Dodaj do ulubionych

walka o przetrwanie

IP: *.proxy.aol.com 02.12.03, 04:50
jestem schorowana calkowicie samotna kobieta w wieku /71lat/. Po czterdziestu
latach pracy otrzymuje emeryture w wysokosci 500 zl/miesiecznie. Jak przezyc
aby nie umrzec?
Wymyslilam sposob na godne przetrwanie, prosze ocencie czy dobry i mozliwy do
zrealizowania?
Chce sprzedac swoje wlasnosciowe mieszkanie za zycia z mozliwoscia dozywania
w nim.
Mieszkanie w budynku cztero pietrowym /budynek odnowiony/ na drugim pietrze o
pow.38m : jeden duzy sloneczny /dwa duze okna/
pokoj,lazienka,kuchnia,korytarz , miesieczny czynsz wynosi 250zl , ciepla
woda i ogrzewanie miejskie.
Budynek polozony jest 150 m od morza w pieknym nadmorskim miescie pelnym
dobryh sanatoriow i ogromnej ilosci domow wczasowo-sanatoryjnych.
Gdyby nie fakt moiej trudnej sytuacji materialnej i potrzeby dozywania w
miejscu w ktorym mieszkalam i zylam ponad 30lat, to to mieszkanie dawno
byloby sprzedane, jest takie duze zainteresowanie ze wzgledu na bliskosc
morza i jakosc samego mieszkania.
Warunki sprzedazy
Podczas sporzadzania umowy sprzedazy nalezy wplacic 40.000zl a pozostale
40.000zl na raty w/g uzgodnien, koszt calego mieszkania wynosi 80.000zl bez
podatkow dla kupca.
Droga Polonio, ten post trafil na to forum dlatego, ze moze to byc dobra
propozycja dla kogos z Was /lokata dla dziecka,wnuka/ a dla mnie ostatnia
deska ratunku przed zguba. A tak naprawde ciesze sie, ze wam sie powiodlo na
tej ciezkiej emigracji.
Oczekuje z niecierpliwoscia na wasze opinie o moiej tragicznej sytuacji.
Z okazji swiat Bozego Narodzenia skladam Wam zyczenia zdrowia i radosci
podczcas Swiat i w Nowym 2004 Roku.
Z powazaniem, chyle stroskane czolo.
Gala


Obserwuj wątek
    • starypolonus Re: walka o przetrwanie 02.12.03, 06:20
      nie jest to odkrycie ameryki,sposob dobry,szczegolnie dla dlugowiecznych
    • Gość: bobo A ty cwoku nadajesz z USA IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 02.12.03, 07:09
      Co jakis czas kreujesz tematy pod roznymi nickami.
      Idz do psychologa psycholu z AOL.
    • xurek pytanie 02.12.03, 17:03
      jezeli niegrzeczne, to z gory przepraszam. Pytanie brzmi: jak 71-letnia,
      schorowana, pozbawiona srodkow do zycia kobieta znalazla a) komputer b)to forum
      i c)jak finansuje to "hobby" (obojetnie czy wlasny czy internet-cafe)?
      Przypadek mnie bardzo interesuje, gdyz taka konstelacja danych osobistych zdaje
      mi sie byc niezwykle rzadka............

      Xurek
      • karelia Re: pytanie 02.12.03, 19:02
        odpowiadam na pytanie w imieniu niejakiego galla anonimawink.
        Znalazl, bo jest bbb sprytnym biznis menem w spodnicy.
        Niestety, nie jestem zainteresowana mieszkankiem, cena + remont+ wieczny
        rezydent w jednopokojowym mieszkanku robia caly ten biznis nieaktualnym i
        nieapetycznym.
        W zwiazku z poruszonym tematem wieku mam zapytanie formalne. Jako ,ze gala
        anonimowna jest wiekowa i nie ma zadnych krewnych dookola siebie , co nalezy
        zrobic z suma pieniedzy, ktore nie zostana wyplacone, jesli pani zejdzie z
        tego swiata nooo powiedzmy w miesiac po sfinalizowaniu biznisu? A moze sie to
        zdarzyc, prawda? Jest wszak bardzo schorowana. Ja tylko tak z ciekawosci pytam.
        • Gość: VIP-1 Re: pytanie IP: *.mt.sfl.net 02.12.03, 19:06
          karelia napisała:

