Dodaj do ulubionych

Zla wiadomosc, czyli ugryzienie kryzysu

01.04.09, 05:06
Pare tygodni temu przeszlam na system 60-40 (czyli 3 dni pracy w
domu, 2 dni w biurze) i cieszylam sie ze zgodnie z wytycznymi firmy
dostane nowe polaczenie internetowe, telefon, drukarke i inne
duperele. Otoz wlasnie managerstwo nam oglosilo, ze dooooopa,
wytyczne sie zmienily i firma wstrzymuje tego rodzaju pomoc
pracujacym z domu. Managerstwo przy tym samo bylo niezadowolone, bo
im nakazano latanie klasa turystyczna a kto chce latac klasa biznes,
musi sam doplacic. No skandal po prostu!

Pozdrawiam
Luiza-w-Ogrodzie
Pour vivre heureux vivons cachés - By żyć szczęśliwie, żyjmy w ukryciu.
Obserwuj wątek
    • kupa.pazi Re: Zla wiadomosc, czyli ugryzienie kryzysu 01.04.09, 05:16
      tak.luiza to skandal hmm nie ma to ,jak juz nie trzeba myslec o takich
      duperelach hehee
    • risperdal Re: Zla wiadomosc, czyli ugryzienie kryzysu 01.04.09, 05:33
      to byl dopiero pierwszy krok a jazda dopiero sie zaczyna. Przypomina to jazde z
      rodzinka w samochodzie bez hamulcow pedzacym w dol ze stromej gory. Mozna sie
      tylko smiac z tego do rozpuku smile)
      • kupa.pazi Re: Zla wiadomosc, czyli ugryzienie kryzysu 01.04.09, 05:44
        jazda bez trzymanki hehehe
        • risperdal chce umrzec jak moj dizadek- podczas snu 01.04.09, 05:48
          zasnal za kierownica w samochodzie z pasazerami, hehehehe
      • latarnick Re: Zla wiadomosc, czyli ugryzienie kryzysu 01.04.09, 09:15
        ja sie nie smialem
    • kan_z_oz Re: Zla wiadomosc, czyli ugryzienie kryzysu 01.04.09, 05:49
      luiza-w-ogrodzie napisała:

      > Pare tygodni temu przeszlam na system 60-40 (czyli 3 dni pracy w
      > domu, 2 dni w biurze) i cieszylam sie ze zgodnie z wytycznymi
      firmy
      > dostane nowe polaczenie internetowe, telefon, drukarke i inne
      > duperele. Otoz wlasnie managerstwo nam oglosilo, ze dooooopa,
      > wytyczne sie zmienily i firma wstrzymuje tego rodzaju pomoc
      > pracujacym z domu. Managerstwo przy tym samo bylo niezadowolone,
      bo
      > im nakazano latanie klasa turystyczna a kto chce latac klasa
      biznes,
      > musi sam doplacic. No skandal po prostu!
      >
      ODP: Sorry, Lu - to sa tylko indywidualne odczucia.
      Czesc australijskich korporacji juz od lat lata 'ekonomia'. Reszta -
      negocjacji wz warunkow pracy jest dobrowolna. W sumie malo korzystan
      dla 'joe'.
      Zadne z ww nie jest wymiarem obecnego kryzysu. Raczej 'ustawienia'
      sie w nim jednostki...

      Kan
    • filon-bez-laury Re: Zla wiadomosc, czyli ugryzienie kryzysu 01.04.09, 06:00
      rzeczywiście masz przerąbane , żeby ci tylko wędki znaczy się kur nie zabrali .
      • kupa.pazi Re: Zla wiadomosc, czyli ugryzienie kryzysu 01.04.09, 06:08
        aha luiska a tapete z widokiem na las tez zabrali ,z komputera?
    • soup.nazi Alez to niemozliwe! 01.04.09, 06:07
      W tym australijskim raju, w ktorym szopki ogrodowe (wygladajace jak dumpster)
      oklada sie dla aromatu (bo chyba nie dla ciepla), a moze dla zatrzymania
      wilgoci, worami z gnijacymi tryprem ogrodowym? Wszakze nie dalej jak 2 m-ce temu
      czytalismy jak to Australie ominie kryzys. Dlaczego dokladnie mialby ominac kraj
      zyjacy glownie z commodities, na ktore podczas kryzysu jest popyt jak na lod u
      Eskimosow, tego dokladnie nie wiadomo. A wlasciwie to wiadomo - bo mieszka w nim
      wszakze Luiza, i dlatego ten kraj is blessed nawet jak przydzial wody wynosi w
      lecie wiadro na twarz. W tym kraju nawet goovno nie nazywa sie goovno, tylko
      znacznie ladniej, "nasrane", a zycie zwlaszcza ekologiczne zycie Luizy jest
      jednym pasmem przyjemnosci orgazmicznej skrzyzowanej z uniesieniem religijnym.

