Dodaj do ulubionych

jak schudnac?????

02.01.05, 12:00
Czesc Dziewczyny.Chcialabym zebyscie mi poradzily jak schudnac 3 kg w jak
najszybszym czasie?co jesc,czego nie jesc?Ile cwiczyc.Mam 173 cm wzrostu i
waze 56 kg...:(Bardzo wam dziekuje za pomoc.
Obserwuj wątek
    • ginger_beer Re: jak schudnac????? 02.01.05, 12:15
      Koleżanko, coś ci się chyba po..liło. To nie jest foryum o odchudzaniu. To forum
      poświęcone ciężkim chorobom, jakimi są anoreksja i bulimia. Trochę więcej taktu
      by się przydało. Równie dobrze mogłabyś się zapytać epileptyka, jak się szybko
      nauczyć tańczyć break-dance.
    • kusiorek Re: jak schudnac????? 02.01.05, 12:49
      Pomijając to, co powyżej (a z czym się zgadzam), zupełnie nie pojmuję, po co
      chcesz chudnąć!!!
      • igrysek Re: jak schudnac????? 02.01.05, 12:57
        Według mnie to jakaś kpina w żywe oczy- pytać się na tym forum, jak schudnąć
        osób, które o odchudzaniu i tym podobnych historiach chcą jak najszybciej
        zapomnieć!!!!!
        • larissaxx Re: jak schudnac????? 02.01.05, 13:40
          igrysek napisała:

          > Według mnie to jakaś kpina w żywe oczy- pytać się na tym forum, jak schudnąć
          > osób, które o odchudzaniu i tym podobnych historiach chcą jak najszybciej
          > zapomnieć!!!!!

          Schudnąć mozna wcale sie nie odchudzając. Dziewczyna pyta zdaje mi sie
          rzeczowo, ale forum racja - niestosowne. POza tym jest szansa, ze do forum
          dołączy całkiem niedługo, jesli odchudzac sie bedzie w bardzo glupi sposob.
          Moge poradzic diete prostą, ale wymagającą sporo czasu.
          Co mozna jeść:
          1. Warzywa - 6 kubkow gotowanych warzyw dziennie
          2. 2 kromki razowca dziennie (100% żytni chlebus) - i nie wolno na sniadanie!
          3. Herbaty czerwone - 1.5 litra dziennie (musza byc gorace lub bardzo
          cieplutkie!). Organizm trzyma tłuszcz, bo go grzeje. Kiedy pije sie zimną wodę,
          organizm gromadzi co sie da, bo mu zwyczajnie zimno. Kiedy pijesz cieplą
          herbate, w dodatku z gozdzikiem, imbirem czy cynamonem, organizm puszcza
          tłuszcz - teraz wystrczy go spalić. Aha, ale cynamon postroznie, moze tylko
          grupa krwi A.
          4. Zero cukru - dozwolone 2 łyzki miodu, zby organizm nie wariował.
          5. Mieso najlepiej odstawic, ewentualnie czasem indyka. Kurczak odpada.
          6. Rybki, duszone, grillowane lub z piekarnika. Najlepiej nie solic.
          7. Pic najwczesniej 30 minut po posilku - zeby nie utrudniac trawienia.
          8. Jesc kasze - gryczaną, kukrydzianą etc (jeczmienna odpada).
          9. Jesc bialy lub ciemny ryz. Bez ograniczen.
          10. Mozna jesc gołąbki, bigos (domowy) sajgonki, fasolke po bretonsku.
          11. Oleje - co najmniej 2 łyzki dziennie, najlepiej sojowy lub oliwa z oliwek.
          Nie smażyć ządnych potraw! Olej do duszenia lub do sałatek.
          12. Masło - 2 łyzki dziennie.
          13. Owoców max 250 gr dziennie.

          Najwazniejsze:
          1. Wszystkie posiłki muszą byc cieple.
          2. Nalezy pic miedzy posilkami.
          3. Zadnych modyfikowanych genetycznie smakołyków (poza olejem sojowym odpada
          rowniez soja, niestety)
          4. Żadnych przetworów z dodatkami, mrozonek, słoiczków i puszek.
          5. Jesc zawsze o tej samej porze:
          sniadanie - 07:00 - 09:00
          obiad - 13:00 - 14:00
          kolacja - 18:00 - 19:00
          Organizm przyzwyczaja sie, ze dostaje posilki zawsze o tej samej porze.
          Przestaje magazynowac na wypadek 'katastrofy niedozywienia' co ma zakodowane
          genetycznie. Wazne, aby w razie niemozlwiosci zjedzenia czegos konkretnego,
          zjesc chociaz jabłko - aby posilek nie zostal opuszczony. Efekt jest
          niesamowity, organizm NICZEGO nie magazynuje, bo uczy sie, ze nie musi. Wazne,
          zeby pamietac o godzinach. Z czasem przychodzi poczucie głodu wraz z zegarkiem,
          czyli o wyznaczonych godzinach. Efekt szybki i przyjemny. Bardzo wazne przy
          leczeniu bulimii. I skuteczne.
          6. Ogólnie jesc to, co natura oferuje w Naszym regionie o danej porze roku.
          Nie babany czy pomarancze, tylko np gruszki i winogrona oraz buraczki.
          7. ZAKAZ jedzenia przetworów mlecznych - sera, mleka, jogurtów
          8. ZAKAZ jedzenia przetworów PRZENICY. Mąka, chlebus, buleczki, pierogi etc.
          9. Mozna jesc jajka - od 3 do 8 tygidniowo (jesli jest sie wegetarianką)


          EFEKTY:
          MOja siostra od urodzenia byla typowym grubaskiem. Z powodu lekow na alergie,
          ktore przyjmowała Nasza Mama w czasie ciąży i karmienia.
          Siostra duzo cwiczyla, odchodzala sie, dostawa leki i chodzila na masaze.
          Nosila rozmiar 44. Bylo jej bardzo zle.
          Dietetyczka wyjasnila jej, ze nie musi sie odchudzac.
          Wystarczy, ze bedzie jadla co innego, i w zadnym razie ma nie liczyc przesadnie
          kalorii, bo to prowadzi do zaburzen psychicznych.
          Teraz moja siostra nosi rozmiar 36. I potrafi wciagnac blache ciasta. Rozmair
          pozostaje bez zmian.

          !!!!!!!!
          Jedyny minus diety: wszystkie posilki trzeba przygotowywac wlasnorecznie.
          Kiedys jak bylam na dieci 1000 kalorii, szlam do sklepu i zawsze znalazłam cos
          malo kalorycznego, to batnika musli, to soczek pomaranczowy.. teraz to odpada.
          Żadnej przetwarzanej, pakowanej zywnosci, zadnych barow czy restauracji.
          Ta dieta leczy cialo i umysł. Nie wymaga silnej woli, tylko czasu.
          Mi go niestety ostatnio zabrakło. Ale od wczoraj postanowilam, ze 2 razy w
          togodniu bede szykowac jedzenie na cały tydzien. I potem tylko odgrzewac.
          Teraz wchodze do sklepu i nie mam co kupic.
          To nie jest dieta, tylko sposob na zycie. Jak najbardziej polecam przy bulimii.

          Monika, moja siostra, rozpoczela diete w grudniu zeszlego roku.
          Dietetyka odwiedzała raz na miesiąc, potem raz na dwa miesiące.
          W marcu nosiła juz rozmiar 36. I jadła ile chciała. Tylko ze chciała coraz
          mniej.

          Dwa, to cwiczenia.
          Co drugi dzien. I urozmaicone. Moja siostra ciwczyla capoeire. Efekt
          niebanalny. Piekna sylwetka. Lekko umiesniona. Zgrabna. Z zalecen dietetyka
          wybrac cos, co sie lubi. I nie katowac sie. Np 3 godzinki tanca. Codziennie
          jedynie silownia. Na luzie i bez obciazen (wazne!). Duzo spacerow.
          Podobno swietne efekty daje joga. Nie probowałam.
          Wazne, zeby robic to co sie lubi. I cwiczyc ponad 40 minut rownomiernie
          wszystkie miesnie ciala. I nie przesadzac!! Wazne, zeby miec z etgo frajde.
          • igepa Re: jak schudnac????? 02.01.05, 13:58
            Przyznam, ze wykaz przez Ciebie zporzadzony jest niezwykle interesujacy.

            >Herbaty czerwone - 1.5 litra dziennie (musza byc gorace lub bardzo
            cieplutkie!). Organizm trzyma tłuszcz, bo go grzeje. Kiedy pije sie zimną wodę,
            organizm gromadzi co sie da, bo mu zwyczajnie zimno. Kiedy pijesz cieplą
            herbate, w dodatku z gozdzikiem, imbirem czy cynamonem, organizm puszcza
            tłuszcz - teraz wystrczy go spalić

            Na mnie niestety czerwona herbata jakos nie dziala. Poza tym slyszalam, ze
            wlasnie zimne posilki przyczyniaja sie do spalania tluszczu, bo powoduje, to,
            ze po zimnym posilku organizm chce sie ogrzac i wobec tego spala tluszcz :-/
            jak widac opinie sa rozne :-(

            ponadto ryz ponoc nie sprzyja chudnieciu - ostatnio to uslyszalam.

            pozdrawiam
            • larissaxx Re: jak schudnac????? 02.01.05, 14:16
              igepa napisała:

              > Na mnie niestety czerwona herbata jakos nie dziala.
              Czerwona herbata daje efekt po miesiacu albo wiecej codziennego picia, i z
              reguly pod warunkiem, ze pije sie tylko i wylacznie czerwona herbate.

              Poza tym SŁYSZAŁAM, ze
              > wlasnie zimne posilki przyczyniaja sie do spalania tluszczu, bo powoduje, to,
              > ze po zimnym posilku organizm chce sie ogrzac i wobec tego spala tluszcz :-/
              > jak widac opinie sa rozne :-(
              >
              > ponadto ryz ponoc nie sprzyja chudnieciu - ostatnio to USŁYSZAŁAM.
              >
              Igepo :-)
              Po pierwsze, to sama piszesz, że SŁYSZAŁAS. Dieta jest juz tak przewałkowana,
              ze pewnie nie ma o niej opinii, której ktos gdzie sby nie słyszał.

              PO drugie co do ryzu zgadzam sie. Od zawsze zylam w przekonaniu, ze ryz
              wylacznie brązowy i nie za duzo. KIedy Pani D. powiedziała, ze moge jesc ile
              chce i to białego, od razu pomyslalam - idiotka i naciagaczka, przeciez kazdy
              glupi wie, ze bialy ryz jest niezdrowy i tuczy. Ale poniewaz moja Mama zaczela
              cos tam pichcic z tego ryzu, to jadlam. I wstyd mi potem bylo, ze tak ufalam
              stereotypom. Bo naprawde chudłam, a organizm trawił ryz błyskawicznie.
              Jadłam tony ryzu z jabłkami, ryz z warzywami, po chinsku, pieczony i na parze z
              owocami. I do tej pory nie wiem, skąd ten przesąd, ale ryz okazał sie świetny.
              Wyniki badan mialam az mi szczeka opadła. Kondycje - opadla mi znowu. Jestem
              tylko zla, ze takie stereotypy sie rozprzestrzenia.
              Podobnie jak np jogurty light czy mleko 0% - jogurt jest light, a Ty robisz sie
              nie light, tylko heavy. Tyją nogi i biodra. Kto by uwierzyl. Ja do tej pory
              czasem myle, ze zwariowalam. Ale widze po mojej siostrze.
              A slodziki.. kolejna durnota, w ktora wszystcy wierzą. Chleb fitness z
              pszenicy ?? Niestety figa.

              A jesli chodzi o ogrzewanie organizmu. Organizm to cwana bestia. Tez pytałąm o
              to, o co Ty teraz pytasz. Tak wiec historia ma sie podobnie jak rybak, ktoremu
              mozesz dac kilo ryb i go nakarmic, albo nauczyc go lowic.
              Organizm moze spalac tluszcz, ale doskonale wie, ze nie w nieskonczoność.
              Lepiej ogrzewa tluszcz, ktory gromadzi sie wkolo organizmu, tzn na Nas.
              Grzeje stale i go nie ubywa. Dlatego kiedy jest zimno organizm gromadzi tluszz
              gdzie tylko sie da. Oczywiscie jesli nie dostarczamy pozywienia, to zaczyna
              spalac, ale jednoczesnie ciagnie wiecej kalorii z tego, co jesz. Np taki
              batonik pojdzie juz caly w biodra, a nie tylko 10% batonika. Potem jesz malo, a
              tyjesz. To niezdrowe. I wpedza w rozne glupie chorobska.
              Kiedy jesz i ogrzewasz organizm herbatą, jest mu cieplo i nie wiąze tluszczy.
              Wie ze nie musi magazynowac, bo dostanie za cheile znowu - pod warunkiem, ze
              pilnuje sie godzin posilkow.

              Polecam - to bardzo przyjemna dieta!


            • marilka123 Re: ryż nie na chudniecie!! 02.01.05, 15:49
              mój chlopak to taki chudzielec który żeby zgrubnąż ma diete ryżową i je go
              bardzo duuużo wiec nie gadajcie,ze od ryżu nie chudnie
              • larissaxx Re: ryż nie na chudniecie!! 02.01.05, 15:56
                Proponuje dowiedziec sie, z czym je ten ryz..
                I co wcina poza ryzem.
                No i czy przytył, a ewentualnie ile.
                A potem napisz ponownie.
    • piggy5 Re: jak schudnac????? 02.01.05, 13:16
      nie rozumiem Was.a czemu tak nie reagujecie na watki typu "ile wazycie""ile
      chcecie schudnac"itd.Przepraszam jesli koos urazilam,poprostu wydawalo mi sie
      ze na tym forum ktos mi poradzi i ie bedzie to niedelikatnoscia z mojej strony.
      • kusiorek Re: jak schudnac????? 02.01.05, 13:22
        Mogłabym Ci może coś doradzić, ale nie chcę przykładać ręki do wpędzania Cię w
        kłopoty. Czy Ty nie wiesz, że nie potrzebujesz chudnąć? Wymiary, które
        podajesz, świadczą o tym, że jesteś szczupła, więc czemu chcesz się zmienić w
        patyczaka?
        • igepa Re: jak schudnac????? 02.01.05, 13:33
          kusiorek napisała:

          > Mogłabym Ci może coś doradzić, ale nie chcę przykładać ręki do wpędzania Cię
          w
          > kłopoty. Czy Ty nie wiesz, że nie potrzebujesz chudnąć? Wymiary, które
          > podajesz, świadczą o tym, że jesteś szczupła, więc czemu chcesz się zmienić w
          > patyczaka?

          Ja ja zupelnie rozumiem ;-)
    • igepa Re: jak schudnac????? 02.01.05, 13:21
      witaj,

      smutne, ze ludzie tak negatywnie zareagowali na Twe pytanie. Walcze z bulimia
      od 7 lat. Mialam momenty dluzsze lub krotsze bez bulimii - obecnie jestem
      jednak w ciagu bulimicznym i tez chce schudnac ;-)

      Mam nieco gorsze parametry od Twoich i w zasadzie duzo bym dala, by wazyc tyle,
      co Ty (moje: 60 kg przy 170).

      Rada?
      Bardzo duzo sie ruszac (najlepiej wszedzie biegac), pic duzo wody i zielonej
      herbaty - jesc niezmiernie malo :-(. Wzasadzie mozesz sprobowac diety
      kopenhaskiej (znajdziesz w sieci) lub greiofrutowo-jajecznej. Moga sie okazac
      skuteczne. Nie wiem w jak krotkim okresie chcesz schudnac, ale mnie sie
      generalnie szybko to nie udaje. Przed kilkoma laty doszlam do wagi 45 kg w
      ciagu poltora roku; pilam duzo wody, banan na sniadanie, pozniej jogurt i
      grahamka plus duzo cwiczen. (min. pol godziny dziennie)

      Zycze powodzenia. Jesli wpadniesz na jakis inny sposob lub osiagniesz sukcesy -
      daj znac. pozdrawiam
    • piggy5 Re: jak schudnac????? 02.01.05, 14:03
      Dziekuje Ci igepa.Dziewczyny nie wiecie jaka mam budowe,nigdy mnie nie
      widzialyscie, wierzcie mi ze wcale nie wygladam tak szczuplo.Poza tym chyba
      lepiej zebym dowiedziala sie od Was czegos madrego, co jesc i jak jesc niz
      zebym na wlasna reke przestala cokolwiek jesc.
    • duszkan Re: jak schudnac????? 02.01.05, 21:56
      Poza tym, że BMI masz prawidłowy i chudnąć nie potrzebujesz- to jesli już
      spróbuj dietę Montignac'a. Bez jakichkolwiek większych wyrzeczeń 8 kg mniej w 6
      tyg. Ale to chyba za dużo dla Ciebie.( wpisz Montignac w googlu to ci wyskoczą
      linki do diety)
      • iwosia do autorki 08.01.05, 21:10
        Przy takim wzroście, taka waga, to już prawie jak anoreksja!! A ona się chce
        odchudzać!! Matko boska!!!!!!!!!!!
    • lisia_kita Re: jak schudnac????? 09.01.05, 07:09
      LARISSAX jestes wielka twoja i moja filozofia pokrywaja sie prawie w
      calosci ,ale te "prawie" to odrebnosci roznych organizmow .
      Ryz jest cudownym srodkiem na dobre trawienie (jadam tylko paraboiled i
      brazowy) 50 g suchego na porcje , kasze gryczana , makaron brazowy , makaron
      tzw soja-bean ale to nie jest maka tylko warzywo, fasole biala o ktorej nie
      wspomnialas - to wszystko zamiast kartofli , ktore czasami uzywam do zupy .
      tyle jest wspanialych weglowodanow w jadlospisie , ze czasem nie wiem co wybrac
      na obiad nie mowiac juz , ze zamiast kartofli sa brokuly , szparagowka ,
      kalafior , cukinia , a do tego surowki takie bogactwo a niektorzy spozywaja
      pyrki na pol talerza .
      doprawic ziolami , czosnkiem , zajadac sie bialym serem (widze, ze unikasz go
      preferujac jajka z cholesterolem )
      Ja unikam jajek na sniadanie jako samych jajek chociaz czesto uzywam zamiast
      miesa do kaszy gryczanej sadzone i jogurt taki smak utkwil mi z PRL-u i go
      uwielbiam a czasem kartofel w skorce z koperkiem i jajko sadzone .

      Piszesz o goracych napojach -moje napoje to kawa bez cukru czasem z polchudym
      mlekiem zwyklym , i herbata przez caly dzien z cytryna i jakas konfiturka lub
      galaretka najczesciej wisniowa do zapachu .
      W upaly tylko goraca herbata zadne zimne i slodzone napoje , nawet nie musze
      wody pic tyle pije herbaty dziennie .
      Owoce , owoce nie ma dnia bez przyslowiowego jablka ale sezonowe czerwone
      owoce jak truskawki ,maliny , porzeczki , jagody TRZEBA jesc bez ograniczen do
      tego surowki z kapusty w zimie , pomidory , papryke przez caly rok , groszek
      czasem cos z puszki np szpinak czy szparagowka ale glownie potrawy szykowac w
      domu.
      RYBY swieze , ryby z puszki , ryby na sniadanie , na obiad kiedy sie da i chleb
      tylko czarny zytni jako zakaska a nie kromka do smarowania i sery , serki ,
      nie tylko te chude
      Ziola (oregano , bazylia , koperek , szczypiorek , czosnek, cayenne, tymianek
      etc)
      No i zeby nie bylo smutno jakas slodycz dziennie tez TRZEBA czy to kawalek
      gorzkiej czekolady , malutki batonik , przy urodzinach(niekoniecznie swoich)
      kawalek tortu ,czasem lody , herbatnik zawsze cos innego zeby wiedziec , ze
      zycie jest piekne!
      Pozdrawiam serdecznie
    • lisia_kita Re: jak schudnac????? 09.01.05, 07:17
      Jeszcze dodam ze nie zapijac w trakcie posilku -pol godziny przed a pol
      godziny po posilku goraca herbata rozgrzeje i dobije uczucie niedojedzenia ,
      wypelni.
      Mozg odpowiada na glodny zoladek dopiero po 20 minutach do pol godziny daje
      sygnal , ze jest sie najedzonym wiec zamiast zbierac dokladki trzeba odczekac
      wtedy jestesmy full a jesli komus malo to herbata rozgrzeje zoladek i wiecej
      nie myslimy o jedzeniu
      • laleczka15 Re: jak schudnac????? 11.01.05, 17:25
        Ja nie rozumiem niektórych z was dziewczyny <piggy5> chciala się tylko spytac
        sie o rade jak ma schudnac a wy jej mowicie ze jest jakas glupia ze jest chuda
        itp. i ze niedlugo w anoreksje wpadnie. Takich rad nie chce sie nikomu
        wysluchiwac a wy sie madrzycie jakbyscie byly jakimi wszechwiedzącymi,
        nastepnym razem jak cos podobnego napiszecie to sie zastanowcie. pozrawiam
        • niobe5 Re: jak schudnac????? 11.01.05, 18:26
          Jak juz ktos slusznie zauwazyl to nie jest forum dla odchudzajacych sie, ale
          dla ciezko chorych. Jak sie odchudzac mozna zapytac na forum np. uroda - tam
          napewno nikt sie nie oburzy. A swoja droga jaka rade mozna otrzymac od osoby
          chorej na anoreksje lub bulimie? Przestan jesc wcale, albo rzygaj po kazdym
          posilku - wiem ze to brzmi brutalnie, ale na tym polega wlasnie nasza choroba,
          ze my nie potrafim chudnac w tzw. zdrowy sposob. Pytanie nas o sposoby na
          schudniecie to tak jak pytanie osoby, ktora przechodzi chemoterapie jak pozbyc
          sie wlosow na glowie!
          I nie bierzcie tego do siebie! Wiem, ze wiele ktore pisza na tym forum nie maja
          nawet pojecia o tych chorobach...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka