Gość: pstryk
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
14.04.04, 00:21
wszyscy mowia o odchudzaniu.A ja chce przytyc.w szkole podstawowej bylam
bardzo gruba,przy wzroscie 1,62 wazylam 80kg..Potem zaczelam cwiczyc,przez
rok nie jadlam miesa,no i udalo sie.Bylam szczupla(nie gruba nie chuda)
Urodzilam dziecko,no i troche przytylam,ale waga spadla po pol roku i
wszystko doszlo do normy.Wazylam 53 kg.i bylo ok.Zaczelo sie od niejedzenia
sniadania,do dzis dnia jak patrze na jedzenie z samego rana zbiera mi sie na
wymioty,wszystko dochodzi do normy w porze obiadowej,a na wieczor zjadlabym
konia z kopytami. czasami jem naprawde duzo a mimo to nie tyje.Przy wzroscie
1.62 waze 46kg. dlatego prosze o pomoc!!! Z GORY SERDECZNIE DZIEKUJE.