      Do gratulacji z okazji nowego szczescia w pracy dolaczam zazdrosna uwage o
      kolezance z naszego biura, ktora pracuje 4-1 i zarabia cale 12 dolarow na
      godzine. Szczesliwi ludzie. Twoja firma, Luizo, tez szczesliwa, ze pozbywajac
      sie ciebie zaoszczedzila bardzo duzo wody, ktorej nie zuzywasz korzystajac z
      ubikacji i lunchroomu.
      • kan_z_oz Re: Alez to niemozliwe! 01.04.09, 06:22
        Kochanie - Australii, nie ominal kryzys. Ale nie doznala tez kryzysu
        w sensie tego swiatowego (US).
        Masz tutaj raport z rynku nieruchomosci, ktore sa bardzo wazne dla
        ekonomii, tego kraju;
        www.jenman.com.au/news_subscribers_item.php?id=21&Section=Reports#sydney

        Tak wiec, gdzies pomiedzy lub ponad.
        Kan
        • ku.pamieci Re: Alez to niemozliwe! 01.04.09, 22:32
          > Masz tutaj raport z rynku nieruchomosci, ktore sa bardzo wazne dla
          > ekonomii, tego kraju;
          > www.jenman.com.au/news_subscribers_item.php?
          id=21&Section=Reports#sydney

          w OZ babyboomers wciaz trzymaja ceny za morde, ale do czasu,
          generacja Ninja rosnie w sile
    • luiza-w-ogrodzie He he nacisnij guzik a Zupa sie pojawi 01.04.09, 06:33
      Zupa nie moglbys sobie odpuscic TAKIEJ okazji do komentarzy, co
      nie? ;oP nawet pomimo ze masz wlasne forum a to rzekomo ma upasc?
      Scigasz mnie gdzie sie da, nawet nie bede tego interpretowac <wink>.
      Zas ten watek jest do smiechu: "straszna" kryzysowa sytuacja, w
      ktorej Luiza nie dostaje nowej drukarki na koszt firmy. Nic, tylko
      sie pochlastac, gloom and doom :o)
      Aha, poza tym w Sydney od trzech dni leje (Zupa sie na pewno z tego
      ucieszy :o)), drzewa i trawa rosna jak szalone bo jest ciagle okolo
      25 stopni. Za oknem wszystkie drzewa maja nowe zielone czubki
      galezi, smiesznie to wyglada, jakby je ktos pomalowal.

      Pozdrawiam
      Luiza-w-Ogrodzie
      Mówił Kon Fu Tse: Chcesz być szczęśliwy kilka chwil? Upij się. Kilka
      lat? Ożeń się. Całe życie? Załóż ogród...
      • kupa.pazi Re: He he nacisnij guzik a Zupa sie pojawi 01.04.09, 06:43
        hehe a sciur zaspal,czy moze poluje na wilka hehe schmidta?
      • ratpole Re: He he nacisnij guzik a Zupa sie pojawi 01.04.09, 06:45
        luiza-w-ogrodzie napisała:

        > Za oknem wszystkie drzewa maja nowe zielone czubki
        > galezi, smiesznie to wyglada, jakby je ktos pomalowal.

        To dobrze.
        Gdzies czytalem, ze takie czubki sa bardzo pozywne.
        Niezbyt smaczne, ale mozna na nich przetrwac do wiosny byle miec zapas wody i
        suszonego guana na opal hehe
        Nie chce cie straszyc z ta drukarka and all, ale ja bym sie zaczal bac hehehe
        wiesz, na chwiej komu statystyka w kryzysie hehe
        • luiza-w-ogrodzie He he nacisnij guzik a Rat sie pojawi 01.04.09, 06:50
          ratpole napisał:

          > To dobrze.
          > Gdzies czytalem, ze takie czubki sa bardzo pozywne.

          Zle czytales: eukaliptusy, kazuariny i terpentynowce nie nadaja sie
          na pokarm dla ludzi.

          > Niezbyt smaczne, ale mozna na nich przetrwac do wiosny byle miec
          zapas wody i suszonego guana na opal hehe

          Oh dear, nikt Tobie nie powiedzial, ze guano sie nie pali? Ale za to
          jest swietne jako nawoz.

          > Nie chce cie straszyc z ta drukarka and all, ale ja bym sie zaczal
          bac hehehe wiesz, na chwiej komu statystyka w kryzysie hehe

          A na chwiej, zgadzam sie i na to licze. Jak mnie zwolnia (a nie
          bedzie to tanie), to przejde na utrzymanie Buszmena albo panstwa i
          wtedy zamiast w biurze bede siedziec w ogrodzie i na plazy :o)

          Pozdrawiam i spadam do domu, paaaaaaaaaaaaa
          Luiza-w-Ogrodzie
          Mówił Kon Fu Tse: Chcesz być szczęśliwy kilka chwil? Upij się. Kilka
          lat? Ożeń się. Całe życie? Załóż ogród...
          • ratpole Re: He he nacisnij guzik a Rat sie pojawi 01.04.09, 06:54
            luiza-w-ogrodzie napisała:

            > Zle czytales: eukaliptusy, kazuariny i terpentynowce nie nadaja sie
            > na pokarm dla ludzi.

            Byc moze to chodzilo o szparagi? hehe

            > Oh dear, nikt Tobie nie powiedzial, ze guano sie nie pali? Ale za to
            > jest swietne jako nawoz.

            Mialem na mysli wielbadzie klocki, ale postanowilem sie choc raz wyslowic
            elegancko hehe

            > A na chwiej, zgadzam sie i na to licze. Jak mnie zwolnia (a nie
            > bedzie to tanie), to przejde na utrzymanie Buszmena albo panstwa

            Zycie na welfrze jest rowniez moim marzeniem, niestety, zycie mnie nie piesci hehe
            No to OK, nie boj sie, ja sie poboje za ciebie hehe
          • kupa.pazi Re: He he nacisnij guzik a Rat sie pojawi 01.04.09, 06:56
            hehe sciur klapnal,golym ogonem, a ty luska dolaczysz do recipentow hehee co za
            zycie,karuzela
          • latarnick Re: He he nacisnij guzik a Rat sie pojawi 01.04.09, 09:18
            > przejde na utrzymanie Buszmena albo panstwa

            no nie mow! to ty masz wybor?
        • kupa.kazi Re: He he nacisnij guzik a Zupa sie pojawi 01.04.09, 07:53
          ratpole napisał:
          > Gdzies czytalem, ze takie czubki sa bardzo pozywne.
          sciur,stara cioto,co ty mozesz wiedziec o szczyciorach hehehehe a czubek to ty
      • latarnick Re: He he nacisnij guzik a Zupa sie pojawi 01.04.09, 09:14
        > Zas ten watek jest do smiechu: "straszna" kryzysowa sytuacja, w
        > ktorej Luiza nie dostaje nowej drukarki na koszt firmy. Nic, tylko
        > sie pochlastac, gloom and doom :o)

        harda jestes bo jeszcze ci sie nie skonczyly pieniazki ktore
        dostalas od Kevina
        • kupa.kazi Re: He he nacisnij guzik a Zupa sie pojawi 01.04.09, 09:25
          aha a jak pieniazki siem skoncz to dopiero siem zacznie inaczej patrzec na swiat
          a i kroliki i kury pojdom na rozno ,o bosche
    • tryndy Po grzyba kura internet 01.04.09, 07:03
      Juz dostalas , dwa monitory :

      fotoforum.gazeta.pl/3,0,1525969,2,34.html
      P.S. Niezle z "ogrodu" smrodem zajezdza jezeli sasiedzi szczelnie deskami sie
      odgrodzili .
      • kupa.kazi Re: Po grzyba kura internet 01.04.09, 07:55
        no,powala a jaki zamysl architektoniczny hmmm dlugo by trzeba sdudjudwac albo
        moze studniowac hehe
        • 7.brenda Do Luizy 01.04.09, 18:29
          Luizo...masz piekny ogrod...gratuluje...
    • waldek.usa Eeeeee, nie marudz, 09.04.09, 04:07
      klasa turystyczna nie jest taka zla, jezeli gabaryty na to pozwalaja. Lap
      miejsce na ogonie, do kibla blisko, stacja FA pod reka, o co chodzi, hehehe...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka