iga_iga
08.06.04, 00:52
skarbie, to walka z wiatrakami.. a one itak nic sobie z tego nie robią..
wiesz, ja już chyb aprzestałąm się aż tak przejmować, angażować w pomaganie
komuś na siłę..
chyba nie warto, przeszłam ten koszmar i wiem, że jeśli dziewczyna sama nie
jest zmotywowana do terapii i powrotu do zdrowia, to nic i nikt nie jest jej
w stanie pomóc..
pozdrawiam Cię dobry duszku..;)