guerlainn
27.10.05, 16:29
Nienawidze jesc, kocham uczucie głodu, czuje sie wtedy wspaniale. Uwielbiam
karmic ludzi i patrzec jak pożerają bomby kaloryczne. Jestem wtedy od nich
lepsza! A jaka dumna jestem, gdy w towarzystwie burczy mi w brzuchu!
Głodzę się od kwietnia 2005. Od 2 miesiecy jem regularnie jeden maly posilek
dziennie. Czasem tylko jabłko. Ale czy mozna to nazwac glodzeniem się?
Mam 170 cm wzrostu, zanim zaczelam sie odchudzac wazylam ok. 75 kg. Przez te
kilka miesiecy schudlam do 56 kg. Czuje sie jeszcze grubsza. Chce wazyc
ponizej 50 kg, może jakies 46.
Mam 17 lat.