Dodaj do ulubionych

Spotkanie w Londynie (c.d.)

IP: 194.203.201.* 31.01.02, 12:26
> PS. Padla propoyzycja, aby zaczac nowy watek, bo ten sie dlugo czyta...
Dlatego ten watek

> Kiedy? Szczerze mowiac sam sie zgubilem... Sharky, Kicia, DS, Esther, Tygrysek
> (!!!?), Ajrin i wszyscy inni... kiedy Wam najbardziej pasuje? W ostatnia > niedziele lutego >
> czy w pierwsza niedziele marca?

Moja druga polowa bedzie wtedy chyba za oceanem (moze wroci na pierwsza niedziele
marca). Mi jak na razie pasuje.

Obserwuj wątek
    • Gość: M Re: Spotkanie w Londynie (c.d.) IP: *.moodys.com 31.01.02, 13:06
      Zaczekajcie, ja juz jestem kompletnei zdezorientowana.
      Kiedy PEBA?
      Kiedy Auberge?
      A kiedy niedziela?

      Esther - pyzy z miesem moge Ci przyniesc, co prawda nie domowej roboty tylko ze
      sklepu ale tez zjadliwe. Przepis moge "sciagnac" z polskiej ksiazki kucharskiej
      od mamy.

      Curry z miesem - mam przepis wyprobowany. Pochodzi od Dolly (nie kojarzyc ze
      skolonowana owca),Hinduski z Puny.

      A kto mial tego "normalnego" steka? Frytki tez byly dobre!
      • Gość: ds Re: Spotkanie w Londynie (c.d.) IP: 194.203.201.* 31.01.02, 13:11
        > Zaczekajcie, ja juz jestem kompletnei zdezorientowana.
        > Kiedy PEBA?
        > Kiedy Auberge?
        > A kiedy niedziela?

        PEBA - nastepny czwartek (8 luty)
        Auberge - kiedy sie umowiimy (na razie nie ma zgody)
        Niedziela - tez sie juz pogubilem

        > Curry z miesem - mam przepis wyprobowany. Pochodzi od Dolly (nie kojarzyc ze
        > skolonowana owca),Hinduski z Puny.

        Czekam w takim wypadku na przepis.

        > A kto mial tego "normalnego" steka? Frytki tez byly dobre!

        Nie wiem - jakis koles przy sasiednim stoliku (widzialem chyba jak juz wychodzilismy i Ciebie
        juz nie bylo). Frytki byly dobre - potwierdzam (ale nie musisz juz tak wypominac... wink
        • Gość: Xiv Re: Spotkanie w Londynie (c.d.) IP: *.blueyonder.co.uk 31.01.02, 13:27
          > PEBA - nastepny czwartek (8 luty)
          dokladnie


          > Niedziela - tez sie juz pogubilem
          albo 24 lutego albo 3 marca - czekam na glosy ludu, aby obwiescic co i jak - na
          razie padl 24 marca, bo nie pasowal M, a pozniej sie okazalo, ze M nic nie
          pasuje smile)))... a wiec czekam na emigrantke, Esther...

          po liscie DS wynika, ze 3 marca, bo wtedy bedzie jego podrozniczka w UK (moze
          bedzie wink )


          > > Curry z miesem - mam przepis wyprobowany. Pochodzi od Dolly (nie kojarzyc
          > > ze skolonowana owca),Hinduski z Puny.
          a mi sie skojarzylo z Dolly Parton smile

          > > A kto mial tego "normalnego" steka? Frytki tez byly dobre!
          > Nie wiem - jakis koles przy sasiednim stoliku

          Bo on zamowil stek teksanski smile. Stek teksasnki kupuje sie na wage - mowisz 8
          funtow- krwisty i taki Ci robia... (okropienstwo, tak apropos... rzucaja Ci gore
          miecha i po dwoch dziabnieciach masz juz dosyc)

          Xiv
          • Gość: sharky Re: Spotkanie w Londynie (c.d.) IP: 213.122.34.* 31.01.02, 13:29
            Ja sie dopasuje jak zwykle. Xiv napisz do mnie jak cos ustalicie. Moim zdaniem
            niedziela i ten sam pub co ostatnio moze byc.
            • Gość: M Re: Spotkanie w Londynie (c.d.) IP: *.moodys.com 31.01.02, 13:51
              >na razie padl 24 marca
              Xiv - jaki 24 marca? Myslalam, ze mowa o ostatniej niedzieli lutego lub
              pierwszej marca? I owszem w zadna z nich mnie tu nie bedzie.
              Co do Auberge w przyszly piatek to o ktorej godzinie?
              PEBA - tez o ktorej i prosze o dokladniejsze namiary.
              ds - ja wcale nie wypominam frytek. Stwierdzam tylko, ze byly dobre....
              • Gość: ds Re: Spotkanie w Londynie (c.d.) IP: 194.203.201.* 31.01.02, 14:05
                > >na razie padl 24 marca
                > Xiv - jaki 24 marca? Myslalam, ze mowa o ostatniej niedzieli lutego lub
                > pierwszej marca? I owszem w zadna z nich mnie tu nie bedzie.
                > Co do Auberge w przyszly piatek to o ktorej godzinie?

                Ale sie porobilo...
                Mi 24 marca pasuje.
                Dowiedzialem sie, ze moja podrozniczka wraca zza morza 4 marca tak wiec jej jednak w
                pierwsza niedziele marca nie bedzie. Ale na pewno bedzie na PEBI'e (choc sie spozni - tez
                skads wraca smile
                W przyszly piatek w Auberge nie moge byc (ale bede w poblizu - jak zostaniecie do pozna to
                kto wie...)

                > ds - ja wcale nie wypominam frytek. Stwierdzam tylko, ze byly dobre....
                Zartowalem!!! Naprawde!

                Dobra - czas chyba troche popracowac... smile
                • Gość: izabelsk Re: Spotkanie w Londynie (c.d.) IP: *.uk.fid-intl.com 31.01.02, 14:42
                  > W przyszly piatek w Auberge nie moge byc (ale bede w poblizu - jak zostaniecie
                  > do pozna to
                  > kto wie...)
                  ha, zostaniemy nie dluzej niz ty w piatek

                  izabelski

              • esther Re: Spotkanie w Londynie (c.d.) 31.01.02, 15:12
                No wlasnie, czemu nagle 24 marca? Ja moge w pierwsza niedziele marca, i druga
                tez. A piatek nastepny moge.

                Postaram sie przyjsc na czwartkowe spotkanie - wymyslam wymowke aby nie isc na
                japonski, pani Kano-san nie bedzie ze mnie zadowolona, oj nie...

                M - skad bierzesz te pyzy?
              • Gość: Xiv Re: Spotkanie w Londynie (c.d.) IP: *.blueyonder.co.uk 04.02.02, 14:06
                mialem na mysli 24 lutego, a napisalem 24 marca i stad sie zamiesznie zrobilo :
                (((

                i ja takze dalej nie wiem ktora niedziela sad

                Xiv
              • Gość: paragon Re: Spotkanie w Londynie (c.d.) IP: *.cruncher.dialup.pol.co.uk 20.02.02, 00:19
                wita serdecznie mag, bo tak sie przeciez nazywasz kochanie od czasu ostatniego
                spotkania w <oberzy>
                tak to ja paragon - ten sam, twoj ukochany prezes, napisz do mnie mag na ten
                adres:
                trochimczyk@hotmail.com
                pozdrawiam i czekam
        • esther Re: Spotkanie w Londynie (c.d.) 31.01.02, 15:14
          No wlasnie, na przyszlosc nie patrz na talerze innych to nie beda ci sie
          marzyly niewiem jakie steki!
          jak chcesz to na nastepne spotkanie przyniose kotleta w pudelku, a M moze
          przyniesc pyzy?
          • Gość: M Re: Spotkanie w Londynie (c.d.) IP: *.moodys.com 31.01.02, 15:29
            Pyzy (mrozone rodem z Polski) biore z polskiego sklepu na King Street. Moge
            kupic i przyniesc w przyszly piatek. Moze jak bedziemy grzeczni i ladnie
            poprosimy to ci ludzie z Auberge nam je ugotuja. No co, pomarzyc mozna...
          • Gość: ds Re: Spotkanie w Londynie (c.d.) IP: 194.203.201.* 31.01.02, 15:37
            > jak chcesz to na nastepne spotkanie przyniose kotleta w pudelku, a M moze
            > przyniesc pyzy?

            Troche wstyd jesc w knajpie kotleta z pudelka...

            Z drugiej strony... - zawsze moge zjesc pod knajpa a potem wejsc i zamowic tylko frytki i
            salatke...
            Hmm.... Jaka oczednosc...
            wink
            • Gość: kicia1 Re: Spotkanie w Londynie (c.d.) IP: *.in-addr.btopenworld.com 01.02.02, 15:29
              To moze tak drugi tydzien marca? Bo ja 24 marca nie dam rady przyjsc i w
              piatek tez nie i mi troche smutno.....
              • Gość: ds Re: Spotkanie w Londynie (c.d.) IP: 194.203.201.* 01.02.02, 16:37
                > To moze tak drugi tydzien marca? Bo ja 24 marca nie dam rady przyjsc i w
                > piatek tez nie i mi troche smutno.....

                Proponuje piatek albo czwatek za dwa tygodnie (14-15 luty)
                W Auberge
                Komus nie pasuje?


                • esther Re: Spotkanie w Londynie (c.d.) 01.02.02, 17:04
                  Mi pasuje piatek, albo czwartek o 7.30.
                  • Gość: kicia Re: Spotkanie w Londynie (c.d.) IP: *.in-addr.btopenworld.com 01.02.02, 17:35
                    mi pasuje czwartek.
                • Gość: izabelsk Re: Spotkanie w Londynie (c.d.) IP: *.uk.fid-intl.com 01.02.02, 17:54
                  Ja moge w piatek

                  izabelski
                  • esther Re: Spotkanie w Londynie (c.d.)izabelski 01.02.02, 18:00
                    Mi tez piatek pasuje! Dzieki za przepisy!!!!
                    • Gość: kicia Re: Spotkanie w Londynie (c.d.)izabelski IP: *.in-addr.btopenworld.com 01.02.02, 18:49
                      AAAaaa, wlasnie mi sie przypomnialo - w czwartek sa walentynki smile To w takim
                      razie czwartek czy piatek?
                    • Gość: izabelsk Re: Spotkanie w Londynie (c.d.)izabelski IP: *.webport.bt.net 04.02.02, 00:55
                      esther napisał(a):

                      > Mi tez piatek pasuje! Dzieki za przepisy!!!!

                      Pochwal sie jak cos upichcisz !

                      izabelski
                • Gość: berberys Re: Spotkanie w Londynie (c.d.) IP: *.blueyonder.co.uk 01.02.02, 20:03
                  Niektorzy z was mnie juz znaja, wiec pozwalam sobie wypowiedziec sie w imieniu
                  swoim i niejakiego Xiva, ktory siedzi wlasnie przy drugim kompie wciagniety w
                  kolejna gre i o bozym swiecie nie wie... A wiec nam bardziej pasowalby
                  czwartek, ale jesli wiekszosc zadecyduje ze jednak piatek, to sie dostosujemy
                  (czego sie nie robi zeby sie spotkac z niektorymi smile)
                  • Gość: izabelsk Re: Spotkanie w Londynie (c.d.) IP: *.webport.bt.net 04.02.02, 00:56
                    jesli wiekszosc zadecyduje ze jednak piatek, to sie dostosujemy
                    > (czego sie nie robi zeby sie spotkac z niektorymi smile)

                    Witaj Berberysie - dobrze ze sie przelamalas/es smile)

                    izabelski

                    • Gość: M Re: Spotkanie w Londynie (c.d.) IP: *.moodys.com 04.02.02, 10:06
                      Mi pasuje i czwartek i piatek. Czy nadal miejscem spotkania ma byc Auberge?
                      Esther - czy mam Ci kupic te pyzy i przyniesc jak juz uda nam sie uzgodnic
                      kiedy i gdzie sie spotykamy?
                    • Gość: berberys Re: Spotkanie w Londynie (c.d.) IP: *.blueyonder.co.uk 04.02.02, 14:21
                      > Witaj Berberysie - dobrze ze sie przelamalas/es smile)

                      Dzieki Izabelski... Ja sie nie musze przelamywac, tylko jakos tak sie sklada ze
                      Xiv wiecej czasu spedza przy kompie niz ja.... A i tak chodzimy na te same
                      spotkania smile
    • Gość: ds Re: Spotkanie w Londynie (c.d.) IP: 194.203.201.* 04.02.02, 11:21
      Reasumujac:

      Wstepnie zgodzilismy sie na:
      piatek (15 luty)
      o 17:45
      Przy GLOWNYM wyjsciu ze stacji Monument.

      Ostatecznie data/czas/miejsce zostana potwierdzone w piatek (na PEBIE zawsze mozemy
      jeszcze dograc jakies szczegolwy: np. moze lepiej sie spotkac juz w Auberge?)
      Mam nadzieje, ze jest OK.
      • Gość: M Re: Spotkanie w Londynie (c.d.) IP: *.moodys.com 04.02.02, 11:25
        OK. 15th it is.
        A czy Xiv czy ktos inny w koncu poda nam adres pubu gdzie spotyka sie PEBA?
        • Gość: ds Re: Spotkanie w Londynie (c.d.) IP: 194.203.201.* 04.02.02, 12:32
          > A czy Xiv czy ktos inny w koncu poda nam adres pubu gdzie spotyka sie PEBA?

          Counting House Pub,
          50 Cornhill Road
          Mniej wiecej w okolicach Bank station

          Spotkanie w ten czwartek ok 18:30 (ale mozna spokojnie przyjsc wczesniej)
        • Gość: Xiv Re: Spotkanie w Londynie (c.d.) IP: *.blueyonder.co.uk 04.02.02, 13:51

          Hi M from *.moodys.com smile

          podalem adres ich strony: www.peba.org.uk i i myslalem (o ja naiwny, ze to
          wystarczy...), na szczescie ds nie jest taki naiwny smile)))

          do zobaczenia w czwartek

          Xiv
      • Gość: berberys Re: Spotkanie w Londynie (c.d.) IP: *.blueyonder.co.uk 04.02.02, 14:27
        > moze lepiej sie spotkac juz w Auberge?)

