Dodaj do ulubionych

jako zem mlody bog

11.11.03, 19:25
to sie bawie po w poli tyke lecha charlesa walesy..bez wyksztalcenia..sporo
widzial wedkarz..
lecz..w odroznieniu do banANA uwazam ze spacja lizacja nie jest konstruktywna
do konca..sa potrzebni ludzie ogarniajacy calosc..a nie tylko umiejacych
rzadzic..rozumiesz?

dlatego moje srednie mi nie przeszkadza..

i co to ma wspolnego z walesa?

ano ze on dawal startowe..nie wpissowe tylko startowe..
czemu tego nie zrobil?
Obserwuj wątek
    • anieatak Re: jako zem mlody bog 11.11.03, 22:48
      wiecie..wole..wolno..konstruktywne..ale czy nie byloby milo uslyszec oklaskow
      od calej sali?..ja slysze..
      to mi nie starcza..starczy moj koniec poczatku..
      • auza widze i slysze.wiec mowilem.prze 12.11.03, 01:40
        klask ...klas...klas...klas...klask...klask....
        ta widownia jest glucha jak pien...postacie z wosku..bladotrupie...krew
        wyssana...snuja sie po zakatkach swego niegodziwego zywota...szukajac
        drogi...i juz wiedza...to jest poczatek....konca...pan ich opuscil....amen

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka