kama687
23.04.09, 11:15
od 4 lat cierpie na zabuzenia odzywiania konkretnie na anoreksje
bulimiczna pare dni temu wyszłam ze szpitala IPIN (dożywianie przez
sonde,depresja ) czekam na miejsce w klinice nerwic co najmniej
jeszcze 2 miesiace. zetkniecie z rzeczywistoscią po szpitalu to
jakis koszmar chętnie pogadała bym z kimś mającym podobne problemy
najlepiej z Warszawy bo samotnosc i brak zrozumienia mnie
przytłacza. Pozdrawiam kama687