        Moze faktycznie lepiej - zeby nikt na nikogo nie musial czekac na stacji. (w
        razie gdyby Xiv sie spoznil wink )
        • Gość: izabelsk Re: Spotkanie w Londynie (c.d.) IP: *.uk.fid-intl.com 04.02.02, 14:48
          Gość portalu: berberys napisał(a):

          > > moze lepiej sie spotkac juz w Auberge?)
          >
          > Moze faktycznie lepiej - zeby nikt na nikogo nie musial czekac na stacji. (w
          > razie gdyby Xiv sie spoznil wink )

          albo ja smile

          izabelski
          • Gość: M Re: Spotkanie w Londynie (c.d.) IP: *.moodys.com 04.02.02, 15:22
            ds - wiem, ze podawales strone internetowa PEBY i nawet sobie tam raz
            zagladnelam ale z czystego lenistwa wolalam od Was uslyszec adres pubu. Z
            reszta wydaje mi sie, ze kilka osob z Twojej odpowiedzi tutaj tez skorzystalo.
            Teraz jednak zanosi sie, ze nie bede i tak mogla przyjsc, bo jade sobie do
            Stevenage ogladac jak sie robi satelity szpiegowskie...to oczywiscie w ramach
            spotkania z klientem. "Zycie" w Moodys jest takie ciezkie.....
            • Gość: ds Re: Spotkanie w Londynie (c.d.) IP: 194.203.201.* 04.02.02, 15:41
              ? ds - wiem, ze podawales strone internetowa PEBY i nawet sobie tam raz
              ? zagladnelam ale z czystego lenistwa wolalam od Was uslyszec adres pubu. Z
              ? reszta wydaje mi sie, ze kilka osob z Twojej odpowiedzi tutaj tez skorzystalo.
              ? Teraz jednak zanosi sie, ze nie bede i tak mogla przyjsc, bo jade sobie do
              ? Stevenage ogladac jak sie robi satelity szpiegowskie...to oczywiscie w ramach
              ? spotkania z klientem. "Zycie" w Moodys jest takie ciezkie.....

              Hej! Przeciez to nie ja na ciebie "najechalem" tylko Xiv.
              Wiec dlaczego ta mowa do mnie?

              Baw sie dobrze w Stevenage
              • Gość: M Re: Spotkanie w Londynie (c.d.) IP: *.moodys.com 04.02.02, 17:07
                Ds - Sorry, pokickalo mi sie. Kazdemy moze sie przytrafic....
                • Gość: mira Re: Spotkanie w Londynie (c.d.) IP: *.webport.bt.net 04.02.02, 22:42
                  A moze by tak duzymi literami smilenapisac gdzie wszystkie spotkania i kiedy. I
                  czy przyjsc moze kazdy, taki co to jeszcze nikogo nie zna choc czytal wszystko
                  od samiuskiego poczatku? Chetnie bym sie wybrala i pogawedzila w milym
                  towarzystwie, jesli zwiekszenie grona jest mile widziane. Mam super przepis na
                  curry...
                  • Gość: M Re: Spotkanie w Londynie (c.d.) IP: *.moodys.com 05.02.02, 10:55
                    Mira - ja sie tylko moge "podpisac" pod spotkaniem w Auberge. Z
                    naszych "rozmow" tutaj wynika, ze spotykamy sie w piatek 15-go lutego w barze
                    Auberge na Mark Lane (ulica boczna od Eastcheap). Najblizsze stacje metra to
                    Monument i Tower Hill. Jedynie jeszcze nie uzgodnilismy o ktorej godzinie..
    • Gość: ds Re: Spotkanie w Londynie (WIELKIE LITERY) IP: 194.203.201.* 05.02.02, 11:59
      SPECJALNIE DLA MIRY I INNYCH ZAINTERESOWANYCH:

      W TEN CZWARTEK SPOTYKAMY SIE NA "PEBIE":

      MIEJSCE:
      Counting House Pub,
      50 Cornhill Road
      Mniej wiecej w okolicach Bank station
      CZAS:
      Ten czwartek (7 luty), ok 18:30 (proponuje przyjscwczesniej - gdzies ok 17:45-18:00)
      WSKAZOWKI:
      Peba ma wynajeta sale w pubie - nalezy isc do samego konca (za szklane drzwi na
      koncu). Tam beda dwie sale na parterze - Peba spotyka sie w tej drugiej (dalej od drzwi).
      Nie ma co wchodzic na pietro!
      Jezeli chodzi o rozpoznanie sie to jakos sie uda. Dla ulatwienia podaje, ze mam krotka
      brodke (taka kozia troche... smile. Kto chce moze trzymac w zebach roze jako znak
      rozpoznawczy. Proponuje (szczegolnie M) zeby nie probowac trzymac w zebach nozy bo
      mozna sie skaleczyc.

      Jezeli chodzi o pozniejsze spotkania: WATCH THIS SPACE!.
      • Gość: M Re: do DS IP: *.moodys.com 05.02.02, 12:07
        Drogi DS - nie zapomnisz mi tych nozy??? Okrutny jestes, a to byla tylko
        literowka!
        • esther Re: do DS i M 05.02.02, 12:25
          Gość portalu: M napisał(a):

          > Drogi DS - nie zapomnisz mi tych nozy??? Okrutny jestes, a to byla tylko
          > literowka!

          M - nie zapomnij ze ds bywa okrutny, szczegolnie jesli np jest glodny.... nie
          zapomina chyba latwo!!!
          a tak w ogole, to wy tu sobie piszecie a ja caly poniedzialek uczylam sie i
          spalam! Jak ciezko dzisiaj siedziec w pracy!!!
          • Gość: ds Re: do DS i M IP: 194.203.201.* 05.02.02, 12:33

            > M - nie zapomnij ze ds bywa okrutny, szczegolnie jesli np jest glodny.... nie
            > zapomina chyba latwo!!!

            Skad ty to wiesz? Czy juz zdazylem sie wygadac?!
            Wlasnie wczoraj skonczyly mi sie ciastka w pracy i wracalem do domu wsciekly. Potrzeba bylo
            2 godz. i pol kury zebym sie uspokoil smile
            Ale (na szczescie dla M ale nie tylko) dzisiaj rano zakupilem sobie dwie nowe paczki i jestem
            teraz lagodny jak baranek.

            > a tak w ogole, to wy tu sobie piszecie a ja caly poniedzialek uczylam sie i
            > spalam! Jak ciezko dzisiaj siedziec w pracy!!!

            Nawet tak nie pisz, bo juz sie robie glodny -> wsciekly. Ja wczoraj nie wiedzialem w co rece
            wlozyc...
        • Gość: ds Re: do M IP: 194.203.201.* 05.02.02, 12:28
          > Drogi DS - nie zapomnisz mi tych nozy??? Okrutny jestes, a to byla tylko
          > literowka!

          To byl ostatni raz! Obiecuje.
          Juz zapomnialem!


          • Gość: M Re: do DS & Esther IP: *.moodys.com 05.02.02, 12:42
            DS - Wielgachne dzieki za wspanialomyslnosc... kto wie moze kiedys ktos cos z
            tymi nozami sprobuje...
            No wiesz, jak mozesz tak egoistycznie obiadac sie ciastkami. A my to co?
            Poziom cukru we krwi juz tak mi spadl, ze zaraz zasne. Podziel sie, chociaz
            wirutalnie.
            Esther - chcesz pyzy w przyszly piatek czy nie? A jak chcesz to jakie?
            • Gość: ds Re: do DS & Esther IP: 194.203.201.* 05.02.02, 12:51
              > DS - Wielgachne dzieki za wspanialomyslnosc... kto wie moze kiedys ktos cos z
              > tymi nozami sprobuje...
              Jakimi nozami? smile

              > No wiesz, jak mozesz tak egoistycznie obiadac sie ciastkami. A my to co?
              > Poziom cukru we krwi juz tak mi spadl, ze zaraz zasne. Podziel sie, chociaz
              > wirutalnie.

              Dziele sie:
              Jedno dla Ciebie,
              Jedno dla esther,
              Jedno dla izabelsk
              Jedno dla berberys
              No i trzy dla xiva (nie wiadomo kiedy pojdzie do pracy tak wiec niech je poki daja smile

              Aaa - i 5 dla mnie (ostatnio zaczalem chudnac tak wiec musze uzupelniac ubytki)
              • Gość: izabelsk Re: do DS & Esther IP: *.uk.fid-intl.com 05.02.02, 14:29
                > Jedno dla izabelsk
                O laskawco, jedno ?????

                Czymze zasluzylam na te hojnosc
                izabelski
                • Gość: ds Re: do DS & Esther IP: 194.203.201.* 05.02.02, 14:34
                  Gość portalu: izabelsk napisał(a):

                  > > Jedno dla izabelsk
                  > O laskawco, jedno ?????
                  >
                  > Czymze zasluzylam na te hojnosc

                  Wszyscy co byli w Auberge dostali.
                  Bez dyskryminacji.
                  Jakbym dyskryminowal ty bys musiala dostac pol (bo sie spoznilas smile
                  A niektorym musialbym tez troche odjac, ze wczesniej wyszli.
                  Tak wiec nie narzekac!
            • esther Re: do DS & M 05.02.02, 14:11
              Gość portalu: M napisał(a):

              > DS - Wielgachne dzieki za wspanialomyslnosc... kto wie moze kiedys ktos cos z
              > tymi nozami sprobuje...
              > No wiesz, jak mozesz tak egoistycznie obiadac sie ciastkami. A my to co?
              > Poziom cukru we krwi juz tak mi spadl, ze zaraz zasne. Podziel sie, chociaz
              > wirutalnie.
              > Esther - chcesz pyzy w przyszly piatek czy nie? A jak chcesz to jakie?


              Pewnie ze chce te pyzy, jesli ty nie masz nic przeciwko noszeniu ich caly dzien!!
              Najlepiej z miesemsmile))

              Ja chyba naprawde przyniose ds kotleta - nie mozemy dopuscic aby mial ubytki!
              DS - jakie ciastka jesz? Moze Hobnobs? (mniam) albo Balsen (mniam mniam)
              DS, najlepiej zjedz banana, powoli wyzwala energie i nie pozwoli ci zasnac.
              Ja wczoraj zasnelam z olowkiem w rece na siedzaco. Dobrze ze nikt mnie nie
              widzial, oprocz kota.

              M, odwiedzisz mnie w drodze do Stevenage czy nie?

              • Gość: M Re: do Esther IP: *.moodys.com 05.02.02, 14:39
                Pyzy wloze w pracy do zamrazalnika, a ze do Auberge mam na druga strone ulicy
                to dostaniesz je zamrozone.
                Jesli pociag sie zatrzyma w Welwyn Garden City, to kto wie moze i wstapie -
                tylko nie znam adresu !!! To znaczy jesli nas zywcem wypuszcza z naszego
                spotkania, bo kto wie jakie i komu sekrety o szpiegowskich satelitach bedziemy
                mogli sprzedac.....
                ds - dziekuje za wirtualne ciasteczko. Dobre bylo - ale malo...
              • Gość: ds Re: do DS & M IP: 194.203.201.* 05.02.02, 14:44
                > Ja chyba naprawde przyniose ds kotleta - nie mozemy dopuscic aby mial ubytki!
                > DS - jakie ciastka jesz? Moze Hobnobs? (mniam) albo Balsen (mniam mniam)

                Jem McVitie's z czarna czekolada. Takie sobie (nie jestem strasznym fanem slodyczy) ale
                potrzebuje paliwa, zeby pracowac i nie chudnac.
                Kotleta nie przynos - najem sie ciastek na zapas smile

                > DS, najlepiej zjedz banana, powoli wyzwala energie i nie pozwoli ci zasnac.
                Banany tez jem. Ale w domu.
                W ogole to jem co sie da (jak juz pewnie wiecie...)
      • Gość: mira Re: Spotkanie w Londynie (WIELKIE LITERY) IP: *.webport.bt.net 05.02.02, 20:37
        Dzieki serdeczne za "WIELKIE LITERY", w ten czwartek nie dam rady chyba, ale
        15 lutego w piatek jest OK. Sczegolnie nie moge sie doczekac tej wymiany pyzowo-
        kotletowo-ciastkowej. Wezme aparat big_grin
        • Gość: M Re: Spotkanie w Londynie (WIELKIE LITERY) IP: *.moodys.com 06.02.02, 10:42
          Mira - nie strasz tym aparatem!
          Pyzy beda, z tego co wiem kotletow chyba nie, a co do ciastek to zalezy od ds.
          Moge Ci gwarantowac to, ze beda frytki! Zapytaj sie ds - on to potwierdzi!
          • Gość: ds Re: Spotkanie w Londynie (WIELKIE LITERY) IP: 194.203.201.* 06.02.02, 11:33
            > Moge Ci gwarantowac to, ze beda frytki! Zapytaj sie ds - on to potwierdzi!

            Potwierdzam...
            Frytki beda.
            Ale bedzie ich malo i beda RACJONOWANE
            • Gość: M Re: Frytki!! IP: *.moodys.com 06.02.02, 11:57
              ds - now wiesz! Juz raz stwierdzilam, ze jestes okrutny i RACJONOWANIE frytek
              to potwierdza? Ale jak bede grzeczna to czy dostane kilka sztuk wiecej?
              • Gość: ds Re: Frytki!! IP: 194.203.201.* 06.02.02, 12:18
                > ds - now wiesz! Juz raz stwierdzilam, ze jestes okrutny i RACJONOWANIE frytek
                > to potwierdza? Ale jak bede grzeczna to czy dostane kilka sztuk wiecej?

                Tobie (z pewnych wzgledow jasnych dla osob ktore byly ostatnio w Auberge) frytki NIE
                BEDA poczatkowo racjonowane.
                Jednak racjonowanie ZACZNIE Cie obejmowac po spozyciu JEDNEJ PELNEJ miseczki/talerza.
                OK?
                • esther Re: Frytki!! 06.02.02, 12:22
                  Gość portalu: ds napisał(a):

                  > > ds - now wiesz! Juz raz stwierdzilam, ze jestes okrutny i RACJONOWANIE fry
                  > tek
                  > > to potwierdza? Ale jak bede grzeczna to czy dostane kilka sztuk wiecej?
                  >
                  > Tobie (z pewnych wzgledow jasnych dla osob ktore byly ostatnio w Auberge) frytk
                  > i NIE
                  > BEDA poczatkowo racjonowane.
                  > Jednak racjonowanie ZACZNIE Cie obejmowac po spozyciu JEDNEJ PELNEJ miseczki/ta
                  > lerza.
                  > OK?


                  a niby dlaczego poczatkowo frytki nie beda dla M racjonowane?? W koncu sama sobie
                  je kupila - a ty najpierw samolubnie zjadles steka!!
                  Nie ma to jak dwojaka natura....
                  • Gość: ds Re: Frytki!! IP: 194.203.201.* 06.02.02, 12:26
                    esther napisał(a):

                    > Gość portalu: ds napisał(a):
                    >
                    > > > ds - now wiesz! Juz raz stwierdzilam, ze jestes okrutny i RACJONOWANI
                    > E fry
                    > > tek
                    > > > to potwierdza? Ale jak bede grzeczna to czy dostane kilka sztuk wiec
                    > ej?
                    > >
                    > > Tobie (z pewnych wzgledow jasnych dla osob ktore byly ostatnio w Auberge)
                    > frytk
                    > > i NIE
                    > > BEDA poczatkowo racjonowane.
                    > > Jednak racjonowanie ZACZNIE Cie obejmowac po spozyciu JEDNEJ PELNEJ misecz
                    > ki/ta
                    > > lerza.
                    > > OK?
                    >
                    >
                    > a niby dlaczego poczatkowo frytki nie beda dla M racjonowane?? W koncu sama sob
                    > ie
                    > je kupila - a ty najpierw samolubnie zjadles steka!!
                    > Nie ma to jak dwojaka natura....

                    Zapomnialem, ze osoby ktore WCZESNIEJ wyszly (poza M) nie maja pojecia dlaczego frytki dla
                    M nie beda (przypominam - tylko POCZATKOWO!) racjonowane.
                    Niech to bedzie nauczka na przyszlosc - nalezy zostawac do konca imprezy. Wiecej
                    wyjasnien nie udzielam.
                    wink
                    • Gość: M Re: Frytki!! IP: *.moodys.com 06.02.02, 13:00
                      ds - jestes na prawde wspanialomyslny!Dziekuje za taka hojnosc i klaniam sie az
                      do stop!
                      • Gość: mira Re: Frytki!! IP: *.webport.bt.net 06.02.02, 14:29
                        proponuje dac wszystkim rowne szanse i podzielic frytki sprawiedliwie, a jak
                        zawinia drugi raz, wowczas zastosowac jakas okrutna kare... A aparat przyniose
                        i juz.
                        • Gość: M Re: Frytki!! IP: *.moodys.com 06.02.02, 14:45
                          Mira - z tym aparatem to jestes tak samo okrutna i nie ugieta jak ds z
                          frytkami...
                          A czy w koncu ktos powie o ktorej sie w Auberge spotykamy?
                          • Gość: ds Piatek IP: 194.203.201.* 06.02.02, 15:06
                            > A czy w koncu ktos powie o ktorej sie w Auberge spotykamy?

                            A moze najpierw ustalmy czy sie spotykamy w ten piatek (ja nie moge) czy w nastepny (jak na
                            razie moge)?
                            Mi sie cos roi, ze to nastepny piatek ale moze sie myle...





                            • Gość: M Re: Piatek IP: *.moodys.com 06.02.02, 15:16
                              Z tego co rozumiem to ma to byc nastepny piatek 15-go w Auberge. Tylko jeszcze
                              godzina nie znana.
                              • Gość: ds Re: Piatek IP: 194.203.201.* 06.02.02, 15:28
                                > Z tego co rozumiem to ma to byc nastepny piatek 15-go w Auberge. Tylko jeszcze
                                >
                                > godzina nie znana.

                                Jak to nastepny piatek to nie ma sie jeszcze co goraczkowac - zdazymy cos ustalic.
                                Wstepnie proponuje 18:00
                                Ja pewnie bede wczesniej (w piatek nie zamierzam siedziec w pracu dluzej niz do 17:00)
                                • Gość: mira Re: Piatek IP: *.webport.bt.net 06.02.02, 16:20
                                  A moze byc 18 w porywach do 19? bo obawiam sie,ze moge nie zdazyc. Nie kazdy
                                  pracuje w City... Z tego co zostalo wczesniej ustalone , i ogloszone WIELKIMI
                                  LITERAMI (na moja prosbe, bo bylam nieco zgubiona), to jest to istotnie piatek
                                  15 lutego czyli next week. Duzo czasu zatem, i moze pogoda zdazy sie
                                  zmienic...
                                  • Gość: ds Re: Piatek IP: 194.203.201.* 06.02.02, 16:27
                                    > A moze byc 18 w porywach do 19? bo obawiam sie,ze moge nie zdazyc. Nie kazdy
                                    > pracuje w City...

                                    Spozniac sie mozna, nie wolno tylko wychodzic wczesniej... wink
                                    • Gość: M Re: Piatek IP: *.moodys.com 06.02.02, 17:03
                                      Przyjsc moge wczesniej (aby ds nie siedzial sam samiczek i przypadkiem za
                                      dobrze sie nie obiadl), bo to w koncu tylko na druga strone ulicy ale wychodzic
                                      wczesniej tez nie bede. Juz sie upewnie, zeby nikt na mnie nie czekal z
                                      kolacja...
                                      • esther Re: Piatek 06.02.02, 17:14
                                        Gość portalu: M napisał(a):

                                        > Przyjsc moge wczesniej (aby ds nie siedzial sam samiczek i przypadkiem za
                                        > dobrze sie nie obiadl), bo to w koncu tylko na druga strone ulicy ale wychodzic
                                        >
                                        > wczesniej tez nie bede. Juz sie upewnie, zeby nikt na mnie nie czekal z
                                        > kolacja...

                                        Ale ja bede i tak wczesnie, ok 17.30, wiec wyjdz na druga strone ulicy abym
                                        biedna sama nie siedziala....Juz dopilnujemy ds aby zbyt dobrze sie nie objadl...
                                        szczzegolnie tymi zamrozonymi pyzami ktore mi przyniesieszsmile)
                                      • Gość: izabelsk Re: Piatek IP: *.uk.fid-intl.com 06.02.02, 17:15
                                        Gość portalu: M napisał(a):

                                        > Przyjsc moge wczesniej (aby ds nie siedzial sam samiczek i przypadkiem za
                                        > dobrze sie nie obiadl), bo to w koncu tylko na druga strone ulicy ale wychodzic
                                        >
                                        > wczesniej tez nie bede. Juz sie upewnie, zeby nikt na mnie nie czekal z
                                        > kolacja...

                                        Bardzo dlugo czekalismy na te meska decyzje.

                                        izabelski
    • Gość: ds A kto przyjdzie jutro??? IP: 194.203.201.* 06.02.02, 17:31
      No wlasnie, kto (oprocz mnie oczywiscie)?
      • esther Re: A kto przyjdzie jutro??? 06.02.02, 17:39
        Gość portalu: ds napisał(a):

        > No wlasnie, kto (oprocz mnie oczywiscie)?

        A ja moze ale nie wiem, bo mam Japonski do 19.00 ... to zalezy czy przyjscie ok
        20 byloby mile widziane?
        • Gość: ds Re: A kto przyjdzie jutro??? IP: 194.203.201.* 06.02.02, 17:50
          > > No wlasnie, kto (oprocz mnie oczywiscie)?
          >
          > A ja moze ale nie wiem, bo mam Japonski do 19.00 ... to zalezy czy przyjscie ok
          >
          > 20 byloby mile widziane?

          Impreza zwykle trwa tam dlugo tak wiec mozesz przyjsc kiedy chcesz. Tyle, ze ja jutro musze
          wczesniej wyjsc - chyba gdzies ok 21:00.

        • Gość: M Re: A kto przyjdzie jutro??? IP: *.moodys.com 06.02.02, 17:51
          Ja to nie. Jak wiecie najpierw jade do Stevenage podgladac satelity
          szpiegowskie (nie znacie przy okazji kogos kto by dobrze zaplacil za
          informacje....) a potem mam zaproszenie na kolacje...nie nie do mamy tylko do
          Il Bordello . Tylko prosze bez zadnych skojarzen!
          • esther Re: A kto przyjdzie jutro??? 06.02.02, 17:55
            Gość portalu: M napisał(a):

            > Ja to nie. Jak wiecie najpierw jade do Stevenage podgladac satelity
            > szpiegowskie (nie znacie przy okazji kogos kto by dobrze zaplacil za
            > informacje....) a potem mam zaproszenie na kolacje...nie nie do mamy tylko do
            > Il Bordello . Tylko prosze bez zadnych skojarzen!

            alez skad, zadnych skojarzen.. (!)
          • Gość: ds Re: A kto przyjdzie jutro??? IP: 194.203.201.* 06.02.02, 18:21
            > Ja to nie. Jak wiecie najpierw jade do Stevenage podgladac satelity
            > szpiegowskie (nie znacie przy okazji kogos kto by dobrze zaplacil za
            > informacje....) a potem mam zaproszenie na kolacje...nie nie do mamy tylko do
            > Il Bordello . Tylko prosze bez zadnych skojarzen!

            Wypada zyczyc dobrej zabawy!
            (oczywiscie chodzi mi o delektowanie sie roznymi arcydzielami sztuki kulinarnej...)
    • Gość: Xiv ... ale wam sie nudzi IP: *.blueyonder.co.uk 07.02.02, 12:58

      heyka,

      ale Wam sie nudzi w tej pracy... ciasteczka (dzieki ds), kolacje (il
      bordello!), pysy (z miesem i jarskie dla izy)...

      w kazdym badz razie... bede dzisiaj w PEBie i bede w przyszly piatek (15-tego)
      w Oberzy - postaram sie zjawic na telexpress smile

      Xiv
      • Gość: ds Re: ... ale wam sie nudzi IP: 194.203.201.* 07.02.02, 13:29
        ? ale Wam sie nudzi w tej pracy... ciasteczka (dzieki ds), kolacje (il
        ? bordello!), pysy (z miesem i jarskie dla izy)...

        ? w kazdym badz razie... bede dzisiaj w PEBie i bede w przyszly piatek (15-tego)
        ? w Oberzy - postaram sie zjawic na telexpress smile

        Fajnie - opowiem Ci dlaczego mi sie tak nudzi w pracy smile
        O ktorej bedziesz (bedziecie?) na PEBIE?
        • Gość: Xiv Re: ... ale wam sie nudzi IP: *.blueyonder.co.uk 07.02.02, 14:33
          Gość portalu: ds napisał(a):

          > Fajnie - opowiem Ci dlaczego mi sie tak nudzi w pracy smile
          > O ktorej bedziesz (bedziecie?) na PEBIE?

          a ktorej chcesz abysmy byli? mozemy najwczesniej okolo piatej trzydziesci...
          chcesz sie spotkac tak wczesnie?

          Xiv

          • Gość: ds Re: ... ale wam sie nudzi IP: 194.203.201.* 07.02.02, 14:43
            ? ? Fajnie - opowiem Ci dlaczego mi sie tak nudzi w pracy smile
            ? ? O ktorej bedziesz (bedziecie?) na PEBIE?
            ?
            ? a ktorej chcesz abysmy byli? mozemy najwczesniej okolo piatej trzydziesci...
            ? chcesz sie spotkac tak wczesnie?

            Wole wczesniej bo bede musial wczesnie spadac (ok 8:30). Tak wiec jak mozecie to
            spotkajmy sie tam o 17:30. Druga polowa dolaczy do mnie dopiero ok. 8 i na chwile tylko bo
            jutro o 7 rano leci do Dusseldorfu.
            • Gość: Xiv Re: ... ale wam sie nudzi IP: *.blueyonder.co.uk 07.02.02, 15:09
              > Tak wiec jak mozecie to spotkajmy sie tam o 17:30.
              Dobra 5.30 PM

              Xiv
        • Gość: Xiv Re: ... ale wam sie nudzi IP: *.blueyonder.co.uk 07.02.02, 20:39
          Gość portalu: ds napisał(a):

          > Fajnie - opowiem Ci dlaczego mi sie tak nudzi w pracy smile
          > O ktorej bedziesz (bedziecie?) na PEBIE?

          a ktorej chcesz abysmy byli? mozemy najwczesniej okolo piatej trzydziesci...
          chcesz sie spotkac tak wczesnie?

          Xiv

          • Gość: mira No i jak bylo IP: *.webport.bt.net 08.02.02, 00:41
            No i co? wszyscy przyszli? Chyba wszyscy, bo nikt nic nie napisal dawno. Ale
            Wam dobrze, siedzieliscie sobie w cieplym pubie i raczyli sie jadlem i
            trunkiem... ja dzisiaj mialam totalnie zwariowany dzien, ale jutro juz piatek -
            hurra!!
            • Gość: M Re: No i jak bylo IP: *.moodys.com 08.02.02, 10:37
              No wlasnie jak bylo? Kto przyszedl, co robiliscie (poza piciem i jedzeniem) o
              czym rozmawialiscie?
              Szpiegowskie satelity byly fascynujace. Czy Wy zdajecie sobie sprawe ile zlota
              orbituje nasza planete? Tak, tak, pewne czesci do satelit sa robione z czystego
              zlota...a poz atym to ile tam zlomu jest w kosmosie. Ughhhhh!
              • Gość: ds Re: No i jak bylo IP: 194.203.201.* 08.02.02, 11:05
                > No wlasnie jak bylo? Kto przyszedl, co robiliscie (poza piciem i jedzeniem) o
                > czym rozmawialiscie?

                O tym jak jest teraz w Polsce wink

                > Szpiegowskie satelity byly fascynujace. Czy Wy zdajecie sobie sprawe ile zlota
                >
                > orbituje nasza planete? Tak, tak, pewne czesci do satelit sa robione z czystego
                >
                > zlota...a poz atym to ile tam zlomu jest w kosmosie. Ughhhhh!

                Eeee tam satelity...
                JAK BYLO W IL BORDELLO?????
                wink
                • Gość: M Il Bordello IP: *.moodys.com 08.02.02, 11:28
                  wouldn't you like to know.....
                  Bylo swietnie! Jedzenie wspaniale i porcje gigantyczne - nie wiem czy nawet Ty
                  dalbys im rade! Trzy godziny konsumpcji w sympatycznym towarzystwie z dobrym
                  winem....co jeszcze kobiecie do szczescia potrzeba?
                  • Gość: ds Re: Il Bordello IP: 194.203.201.* 08.02.02, 11:59
                    > wouldn't you like to know.....
                    Can't help it - alwasy been nosy as h*** wink

                    > Bylo swietnie! Jedzenie wspaniale i porcje gigantyczne - nie wiem czy nawet Ty
                    > dalbys im rade!

                    Liczy sie jakosc a nie ilosc! Ale jak mowisz, ze byla i jakosc i ilosc to super. Moze tez sie tam
                    wybiore...
                    Bedzie mnie stac?

                    > Trzy godziny konsumpcji w sympatycznym towarzystwie z dobrym
                    > winem....co jeszcze kobiecie do szczescia potrzeba?

                    Powiedzmy, ze na to pytanie (domyslam sie, ze retoryczne) nie odpowiem...
                    Ale zawsze mi sie wydawalo, ze kobiety potrzebuje jeszcze innych rzeczy do szczescia wink
                    • Gość: M Re: Il Bordello IP: *.moodys.com 08.02.02, 13:06
                      Gość portalu: ds napisał(a):

                      > Bedzie mnie stac?

                      No pewnie, ceny calkiem przystepne. Nie potrzebny ci bedzie second mortgage
                      tylko rezerwacja, bo miejsce bardzo popularne.

                      > Ale zawsze mi sie wydawalo, ze kobiety potrzebuje jeszcze innych rzeczy do szcz
                      > escia wink

                      Kobiety potrzebuja wiele rzeczy do szczescia ale kolacja w Il Bordello jest
                      pierwszym krokiem w tym kierunku...
                      • Gość: Xiv Re: Il Bordello IP: *.blueyonder.co.uk 08.02.02, 16:11
                        > No pewnie, ceny calkiem przystepne. Nie potrzebny ci bedzie second mortgage
                        > tylko rezerwacja, bo miejsce bardzo popularne.
                        Mnie nie bedzie. Szczegolnie po kolejnej malo ciekawej rozmowie dzisiaj sad.

                        > Kobiety potrzebuja wiele rzeczy do szczescia ale kolacja w Il Bordello jest
                        > pierwszym krokiem w tym kierunku...
                        Bede musial zapamietac... mysle, ze szczgolnie nazwa powoduje popularnosc tej
                        knajpy smile

                        Xiv


            • Gość: ds Re: No i jak bylo IP: 194.203.201.* 08.02.02, 10:40
              > No i co? wszyscy przyszli? Chyba wszyscy, bo nikt nic nie napisal dawno. Ale

              Bylo fajnie. Niestety musialem wyjsc ok. 8:30 tak wiec nie wiem jak sie impreza rozwinela.
              Xiv i berberys beda wiedzieli cos wiecej (moze cos napisza jak sie obudza...).

              I jeszcze jedno: wychodzenie wczesniej SUCKS!
              W nastepny piatek siedze do zamkniecia knajpy!
              wink
              • Gość: Xiv Re: No i jak bylo IP: *.blueyonder.co.uk 08.02.02, 16:17
                bylo duuuuzo ludzi - w sumie bez gajerka (garniturka) tylko paru, w tym ja, ds i
                berberys... spotkalabys paru analitykow kredytowych smile)) jaki to dobry temat na
                rozmowy pubowe, nie smile))

                ds ostro dyskutowal na tematy kulinarne (znowu!)

                Xiv

                PS. ds- dzieki za piwo, nawet je wole niz wirtualne ciasteczka smile

                • Gość: ds Re: No i jak bylo IP: 194.203.201.* 08.02.02, 17:36
                  > ds ostro dyskutowal na tematy kulinarne (znowu!)
                  Przeciez nie moglem odpuscic jak sie gosc przyznal, ze przez 2 lata pracowal jako kucharz,
                  nie?

                  > PS. ds- dzieki za piwo, nawet je wole niz wirtualne ciasteczka smile
                  Nie ma za co.
                  Odbiore sobie z procentami jak tylko zaczniesz pracowac wink
                  • Gość: M Re: Pyzy IP: *.moodys.com 11.02.02, 18:26
                    Esther! Mamy problem. Chcialam Ci w sobote kupic pyzy. Specjalnie sie
                    wybralam do polskiego sklepu, a tam pustki i pusta zamrazalka. Ani jednej
                    pyzy ani pieroga! Dostawa nie dojechala, bo celenicy zatrzymali ja na polskiej
                    granicy domagajac sie jakiegos papierka od weterynarza na wywoz sledzi z
                    Polski! Przeciez te sledzie i tak juz sa albo w puszkach albo sloikach!!! Tak
                    wiec sorry ale pyz w piatek nie bedzie....
                    • Gość: M Re: Gdzie sa wszyscy? IP: *.moodys.com 12.02.02, 10:40
                      No wlasnie, gdzie sie ukrywacie? Xiv, ds, esther, izabelsk - dajcie znak, ze
                      jescze gdzies na tej wyspie jestescie i ze nadal spotykamy sie w piatek -
                      chociaz co prawda bez pyz.
                      • Gość: ds Re: Gdzie sa wszyscy? IP: 194.203.201.* 12.02.02, 11:32
                        > No wlasnie, gdzie sie ukrywacie? Xiv, ds, esther, izabelsk - dajcie znak, ze
                        > jescze gdzies na tej wyspie jestescie i ze nadal spotykamy sie w piatek -
                        > chociaz co prawda bez pyz.

                        jestesmy, jestesmy - ja mam po prostu duzo pracy
                        Jak znajde chwile to napisze WIELKIMI LITERAMI gdzie sie spotykamy i o ktorej (M - masz
                        moze dokladny adres Auberge?)

                        • Gość: M Re: Gdzie sa wszyscy? IP: *.moodys.com 12.02.02, 11:46
                          Adres Auberge to Mark Lane, EC3 off Eastcheap. Dokladniejszego nie znam. Tez
                          mnie robota wola, wiec zmykam.
                      • esther Re: Gdzie sa wszyscy? 12.02.02, 15:13
                        Trudno, nie bedzie pyz...smile
                        A ja sie nie ukrywam tylko mialam dzien nauki poniedzialkowy!
    • Gość: ds UWAGA! WIELKIE LITERY IP: 194.203.201.* 12.02.02, 13:30
      KOLEJNE OBWIESZCZENIE O SPOTKANIU W AUBERGE!!!!!

      GDZIE?
      Restauracje Auberge (jest widoczny szyld)
      Mark Lane (boczna Cheapside) - krotka ulica tak wiec bedzie latwo znalezc
      www.streetmap.co.uk/streetmap.dll?G2M?X=533307&Y=180794&A=Y&Z=1

      KIEDY?
      Ten piatek (15/02/2002) mniej wiecej o godz 17:30 - 18:00

      KTO?
      Jak na razie ja (+1) i M.
      Reszte prosze o wpisywanie sie na liste obecnosci

      I W KONCU:
      Tak, tak - beda frytki!
      • Gość: izabelsk Re: UWAGA! WIELKIE LITERY IP: *.uk.fid-intl.com 12.02.02, 13:54

        Jak na razie ja (+1) i M. +izabelski

        izabelski

        • Gość: mira Re: UWAGA! WIELKIE LITERY IP: *.webport.bt.net 13.02.02, 11:19
          Gość portalu: izabelsk napisał(a):

          >
          > Jak na razie ja (+1) i M. +izabelski
          >
          > izabelski
          >
          + mira (chetnie dolacze)
      • esther Re: UWAGA! WIELKIE LITERY 12.02.02, 15:12
        Jestem i sie wpisuje!!!!
      • Gość: ds XIV i BERBERYS??? IP: 194.203.201.* 13.02.02, 12:13
        A wy gdzie?
        Zgineliscie?
        Xiv gra i nie wie o bozym swiecie?
        Berberys - za duzo sie uczysz?
        Wpisywac sie!
        • Gość: Xiv Re: XIV i BERBERYS??? IP: *.blueyonder.co.uk 13.02.02, 15:11

          Spoko, jestesmy... po prostu nalesniki zabraly duzo czasu i zapalu... a
          dodatkowo wyborcza sie czasem bardzo ciezko sciaga (mam taki glupie przeczucie,
          ze te JavaScripPages zabijaja ich serwer...) no i dwa interview... o jednym na
          pewno Wam opowiem w piatek, bo takiego buraka-manadzera to ze swieca szukac

          Xiv
      • Gość: Xiv Re: UWAGA! WIELKIE LITERY IP: *.blueyonder.co.uk 13.02.02, 15:19

        bedziemy, bedziemy... a propos slonia, to Viodafone mnie odcial, wiec mam nowy
        numer telefonu... podam w piatek, coby sie nie zdradzac na forum smile))

        well... w PEBie spotkalismy Jarka, ktory sie u nas pojawil z farszem grzybowym
        i zdjeciami... sam nie wiem co lepsze... nalesniki z grzybkami zjedzone, jedno
        zdjecie zostalo na scianie, a duch Jarka sie unosi... moze sie pojawi w
        piatek...

        i to by bylo na tyle...

        Xiv
        • Gość: M Re: UWAGA! WIELKIE LITERY IP: *.moodys.com 13.02.02, 15:46
          Ale mi narobiles smaku tymi nalesnikami z grzybami...to tak nie ladnie sie
          chwalic a innym nie dac sprobowac...A my za to w zeszly czwartek mielismy
          paczki - prawie, ze prawdziwe....
        • Gość: ds Re: UWAGA! WIELKIE LITERY IP: 194.203.201.* 13.02.02, 15:48
          > bedziemy, bedziemy... a propos slonia, to Viodafone mnie odcial, wiec mam nowy
          > numer telefonu... podam w piatek, coby sie nie zdradzac na forum smile))

          "slonia"??? Chyba nie kumam...

          > well... w PEBie spotkalismy Jarka, ktory sie u nas pojawil z farszem grzybowym
          > i zdjeciami... sam nie wiem co lepsze... nalesniki z grzybkami zjedzone, jedno
          > zdjecie zostalo na scianie, a duch Jarka sie unosi... moze sie pojawi w
          > piatek...

          Och wy... wykorzystaliscie Jarka...
          A to ja mialem byc pierwszy...
          wink

          Ale nie bede narzekac - u nas tez sie nalesniki udaly.
          Zona specjalnie przyleciala na nie do domu!
          • Gość: sharky Re: UWAGA! WIELKIE LITERY IP: 213.122.116.* 13.02.02, 16:08
            Cos nie bardzo mi ten termin pasuje...Trudno mi sie bedzie wyrwac z pracy
            zwlaszcza ze teraz pracuje w weekendy nawet bo mamy ostra jazde w robocie.
            Napiszcie wrazenia. Milej zabawy...
    • Gość: ds Przypominam - spotkanie dzisaj!!! IP: 194.203.201.* 15.02.02, 11:14
      I jeszcze jedno: JAK DOBRZE ZE JUZ WEEKEND!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: M Re: Przypominam - spotkanie dzisiaj!!! IP: *.moodys.com 15.02.02, 12:10
        Wiemy!
        Mam nadzieje, ze wszyscy co sie wpisali lub zostali wpisani na liste przyjda.
        Jesli nie, to wiecej frytek dla nas!

        ds - zanim cos powiesz, to odpisalam sie M, bo nie jestem pewna czy
        reszta "tutejszych" wie, ze ma byc Mags... wiec dopiero od nastepnego razu
        bedzie Mags.
        • Gość: ds Re: Przypominam - spotkanie dzisiaj!!! IP: 194.203.201.* 15.02.02, 13:03
          > ds - zanim cos powiesz, to odpisalam sie M, bo nie jestem pewna czy
          > reszta "tutejszych" wie, ze ma byc Mags... wiec dopiero od nastepnego razu
          > bedzie Mags.

          Zaaczynam sie czuc jak terrorysta... Alez nic bym nie powiedzial (choc mnie jezyk a raczej
          palce swierzbialy). Przeciez mozesz sie podpisywac jak chcesz - pelna demokracja na forum.
          I M i Mags jest OK!!!

          Naprawde nie jestem upierdliwy i marudny!!!
          Nie przeszkadza mi nawet jakis koles ktory gdzies tam podpisuje sie: pieprzyc_konta_gazety

          OK?
          wink)))))
          • Gość: Mags Re: Przypominam - spotkanie dzisiaj!!! IP: *.moodys.com 15.02.02, 16:10
            Wlasnie sie dowiedzialam, ze niestety Esther dzis nie przyjdzie. Dopadlo ja
            jakies paskudztwo i idzie do domu sie kurowac.
            • Gość: ds Re: Przypominam - spotkanie dzisiaj!!! IP: 194.203.201.* 15.02.02, 16:17
              > Wlasnie sie dowiedzialam, ze niestety Esther dzis nie przyjdzie. Dopadlo ja
              > jakies paskudztwo i idzie do domu sie kurowac.

              Przykro.
              Bedzie trzeba szybko urzadzic nastepne spotkanie!
              wink

              • Gość: Mags Re: do wszystkich z Auberge IP: *.moodys.com 18.02.02, 11:24
                > Przykro.
                > Bedzie trzeba szybko urzadzic nastepne spotkanie!
                > wink

                No wlasnie, kiedy nastepne?
                Esther! Mam nadzieje, ze pozbylas sie tego chorobska. W piatek bylo bardzo duzo
                frytek, mamy prezesa i sekretarza oraz kilku nowych czlonkow naszego "klubu".
                • Gość: Robert Re: do wszystkich z Auberge IP: *.dip.t-dialin.net 18.02.02, 11:31
                  Moglibyscie choc troche o Waszym spotkaniu opowiedziec (bez intymnych
                  szczegolow, rzecz jasnawink ). Pytam bo na innym watku taka idea spotkania
                  forumowiczow zostala przez niektorych sklasyfikowana jako : "... niemozliwe a
                  pozy tym to byloby tylko jedno wielkie rozczarowanie...". Powiedzcie jak sie
                  udalo i czy warto.

                  Pozdro.
                  Robert
                  • Gość: ds Re: do wszystkich z Auberge IP: 194.203.201.* 18.02.02, 11:43
                    > Moglibyscie choc troche o Waszym spotkaniu opowiedziec (bez intymnych
                    > szczegolow, rzecz jasnawink ). Pytam bo na innym watku taka idea spotkania
                    > forumowiczow zostala przez niektorych sklasyfikowana jako : "... niemozliwe a
                    > pozy tym to byloby tylko jedno wielkie rozczarowanie...". Powiedzcie jak sie
                    > udalo i czy warto.

                    Moje wrazenia:
                    Zadne rozczarowanie, ja (i mysle, ze inni tez) bawilem sie super. Normalnie raczej stronie od
                    Polonii (po roznych nieprzyjemnych doswiadczeniach, patrz tez wypowiedzi pewnych ludzi
                    na tym forum) ale nasze spotkania udaly sie chyba niezle (juz byly dwa). Inna sprawa, ze
                    przyszly osoby o w miare zblizonych pogladach/pracach/wyksztalceniu. To zawsze pomaga.
                    Tak wiec w tym wypadku bylo warto.
                    Ale wydaje mi sie, ze nie jest to regula!!!
                  • Gość: izabelsk Re: do wszystkich z Auberge IP: *.uk.fid-intl.com 18.02.02, 12:57
                    To, ze sie chcemy spotkac po raz kolejny potwierdza fakt, ze nas cos laczy.
                    Chociazby podobne poczucie humoru.
                    Jak dla mnie to wystarczyloby ale sa jeszcze inne elementy (co juz wspomnial ds) jak i pewnie chec
                    przyjemnego spedzenia wolnego czasu, ktorego tutaj w Londynie nie mamy za duzo wiec kazdy stara sie jak
                    moze.

                    izabelski
                    • Gość: Mags Re: do wszystkich z Auberge IP: *.moodys.com 18.02.02, 13:13
                      Podpisuje sie pod wypowiedziami ds oraz izabelski. Jeszcze w sobote bolal mnie
                      brzuch od smiechu. Juz dawno tyle sie nie usmialam. Towarzystwo
                      przesympatyczne, na poziomie, "normalne" (no jak zawsze na ten temat to moznaby
                      dyskutowac)z poczuciem humoru i bez zadnych kompleksow. Rozczarowan chyba nie
                      bylo, no bo jak napisala izabelski chcemy sie spotkac jeszcze raz i nikt nie
                      uciekal po pieciu minutach z tego spotkania. Ktos nam obiecal wycieczki
                      krajoznawcze, wieczorki taneczne i gazetke scienna...
                      No wlasnie, to kiedy nastepne?
    • Gość: ds UWAGA NOWY WATEK!!! IP: 194.203.201.* 18.02.02, 13:14
      Zastepujac nieobecnego tutaj na razie prezesa (Robert - aragon) pozwolilem sobie zaczac
      nowy watek (jako, ze zaczynamy sie umawiac na nastepne spotkanie)
      Tak wiec prosze uprzejmie o uzywanie go (Spotkanie w Londynie nr 3)
      Ten juz robi sie powoli za dlugi...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka