myszka8304
31.10.05, 11:47
Hej!Zastanawiam się czy jest szansa na wyjscie z anoreksji bez jakiegokolwiek
uszczerbku na zdrowiu czy psychice? Moja anoreksja poległa na tym że
ograniczałam gorące posiłki."Zachorowałam" w wieku 14 lat, nie miałam jeszcze
okresu, ale było po mnie widać że zaczynam dojrzewać.Nie potafiłam
zaakceptować tego że przybrałam na wadze i zaczełam się
odchudzać.Ograniczyłam posiłki i stwierdziłam że najlepiej bedzie nie jeść
obiadów, ale zastąpić je jakimiś serkami.Generalnie jadłam, ale chyba nie to
co potrzeba.Efekt był taki że waga mi spadła a okresu nie dostałam.Początkowo
o tym nie myślałam ale z czasem kiedy miałam już 18 lat zaczęłam sie
martwić.Oczywiście nadal sporadycznie jadłam gorące posiłki i katowałam sie
ćwiczeniami.Okres dostałam po wywołaniu go lekami, jednak nie był on
regularny i wkońcu po 2 latach zanikł.Obecnie mam 22 lata i nadal okres raz
jest raz go nie ma.Zastanawiam sie czy mam szansę wkońcu normalnie
miesiączkować?Czy może grożą mi jakieś choroby z tym związane np.typu
ostoreoporoza? Bezpłodność? Nigdy nie leczyłam się u psychologów, w jakiś
sposób wylizałam sie z tego sama.Być może dlatego że nie byłam przeraźliwie
chuda.Najniższa moja waga była w okolicach 44 kg przy wzroście 158cm.Teraz
waże normalnie tzn.58kg przy 165cm,nie czuję wstrętu do jedzenia ani
panicznego przed nim strachu oraz strachu przed przytyciem.Ciągle jednak jak
patrze na szczupłe dziewczyny myślę sobie czy znowu sie nie odchudzać, czasem
też przypomnę sobie wartość kaloryczną produktu i zaczynam sie zastanawiać
czy to zjeść.