          > co nalezy zrobic z suma pieniedzy, ktore nie zostana wyplacone, jesli pani
          >zejdzie z tego swiata nooo powiedzmy w miesiac po sfinalizowaniu biznisu?

          jak to co? VIPowi oddac
          • szakal25 prosta sprawa 02.12.03, 19:43
            zapisac wszystko na Dom Starcow ktory w zamian za darowizne majatkowa
            zaopiekuje sie staruszka do smierci,istnieja przeciez takie w Polsce,podobnie
            jest w Usa,ludzie w bardzo podeszlym wieku ,ktorzy nie moga o wlasnych silach
            zatroszcyc sie o swoj byt,zapisuja wszystko [oszczednosi,dom itp] dla Nursing
            Home w zamian maja zapewniona podstawowa opieke medyczna i utrzymanie.
            Wzorujcie sie na panstwie ktore ma doswiadczenie w tym od dawna.
            • boreus Re: prosta sprawa 02.12.03, 20:02
              szakal25 napisał:

              W krajach anglosaskich istnieje też coś takiego jak "reverse mortgage".
              Z grubsza działa to tak, że człowiek oddaje tytuł własności domu bankowi,
              w zamian za co dostaje dożywotnio pewną sumę pieniędzy miesięcznie,
              i może mieszkać w swoim domu aż do śmierci.
              Oczywiście jest to tak kalkulowane, żeby bankowi się opłacało.
              • karelia Re: prosta sprawa 02.12.03, 20:13

    • Gość: Gala Re: walka o przetrwanie IP: *.proxy.aol.com 03.12.03, 02:01

      Drodzy moi:Bobo, Starypolonus, Xurek, Karelia"co az
      czasy, co za ludzie", Boreus.
      -dziekuje Wam za odpowiedzi na moj list "walka o przetrwanie" przykro mi, ale
      zadna z Waszyh rad nie pomogla mi rozwiazac problemu z ktorym sie do " Poloni"
      zwrocilam. Ani Wy, ani Ja nie jestesmy odpowiedzialni za ustroj ktory ztacza
      ogromna rzesze ludz z mojego portwelu w przepasc nedzy i rozpaczy. Bedac mloda
      tez z wiara patrzylam w przyszlosc wlasna i kraju. Poswiecilam swoja
      prace /podatki/ mlodosc, zdrowie - dzis odebrano mi wszelka nadzieje na lepsze
      jutro, odebrano mi srodki do zycia i mozliwosc spokojnego dotarcia na miejsce
      ostatniego przystanku, ktory czeka na kazdego z nas.
      Fakt o ktorym pisze jest prawdziwy i tylko prawdziwy, cala rzesza ludzi w
      roznym wieku znalazla sie w trudnej rzeczywistosci i podobnie jak Ja nie widzi
      rozwiazania.
      Ja w swoim liscie nie prosze o jalomozne, lecz zwykla ludzka rade - bez
      ublizania zwazywszy na moj wiek.
      Grzecznosciowo wyjasniam, ze mozliwosc skorzystania z komputera i wejscie na
      forum "Polonia" zawdzieczam swoim przyjaciolom, ktorzy w ten sposob staraja sie
      mi pomoc - moze ktos z panstwa czytajacych, podejmie decyzje zainwestowania dla
      swoich dzieci, wnukow jest to uczciwa i pelnoprawna propozycja.
      Kochani nikt z nas ludzi, nigdy nie zna dnia ani godziny kiedy moze sie znalezc
      w zauku." spieszmy sie kochac i szanowac ludzi, bo oni tak szybko odchodza i
      mozemy nie zdazyc.
      Tobie Szakal- w specjalny sposob dziekuje za rade, ja siegne po nia juz w
      ostatecznosci "wszedzie dobrze, ale w domu najlepiej" zwlaszcza po przezyciu 30
      lat w tym samym miejscu.

      Z ogromnym swiatecznym szacunkiem dla wszystkich
      Forumowiczow
      Gala

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka