Dodaj do ulubionych

Anoreksja-moda?

06.07.06, 17:44
Mam do Was pytanko, co Wy o tym sadzicie? Czy nie uwazacie, ze anoreksja,
bulimia staja sie jakby pewnym stylem zycia?
Przegladałam ostatnio forum dotyczace anorekcji i bulimii, i co mnie
zaskoczyło to wypowiedzi typu: "chce byc anorektyczka!!!", "chce byc chuda"
"co zrobic aby wpasc w anoreksje?" "kto nauczy mnie wymiotowac?". Przeciez to
obłed. Mam wrazenie, ze takie osoby po prostu nie wiedza na czym te choroby
polegaja.
Obserwuj wątek
    • hellena8 Re: Anoreksja-moda? 06.07.06, 17:49
      Zgadzam sie, to tak jak by wołać: "pomóżcie mi umrzeć!". Takie osoby trzeba
      uświadomić, jaką cenę chcą zapłacic za smukłą sylwetkę. Natomiast nie wszyscy
      sa tacy. U mnie kiedy zaczynała się bulimija, ja nawet takiego słowa nigdy nie
      słyszałam.
      • slon14lat Re: Anoreksja-moda? 06.07.06, 18:22
        Jasne ,że moda.
        Ja miałam 13 lat jak nią zaczęłam się kierować . Szaleńczo.
        I tak do dzisiaj. " Chcę być piękna "
        Bulimiczka jest dumna jak nie je , jak żyga to nie jest już dumna.
        Ale przynajmniej jakoś sobie radzi . Gorzej jak już nie umie żygać.
        To sobie nie radzi . Tak czy siak zawsze sobie nie radzi.

        I morał jest taki ,że go nie ma ,bo to bajka niemoralna.
        • martyna2525 Re: Anoreksja-moda? 06.07.06, 18:36
          jak dla mnie to po pierwsze choroba. Wiele osób się odchudza, w zasadzie
          dookoła nas są naprawdę nieliczni, którzy nie stosowali ( stosują ) jakąś
          dietę - a nie wszyscy zaczynają chorować. Czyli jest coś co nas predysponuje do
          ed, wszystkie kobiety niezależnie od wieku chcą być piękne, wiecznie młode ,
          zadbane....a jaki odsetek ma problem z jedzeniem? mały- tak bym powiedziała.
          Choć wkurzają mnie takie tytuły " jak wymiotować" , "chcę zostać anorektyczką"
          to raczej zakładają młodziutkie osoby, które niewiele wiedza czym jest ed i
          jakię niesie ze sobą konsekwencje. Niesie śmierć - a one tego nie wiedza
          niestety.:(
    • smutna_i_coz Re: Anoreksja-moda? 06.07.06, 19:45
      Obłęd, masz racje ... głupia moda... ale anoreksja i tak nie wybiera, pamietam
      czsy gsy sama potepiałam anorektyczki, gy byłam zdrowa... choc to było tak dawno...
      • ewelinaw7 Re: Anoreksja-moda? 07.07.06, 16:01
        Anoreksja to albo wołanie o pomoc, chęć zwrócenie na siebie uwagi, albo częsta
        choroba perfekcjonistów. Moda też ma wielki udział w narodzinach anoreksji. Ale
        nie tylko ona - bo pamiętajcie, że w czasach, kiedy udzie nie wariowali na
        punkcie mody, też chorowano na anoreksję, jako przykład mogę podać Świętą
        Katarzynę ze Sieny.
    • katakumby18 Re: Anoreksja-moda? 10.07.06, 17:23
      Masz racje one nie wiedza co mowia.Mysla ze to takie proste....One chyba nigdy nie spotkaly na swojej drodze anorektyczkji lub bulimiczki.Jakby spotkaly to by zobaczyly..jak to smakuje....
      Jednym slowem moge o nich powiedziec(kulturalnie) : Wariatki !!!!
    • cindyy Re: Anoreksja-moda? 11.07.06, 15:40
      a może ktoś odwiedzał stony tych jeb**** "porcelanotych motyli".Wpisz w google
      hasło: pro ana a dowisz się co to moda na anoreksję.Co za idiotki.Jak chcą być
      chore to niech wpier**** się w to bagno i żygają szczęściem. SORKI ZA
      SŁOWNICTWO,poniosły emocje
    • ivina Re: Anoreksja-moda? 17.07.06, 11:05
      Skoro masz takie wrażenie, po co zakładasz taki wątek. Chcesz się upewnić co do
      słuszności? Nie wiesz dlaczego tu jesteś? Chyba każda z nas ma swoje powody i
      zdecydowanie nastająca modą nie można tego nazwać.
      • hearcik Re: Anoreksja-moda? 17.07.06, 11:13
        A mozna wiedziec dlaczego sie czepiasz? Jakos nikt powyzej nie był tak niemiły
        jak TY i odpowiadał. Przeciez nie musisz tego czytac, prawda?Proste.

