Gość: s.
IP: *.csk.pl
17.10.04, 21:45
czy jest jakaś zależność? czy to, że boje się bliskośći, okazywania uczuć to
przez bulimie? czy odwrotnie? czy to, że gdy byłam mała bardzo rzadko
potrafiłam przytulić sie do rodzica, dać im buziaka na dobranoc moze być
przyczyną moich lęków? albo czy to mogło być przyczyną bulimii?
tak bardzo chciałam bym napisać co czuję, ale brak mi słów...
co moze wyrosnąć z dziewczyny, która nie ma wystarczająco dużo ciepła od
bliskich, od pzyjaciółek, która sama nie potrafi innym dać tego? czemu ja
chowam uczucia w sobie? nie chcę ich okazywać? boję się, że nie założę
rodziny....będą z tym duże problemy...