undocumented.alien
12.09.08, 09:29
Jedna z niemieckich TV pokazała wczoraj ciekawy reportaż o granicy USA-Kanada.
Dziennikarze jechali od granicy nad samym Atlantykiem. Chodziło tu o
porównanie tej granicy do granic w EU, które można przekraczać w dowolnym
miejscu, bez kontroli. Natomiast między USA a Kanadą nie tylko kontrola
istnieje ale i jest systematycznie rozbudowywana. Coraz więcej drutów
kolczastych i zasieków, czujników, kamer. Granicę tę wolno przekraczać tylko w
wyznaczonych miejscach, zawsze trzeba zatrzymać się. Mieszkańcy stref
przygranicznych narzekają, że wiele lokalnych dróg zostało zamkniętych i teraz
muszą jechać dookoła wiele mil. Gdzieś w stanie NY trzeba jechać 50 mil
dookoła do miasta które jest 8 mil za granicą. Amerykanie położyli płyty
betonowe i wysypali gruz na drodze, która do tej pory nie była w ogóle
pilnowana. Gdzieś w stanie Maine jest skrzyżowanie dokładnie na granicy i są
tablice "Right turn US citizens only, Canadian citizens drive straight"
Na Google Earth znalazłem tylko kilka fotek z takich pozamykanych dróg, np tp:
STOP UNITED STATES BOUNDARY. Vehicles, pedestrians arrival-entry prohibited.
Violator subject to fine and/or imprisoment:
www.panoramio.com/photo/3351742
albo tu:
www.panoramio.com/photo/1485480
www.panoramio.com/photo/1485409
Tu jest śmieszne:
When border station is not manned
persons seeking entry must proceed
to canopy and follow instructions
Failure to comply will result in
illegal entry and severe penalties
www.panoramio.com/photo/1577684
Na pytanie kto tak oddziela tę granicę wszyscy wskazują na USA. A jeszcze
niedawno Biały Dom chwalił się że ta granica jest najdłuższą niestrzeżoną
granicą świata...