        • ivina Re: Anoreksja-moda? 19.07.06, 12:37
          Czemu się czepiam... ? Proste. Bo denerwuje mnie kiedy ktoś szuka
          usprawiedliwienia na tą własnie chorobę, kiedy nie potrafi się przyznac, że to
          z nim jest coś nie tak, że to on ma problem ze światem. Dla wszystkiego można
          znaleźć usprawiedliwienie, wytłumaczenie... ale, czy komus to pomoże, czy Tobie
          to pomoże, może na chwilkę, może na moment odsuniesz od siebie wyrzuty
          sumienia, ale zapewniem, nie na długo.
          Ja też szukałam winnych wszędzie wokół, nadal czasem to robie, ale mam
          świadomość, że to tylko moja wina, bo dałam sobie wmówic, że jestem nic nie
          warta, a moje ciało potrafi więcej znaczyc odemnie.
        • ivina Re: Anoreksja-moda? 19.07.06, 12:38
          a poza tym... skoro założyłaś wątek, to spodziewaj się róznych odpowiedzi, nie
          tylko tych przychylnych i miłych, bo nikogo do uśmiechu i aprobaty nie zmusisz,
          a będąc tutaj decydujesz się na otwartą dyskusję wszystkich forumowiczek.
          • hearcik Re: Anoreksja-moda? 19.07.06, 13:22
            Ogromna agresja przez Ciebie przemawia. Oczywiscie, ze spodziewam sie roznych
            odpowiedzi. Czy ja kiedykolwiek stwierdziłam inaczej?Nie.Nikt jednak do tej
            pory nie naskakiwał na mnie, kazdy zakłada watek jest chce. Ty jestes jedyna,
            ktora widze, ze ma z tym problem, z tym, ze ja odwazyłam sie załozyc taki a nie
            inny watek.
            • ivina Re: Anoreksja-moda? 20.07.06, 21:11
              Nie mam problemu z postem, który założyłaś. mam problem z ludźmi, którzy nie
              chcą uwierzyć, że bulimia to choroba, a nie moda sterowana, czy narzucona przez
              kogoś. Czy zdajesz sobie sprawę, że anoreksja i bulimia może spowodować
              potworne zniszczenie w Twoim organiźmie... założe się, że nie! A wiesz
              dlaczego, bo ja także nie zdaje sobie z tego sprawy. Mam 23 lata, a moimi
              problemami ze zdrowiem mogłabym obdzielić ze 3 80- latki. I nie wmówisz mi, że
              zaczełam pakowac się w to świństwo, bo taka była moda, bo świat kocha piekne i
              szczupłe dziewczyny. Wpakowałam się w to, bo świat moich wartości przestał
              istnieć, bo ktoś sponiewierał moje uczucia, dając mi tym samym do zrozumienia,
              że jestem nic nie warta. To sprawa psychiki i poczucia własnej wartości. Nikt
              nie jest w stanie namówić drugą osobę do samozniszczenia, bo taka jest natura
              człowieka. I nie ma nad tym co debatować, to nie moda, to choroba - taka sama
              jak alkoholizm, czy narkomania, tylko o tyle gorsza, że z jedzenia nie możesz
              zrezygnować.
              • hearcik Re: Anoreksja-moda? 20.07.06, 21:25
                Słuchaj, ja wyraznie napisałam, ze czytałam posty na pewnym forum i tam
                dziewczyny wrecz pragneły anoreksji, prosiły: PPOMOZCIE MI ZOSTAC ANOREKTYCZKA.
                W tym przypadku wg mnie jest to moda, te dziewczyny nie zdaja sobie sprawy z
                tego jakie konsekwencje pociaga za soba ta choroba!

                "Czy zdajesz sobie sprawę, że anoreksja i bulimia może spowodować
                > potworne zniszczenie w Twoim organiźmie... założe się, że nie"
                Sama byłam chora przez 8-9lat, dzis jestem w pełni zdrowa, ale do konca zycia
                anorektyczko-bulimiczka. Widzisz jak szybko potrafisz człowieka osadzic nie
                znajac go, nawet nie wiesz ile ja lat cierpiałam. Ale to Twoj problem.
                Gdybysmy sie załozyły, przegrałabys:)

                Przyznaje, ze jestes bardzo agresywna piszac to wszystko, tak jakbym ja była
                winn a tego ze jestes chora. Tak nie jest, załozyłam post bo niestety, ale
                zdarzaja sie przypadki "mody na anoreksje", nie wmowisz mi ze jest inaczej.
                Dawniej niewiele wiedziano o anoreksji, teraz niby sie wie, ale nadal jest to
                temat tanbu niestety.

                Mam wrazenie, ze jednak masz problem z moim postem. Zadna osoba, chora nie
                zareagowała w tak agresywny sposob jak Ty.
                Pozdrawiam, mimo wszystko.


                • ivina Re: Anoreksja-moda? 21.07.06, 10:38
                  No i co... byłaś chora przez 8 - 9 lat i co? Nauczyło Cię to czegoś? Mnie
                  choroba zmusiła do przeanalizowania swojego życia i nie jestem zadowolona z
                  wyników jakie otrzymałam i wiesz co jeszcze myślę, że te wszystkie dziewczyny,
                  które piszą... "pomóżcie mi zostac anorektyczką" tak naprawdę szaleńczo wołaja
                  o pomoc. Nie mają odwagi stanąć na skraju dachu, to próbuja wykorzystac inny
                  sposób zwrócenia na siebie uwagi. Zastanów się, czy ty sama wybrałaś tą
                  chorobę? Czy sama zdecydowałaś, że od któregoś tam dnia "zostaję anorektyczką"?
                  Zarzucasz mi, że nie przeczytałam twojego postu. Zrobiłam to bardzo dokładnie,
                  ale mam wrażenie, że Ty czytając mój nie rozumiesz o czym piszę. TO NIE JEST
                  MODA, to chęć zwrócenia na siebie uwagi, szaleńczy krzyk o pomoc, a anoreksja
                  to teraz "chwytliwy" temat, więc może im się udać, już się udało skoro o tym
                  debatujemy.
    • hearcik Re: Anoreksja-moda? 20.07.06, 22:19
      Mam tez wrazenie, ze nie przeczytałas dokładnie mojego postu!
      • agi19 Re: Anoreksja-moda? 21.07.06, 13:21
        Moim zdaniem obydwie macie po trochu racji, a właściwie o tym saym mówicie,
        tylko w inny sposób wyrażacie! wytłumaczę na właasnym przykładzie.
        Zachorowałam, bo miałam taką, a nie inną sytuację w domu, która pomogła się
        rozwinąć temu zaburzeniu. Chudłam nieświadomie, choć było mi z tym dobrze.
        Potem chwilowo przybraąłm na wadze. JAk to odkryłąm, tak spanikowałąm, że
        zrobiłąm WSZYSTKO, żeby schudnąć. Udało się do 36kg/174cm. I to nie było
        świadome. Nie wiedziaąłm, że ejstem chora, że istnieje anoreksja. Nie
        wiedziałąm, że żyję inaczej niż inni (nie chodzę na studia, a to, co robię
        służy wyłącznie chudnięciu: chodzienie po W-wie na piechote cały dzień,
        ćwiczenia i prochy odchudz.)Potem ktoś powiedział: anoreksja. Dalej nie
        docierało. Byłąm wygłodniałą, nóg nie mogłm wyprostować, dojść to taolety.
        Zaczęłam jeść. Tyć. Koszmar. i wtedy powiedziałąm, chce mojej anoreksji. I tak
        już żyję 5 lat. Jest to problem co raz częśtszy, jak kiedyś histeria, tak teraz
        ED. NAgłaśnia się to, bo to sensacja, ale też są osoby, które chcą nam pomóc,
        bo mało która z nas sięgnie po pomoc. my same wyszukujemy artrykółów,
        programów, książek, osób o tym mówiących. Obserwujemy ludzi. Porównujemy się.
        Nie przeczcie. U nas to normalne. To nasz sposób na życie. A teksty chcę mieć
        anoreksję świadczą o tym, że ktoś nie wie, co to jest.
      • ivina Re: Anoreksja-moda? 22.07.06, 14:01
        Szkoda mojego czasu na Twój post. Widzę, że nie potrafisz nawet zastanowić się
        nad spojrzeniem kogoś innego.
        • hearcik Re: Anoreksja-moda? 22.07.06, 14:09
          Ivina, bo Ty nie dopuszczasz do siebie, ze ktos moze miec inne zdanie niz Ty na
          temat tej choroby. Kazdy w inny sposob przechodzi przez to piekło!
          • ivina Re: Anoreksja-moda? 23.07.06, 11:22
            Dobra... wyciągam rękę na zgodę, bo takie spieranie się do niczego konkretnego
            nas nie doprowadzi. Uważam, że moda tez ma znaczenie w rozwoju tej choroby, ale
            nie może warunkować jej pojawienia się. To sa już głębsze płaszczyzny naszej
            podświadomości. Cały czas tylko o to mi chodziło. A swoją drogą to ciekawa
            jestem jak sobie z nia poradziłaś?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka