Dodaj do ulubionych

warto bylo wyjezdzac z POlski na trwala emigracje?

10.11.08, 04:37
Czy jestescie teraz zdrowi, czy dzieci wam sie nie udaly za bardzo, zdrowie
zniszczone podczas zapieprzania zeby sie odbic od dna, jakie sa rokowania na
przyszlosc? Kto co ile ma nie jest wazne. Wazne jest to co sie ma na dzisiaj.
NIe wspomne o waszych arabskich czy INNYCH czlonkach rodzin.
Obserwuj wątek
    • luiza-w-ogrodzie "Trwala emigracja"? A jest jakas inna? n/t 10.11.08, 05:12
      1anetta1 napisała:

      > Czy jestescie teraz zdrowi, czy dzieci wam sie nie udaly za
      bardzo, zdrowie
      > zniszczone podczas zapieprzania zeby sie odbic od dna, jakie sa
      rokowania na
      > przyszlosc? Kto co ile ma nie jest wazne. Wazne jest to co sie ma
      na dzisiaj.
      > NIe wspomne o waszych arabskich czy INNYCH czlonkach rodzin.
      • 1anetta1 Re: "Trwala emigracja"? A jest jakas inna? n/t 10.11.08, 06:06
        nietrwala to taka czasowa, np na 3 lata. Moja jest trwala, permanentna,
        permanent, forever, always, once gone black never back... ooops
      • soup.nazi Pewnie, ze jest! 11.11.08, 05:41
        Jedna to trwala, a druga gastarbajtery, bydlo, bydlo, ktore krazy po Europie jak
        mowil wieszcz. To jest ta nietrwala, bo juz po miesiacu sie staje emigracja albo
        i wczesniej. Ta wiesz, co zbierac doswiadczenia pojechala. Na szparagach i
        truskawkach, hehehe
        • filipek.us Jaka jest roznica miedzy Polska a Uganda? 11.11.08, 22:58
          "Jaka jest roznica miedzy Polska a Uganda???"
          ZADNA!!!Oba kraje zajmuja 68 miejsce jezeli chodzi o wolnosc gospodarcza!To powiedzcie mi dlaczego mialbym wyjechac z kraju ktory zajmuje 6!!!! miejsce na swiecie w tej samej kategorii...i wracac do "Ugandy"???...
    • jphawajski Re: warto bylo wyjezdzac z POlski na trwala emigr 10.11.08, 05:17
      warto bylo, jasiu smile
      • kan_z_oz Re: warto bylo wyjezdzac z POlski na trwala emigr 10.11.08, 05:48
        Z serii - duzo pytan do wszystkich na Forum...malo o sobie Aneto.

        Jestem zdrowa. Kurna chata, tak zdrowa jak nigdy w zyciu nie bylam...
        Wygladam tez podobno o 10 lat mlodziej - te komentarze mnie ciesza,
        jakolwiek moga byc subiektywne...fizycznie, robie to czego nie bylam
        w stanie nawet 20 lat temu. A 20 lat bylam 'mloda' osoba po AWFie,
        ktora dopiero co ukonczyla wyczynowe uprawianie sportu...hihihihi

        Moze teraz cos o sobie napiszesz???

        Ostani raz u lekarza bylam 1.5 roku temu - podejrzenie o peknieta
        kosc srodstopia. Dokustykalam o lasce. Dostalam skierowanie na x-ray
        i jakos sie rozeszlo. Poprzednio bylam 6 lat temu...Chlop podobnie -
        syn nie byl odkad mieszkamy znowu w Sydney - a mieszkamy od 11
        lat... heheheheh

        Pozdrawiam
        Kan
        • 1anetta1 Re: warto bylo wyjezdzac z POlski na trwala emigr 10.11.08, 06:03
          co chcialabys wiedziec? O moich trzech malzenstwach? O moich dzieciach? ze
          zdrowiem nie mam problemow bo jestem lekarka wiec praktykuje 'od lekarzy z
          daleka'. Czy wygladasz naprawde 10 lat mlodziej? Zauwazylam ze kobiety po 40-ce
          uwielbiaja 'wygladac 10 lat mlodziej' i najlepiej im to wychodzi wieczorowa
          pora. 'Dobre kremy' zrobily swoje ze skora.

          Ze mozesz wiecej wykonac niz w wyczynowym wieku 20 lat? Kosc srodstopia, jej
          zlamanie, jest bardzo powazna sprawa, mam nadzieje ze nie jest to barometr.

          Czy warto bylo? Pewnie ze warto bylo, dla mnie, ale dla wiekszosci ludzi napewno
          nie. Tera przychodzi pora splacania rachunku za sposob prowadzenia sie. Widze to
          na codzien
        • starypierdola "Poprzednio bylam 6 lat temu..." 10.11.08, 13:32
          To niedobrze i niezdrowo.

          Zdrowa kobieta w Twoim wieku powinna chodzic do lekarza przynajmniej raz w roku,
          robic okresowe badania na raka piersi, zaczac martwic sie o wapien ... I
          wyglada ze lekarza "domowego" tez nie masz.

          I nie zapomnij, przynajmniej dwa razy w roku, pojsc do dentysty na przeglad
          zebow i ich czyszczenie.

          Przemoz sie i wlacz sie w "mainstream". Napewno pomoze Ci to czuc sie lepiej.,
          wygladac mlodziej i zyc dluzej.

          Czego Ci zyczy SP
          • latarnick Re: "Poprzednio bylam 6 lat temu..." 10.11.08, 21:07
            no i nie zapomnij raz na rok zrobic skanning jelita grubego, bo w
            australijskiej rzeczywistosci long working hours and fast food -
            this is a must.
            • bonzee32 Re: "Poprzednio bylam 6 lat temu..." 10.11.08, 21:12
              > no i nie zapomnij raz na rok zrobic skanning jelita grubego

              jak nie ma niepokojaceych objawow to raczej raz na 10 lat a nie raz
              na rok. Rak jelita bardzo bardzo wolno sie rozwija, im organizm
              starszy tym jeszcze wolniej, wykryty odpowiednio wczesnie w 100%
              jest wyleczalny.. Ogolnie ma dobre statystyki..
              • bonzee32 Re: "Poprzednio bylam 6 lat temu..." 10.11.08, 21:16
                > Ogolnie ma dobre statystyki..
                jak jest odpowiednio wczesnie wykryty
                • latarnick Re: "Poprzednio bylam 6 lat temu..." 10.11.08, 21:29
                  przy sondowaniu raz na 10 lat to on nie bedzie wczesnie wykryty
                  • bonzee32 Re: "Poprzednio bylam 6 lat temu..." 10.11.08, 21:40
                    on sie nawet kilkadziesiat lat rozwija, naprawde. Ale jak masz
                    jakies dolegliwosci, to jasne, ze trzeba czesciej.
      • 1anetta1 Re: warto bylo wyjezdzac z POlski na trwala emigr 10.11.08, 06:04
        myslsiz ze ejstem jasiem, tak? Otoz nie. Widze ze na forum kazdy podejzewa
        kazdego. Pozdrawiam Aneta-nie-Jasiu
        • spalowany Re: warto bylo wyjezdzac z POlski na trwala emigr 10.11.08, 06:15
          doktor aneto,cos klawiatura umyka hehe a moze mysz zwarcia dostala?
        • gadajaca-glowa Re: warto bylo wyjezdzac z POlski na trwala emigr 10.11.08, 23:13
          -pani odwiedzajaca wrozke,

          -placzaca gdy niepismienna czesc Ameryki wybiera Obame na
          prezydenta, bo pragnie, zeby wreszcie czarni pokazali, co umieja.

          - wojujaca katoliczka, ktora wszystko wie i na sile chce ludzi
          naprawiac.

          -pani nie stroniaca od ordynarnych wyzwisk, jak cos nie idzie po jej
          mysli.

          -pijaczka wypijajaca 1.5 L wodki tygodniowo.

          Znam ja polskie srodowisko lekarskie. Poziom ogolny tego srodowiska
          nie jest najwyzszy ale za przeproszeniem, nie jest to poziom tej
          pani, ktora twierdzi, ze jest lekarzem. Jest troche lepiej.

          Zanim pani, pani aneto, napisze kolejne pierdoly chce pani zwrocic
          uwage, ze lekarze z zasady, z powodu bardzo racjonalnego
          wyksztalcenia i podejscia do zycia rzadko bywaja religijni (chociaz
          sam znam dwa wyjatki) i nigdy nie chodza do wrozki.





          • elielieli Re: warto bylo wyjezdzac z POlski na trwala emigr 10.11.08, 23:30
            A ja znam housewifes polskiego pochodzenia, problem alkoholowy
            jest bardziej zaostrzony niz u mezczyzn. Nagla strata wiezi
            rodzinnych i kolezenskich z rodzinnego kraju, brak analogicznych
            wiezi w kraju emigracji, wiele niespelnionych ambicji,brak
            jakichkolwiek perspektyw na to ze cos zmieni sie w przyszlosci,
            brak kontaktow zawodowych i kontakty spoleczne ograniczone tylko do
            osob sprzatajacych zawodowo wlasne domy...az sie przykro robi
            • elielieli Re: warto bylo wyjezdzac z POlski na trwala emigr 10.11.08, 23:31
              wives, mialo pewnie byc
              • 1anetta1 Re: warto bylo wyjezdzac z POlski na trwala emigr 11.11.08, 19:34
                jestes pewna? Moze zapytajmy jeszcze kogos kto bardziej plynniej od ciebie wlada
                angielskim?
                • elielieli Re: warto bylo wyjezdzac z POlski na trwala emigr 11.11.08, 19:39
                  babuniu, ja nie jestem amerykankom wienc nie wladam angielskim,
                  przynajmniej nie takim slownictwem. Z tym slowem to ja sie moze
                  spotkalam raz w artykulach naukowych. Ciekawa jestem czym ty
                  wladasz dobrze, tylko flaszka?
                  • 1anetta1 Re: warto bylo wyjezdzac z POlski na trwala emigr 11.11.08, 19:43
                    mozna zapytac jakim jezykiem wladasz poza tymi dwoma - od butow?

                    Flaszka wladam dobrze, jak chcesz to sie umowimy na seans spirytystyczny
                    zalozenia do twojej dziupli, ok?
                    • elielieli Re: warto bylo wyjezdzac z POlski na trwala emigr 11.11.08, 19:45
                      nie, nie mozna.
                      Umawiaj to ty sie z facetami, bo przeciez nastepnego naiwnego sobie
                      znalezc. Trzeci maz juz ostygl?
                      • elielieli Re: warto bylo wyjezdzac z POlski na trwala emigr 11.11.08, 19:46
                        bo przeciez *musisz* sobie czwartego naiwnego znalezc
                        • 1anetta1 Re: warto bylo wyjezdzac z POlski na trwala emigr 11.11.08, 19:51
                          oj, elaj-lama, narazasz mi sie, wyraznie zbierasz sobie na piwo u mnie. Tak,
                          trzeci juz dawno ostygl (a, co chetna bylabys na koleke?) Czwartego szukam ale
                          nie na tym forum, bo tu same mocni ale w tekstach, ty zreszta tez. To jak z tymi
                          jezykami, znasz jakis poza tymi od butow? Zaraz sobie pogadamy w twoim, jak
                          oczywiscie cos umiesz poza darciem pierza na forum.
    • starywiarus A jest jakaś inna emigracja poza trwałą? 10.11.08, 12:10
      - Zapieprzania?
      - Odbić się od dna?
      - Zdrowie zniszczone?

      Bardzo polska projekcja. Tyleż polskie co i dziwaczne przekonanie,
      że wszędzie jest tak samo jak w Polsce. Niemniej służę odpowiedzią
      emigranta z ponad 25-letnim stażem:

      - Nigdy nie pracowalem dłużej niż 8 godzin dziennie, bo nigdy nie
      miłem takiej potrzeby. Nigdy rownież nie pracowałem fizycznie, być
      może dlatego, że nikt mi nie chciał pracy fizycznej zaoferować, ale
      nie żałuję.

      - Niestety, nie mam do opowiedzenia ciekawych i pikantnych anegdot z
      dna, bo nie miałem okazji go odwiedzić.

      - Mój lekarz uważa, że powinienem zażywać więcej ruchu, ale poza tym
      ze zdrowiem jest OK.

      • fan.club Re: A jest jakaś inna emigracja poza trwałą? 10.11.08, 12:54
        Ondulowana?
      • latarnick Re: A jest jakaś inna emigracja poza trwałą? 10.11.08, 20:57
        starywiarus: "Nigdy nie pracowalem dłużej niż 8 godzin dziennie, bo
        nigdy nie miałem takiej potrzeby."

        Jak ci nie wstyd Wiarusie ze tak bezczelnie naciagales na pieniadze
        zatrudniajacych cie kapitalistow w kraju ktory dal ci schronienie
        gdy byles bezdomny i nakarmil cie kiedy byles glodny. My kapitalisci
        wiemy co znaczy ta wyniesiona z komuny postawa polegajaca
        na "pracowaniu" 8 godzin dziennie i ani chwili dluzej. Pochwal sie
        ile godzin dziennie przesiedziales w toalecie.
    • artur666 Warto bylo... 10.11.08, 13:02
      ...ale ty nie mozesz o tym nic powiedziec.
      • fan.club Re: Warto bylo... 10.11.08, 18:06
        Myślisz, że anetta nie ma takiej kuchni jak ty?
        • 1anetta1 Re: Warto bylo... 11.11.08, 20:16
          aneta nie ma kuchni bo aneta je w stolowce przykoscielnej, raz w tygodniu. MAm
          nadzieje ze to twojemu niemieckiemu wyszukanemu zmyslowi kulinarnemu nie
          przeszkadza. Osobiscie uwielbiam braunszwajger z musztarda chrzanowa z Krogera,
          mniam!
      • 1anetta1 Re: Warto bylo... 11.11.08, 20:17
        moge, powiedziec, artur, jestes super gosciu, co ci powiedziec?
    • krol_popiel Re: warto bylo wyjezdzac z POlski na trwala emigr 10.11.08, 16:42
      masz zel w glowie, kazdy wie ze aneta to ratpole vel bluf
      • bluff Re: warto bylo wyjezdzac z POlski na trwala emigr 10.11.08, 17:29
        natomiast ty krolu napewno usilujesz bezowocnie nostryfikowac swoj phd,jak
        zwykle czuc cie na odleglosc....
    • waldek.usa New Yorker: pies mowi do psa 10.11.08, 18:00
      na internecie to ja moge byc kimkolwiek zechce.


      1anetta1 napisała:

      > Czy jestescie teraz zdrowi,

      ► a owszem, dziekuje, nic nie dolega, mam znakomitych lekarzy czuwajacych
      nademna, hehehe

      czy dzieci wam sie nie udaly za bardzo,

      ► jak najbardziej, poszly za rodzicami.

      zdrowie zniszczone podczas zapieprzania zeby sie odbic od dna,

      ► jak mozna sie zniszczyc siedzac przy kompie?

      jakie sa rokowania na przyszlosc?

      ► ano kiepskie, czeki beda przychodzily do konca zywota, postep w medycynie
      wyglada rozowo tudziez opieka nad moim dobrobytem i swietym spokojem
      wycienczonym organizmem, byc moze po dlugiej przerwie znowu zaczne jezdzic
      samochodem, tylko po co?
      Troche mnie denerwuje, ze moj hdtv zmieni technologie na oled by sony, no
      przynajmniej bede ich klientem jak do tej pory...co tu jeszcze...acha...trzeba
      bedzie zaliczyc antypody...eeeeee...

      Kto co ile ma nie jest wazne. Wazne jest to co sie ma na dzisiaj.

      ► wystarczy na co chce, wystarczy?

      > NIe wspomne o waszych arabskich czy INNYCH czlonkach rodzin.

      ► a trzeba bylo nie dawac anetkowej cipy nigeryjczykom za obietnice
      milionow, hehehe.
      • 1anetta1 Re: New Yorker: pies mowi do psa 11.11.08, 19:39
        waldek, popros kogos o zanalizowanie twojego tekstu bo ja za to biore pieniadze.
        Piszesz jak niepismienny cwok z Pragi, ew. z centrum Warszawy, ie Radzymina.
        Sloma sie ciagle wlecze za toba wiec moze przestan sobie napychac te slome w
        K-martowe buty z plastyku.

        Reprezentujesz soba pustke, generalna pustka, samouwielbienie i sklonnosci do
        okrucienstwa zwierzat domowych.
        • elielieli Re: New Yorker: pies mowi do psa 11.11.08, 19:41
          Za co bierzesz pieniadze? Ty? Za pisanie do gazet:..ha ha ha.
          Piszesz jak po urazie mozgu. Chyba ci sie pomylilo dziennikarstwo
          ze zbiorem gazet na makulature...a nie bylas lekarka? Jakiej
          specjalizacji, terapia uzaleznien???
          • 1anetta1 Re: New Yorker: pies mowi do psa 11.11.08, 19:48
            dziecko drogie, terapie mozgu to ja ordynuje takim jak ty, u specjalistow. WIdze
            wyraznie ze jeszcze takiej terapii nie podjelas, ale to nic zlego bo i tak
            niewiele pomaga, sprobuj kupic sobie kota, nie
    • bonzee32 Re: warto bylo wyjezdzac z POlski na trwala emigr 10.11.08, 21:37
      Za 30 lat bede robila podsumowanie.. Jak dozyje.

      Ale poszerzenie horyzontow i to otwarcie oczow jest bezcenne. Ktos
      kiedys chyba na tym forum albo emigracja napisal, ze jakby mial byc
      teraz taki ograniczony brzydko mowiac zidiocialy jak ludzie, z
      ktorymi bawil sie w chowanego, chodzil do szkoly to nie ma zadnych
      watliowsci czy dobrze wybral. Ja sie pod tym podpisuje.
      • 1anetta1 Re: warto bylo wyjezdzac z POlski na trwala emigr 11.11.08, 02:33
        jak dozyje? Wazne jest nie dozycie a jakosc tego zycia za 30 lat.
        • ratpole Re: warto bylo wyjezdzac z POlski na trwala emigr 11.11.08, 02:35
          1anetta1 napisała:

          > jak dozyje? Wazne jest nie dozycie a jakosc tego zycia za 30 lat.

          Za 30 lat to sam fakt zycia bedzie wystarczajaco dobra jakoscia hehehe
          Tys glupia co cud. Prawie tak glupia jak jakis facet hehe
          • 1anetta1 Re: warto bylo wyjezdzac z POlski na trwala emigr 11.11.08, 19:33
            o, nie, twoja opinia oznacza jedno: masz brode jak kozil i wymuszasz respekt
            otoczenia z powodu wieku. Sama umiejetnosc pierdzenia na forum po latach
            emigracji to za malo. Wiecej sluchaj, mniej klep po klawiaturze i dnadrabiaj
            szybciutko braki. To hehe to wsadz sobie w twoj szczurzy pysk.
    • elielieli Re: warto bylo wyjezdzac z POlski na trwala emigr 10.11.08, 23:24
      Chcialabym uwierzyc w to ze 1anetta1 to jakis facet, ktory
      wyolbrzymia cechy swojej znienawidzonej tesciowej i nam tu powtarza
      to co slyszy na codzien w domu.Doprawdy byloby ciosem od matki
      natury stworzenie takiej kobiety. POliczkiem dla wszystkich
      myslacych kobiet...
      Ale sie mylilam, 1anetta1 to baba, ktora na prawde istnieje, i
      pisuje na forum Polonia Kobieca.Z teg tez forum mozemy dowiedziec
      sie ze kilka dni temu miala ostra jazde, bo zaczela miec
      nieuzasadnione podejrzenia co do intencji przypadkowych ludzi,
      ktorzy zajeli sie jej tematem i probowali cos jej
      odpowiedziec.Niepochamowana podejrzliwosc kazala jej napisac cos
      takiego:": 1anetta1 08.11.08, 20:15 Dodaj do ulubionych
      Odpowiedz

      dziekuje wamm za fajne odpowiedzi ale podejrzewam ze napisala te
      wszystkie
      odpowiedzi jedna osoba z wieloma nickami. Pomylilam sie? Osoaba
      ktora te
      odpowiedzi napisala jest niezlym psychologiem policyjnym
      • gassarbajter Re: warto bylo wyjezdzac z POlski ? YEsssss ! 11.11.08, 00:18
        heehheehehhe ! warto bylo !!!!

        1. konto nabite $$$$$$$$$$

        2. zdrowie na budowie,zahartowane

        3. dzieci odchowane, i na swoim ,maja sie dobrze

        4. teraz tylko najwieksze zmartwienie dostac szybko wczesna
        rentyje !!! i mozna doope wypiac na wszystko,,,heehehehehhheeh!!!

        hhyhhyhyyhyhyhyhhyyhyhyhhyhyhyhyhyyhyhyhhyhyhy!!!
      • 1anetta1 Re: warto bylo wyjezdzac z POlski na trwala emigr 11.11.08, 02:43
        piszesz od rzeczy nie chce mi sie twojego belkotu czytaz ani tez komentowac. W
        jednym masz racje jestem facetem po trzech porodach, z lysym przedizalkiem przez
        srodek, zeby nosze przy sobie na sznurku w kubeczku styropianowym z McDonalda,
        pochowal szesciu mezow, wszyscy zmarli na tajemnicza wysypke w okolicach dziurek
        w nosie a tak poza tym to mieli i tak wszystko w d. wiec byl to ich czas tzw
        wolny. Poszukaj jeszcze po moich postach, kto wie moze znajdziesz opis moj z
        ojcem rydzykiem w roli glownej. Szmata ludzka!
        • elielieli Re: warto bylo wyjezdzac z POlski na trwala emigr 11.11.08, 11:22
          Poki co to twoimi watkami ludzie sobie tutaj dupe podcieraja.Prosze
          nie uzywaj swoich rodowych na(prze/wy)zwisk w stosunku do innych
          • 1anetta1 Re: warto bylo wyjezdzac z POlski na trwala emigr 11.11.08, 19:40
            poki co to tobie brak wszystkich klepek pod sufitem tylko ci jeszcze nikt o tym
            nie powiedzial. There!
    • luiza-w-ogrodzie Ach, te wizje ciezkiego losu na emigracji LOL n/t 11.11.08, 00:25

      • waldek.usa Nie chcialo sie nosic teczki, 11.11.08, 00:47
        trzeba nosic woreczki.
        Anetka prezentuje typowy syndrom Bulbiaka wmawiajac sobie na pocieche i innym na
        zlosc, ze na emigracji czlowiek nie ma szans. Czlowiek z glowa, wyksztalceniem i
        odpowiednim nastawieniem wszedzie da sobie rade. Inni beda nosic woreczki i w
        Bulbie i gdzie indziej.
        Amen.
        • 1anetta1 Re: Nie chcialo sie nosic teczki, 11.11.08, 02:29
          waldek, sam sobie wystawiasz swiadectwo kim jestes: prymitywnym chamem. Moge cie
          zapewnic ze dyplom to masz ale szkolki niedzielnej albo kupiony za jajka z
          koszyka mamusi. Masz wyraznie profil spawacza.
          • kan_z_oz Przepraszam bardzo ale 11.11.08, 02:38
            odebralam ten watek jako zart autorki. Wpisalam co mi przyslowiowa
            slina na jezyk przyniosla i czytajac dzisiaj komentarze, szczeka mi
            opadla...
            Traktuje to Forum pol zartem-pol serio. Nie jestem tutaj aby sie
            dowartosciowywac - a juz nie napewno kosztem innych.

            No wiec chodze do dentysty - SP, nie martw sie...lekarzy unikam, jak
            moge ale jak juz musze to mam 'lekarza domowego'...Niemniej jednak,
            nie mam wielkiej potrzeby...mam nadzieje, ze teraz wyrazilam sie juz
            scislej.

            Aneto - bedac trzecim wpisem, na Twoim watku, w ramach 'zabawy
            internetowej' i w sumie nie konca majac pewnosc czy Ty na serio
            czy 'jaja sobie robisz'...dopielam pare butnych zapytan, bez
            intencji prawdziwych abys opisywala siebie czy zycie wlasne w
            wymiarze, ktory moze wychodzic poza to co jest dla Ciebie wygodne...

            Ludzie...i to jest wolacz ogolny...moze 'dziewczyna' robi
            sobie 'jaja'??? a tu sypia sie jak z rekawa, riposty, deklaracje
            podatkowe itp?

            Pozdrawiam
            Kan
            • 1anetta1 Re: Przepraszam bardzo ale 11.11.08, 02:49
              wiesz, kan, fakt ze towarzycho tutaj raczej niskich lotow z wyjatkiem paru ludzi
              ktorych uwielbiam czytac: ciebie, luize, spalowanego latarnika, staregopl,
              hawajskiego, nad oceanem, kinowy, yapo2, waran z komodo czy tez krol popiel, no,
              czasem nazi rzuci jakims miesem o drag sanitarny to tez robi sie wesolo.
              Pozostali sprawiaja wrazenie myslacych inaczej sad
            • luiza-w-ogrodzie Re: Przepraszam bardzo ale 11.11.08, 02:50
              Mysle ze to nie tyle jaja, co prowokacja, sluzaca autorce do
              wyciagniecia informacji od forumowiczow po to zeby potem powiedziec
              co o nich mysli. A jak mysli, wiadomo po przeczytaniu circa jej 3.5
              postu...

              Luiza-w-Ogrodzie - zielonym do góry!
              .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>¸¸.
              Australia-uzyteczne linki
              • 1anetta1 Re: Przepraszam bardzo ale 11.11.08, 03:02
                kurdebalans, kobieto czy ty potrafisz byc mila do kogokolwiek? Kazde twoje slowo
                wbija sie jak ciern w bok Chrystusa. Miej litosc na naszymi oczami. Napisz
                jeszcze raz LOL i ROTFL bo robi sie tu nudno.
                • nazi_pig Re: Przepraszam bardzo ale 11.11.08, 04:23
                  anetko, oni tutaj to wszyscy wolnomysliciele dla ktorych religia to zamilowanie
                  do wodki co sobota. Nie nawrocisz tych zatwardzialych wyjechancow, hehehe
                  • 1anetta1 Re: Przepraszam bardzo ale 11.11.08, 19:45
                    nazipig, wiem, to forum to prawdziwa stajnia Augiasza, kurdebalans, ze tez mnie
                    podkusilo probowac te skryzwione zyciorysy naszych wyjechanych milusinskich. Co
                    jeden ma wieksza psychoze maniaklno depresyjna, jeszcze troche i sie zaraze
                    przez indukcje.
                    • elielieli Re: Przepraszam bardzo ale 11.11.08, 19:49
                      przez indukcje to ty sie tylko syfilisem moglas zarazic, pani
                      doktor, i moze to odpowiedz na wszystkie twoje watpliwosci...
                      • 1anetta1 Re: Przepraszam bardzo ale 11.11.08, 19:53
                        przepraszam, koelzanka boi sie syfilisu? Kazda dama juz to ma, corciu, nie boj
                        sie, to nie pchly ze cie obskocza, hihihihi
            • waldek.usa Ja podobnie, dlatego 11.11.08, 15:40
              moje wrodzone poczucie humoru zadzialalo, hehehe, a "aneta" sie zagotowala,
              czyli trafilem w dyche.
              • 1anetta1 Re: Ja podobnie, dlatego 11.11.08, 19:58
                hej, spec z Pragi Poludnie sie odezwal, jak tom, do ciagneli jzu do rodzinki
                wode na czwarte pietro? Spacerownik, ciagnij smuge bo zza parkanu kose wyloze i
                dziabne po lampie.
            • starypierdola "...lekarzy unikam, jak moge ..." 12.11.08, 14:43
              Moze jednak przemoz sie i przynajmniej raz w roku zrob mamogram. W kocu masz
              ladny biust i jak by Ci musieli jedna piers wyciac to byla by prawdziwa tragedia....

              W koncu nawet rzad AU Cie do tego zacheca, czyz nie?

              No a Twoj maz tez moze powinien zaczac myslec o prostacie .... No chyba ze mu
              zle zyczysz.

              Doradca SP
        • soup.nazi Trzeba nosic beczki - po sledziach. No i drongi. 11.11.08, 04:02

      • 1anetta1 Re: Ach, te wizje ciezkiego losu na emigracji LOL 11.11.08, 02:31
        luizo, to jest rzaczywistosc jaka codziennie widze. Myslisz ze jestes
        przyrosnieta do stolka w pracy na ament? Nadchiodzi bardzo bliski dzien kiedy
        poznasz co to jest dyskryminacja w pracy. Moze nawet za pare dni.
        • luiza-w-ogrodzie ...cd. "wizje ciezkiego losu na emigracji" ROTFL 11.11.08, 02:35
          1anetta1 napisała:

          > luizo, to jest rzaczywistosc jaka codziennie widze.

          Wspolczuje.

          >Myslisz ze jestes przyrosnieta do stolka w pracy na ament?

          Co to jest "ament"? i czym sie objawia w kontekscie przyrosniecia?

          Nadchiodzi bardzo bliski dzien kiedy poznasz co to jest
          dyskryminacja w pracy. Moze nawet za pare dni.

          Juz sie boje (tym razem juz nie LOL tylko ROTFL)

          Luiza-w-szeleszczącym gąszczu uroczynu
          • ratpole Hej, Luska 11.11.08, 02:37
            Polegne na Twojej damskiej intuicji... myslisz, ze to kobieta?
            • luiza-w-ogrodzie Re: Hej, Luska 11.11.08, 02:48
              ratpole napisał:

              > Polegne na Twojej damskiej intuicji... myslisz, ze to kobieta?

              Ty sie za duzo na damskiej, tego, intuicji nie wyleguj, ok?
              Po wystepach pani wilczycy uwierze nawet w dwucyfrowe IQ niektorych
              kobiet ;o[+]

              Luiza-w-Ogrodzie
              Mówił Kon Fu Tse: Chcesz być szczęśliwy kilka chwil? Upij się. Kilka
              lat? Ożeń się. Całe życie? Załóż ogród...
              • 1anetta1 Re: Hej, Luska 11.11.08, 02:54
                mnie jest bardzo latwo uwierzyc w twoje megalomanskie samouwielbienie
                narcystyczne. Jestes z tych ktore uwielbiaja siebie, albo ew te druga w lustrze,
                jak razem sobie podlewacie winko do podwojnych szklanek.

                Mam wizje przyszlosci, ot co, i taka widze twoja.

                ament to jest satyryczna wersja 'amen', jak np w powiedzeniu 'zakuty azjatycki
                leb - na ament. to LOL czy ROTFL swiadczy o twoim uzaleznieniu od komputera.
            • 1anetta1 Re: Hej, Luska 11.11.08, 02:55
              przewoz sie na swojej d. a nie na mojej, ty cieciu!
              • nazi_pig Re: Hej, Luska 11.11.08, 04:21
                widze ze szanowna pani rozdaje niezle kopniaki nam forum, hehehe! Tego tym IQ69
                rodem ze sciany wschodniej nigdy za malo.
                • 1anetta1 Re: Hej, Luska 11.11.08, 19:55
                  zle mnie zrozumiales, nazi, ja tylko przywalam elementowi
                  proletariacko-wyjechanemu, temu ktory powinien byl zostac w czworakach
                  przyzagrodowych pod sciana wschodnia. Ja jako element subtelny o wysublimowanej
                  kulturze, musz sie znizac do tych specow o IQ =69.

                  Pozdrawiam, Aneta
        • nad_oceanem Re: Ach, te wizje ciezkiego losu na emigracji LOL 11.11.08, 02:50
          "1anetta1 napisała:

          > luizo, to jest rzaczywistosc jaka codziennie widze. Myslisz ze jestes
          > przyrosnieta do stolka w pracy na ament? Nadchiodzi bardzo bliski dzien kiedy
          > poznasz co to jest dyskryminacja w pracy. Moze nawet za pare dni."



          To jednak wrozka cos powiedziala...
          • luiza-w-ogrodzie Re: Ach, te wizje ciezkiego losu na emigracji LOL 11.11.08, 02:52
            nad_oceanem napisał:

            > "1anetta1 napisała:
            >
            > > luizo, to jest rzaczywistosc jaka codziennie widze. Myslisz ze
            jestes> przyrosnieta do stolka w pracy na ament? Nadchiodzi bardzo
            bliski dzien kiedy poznasz co to jest dyskryminacja w pracy. Moze
            nawet za pare dni."

            > To jednak wrozka cos powiedziala...

            Myslisz ze Aneta poszla do wrozki pytac sie o stan mojego
            przyrosniecia?
            ROTFL... i tak za kazdym razem gdy wchodze na ten watek...
            • nad_oceanem Re: Ach, te wizje ciezkiego losu na emigracji LOL 11.11.08, 02:56
              "luiza-w-ogrodzie napisała:

              > nad_oceanem napisał:
              >
              > > "1anetta1 napisała:
              > >
              > > > luizo, to jest rzaczywistosc jaka codziennie widze. Myslisz ze
              > jestes> przyrosnieta do stolka w pracy na ament? Nadchiodzi bardzo
              > bliski dzien kiedy poznasz co to jest dyskryminacja w pracy. Moze
              > nawet za pare dni."
              >
              > > To jednak wrozka cos powiedziala...
              >
              > Myslisz ze Aneta poszla do wrozki pytac sie o stan mojego
              > przyrosniecia?
              > ROTFL... i tak za kazdym razem gdy wchodze na ten watek...
              "

              Nie, ale wrozka mogla przewidziec ze taki watek sie pojawi na forum Polonia.
              • 1anetta1 Re: Ach, te wizje ciezkiego losu na emigracji LOL 11.11.08, 03:00
                nic dobrego dla ciebie nie wyniknie z podlizywania sie luizie. Can it.
                • nad_oceanem Re: Ach, te wizje ciezkiego losu na emigracji LOL 11.11.08, 03:51
                  "1anetta1 napisała:

                  > nic dobrego dla ciebie nie wyniknie z podlizywania sie luizie. Can it."


                  Keep me out of it.
            • 1anetta1 Re: Ach, te wizje ciezkiego losu na emigracji LOL 11.11.08, 02:59
              luzia, nie odwracaj kota ogonem. Jestes rowydrzona megalomanka, z kazdego
              twojego postu tryska narcyzm. Miej wiecej szacunku dla siebie bo otoczenie nie
              moze z toba wytrzymac, czy to w pracy czy to w domu. Zacznij brac hormony.
              • luiza-w-ogrodzie Re: Ach, te wizje ciezkiego losu na emigracji LOL 11.11.08, 03:22
                1anetta1 napisała:

                > luzia, nie odwracaj kota ogonem. Jestes rowydrzona megalomanka, z
                kazdego twojego postu tryska narcyzm. Miej wiecej szacunku dla
                siebie bo otoczenie nie moze z toba wytrzymac, czy to w pracy czy to
                w domu. Zacznij brac hormony.

                Cute and, oh, soooo true (about the author)
                ROTFL, ROTFL, ROTFL - juz mnie boki bola

                Pozdrawiam kolezenstwo i wracam na zebranie
                Luiza-w-Ogrodzie
                Mówił Kon Fu Tse: Chcesz być szczęśliwy kilka chwil? Upij się. Kilka
                lat? Ożeń się. Całe życie? Załóż ogród...
          • 1anetta1 Re: Ach, te wizje ciezkiego losu na emigracji LOL 11.11.08, 02:57
            ta wrozka to ja? Dziekuje. W nagrode przepowiem ci co widze w twojej przyszlosci.


            Szczescie z kobieta, pieniadze, kupisz sobie nowy rower 18-biegowy. Uwazaj na
            syna, ta kobieta w jego zyciu spowoduje dla ciebie wiele problemow. Nos cieple
            buty w pracy.
          • soup.nazi Re: Ach, te wizje ciezkiego losu na emigracji LOL 11.11.08, 04:08
            Tobie sie te wizje ziscily, recipient. Buahahaha. Tylko nie rozumiem
            dlaczego wyjechales skoro miales wizje? A, zapomnialem - miales
            jeszcze jedna - jak dokonujesz zywota na smietniku w Bulbie. Hm, w
            takim kontekscie zycie w maszynowni windy w bloczku w Kukitlam i
            pajnaple w puszce z foot banku to los na loterii, nieprawdaz,
            recipient?
            • nazi_pig Re: Ach, te wizje ciezkiego losu na emigracji LOL 11.11.08, 04:19
              te wspaniale przezycia kulinarne zupniastego. Tak, rozumiem kanada nie
              rozpieszcza warzywkami, sorki, ale musisz kmieciu poszukac zdjec na necie jak
              wyglada swiezy ananas z Tesco!!
              • soup.nazi Re: Ach, te wizje ciezkiego losu na emigracji LOL 11.11.08, 05:38
                nazi_pig napisał:

                > te wspaniale przezycia kulinarne zupniastego. Tak, rozumiem kanada nie
                > rozpieszcza warzywkami, sorki, ale musisz kmieciu poszukac zdjec na necie jak
                > wyglada swiezy ananas z Tesco!!

                Co ty tam rozumisz, ociec? Nawet nie rozumisz, ze w Kanadzie zadnego Wpysco nie
                ma, to wynalazek dla cieciow w eurobiedzie. Co do warzywek - nie narzekamy,
                Stany maja wszystkie strefy klimatyczne, a pomidory z Ontario widzialem na
                Florydzie. Ale tego tyz nie wiedzieliscie, u was najpopularniejsze warzywo to
                kora i lebioda, hehehe. No co tam jeszcze gliniak wypocicie? Popiszcie siem
                wiedzom o swiecie wspolczesnem? W Egipcie juz byliscie - za wielblada? Ze tez
                wam sie udalo, bo pysk macie jak lama. Dlatego chyba na kumisariacie fuchie
                dostalisciek, lamy dobrze pluja, ale wy tylko wygladacie jak lama, bo pluc to na
                siebie przewaznie plujecie, hehehe
            • luiza-w-ogrodzie Soup, daj jakis komentarz na temat watku pls n/t 11.11.08, 04:33

              • soup.nazi Naiwna podpucha n/t 11.11.08, 05:38

                • luiza-w-ogrodzie Podpucha, ale smiesznie przerysowana n/t 11.11.08, 05:54

                • jphawajski Re: Naiwna podpucha n/t 11.11.08, 07:23
                  nie taka naiwna skoro tylu dalo sie nabrac smile a wlasciwie to zadna
                  podpucha a zwykla chec zaistnienia. patrzcie jaki dlugi watek.
                  a ostrzegalem na samym poczatku. teraz juz napewno uwierzyliscie, ze
                  to kobieta. hahahaha...

                  szczerze mowiac lubie takich ludzi. dodaja w zyciu urozmaicenia i sa
                  odskocznia od realiow zycia.
                  poza tym ze troche pofantazjowal, nie mial zamiaru nikogo oszukiwac.
                  • spalowany Re: Naiwna podpucha n/t 11.11.08, 08:12
                    LOL hehee
                    • 1anetta1 Re: Naiwna podpucha n/t 11.11.08, 20:20
                      czasem czlowiek pojzdzi lysa kobyla a to jzu prawie jezdzectwo, hehehe
                  • bonzee32 Re: Naiwna podpucha n/t 11.11.08, 11:36

                    > nie taka naiwna skoro tylu dalo sie nabrac
                    dali sie nabrac? spotkaj sie z paroma osobami z forum, bardzo
                    ciekawa przygoda socjologicyna. Z mojego doswidczenia nigdy nie jest
                    to czego nie spodziewalam. Albo rozczarowanie na olbryzmi plus, albo
                    tatalne zaskoczenie. Cyesto ci przystojni. macho w necie, sa
                    pryzstojni inacyej, pamietam tez jedna dziewcyne, taka niepozorna
                    sie wydawala w necie, ale cholernie blyskotliwa i inteligentna, taka
                    sucha bula. Wyobrazalam ja sobie jako szara myche w bimoklach z
                    ksiazka pod pacha, a okazala sie jedna z piekniejszych, lepiej
                    ubranych dziewczyn, jakie mialam przyjemnosc spotkac w realu..
                    • soup.nazi By the same token 11.11.08, 12:18
                      Brunon Minetnik musi wygladac jak mlody bog odziany w Armaniego, o bardzo
                      krotkim jezyku. Hm, mam dziwne wrazenie, ze wyglada mniej wiecej tak jak pisze,
                      wszystko sie zgadza oprocz przydomka, ktory sam sobie obral. There's less than
                      meets the eye, hehehe
                    • kan_z_oz Re: Naiwna podpucha n/t 11.11.08, 13:07
                      bonzee32 napisała:
                      > dali sie nabrac? spotkaj sie z paroma osobami z forum, bardzo
                      > ciekawa przygoda socjologicyna. Z mojego doswidczenia nigdy nie
                      jest
                      > to czego nie spodziewalam. Albo rozczarowanie na olbryzmi plus,
                      albo
                      > tatalne zaskoczenie. Cyesto ci przystojni. macho w necie, sa
                      > pryzstojni inacyej, pamietam tez jedna dziewcyne, taka niepozorna
                      > sie wydawala w necie, ale cholernie blyskotliwa i inteligentna,
                      taka
                      > sucha bula. Wyobrazalam ja sobie jako szara myche w bimoklach z
                      > ksiazka pod pacha, a okazala sie jedna z piekniejszych, lepiej
                      > ubranych dziewczyn, jakie mialam przyjemnosc spotkac w realu..

                      ODP: Yep, zgadza sie...do tego dadam tylko, ze kontakty internetowe
                      sa bardzo specyficzne. Ktos ma wiekszy dar pisania i komunikowania
                      inny ma mniejszy...albo tez go sobie jakos z czasem wyrobi, albo
                      zemrze zniechecony forumowaniem, zanim wypowie o co mu chodzi...

                      Klasyfikowanie na podstawie kilku postow/watkow jest dla mnie bez
                      sensu..jakkolwiek nie oznacza to, ze bede innym zabraniac lub
                      nakazywac co maja robic.
                      Wolnosc tomku we wlasnym domku...i w ramach tego, daje kredyt az
                      delikwet przez wlasne uporczywe udowadnianie czegos tam...czy
                      zniechecanie innych do siebie nie udowodni napradwe co reprezentuje.
                      Co tez w sumie nie deklasyfikuje dla mnie w calosci - kazdy moze sie
                      zmienic z dnia na dzien..hehehe
                      To sie nazywa chyba optymizm niepoprawny???
                      W sumie to internetowo, nikt nie jest mnie zranic czy dotknac, o ile
                      sama nie zdecyduje, ze cos mnie denerwuje czy obraza.
                      W sumie, to gdybys ktos dzisiaj przejechal przez moj lunch room
                      czolgiem to odunelabym tylko szklaneczke z winem, coby sie nie
                      rozlalo...hehehe

                      Zycze wiec wszystkim podobnego spokoju wewnetrznego lub czegos w tym
                      rodzaju..hihihih

                      W przypadku autorki - zostawiam szeroko otworzona furtke...

                      Kan
                      • 1anetta1 Re: Naiwna podpucha n/t 11.11.08, 20:21
                        buzka od anety, rozmawialam wczoraj z Peruwianka o tym muzeuk, gdzie to bylo?
                        ona jako niewierna nie wierzy w zaklete lzy montezumy, ale ja wiem lepiej smile
                      • spalowany Re: Naiwna podpucha n/t 11.11.08, 21:37
                        kan_z_oz napisała:
                        W sumie, to gdybys ktos dzisiaj przejechal przez moj lunch room
                        > czolgiem to odunelabym tylko szklaneczke z winem, coby sie nie
                        > rozlalo...hehehe
                        i tu masz racje kan a wino znieczuli nie tylko takie rzeczy hehee a anetka
                        poprawi humor
                      • jphawajski Re: Naiwna podpucha n/t 12.11.08, 07:49
                        > W przypadku autorki - zostawiam szeroko otworzona furtke...

                        skoro juz wiesz, ze to facet to z ta furtka badz ostrozniejsza smile
                        • ratpole Re: Naiwna podpucha n/t 12.11.08, 07:52
                          jphawajski napisał:

                          > > W przypadku autorki - zostawiam szeroko otworzona furtke...
                          >
                          > skoro juz wiesz, ze to facet to z ta furtka badz ostrozniejsza smile

                          Ja tam bym Yapy nie dopuscil do swojej property na odleglosc strzalu hehehe
                          • jphawajski Re: Naiwna podpucha n/t 12.11.08, 07:55
                            jak to mowia. trawa w furtce najbardziej wydeptana smile
                            • ratpole Re: Naiwna podpucha n/t 12.11.08, 08:01
                              jphawajski napisał:

                              > jak to mowia. trawa w furtce najbardziej wydeptana smile

                              One obydwie odczuwaja jakis niedostatek hehehe
                              Jedna zostawia otwarta furtke obcym chlopom, a druga chce z nimi surfowac po
                              kanapie.
                              Straszne zdziwczenie w tej AU hehe
                              sorry, zjadlem literke... chcialem napisac zdziwaczenie
                              • kan_z_oz Re: Naiwna podpucha n/t 12.11.08, 15:03
                                ratpole napisał:

                                > jphawajski napisał:
                                >
                                > > jak to mowia. trawa w furtce najbardziej wydeptana smile
                                >
                                > One obydwie odczuwaja jakis niedostatek hehehe
                                > Jedna zostawia otwarta furtke obcym chlopom, a druga chce z nimi
                                surfowac po
                                > kanapie.
                                > Straszne zdziwczenie w tej AU hehe
                                > sorry, zjadlem literke... chcialem napisac zdziwaczenie

                                ODP: Minia, nie jestes w stanie rozroznic slonia od mrowki. Zaden
                                chlop nie wpisalby tekstu o 'zmarszczkach kobiety powyzej 40,
                                niewidocznych tylko noca...' To na tyle Szerloku z Koziej
                                pfulki...hehehe i jak Luska rzekala - nie znasz sie na kobitach - a
                                ja dodam - ni kuta...


                                Kan
                                • ratpole Re: Naiwna podpucha n/t 12.11.08, 17:32
                                  kan_z_oz napisała:

                                  > ODP: Minia, nie jestes w stanie rozroznic slonia od mrowki. Zaden
                                  > chlop nie wpisalby tekstu o 'zmarszczkach kobiety powyzej 40,
                                  > niewidocznych tylko noca...'

                                  To prawda, bo ja takiego tekstu nie napisalem.
                                  Musialas jak zwykle cos pokrecic jak ci sie zmarszczki obsunely na oko hehehe

                                  > To na tyle Szerloku z Koziej pfulki...hehehe

                                  Ostro, ostro, dawaj dalej

                                  > i jak Luska rzekala - nie znasz sie na kobitach - a ja dodam - ni kuta...

                                  Przeciez jakbym sie nie znal to bym nie pisal, nie? hehe
                                • jphawajski Re: Naiwna podpucha n/t 12.11.08, 21:44
                                  jak sie piekuje starszymi paniami to o tym wie. zareczam ci to.
                                  • 1anetta1 Re: Naiwna podpucha n/t 13.11.08, 02:14
                                    a ty co, jestes gerontofilem ze tak sie zarzekasz moj ty znawco od starszych pan?
                                    • jphawajski Re: Naiwna podpucha n/t 13.11.08, 06:04
                                      naprawde nie chce sie urazic. bawie sie razem z toba.
                                      nie trudno wydedukowac czym sie zajmujesz. mieszkasz w usa w
                                      dzielnicy polskiej a w polacy w takich dzielnicach zajmuja sie tylko
                                      sprzataniem lub opieka nad starcami. daje glowe, ze nie sprzatasz,
                                      wiec musisz robic to drugie. proste?
                  • 1anetta1 Re: Naiwna podpucha n/t 11.11.08, 20:19
                    hehe, dziekuje za uznanie, juz sie cala zarumienilam. Pozdrawiam, Anetta
    • 1anetta1 jezuuniu co tu sie narobilo! 11.11.08, 16:27
      Czy tu juz naprawde nie mozna napisac bez posadzen o wspolprace z kosmitami, o
      wierze w boga czy tez na temat gospodarki (teraz juz wszedzie) ze sie rozchrzanila?

      Pomijam wasze insynuacje kim jestem i na jakich forach pisze. Prawda jest ze
      chce sopbie wstawic zeby w Polsce ale nie znam cen, prawda jest ze mialam trzech
      mezow i prawda jest ze jestem kobieta ale posadzanie mnie o jakies podrobki?
      Ludzie, przeciez wy mnie nie znacie, skad te pomysly?

      Marzy mi sie watek o codziennych cudach boskich bez dewocji i opetania
      religijnego. Jest jakies forum gdzie ludzie dyskutuja na te tematy bez
      rydzykowych zapedow i bigoterii?
      • elielieli Re: jezuuniu co tu sie narobilo! 11.11.08, 16:49
        Widzisz, jak jestes trzezwa to od razu widac.Nawet pare zdan
        sensownych sklecilas.Tak trzymac...
        Tak na prawde to ja nie wiem jak sie zachowac, z jednej strony
        jestes odrazajaca i wywolujesz mieszane uczucia, z drugiej strony
        strasznie mi jest przykro ze cie los tak zle potraktowal
      • ontarian Re: jezuuniu co tu sie narobilo! 11.11.08, 16:50
        1anetta1 napisała:

        > Prawda jest ze chce sopbie wstawic zeby w Polsce ale nie znam cen,
        ostatni maz ci zemby wybil, czy ze starosci powypadaly?
      • kan_z_oz Re: jezuuniu co tu sie narobilo! 12.11.08, 01:52
        1anetta1 napisała:

        > Marzy mi sie watek o codziennych cudach boskich bez dewocji i
        opetania
        > religijnego. Jest jakies forum gdzie ludzie dyskutuja na te tematy
        bez
        > rydzykowych zapedow i bigoterii?

        ODP: Uklad jest taki; na GW nie znalazlam takiego miejsca...Fora,
        ktore teoretycznie moglyby sluzyc takim rozmowa, sa wlasnie pelne
        bigotow, ludzi chyba z potezna depresja - w sumie, maly ruch
        nieciekawie...
        Fora prywatne, czy zamkniete - jak sama nazwa wskazuje, maja to
        ograniczenie, ze jestes w malej grupie i po kilku tygodniach znasz
        wszystkie odpowiedzi, pytania i temat sie konczy...

        To Forum wg mnie jest nalepsze - bo jest glownym i otwartym...hehhe

        Chlopaki tutaj - duze uogolnienie - nie lubia, gdy 'takie dziwne'
        tematy sie im tutaj pojawiaja...jest to ogolnie miejsca odreagowania
        sie w czasie przerwy od pracy...stapanie wiec twardo po ziemi jest
        mile widziane...
        Chichot z powodu takich watkow jest glosny. Zapytania o wielkosc
        biustu i siedzenia czeste...
        Jesli chcesz zalozyc watek w tym temacie - badz gotowa i jesli
        bedziesz sie rozpraszala na boczne rozmowy z 100 nikami - to, nici z
        watku,hihihi (ta uwaga jest techniczna - odnosnie specyfiki pisania
        na Forum otwartym). Zapewniam Cie, ze bedzie zrobione wszystko aby,
        aby watek wysadzic - nie koniecznie musza to byc Polonusi...hehehe,
        ale moga byc...

        Swoje wlasne spostrzezenia czy przemyslenia, w tym temacie juz
        podalam - na Polonii2 - chyba nawet 3,4 lata temu.
        Tutaj nie podawalam, bo w sumie nie chce mi sie powtarzac, a poza
        tym nikogo to nie interesowalo...

        I odnosnie pytania; Bylam w muzeum zlota w Limie...nie zastanawialam
        sie glebiej co, kto czy dlaczego - chociaz w momencie gdy cos
        takiego sie zdarza, to dokladnie znam odpowiedzi na te
        pytania...pozniej niestety, nie pamietam...hehehe

        Kan
        • jphawajski Re: jezuuniu co tu sie narobilo! 12.11.08, 07:55
          > Zapytania o wielkosc biustu i siedzenia czeste...

          > Tutaj nie podawalam, bo w sumie nie chce mi sie powtarzac, a poza
          > tym nikogo to nie interesowalo...

          ok, mozesz podac. mnie to interesuje smile
          • kan_z_oz Re: jezuuniu co tu sie narobilo! 12.11.08, 14:52
            jphawajski napisał:

            > > Zapytania o wielkosc biustu i siedzenia czeste...
            >
            > > Tutaj nie podawalam, bo w sumie nie chce mi sie powtarzac, a
            poza
            > > tym nikogo to nie interesowalo...

            ODP: Hihiihihi - bravo za 'kompilacje'. Co zatem chcesz znac???
            Rozmiar tego i owego jest widoczny 'more or less' w wizytowce...

            Heheheh
            Kan
            • 1anetta1 Re: jezuuniu co tu sie narobilo! 13.11.08, 01:47
              hawajskiemu chodzi o to jak ksztatne masz uda w czarnych koronkowych
              ponczoszkach, jedna oparta na lozku a druga na lampie. Wstydzi sie przyznac wiec
              mu pomagam. Acha, majteczki w tej pozie sa niemile widziane.
              • jphawajski Re: jezuuniu co tu sie narobilo! 13.11.08, 06:00
                typowy tekst kobiety. prawda? smile)
                • 1anetta1 Re: jezuuniu co tu sie narobilo! 13.11.08, 16:43
                  kobiety doswiadczonej co zadnej pracy sie nie boi. Juz o sobie raz pisalam.
                  Przeciez to jasne ze kazdy 40-letni facet ma pojecie o seksie mniej wiecej takie
                  same jak 11-letnia dziewczynka. Faceci, w tym i ty, co wynika z twojego
                  fascynujacego przeciez postu, zatrzymuja sie w rozwoju w wieku lat dwoch i tak
                  juz przedyndaja cala reszte swojego mizernego zycia. Sa tacy goscie ze np zeby
                  sie urzadzic za granica, biora sobie babe ze sporymi jzu dziecmi, no ale jest
                  jakas nagroda, pobyt, szacumek czlonkow rozleglej nowej rodziny (sa szczesliwi
                  ze uwolnil ich od tej humorzasto-toksycznej).
    • strondzo Re: warto bylo wyjezdzac z POlski na trwala emigr 12.11.08, 07:55
      nie wazne on czy ona wazne ze ciekawie pisze mam na mysli Anetta !
      • jphawajski Re: warto bylo wyjezdzac z POlski na trwala emigr 12.11.08, 08:09
        to fakt. zawsze byl niedoceniany a tu patrz.
    • prawdziwystarywjarus Warto było ! 12.11.08, 08:10
      Bo jak byłem głodny to w Australii mnie nakarmili.
      Jak nie miałem gdzie spać to rząd Australii dał mi posłanie.

      W Polsce musiałbym na to wszystko sam zapracować.
      A tak znalazłem frajerów, co mnie utrzymują.

      Jest super!
      • ratpole Re: Warto było ! 12.11.08, 08:15
        prawdziwystarywjarus napisał:

        > A tak znalazłem frajerów, co mnie utrzymują.

        Smiemy watpic, doktorze buahahaha
        • 1anetta1 Re: Warto było ! 13.11.08, 02:15
          wyraznie zazdroscisz, wstydz sie, znowu wychodzisz na zgryzliwego zgreda.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka