie dziwi gdy kobieta idzie sama na spacer.

            Hi , hi , to chyba najlepsze ,
            a zrobic dzieciakom i mezusiowi obiad to pies ?
            a pranie , prasowanie i sprzatanie , to przychodzi jakas
            Pani do pomocy moze ?
            a codzienne zakupy ?
            Gdzie tu Szanowna Kolezanka widzi czas na spacer ???

            > Zapach rumianku na wsi.

            Chyba swiezo wywalonego gnoju , sorry , obornika .

            >Mozna isc do lasu bez obawy, ze to na czyjejs posiadlosci i ktos cie zastrzeli
            oskarzajac o tresspassing.

            No to ile razy bylas sama w lesie w Polsce
            a ile razy tutaj ?

            Mysle , ze nie jestes malkontentka , tylko czas zatarl Ci jasnosc widzenia
            i masz tylko wyobrazanie o rzeczywistosci w Polsce .

            criss

            • Gość: Pola Re: Czy nikt nie moze napisac cos dobrego o... IP: *.extern.kun.nl 08.01.02, 15:04
              > He , he , droga kolezanko , kup sobie jakies pomidory z
              Izraela czy Holandii

              sory, ale musze sie przyczepic - polskie pomidory sa o
              niebo lepsze od holenderskich (ble)

    • Gość: TYP Re: Czy nikt nie moze napisac cos dobrego o... IP: *.we.mediaone.net 06.01.02, 11:33
      bigbird napisał(a):

      > Polsce?. Troche mi sie znudzily te posty o krainach mlekiem i miodem
      > plynacych. Przeciez w Polsce sa rzeczy z ktorych ludzie sa zadowoleni i ktore
      > sa lepsze niz na calym swiecie (o kuchni polskiej juz nawet nie wspomne).
      > Czy ktos sie z mna zgadza? Przyklady?


      To prawda, tu sa same "hamerykany" "folksdojcze" i "kanadole" i niewiadomo
      jeszcze jakie inne. Tu nic dobrego o Polsce nie uslyszysz bo wiekszosc tych ludzi
      cierpli na chorobe emigrancka - co na emigracji to dobre, co w Polsce to zle. Im
      gorzej w Polsce tym oni bardziej sie ciesza bo to ich utwierdza w przekonaniu ze
      zrobili dobrze wyjezdzajac. W Polsce jest napewno trudniej zyc niz w tych krajach
      (wojny, komunizm etc zrobily swoje) ale Polska ma cos w sobie magnetycznego czego
      nie ma nigdzie indziej. Ci co Polski nie rozumieli ani nie czuja nic do Polski to
      dobrze ze wyjechali i nie musza do Polski jezdzic ani wracac. Polske nalezy
      docenic czy biedna czy bogata bo nie wszystko obraca sie dookola kasy.
      • Gość: MalMal Re: Czy nikt nie moze napisac cos dobrego o... IP: *.nyc.rr.com 06.01.02, 14:28
        ... ten polski magnes jednak jest troche slaby, skoro tylu z nas sie od niego
        odczepila ... poza tym, czy widzisz, ze ktokolwiek Polske krytykuje?.... bo ja
        nie ... i na pewno kazdy z nas ma swoje cieple wspomnienia z Polski ...
        • Gość: EF Re: Do TYPa IP: *.fnet.pl 06.01.02, 15:14
          Co takiego magnetycznego ma w sobie ta Twoja Polska???????????!!!!!!!!!!!!!!
          • Gość: MalMal Re: Do TYPa IP: *.nyc.rr.com 06.01.02, 15:15
            ... wspomnienia z mlodosci ...
          • Gość: inka Re: Do TYPa IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 08.01.02, 13:33
            Gość portalu: EF napisał(a):

            > Co takiego magnetycznego ma w sobie ta Twoja Polska???????????!!!!!!!!!!!!!!

            Ta nasza? Pewnie to że mamy ją w sercach - jak czytam takie ironiczne zdanka to
            nagle czuję, że patriotyzm (choć teraz niemodny)we mnie nie zginął!
            Ale w Tobie EF to go chyba nigdy nie było...
    • Gość: Zenek Re: Czy nikt nie moze napisac cos dobrego o... IP: *.netcom.ca 06.01.02, 15:15
      ... bankach w Polsce? Ano niestety niezbyt wiele! Niedawno stamtad
      wrocilem i widzialem tam sytuacje, po ktorych mozna sie jedynie upewnic
      jak wielkie spustoszenie w umyslach spowodowaly dwa ubiegle stulecia
      niewoli rosyjsko-radzieckiej. W 12 lat po rewolucji, majac wolny dostep do
      technologii komputerowej z calego swiata, co moze usprawiedliwic tak
      makabryczny stan uslug w polskiej bankowosci?

      ... o polskich drogach i polskich kierowcach? Ano niestety rowniez niezbyt
      wiele! Spedzilem wiele godzin na tych niemilosiernie zdewastowanych
      traktach. Trzeba pamietac, ze kraj ten wciaz pretenduje do czlonkostwa w
      UE nie robiac praktycznie nic w kwestii poprawienia stanu drog, na ktorych
      ginie rocznie ponad 8 tys. ludzi!

      ... o polskiej telefonii? Do dzisiaj trzeba czekac sredno 1.5 roku na
      zalozenie telefonu, co plasuje Polske nawet za Iranem. Majaca monopol
      TPSA zapewnia bardzo drogie uslugi, w efekcie czego niewiele ludzi
      posiada internet. To jednoczesnie przyczynia sie do jeszcze wiekszej
      przepasci dzielacej Polske od tejze Unii!
      • Gość: EF Re: Do Zenka IP: *.fnet.pl 06.01.02, 15:20
        Zapomniales dopisac ze Polacy sa najlepsi w ilosci spozywanego alkoholu,moze na
        tym polega ten magnetyzm polski????????No i ten super swiezy zapach
        w zatloczonej komunikacji miejskiej(czy zima czy lato smierdzi tak
        samo).Pozdrawiam
        • Gość: MalMal Re: Do Zenka IP: *.nyc.rr.com 06.01.02, 15:22
          ... niestety nie sa najlepsi i wtym rowniez ... na pierwszym miejscu sa
          Rosjanie, a na drugim Amerykanie ...
          • Gość: EF Re: Do MalMal IP: *.fnet.pl 06.01.02, 15:28
            • Gość: EF Re: Do MalMal IP: *.fnet.pl 06.01.02, 15:30
              Rosjanie mnie nie interesuja,ze wzgledu na swoja liczebnosc wyprzedzaja Polakow.
              Amerykanie duzo spozywaja trunkow????????
              • Gość: MalMal Re: Do MalMal IP: *.nyc.rr.com 06.01.02, 15:36
                ... w 'Nowym Dzienniku' nastepujacy komentarz sie ukazal w jednym z
                atrykulow "[...]W kategorii spozycia alkoholu Amerykanie zajmuja druga pozycje
                i chociaz trudno w to uwierzyc, wyprzedzaja pod tym wzgledem nawet Polakow.
                Wprawdzie tylko o jedno miejsce na liscie, ale zawsze. Przegrywaja jedynie z
                Rosjanami.[...]" ...

                www.dziennik.com/www/dziennik/week/ps/wk-122-02.html

                • Gość: EF Re: Do MalMal IP: *.fnet.pl 06.01.02, 15:41
                  Dziekuje za odpowiedz,ale to i tak nie jest pocieszajace.FAjniej byloby
                  wyprzedzac Amerykanow w bardziej zaszytnej dziedzinie.
                  • jot-23 Hmmm... 06.01.02, 15:45
                    • Gość: MalMal Re: Hmmm... IP: *.nyc.rr.com 06.01.02, 15:48
                      ... kac meczy, jot-23, i nie wierzysz, ze Polacy nie sa w czolowce ...?... smile..
                    • jot-23 Re: Hmmm... 06.01.02, 15:53
                      Aha, to tak sie postuje!

                      Co do tematu: znowu upierdliwosc, bigbirda "znudzily" tematy o krajach mlekiem
                      i miodem plynacych (w kazdym temacie o krajach gdzie mieszkamy jest mnostwo
                      pozytywnych jak i krytycznych wypowiedzi), i prosi o przyklady ktore by
                      podreperowaly jego zwichniete ego, na poczatek (i koniec) wspomina polska
                      kuchnie ---> o ktorej mowi ze NIE wspomina!!!. No to ja tak o tej kuchni:
                      polska kuchnie lubie, bo jest dobra, i na niej sie wychowalem przez 20 lat
                      zycie, co na pewno warunkuje. Kazdy kraj swiata ma swoja kuchnie, i z tego co
                      probowalem, kazda z nich ma swoje jasne punkty. (na manhattanie jest zapewne
                      grubo powyzej 1000 restauracji, wiesz bigbird.... ze nie ma ani jednej
                      Polskiej, takiej z prawdziwgo zdazenia?, jest pare diners serwujacych
                      schabowego i pierogi na east village, hehe moze masz szanse na WIELKI BIZNES).

                      W kazdym badz razie twierdzenie z kuchnia polska to jest cos co wyroznia
                      polske w swiecie, jest, tego, prepostrous...
                      • Gość: MalMal Re: Hmmm... IP: *.nyc.rr.com 06.01.02, 15:57
                        ... fakt, ze nie ma eleganckiej polskiej restauracji na Manhattan'ie ... ale z
                        braku laku 'Teresa', na 1-wszej aleji, raz na jakis czas zaspokoi moje
                        podniebienie jak mam smak na pierogi ...
                      • bigbird Re: Hmmm... 06.01.02, 17:49
                        jot-23 napisał(a):

                        > Aha, to tak sie postuje!
                        >
                        > Co do tematu: znowu upierdliwosc, bigbirda "znudzily" tematy o krajach mlekiem
                        > i miodem plynacych (w kazdym temacie o krajach gdzie mieszkamy jest mnostwo
                        > pozytywnych jak i krytycznych wypowiedzi), i prosi o przyklady ktore by
                        > podreperowaly jego zwichniete ego, na poczatek (i koniec) wspomina polska
                        > kuchnie ---> o ktorej mowi ze NIE wspomina!!!. No to ja tak o tej kuchni:
                        > polska kuchnie lubie, bo jest dobra, i na niej sie wychowalem przez 20 lat
                        > zycie, co na pewno warunkuje. Kazdy kraj swiata ma swoja kuchnie, i z tego co
                        > probowalem, kazda z nich ma swoje jasne punkty. (na manhattanie jest zapewne
                        > grubo powyzej 1000 restauracji, wiesz bigbird.... ze nie ma ani jednej
                        > Polskiej, takiej z prawdziwgo zdazenia?, jest pare diners serwujacych
                        > schabowego i pierogi na east village, hehe moze masz szanse na WIELKI BIZNES).
                        >
                        > W kazdym badz razie twierdzenie z kuchnia polska to jest cos co wyroznia
                        > polske w swiecie, jest, tego, prepostrous...

                        Moj drogi Jot-23
                        Nie wiem dlaczego sie tak podekscytowales moim pytaniem, i w jaki sposob
                        doszedles do wniosku ze moje ego jest zwichniete.
                        Wstepna wzmianka o kuchni miala na celu unikniecie tego tematu (tak czesto
                        dyskutowanego na tym forum) a nie zachete do eksploracji. Prawie kazdy to
                        zrozumial.
                        A tak nawiasem mowiac, skoro jestes takim bywalcem Manhattanu, to nie uwazasz ze
                        dobra restauracja na Manhattanie to nie jest dobry biznes?
                        A na koniec, jak chcesz szpanowac angielskim, to sprawdz jak sie pisze albo
                        uzywaj slow z ktorymi jestes bardziej zaznajomiony.


                        • jot-23 Re: Hmmm... 06.01.02, 18:05
                          > Moj drogi Jot-23
                          > Nie wiem dlaczego sie tak podekscytowales moim pytaniem, i w jaki sposob
                          > doszedles do wniosku ze moje ego jest zwichniete.
                          > Wstepna wzmianka o kuchni miala na celu unikniecie tego tematu (tak czesto
                          > dyskutowanego na tym forum) a nie zachete do eksploracji. Prawie kazdy to
                          > zrozumial.
                          > A tak nawiasem mowiac, skoro jestes takim bywalcem Manhattanu, to nie uwazasz z
                          > e
                          > dobra restauracja na Manhattanie to nie jest dobry biznes?
                          > A na koniec, jak chcesz szpanowac angielskim, to sprawdz jak sie pisze albo
                          > uzywaj slow z ktorymi jestes bardziej zaznajomiony.

                          Z tym ego: jeszcze raz, piszesz o : "Troche mi sie znudzily te posty o krainach
                          mlekiem i miodem plynacych" <--
                          • bigbird Re: Hmmm... 06.01.02, 18:45
                            Jak stad wynika, to twoje ego jest nadszarpniete. Czy widziales zebym w
                            jakikolwiek sposob krytykowal zycie na emigracji? Nawet taka niewinna wzmianka
                            literacka zatrzasla twoimi podstawami.
                            Z ta kuchnia to moze masz racje, ale napisalem w ten sposob tylko przez
                            GRZECZNOSC (zobacz w slowniku co ten wyraz znaczy), zeby nie urazic tych dla
                            ktorych kuchnia polska jest najlepsza.
                            A z ta restauracja to sam zes kpiaco powiedzial zebym robil biznes na
                            Manhattanie wiec nie przekrecaj tego co napisalem zeby wylac wiecej jadu ze
                            swojej buzi. Jak zaczniesz przekrecac to co inni pisza to wygrasz nawet
                            argument z Bogiem, a kto wie moze nawet z samym soba.

                            • jot-23 Re: Hmmm... 06.01.02, 18:56
                              bigbird napisał(a):

                              > Jak stad wynika, to twoje ego jest nadszarpniete. Czy widziales zebym w
                              > jakikolwiek sposob krytykowal zycie na emigracji? Nawet taka niewinna wzmianka
                              >
                              > literacka zatrzasla twoimi podstawami.
                              > Z ta kuchnia to moze masz racje, ale napisalem w ten sposob tylko przez
                              > GRZECZNOSC (zobacz w slowniku co ten wyraz znaczy), zeby nie urazic tych dla
                              > ktorych kuchnia polska jest najlepsza.
                              > A z ta restauracja to sam zes kpiaco powiedzial zebym robil biznes na
                              > Manhattanie wiec nie przekrecaj tego co napisalem zeby wylac wiecej jadu ze
                              > swojej buzi. Jak zaczniesz przekrecac to co inni pisza to wygrasz nawet
                              > argument z Bogiem, a kto wie moze nawet z samym soba.
                              >

                              No dobra smile Jesli niewinne to niewinne, juz sie nie kluce.
                              Milego dnia! (bez jadu i kpiny)

                      • bigbird Re: Hmmm... 06.01.02, 17:57
                        Moj drogi Jot-23
                        Nie wiem dlaczego sie tak podekscytowales moim pytaniem, i w jaki sposob
                        doszedles do wniosku ze moje ego jest zwichniete.
                        Wstepna wzmianka o kuchni miala na celu unikniecie tego tematu (tak czesto
                        dyskutowanego na tym forum) a nie zachete do eksploracji. Prawie kazdy to
                        zrozumial.
                        A tak nawiasem mowiac, skoro jestes takim bywalcem Manhattanu, to nie uwazasz
                        ze
                        dobra restauracja na Manhattanie to nie jest dobry biznes?
                        A na koniec, jak chcesz szpanowac angielskim, to sprawdz jak sie pisze albo
                        uzywaj slow z ktorymi jestes bardziej zaznajomiony.
                        • Gość: MalMal Re: Hmmm... IP: *.nyc.rr.com 06.01.02, 18:15
                          ... chyba cos z 80-90% nowych restauracji na Manhattan'ie upada w pierwszym
                          roku bytu ... polskie zarcie nie przejdze, bo jest za tuczace dla
                          Nowojorczykow ...
                          • jot-23 Re: Hmmm... 06.01.02, 18:22
                            Gość portalu: MalMal napisał(a):

                            > ... chyba cos z 80-90% nowych restauracji na Manhattan'ie upada w pierwszym
                            > roku bytu ... polskie zarcie nie przejdze, bo jest za tuczace dla
                            > Nowojorczykow ...

                            MalMal:

                            nie znam dokladnych danych, ale najwyrazniej jest to bardzo konkurencyjna
                            dziedzina, popatrz na ilosc restauracji. Z praktyki moge powiedziec tlyko to ze
                            znakomita wiekszosc restauracji ktore znam istnieje od wielu lat i nie wyglada
                            na to zeby mialy bankrutowac. Co do "tuczenia": grecka czy meksykanska wydaja mi
                            sie o wiele wiecej "kaloryczne" od naszej ... i daja sobie rade, chyba nie w tym
                            problem. Tak powaznie, mysle ze to jest spore ryzyko i duza inwestycja, ale
                            moglo by sie zakonczyc sukcesem... ewentualnie drugie "Metro" smile

                            • Gość: MalMal Re: Hmmm... IP: *.nyc.rr.com 06.01.02, 18:30
                              ... raczej drugie 'Metro' ... smile ... ktore zdazylam ogladnac ... ile dni
                              wytrzymalo na Broadway'u ...?... 5 ...?... oczywiscie po otwarciu
                              oficjalnym ... greckie czy meksykanskie restauracje nie maja rowniez 'high
                              class' przybytkow ... z meksykanskich chyba jedynie 'Rosa Mexicana' ale zarcie,
                              jak moj znajomy z Mexico stwierdzil 'dobre, ale nie za bardzo meksykansie' ...
                              greckie ....?... hmmmm ... nie nie moge sobie przypomniec oprocz przybytku na 9
                              aleji, z ktorego od czasu do czasu zamawiam 'delivery' ...
                              • jot-23 Re: Hmmm... 06.01.02, 18:34
                                a Taco Bell? :>>>

                                (jest ich sporo przeciez na greenwich village ni?)

                                a grecka, jedna dobra co znam to Molyvos na 7th/55 (znam jeszcze pare "mniej"
                                dobrych)
                                • Gość: MalMal Re: Hmmm... IP: *.nyc.rr.com 06.01.02, 18:49
                                  ... faktycznie 'Molyvos' ... to zaraz za rogiem ode mnie ... ale i tak
                                  hiszpanskie tapas bars przezywaja swoje 15 minut slawy ...! ...
                          • Gość: Renka Re:trzeba JESC, nie zrec to polskie zarcie IP: *.home.cgocable.net 07.01.02, 02:27
                            Jak mozna krytykowac polskie zarcie , kiedy sie nie wie nawet co to
                            jest.Przypomnijcie sobie, coscie w domu jedli, to sie nijak nie ma do POLSKIEGO
                            ZARCIA.POLSKIE ZARCIE to TYSIACE fantastycznych potraw.Tylko, jak Polacy
                            lekcewaza polskie biznesy, to dlaczego inni maja je popierac? Chociaz
                            popieraja, popieraja. INNI.Szczegolnie te polskie restauracje.
                • Gość: x ? Kuchnia Polska IP: *.cg.shawcable.net 06.01.02, 15:48
                  nawet ta Kuchnia Polska wymaga tyle wysilku, zmarnowanego czasu w kuchni przy
                  przygotowaniu najprostszej potrawy....
                  Bylem ostatnio ponoc w jaies "wykwintenj" restauracji pod Warszawa
                  (obecnie mania na restauracje w starych dworkach),
                  tak, podali duzo, takie "polskie zarcie"....smaczne ?
                  kwestionowalbym - moze moj gust sie zmienil,
                  natomiast nie do przyjecia byla prezentacja podania - prawie jak bar "smakosz".

                  Z czym do gosci?, skad sie wziely takie maniery i pretensje?
                  Cena? - ktos sie urwal z ksiezyca...ale ponoc Rodacy lubia szpanowac!
                  wiec takie maja ceny na ile szpanuja.....

                  Proszemi wytlumaczyc -dla kogo sa te ceny w Polsce ?
                  dla ludzi tam zarabiajacych ?
                  Skad tyle fantazji?
                  • Gość: EF Re: Do x ? IP: *.fnet.pl 06.01.02, 15:52
                    Ceny w polskich restauracjach sa dla WAS gosci zagranicznych.
                    • Gość: NYY C.D. listy-dobrze o Polsce IP: *.proxy.aol.com 06.01.02, 16:53
                      W Polsce mozna:

                      8. Odpowiedziec "Dzien Dobry" dziecku na ulicy, nie narazajac sie na
                      wieloletnie wiezienie z oskarzenia o pedofilie ...(patrz:USA)

                      9.W upalny, letni dzien kupic w sklepie butelke zimnego piwa i wypic ja na
                      plazy, nie narazajac sie na areszt i grzywne ( patrz:USA)

                      10. powiedziec kolezance w pracy ze ladnie dzis wyglada w nowej
                      sukience/bluzce/spodniczce/spodniach bez narazania sie na natychmiastowe
                      zwolnienie z pracy za sexual harassment
                      • Gość: MalMal Re: C.D. listy-dobrze o Polsce IP: *.nyc.rr.com 06.01.02, 17:01
                        8. "Odpowiedziec "Dzien Dobry" dziecku na ulicy, nie narazajac sie na
                        wieloletnie wiezienie z oskarzenia o pedofilie ...(patrz:USA)" ... w Stanach
                        dzieci nie mowia 'dzien dobry' nieznajomym ... ale jezeli juz, to kiedy to ktos
                        byl oskarzony o pedofilie, jak odpowiedzial ...?... przez 'psychiczna' matke byc
                        moze ...
                        9."W upalny, letni dzien kupic w sklepie butelke zimnego piwa i wypic ja na
                        plazy, nie narazajac sie na areszt i grzywne ( patrz:USA)" ... wloz butelke piwa
                        w papierowa torebke i nikt sie ciebie w Stanach tez nie bedzie czepial ...
                        10. "powiedziec kolezance w pracy ze ladnie dzis wyglada w nowej
                        sukience/bluzce/spodniczce/spodniach bez narazania sie na natychmiastowe
                        zwolnienie z pracy za sexual harassment" ... nie natychmiastowe zwolnienie ...
                        definicja 'sexsual harassment' jest troche bardziej skomplikowana ... chociaz
                        fakt, troche mi tego w pracy brakuje, bo mezczyzni sa bardziej powsciagliwi w
                        komplementach ... smile ...
                        • Gość: NYY Re: C.D. listy-dobrze o Polsce IP: *.proxy.aol.com 06.01.02, 17:16
                          Gość portalu: MalMal napisał(a):

                          > 8. "Odpowiedziec "Dzien Dobry" dziecku na ulicy, nie narazajac sie na
                          > wieloletnie wiezienie z oskarzenia o pedofilie ...(patrz:USA)" ... w Stanach
                          > dzieci nie mowia 'dzien dobry' nieznajomym ... ale jezeli juz, to kiedy to ktos
                          >
                          > byl oskarzony o pedofilie, jak odpowiedzial ...?... przez 'psychiczna' matke by
                          > c
                          > moze ...
                          Nie, mowia "HI".
                          > 9."W upalny, letni dzien kupic w sklepie butelke zimnego piwa i wypic ja na
                          > plazy, nie narazajac sie na areszt i grzywne ( patrz:USA)" ... wloz butelke piw
                          > a
                          > w papierowa torebke i nikt sie ciebie w Stanach tez nie bedzie czepial ...
                          SPROBUJ !! TO BYLA PRAWDA ZA DINKINSA, NIE ZA GULIANIEGO. TOREBKA POMOZE CI JAK
                          UMARLEMU KADZIDLO. NA MANHATTANIE NIE DOSTANIESZ GRZYWNY, ALE SPEDZISZ DZIEN W
                          COMMUNITY CENTER NA 314 WEST 54 STREET.BARDZO CIEKAWY DZIEN....
                          > 10. "powiedziec kolezance w pracy ze ladnie dzis wyglada w nowej
                          > sukience/bluzce/spodniczce/spodniach bez narazania sie na natychmiastowe
                          > zwolnienie z pracy za sexual harassment" ... nie natychmiastowe zwolnienie ...
                          > definicja 'sexsual harassment' jest troche bardziej skomplikowana ... chociaz
                          > fakt, troche mi tego w pracy brakuje, bo mezczyzni sa bardziej powsciagliwi w
                          > komplementach ... smile ...

                          • Gość: MalMal Re: C.D. listy-dobrze o Polsce IP: *.nyc.rr.com 06.01.02, 17:23
                            ... "SPROBUJ !! TO BYLA PRAWDA ZA DINKINSA, NIE ZA GULIANIEGO." ...probowalam i
                            za Rudiego i nie udalo mi sie przyciagnac uwagi policjantow ... ale teraz juz
                            nie Rudi lecz Bloomy ... wiec kto wie ...
                            • Gość: NYY Re: C.D. listy-dobrze o Polsce IP: *.proxy.aol.com 06.01.02, 17:41
                              Mnie dopadli wink))
                              To wlasnie ta papierowa torebka zadzialala jak plachta na byka.
                              • Gość: MalMal Re: C.D. listy-dobrze o Polsce IP: *.nyc.rr.com 06.01.02, 17:44
                                ... 'czasem w zyciu zdarza sie pechowy dzien' ... smile ...
                        • Gość: NYY Re: C.D. listy-dobrze o Polsce IP: *.proxy.aol.com 06.01.02, 17:45
                          ...
                          > 10. "powiedziec kolezance w pracy ze ladnie dzis wyglada w nowej
                          > sukience/bluzce/spodniczce/spodniach bez narazania sie na natychmiastowe
                          > zwolnienie z pracy za sexual harassment" ... nie natychmiastowe zwolnienie ...
                          > definicja 'sexsual harassment' jest troche bardziej skomplikowana ... chociaz
                          > fakt, troche mi tego w pracy brakuje, bo mezczyzni sa bardziej powsciagliwi w
                          > komplementach ... smile ...
                          WYSLIJ ZDJECIE wink)) TO CIE SKOMPLEMENTUJE wink))))


                          • Gość: MalMal Re: C.D. listy-dobrze o Polsce IP: *.nyc.rr.com 06.01.02, 17:48
                            ... po co zdjecie ... przeciez wszystkie Polki sa piekne ....
                            • Gość: NYY Re: C.D. listy-dobrze o Polsce IP: *.proxy.aol.com 06.01.02, 17:54
                              Gość portalu: MalMal napisał(a):

                              > ... po co zdjecie ... przeciez wszystkie Polki sa piekne ....
                              Nie, nie wszystkie.

                              • Gość: MalMal Re: C.D. listy-dobrze o Polsce IP: *.nyc.rr.com 06.01.02, 17:57
                                ... ja jestem ...
                                • jot-23 Re: C.D. listy-dobrze o Polsce 06.01.02, 18:06
                                  Gość portalu: MalMal napisał(a):

                                  > ... ja jestem ...


                                  no to wyslij zdjecie, kurde

                                  • Gość: MalMal Re: C.D. listy-dobrze o Polsce IP: *.nyc.rr.com 06.01.02, 18:09
                                    ... po co ...?...
                                • Gość: NYY Re: C.D. listy-dobrze o Polsce IP: *.proxy.aol.com 06.01.02, 19:12
                                  Podasz mi swoj e-mail address?
                                  • Gość: MalMal Re: C.D. listy-dobrze o Polsce IP: *.nyc.rr.com 06.01.02, 19:15
                                    ... po co ...? ...
                                    • Gość: NYY Re: C.D. listy-dobrze o Polsce IP: *.proxy.aol.com 06.01.02, 19:22
                                      Moglibysmy troszke poflirtowac albo umowic sie na piwko, ale nie z papierowej
                                      torebki wink)))
                                      • Gość: MalMal Re: C.D. listy-dobrze o Polsce IP: *.nyc.rr.com 06.01.02, 19:26
                                        ... no i kobiecie nie wierzy ...!... jak mowie, ze piekna, to piekna ...
                                        • Gość: NYY Re: C.D. listy-dobrze o Polsce IP: *.proxy.aol.com 06.01.02, 19:29
                                          Wierze. Dlatego poprosilem o adres.
                                          • Gość: MalMal Re: C.D. listy-dobrze o Polsce IP: *.nyc.rr.com 06.01.02, 19:31
                                            ... pelnoletni jestes ...?...
                                            • Gość: NYY Re: C.D. listy-dobrze o Polsce IP: *.proxy.aol.com 06.01.02, 19:41
                                              az za bardzo wink))
                                              • Gość: MalMal Re: C.D. listy-dobrze o Polsce IP: *.nyc.rr.com 06.01.02, 19:45
                                                ... jak zaaaaa bardzo to nie pisz ... MalMal@nyc.rr.com ....
                      • Gość: criss Re: C.D. listy-dobrze o Polsce IP: *.ipt.aol.com 06.01.02, 18:50
                        Gość portalu: NYY napisał(a):

                        > W Polsce mozna:
                        >
                        > 8. Odpowiedziec "Dzien Dobry" dziecku na ulicy, nie narazajac sie na
                        > wieloletnie wiezienie z oskarzenia o pedofilie ...(patrz:USA)

                        Patrzcie Panstwo , zawsze Cos ciekawego mozna sie dowiedziec ,
                        a gdzie to kolega slyszal , ze dzieci w Polsce mowia dzien dobry nieznajomym,
                        bo ja pamietam , ze ludzie w przewazajacej wiekszosci, wlaczajac w to dzieci,
                        predzej daliby sobie jezyk odciac , niz sympatycznie i z usmiechem odezwac
                        sie do nieznajomych


                        > 9.W upalny, letni dzien kupic w sklepie butelke zimnego piwa i wypic ja na
                        > plazy, nie narazajac sie na areszt i grzywne ( patrz:USA)

                        I tu sie zgodze , nawet wiecej , popieram tego typu restrykcje ,
                        dzieki temu mniej meneli w metrze , parku i na ulicy ,
                        natomiast w Polsce kazdy dobrze pamieta slynne budki z piwem
                        i wszelkiego rodzaju obszczymurkow lezacych gdzie popadnie .
                        Kolega moze tego typu , coz , cywilizacji trzeba sie uczyc .

                        > 10. powiedziec kolezance w pracy ze ladnie dzis wyglada w nowej
                        > sukience/bluzce/spodniczce/spodniach bez narazania sie na natychmiastowe
                        > zwolnienie z pracy za sexual harassment

                        Baju , baju , czy kolega kiedykolwiek pracowal w biurze ?
                        Pierwsze co robia po powitaniach to komplementy na temet
                        wspanialego wygladu . Natomiast , owszem , poklepac kolezanke
                        z pracy po tylku juz raczej nie mozna .

                        criss
                        • Gość: ESL Re: C.D. listy-dobrze o Polsce IP: *.sympatico.ca 06.01.02, 19:02
                          Gość portalu: criss napisał(a):

                          > Gość portalu: NYY napisał(a):
                          >
                          > > W Polsce mozna:

                          >
                          > > 10. powiedziec kolezance w pracy ze ladnie dzis wyglada w nowej
                          > > sukience/bluzce/spodniczce/spodniach bez narazania sie na natychmiastowe
                          > > zwolnienie z pracy za sexual harassment
                          >
                          > Baju , baju , czy kolega kiedykolwiek pracowal w biurze ?
                          > Pierwsze co robia po powitaniach to komplementy na temet
                          > wspanialego wygladu . Natomiast , owszem , poklepac kolezanke
                          > z pracy po tylku juz raczej nie mozna .
                          >
                          > criss

                          Swiete slowa, Criss - zycia bym nie mial gdybym nie komplementowal bluzek, fryzur, oprawek okularow i
                          ogolnie "swietnego wygladu wlasnie dzisiaj" - to normalne, ze kazdy sie stara byc mily dla swoich
                          wspolpracownikow(czek) a i one mi sie odwdzieczaja roznymi haslami typu "you look great today" albo
                          "you look great in blue/grey/navy...etc." zwlaszcza jesli nie zrobily czegos na czas (ha ha ha).
                          Nigdy jednak nie osmielilbym sie na jakiekolwiek gesty sugerujace cokolwiek wiecej niz profesjonalne
                          kontakty i wcale nie uwazam, ze to mnie jakos ogranicza, wrecz przeciwnie - szkola, laboratorium czy biuro
                          to sa miejsca pracy mojej i tych, z ktorymi pracuje - nie ma powodu, by cokolwiek mialo zaklocic nasze
                          sluzbowe kontakty.
                          Mysle, ze i w Polsce staroswiecki wizerunek sekretarki sypiajacej ze swoim szefem tez juz jest przeszloscia.
                          I bardzo dobrze!

    • Gość: DAB Re: Czy nikt nie moze napisac cos dobrego o... IP: *.sn.g.bonet.se 06.01.02, 17:06
      Przestańcie o tej kuchni polskiej jest taka jak w wielu innych krajach,
      osobiście wolę francuską czy włoską.
      • Gość: MalMal Re: Czy nikt nie moze napisac cos dobrego o... IP: *.nyc.rr.com 06.01.02, 17:18
        ... w kazdej kuchni jest cos dobrego ... polska byc moze nie jest najzdrowsza,
        ale, kurde, raz na jakis czas mam smak na nasz polski bigos ('heart attack
        stew', jak go w jakims filmie nazwano), golabki, barszcz itd. ...
        • Gość: zybi Re: Czy nikt nie moze napisac cos dobrego o... IP: 130.68.2.* 06.01.02, 19:30
    • Gość: Toto Re: Czy nikt nie moze napisac cos dobrego o... IP: *.proxy.aol.com 06.01.02, 18:08
      Widze ze dla niektorych Stany sa be ,bo nie mozna sobie jebnac kwacha z gwintu
      na krawezniku.Niezle,przy takim zamordyzmie to juz nie wiem jak mozna tu
      wytrzymac.
      • Gość: Doki Re: Czy nikt nie moze napisac cos dobrego o... IP: *.turboline.skynet.be 06.01.02, 18:24
        Gość portalu: Toto napisał(a):

        > Widze ze dla niektorych Stany sa be ,bo nie mozna sobie jebnac kwacha z gwintu
        > na krawezniku.Niezle,przy takim zamordyzmie to juz nie wiem jak mozna tu
        > wytrzymac.

        Oczywiscie racja, ale przyznaj, ze to purytanizm posuniety do smiesznosci, zeby
        nie mozna sie bylo napic tam, gdzie sie chce?
      • Gość: ESL Re: Czy nikt nie moze napisac cos dobrego o... IP: *.sympatico.ca 06.01.02, 18:31
        Mialo byc dobrze o Polsce.
        I bez zlosliwosci.
        Niech wie bedzie - w Polsce obchodzi sie imieniny zamiast (albo obok) urodzin - to rowniez moja
        osobista preferencja, ktora sie nijak ma do zwyczajow na kontynencie amerykanskim.
        W Polsce ludzie maja dluzsze urlopy niz wiekszosc mieszkancow Stanow czy Kanady (wiem, wiem - zaraz
        tu sie wypowiedza wszyscy z Niemiec, Francji, Belgii itd. - ja wiem, ze u Was jest jeszcze lepiej pod tym
        wzgledem ale porownuje z sytuacja w Ameryce Pln. wiec sie nie musicie tak chwalic!) i ogolnie maja
        chyba jednak wiecej wolnego czasu w ciagu tygodnia.
        Mysle, ze komunikacja miejska w duzych miastach jest obecnie lepsza w Polsce niz np. w Toronto, co jest
        w sumie zawstydzajace dla mojego miasta. Sam jezdze samochodem do pracy wylacznie dlatego, ze
        autobusy jezda zbyt rzadko ( i znow prosze mi nie pisac, ze moge zadzwonic i dowiedziec sie kiedy jedzie
        nastepny - to nie rozwiazuje kwestii "za rzadko"!), mamy za malo nitek metra i ogolnie kwestia
        transportu w miescie jest nie rozwiazania od lat. Warszawa zaskoczyla mnie pozytywnie sprawnoscia
        swojego transportu publicznego.
        I zeby troche jednak pomarudzic - ktos tu pisal o mowieniu "hi" - ja sie juz do tego bardzo
        przywyczailem, ze gdy ide na spacer, nawet obcym ludziom mowie "hi" albo odpowiadam na ich
        pozdrowienia.
        Przywyczailem sie do tego, ze sie tu do siebie usmiechamy podobnie do tego, jak to mialo miejsce
        kiedys dawno temu na turystycznych szlakach w Tatrach, gdy to pozdrawialo sie uprzejmie wszystkich
        innych mijanych turystow. W Polsce ludzie sie do siebie nie usmiechaja i ogolnie wydaja sie byc soba
        wzajemnie zmeczeni i zniecheceni. To mi bardzo przeszkadzalo.
      • Gość: NYY Re: Czy nikt nie moze napisac cos dobrego o... IP: *.proxy.aol.com 06.01.02, 19:20
        Gość portalu: Toto napisał(a):

        > Widze ze dla niektorych Stany sa be ,bo nie mozna sobie jebnac kwacha z gwintu
        > na krawezniku.Niezle,przy takim zamordyzmie to juz nie wiem jak mozna tu
        > wytrzymac.

        kwacha na krawezniku jebia tacy jak ty. Ja chcialbym zabrac na plaze w Jones
        Beach 2-3 butelki zimnego piwa do coolera, bo lubie piwo.Niestety, przy wejsciu
        na plaze sprawdzaja coolery i skrzetnie wyluskaja kazdemy nawet 1 butelke piwa. A
        to juz jest zamordyzm.
        W Montrealu widzialem ludzi popijajacych piwko czy wino nad rzeka w srodku miasta
        i jakos to policji nie przeszkadzalo.
        Milego jebania kwacha na niezliczonych kraweznikach wszystkich krajow swiata w
        2002 !!!!

        • Gość: Toto Re: Czy nikt nie moze napisac cos dobrego o... IP: *.proxy.aol.com 06.01.02, 19:28
          Widzisz NYY pierdolnales cos jak golab o parapet,troche bez zwiazku troche nie
          na temat,na pewno lepiej sie poczules ze dojebales komus.No i niech tak
          zostanie,na zdrowie.
          Mam nadzieje ze sie lepiej czujesz?
        • jot-23 Re: Czy nikt nie moze napisac cos dobrego o... 06.01.02, 19:30
          Ja chcialbym zabrac na plaze w Jones
          > Beach 2-3 butelki zimnego piwa do coolera, bo lubie piwo.Niestety, przy wejsciu
          >
          > na plaze sprawdzaja coolery i skrzetnie wyluskaja kazdemy nawet 1 butelke piwa.
          > A
          > to juz jest zamordyzm.
          > W Montrealu widzialem ludzi popijajacych piwko czy wino nad rzeka w srodku mias
          > ta
          > i jakos to policji nie przeszkadzalo.

          NYY gdzie na Jones Beach jezdzisz? my zawsze na West End, wydaje mi sie ze tam
          najmniej ludzi (jak sie podejdzie pareset metrow, to mozna samemu siedziec...w
          promieniu 30 metrow, no chyba ze lubisz tloczno i gwarno smile) )

          jezdzimy parenascie razy w roku, nikt nam tam nigdy nie kontrolowal coolerow
          (prawie zawsze pare piw bierzemy, bez torebek!), ba nie widzialem policjanta tam
          nawet, tylko ratownikow i tych od ochrony pisklakow.
          Moze to tylko tak kolo "wierzy", bo tam autobus z "miasta" dojzedza?
          • Gość: MalMal Re: Czy nikt nie moze napisac cos dobrego o... IP: *.nyc.rr.com 06.01.02, 19:50
            ... na Hamptons nie stac ...?...
            • jot-23 Re: Czy nikt nie moze napisac cos dobrego o... 06.01.02, 19:58
              Gość portalu: MalMal napisał(a):

              > ... na Hamptons nie stac ...?...

              ej! ja na plaze tam jade: posiedziec na lezaku poplywac poczytac gazete,
              zrelaksowac sie smile i tak daleko, 50 minut... dalej i dluzej...juz nie stac smile

          • Gość: NYY Re: Czy nikt nie moze napisac cos dobrego o... IP: *.proxy.aol.com 06.01.02, 19:57
            jot-23 napisał(a):

            > Ja chcialbym zabrac na plaze w Jones
            > > Beach 2-3 butelki zimnego piwa do coolera, bo lubie piwo.Niestety, przy we
            > jsciu
            > >
            > > na plaze sprawdzaja coolery i skrzetnie wyluskaja kazdemy nawet 1 butelke
            > piwa.
            > > A
            > > to juz jest zamordyzm.
            > > W Montrealu widzialem ludzi popijajacych piwko czy wino nad rzeka w srodku
            > mias
            > > ta
            > > i jakos to policji nie przeszkadzalo.
            >
            > NYY gdzie na Jones Beach jezdzisz? my zawsze na West End, wydaje mi sie ze tam
            > najmniej ludzi (jak sie podejdzie pareset metrow, to mozna samemu siedziec...w
            > promieniu 30 metrow, no chyba ze lubisz tloczno i gwarno smile) )
            >
            > jezdzimy parenascie razy w roku, nikt nam tam nigdy nie kontrolowal coolerow
            > (prawie zawsze pare piw bierzemy, bez torebek!), ba nie widzialem policjanta ta
            > m
            > nawet, tylko ratownikow i tych od ochrony pisklakow.
            > Moze to tylko tak kolo "wierzy", bo tam autobus z "miasta" dojzedza?
            To racja, teraz to i ja tam nie jezdze, na ogol jade na Fire Island . Nie lubie
            zreszta plazy az tak, jade czasami pobiegac troche... Dlatego Fire jest lepsza,
            dalej na wschod, za nudystami i homo.
            Pozrdowienia !
            P.

            • Gość: MalMal Re: Czy nikt nie moze napisac cos dobrego o... IP: *.nyc.rr.com 06.01.02, 20:11
              .... hmmm ... Fire Island ... hmmm ... nie mam nic przeciwko
              homoseksualistom ...
              • jot-23 Re: Czy nikt nie moze napisac cos dobrego o... 06.01.02, 20:26
                Gość portalu: MalMal napisał(a):

                > .... hmmm ... Fire Island ... hmmm ... nie mam nic przeciwko
                > homoseksualistom ...

                aaaaaaa wrecz przeciwnie?
      • Gość: NYY Zamordyzm -wersja Toto. IP: *.proxy.aol.com 06.01.02, 19:25
        Gość portalu: Toto napisał(a):

        > Widze ze dla niektorych Stany sa be ,bo nie mozna sobie jebnac kwacha z
        gwintu
        > na krawezniku.Niezle,przy takim zamordyzmie to juz nie wiem jak mozna tu
        > wytrzymac.

        kwacha na krawezniku jebia tacy jak ty. Ja chcialbym zabrac na plaze w Jones
        Beach 2-3 butelki zimnego piwa do coolera, bo lubie piwo.Niestety, przy wejsciu
        na plaze sprawdzaja coolery i skrzetnie wyluskaja kazdemy nawet 1 butelke piwa.
        A
        to juz jest zamordyzm.
        W Montrealu widzialem ludzi popijajacych piwko czy wino nad rzeka w srodku
        miasta
        i jakos to policji nie przeszkadzalo.
        Milego jebania kwacha na niezliczonych kraweznikach wszystkich krajow swiata w
        2002 !!!!


    • bigbird Jak na razie to... 06.01.02, 19:50
      o Polsce mozemy powiedziec ze ludzie sa zadowoleni z tego ze:
      -obchodzi sie imieniny nie urodziny
      -mozna pic z gwinta na krawezniku

      Hmmm...
      • Gość: ESL Re: Jak na razie to... IP: *.sympatico.ca 06.01.02, 19:59
        bigbird napisał(a):

        > o Polsce mozemy powiedziec ze ludzie sa zadowoleni z tego ze:
        > -obchodzi sie imieniny nie urodziny
        > -mozna pic z gwinta na krawezniku
        >
        > Hmmm...

        I te dwie okolicznosci mozna swietnie polaczyc - czy to nie budzi rozzewnienia...

        Ach zebym nie zapomial - komplement dla MalMal - sadzac z ostrosci jezyka, braku zamilowania do tlustego
        polskiego jedzenia i pewnej seksownej zlosliwosci moge sie domyslac, ze masz swietne nogi i dobrze
        tanczysz - ten NYY to szczesciarz, ze ma przyzwolenie by pisac do Ciebie. Moze Mu troche oglady przy Tobie
        przybedzie - jesli tylko bedziesz miec wystarczajaco cierpliwosci do Niego. Powodzenia!
        • jot-23 Re: Jak na razie to... 06.01.02, 20:00
          Gość portalu: ESL napisał(a):

          > bigbird napisał(a):
          >
          > > o Polsce mozemy powiedziec ze ludzie sa zadowoleni z tego ze:
          > > -obchodzi sie imieniny nie urodziny
          > > -mozna pic z gwinta na krawezniku
          > >
          > > Hmmm...
          >
          > I te dwie okolicznosci mozna swietnie polaczyc - czy to nie budzi rozzewnienia.
          > ..
          >
          > Ach zebym nie zapomial - komplement dla MalMal - sadzac z ostrosci jezyka, brak
          > u zamilowania do tlustego
          > polskiego jedzenia i pewnej seksownej zlosliwosci moge sie domyslac, ze masz sw
          > ietne nogi i dobrze
          > tanczysz - ten NYY to szczesciarz, ze ma przyzwolenie by pisac do Ciebie. Moze
          > Mu troche oglady przy Tobie
          > przybedzie - jesli tylko bedziesz miec wystarczajaco cierpliwosci do Niego. Pow
          > odzenia!

          hehe, juz poswatani?
        • Gość: NYY Re: Jak na razie to... IP: *.proxy.aol.com 06.01.02, 20:05
          Gość portalu: ESL napisał(a):

          > bigbird napisał(a):
          >
          > > o Polsce mozemy powiedziec ze ludzie sa zadowoleni z tego ze:
          > > -obchodzi sie imieniny nie urodziny
          > > -mozna pic z gwinta na krawezniku
          > >
          > > Hmmm...
          >
          > I te dwie okolicznosci mozna swietnie polaczyc - czy to nie budzi rozzewnienia.
          > ..
          >
          > Ach zebym nie zapomial - komplement dla MalMal - sadzac z ostrosci jezyka, brak
          > u zamilowania do tlustego
          > polskiego jedzenia i pewnej seksownej zlosliwosci moge sie domyslac, ze masz sw
          > ietne nogi i dobrze
          > tanczysz - ten NYY to szczesciarz, ze ma przyzwolenie by pisac do Ciebie. Moze
          > Mu troche oglady przy Tobie
          > przybedzie - jesli tylko bedziesz miec wystarczajaco cierpliwosci do Niego. Pow
          > odzenia!
          Cha, Cha ESL, wyciagasz daleko idace wnioski....Przepraszam, mnie czasami ponosi,
          to prawda !!!


        • Gość: MalMal Re: Jak na razie to... IP: *.nyc.rr.com 06.01.02, 20:06
          ... tez mozesz do mnie pisac ...
          • Gość: ESL Re: Jak na razie to... IP: *.sympatico.ca 06.01.02, 20:23
            Gość portalu: MalMal napisał(a):

            > ... tez mozesz do mnie pisac ...

            I tu mi slow zabraklo.
            Bo ja tak naprawde to jestem niesmialy, stary i brzydki wiec gdzie mi pisac do takiej pieknej dziewczyny z
            NYC? Jeszcze sie wyda, ze Jej nie dorastam do pieknych piet i co wtedy? Juz lepiej niech sie NYY meczy - On
            przynajmniej tez NY wiec bedzie wiedzial, gdzie Cie zaprosic na tance. Bawcie sie dobrze!
            • Gość: NYY Re: Jak na razie to... IP: *.proxy.aol.com 06.01.02, 20:35
              Gość portalu: ESL napisał(a):

              > Gość portalu: MalMal napisał(a):
              >
              > > ... tez mozesz do mnie pisac ...
              >
              > I tu mi slow zabraklo.
              > Bo ja tak naprawde to jestem niesmialy, stary i brzydki wiec gdzie mi pisac do
              > takiej pieknej dziewczyny z
              > NYC? Jeszcze sie wyda, ze Jej nie dorastam do pieknych piet i co wtedy? Juz le
              > piej niech sie NYY meczy
              DLACZEGO MECZY? WIESZ COS WIECEJ? - On
              > przynajmniej tez NY wiec bedzie wiedzial, gdzie Cie zaprosic na tance. Bawcie s
              > ie dobrze!

      • Gość: Doki Re: Jak na razie to... IP: *.turboline.skynet.be 06.01.02, 20:32
        bigbird napisał(a):

        > o Polsce mozemy powiedziec ze ludzie sa zadowoleni z tego ze:
        > -obchodzi sie imieniny nie urodziny
        > -mozna pic z gwinta na krawezniku
        >
        > Hmmm...

        Nie wstydze sie zapytac:

        i to malo???
    • bigbird Szkoda 07.01.02, 01:51
      Nic. Pustka w eterze. Klapa. Szkoda
      • Gość: Anna27 Re: Szkoda IP: *.215.156.248.Dial1.Washington1.Level3.net 07.01.02, 01:57
        Chyba bigbird nie czytales moich postow. Dodatkowo zapodam nastepujece polskie
        hity:
        1. Krakow
        2. Bialowieza i zubry
        3. Mazury
        4. wiez miedzyludzka
        5. Ze jak masz dola to mozesz wypic z kumplem, albo sie wyzalic i nikt Ci nie
        sugeruje psychoterapeuty. (Chociaz moze teraz juz Polska sie pod tym wzgledem
        zamerykanizowala.)
        6. Tansze uslugi dentystyczne
        7. Swieta wielkanocne
        8. Wszystkich Swietych
        9. swiezy chleb prosto z piekarni za grosze
        10. Lepiej w Polsce ucza historii bo robia to chronologicznie a nie problemowo.
        11. piwo z Okocimia (podpowiedz meza Amerykanca)
        12. Zakopane
        • Gość: MalMal Re: Szkoda IP: *.nyc.rr.com 07.01.02, 01:59
          ... jak juz o zubrach mowa, to i zubrowka ...
      • Gość: MalMal Re: Szkoda IP: *.nyc.rr.com 07.01.02, 01:57
        ... moze napiszesz sam/a cos pozytywnego na temat Polski ...?...
        • Gość: Renka Re: cos dobrego o Polsce IP: *.home.cgocable.net 07.01.02, 02:54
          Moja Polska to ostatnio '94 rok. A wiec wspaniale teatry warszawskie.Tu tez ich
          od groma , ale nie wystawiaja takiego bogatego repertuaru.Zeby obejrzec
          naprawde cos dobrego, trzeba to zaplanowac i jechac iles tam km.Moze w Toronto
          jest inaczej.
          W Warszawie to jakos tak bylo jak strzelenie z palca.. Zapiekanki z
          pieczarkami.Genialna opieka lekarska. Glownie emergency. Nie do porownania w
          Kanadzie.Piekne kosmetyki, dobrych firm i w dodatku TANIO, TANIO, TANIO.Co do
          standardu wypoczynku w gorach czy nad morzem , to mysle, ze jest podobny jak w
          Kanadzie. Oczywiscie mowie o zwyczajnych wyjazdach, a nie specjalistycznych
          typu snowboarding gdzies w Whistley, BC.
          • Gość: aniutek Re: cos dobrego o Polsce IP: *.c3-0.nyw-ubr2.nyr-nyw.ny.cable.rcn.com 07.01.02, 03:15
            warszawa 2001
            -kiosk na rogu - gazeta, pachnacy chleb i piwo do poznej nocy
            - program 3 polskiego radia,
            i w ogole radio
            -goscie w srodku nocy bez zapowiedzi za to z zakaska i tematem do
            obgadania
            -grzyby w lesie
            -rodzice
            -cisza i spokuj
            ......
            • portugalczyk Re: cos dobrego o Polsce 07.01.02, 20:25
              -wspaniale przedstawienia teatralne (ostatnio z okazji okraglej rocznicy pracy
              Zapasiewicza-trzy urocze adaptacje wg Czechowa)
              -ciekawe wydarzenia kulturalne (nowa premiera Strasznego Dworu)
              -centra miast i kafejki wypelnione jak zwykle rozesmiana mlodzieza
    • Gość: Toto Do Renki IP: *.proxy.aol.com 07.01.02, 04:59
      O tej sluzbie zdrowia to Ty tylko tak piszesz-z przymruzeniem oka czy na
      powaznie?
      • Gość: Renka Re: Do toto IP: *.home.cgocable.net 07.01.02, 07:04
        Spedzilam kawalek zycia w warszawskich emergency rooms i pamietam , ze zawsze
        szybko i sprawnie bylismy obsluzeni.Tutaj w Kanadzie mialam co prawda jeden
        przypadek raczej ciezki, bylo ekstra szybko, ale z tymi przypadkami nie
        zagrazajacymi zyciu to tu gehenny odchodza. Jest to zupelnie nie zorganizowane.
        Chociaz teraz bedzie lepiej, dostalam przylepke telehealth na lodowke z nr
        telefonu .W sprawach jakichs zachorowan mozna tam bedzie dzwonic 24 h i to jest
        to, na co czekalam. Szczegolnie w soboty i niedziele.
        • Gość: Anna27 Re: Do aniutka IP: *.244.215.25.Dial1.Washington2.Level3.net 07.01.02, 20:10
          Super, ze mi przypomnialas o grzybach. Ja nawet wole zbierac niz zajadac.
          • jot-23 Re: Do aniutka 07.01.02, 20:22
            Gość portalu: Anna27 napisał(a):

            > Super, ze mi przypomnialas o grzybach. Ja nawet wole zbierac niz zajadac.

            o wlasnie, Aniutek, jak tak grzybki lubisz zbierac, to ja cie moge chetnie zabrac
            do lasu, w okolicy smile) na taaakie borowiki
            • tea_4_2 Made in Poland 07.01.02, 22:42
              1.Polskie jedzonko: chlebek, serek bialy, grzybki marynowane, zdrowe owoce i
              warzywa...i moglabym tak dalej...
              2.Ten program 3 tez lubie tak jak aniutek i tych znajomych na plotkach o kazdej
              porze!
              3.Lazienki w Warszawie i kino Muranow i wogole cala Warszawa
              4.Polska czekolada i batonik Princpolo (zazdrosccie mi wlasnie go chrupiesmile)
              5.'Rzeczpospolita' codziennie
              6.Telewizja Puls
              7.KEFIR !!!!!!!!
              8.Polskie kosmetyki
              9.Repertuar z calego swiata w kinach (bo czy ktos w stanach widzial"Amelie"????)
              10.Ksiegarnie pelne polskich ksiazek
              12.Moi kochani znajomi w odleglosci kilku kilometrow
              13.Krakow (i pisze to jako warszawiankasmile), gory i Mazury
              14.Kosmetyczka i fryzjer
              15.Moj strary, kochany pokoj...
              no dobra dam juz wam spokuj,
              ...na razie!smile



              • Gość: Mineta Re: Made in Poland IP: 199.71.64.* 07.01.02, 23:46
                To o czy piszesz jest tutataj dostepne .Polski chlebek ,serk topiony z Torunia najlepszy nie z Warszawy ,
                kilbaski polskie ,grzybki polskie z cezem 132 z Polski suszone i marynowane, Prince Polo i wszystko czym
                nas szczyjesz i chciala bys nas szczuc .Rzeczypospolita dostepna w internecie i w naturze .Nie ma zapachu
                brudu dworca Centralnego nie ma kolejek za darmowa zupa , nie ma polskiego chamstwa na kazdym kroku , a w
                szczegolnosci w Warszawie . Takie jest wlasnie Toronto w Kanadzie
                Mineta
                • tea_4_2 Re: Made in Poland 08.01.02, 00:03
                  Gość portalu: Mineta napisał(a):

                  > To o czy piszesz jest tutataj dostepne .Polski chlebek ,serk topiony z Torunia
                  > najlepszy nie z Warszawy ,
                  > kilbaski polskie ,grzybki polskie z cezem 132 z Polski suszone i marynowane, Pr
                  > ince Polo i wszystko czym
                  > nas szczyjesz i chciala bys nas szczuc .Rzeczypospolita dostepna w internecie i
                  > w naturze .Nie ma zapachu
                  > brudu dworca Centralnego nie ma kolejek za darmowa zupa , nie ma polskiego cham
                  > stwa na kazdym kroku , a w
                  > szczegolnosci w Warszawie . Takie jest wlasnie Toronto w Kanadzie
                  >
                  Mineta

                  Wspaniale! I SIEDZ TAM SOBIE!

                  tea
                • tea_4_2 Re: Made in Poland 08.01.02, 00:05
                  Gość portalu: Mineta napisał(a):

                  > To o czy piszesz jest tutataj dostepne .Polski chlebek ,serk topiony z Torunia
                  > najlepszy nie z Warszawy ,
                  > kilbaski polskie ,grzybki polskie z cezem 132 z Polski suszone i marynowane, Pr
                  > ince Polo i wszystko czym
                  > nas szczyjesz i chciala bys nas szczuc .Rzeczypospolita dostepna w internecie i
                  > w naturze .Nie ma zapachu
                  > brudu dworca Centralnego nie ma kolejek za darmowa zupa , nie ma polskiego cham
                  > stwa na kazdym kroku , a w
                  > szczegolnosci w Warszawie . Takie jest wlasnie Toronto w Kanadzie
                  > Mineta


                  a tematem tego watku mialo byc cos dobrego o Polsce.....
                • Gość: Milene Re: Made in Poland IP: *.w.club-internet.fr 08.01.02, 00:07
                  Gość portalu: Mineta napisał(a):

                  > To o czy piszesz jest tutataj dostepne .Polski chlebek ,serk topiony z Torunia
                  > najlepszy nie z Warszawy ,
                  > kilbaski polskie ,grzybki polskie z cezem 132 z Polski suszone i marynowane, Pr
                  > ince Polo i wszystko czym
                  > nas szczyjesz i chciala bys nas szczuc .Rzeczypospolita dostepna w internecie i
                  > w naturze .Nie ma zapachu
                  > brudu dworca Centralnego nie ma kolejek za darmowa zupa , nie ma polskiego cham
                  > stwa na kazdym kroku , a w
                  > szczegolnosci w Warszawie . Takie jest wlasnie Toronto w Kanadzie
                  > Mineta

                  Nic nie napisales o Amelii ????? Czyzby jeszcze do was nie dotarla ?
                  • jot-23 Re: Made in Poland 08.01.02, 00:27
                    Gość portalu: Milene napisał(a):

                    > Nic nie napisales o Amelii ????? Czyzby jeszcze do was nie dotarla ?

                    Na razie jeszcze, tu za oceanem nie mozemy sie otrzasnac po "The Visitors"
                    • Gość: JoeK s+ch+k+g=G IP: *.rdu.bellsouth.net 08.01.02, 01:10
                      Bardzo mi sie podoba:
                      serek + chlebek + kielbaski + grzybki = Gowienko?

                      Czy nie mozna poprostu: ser, chleb etc?
                      • Gość: aniutek Re: s+ch+k+g=G IP: *.c3-0.nyw-ubr2.nyr-nyw.ny.cable.rcn.com 08.01.02, 01:36
                        :smile))))) jakis czas temu juz o tym rozmawialismy, widac ludzie tak lubia
                        zdrabniac wszystko.
                        ja nie lubie i ciarki mnie przechodza na kanapeczki z ogoreczkiem i
                        kabanosik do raczki.....przypomina mi sie powiedzenie babci mojej
                        przyjaciolki odnosnie dam
                        "bulke przez bibulke a h... do reki"
                        wyobrazcie sobie dystyngowana pania w slusznym wieku, biala jak golab
                        mowiaca takie slowa......

                        Gos´c´ portalu: JoeK napisa?(a):

                        > Bardzo mi sie podoba:
                        > serek + chlebek + kielbaski + grzybki = Gowienko?
                        >
                        > Czy nie mozna poprostu: ser, chleb etc?

                    • Gość: Milene Re: Do Jot-23 IP: *.w.club-internet.fr 08.01.02, 15:06
                      jot-23 napisał(a):

                      > Gość portalu: Milene napisał(a):
                      >
                      > > Nic nie napisales o Amelii ????? Czyzby jeszcze do was nie dotarla ?
                      >
                      > Na razie jeszcze, tu za oceanem nie mozemy sie otrzasnac po "The Visitors"

                      Wcale sie nie dziwie, bo byl do bani, jak zreszta kazdy amerykansski remake
                      francuskich komedii. Bo jakby kto nie wiedzial Amerykanie co roku robia remaki
                      conajmniej 10 francuskich filmow (w zasadzie wylacznie komedii). Oryginalnych nie
                      potrafia ogladac trzeba je przetworzyc na ich modle.
                      A tak swoja droga
              • Gość: Zenek Re: Made in Choland IP: 142.154.115.* 08.01.02, 15:39
                > 3.Lazienki w Warszawie
                Nawet zeby sie wylac trzeba tam jeszcze placic. Toc to 21 wiek zawitol ...
                Europejczycy!
            • Gość: aniutek Re: Do aniutka IP: *.c3-0.nyw-ubr2.nyr-nyw.ny.cable.rcn.com 08.01.02, 01:27
              super :smile)))) nie mam pojecia gdzie sie tutaj zbiera... wszystko pogrodzone a
              ja uwielbiam grzybobrania -z obieraniem gorzej
              tylko jeden problem- do sezonu grzybowego kawal czasu.......


              jot-23 napisa?(a):

              > Gos´c´ portalu: Anna27 napisa?(a):
              >
              > > Super, ze mi przypomnialas o grzybach. Ja nawet wole zbierac niz
              zajadac.
              >
              > o wlasnie, Aniutek, jak tak grzybki lubisz zbierac, to ja cie moge chetnie
              zabr
              > ac
              > do lasu, w okolicy smile) na taaakie borowiki

              • Gość: @ Druga Japonia!!! IP: *.netcom.ca 08.01.02, 01:40
                Ja bym tak pojechal do Polski! Ludzie tam lepsi czy co?
    • Gość: @ Re: Czy nikt nie moze napisac cos dobrego o... IP: *.netcom.ca 08.01.02, 13:58
      ... Klewkach. Dlaczego wszyscy sie uczepili tego naprawdem uroczego
      miejsca. Ludzie se zyli tam spokojnie, a tu naraz te Talyby. I to zeby
      wenglik testowac na krowach. Toc to krowa mleko daje. Co za swolocz!
      Na szczescie Lepper to wszystko ludziom wytlumaczyl ...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka