16.01.08, 21:09
czy macie problemu z nerkami? ja niedawno dopiero dowiedziałam sie
ze to kolejna konsekwencja bulimi
Obserwuj wątek
    • urselka Re: nerki... 16.01.08, 21:29
      podobno to najczestsza i jednoczesnie najpowazniejsza konsekwencja
      chorowania na zaburzenia zywienia...
      :(

      ja od pol roku unikam badan...
      mam nadzieje ze pojawiajacy sie co jakis czas bol plecow, to
      korzonki, na ktore jednak nigdy wczesniej nie chorowalam, a
      pojawiajace sie czasem problemy z ukladem moczowym, nie sa powazne...

      ale juz dosc uciekania-czas pojsc do lekarza i to zmienic.


      A jak u Ciebie?


      Problem jest taki, ze choroby nerek przez bardzo dlugi czas sie nie
      objawiaja...
      myslimy, ze to zupelnie co innego, a potem okazuje sie, ze to
      nerki...i problem na cale zycie... :((
      • redtulipan Re: nerki... 17.01.08, 16:41
        u mnie też sie pojawia ból pleców (a dokłądnie nerek), w sumie to od
        dłuższego czasu czułam, że jedno z drugim jest jakos powiązane ale
        chyba oszukiwałam sama siebie... no i jeszcze chyba częściej
        korzystam z toalety niz kiedys ale moze mi sie wydaje juz sama nie
        wiem
        • urselka Re: nerki... 17.01.08, 20:25
          ja mam podobnie.
          W przyszlym tygodniu pojde do lekarza.
          Zrobie badania i wreszcie sie do wiem o co chodzi z tym moim ciaglym
          zmeczeniem, zawrotami glowy i innymi ciekawymi historiami.

          Dosc niedbania o siebie.

          Czas najwyzszy sie za siebie wziac i to zmienic!

          :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka