Dodaj do ulubionych

Szczęście w nieszczęściu.

    • aga173 Re: Szczęście w nieszczęściu. 02.07.04, 23:43
      Mleczko wysłane wczorajsmile
      • taissa1 Re: Mleczko 03.07.04, 08:41
        Aga,bardzo,bardzo Ci dziękuję za to mleczko!!!!!!Pozdrawiam ciepło.taissa
    • bacha11111 Re: Szczęście w nieszczęściu. 03.07.04, 10:12
      WITAM PO PRZECZYTANIU POSTU AZ WLOS SIE JEZY POSTARAM SIE COS WYGRZEBAC CHOC TE
      MNIEJSZE UBRANKA NIESTETY SPRZEDALAM MOZE KILKA SIE JESZCZE ZNAJDZIE NAPEWNO
      PUDER NIVEA ZALEDWIE OTWARTY ALE PELNY I Z DATA WAZNOSCI KILKA CIUSZKOW KOCYK
      DUZY ,KILKA TETROWYCH PIELUCH (UZYWANE TYLKO DO WYCIERANIA BUZI , RACZEK) KILKA
      GRZECHOTEK BO MAM ICH SPORO MOJE POCIECHY MAJA : KACPER 5 MIESIECY I KUBA 2
      LATKA MOZNA WIEDZIEC ILE MAJA STARSZE DZIECI PANI MARIOLI? MOZE MAM COS DLA
      STARSZYCH MALUCHOW PEWNIE TEZ SIE PRZYDA MAM TEZ LOZECZKO DREWNIANE MA SWOJE
      LATA ALE MYSLE ZE JESZCZE SIE PRZYDA MOJE MALUCH SPALY W NIM DO 3 M-CA ZANIM
      POSZLY DO KOJCA TYLKO PROBLEM BYLBY Z WYSYLKA MOGE WYSLAC ZDJECIE NA PRIV
      ZYCZE SZCZESLIWEGO ROZWIAZANIA I PROSZE SIE NIE ZALAMYWAC ZAWSZE ZNAJDZIE SIE
      KTOS KTO POMOZE
      MOJ ADRES BASKA2312OP.PL( NIE ZAGLADAM NA GAZETOWY)
      • taissa1 Re: Maleńkie ubranka-może dla jakiejś innej eMamy 03.07.04, 10:54
        Chcę przedstawić sprawę uczciwie.
        Mariola dzięki eMamą ma ubranka na najbliższe 3 miesiące.Nie warto więc
        przesyłać jej tych maleńkich rozmiarów,bo może inna eMama w tej chwili bardziej
        ich potrzebuje.Chyba,że któraś z Was ma rozmiary trochę większe-z pewnością się
        przydadzą.

        Jeśli chodzi o puder czy pieluszki tetrowe i grzechotki to równiez Mariola
        bardzo chętnie i z wielką wdziecznościa przyjmie.

        Łóżeczko pożyczyła jej sąsiadka-więc także lepiej oddać je komuś kto nie
        posiada go wcale.

        A co do zdięćsmilerzeczy dla Marioli-to naprawdę zbyteczne.Ona cieszy się ze
        wszystkiego co od Was otrzymuje i wcale nie liczy na jakieś idealne czy w super
        stanie przedmioty.Już odpisuję do Ciebie na pocztę smile
        Z góry ogromnie dziękuję i serdecznie pozdrawiam.taissa
        • bacha11111 Re: Maleńkie ubranka-może dla jakiejś innej eMamy 03.07.04, 11:05
          PACZKA ZAPAKOWANA ZARAZ IDE NA POCZTE WYSLAC CO DO ZDJEC CHODZILO MI O ZDJECIA
          LOZECZKA ALE JESLI JUZ MA TO OK
          POZDROWIONKA
          BASKA
          • taissa1 Re: Maleńkie ubranka-może dla jakiejś innej eMamy 03.07.04, 11:07
            właśnie napisałam do Ciebie na pocztę
          • taissa1 Re: Bacha11111 :-) 03.07.04, 11:10
            Sprawdź pocztę bo nie wiem w końcu czy dobry adrs wpisałam.

            Wiem,że chodziło o zdięcie łózeczka-ale to i tak zbyteczne.W takiej sytuacji w
            jakiej oni się znalexli to naprawde bez znaczenia w jakim co by było stanie...

            smile Dziekuję Ci za wszystko.taissa
            • taissa1 Re: Bacha11111 :-) 03.07.04, 11:15
              Dzięki za szybkąś akcję z wysyłaniem paczkismiletaissa
            • bacha11111 Re: Bacha11111 :-) 03.07.04, 17:58
              PACZUCHA POSZLA A W POCZCIE SPRAWDZALAM I NIC NIE MAM sad
              PODAJE ADRES JESZCZE RAZ
              BASKA231@OP.PL
              POZDROWIONKAsmile
    • aga173 Re: Może będzie lodówka???? 04.07.04, 11:30
      Przeczytaj Taissa1 post "oddam lodówkę-Kraków"
      • taissa1 Re: Może będzie lodówka???? 04.07.04, 20:29
        Ja już jakiś czas temu pisałam z tą osobą od lodówki.Problem polega na tym,ze z
        Krakowa do Kęsowa jest kawał drogi.Lodówka jest dosyć ciężka więc za przewóz by
        się zapłaciło kupę kasy...sad
        Dzięki.Pozdrawiam.taissa
    • aska271 Re: Szczęście w nieszczęściu. 04.07.04, 21:54
      wiem co to bieda ..rozumiem cie ale trzymaj sie cieplutko aska
    • taissa1 Re: Serdecznie dziekuje Barbarze G 05.07.04, 11:34
      Serdecznie dziękuje Barbarze G. z Dąbrowy Górniczej za przesłaną paczkę-dziś
      dotarła.Pozdrawiam Cię goraco.taissa
      • bacha11111 Re: Serdecznie dziekuje Barbarze G 06.07.04, 22:51
        CIESZE SIE smile
    • taissa1 Re: Pięknie dziękuję!!!! :-) 05.07.04, 17:15
      Dziękuję pięknie Dwodzie,Agnieszce C. z Krapkowic i Magdzie M.z Krakowa za
      nadesłane paczki.Dziewczyny jesteście cudowne smile

      Pozdrawiam Was serdecznie.taissa
    • taissa1 Re: Trochę o bliźniaczkach :-) 05.07.04, 17:21
      Jak już wcześniej wspominałam mają na imię Kinga i Julia.
      W dniu urodzenia Julka ważyła 2650g a Kinga 1950g.
      Obie są zdrowe i mają ogromny apetycik.Jedzą a raczej piją co 2 godzinki.
      Uwielbiają "wychodzić"na spacerki i spać w wózeczku który im podarowałyśmy.
      Mariola mówi,że tylko raz bujnie wózkiem a one już zasypiają.
      Dziś były u pediatry na wizycie kontrolnej.
      Julia waży już 3500g a Kinga 2700g.

      Chciałam te informacje zamieścić pod zdięciem na zobaczcie ,ale niestety ciągle
      nie mogę go przesłaćsad
      • aga173 Re: Taissa - chodzi o zdjęcie!!!!! 05.07.04, 21:41
        Taissa mój mąz moze Ci pomóc ze zdjeciem ale musiałabyś mi wysłać mailem.Mój
        mail: aga173@gazeta.pl
        Napisz co Ty na to?
        Pozdrawiam Aga
        • taissa1 Re: Taissa - chodzi o zdjęcie!!!!! 05.07.04, 21:57
          Hej.Ja wiem jak zamieścić zdięcie.Problem polega na tym,że gdy je wysyłam
          ukazuje mi się błąd na stronie(nie odpowiada serwer lub jest błąd w witrynie
          Web).W związku z tym nie mogę też przesłac zdięcia na pocztę.To samo dzieje się
          gdy próbuję przesłąc zdięcie swojej niuni.Nie jest to więc problem leżący po
          stronie mojej czy też mojego komputera.Kiedyś już też tak miałam.Pozdrawiam
          taissa

          Ps.Codziennie ponawiam próby.Jeśli nic z tego nadal nie wyjdzie to jak będę
          tylko miała czas pojadę do kogoś kto prześle to zdięcie od siebie.Mi równiez
          bardzo zależy na tym żebyście zobaczyły te maleństwa...
    • monika_lwo Re: Szczęście w nieszczęściu. 06.07.04, 10:32
      Taissa, napisałam do Ciebie na gazetowy. Doszło?
      • taissa1 Re: Szczęście w nieszczęściu. 06.07.04, 11:20
        Hej.Otrzymałam i już odpisałam.Pozdrawiam.
    • taissa1 Re: Kto chce zdięcie dziewczynek na pocztę? 07.07.04, 10:05
      Nadal nie mogę zamieścić tego zdięcia na "zobaczcie"ale już przechodzi na
      pocztę.Jeśli któraś z Was drogie eMamy chciałaby zobaczyć dziewczynki to bardzo
      chętnie prześlę.Pozdrawiam serdecznie.taissa

      Poprosiłam przez maila Sabę76 aby przesłała to zdięcie na "zobaczcie",może
      jutro się tam ukaże smile
      • driadea ja chcę :) 07.07.04, 10:23

        • taissa1 Re: ja chcę :) 07.07.04, 10:48
          Wysłałam smile
      • nicktosia Re: Kto chce zdięcie dziewczynek na pocztę? 07.07.04, 10:33
        Ja również poproszę wink
        • taissa1 Re: Kto chce zdięcie dziewczynek na pocztę? 07.07.04, 10:47
          Już wysłałamsmile
    • optymistka79 Re: Szczęście w nieszczęściu. 07.07.04, 11:01
      Ja też bardzo chętnie się dołoże z jakąś paczuszką tylko nie mam adresu do
      potrzebujących.Mam jakieś ubranka dla noworodka.
      Podajcie mi adres proszę.
      Jeżeli macie jakieś zdjęcia to ja tez poproszę.
      • taissa1 Re: Wysłane :-) 07.07.04, 11:09

      • ewula_p Mam pomysł!!! 16.07.04, 11:20
        • taissa1 Re: Mam pomysł!!! 16.07.04, 11:28
          Jaki?
        • ewula_p Mam pomysł!!! - cd 16.07.04, 11:30
          Dzis rano wpadłam na świetny pomysł. Odrazu zaznaczam, ze nie jestem kolejnym
          wcieleniem groszka, czy czegos tam innego, nie jestem oszustką i choć nie
          jestem na forum często, to jest kilka emam, które mnie znają. teraz mieszkam w
          Krakowie, ale kiedyś mieszkałam niedaleko Bydgoszczy, tam mieszkaja moi
          rodzice. Po kodzie pocztowym zorientowałam się, że Mariola mieszka gdzieś
          blisko. Ponieważ jadę na cały miesiąc do rodziców, wyjazd za około tydzień,
          pomyślałam, że mogę zabrać coś dla Marioli, pojechać ją odwiedzić i potem Wam
          dziewczyny opisać co i jak, czego potrzebują, itd. Wiem, że jest kilka mam z
          Krakowa i okolic, które pomagały juz Marioli, więc dziewczyny słuchajcie,
          przejrzyjmy szafy, zróbmy zbiórkę, a ja wszystko Marioli moge zawieść. Myślę,
          że przy takiej liczbie dzieci przyda się wszystko, ubrania, nie tylko dla
          bliźniaczek, ale dla większych też, możę zabawki, firanki, jedzenie, cokolwiek.
          Ja sama uszykowałam juz trzy duże ręczniki kąpielowe, których trochę nie lubię
          i chętnie je oddam. Nie trzeba będzie wysyłać dużych paczek, bo ja jej to
          chętnie zawiozę, ale mamy na tę zbiórke tylko tydzień. damy radę cos
          zorganizować? Bo z samymi moimi ręcznikami, to nie opłaca się jechać, to lepiej
          jej wyślę.
          Pozdrawiam wszystkie emamy.
          Ewa i Klaudia

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=13592985
          • ewula_p Re: Mam pomysł!!! - cd 16.07.04, 11:33
            Taissa, a Ty znasz Mariolę osobiście? Napisz mi gdzie to jest, gdzie ona
            mieszka? A Ty gdzie mieszkasz? Może się spotkamy?
            Ewa

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=13592985
            • taissa1 Re: Mam pomysł!!! - cd 16.07.04, 11:42
              Tak,znam Mariolę osobiscie.Zresztą to ja pisałam za nią tego posta.
              Mieszka ona w Kęsowie(okolice Chojnic).Ja mieszkam na pomorzu(ok 150 km od niej)
              • ewula_p Re: Mam pomysł!!! - cd 16.07.04, 11:53
                Ja mieszkałam koło Nakła, wiesz gdzie to? Od Chojnic w strone Bydgoszczy. Wiem,
                że ostatnio klimacik się popsuł, ode mnie groszek też chciał kupować, na
                szczęście nie zdążyłam jej nic obiecać. A może napiszesz do tych mam, które
                zawsze pomagają, Ty wiesz, które są z Krakowa, że organizujemy zbiórkę. Napisz
                co Mariola potrzebuje do domu, dla starszych dzieci, przecież niedługo znów
                szkoła. Zobaczymy co dziewczyny na to. Pozdrawiam, Ewa

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=13592985
                • taissa1 Re: Mam pomysł!!! - cd 16.07.04, 15:05
                  Wiesz co,dziewczyny z pewnością przeczytają Twojego posta.Ja nie chcę się
                  nikomu narzucać pisząc o tym na pocztę.Prawdę mówiąc myślę,że będą wolały
                  wysłać osobiście po ostatnich aferach na forum.Jeśli nie to z pewnością się do
                  Ciebie odezwą.Szczerze mówiac ja także straciłam już zaufanie,więc się im wcale
                  nie dziwię.Pozdrawiam Cię serdecznie.taissa
          • taissa1 Re: Mam pomysł!!! - cd 16.07.04, 11:38
            Ja zostałam zaproszona na chrzciny więc przy okazji zawiozę reczy które miałam
            presłać,nie wiem jak dziewczyny...
            Po tym groszku trochę strach zapanował na forum...
    • optymistka79 do Taissa1 07.07.04, 11:11
      Widze że masz kontakt z tą rodziną.Podaj mi proszę adres bo mam parę rzeczy
      którymi moge sie podzielić.Proszę też o informacje w jakim wieku są dzieci bo
      napewno też czegoś potrzebują.
      • taissa1 Re: do Taissa1 07.07.04, 11:31
        Adres masz podany w poście.Tylko jeśli możesz to prześlij trochę większe
        rozmiary niż na noworodki,bo oni już tych maleńkich mają sporo a szkoda żeby
        leżały.Może inna mama w potrzebie skorzysta.Dziękuję i pozdrawiam goraco.taissa
      • taissa1 Re: do Taissa1 07.07.04, 11:47
        Odpisałam juz na pocztę smile
    • taissa1 Re: Zdięcie już jest na "zobaczcie" 07.07.04, 15:25
      Dzięki Sabie76 zdięcie jest juz na forum "zobaczcie".W końcu...smile
      • saba76 Re: Zdięcie już jest na "zobaczcie" 09.07.04, 10:42
        nic wielkiego Gosiu
        zdjecie jest i czekam na więcej do zamieszczeniasmile
    • taissa1 Re: Dziękuję Dorocie L . i Agnieszce W. 12.07.04, 11:01

      • taissa1 Re: Dziękuję Dorocie L . i Agnieszce W. 12.07.04, 11:04
        smile Za szybko wysłałam( a nie zdążyłam napisać )

        Pragnę gorąco podziękować Agnieszce W z Marek i Dorocie L. za nadesłane paczki.
        Nawet nie wiecie ile radości im sprawiłyściesmile
        Jesteście kochane.
        Pozdrawiam serdecznie.taissa
        • ajko do taissa1-moja droga... 16.07.04, 16:09
          ...pozwolilam sobie na odrobine poufaloscismile)),Chyba sie nie gniewasz...?
          Prosze Cie napisz dokladnie,co dzieci Marioli potrzebuja i jakie
          rozmiary.Najlepiej zacznij nowy watek,zeby byl widoczny i skierowany do mam z
          Krakowa. Ewula_p jest uczciwa,mila osoba,z ktora utrzymuje caly czas mily
          kontakt,jest godna zaufania.Wiem,ze najwiecej pomagaja mamy,ktore same niewiele
          maja,a koszt przesylki nawet niewielkiej nie jest wcale maly,wiec byloby fajnie
          gdyby Ewa zebrala od mam to ,co moga ofiarowac tej rodzinie,a Ewa by to
          przekazala od nas.Nawiasem mowiac i Wy moglybyscie sie poznac.Pozdrawiam.K
          • taissa1 Re: do taissa1-moja droga... 16.07.04, 16:15
            Ja nie chciałam obrazić czy też urazić Ewy.Poprostu nie miałam z nią dotychczas
            żadnego kontaktu i starałam się zachować ostrożność.Nie oskarżałam jej w żaden
            sposób.Poprostu po groszku i innych paniach przestałam wierzyć w każde słowo.
            Skoro jednak mówisz iż jest ona osobą miłą i godną zaufania to nie ma problemu.

            Jeśli Ewo Cię obraziłam to raz jeszcze najmocniej przepraszam.Naprawdę nie
            miałam takiego zamiaru.
            • ewula_p Re: do taissa1-moja droga... 16.07.04, 16:18
              Ja mam też takie doświadczenie, że Ci co dużo mówią, to mało robią, a jeśli ja
              chcę komus pomóc, to nie muszę o tym wypisywac na forum, prawda? A że mam posty
              na kupie i sprzedam, no cóż nie stac mnie na wszystko nowe... Niestety.
              Nie gniewam się taisso, naprawdę.
              Pozdrawiam Cię i wszystkie mamy z Krakowa, i nie tylko, Ewa
              • taissa1 Re: do taissa1-moja droga... 16.07.04, 16:30
                Chodziło mi o to,że niektóre panie także piszą posty na sprzedam i kupię-daleko
                nie trzeba szukać bo groszek tak robiła i zapewne nie ona jedna.
                Raz jeszcze przepraszam,ale naprawdę odebrałaś mojego posta w inny sposób niż
                ja chciałam przekazać.Prosiłabym abyśmy już zakończyły tę sprawę.Mam
                nadzieję,że nie masz do mnie żalu.Widzisz,przez oszustki forumowe człowiek
                często staje się podejrzliwy...Po raz kolejny PRZEPRASZAM .
                • ewula_p Re: do taissa1-moja droga... 16.07.04, 16:37
                  No juz dobrze, przecież nie gniewam się piszę to juz którys raz. A swoją drogą,
                  to możesz mi nie wierzyć, ale nic jeszcze nie kupiłam na forum, ani nie
                  sprzedałąm. tak się złożyło, że dostałam kiedys od Kasi ubranka dla mojej
                  małej, od innej mamy wanienkę i nawet jeśli coś sprzedam, to nigdy, NIGDY nic z
                  tych rzeczy które sama dostałam. I nie wracajmy do tego więcej.
          • ewula_p Do ajko... 16.07.04, 16:16
            Dziekuję Ci za wsparcie, bo przez chwilę zwątpiłam czy mój pomysł jest fajny.
            Ale faktycznie minimum 6 zł za paczkę można wydac na coś innego.
            Pozdrawiam
            Ewa

            • dwoda szkoda ,że się pospieszyłam 16.07.04, 16:26
              właśnie wczoraj wysłałam paczkę do Marioli i szczerze powiedziawszy za koszty
              przesyłki wolałabym kupić mleczko dla dziewczynek. Na przyszłość chętnie
              skorzystam z Twojej propozycji pośrednictwa. Czy zwracać się wtedy do Ciebie na
              adres gazetowy? Myślę ,że kolejną paczkę będę robić po sezonie jesieno-
              zimowym , kiedy Zuzka wyrośnie z kolejnych ubranek.Napisz na priv. Dorota
              • ewula_p Re: szkoda ,że się pospieszyłam 16.07.04, 16:34
                Oczywiście pisz na adres gazetowy. Właśnie o to mi chodziło, przecież przesyłka
                też kosztuje. Co prawda nie wiem kiedy potem znów pojadę, bo to jest kawałek
                drogi, moja córcia jest mała i nie wiem jeszcze jak zniesie podróz, ma dwa m-
                ce, no a paliwo też jest drogie, ale napewno pojadę na święta, w grudniu.
                Pozdrawiam, Ewa
                • ajko do Taissa1-znowu ja...:-))) 16.07.04, 16:44
                  nikt nie ma do Ciebie pretensji o nic i jestes jedna z mam,ktora stara sie
                  naprawde pomagac innym...walnij wiec oddzielny post na forum o mozliwosci
                  przekazania rzeczy dla Marioli przez Ewe.Ja tez chetnie cos przekaze za
                  posrednictwem Ewy.A Ewa na priv nich Ci poda swoj nr telefonu bedzie
                  najsprawniej.Pozdrawiam najczulej jak moge...K
                  • taissa1 Re: do Taissa1-znowu ja...:-))) 16.07.04, 16:58
                    Sama już się z tym wszystkim źle poczułam...Naprawdę nie chciałam by to
                    tak "zabrzmiało"...
                    • taissa1 Re: Nowy wątek 16.07.04, 17:08
                      Jeśli chodzi o nowy wątek to nie za bardzo chciałabym go rozpoczynać ponieważ
                      nie chcę się narzucać a ktoś mógłby to tak odebrać(że namawiam na kolejne
                      paczki).Mam więc małą( a może dużą)prośbę.Czy mogłabyś Ty Ewo napisac za mnie
                      ten wątek?Pozdrawiam serdecznie.taissa
                    • ajko Re: do Taissa1-znowu ja...:-))) 16.07.04, 17:09
                      daj sopkoj,jestes w porzadku,a jakies groszki, proszki zawsze beda zerowaly na
                      ludzkiej dobroci,takich niestety ciagle przybywa.Napisz wiec oddzielnego posta
                      na forum do mam z Krakowa chcacych podac cos dla Marioli.Sama kupie
                      sudokrem,mam jeszcze leki dla maluchow,ktore moga sie przydac to porzuce
                      Ewie.Pozdrawiam Cie K.
                      • ewula_p Do mam z Krakowa 16.07.04, 17:53
                        Może lepiej nie zakładajmy nowego wątku, te mamy które tu zaglądaja stale i tak
                        juz wszystko przeczytają, tyle tu dzis napisałeśmy. Moja propozycja jest
                        aktualna, mamy tydzień czasu na zorganizowanie wszystkiego. Napisz więc taisso,
                        czego oni jeszcze potrzebują oprócz mleczka dla małych. Może pieluszki? Ale
                        jakie, bo na Pampersy to nie bardzo mnie stać, może choć takie zwykłe, zawsze
                        to wygodniej gdy sie idzie na spacer, czy do lekarza, niz w tetrowych.
                        Pozdrawiam, ewa
                        • ajko Re: Do mam z Krakowa 16.07.04, 18:26
                          Ewa,napisz nowy watek,bo nie wszystkie mamy tutaj zagladaja,a moze znajdzie sie
                          jeszcze jakas,ktora chetnie,by pomogla.Wieczorem ,jak Goga usnie wysle Ci maila
                          to sie umowimy.Jutro cos dla nich kupie.K.
                        • taissa1 Re: Co potrzebne: 16.07.04, 21:18
                          Wiem napewno,że bardzo jest potrzebne mleczko NAN1,bo dziewczynką kartonik
                          starcza na 2 dni.Pieluchy nawet te zwykłe byłyby cudnym podarunkiem,bo oni
                          korzystają tylko z tetrowych.Przydałyby się pewnie też jakieś kosmetyki do
                          pielęgnacji...Sama nie wiem co jeszcze.

                          Jeśli ktoś miałby to na zbyciu to byłoby super ale nie żeby kupować nowe.I tak
                          wystarczająco dużo robicie dla Marioli i jej maluchów.Nie chciałabym abyście
                          ponosiły dodatkowe koszta tym bardziej,że w większośći pomagają osoby same nie
                          mające łatwej sytuacji materialnej.

                          Pozdrawiam Was gorąco taissa.
                          Ewa -DZIĘKUJĘ CI.
                          • driadea Re: Co potrzebne: 16.07.04, 21:32
                            Taissa, dlaczego korzystają z tetry? Przecież to wychodzi drożej niż
                            jednorazowe (nie mówię o oryginalnych pampersach!)Napisz, to ważne, może coś
                            się da zrobić? sad
                            • taissa1 Re: Co potrzebne: 17.07.04, 09:32
                              Korzystają z tetrowych ponieważ tylko takie udało się załatwić.
    • mktusia Re: Szczęście w nieszczęściu. 16.07.04, 23:20
      chciałam wysłać na podany adres. Nie dojdą bezpośrednio do Pani Marioli? Ja mam
      córeczkę więc niektóre ubranka są typowo na dziewczynkę ale nie wszystkie.
      Wysyłać tylko te, które się nadają dla chłopca czy wszystkie?
      • taissa1 Re: Szczęście w nieszczęściu. 17.07.04, 09:34
        Jęli chcesz i masz mozliwość to możesz wysłać.Z pewnością dojdą i drogą
        pocztową.Mariola urodziła dwie córeczki,więc dla chłopca nie są potrzebne
        ubrankasmile.
        Z góry serdecznie dziękuję.Pozdrawiam gorąco.taissa
        • mktusia Re: Szczęście w nieszczęściu. 17.07.04, 13:30
          taissa1 napisała:

          > Jęli chcesz i masz mozliwość to możesz wysłać.Z pewnością dojdą i drogą
          > pocztową.Mariola urodziła dwie córeczki,więc dla chłopca nie są potrzebne
          > ubrankasmile.
          > Z góry serdecznie dziękuję.Pozdrawiam gorąco.taissa

          to są ubranka na 3-4 latka, nie mam mniejszych. Mówiłaś o chłopcach, starszych
          dzieciach Marioli. Czyżbym się pogubiła?
    • arwena_11 Re: Szczęście w nieszczęściu. 16.07.04, 23:34
      Cześć dziewczyny.
      właśnie wpadłam na forum pomiędzy wyjazdami i aż się popłakalam. Co z tą
      lodówką? Czy już mają?. Bo może jak ktoś miałby jakąś do oddania to zrzucimy
      się jak z zrobiłyście to z wózkiem? Ja co prawda nie mam ubranek, bo wszystkie
      oddaję też dziewczynie z forum i chce tak robić dalej, bo ona na bierząco
      potrzebuje, ale mogłabym pomóc w skompletowaniu wyprawki do szkoły dla tych
      starszych dzieci. Tylko niestety znowu wyjezdżam jutro, więc dopiero na
      początku sierpnia. Taisso jak byś mogła napisać do mnie na arwena_11@wp.pl to
      może dogadałybyśmy się. Ja np. Karinie zamiast paczek z jedzeniem wysyłam
      pieniazki, i nie dopłacam do poczty za paczkę. A niedługo poznam ją osobiście.
      Bo przyjedzie do mnie na wakacje z dziećmi. Więc jak byś mogła np. udostępnić
      mi swoje konto to na początku sierpnia wpłaciłabym jakąś kwotę, a ty skoro
      jesteś blisko to może kupiłabyś za to, te rzeczy które potrzebują, żeby nie
      dofinansowywać poczty. A na koniec sierpnia wyślę ci może coś na wyprawkę do
      szkoły. Przecież potrzebne będą zeszyty, długopisy, książki. Zawsze się coś
      uzbiera. Napisz mi co myślisz o moim pomyśle, bo nie chciałabym abyś poczuła
      się zmuszona do czegoś. Po prostu myślę że dodatkowe 8 zł za paczkę to prawie
      paczka mleka. Pozdrawiam gorąco Marta.
      Ps Jutro wieczorem wyjeżdżam, wiec byłabym wdzieczna za szybką odpowiedź, aby
      zacząć gromadzić pieniązki.
      • gruszka72 pytanie do taissa1 16.07.04, 23:58
        Mam sporo sukieneczek na ok. roczek i półtora. Czyli przydadzą im się za rok.
        Czy wiesz coś na temat możliwości przechowania u rodziny Marioli. Ja wiem, że
        przy takiej ilości dzieciaków można nie mieć miejsca w szafach na zapasy.
        Jeżeli Mariola byłaby chętna do dorzucę te rzeczy do "akcji" krakowskiej. Jeśli
        nie to oddam na forum.
        pozdrawiam, Aga
        • taissa1 Re: pytanie do taissa1 17.07.04, 09:46
          Z pewnością znajdzie jeszcze miejsce na te sukieneczki.Dzieciaczki tak szybko
          rosną...Z góry serdecznie dziękuję.taissa
      • taissa1 Re: Szczęście w nieszczęściu. 17.07.04, 09:45
        Witaj.Oczywiście mogę Ci udostępnić mój numer konta,ale szczerze mówiąc stawia
        mnie to w trochę kłopotliwej sytuacji.Pisząc posta za Mariolę nie chciałam
        abyście ponosiły dodatkowe koszta ze swojej"kieszeni".Miałam raczej na mysli
        rzeczy które Wam się już nie przydadzą,które zawalają Wam miejsce i są poprostu
        zbędne.Pieniążki to już zupełnie co innego...
        Jeśli uważasz jednak,że mimo wszystko wolisz przesłać pieniądze bo bardziej Ci
        się to opłaca to podam nr. konta.Może jednak masz coś "na zbyciu"?
        Pozdrawiam serdecznie .taissa
        • arwena_11 Re: Szczęście w nieszczęściu. 17.07.04, 16:00
          hej. jak znajdziesz chwilkę to podaj mi nr konta na arwena_11@wp.pl, to jak
          wrócę z wakacji to wpłacę. Będzie na mleko i na jakąś chemię, bo ubranka widzę
          że już mają. Pozdrawiam Marta
          A na zbyciu niestety już nic nie mam, a jedzenie i tak musiałabym kupić i
          wysłać, więc tak będzie 10 zł. więcej na zakupy. A jak masz jakieś obiekcje to
          po prostu napisz mi co kupiłaś i będzie ok.
    • taissa1 Re: 17.07.04, 12:06
      Dziś wyjeżdżam i wracam jutro wieczorem więc gdyby coś piszcie na pocztę
      gaetową.Pozdrawiam Was serdecznie i życzę miłego weekendu.taissa
      • olenka-45 taissa 17.07.04, 12:18
        sory,ale to juz denerwuje człowieka.ten wątek juz do znudzneia.czy to jest
        oddam/przyjmę czy "historie mojego zycia".Wiadomo ze koleznaka dostała pomoc i
        skończcie z tym.kazda ma adres i w miarę możliwości dośle rzeczy.A Ty musisz
        być ciągle jej pośredniczką.Wiem ze zaraz rzucicie się z pazurami,ale te wątki
        zakrywaja nowe potrzebujące osoby.ja bym chciałą pomóc innej mamie która
        jeszcze nic nie dostała,bo Mariola zdaje się juz ma trochę zapasów?
        pozdrawiam
        • taissa1 Re: taissa 18.07.04, 13:06
          Skoro zobowiązałam się z pomocą to teraz od tak sobie się nie wycofam-tylko
          dlatego,że nudzi Cię ten wątek.Przecież nie musisz go czytać!Zresztą wpisując
          się pod nim sama podbijasz go do góry...

          Jeśli eMamy tu piszą to nie zostawię ich bez odpowiedzi dla Twojego widzi mi
          się.Nikogo tu nie ściągam na siłę.
          Każda eMama ma prawo wyboru której rodzinie chce pomóc.
          Uważam więc Twoje zarzuty za lekko przesadzone i nie na miejscu.
          Zapewniam,że jeśli nikt się nie będzie wpisywał pod tym wątkiem to nie będę
          prowadziła "dialogów" sama ze sobą.Pozdrawiam.taissa
        • driadea Re: taissa 18.07.04, 19:18
          Ojojoj, też mi coś.
          Jak chcesz komuś pomóc, to bardzo proszę, szlachetnie i miło z Twej strony, ale
          przede wszystkim NIE PRZESZKADZAJ innym, którzy chcą pomóc właśnie tej, a nie
          innej potrzebującej!
          Pozdrawiam, Aga
    • ajko do olenka-45 17.07.04, 13:39
      to zamiast pisac trele-morele i inne duperele pomoz jakiejs mamie jak jestes
      taka wrazliwa na ludzka krzywde,a watek taissy omijaj z daleka jak Ci sie nie
      podoba.K
    • taissa1 Re: Do Arweny 11 19.07.04, 14:07
      Prawdę mówiąc nie chcę się bawić w zbieranie pieniędzy dla Marioli.Doszłam do
      wniosku,że skoro bardzo zależy Ci na tym to możesz przesłać im pieniądze
      bezpośrednio na ich adres.Konta niestety nie posiadają.Myślę,że takie
      rozwiązanie będzie lepsze.Pozdrawiam Cię goraco.taissa
    • taissa1 Re: Serdecznie dziekuję 20.07.04, 20:43
      Chciałam podziękować bardzo serdecznie Sabie76,Agnieszce C i Dwodzie za
      przesłane paczki.Dziewczyny ogromne,stokrotne dzieki dla Wassmile
      Pozdrawiam gorąco.taissa
    • olek73 Re: Szczęście w nieszczęściu. 21.07.04, 20:26
      Witajcie,mam możliwość wysłania pampersów(3duuże paki 3-5 kg) chusteczki do
      pupy pampersa 2 paczki mleka Nan1 i proszek Lovela .Wszystko ma dobrą datę
      ważności,są to pozostałości po siostrzenicy,która z pewnych rzeczy wyrosła,a
      np.na chusteczki i proszek jest uczulona.Jeśli pani Marioli przydałyby się te
      rzeczy to proszę o info.W poniedziałek mogę to wysłać.Jeśli można to proszę o
      odp.w wątku
      Pozdrawiam Olga z ŁODZI
      • driadea do Olgi 21.07.04, 21:04
        Droga Olgo, jestem przekonana, że rzeczy, które wymieniłaś, to dla Marioli
        szczyt marzeń! Byłoby wprost cudownie!
      • taissa1 Re: Szczęście w nieszczęściu. 22.07.04, 09:42
        Byłoby cudownie,gdybyś mogła/mógł przesłać te rzeczy Marioli.
        Jestem pewna,że ogromnie by się ucieszyła tym bardziej,że korzystają ze
        zwykłych tetrowych pieluszek.Pozdrawiam bardzo serdecznie.taissa
    • olek73 Re: Szczęście w nieszczęściu. 21.07.04, 21:13
      Ok.w takim razie robię pakę,i w poniedziałek gnam na pocztę,adres tej Pani
      aktualny??
      • driadea Re: Szczęście w nieszczęściu. 21.07.04, 21:23
        Aktualny.
        Bardzo Ci dziękuję, Olgo. Bardzo.
        Pozdrawiam, Aga
      • taissa1 Re: Szczęście w nieszczęściu. 22.07.04, 09:43
        Ja również z całego serca dziękuję.
    • taissa1 Re: 27.07.04, 12:17
      Słuchajcie,byłam w niedzielę na chrzcie dziewczynek.
      Boże jakie one są maleńkie i śliczne.To takie dwa słodkie okruszki.
      Widać miedzy nimi sporą różnicę wagową.Kinga jest taka maleńka że aż bałam się
      na początku wziąźć ją na ręce.Mówię Wam cudne sąsmile
      Jak tylko będę miała jakieś zdięcie z chrztu to Wam pokażę.Trzymajcie się
      gorąco.taissa
      • impala29 Re: 27.07.04, 19:20
        zaraz sie na mnie zucicie jak wściekłe ale mam pytanie...........
        kto był sponsorem chrzcin???
        bo dzieci trzeba ubrać, rodziców też. Poczęstunek jakiś dla gości
        hmm
        rozumiem ze to wszystko dzieki mamom z forum
        sorki ale to takie moje przemyślenia
        • driadea Re: 27.07.04, 20:48
          Cóż, dzieci mają ubranka na pierwsze trzy miesiące (niedługo będą też miały
          większe smile ), zatem problem ubioru nie istniał. Rodzice też do momentu chrzcin
          nadzy nie chadzali, zapewniam (chociaż, przyznaję, nie znam osobiście). Państwo
          Sternik hucznej imprezy nie wyprawiali, jak sądzę, a kawę dostali w paczce.
          Ksiądz na pewno też nie wziął pieniędzy.
          Jeśli chrzciny mają być włączeniem do Wspólnoty Kościoła (a nie imprezą), nie
          trzeba mieć pieniędzy.
          Mam nadzieję, że moja odpowiedź wyczerpała nurtujący Cię problem.
          Pozdrawiam, Agnieszka
          • taissa1 Re: 27.07.04, 23:06
            Wiecie co ,czasami tak się zastanawiam dlaczego co niektórzy ludzie piszą
            przykre rzeczy na tematy o których zbyt wiele nie wiedzą.Nie mają zielonego
            pojęcia o tym co się dzieje w niektórych rodzinach,jakie dramaty przeżywają a
            mimo wszystko muszą napisać jakąś uszczypliwą uwagę.Wiele takich już się
            naczytałam pisząc post za Mariolę(na eMamie).Teksty były często dosyć obraźliwe
            a ja zostałam kilkakrotnie wyzwana od żebraczek.Nie proszę i nie prosiłam nigdy
            o pomoc dla siebie.Chciałam,chcę i będę pomagać innym nawet wtedy gdy nie
            spodoba się to kilku osobą.Staram się jak tylko mogę choć czasami mam chwile
            zwątpienia-zwykle wtedy gdy czytam przykre posty.Niestety tak już w życiu
            bywa...
            • driadea do taissy1 28.07.04, 09:54
              Taissa, zawsze tak będzie. Nie ma się nawet co zastanawiać dlaczego tak jest.
              Przykre, ale cóż... Nie zwracajmy uwagi i dalej róbmy swoje smile
              Pozdrawiam, Aga
              • taissa1 Re: do taissy1 28.07.04, 19:51
                Aga,dziękujęsmile
                Prawda jest jednak taka,że im więcej przykrych i uszczypliwych uwag czytam na
                temat osób wielodzietnych lub biednych to odechciewa mi się udzielania na forum.
            • impala29 Re: 28.07.04, 10:06
              Taissa nie gniewaj sie , ale nie tylko ci państwo potrzebują pomocy. Ok
              pomagacie bo tak chcecie.
              Ja tylko zastanawiam sie dlaczego ludzie najpierw fundują sobie dzieci a
              poźniej stają się klientami pomocy społęcznej i liczą na pomoc innych. Czy nie
              lepiej mieć 2 dzieci i zapewnić im godne życie. Czy mieć 5 i wyciagać rękę po
              pomoc do Państwa czy osób prywatnych
              • aga173 Re: Powiem jedno do impala29 28.07.04, 13:34
                W takiej rodzinie jest wiecej SZACUNKU i MIŁOŚCI niż w rodzinie gdzie jest
                jedno,dwójka dzieci.Ponieważ jedynaki mają wszystko,a temte dzieci nic,już od
                małego dzieci uczone są szacunku do ludzi i przedewszystkim RODZICÓW.I uwież mi
                tam gdzie jest wiele rodzenstwa w dorosłym życiu bardziej dadzą sobie redę w
                razie problemów niż dzieci "zamożnych" rodziców!!!!!!
                Aga
                • impala29 Re: Powiem jedno do impala29 28.07.04, 13:56
                  właśnie przeraża mnie to " nic nie mają" i czują sie gorsze od dzieci na
                  podwórku poźniej w szkole. Nie sztuka posiadać dzieci, ale trzeba im zapewnić
                  godne życie, jakiś start. A hołdować zasadzie że " jak Bóg da dzieci to da i
                  na dzieci" tzn. ze znajdą się pieniądze na ich utrzymanie jest chore!!!.
                  Wiesz z obserwać wnioskuję, że bieda rodzi biedę.
                  • jastinna Re: Powiem jedno do impala29 29.07.04, 00:24
                    wiesz jest mi bardzo przykro.ja mam dwojke dzieci .Dzieci poczetych z milosci i
                    szacunku.u nas bieda nastala z wczoraj na dzis .Maz nagle stracil prace.Sama
                    nie wiesz co moze spotkac Ciebie jutro.Nawet rodziny gdzie jest jedno dzieiątko
                    mogą napotkac biedę na swej drodze.Mam wrazenie , że dzieci z rodzin
                    wielodzietnich to nie ludzie dla Ciebie .... to podludzie.Uważam że to wielki
                    dar spotkac na swej drodze ludzi ktorzy ze szczerego serca niosą pomoc.Zycie to
                    wilka niewiadoma.Nie wiesz co czeka za zakretem....Wiedz jedno !!!! MIŁOść NIE
                    KOSZTUJE WIELKICH PIENIEDZY !!!! MIŁOść TO CODZIENNOSC. A MIŁOść WSZYTKO
                    ZWYCIężY...oBY TEJ MILOSCI NIGDY tOBIE NIE ZABRAKLO....MIŁOść ZWYCIężY
                    BIEDE !!!!!




                  • taissa1 Re: Powiem jedno do impala29 29.07.04, 08:17
                    Dzieci Marioli nie czują się gorsze-zapewniam.Mimo tego,że nie stać ich na
                    wiele rzeczy.Są kulturalne,miłe,dobrze się uczą.Rodzina Marioli nie jest
                    rodziną patologiczną,nie widzę więc powodów by te dzieci musiały się
                    czegokolwiek wstydzić a pieniądze to nie wszystko.
              • taissa1 Re: 28.07.04, 20:06
                A czy Twoim zdaniem lepiej poddać się aborcji??????
                Czasami w życiu tak bywa,że czy chcemy czy też nie to zachodzimy w ciążę.Moim
                zdaniem nie powinno się potępiać osób które mimo biedy decydują się na
                wychowywanie potomstwa.Dla mnie takie osoby są godne podziwu.
                Prawdę powiedziawszy nie liczyłam,że ten post"szczęście w
                nieszczęściu"przyniesie odzew.Miło się zaskoczyłam.
                Doskonale zdaję sobie sprawę z tego,że rodzin w podobnej sytuacji co Mariola
                jest bardzo dużo.Ogromnie mi przykro z tego powodu.Ja nie pomagam tylko jej.W
                miarę możliwości niosę pomoc także innym osobą.Uważam,iż "klienci pomocy
                społecznej ,liczący na pomoc innych "to zdanie nie na miejscu.Nie wiem czy
                zdajesz sobie sprawę z tego,że w tej chwili mogłaś obrazić wiele osób i sprawić
                im przykrość.
                Nie zamierzam już dłużej tłumaczyć zaistniałych sytuacji,poniewaz czuję się tym
                zmęczona.Mam dosyć "chamskich"tekstów.Zastanawiam się tylko dlaczego co
                niektóre osoby poprostu nie ominą tego watku?
        • taissa1 Re: Mylisz się 27.07.04, 22:56
          Czy uważasz,że chrzciny muszą być huczne???????
          Dziewczynki były w zwykłych ubrankach-różowych.Jedyne co było typowe do chrztu
          to czapeczki-nic więcej!
          Gości też specjalnie nie było,tylko Mariola,jej mąż,dzieci i chrzestni(a i
          babcia).Podali obiad.Czy to Twoim zdaniem aż tak dużo???????????????????
          • gosiaczek1976 Re: Mylisz się 27.07.04, 23:36
            Do impala29
            dziewczyno uwazasz ze ochrzcic dziecko moga tylko bogaci ludzie a biedni to juz
            dziecka ochrzcic niemoga??
          • nocula Re: Mylisz się 28.07.04, 23:25
            Proszę podaj wymiary starszej dziewczynki, czy można wysłać coś dla niej, mam
            13 latkę, z niektórych rzeczy wyrasta lub w nich nie chodzi, zaznaczm nic
            markowego, normalne ciuchy, niektóre z lumpeksu, ale porządnego-moja ma 165 cm.
            i jest szczupła
            • taissa1 Re: 29.07.04, 08:11
              Jej córka ma 14 lat,chyba 165 cm wzrostu(lub 168 nie pamietam).Jest bardzo
              szczupła.smileUbrania dla niej z pewnością bardzo się przydadzą więc z góry,z
              całego serca dziękuję.
              Pozdrawiam gorąco.taissa
    • impala29 Re: Szczęście w nieszczęściu. 29.07.04, 09:11
      Przecież nie twierdzę ze rodzina p. Marioli jst patologicza. Tylko wyrażam
      swoje zdanie że "bieda rodzi biedę" mam takie prawo. Państwo przestało być
      opiekuńcze, dlatego takie rodziny znajdują sie w trudnej sytuacji. I dlatego
      też myślę ze należałoby sie poważnie zastanowić nad posiadaniem kolejnego
      dziecka.
      • aga173 Re: do impala29 29.07.04, 20:55
        Polecam Ci film do obejrzenia: "POJUTRZE" może zmienisz nastawienie do dóbr
        doczesnych.NIE TO JEST W ŻYCIU NAJWAŻNIEJSZE!!!!!Dostałam jakiś czes temu
        podziękowanie na kartce od p.Marioli aż łezki mi sie zakręciły,ta kobieta ma
        tyle w sobie ciepła i wdzięczności że aż z chęcią bedę im dalej pomagać w miarę
        moich możliwości.Ach........szkoda gadać i tak tego nie zrozumiesz!!!!
        Aga
      • saba76 do impala29 02.08.04, 13:37
        Wiesz co niechcesz niepomagaj ,ale ta rodzina znalazła tu pomoc i przyjacół-
        zazdrościsz tego ,trudno.
        Powiem jeszcze ,że ja posrednicze też w pomocy innej dziewczynie ,niema tam
        takiego odzewu ,ale ciesze sie że sa ludzie chętni do niedioenia pomocy i
        niezazdroszcze nikomu sytuacji,sama mam niewiele i 2 dzieci ,a kolezanka
        spodziewa sie 1 i co?. Liczba dzieci niemowi o tym kto ile i jak ma, a wpadki
        też sie zdażają, jestem tego przykladem i to nie z 1 dzieckiem wpadlam, nie,
        nie, tylko 2 i co mialam usunąć?
    • aska1972 Re: Szczęście w nieszczęściu. 30.07.04, 12:09
      Dziewczyny, przeczytałam cały tem wątek i jestem pod ogromnym wrażeniem.
      JESTEŚCIE WSPANIAŁE!!!!! Bogu dziękuję, że są jeszcze ludzie z takim ogromnym
      sercem jak Wy. Doskonale rozumiem p.Mariolę i domyślam się, że to prawdziwa
      konieczność zmusiła ją o napisanie tego postu. Sama mam 5 dzieci i 6 w drodze.
      Bardzo chciała bym pomóc, ale nie bardzo mam jak. Może napiszę do P. Marioli
      list. Mnie oprócz ciągłych wyżeczeń najbardziej boli brak tolerancji i ciągłe
      wytykanie palcami. Nie jesteśmy rodziną patologicznął, bardo się kochamy a
      każde dziecko to dla nas ogromne Błogosławieństwo. Boli tylko, to, że inni nie
      potrafią tego zrozumieć. A życie niesie za sobą różne niespodzianki, nigdy nie
      wiemy co spotka nas jutro. Dlatego nie osądzajmy innych...
      Jak czytam o tej pomocy wraca mi wiara w dobrych ludzi. Dziękuję!
      Pozdrawiam Was bardzo serdecznie smile)))
    • aga173 Re: Taissa-co słychać u bliźniaczek? 01.08.04, 11:28
      Coś ten post ostatnio "zamarł"?
      Pozdrawiam Aga
      • taissa1 Re: Taissa-co słychać u bliźniaczek? 02.08.04, 07:49
        Aga,nie wiem ,bo od tygodnia do nich nie dzwoiłam.Myślę że wszystko w porzątku-
        mam nadzieję.Pozdrawiam Cię serdecznie.taissa
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka