lidzia2009
09.03.09, 15:33
Choruję już 4 lata na bulimię, a mam 20 lat. Do tej pory odżywiałam
się bezwęglowodanowo, co trzy godziny, oczywiscie tylko wtedy kiedy
nie obzeralam sie i nie wymiotowałam. Chcę wkoońcu wygrać z tym
koszmarem bo niszczy mnie i moje całe życie. Zapisałam się do
psychiatry ide w czwartek. I postanowilam, że zrobię eksperyment.
Przez miesiac będe jadła tak jak do tej pory małe posiłki co trzy
godziny, ale nie bezwęglowodanowo tylko wszystko, wszystko na co mam
ochotę jak mam ochotę na ciasto jem ciastko, jak na schabowego jem
schabowego, jak mam ochotę na chlebek z serem żółtym to jem chlebek
itp. Myślicie, że po takiej zmianie będzie lepiej? I wogole co
myslicie. Ja mam takie mieszane uczucia. Z jednej strony boje sie ze
przytyje z drugiej mysle sobie ze jezeli bede jadla nadal co trzy
godz w malych ilosciach to o przytycie nie musze sie martwic. A
jeszcze z trzeciej strony mysle sobie ze co z tego jak przytyje. Sa
dziewczyny ktore sa pulchne np kim kardashian, pare moich kolezanek
czy ta nicol z pussycat dools też ma niezły tyłek i potężne nogi, a
i tak sa wszystkie atrakcyjny. Wystarczy ładnie sie ubrac, zadbać o
twarz itp. Tylko, że ja mysle ze jak bym przytyla to nawet nie miala
bym motywacji do makijazu nic nie mowiac w skoczenie w obcisle
jeansy. Wesprzyjcie pomozcie chociaz miłym słowem:-)