Dodaj do ulubionych

Do zobaczenia w Walmart

11.10.08, 02:53
Polacy pokochali dyskonty
www.wyhacz.pl/Wyhacz/1,88542,5772970,Polacy_pokochali_dyskonty.html
Obserwuj wątek
    • nad_oceanem Bulba juz prawie jak Ameryka? n/t 11.10.08, 03:17
    • spalowany Re: Do zobaczenia w Walmart 11.10.08, 03:27
      hehe jeszcze dlugo nie bedzie takich w polsce
      • spalowany Re: Do zobaczenia w Walmart 11.10.08, 03:30
        aha i jeszcze slyszalem,ze juz w kielcach murzynow bija
      • nad_oceanem Jak zaczna sprzedawac pomaranczowy "ser"... 11.10.08, 03:41
        ... w ceglach i jajka smakujace jak ryby, bedzie Ameryka.
        Albo ser w sloiku, "spreadable" zwanym.
        Hehehehe.
        • melicius ty nie spisz?? 11.10.08, 03:43
          stary babsztylu po nocach ??,, przezywasz kryzys made in PL?

          heehehehehehehehheheheheh!!
        • spalowany Re: Jak zaczna sprzedawac pomaranczowy "ser"... 11.10.08, 03:57
          nad_oceanem napisał:

          > ... w ceglach i jajka smakujace jak ryby, bedzie Ameryka.
          > Albo ser w sloiku, "spreadable" zwanym.
          > Hehehehe.
          kto smaruje ten jedzie hehe
        • soup.nazi Re: Jak zaczna sprzedawac pomaranczowy "ser"... 11.10.08, 19:16
          nad_oceanem napisał:

          > ... w ceglach i jajka smakujace jak ryby, bedzie Ameryka.
          > Albo ser w sloiku, "spreadable" zwanym.

          Hehe, "zakupy" z gornej polki w food banku... Za to kocham wlasnie
          Ameryke Pln. Daje sie leniwemu bydlu troche paszy tresciwej,
          aczkolwiek niekoniecznie smacznej i niech sie welferek buja na 14
          pietrze. A co, nie podoba sie? To do roboty, dziamdziaku, hehehe,
          lopata, miotla i poszedl jak maszyna Port Kukitlam sprzatac
          • spalowany Re: Jak zaczna sprzedawac pomaranczowy "ser"... 11.10.08, 19:28
            soup.nazi napisał:
            > Hehe, "zakupy" z gornej polki w food banku... Za to kocham wlasnie
            > Ameryke Pln
            hehe masz za co kochac
          • starypierdola Serwus Czesiek, krajanie z Moniek! 11.10.08, 22:12
            Sprawdziles moze kurs dolara Kanadyjskiego? Cos mu idzie w gorki.
            Pewnie dzis do Detroit nie pojedziesz? Nic to, zasze mozesz pofilozofowac na
            Forum i tez jakos dzien spedzisz smile).

            Twoj krajan, glupek, SP
            • soup.nazi Re: Serwus Czesiek, krajanie z Moniek! 14.10.08, 06:01
              starypie... napisał:

              > Sprawdziles moze kurs dolara Kanadyjskiego? Cos mu idzie w gorki.

              Nie boj nic, Krapolinary, Kanada sie wyzywi, hehe. Byl po 63 i sie
              wyzywila. A jak tam w Bulbie? Zlotowa? Zdycha? No to prawilno,
              hehehe. Magazynuj kore na smierdzace podplomyki, bedzie hoooy
              wielki, nie sluchaj jak Donald glosno marzi. Nie wytaplacie sie w
              cudzie, bulboludzie, ale pomodlic siem mozecie. Polacy zawsze woleli
              modlic sie niz pracowac.

              > Pewnie dzis do Detroit nie pojedziesz?

              Typowy punkt widzenia krapolaczka bez pojecia. Widac z tego
              dokladnie, moniek, gdzie ty mieszkasz i co wiesz o Kanadzie.
              Rozumowanie kmiota:

              1. Byl w Ditrojcie i w molu znaczy sjem miszka w Windsor
              2. Nie oplaca sjem, bo 10 centow na dolarze to 10 dularow na stowie,
              a to juz majontek, a dzie panie benzyna, do baku siem przecie nie
              sika, a jajka na kwardo i hierbatem w peknietym hinskim termosie tez
              czeba wzionc, a to panie, kosztuje. A jak dysc bydzie padal to pan
              wie ile siem spryskiwacza do szyb zuzyje? Nawet jak 9 do jednego
              wodom chszczony! I tak dalej i tak dalej.

              Gdybys tu mieszkal, krapolaczy idioto z gula-mutantem, wiedzialbys,
              co sie oplaca, dlaczego ludzie jezdza chociaz nie uda im sie
              zaoszczedzic 10 centow, i ze niekoniecznie trzeba mieszkac w Windsor
              zeby sie przejechac do Detroit. Ludzie z nudow jezdza z Toronto w
              deszczowy weekend i nie modla sie nad paroma litrami benzyny. Ale to
              ci sie nie miesci w pustym a lysym popeerelowski lbie. Jestes
              typowym dziadem polskim, a gdybys tu mieszkal to robilbys typowe
              polaczo-dziamdziacze dziadostwo. Popatrz chwieju, jakim powodzeniem,
              ciesza sie twoje dziamdziacze posty - nawet gliniaki sraja na nie z
              X pietra, moze zreszta, ze jestes kryptogliniaczkiem. Tymczasem won
              do krypty, dziamgotac z ciotami o PMS, hehehe. Pokaz im jak sie sie
              oszczedza smazac wlasne jaja na wlasnym gazie z doopy, hehehe, ty
              chciejochwieju



              Nic to, zasze mozesz pofilozofowac na
              > Forum i tez jakos dzien spedzisz smile).
              >
              > Twoj krajan, glupek, SP
              • starypierdola Jeszcze raz: Serwus Czesiek, krajanie z Moniek! 14.10.08, 12:44
                Gratuluje! Przyznaje zupelnie obiektywnie ze Twoj powyzszy wpis jest, jak na
                Ciebie, wyjatkowo inteligentny. Widze tez ze posluchales rady i zamiast wydawac
                przecenione dolary w Windsor pofilozofowales sobie na Forum. Tak trzymacsmile))

                Z drugiej strony z pewna melancholia widze ze nie wspominasz ani dragow do s...
                ani beczek po sledziach. Co sie stalo? Zmienili instrukcje??

                Keep in touch
                Twoj krajan SP
          • nad_oceanem Re: Jak zaczna sprzedawac pomaranczowy "ser"... 13.10.08, 06:14
            soup.nazi napisał:

            > nad_oceanem napisał:
            >
            > > ... w ceglach i jajka smakujace jak ryby, bedzie Ameryka.
            > > Albo ser w sloiku, "spreadable" zwanym.
            >
            > Hehe, "zakupy" z gornej polki w food banku... Za to kocham wlasnie
            > Ameryke Pln. Daje sie leniwemu bydlu troche paszy tresciwej,
            > aczkolwiek niekoniecznie smacznej i niech sie welferek buja na 14
            > pietrze. A co, nie podoba sie? To do roboty, dziamdziaku, hehehe,
            > lopata, miotla i poszedl jak maszyna Port Kukitlam sprzatac
            >
            >

            No, no, zupa, tak brzydko pisac o wiekszosci populacji North Am?
            I co z tego ze jedza kiepskie sery, przeciez wcale tacy leniwi nie sa. Po prostu tak nauczeni.

            Ty wiesz ze ten marble co masz we frydzu to processed cheese a nie cheese?
            A widzisz, wpyerd...asz przez 20 lat i nie wiesz co.

            Wlasciwie to o co ci chodzi z tym ze daja im te najtansza pasze?
            Ze dobrze ze taka chooyowa, czy co?
            Mogli by dawac tak jak w Germanii czy innej Holandii, camemberty czy inne brie za pol ceny, ale po co?
            Processed cheese i hotdogi tez sie sprzedza.




    • fan.club Do zobaczenia w Walmarcie??? 11.10.08, 22:29
      Nareszcie wiadomo, gdzie cię można spotkać...

      Nigdy nie wdawaj sie w pyskowke z harlista
      Postronni moga nie widziec miedzy wami roznicy
    • corgan1 gdzie Walmart? w Bulbie? 12.10.08, 01:28
      mieli wejść do PL i bujają się z wejściem od kilku lat. W Niemczech tak sie
      bujali że aż się definitywnie zwinęli.

      Myślicie że ktoś tu czeka na WalMarta? Mamy własne Biedronki, Lidle (choć ten
      aktualnie się zwija z PL), wszedł do PL ALDI ale ten ma razie kilka sklepów w
      południowej i południowo-zachodniej Polsce pewnie licząc na sentyment
      tamtejszych tubylców do zakupów robionych w niemieckim ALDIku.
      • spalowany Re: gdzie Walmart? w Bulbie? 12.10.08, 07:13
        w stanach walmarty rosna,jak grzyby i to jakie grzyby
        • yapo2 Re: gdzie Walmart? w Bulbie? 14.10.08, 10:22
          codziennie otwieraja jeden, przynajmniej na papierze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka