lola.b
19.05.09, 23:23
W końcu to nadeszło. Ludzie mają mnie już dość. Facet stwierdził, że nie może
już ze mną wytrzymać i musimy się rozstać na jakiś czas, że wrócimy do siebie,
jak będę już zdrowa. Inne, bliskie osoby nie chcą już nawet ze mną gadać. Mama
płacze, jak pyta czy jadłam i czy rzygałam. Więc kłamię, żeby nie było jej
przykro. Kiedy nie jem, ludzie, na których mi zależy, mówią:a jak nie chce, to
niech nie je-znaczy, że jednak jestem gruba. Zaczęłam tyć, ale teraz znów
głodówki, ocet i rzyganie nawet małymi porcyjkami. Nawet nie mam komu się
pożalić, najbliżsi się ode mnie odwrócili. Jestem sama, potwornie samotna,
nawet szanse powrotu do chłopaka maleją(nie umiem odpuścić odchudzania a jak
nie będę zdrowa, to on mnie nie będzie chciał). Nie mam już siły na to
wszystko, najbardziej boli to, że teraz jestem z tym wszystkim zupełnie sama.