Dodaj do ulubionych

Granica USA-Canada, he he...

12.09.08, 09:29
Jedna z niemieckich TV pokazała wczoraj ciekawy reportaż o granicy USA-Kanada.
Dziennikarze jechali od granicy nad samym Atlantykiem. Chodziło tu o
porównanie tej granicy do granic w EU, które można przekraczać w dowolnym
miejscu, bez kontroli. Natomiast między USA a Kanadą nie tylko kontrola
istnieje ale i jest systematycznie rozbudowywana. Coraz więcej drutów
kolczastych i zasieków, czujników, kamer. Granicę tę wolno przekraczać tylko w
wyznaczonych miejscach, zawsze trzeba zatrzymać się. Mieszkańcy stref
przygranicznych narzekają, że wiele lokalnych dróg zostało zamkniętych i teraz
muszą jechać dookoła wiele mil. Gdzieś w stanie NY trzeba jechać 50 mil
dookoła do miasta które jest 8 mil za granicą. Amerykanie położyli płyty
betonowe i wysypali gruz na drodze, która do tej pory nie była w ogóle
pilnowana. Gdzieś w stanie Maine jest skrzyżowanie dokładnie na granicy i są
tablice "Right turn US citizens only, Canadian citizens drive straight"

Na Google Earth znalazłem tylko kilka fotek z takich pozamykanych dróg, np tp:
STOP UNITED STATES BOUNDARY. Vehicles, pedestrians arrival-entry prohibited.
Violator subject to fine and/or imprisoment:
www.panoramio.com/photo/3351742
albo tu:
www.panoramio.com/photo/1485480
www.panoramio.com/photo/1485409
Tu jest śmieszne:
When border station is not manned
persons seeking entry must proceed
to canopy and follow instructions
Failure to comply will result in
illegal entry and severe penalties
www.panoramio.com/photo/1577684
Na pytanie kto tak oddziela tę granicę wszyscy wskazują na USA. A jeszcze
niedawno Biały Dom chwalił się że ta granica jest najdłuższą niestrzeżoną
granicą świata...

Obserwuj wątek
    • jphawajski Re: Granica USA-Canada, he he... 12.09.08, 09:36
      cos przespales. od czasu 9/11 zmienily sie przepisy i zmienila sie
      granica. to juz 7 lat. wszysycy o tym wiedza i to rozumieja. ameryka
      uszczelniajac granice chroni tym samym swoich obywateli. malo kto w
      usa narzeka. narzekaja kanadyjczycy to zrozumiale ale trzeba
      pamietac ze przez ta granice przeszlo z kanady najwiecej terrorystow.

      w europie nie trzeba granic bo tam nikt nie chce uciekac.
      • krupniok_pl Re: Granica USA-Canada, he he... 12.09.08, 09:50
        jphawajski napisał:

        w europie nie trzeba granic bo tam nikt nie chce uciekac.

        -------------

        I tu się mylisz:

        www.tvn24.pl/12691,1558632,0,1,wlosi-drza-przed-imigrantami,wiadomosc.html
        www.tvn24.pl/12690,1554378,0,1,nielegalni-imigranci-zalewaja-europe,wiadomosc.html
      • maciekqbn Re: Granica USA-Canada, he he... 12.09.08, 09:55
        jphawajski napisał:

        > w europie nie trzeba granic bo tam nikt nie chce uciekac.

        To nie można by tak samo zrobić w ramach USA-Kanada?
        Wystarczyłoby wzmocnić kontrolę na granicy zewnętrznej (tak jak jest
        w EU). Brak fizycznych granic wewnętrznych to ogromne udogodnienie
        dla obywateli a zwłaszcza dla mieszkańców terenów przygranicznych.

        W Świnoujściu porobiłem zdjęcia rozdeptanej granicy polsko-
        niemieckiej. Wieczorem postaram się wrzucić do sieci.

        Przed wejściem do Schengen większośc spacerowiczów na plaży po
        stronie polskiej to byli Polacy. Obecnie większośc stanowią
        wczasowicze z niemieckich kurortów (Ahlbeck, Herringsdorf), którzy
        upodobali sobie spacer plażą z Ahlbecku/Herringsdorfu do Świnoujścia
        i powrót do siebie już przez miasto.
        Idąc plażą nie widać już nawet śladu przebiegającej tamtędy granicy.
      • pete41-st mr.Hawajski- 12.09.08, 18:00
        Prosilbym Cie jednak , bys pisal w swoim imieniu.

        jphawajski napisaB:

        > cos przespales. od czasu 9/11 zmienily sie przepisy i zmienila sie
        > granica. to juz 7 lat. wszysycy o tym wiedza i to rozumieja.

        Ja tego nie rozumiem. Amerykanie poddali sie powszechnej panice idacej
        dodatkowo w parze z izolowaniem sie od swiata. To tchorzostwo do
        nieczego nie prowadzi bo terrorysci nie sa tacy glupi by dac sie
        zatrzymac plotem albo kupka gruzu na drodze.
        Ta psychoza zas utrudnia zycie na zodzien, rowniez i mnie bo odpadly
        narty w Kanadzie albo wypady na ryby. Prosciej wsiasc w samolotl
        nieamerykanskich linii lotniczych i jleciec na Karaiby albo do
        Polski.
        • jphawajski Re: mr.Hawajski- 12.09.08, 20:46
          rozumiem ze nie masz uregulowanego statusu w usa i to jest dla
          ciebie problem. musisz jednak zrozumiec, ze lamiac prawo nie mozesz
          jednoczesnie wymagac aby cie ono chronilo.

          czy ameryka sie izoluje? nie wydaje mi sie. to wszystko zalezy kto w
          danym czasie rzadzi. we francji byl chirak ktory nieznosil busha i
          amerykanie przestali pic wina francuskie lub jesc frytki w mcd.
          oczywiscie polzartem. dzisiaj rzadzi zyd sarkozy ktory kocha busha i
          przyjazn amerykansko-francuska rozkwita. podobnie w niemczech byl
          shreder ktory wolal kolaborowac z putinem dla wlasnych finansowych
          korzysci. sila rzeczy stana przeciwko swojemu strategicznemu
          sojusznikowi, usa.
          nikt w usa nie dzialal na rzecz izolacji. wojna w iraku podzielila
          zachod ale tylko na chwile. dzisiaj w afganistanie walcza oddzialy
          niemieckie, francuskie i inne, u boku usa.
          • nad_oceanem Re: mr.Hawajski- 12.09.08, 20:52
            Jedna z podstawowych doktryn neokonserwatywnej administracji Busha jest wlasnie
            izolacja USA.
            Czlowieku, ty nie masz o niczym pojecia i zyjesz w zupelnym la la land.

            • jphawajski Re: mr.Hawajski- 12.09.08, 21:17
              nie wiem co w twoim srodowisku innej orientacji seksualnej o tym sie
              mowi. co by sie jednak nie mowilo, faktow nie zmienicie.
              • nad_oceanem Re: mr.Hawajski- 13.09.08, 03:02
                jphawajski napisał:

                > nie wiem co w twoim srodowisku innej orientacji seksualnej o tym sie mowi. co
                by sie jednak nie mowilo, faktow nie zmienicie.



                Buhahahahahhaha, naprawde nie wiem jaki wplyw na twoje pojmowanie Swiata ma
                twoja orientacja seksualna, moge chyba powinienem ci zasugerowac abys zdjal ze
                swojej strony zdjecia mlodych, nieznajomych chlopcow brodzacych w pieknym,
                polskim Baltyku.
                Biorac pod uwage te zdjecia, zgodze sie z toba ze mamy inne upodobania sexualne.

                Mesjanistyczno izolacyjne tendencje neokonserwatywnych rzadow Busha sa raczej
                dosc powszechnie znane, jak widac nie we wszystkich srodowiskach. wink

                Czy ty wlasciwie masz o czyms pojecie?
          • japo1 Genialne ! 12.09.08, 21:19
            jphawajski napisał:

            > rozumiem ze nie masz uregulowanego statusu w usa i

            Facet jezdzi sobie na narty z USA do Kanady nie majac uregulowanego
            statusu w USA. To pierwsze spostrzezenie ganiusza Hawaii.

            to jest dla
            > ciebie problem. musisz jednak zrozumiec, ze lamiac prawo nie
            mozesz jednoczesnie wymagac aby cie ono chronilo.

            Czy wyjazd z USA na narty to jest zlamania prawa? Czy moze polow
            ryb w kanadzie przez osobe zamieszkala w USA to lamanie prawa?
            To drugie spostrzezenie ganiusza Hawaii.

            Hawajski, ja sie zawsze zastanawialem dlaczego ty tu piszesz.
            Przeciez to nie tylko ja albo Kagan ci tlumczymy ze jestes glupszyy
            niz trzonek od lopaty a ty dalej swoje. Ty jestes naprawde tak
            glebokim masochista ?
            • jphawajski Re: Genialne ! 13.09.08, 01:19
              natomiast twoj problem jest o wiele cizszy. ty nie rozumiesz o czym
              ludzie tu pisza ale koniecznie chcesz cos powiedzic. najlepiej
              zygnac na kogos swoja zolcia.

              idz lepiej na piwo do krzywego. moze ci dzisiaj nie napluja.
              • pete41-st Re: Genialne ! 13.09.08, 02:30
                No obiektywnie biorac to jednak to Ty nic nie zrozumiales z mojego postu. Pozdrawiam
                • jphawajski Re: Genialne ! 13.09.08, 03:24
                  a mialem zrozumiec, ze to ty, japo? ciagle jeszcze wierze ludziom i
                  mozna mnie latwo nabrac. wystarzy zmienic nick.

                  > Pozdrawiam

                  pswd
    • maciekqbn Re: Granica USA-Canada, he he... 12.09.08, 10:07
      undocumented.alien napisał:

      > www.panoramio.com/photo/3351742

      To zdjęcie mi przypomina wiele podobnie pozamykanych dróg lokalnych
      na granicy polsko-czeskiej czy polsko-słowackiej przed Schengen.
      Widok na tyle podobny, że gdyby nie było widać napisów na tablicach
      sam bym przypuszczał, że do zdjęcie z naszej granicy z przed roku.
    • undocumented.alien Re: Granica USA-Canada, he he... 12.09.08, 10:16
      Niemieccy dziennikarze rozmawiali z mieszkańcami po obydwóch stronach granicy.
      Narzekają i Amerykanie i Kanadyjczycy. Np Amerykanie narzekają, że są karani za
      próbę opuszczenia własnego kraju przez amerykański Border Patrol. Na pytanie o
      potencjalnych terrorystów wszyscy mówili, że to zostało tylko rozdmuchane przez
      media i rząd USA i w wielu przypadkach popsuło to dobrosąsiedzkie stosunki w
      przygranicznych rejonach. Że nastąpił podział na "my i oni", "my lepsi oni gorsi".
      Jakiś emerytowany żołnierz US Army, który mieszka kilkaset metrów od granicy,
      mówił, że coraz bardziej przypomina ona granicę między Niemcami wschodnimi a
      zachodnimi. A pamięta, bo w latach 70-tych był w amerykańskim wojsku, zaraz przy
      granicy z NRD, miasto Fulda.
      • jphawajski Re: Granica USA-Canada, he he... 12.09.08, 10:46
        amerykanie sa przyzwyczajeni do swobod obywatelskich. kazde ich
        ograniczenie, sluszne czy nie, staje sie dla nich wrecz udreka.
        bez przesady. problem to maja tylko nielelegalni, terrorysci i
        kryminalisci. sami amerykanie sie tego domagali. do czego
        doprowadzila polityka dziurawych granic wszyscy wiedza. dzisiaj mamy
        13 milionow nielegalnych w usa. kazda incjatywa w kierunku
        ograniczenia ich naplywu jest dobra.
        poza tym aby dyskutowac o granicy amerykansko-kanadyjskiej trzeba
        pamietac rozmowy jakie sie toczyly pomiedzy rzadami w tym czasie.
        amerykanie prosili, pozniej wymagali, rzadali aby kanadyjczycy
        pilnowali swojej granicy. czasy byly gorace. 9/11 mogl sie
        powtorzyc. niestety jedynie amerykanie wydawali na ten cel pieniadze
        i tylko amerykanie zwiekszali obsluge tej granicy. kanadyjczycy
        mieli to gdzies. i tak te rozmowy sie zakonczyly. i taki mamy dzis
        tego efekt.
        duzo swego czasu bylo o tym w mediach. ameryka przebyla na ten temat
        wiele debat. niestety takie mamy teraz czasy. gdyby byly inne,
        glosowalbym na baraka-husejna smile
    • undocumented.alien Re: Granica USA-Canada, he he... 12.09.08, 11:23
      cd: Ekipa TV była umówiona na rozmowę z Niemcem mieszkającym w Kanadzie, ok 200m
      od granicy z USA. Facet mówił że całe życie jest prześladowany przez granice,
      druty kolczaste i chyba już zapadł na jakiś syndrom. Śmiał się trochę z tego.
      Urodził się zaraz po wojnie w małej wiosce, która po podziale Niemiec przypadła
      do NRD. Doskonale pamięta rosyjskich żołnierzy chodzących po polach. Potem
      zaczeli wbijać drewniane słupki, ale nie było jeszcze żadnych ograniczeń. Dzieci
      biegały po lesie i polach, kopały piłkę, po prostu sielanka. Potem wbito więcej
      słupków i pociągnieto druty. Ale każdy i tak przechodził, a żołnierze nie
      zwracali uwagi. Dzieci z tej wioski chodzily do szkoły po stronie zachodniej, za
      tymi słupkami i drutami. Dołożono druty kolczaste i zwiększono liczbe patroli.
      Pojawiła się nowa Armia NRD: NVA. Szybko druty kolczaste zastąpiono siatką i
      zerwano wszelkie kontakty z wioską po drugiej stronie. Jego był dom ok 100m od
      siatki. W latach 60-tych siatkę zastąpiono betonowymi płytami i już nikt nie
      mógł oglądać zachodu. W 1970r całej rodzinie udało się uciec na zachód, w
      okolicach Hof. Dołączyli do rodziny mieszkającej w Kanadzie. Kupili dom 200m od
      granicy z USA i żyli w błogim przekonaniu, że to jest wzorcowa granica, każdy
      przechodził gdzie chce, kiedy chce. Było to odreagowaniem na mocno strzeżoną
      granicę między państwami niemieckimi która nadal istniała i za przekroczenie jej
      groziła smierć. I kilka lat temu koszmar z dzieciństwa powrócił: Przyszli
      Amerykanie, wbili słupki i pociągneli druty, zamontowali czujniki, kamery.
      Skończyło się łowienie ryb w jeziorze, bo całe jest po stronie USA. Ne wolno mu
      nawet pływać łódką, bo rzeka jest przecięta granicą. Amerykanie zabronili. Facet
      mówi, że teraz nie wie co zrobić, ale nie wyklucza powrotu do rodzinnej wioski w
      Niemczech gdzie się urodził i wychował. Co rok odwiedza tamto miejsce. Po
      granicy nie ma śladu, oprócz symbolicznego rzędu kostki brukowej w poprzek drogi
      i małej tabliczki pamiątkowej...
      • starypierdola ...he he... 12.09.08, 12:28
        Podrygi przegrywajacego wojny i rozpadajacego sie i umierajacego imperium ....

        ....druty kolczaste, kamery i nielegalne kontrole, bombardowanie wszystkich na
        lewo i prawo, nielegalne przetrzymywanie Bogu ducha winnych ludzi, napady bez
        zadnego powodu na inne, suwerenne panstwa ...

        Jak ta historia kolem sie toczy sad(

        Historyk SP
        • maciekqbn Re: ...he he... 12.09.08, 12:43
          starypie... napisał:

          > Jak ta historia kolem sie toczy sad(

          Sugerujesz, że USA podąża śladem CCCP ?
          • starypierdola Re: ...he he... 12.09.08, 13:19
            Han Empire, Persia, Roman Empire ..... Abysynian empire ...British Empire, CCCP,
            ......

            Ucze sie hinskiego.

            Caj-czen
            SP
            • ormo-prl SP 12.09.08, 17:18
              a co po Chinach?
              • starypierdola To juz po mojej smierci .... 12.09.08, 17:34
                ... wiec sie nie musze martwic.

                Zakladam ze Chiny beda jak Egipt: trzy tysiace lat z hakiem. W koncu oni
                "pojawiaja sie" na cale stulecia i po tym gina na nastepnych kilka.

                Mozesz np. isc i pomodlic sie na grobie Konfucjusza, ktory umarl 500 lat przed
                narodzeniem sie Chrystusa. I podczas gdy hisoria Chrystusa jest troche
                "teoretyczna", tenze grob Konfucjusza jest "namacalnym" dowodem jego istnienia.

                Wczesniejsza historia juz Cie nie bede zanudzal; a mozna by: Asyria, Babylonia ...

                Przyszlosciowy historyk SP
                • starypierdola Jeszcze dodam ze .... 12.09.08, 17:41
                  ... mola smierc moze byc zwiazana z bonkructwem Social Security w USA: umre z
                  glodu. Jako ze w wyniku tego bankructwa przetande dostawac "Food Stamps" i
                  subsydia mieszkaniowe.W koncu zasoby jakie mam busze oszczedzac na "dope".

                  Na Was w PL nie licze bo wykazujecie zdecydowanie wrogi i nieprzychylny stosunek
                  do nas, biednych usuwaczy azbestu sad((

                  Zmatrtwiony SP
        • ratpole Re: ...he he... 12.09.08, 18:16
          starypie... napisał:

          > Podrygi przegrywajacego wojny i rozpadajacego sie i umierajacego imperium ....
          >
          > ....druty kolczaste, kamery i nielegalne kontrole, bombardowanie wszystkich na
          > lewo i prawo, nielegalne przetrzymywanie Bogu ducha winnych ludzi, napady bez
          > zadnego powodu na inne, suwerenne panstwa ...

          To twoje wlasne slowa: "mogla wrocic do PL gdzie, jak piszecie, takie sytuacje
          sie nie zdazaja!"

          No wiec zastosuj je w praktyce i jak ci sie upadajace imperium nie podoba to
          wypyerdalaj jak ten Niemiec zuruck do enerdowka czy Moniek, ktore leza na
          ziemiach wschodzacego imperium Najprzenajswietszej Najrzeczpospolitszej

          > Jak ta historia kolem sie toczy sad(

          Mylisz dwie rozne rzeczy. To ze ty pyerdolisz na okraglo wcale nie znaczy, ze to
          historia siem turla hehe
          • starypierdola ...he he... 12.09.08, 20:04
            Kolo sie moze toczyc do przodu i do tylu ....

            Konkretnie, ktore z moich stwierdzen jest nieprawdziwe?
            - ze US przegrywa wojny (no przynajmniej od czasu do czasu)?
            - ze klada druty kolczase na granicy z Meksykiem i Kanada?
            - ze instaluja na tychze granicach kamery i inne "surveilance systems"?
            - ze nielegalnie kontroluja i monitoruja rozmowy swych wlasnych obywateli (o
            reszcie swiata nie wspominajac)
            - ze przetrzymuja (nielegalnie)Bogu ducha winnych ludzi: dziesiatki tysiecy w
            Iraku, w Afganistanie, nawet prez jakis cas w Polsce)?
            - ze bombarduja kogo tylko im sie podoba (vide: Pakistan)?
            - ze ...

            A Ty co? Z Hitler-Bush Jungend? Czy moze masz bielmo na oczach???

            Obudz sie czlowieku bo jeszcze Cie kto piachem przysypie i po tobie.

            Zadny prawdy
            SP
            • jphawajski Re: ...he he... 12.09.08, 20:51
              co moze propadanda zrobic z czlowieka. smutne to.
              • nad_oceanem Re: ...he he... 12.09.08, 20:58
                jphawajski napisał:

                > co moze propadanda zrobic z czlowieka. smutne to.


                To faktycznie bardzo smutne.
                Przeklejasz tutaj slowo w slowo bajdy ktore wpajaja ci na waszych spotkaniach.
                Swoja niesmaczna gorliwoscia neofity "born again" przypominasz agitatorow komunistycznych.
            • nad_oceanem Re: ...he he... 12.09.08, 21:03
              "starypie... napisał:

              Konkretnie, ktore z moich stwierdzen jest nieprawdziwe?"



              Hehehe, jemu nie chodzi o stwierdzenia prawdziwe czy nieprawdziwe.
              Bardziej o niesluszne i jedynie sluszne.
              To dosc typowe dla tzw. bulbiackiej elastycznosci umyslowej.
              Napisz mu cos o pedalach, od razu sie rozkreci. wink.
              • ratpole To sie w pale nie miesci 12.09.08, 21:13
                Ile roznego robactwa powylazilo z dziur. Jeszcze niedawno kochali Ameryke, a
                przeklinali Sowieckij Sajuz.
                Ledwie ten upadl, a juz pluja na Ameryke i puszczaja oczko do Rassiji jako
                obroncy pokoju i demokracji.

                Zupelnie jak ta baba co powiedziala do Jaruzelskiego: kochamy pana hehehe
                • starypierdola Nie odpowiedziales, gburze, na proste pytanie. 13.09.08, 00:42
                  Wiec powtarzam je jeszcze raz:

                  KTORE Z MOICH STWIERDZEN NIE JEST PRAWDA.

                  Brak odpowiedzi, polaczony z Twymi tu wpisami, jest zupelnie jednoznaczna
                  definicja twojej osobowosci i mentalnisci.

                  Pytajacy SP

                  • jphawajski Re: Nie odpowiedziales, gburze, na proste pytanie 13.09.08, 01:23
                    lepiej bys zrobil jakbys sie juz nie wypytywal. kazde takie ciaganie
                    za jezyk to nastepny wstyd dla ciebie, przyjacielu.
                    robisz z siebie kompletnego blazna.

                    zyczliwy jp
                    • starypierdola Jozek, nie gniewaj sie, ale ... 13.09.08, 03:04
                      .... Ciebie nie pytalem, bo z gory znam Twoja odpowiedz, a raczej jej brak. Byc
                      moze ze nie zdajesz sobie z tego sprawy, ale zawsze pleciesz bzdury i wszyscy to
                      widza.

                      Co zreszta jest jedna z zalet tego Forum: wprowadza troche urozmaicenia i za to
                      Ci dziekuje.

                      Pozdrawiam
                      SP
            • ratpoles_tamer Re: ...he he... 12.09.08, 21:07
              starypie... napisał:

              > Kolo sie moze toczyc do przodu i do tylu ....
              >
              > Konkretnie, ktore z moich stwierdzen jest nieprawdziwe?
              > - ze US przegrywa wojny (no przynajmniej od czasu do czasu)?
              > - ze klada druty kolczase na granicy z Meksykiem i Kanada?
              > - ze instaluja na tychze granicach kamery i inne "surveilance systems"?
              > - ze nielegalnie kontroluja i monitoruja rozmowy swych wlasnych obywateli (o
              > reszcie swiata nie wspominajac)
              > - ze przetrzymuja (nielegalnie)Bogu ducha winnych ludzi: dziesiatki tysiecy w
              > Iraku, w Afganistanie, nawet prez jakis cas w Polsce)?
              > - ze bombarduja kogo tylko im sie podoba (vide: Pakistan)?
              > - ze ...
              >
              > A Ty co? Z Hitler-Bush Jungend? Czy moze masz bielmo na oczach???
              >
              > Obudz sie czlowieku bo jeszcze Cie kto piachem przysypie i po tobie.
              >
              > Zadny prawdy
              > SP
              -------------

              Dodałbym jeszcze, że na granicy walą fleszem prosto w pysk i ściągają odciski
              paluchów oraz zabierają komputery, kamery i telefony komórkowe.
    • filon-bez-laury jphawajski napisalo : 13.09.08, 02:15
      > ...malo kto w usa narzeka. narzekaja kanadyjczycy to zrozumiale
      ale trzeba pamietac ze przez ta granice przeszlo z kanady
      najwiecej terrorystow.

      ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

      Podajcie jphawajski liczby/link ilu ich przeszlo bo bez tego zescie jak ten co mowil... dajcie mi czlowieka , paragraf sie znajdzie .

      P.S. Link do zadowolonych i nienarzekajacych amerykanow rowniez .
      • jphawajski Re: jphawajski napisalo : 13.09.08, 03:33
        wydawalo by sie, ze takie glupie polonijne forum a ludzie boja sie
        dyskutowac pod swoimi nickami. w koncu ciagle anonimowo, nie
        podpisujac sie wlasnym imieniem. tchorz niema odwagi zadac mi
        pytania pod jednym nickiem.
        ktos ty? specjalnie na ta wazna chwile zadania pytania jp zalozyles
        ten nowy nick?

        pswd
        • nad_oceanem Re: jphawajski napisalo : 13.09.08, 03:38
          jphawajski napisał:

          > wydawalo by sie, ze takie glupie polonijne forum a ludzie boja sie
          > dyskutowac pod swoimi nickami. w koncu ciagle anonimowo, nie
          > podpisujac sie wlasnym imieniem. tchorz niema odwagi zadac mi
          > pytania pod jednym nickiem.
          > ktos ty? specjalnie na ta wazna chwile zadania pytania jp zalozyles
          > ten nowy nick?
          >
          > pswd


          Jakie to ma znaczenie jesli wiadomo ze i tak nie potrafisz odpowiedziec na to
          pytanie?
        • filon-bez-laury To se ne wrati 13.09.08, 06:17
          jphawajski napisał :


          > ktos ty?


          tesknota za czasami gdy milicjant swiecac lampa w oczy walil piescia w stol ( w
          delikwenta rowniez ) ..... nazwiskaaaa ...kontakty !!!!!

          ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
          to gdzie te linki jotpehawajski
          • jphawajski Re: To se ne wrati 13.09.08, 06:49
            tchorzu, nie umiesz sobie wpisac do google "terrorists via canada to
            usa", "terrorism via canada", "terrorists canada to usa", itd. 20
            milionow linkow?
            zycia ci zabraknie zeby to wszystko przeczytac. powszchnie wiadomo
            ze kanada to "haven for terrorists". ty sie pytasz o linki?
            • nad_oceanem Re: To se ne wrati 13.09.08, 07:48
              jphawajski napisał:

              > tchorzu, nie umiesz sobie wpisac do google "terrorists via canada to
              > usa", "terrorism via canada", "terrorists canada to usa", itd. 20
              > milionow linkow?
              > zycia ci zabraknie zeby to wszystko przeczytac. powszchnie wiadomo
              > ze kanada to "haven for terrorists". ty sie pytasz o linki?



              Bulbonski, otumaniony Windexem baranie:

              "In the weeks after the attacks, investigators established that all of the hijackers entered the United States from countries other than Canada, a finding that got the official stamp last summer with the release of the Sept. 11 commission report."
              www.washingtonpost.com/wp-dyn/articles/A38816-2005Apr8.html
              Wiekszosc terrorystow pochodzila z Arabii Saudyjskiej, z kraju z ktorym Krzaku jest w bardzo przyjecielskich stosunkach. Na tyle przyjecielskich ze tuz po 9/11 czlonkowie rodziny saudyjskiej mogli spokojnie poleciec do domu mimo obowiazujacego zakazu latania nad terytorium USA.

              Czy juz hawajski wspominalem ze jestes baranem?
              • jphawajski Re: To se ne wrati 13.09.08, 08:02
                lubie moje zwierzeta. czasem sa nieposluszne ale to tylko zwierzeta.
                a teraz do budy moj piesku.
                • nad_oceanem Re: To se ne wrati 13.09.08, 08:12
                  jphawajski napisał:

                  > lubie moje zwierzeta. czasem sa nieposluszne ale to tylko zwierzeta.
                  > a teraz do budy moj piesku.


                  Buhahahaha,
                  to wszystko co masz do powiedzenia na temat udzialu "kanadyjskich terorystow" w 911?
                  Powinno sie ciebie pozbawic dostepu do internetu.
                  Za glupote.
              • starypierdola Proponuje zgniesc Kanade jak pchle .... 13.09.08, 11:55
                ... i raz na zawsze zaprowadzic tam porzadek. A nie ograniczac sie do drutu
                kolczastego, kamer, scian (typu Izraelskiego)na granicy!!! I miny tez warto
                wzdluz granicy zalozyc.

                Co oni sobie mysla, te glupie Kanadole.

                Brawo Jozek! Jeszcze jedna przenikliwa obserwacja:

                "....powszchnie wiadomo ze kanada to "haven for terrorists"...."

                Twoj kolega SP
    • undocumented.alien Re: Granica USA-Canada 13.09.08, 14:44
      i następne, na zachodzie USA:
      www.panoramio.com/photo/10229385
      No trespassing, Amerykanie straszą jakimiś krabami lub innym nieprzyjemnym
      robactwem, może to kleszcze, trudno powiedzieć.
      www.panoramio.com/photo/6626965
      Przypomina to słynną granicę NRD-RFN:
      www.panoramio.com/photo/8870327
    • eggbeaters hawaj 13.09.08, 16:08
      alez z ciebie prawdziwy prymityw z polski ktory nie majac argumentow sprowadza
      ciekawa calkiem dyskusje do wyzwisk i gnoju

      jak nie masz nic do powiedzenia polski chamie to sie nie odzywaj
      niestety takie chamstwa jest tutaj w stanach wiecej
      • jphawajski Re: hawaj 13.09.08, 21:07
        nic ci to nie pomoze ze zmienisz jeszcze 10 razy swoj nick. i tak
        kazdy cie rozpoznaje.
    • corgan1 granica PL-Cz w Mostowicach k. DusznikZdrój 13.09.08, 16:23
      fotka z 2005 przed wejściem do strefy Shengen
      www.panoramio.com/photo/4846661
      www.panoramio.com/photos/original/4846661.jpg
      Wystarczyło tylko zabrać drąga smile i można jechać w świat po nowej ładnej drodze.

      tu inny fragment granicy PL-Cz koło Zieleńca
      www.panoramio.com/photo/1256236
      Z wycieczek kojarzę że tak samo wygląda granica na Śnieżce, na Śnieżniku i w
      pozostałych częsciach Sudetów, Karkonoszy itp.
    • undocumented.alien Granica USA-Meksyk 13.09.08, 19:37
      Jeszcze groźniejsza granica jest z Meksykiem, zupełnie jak Izrael-Palestyna.
      Tutaj Amerykanie ulitowali się nad Latynosami i za darmo pozwalają im podziwiać
      plażę po stronie EE.UU.
      www.panoramio.com/photo/10428271
    • starypierdola Hej, Ratpole, stale czekam na Twoja odpowiedz! 14.09.08, 03:06
      Cos podejrzenie Cie zatkalo ?

      Lepiej odpowiedz bo wyjdzies na bankruta intelektualnego i moralnego.

      W ostatecznosci mozesz sie znowu troche poslinic i naublizac mi. Moze to dalo by
      nalepsze swiadectwo Twojej psyche?

      Czekajacy cierpliwe na odpowiedz SP

    • maciekqbn Obecna granica DE-PL 14.09.08, 23:19
      Obiecane zdjęcia z granicy polsko-niemieckiej:

      Tak obecnie wygląda dawne przejście graniczne w Śwonoujściu. Z
      prawej strony zdjęcia widoczne ślady na chodniku po budkach kontroli
      granicznej.

      fotoforum.gazeta.pl/3,0,1471424,2,3.html


      Dawna "zielona granica" z miesiąca na miesiąc coraz bardziej
      rozdeptana. Po obu stronach granicy znajdowały się leśne szlaki
      turystyczne, które obecnie łączą się w poprzek dawnego pasa drogi
      granicznej otwierając przed mieszkańcami wyspy Uznam oraz turystami
      zupełnie nowe trasy.

      fotoforum.gazeta.pl/3,0,1471444,2,1.html
      fotoforum.gazeta.pl/3,0,1471427,2,6.html


      Niemiecki słupek graniczny słuzy jako podręczny śmietnik smile

      fotoforum.gazeta.pl/3,0,1471425,2,4.html


      Granica stopniowo zanika (choć formalnie oczywiście nadal istnieje):

      fotoforum.gazeta.pl/3,0,1471428,2,7.html


      Przed Schengen było tak:

      fotoforum.gazeta.pl/3,0,983398,2,11.html
      • maciekqbn To samo miejsce w grudniu 2007 15.09.08, 00:59
        fotoforum.gazeta.pl/3,0,996175,1,0,781.html
      • tryndy Poco sknera chodzi do niemcow . 15.09.08, 02:29
        maciekqbn napisał:

        fotoforum.gazeta.pl/3,0,1471444,2,1.html
        >>>> To zdjecie z lasu gdzies niemcom kurki wyzbieral .
        • jphawajski Re: Poco sknera chodzi do niemcow . 15.09.08, 07:34
          chetnie zabierasz glos w tym watku, maciek. ciekawym jestem w ktorym
          roku byles na granicy kanadyjsko-amerykanskiej?
        • maciekqbn Re: Poco sknera chodzi do niemcow . 15.09.08, 07:42
          Powiedziałaś co wiedziałaś kobieto hehe
    • undocumented.alien Re: Granica USA-Canada 15.09.08, 14:31
      Kilka miesięcy temu byłem w tym miejscu, przejeżdżając z USA do Kanady.
      Widziałem te dwie równoległe drogi. Między drogami jest rów głęboki ok 1m, aby
      nie przejeżdżać samochodem. Ale nawet na pieszo nie wolno przechodzić przez rów.
      Nikogo w Kanadzie to nie obchodzi, żadnej policji, straży granicznej. Natomiast
      po stronie USA jeżdżą patrole i wyłapują tych co przeskoczą do USA. Jak
      farmerowi uciekną krowy czy konie z USA do Kanady , to nie ma problemu przywieźć
      je z powrotem. Ale jak uciekną z Kanady do USA to US Border Partol robi aferę.
      www.panoramio.com/photo/1577555
      Jechalem po stronie kanadyjskiej, wzdłuż 0 Ave, aż do końca, do przejscia
      granicznego nad wodą. Nigdzie nie ma możliwości przejazdu na stronę USA, rów
      skutecznie dzieli, chyba ze ktoś jedzie motorem. Ale i tak widać kamery,
      czujniki, itp. Granica strzeżona jak za starej dobrej komuny miedzy PRL-ZSRR.
      Niech ktoś spróbuje przekroczyć np tutaj:
      www.panoramio.com/photo/4245746
      US Border Patrol pojawi sie natychmiast...
      • starypierdola US Border Patrol pojawi sie natychmiast... 15.09.08, 15:31
        No chyba ze akurat spia po wczorajszej pijatyce....

        Znawcz zycia SP
      • ontarian Re: Granica USA-Canada 15.09.08, 18:12
        undocumented.alien napisał:

        > Granica strzeżona jak za starej dobrej komuny miedzy PRL-ZSRR.
        od razu widac, ze nigdy nie byles na granicy PRL-ZSRR
        • ratpole Re: Granica USA-Canada 15.09.08, 18:14
          ontarian napisał:

          > undocumented.alien napisał:
          >
          > > Granica strzeżona jak za starej dobrej komuny miedzy PRL-ZSRR.
          > od razu widac, ze nigdy nie byles na granicy PRL-ZSRR

          Ciekawe po co taki undocumented alien krecil sie kolo granicy?
          Chcial sie dostac na Kube?
          >
      • maciekqbn Re: Granica USA-Canada 15.09.08, 18:54
        Przypomina to granicę polsko-czeską przed Schengen.
        Szkoda, że psują cos tak fajnego jak dawna "najdłuższa na świecie
        niestrzeżona granica". Proces dokładnie odwrotny do tego w EU - tu
        albo fizycznie nie ma granic wcale albo są bardzo dobrze strzeżone
        (granica zewnętrzna, np. z Białorusią, Ukraina, Rosją) ale bez
        ekstremalnych udziwnień jak granica USA-Meksyk (przynajmniej z tego,
        co można na zdjęciach pooglądać).

        Blokowanie granicy USA-Kanada, to skrajny idiotyzm, bo dla
        terrorystów to żadna przeszkoda. Jest to tylko utrudnienie dla
        zwykłych ludzi.
        • undocumented.alien Re: Granica USA-Canada 15.09.08, 23:46
          Trochę z wikipedii:
          Commonly referred to as the world's longest undefended border, the International
          Boundary is actually defended, but by law enforcement and not military personnel.

          Security measures

          Residents of both nations who own property adjacent to the border are required
          to report construction of any physical border crossing on their land to their
          respective governments, and this is enforced by the International Boundary
          Commission. Where required, fences or vehicle blockades are used.
          All persons crossing the border are required to report to the respective customs
          and immigration agencies in each country. In remote areas where staffed border
          crossings are not available, there are hidden sensors on roads and also
          scattered in wooded areas near crossing points and on many trails and railways,
          but there are not enough border personnel on either side to verify and stop
          coordinated incursions.
          Czyli, Stany cofnęły się do lat 50-tych, pilnują granicy jak ZSRR za Stalina.
          Niedługo rozszerzą strefę przygraniczną do 50km, tak jak do dzisiaj jest to
          wzdłuż granicy Rosja-Finlandia i postawią tabliczki "zakaz fotografowania"
          en.wikipedia.org/wiki/Canada%E2%80%93United_States_border

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka