23.03.07, 01:04
Gdzie jutro pójść z 2.5 latką?
Szperam w necie, ale nic mi jakoś nie wpada.
Lekka sztuka lub kukiełki.
pomóżcie!
Obserwuj wątek
    • 5aga5 Re: Teatrzyk 23.03.07, 01:05
      Warszawa
    • sandra1301 Re: Teatrzyk 23.03.07, 08:35
      Szlag mnie trafia, jak słyszę "teatrzyk" lub "kukiełki" - to pachnie tanią
      amatorszczyzną. Pracuję w teatrze lalek - a o taki ci pewnie chodzi.
      Mówienie "kukiełki" czy "teatrzyk" bardzo deprecjonuje tą trudną dziedzinę
      sztuki. Proszę, nie róbcie nam tego i nie wpajajcie dzieciom od małego takiej
      terminologii. Do rzeczy: jako mama 2-latki i jako kierownik literacki teatru
      lalek polecam na pierwszy raz spektakle lekkie (moga byc muzyczne) o prostej,
      mało skomplikowanej akcji (np. bajeczki zwierzęce), najlepiej z kolorową
      scenografią. Najlepiej będzie jak zadzwonisz bezpośrednio do teatru i zapytasz
      o taki repertuar. Możesz mi podać tytuły, to postaram się coś dla Was wybrać.
      Pozdrawiam i jeszcze raz apeluję o prawidłowe nazwenictwo teatru lalek ( a tak
      na marginesie: 2 dni temu aktorzy lalkarze obchodzili swoje doroczne święto)
      • ada_zie Re: Teatrzyk 23.03.07, 09:13
        Teatry Lalka i Guliwer mają strowy www. Jest tam repertuar, opis przedstawień i
        zaznaczenie dla jakiej grupy wiekowej jest to przedstawienie.
        W niedzielę wybieramy się do Guliwera na "Szewczyka Dratewkę". Syn ma 4 lata i
        będzie to nasza pierwsza wyprawa do teatru /a już chciałam napisać teatrzyku wink)))/
      • justi54 Re: Teatrzyk 23.03.07, 09:22
        My z synkiem jesteśmy fanami teatru. Uwielbiamy tą niezwykłą atmosferę i
        tajemniczość oraz co najważniejsze żywy kontakt z Wami aktorami. Sztuka którą
        wykonujecie (dla mnie to prawdziwa sztuka a nie typowy zawód)jest bardzo trudna
        i odpowiedzialna bo przez kreowane postacie potraficie często więcej źdiałać
        niż my rodzice z naszymi metodami wychowawczymi. Jeśli chodzi o prawidłowe
        nazywnictwo to faktycznie, też zdarzyło mi się używać zwrotów "teatrzyk"
        lub "kukiełki" zwłaszca jak dzwonię np do kasy i pytam o spektakl to nie raz
        nie dwa zapytałam "przepraszam a będą kukiełki czy przebrani aktorzy". W
        przedszkolu synka też pojawia się ogłoszenie że w dniu takim a takim będzie
        teatrzyk. To takie niewinne przyzwyczajenie powielane z pokolenia na pokolenie
        tak jak nazywanie nauczycielek w przedszkolu przedszkolankami. Ale wiesz
        najważaniejsze jest to że dzieci Was aktorów lakarzy kochają i podziwiają. Z
        okazji Waszego świeta zyczę Wamsamych udanych spektakli, no i pełnych widowni a
        usmiechniete dzecięce buźki i gorące oklaski małych łapek niech będą prawdziwą
        nagrodą za Waszą sztukę.
        • sandra1301 justi 23.03.07, 09:54
          dziekuję w imieniu kolegów aktorów za piekne zyczenia. Sprawdziłam w internecie
          repertuar warszawskich teatrów i dla 2-3 latków mogę polecic "Bajkę o trzech
          świnkach" w Guliwerze 31 marca i 1 kwietnia. Rezyser Oleg Żiugżda jest
          niesamowicie twórczy (a przy tym skromny i... przystojny jak cholera) - znam
          osobiście. Robi fantastyczne spektakle, więc już samo to robi reklamę. Sama
          fabuła jest też prościutka (szczegóły na www.teatrguliwer.waw.pl)
          pozdrawiam
          • justi54 Re: sandra mam prośbę 23.03.07, 10:07
            Czy mogłabyś nam widzom wytłumaczyć dokładne różnice między lalkami no wiesz
            chodzi mi o to która to pacynka, która marionetka itd. Wiem, że stosuje się
            podział ze względu na technikę animacji, ale dokładnie nie wiem. Miałam kiedyś
            taki fantastyczny opis nawet z przykłamami, ale nie potrafię go znaleść. Tak na
            marginesie to lubię bardzo taki zwyczaj (w naszym teatrze tak jest), że po
            zakończonym spektaklu, po brawach aktorzy wychodzą ze swoimi lakami do dzieci.
            Te maluchy, które jeszcze nie ochłoneły po spektaklu mogą własoręcznie dotknąć
            lalki i porozmawiać z aktorami a to wielka, wielka dla nich przyjemność.
            • sandra1301 Re: sandra mam prośbę 23.03.07, 12:03
              Justi,na temat rodzajów lalek to mogę walnąć długasnego posta, ale spróbuję
              najkrócej:
              Są lalki animowane od dołu (kukła, pacynka, jawajka), animowane od góry
              (marionetka), animowane z tyłu(lalki cieniowe, witrazowe) oraz typy
              kombinowane: noszone przed aktorem, bunraku itp.
              Są różne rodzaje pacynek (lalka rekawiczkowa): jednoręczna, oburęczna. To taka
              lalka, która nakłada się na rękę i porusza)
              kukła to lalka osadzona na kiju, gdzie do rąk umocowane są specjalne druty
              (gabity, czempuryty). zwykle do grania za parawanem
              Jawajka jest podobna do kukły (też gabity u rąk) tylko porusza się nia za
              pomoca ruchomego kołka umocowanego w głowie lalki.
              Marionetki (też jest kilka rodzajów) - to lalka poruszana za pomocą nici (kilku
              lub kilkunastu). Marionetki sycylijskie maja w głowach umocowane długie pręty.
              Marionetki są wyposazone w krzyżak (zwany duszą lalki). Tu jest pewna lalkarska
              legenda, mówiąca o tym że aktorzy w dawnych czasach, kiedy byli biedni i
              postanawiali sprzedać swe marionetki - odcinali im krzyżaki i zabierali dusze
              ze sobą. powodowało to dodatkowa trudność, bowiem odpowiednie wyważenie ciężaru
              u marionetki jest bardzo trudne i wymaga super precyzji.
              Naprawdę teatr lalek to ogromne bogactwo formy,można uzywać masek, cieni lub
              techniki 'czarnego teatru". Ach, można pisać i pisać. Naprawdę zapraszam was do
              odwiedzenia teatru lalek z dzieckiem i bajkowej wyprawy do przeszłości.
              • justi54 Re: sandra mam prośbę 23.03.07, 12:14
                Wielkie dzięki, własnie o taką ściagawkę z rodzajów lalek mi chodziło. Zrobiłam
                wydruk i mam materiał do "wyedukowania" mojego małego pod tym względem. Co do
                użycia cieni to najlepszą inscenizacją jaką widziałam było spektakl mojego
                ukochanego Teatru Rabcio w Rabce pt "Królowa Śniegu". Postać tytułowej królowej
                to był zaledwie zarys cienia na oszronionej szybie ale tak podziałał na
                wyobraźnię małego, że cały czas się dopytywał jak ta królowa wygląda a nawet w
                domu rysował różne jej wcielenia. Do dziś jak czytamy i oglądamy "Królową
                Śniegu" to mały mówi, że ani jedna z nich, nie jest tak piękna jak ta z Rabcia.
                Ot właśnie magia teatru.
          • zona_mi Sandra1301 - obok tematu 23.03.07, 10:32
            Czy Ty specjalnie masz ten link w sygnaturce, czy niechcący Ci wyszło?
            • sandra1301 zona_mi 23.03.07, 11:49
              no to jest link do zdjęć mojej Ptysi, nie umiem go inaczej przerobić
              • zona_mi Re: zona_mi 23.03.07, 11:57
                To wejdź do tego wątku i skopiuj adres z paska jeszcze raz, bo w tej chwili
                każdy kto kliknie w Twoja sygnaturkę, dorzuca sobie ten wątek do ulubionych,
                chcąc - a nawet nie chcąc smile
                Widocznie kopiowałaś go zaraz po tym, jak sobie do ulubionych dodałaś.
                • sandra1301 Re: zona_mi 23.03.07, 12:05
                  ło matko, dzięki zona za oświecenie mnie...

                  • zona_mi Re: zona_mi 23.03.07, 12:08
                    Na zdrowie - już sobie usunęłam z ulubionych... wink

                    A tu link do forum o teatrach dla dzieci:
                    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=45969
                    • sandra1301 Re: zona_mi 23.03.07, 12:13
                      sory za ten offtop, ale czy możesz mnie oświecić, czy to już nie działa? ja
                      jestem wogóle blondynką komputerową....
                      • zona_mi Re: zona_mi 23.03.07, 12:19
                        Jeśli chcesz coś zmienić w sygnaturce, to po zmianie dokonanej w Moim forum
                        musisz się wylogować i znów zalogować - inaczej zmiana może się nie dokonać -
                        jak teraz wink
                        To musi być link skopiowany z paska adresowego gdy otworzysz wątek z fotoforum -
                        na końcu ma tylko cyfry, bez add coś tam.
    • sweet.joan Re: Teatrzyk 23.03.07, 09:25
      Jutro to nie wiem, czy Ci się uda. Nie wiem jak jest w innych teatrach, ale w
      Guliwerze bilety na weekendy kupuje się z dwutygodniowym wyprzedzeniem.
    • 5aga5 Sandra1301 23.03.07, 22:57
      Takie ,, nazewnictwo " to faktycznie potoczna nazwa teatru dla dzieci i myślę
      że nikt w ten sposób nie chce Wam, aktorom ublizyć, albo że nie szanuje Waszej
      pracy.
      Sorki, jeśli Cię to w jakiś sposób dotknęło, choć myślę że niepotrzebnie.
      Dzięki za podpowiedzi.
      Idziemy w przyszłą sobotę Bajkę o Trzech Świnkach.
      Idziemy pierwszy raz a sztuka jest z lektorem, więc nie wiem jak tej małej
      pannie będzie się podobało ale trzeba kiedyś zrobić pierwszy krok.
      Raz jeszcze dziękuję.
      • sandra1301 5aga5 24.03.07, 10:04
        Aga, też cie przepraszam, to naprawdę nie było ad personam. Chodziło mi o to by
        zwrócic uwagę na prawidłowe nazewnictwo, bo naprawdę chałturowe "teatrzyki"
        mają niewiele wspólnego z prawdziwym teatrem lalek. Chciałabym tez uczulić
        mamy, których dzieci w przedszkolach oglądają tego typu "produkcje" - czyli
        objazdowe chałturki: nie zgadzajcie się, aby kształtować u dzieci dość
        prymitywne gusta teatralne (takowe uważam prezentują amatorzy jeżdzący
        prywatnie po przedszkolach). Uwaga! Często podszywaja się oni pod prawdziwy
        teatr lalek, a panie w przedszkolach nie mają czasu lub mozliwości aby to
        sprawdzić. Prawdziwy teatr to ten z foyer, kurtyną, widownią i odpowiednią
        atmosferą. Aga, napisz na forum o wrażeniach ze spektaklu
        • 5aga5 Teatrzyk 03.04.07, 00:23
          Bylismy i córa szczęśliwa, od soboty o niczym innym nie mówi tylko o świnkach.
          Przypomina sobie ciągle jekieś sceny.
          Na poczatku była onieśmielona, kiedy zgasło światło, lekko wystraszona, później
          kilka razy chciała wyjść.
          Pomyslałam że zostanę z nią jeszcze z 10 minut i jak będzie chciała wyjść to
          wyjdę.
          Okazało się że po 20 minutach spektaklu, zaczęła się interesować co się dzieje
          na scenie, choć jeszcze nieufnie.
          Po przerwie była wyraźnie zasłuchana i zainteresowana, zaczęła trochę tańczyć a
          na końcu klaskała chyba najdłużej.
          Choć miałam lekkie obawy że może jest jeszcze za mała, teraz jestem zadowolona
          że poszłam z nią już teraz.
          Jeśli tylko będą gdzieś grać spektakl od lat 3, wybieram się ponownie.
          • sandra1301 Re: Teatrzyk 16.04.07, 13:25
            o, a ja szukałam tego wątku a tu proszę z emamy przeniesiono na Warszawę. Ha,
            czyli pierwsze koty za płoty, byłyście w teatrze. Gratuluję cierpliwości
            córeczce! Super! Słuchaj, jest specjalne forum Teatr dla dzieci. Tam prawdziwa
            kopalnia wiedzy i recenzji. polecam!
          • sandra1301 5aga5 16.04.07, 13:28
            aga, podaję link na forum o teatrach
            forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=45969
            • 5aga5 Re: 5aga5 16.04.07, 14:50
              Dzięki wielkie.
              Wieczorkiem sobie poczytam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka