Dodaj do ulubionych

5 osob na 20m kw: (

15.03.14, 08:31
Witam
Jestem tu pierwszy raz.szukam pomocy,jakiegos wsparcia dla mojej rodziny.mieszkamy na 20 m kw,w jednym pokoju z kuchnia i ubikacja,kabine prysznicowa mamy w kuchni....
Pracuje dorywczo,sprzatam.maz obecnie od stycznia wogole nie pracuje.jest budowlancem.z opieki mam przyznany zasilek i rodzinne i to jest ok 1000 zl na miesiac.brakuje na jedzenie,oplaty staram sie robic aby potem nie miec problemow,aktualnie zalegam 90 zl za scieki.dzieci mam w wieku dziewczynki 9 i 5 lat i syn 2 latka.ubrania czaem dostaje od znajomych,gorzej z butami,ale najwiekszym problemem jest zywnosc,mleko idzie jak woda....i mieszkanie ciasne i sama wilgoc,sciany czarne i mokre,nawet lozko cale zaplesnialo,szafki z ubraniami plesnieja,zabawki w szafkach....brakuje nam srodkow czystosci,zywnosci i wsparcia duchowego....
Dodam ze do mieszkania jest mozliwosc dostawic malutki pokoik dla dzieci,taki na lozko pietrowe i biurko,ale maialyby swoj kacik...tylko nie stac nas na formalnosci,na mapke i cala reszte bo to koszt ponad 5 tys zl.
Bede wdzieczna za kazda chociaz drobna pomoc.i przepraszam za nielad w pisaniu
Obserwuj wątek
    • madziulec Re: 5 osob na 20m kw: ( 15.03.14, 11:20
      Po pierwsze jaka jest szansa uzyskania mieszkania od gminy gdzie mieszkasz?

      Po drugie czy oczekujesz, że ktoś da Ci tu kasę na formalności i wybuduje Ci mieszkanie?
      • oska19866 Re: 5 osob na 20m kw: ( 15.03.14, 12:01
        Gmina nie ma mieszkan z tego co sie dowiedzialam.
        Nie oczekuje pieniedzy jesli o to chodzi,raczej inne formy wsparcia.gdybym nie potrzebowala czegokolwiek nie pisalabym uwierz...nie jest latwe prosic o pomoc
        • oska19866 Re: 5 osob na 20m kw: ( 15.03.14, 12:02
          I nie pisalam o budowaniu mieszkania,pisalam o malym pokoiku,ale widze ze nie jestem tu mile widziana chyba na wstepie chcesz mi pokazac ze nie mamy szans na pomoc
          • szary-ludz Re: 5 osob na 20m kw: ( 15.03.14, 12:09
            Jeśli na wstępie ma pani zamiar strzelić focha w stylu nikt mnie tu nie chce to faktycznie nie będzie pani mile widziana. Będą padać pytania mniej lub bardziej dociekliwe ale to chyba uzasadnione skoro ludzie mają przeznaczyć swoje własne pieniądze na ewentualną pomoc dla pani. Tak więc zalecam raczej powściągliwość i proszę nie brać każdego mniej czy bardziej uzasadnionego pytania za atak. My po prostu nie znamy pani i chcemy poznać sytuację.
          • prochottka1 Re: 5 osob na 20m kw: ( 15.03.14, 12:14
            oska19866 napisał(a):

            zapoznaj sie z zasadami forum
            forum.gazeta.pl/forum/w,615,127121701,127121701,jesli_oczekujesz_pomocy_przeczytaj.html
            ale widze ze nie j estem tu mile widziana chyba na wstepie chcesz mi pokazac ze nie mamy szans na pomoc

            masz szanse na pomoc po potwierdzeniu Twojej sytuacji - nie jest to jedna 100 % pewne ze ktos zechce Ci pomöw, nie ma takiego obowiazku
            bylo setki wpisöw z blaganiem o pomoc i opisywaniem tragicznej sytuacji
            a sie okazalo ze tak nie bylo
            i osoba ktöra tak strasznie potrzebowala pomocy nie pisala wiecej i nie chciala wyslac papieröw do Bj

            i napisz konkretniej czego potrzebujesz najbardziej
            • oska19866 Re: 5 osob na 20m kw: ( 15.03.14, 12:26
              Na dzien dzisiejszy najbardziej potrzebujemy zywnoscii srodkow czystosci.
            • oska19866 Re: 5 osob na 20m kw: ( 15.03.14, 12:40
              Jestem z okolic przemysla na podkarpaciu.maz jest budowlancem,szuka pracy w tym fachu.ja sprzatam dom,do ktorego dojezdzam.placa mi 8 zl na godz.czasme jade dwa czasem trzy razy w tygodniu po 4 godz.z czego 9 zl wydaje na bilety.odam ze jezdze tam od 3 tyg dopiero.dorabiam tez sobie lepiac ozdoby z masy solnej,ale narazie jest cisza,nikt nic nie kupuje.mamy profil na fb jesli chcecie poogladac Inspiracje Solą .
              Nie siedze inie czekam az sama manna zleci z nieba,szukamy gdzie sie da,dlatego tez zaczelam lepic te ozdoby.najlepiej idzie w okresie swiat bozego narodzenia.ale jak czasem ktos cos drobnego zamowi to dobre i 10 zl.
              Co do dzieci to tak jak pisalam,ubrania czasem dostaje,mam troche ze starszej corki wiec nie bede pisala ze sa mi potrzebne bo nawet w tym malym moeszkaniu nie mamy gdzie trzymac wiekszej ilosci.
              Nie korzystam z pomocy na innym forum.
              Z opieki pomagaja mi i nie zaprzecze,dostajemy zasilek i rodzinne.corka ma przyznane stypendium.musze zboerac rachunki i w czerwcu dostane zwrot ponad 300 zl jak dobrze pamietam.dostaja tez pomoc w formie dozywiania w szkole czyli bulka i owoc codziennie.nie ma w naszej szkole obiadow.
              Jesli sa pytania prosze piasac,odpowiem.
              • zuzann-a Re: 5 osob na 20m kw: ( 15.03.14, 13:34
                Piękne rzeczy wykonujesz, może spróbuj wystawić swoje prace w jakiejś internetowej galerii rękodzieła.
                • oska19866 Re: 5 osob na 20m kw: ( 15.03.14, 13:38
                  zuzann-a napisała:

                  > Piękne rzeczy wykonujesz, może spróbuj wystawić swoje prace w jakiejś interneto
                  > wej galerii rękodzieła.
                  Dziekuje.wystawialam i nic,jest tego tylemdo wyboru,ze moje sie nie przebijaja w tlumie....
    • penelopa40 Re: 5 osob na 20m kw: ( 15.03.14, 20:13
      witaj,
      po pierwsze należy potwierdzic sytuację,
      po drugie: bardziej intensywnie szukać pracy, zarejestrować sie na bezrobociu jesli przysługuje, w urzędzie pracy, w gminie pytac o interwencyjne czy jakies tego typu prace...
      idą święta, wiosna, porządki - wywieszaj ogłoszenia o myciu okien, pieczeniu, gotowaniu, sprzątaniu domów i ogrodów, opiece nad starszymi, dziećmi ... nie wiem jaki masz zawód i co mogłabyś jeszcze robić...bo nic konkretnego nie napisałas,
      po drugie: mieszkanie/dom jest waszą własnością? ten pokój z kuchnią? jesli tak warto cos z nim robić, jesli nie WYNIEŚĆ SIE JAK NAJSZYBCIEJ! chcesz do 20 m2 grzyba i wilgoci dobudować klitke dla dzieci??? wybacz! ale to jakas pomyłka, mąż jest budowlańcem i co on na tego grzyba i te wilgość? nic sie nie da zrobić? nic sie nie dało zrobic wcześniej? ile lat tam mieszkacie? wcześniej też był grzyb i wilgoć? i w takich warunkach przychodziły na swiat kolejne wasze dzieci? czy mieszkaliście gdzie indziej może ??? a dzieci nie chorują oid tego grzyba??? pytania zapewne wydadzą ci sie natarczywe ale ciężko zrozumiec logike tego co piszesz... zabawki plesnieja w szafach a wy chcecie dobudowac pokoik, w dodatku za 5 tysięcy! poza tym jak dobudowac do mieszkania? wstawią pręty zbrojone w stropie i wyjdą z murem z budynku...?
      dzieci maja w szkole/przedszkolu dożywianie? byłaś w parafii? caritasie? gminie w sprawie zywnosci?
      gmina mieszkań nie ma? żadna nie ma! trzeba złozyc podanie i czekać, az sie doczekacie...
      nie macie żadnego wsparcie w rodzinie? przyjaciołach? może rozważcie przeprowadzke do miasta gdzie byłaby praca, trudno cos radzic bo nieweile wiemy....

      • oska19866 Re: 5 osob na 20m kw: ( 15.03.14, 20:20
        Gdybym miala jakies inne wsparcie nie musialabym tu pisac
        • penelopa40 Re: 5 osob na 20m kw: ( 17.03.14, 10:19
          Gdybym miala jakies inne wsparcie nie musialabym tu pisac
          tego to my nie wiemy.... specyfika internetu jest taka że można wszystko napisać...
      • oska19866 Re: 5 osob na 20m kw: ( 15.03.14, 20:32
        Jestesmy zarejestrowani jako bezrobotni od wielu lat i nic.jak wiekszosc osob w naszym regionie.
        Mieszkanie jest tesciowej,wczesniej byla mniejsza wilgoc,teraz jest gorzej.nie stac nas na wynajecie innego w miescie tym bardziej!skoro nie mamy stalej pracy.a to mieszkanie keidys sami splacilismy i jest juz bez czynszu,jest wykupione.grzyba jak wiesz nie da sie usunac ot tak,a na wielki remont tez nas nie stac w obecnej chwili.
        Ja z zawodu jestem krawcowa,jak jest okazja robie male poprawkirzerobki,ale to rzadko bo ludzi na to u nas zwyczajnie nie stac.do zakladu mnie nie przyjma bo pytalam,nie msm doswiadczenia nie pracowalam w zawodzie.co do sprzatania to ta dorywcza ktora mam kazdy mi jej zazdrosci bo tu tak jak mowie ludzinie stac na sprzataczki.taki region niestety.pisalam ze lepie z masy solnej,nie siedze bezczynnie,a jak mam troje dzieci tez nie jest latwe pojsc nawet na chwile dopracy.trzeba miec dla nich opieke.i musze kombinowac jak ide sprzatac wiec jest nad czym myslec.
        Czuje ze naskoczylas na mnie,rozuiem ze jestem tu nowa,ale ozna zapytac spokojnie normlnie.
        • oska19866 Re: 5 osob na 20m kw: ( 15.03.14, 22:20
          We wtorek mamy otwarta biblioteke,zeskanuje dokumenty i przesle.
          • mawitka Re: 5 osob na 20m kw: ( 15.03.14, 22:33
            Oska, ja też obejrzałam sobie Twoją stronę na FB i dlatego wierzę, że się starasz. Wierzę też, że z trójką dzieci nie jest to łatwe. Ale to, że mąż jest od wielu lat bezrobotny trudno usprawiedliwić. Jest budowlańcem więc w sezonie może szukać prac wszędzie. Nawet na drugim końcu Polski. Powinien ruszyć tyłek i wyjechać budować Skandynawię czy Irlandię. I na tym chyba powinnaś się skupić. Zmobilizowaniu ślubnego do roboty.
            Wyślij mi też adres na priv. Jak sytuacja będzie potwierdzona wyślę buty dla najmłodszego dziecka (podaj tylko rozm.)
            • oska19866 Re: 5 osob na 20m kw: ( 16.03.14, 07:13
              mawitka napisała:

              > Oska, ja też obejrzałam sobie Twoją stronę na FB i dlatego wierzę, że się stara
              > sz. Wierzę też, że z trójką dzieci nie jest to łatwe. Ale to, że mąż jest od wi
              > elu lat bezrobotny trudno usprawiedliwić. Jest budowlańcem więc w sezonie może
              > szukać prac wszędzie. Nawet na drugim końcu Polski. Powinien ruszyć tyłek i wyj
              > echać budować Skandynawię czy Irlandię. I na tym chyba powinnaś się skupić. Zmo
              > bilizowaniu ślubnego do roboty.
              > Wyślij mi też adres na priv. Jak sytuacja będzie potwierdzona wyślę buty dla na
              > jmłodszego dziecka (podaj tylko rozm.)
              Czy ja pisalam ze maz od lat nie pracuje? Pisalam ze nie pracuje od stycznia a to jest roznica.w sezonie nie ma z tym problemu bo dorywcza praca zawsze byla.ale zima jest najgorsza.
              Za granice tez jezdzil,glownie do francji,tylko albo dzieci byly male,albo kupowalismy cos do moeszkania bo nie mielosmy nic swojego.przez trzy lata splacalismy kredyt za mieszkanie,wiec mimo kilku wjazdow za granice nie mamy kokosow,a to co odkladalismy z poczatkiem zimy sie rozchodzilo.
              • madziulec Re: 5 osob na 20m kw: ( 16.03.14, 12:31
                oska19866 napisał(a):


                > Czy ja pisalam ze maz od lat nie pracuje? Pisalam ze nie pracuje od stycznia a
                > to jest roznica.w sezonie nie ma z tym problemu bo dorywcza praca zawsze byla.a
                > le zima jest najgorsza.

                "oska19866 15.03.14, 20:32 Odpowiedz
                Jestesmy zarejestrowani jako bezrobotni od wielu lat i nic.jak wiekszosc osob w naszym regionie. "

                Ok. To widać ja źle zrozumiałam ten cytat
              • jakikato Re: 5 osob na 20m kw: ( 16.03.14, 16:42
                "przez trzy lata splacalismy kredyt za mieszkanie,wiec mimo kilku wjazdow za granice nie mamy kokosow,a to co odkladalismy z poczatkiem zimy sie rozchodzilo."

                Kredyt wzieliscie na te zagrzybione 20m kw.??
                • oska19866 Re: 5 osob na 20m kw: ( 16.03.14, 20:44
                  Kredyt wziela tesciowa bo jak wspominalam to jej mieszkanie,ale my je splacalismy.mielismy wtedy jedno dziecko i mieszkanie nie bylo zawilgocone!!!zycie sie tak potoczylo jak widac,ale ok.
                  Widze ze tu wiecej jadu i dziwnych pytan niz wsparcia.
                  Jak sie nie ma czlowiek gdzie podziac to chyba bierze co los daje.nam dal za niewielkie pieniadze ta kawalerke,chociaz raty z odsetkami ciagly sie trzy lata,dzis nie musze nikomu czynszu placic,bo nawet mnie nie stac na dzien zisiejszy! I gdzie bym sie podziala.tak mam chociaz te cztery katy!
                  • madziulec Re: 5 osob na 20m kw: ( 16.03.14, 20:53
                    Nie, nie masz. Mieszkanie jest teściowej. Nie Twoje.
                    Przykre, że musze napisac Ci tę prawdę, ale to nei jest Twoje i koniec. Co więcej - po jej śmierci możesz obejśc się ze smakiem bo ona może mieć kaprys i zapisac to kotu, którego przygarnie.
                  • jakikato Re: 5 osob na 20m kw: ( 17.03.14, 13:08
                    "brakuje nam srodkow czystosci,zywnosci i wsparcia duchowego...."
                    Rozumiem, że ci ciężko, ale miej nadzieje, że będzie lepiej i dla twojej rodziny przyjdą lepsze czasy. Po latach chudych przyjdą tłuste i tego ci życzę . Masz moje wsparcie duchowe.
                    • ewa9717 Re: 5 osob na 20m kw: ( 17.03.14, 17:00
                      jakikato napisała:
                      > Rozumiem, że ci ciężko, ale miej nadzieje, że będzie lepiej i dla twojej rodzi
                      > ny przyjdą lepsze czasy. Po latach chudych przyjdą tłuste i tego ci życzę . Mas
                      > z moje wsparcie duchowe.

                      OK, mogłaś/eś do dziewczyny nie poczuć sympatii, możesz nie mieć ochoty na pomoc, ale taka kpina jest podła.
                • madziulec Re: 5 osob na 20m kw: ( 16.03.14, 20:51
                  Tja.. na teściowej mieszkanie.
                  • oska19866 Re: 5 osob na 20m kw: ( 16.03.14, 21:01
                    madziulec napisała:

                    > Tja.. na teściowej mieszkanie.
                    Nie rozumiem....

                    Nie stac nas na notariusza i cale formalnosci jesli o to ci chodzi.z tesciowa zyjemy jak narazie dobrze i jesli przepisze mieszkanie kotu trudno pojde pod most.okropne jest to co napislas.
                    • pitahaya1 Re: 5 osob na 20m kw: ( 16.03.14, 21:16
                      Nie okropne tylko z życia wzięte. Po kilku latach na tym forum też byłabyś podwójnie ostrożna, bo historii "miał być inaczej a jest jak jest" (i tu różnie: mąż zaciągnął kredyty, narobił długów hazardowych, teściowa przepisała mieszkanie na siostrę męża, która się wypięła, przybyło nam troje dzieci a my nadal bez pracy od 7 lat...) mamy tu co chwilę kilka.

                      Poczytaj wątki to zobaczysz, dlaczego dziewczyny pytają (tak, wysyłałyśmy paczki, dałyśmy się naciąć niejednokrotnie). Czasem najlepszą pomocą jest dobra rada, jak wybrnąć z sytuacji. Paczki żywnościowe pomogą na raz czy dwa. Czasem pomogą ciuchy czy meble. Z reguły jednak najlepszą pomocą jest właściwe pokierowanie i spowodowanie, że proszący w większe g.wno nie wdepnie.
                      A tu już rady typu "nie inwestuj w mieszkanie partnera/teściowej/siostry/szwagra/koleżanki są jak najbardziej na miejscu.
                      • oska19866 Re: 5 osob na 20m kw: ( 16.03.14, 21:27
                        Sluchaj,nie mam czasu na czytanie wszystkiego wiec nie dziw sie prosze ze pytania i pisanie czegos czego ja nie napisalam typu maz nie pracuje od lat niech ruszy tylek i takie tam sa tez nie na miejscu.mozna normalnie zapytac,normalnie powiedziec a nie atakowac piszac np ze kredyt na zagrzybione mieszkanie i wogole.gdbym miala mozliwosc nie mieszkalibysmy w tej klitce,nie musialabym tez prosic nikogo o pomoc.nie siedze bezczynnie jak wczesniie pisalam,nie chce pieniedzy od was na remont mieszknia tesciowej.ktos zapytal czego potrzebujemy najbardziej obecnie to napisalam ze zywnosci i chemiii.ale wszyscy skupiaja sie na tym ze mieszkanie,kredyt....moze zle okrwslilam ten post,przepraszam.
                        • miedzymorze Re: 5 osob na 20m kw: ( 16.03.14, 23:52
                          Ech, nie masz czasu czytać, ale chcesz żeby kto inny znalazł czas na to, żeby spakować paczkę i wysłać. No to niestety trzeba poczytać i odpowiadać, również na niewygodne pytania.
                          W kwestii grzyba, może mąż póki nie pracuje by sie tym zajął:
                          domoszczedny.info/grzyb-na-scianie-suficie-lub-podlodze-skuteczne-usuwanie-grzyba-ze-sciany/
                          z racji fachu powinien się orientować w temacie. Preparat grzybowy do kilkanaście zł za 1 kg.
                          Kto jest właścicielem budynku ? Powinnać go ścigać o naprawienie wentylacji, dachu czy co tam jest przyczyną zagrzybienia.

                          Kwestia własności mieszkania - włożyliście pieniądzy i powinno być potwierdzenie własności. Doczytaj albo dowiedz się u notariusza, czy przepisanie mieszkania na dziecko (czyli np teściowa na męża i ciebie) nie jest traktowane jakoś ulgowo. Jak teściowa, czego nie życzę, zemrze, to będzie problem ze spadkiem.

                          Nie dziw się pytaniom - podstawowym celem forum nie jest zapełnienie komuś spiżarni, tylko podniesienie go jeśli nie na nogi, to przynajmniej na czworaka i ustawienie we właściwym kierunku wink (ktoś to kiedyś tak określił i uważam to za mega trafne). Jeśli mąż nie pracuje, to może w tym czasie Ty idź do pracy ? Dzieci masz w miarę podrośnięte, z jednym dwulatkiem sobie chyba poradzi.

                          Im bardziej i logiczniej opiszesz swoje perypetie, tym większa szansa na pomoc, choc może niekoniecznie w takiej formie na jakąś liczysz. Im bardziej się będziesz oburzać, tym szybciej szansa będzie maleć. Tak to działa.

                          pozdr,
                          mi
                          • oska19866 Re: 5 osob na 20m kw: ( 17.03.14, 15:07
                            Pisalam przexiez ze pracuje dorywczo.sprzatam
                      • anka7961 Re: 5 osob na 20m kw: ( 16.03.14, 22:06
                        Dziewczyny, ale nie bądźcie na wszystko anty. Kurcze, mieszkają tam gdzie mają. Jakby mieli gdzie indziej, to pewnie by mieszkali.
                        Podkarpacie jest na prawdę biednym regionem.
                        • madziulec Re: 5 osob na 20m kw: ( 16.03.14, 23:14
                          Tym bardziej cholera nie kapuje.
                          Ludzi enie mają kasy. Ok. Rozumiem.
                          Biora kredyt i spłącają. UWAGA. Nie swoje mieszkanie!!!
                          W miejscu, gdzi enie ma pracy i od kilku lat siedza i nie mają szansy na robotę!
                          To jaki jest sens uwiązywac się w miejscu, gdzi emają 20 m na kuype ludzi?
                          Podadza teściowej zupe grzybową z muchomorów czy co??? (sorki za złośliwość)

                          No przecież, że nie.
                          Jeśli mieli odrobinę kasy (choćby na wynajęcie na nie iwem 3 miesiące czy coś) to już była to podstawa, by spakowac się, dac w długa i rozpocząć życie gdzieś, gdy były perspektywy.
                          A Ty mi piszesz, ę tam, gdzi eona mieszka to biedne tereny? A cóż ją tam trzyma? Nie jej dom???
                          • maxivision Re: 5 osob na 20m kw: ( 17.03.14, 07:31
                            Miałam ochotę pomóc, ale się rozmyśliłam. Razi mnie napastliwy ton założycielki wątku. Nie rozumiem, po co ta agresja? Dziewczyny mają prawo wiedzieć, komu pomagają. No tak, powinno się o nic nie pytać tylko wysyłać w ciemno paczki. Niesympatyczna z ciebie kobieta, założycielko, jeśli tak samo zachowujesz się w realnym świecie to nie dziwią mnie twoje kłopoty.
                          • oska19866 Re: 5 osob na 20m kw: ( 17.03.14, 15:11
                            madziulec napisała:
                            Sory,to ze jestem biedna nie znaczy ze glupsza i ze sobie pozwole na cos takiego.nie jestes w mojej stuacji to mnie prosze nie oceniaj ok? Poczytaj ze pisalam o tym,ze maz od stycznia noe pracuje a nie od lat?!kredyt wziela tesciowa a nie my.spalacalismy aby miec cholera dach nad glowa rozumiesz? Lepiej placic trzy lata po 430 zl kredytu miesiecznie niz czynsz.mam dzos gdzie mieszkac a na czynsz w danej chwili nie byloby mnie stac i co bym mowila wlascicielowi mieszkani gdyby mial takie podejscie jak ty?
                            > Tym bardziej cholera nie kapuje.
                            > Ludzi enie mają kasy. Ok. Rozumiem.
                            > Biora kredyt i spłącają. UWAGA. Nie swoje mieszkanie!!!
                            > W miejscu, gdzi enie ma pracy i od kilku lat siedza i nie mają szansy na robotę
                            > !
                            > To jaki jest sens uwiązywac się w miejscu, gdzi emają 20 m na kuype ludzi?
                            > Podadza teściowej zupe grzybową z muchomorów czy co??? (sorki za złośliwość)
                            >
                            > No przecież, że nie.
                            > Jeśli mieli odrobinę kasy (choćby na wynajęcie na nie iwem 3 miesiące czy coś)
                            > to już była to podstawa, by spakowac się, dac w długa i rozpocząć życie gdzieś,
                            > gdy były perspektywy.
                            > A Ty mi piszesz, ę tam, gdzi eona mieszka to biedne tereny? A cóż ją tam trzyma
                            > ? Nie jej dom???
                          • kleo881 Re: 5 osob na 20m kw: ( 28.05.14, 20:55
                            Z tego co wyczytalam przepisanie notarialne mieszkania w tym przypadku to ok 1 tys zlotych.
                            Nie sa wielkie pieniadze za spokoj 'ducha' i uregulowanie prawne statusu wlasnosci.
                            Ponadto dlaczego Autorko watku piszesz strasznie ogolnikowo?
                            Napisz wprost czego potrzebujesz?
                            Druga kwestia, piszesz ze nie masz na zywnosc i artukuly chemiczne? Moze warto w takim czasie na jakis czas zawiesic internet i srodki w zamian przeznaczyc na zywnosc.
                            Radzilabym tez porozmawiac z mezem i zobligowac go do aktywniejszego poszukiwania pracy.
                            • penelopa40 Re: a doczytałaś do konca? 29.05.14, 09:53
                              mąż wyjechał do pracy za granicę...
                              1tysiac zł to nie są wielkie pieniądze ale jak się nie ma 100zł na jedzenie to są niewyobrażalnie wielkie...
                              a internetu zawiesić to się często nie da bo umowy są podpisywane na czas określony i za niepłacenie grożą kary, odsetki i komornik...
                              zresztą oska z internetu korzystała również w bibliotece czy innej takiej instytucji, teraz internet to wszędzie jest...
                              poza tym najsensowniej dopisywać się na końcu wątku
                              • oska19866 Re: a doczytałaś do konca? 30.05.14, 10:16
                                .fakt,najlepiej odlaczyc internet,30 zl na miesiac wiecej bede miala....
                                Ci co pomagali znaja sytuacje w jakiej jestesmy.
                                Praca meza okazala sie malo dochodowa,ale lepsze to niz praca tutaj w polsce.
                                Co do mieszkania...jest tesciowej a nas nie stac jak narazie na przepisanie.nie jest latwo wychowac,ubrac,wyzywic troje dzieci a co dopiero odlozyc 1000 zl.jesli ktos sie orientuje za granica poeniadze tez nie leza na ulicy,tez trxeba tam placic za mieszkanie,jedzenie i dojazd do pracy.maz musi z tamtych pieniedzy wyslac cos do polski i jednoczesnie odkladac cos na powrot.nie jest to latwe... ale mysle ze jakos damy rade.
                                Pozdrawiam wsyzstkie pomocne e-mamy i jeszcze raz dziekuje za dotychczasowa pomoc
                                • hugo43 Re: a doczytałaś do konca? 30.05.14, 13:07
                                  Pewnie,ze nie jest łatwo każdemu.tylko ze planując rodzine należy mirzyc siły na zamiary,a nie myśleć,ze jakoś to bedzie.sama marzę o trzecim dziecku,ale wiem,ze nas na to nie stać.trzecie dziecko= zamiana mieszkania,zamiana samochodów,kolejne kilkadziesiąt tysięcy na prywatne przedszkole,bo na publiczne szans u mnie brak.a to tylko wierzchołek gory lodowej.
                        • pitahaya1 Anka 17.03.14, 10:36
                          Nic nie stoi na przeszkodzie, żebyś wysłała dziewczynie paczkę.
                          Ja jednak widzę, że wysłanie paczek sytuacji u nich nie zmieni. Pomoże doraźnie, ale nie zmieni.
                          Dlatego starałam się powiedzieć jej, że różne historie u nas były opowiadane, z czego część byłą prawdą, część półprawdą a reszta... niekoniecznie.
                          Nie twierdzę, że u nich nie jest tak, jak jest. Błędem moim zdaniem jest siedzenie na kupie na Podkarpaciu. Rodzina się powiększa, kredyty na głowie, pracy dla NIEJ nie ma i pewnie na razie się nie zanosi, bo dziecko małe, bo odległości, bo bezrobocie.
                          Uważasz, że tu trzeba wóz drabiniasty ryb podrzucić? A może chłodny osąd i ocena kogoś nie zaangażowanego da jej do myślenia i spowoduje, że kolejny kredyt będzie na swoje mieszkanie (przepisane przez teściową, kupione, socjalne) a nie na cudze. Bo jednak tak czasem bywa, że po teściowej/mamie to jednak cudze, gdy przyjdzie co do czego.
        • penelopa40 Re: 5 osob na 20m kw: ( 17.03.14, 10:56
          nie naskoczyłam na ciebie, pytam normalnie, tylko to co piszesz/robisz jest tak pozbawione sensu i logiki, że po prostu w głowie mi się nie mieści:
          reasumując:
          mąż, żona i 1 dziecko, zamieszkują w kawalerce teściowej, spłacają ją biorąc kredyt, nie mają stałej pracy, w mieszkaniu pojawia się wilgoć i grzyb, z którym nic/niewiele nie robią, pojawiają się też kolejne 2 dzieci, nie pojawia się stała praca ani męża ani żony... mieszkanie nie nadaje się do mieszkania, i jest ciągle własnością teściowej, wykupione za pieniądze małżeństwa ale nie przepisane na nich!
          aktualnie 5 osobowa rodzina nie ma ani własnego mieszkania, ani pracy (obecnie jakiejkolwiek, bo sprzątania za kilka zł nie liczę) ani warunków do życia i tkwi w zagrzybionej trującej (tak, trującej!) klitce - takie są fakty, ja nikogo nie atakuję...
          w takiej sytuacji autorko wątku ty najchętniej chciałabyś aby forum podesłało ci kilka paczek z żywnością i chemią, trochę ubrań, na wiosną mąż złapie dorywcze zajęcie i do jesieni jakoś da radę a w zimie sytuacja się powtórzy...
          do usunięcia grzyba nie trzeba wielkiego remontu! patrz wątek Gosi na forum... trzeba jednak najpierw znaleźć źródło wilgoci... zresztą budowlańcowi nie będą tłumaczyć...
          pójście do pracy przy 3 dzieci nie jest łatwe... piszesz, no, nie jest, utrzymanie 3 dzieci też łatwe nie jest, dlatego też nie koniecznie trzeba się decydować na troje .... zaraz zostanę posądzona o złośliwość ale nie mogłam się powstrzymać...,
          tobie się wydaje że ta klitka teściowej to najlepsze rozwiązanie, ale może nie masz racji i to wcale nie jest i nie było dobre rozwiązanie???? piszesz że wilgoć zawsze tam była! dlaczego? czemu nic z tym nie robiliście? a jeśli robiliście z jakim efektem? co na to zarządca domu? skąd ta wilgoć? u sąsiadów też jest?
          poza tym nie jest to wasze! dopóki nie jest na papierze u notariusza to NIE JEST i tyle, teściowa może być kochana a nagle oszaleje... piszesz ze teraz was nie stać na notariusza, a przedtem? darowizna na syna nie jest opodatkowana, taka klitka ma małą wartość, opłata notarialna byłaby mała....dlaczego tego nie zrobiliście wcześniej?
          aha, skoro jesteś krawcową to może jednak pomyśl o szyciu np ubranek dla dzieci, zabawek, pościeli dziecięcej, kocyków, patchworków jakiś...... ??? masz maszynę? takie rzeczy na pewno lepiej by się sprzedały niż masa solna...w warszawie przeróbki i poprawki krawieckie mają wzięcie! i są drogie!!! sama nie wiem, może wysyłkowo coś być mogła, np podszewkę nową wszyć, masz jakieś większe miasto blisko? może tam mogłabyś się ogłosić z tym szyciem...
          jakbym ci wysłała pocztą spódnicę do skrócenia zrobiłabyś to? za odpłatnością rzecz jasna ... mam taką jedną do skrócenia, jest stara, ale ma super materiał.... może ktoś inny z forum ma coś do przeszycia...
          • oska19866 Re: 5 osob na 20m kw: ( 17.03.14, 15:30
            Dziekuje wam dziewczyny za pomoc,naprawde,jak kazdego tutaj z gory tak traktijecie to Super macie podejscie.
            Moja sytuacja nie jest najlepsza,ale sa inne gorsze gdzie rodziny nie maja siegdzie podziac i tez je tak traktujecie? Ze nie moje mieszkanie ale mam dach nad glowa.nie znacie mojej tesciowej,wiec nie traktujcie jej jak wariatke.moze uda nam sie to mieszkanie przepisac na nas i bedzie ok,Czemu tak ujadacie nie rozumiem.
            Nigdy nikomu bym nie napisala po co bylo ci tyle dzieci,ale spoko,kazdy ma swoje zdanie.nie wiesz jak bylo wiec nie osadzaj.
            Co do pracy podkreslalam ze od stycznia maz nie pracuje,ze biore dorywcze szycie ale tu nie warszawa i ludzi na to nie stac!szylam tez ubranka,na fb mam stronke baby&f.un,ale tez nic nie szlo wiec zrezygnowalam po pewnym czsie,bo tkanina tez kosztuje.
            Pisalam ze nie chce ubran,ze dostaje wiecczemu piszecie ze chce?
            Co do tego jak ktos mnie okreslil,czy w zyciu taka jestem? Nie jestem.a wy w zyciu tez takie jestescie?
            chcialam byc mila ale nie jest to proste jesli tyle osob czepia sie tylko dlatego ze mam grzyba w mieszkaniu tesciowej....
            Dzisiaj pani u ktorej sprzatam zaproponowala mi sprzatanie u jeszcze innej kobiey wiec moze bedzie lepiej.maz byl na rozmowie o prace rano,moze tez sie uda jutro sie dowiemy.nie liczylam ze tak mi sie z dnia na dzien potoczy sytuacja,wiec przepraszam za klopot.nie chcialam tu nikogo urazic,chocia sama zostalam zaatakowana.
            • oteczka Re: 5 osob na 20m kw: ( 17.03.14, 15:53
              Kochana a miej i dzieci 10 i nawet 2 grzyby tylko trochę pokory jak prosisz o coś obce osoby ,które na te paczki z żywnością i chemią i czymś tam jeszcze muszą zapracować nikt im nie da ,a potem z dobrego serca podzielą się z tobą,czy ty byłabyś też taka chętna bez pytań ,żeby coś rozdawać na co ciężko pracujesz ?
              • oska19866 Re: 5 osob na 20m kw: ( 17.03.14, 16:00
                oteczka napisała:

                > Kochana a miej i dzieci 10 i nawet 2 grzyby tylko trochę pokory jak prosisz o c
                > oś obce osoby ,które na te paczki z żywnością i chemią i czymś tam jeszcze musz
                > ą zapracować nikt im nie da ,a potem z dobrego serca podzielą się z tobą,czy ty
                > byłabyś też taka chętna bez pytań ,żeby coś rozdawać na co ciężko pracujesz ?
                Mozna pisac i pytc normalnie a nie tsk jaskakiwac na kogos kto i tak ma dosc problemow
                • pitahaya1 Re: 5 osob na 20m kw: ( 17.03.14, 16:18
                  Zastanowiłaś się, skąd jest to "naskakiwanie"?
                  Wiesz, ile razy byłyśmy po prostu najzwyczajniej w świecie oszukane? Wiesz, ile razy proszące "mijały się" z prawdą? Dopiero przy bliższych pytania wychodzi szydło z worka. Tam, gdzie nie ma co wyjść i sytuacja jest zgodna z rzeczywistością, dziewczyny pomagają.

                  Piszesz, że nie masz czasu czytać. Więc pewnie nie wiesz, że 80-90% pomagających na tym forum to dziewczyny, które są w niewiele lepszej sytuacji od Ciebie.
                  Dlaczego o tym piszę? Bo wiele osób myśli pewnie, że tu jest jakiś wór z żywnością i ubrankami, opałem i farbą na pomalowanie ścian.
                  Nikt nie prosi bezpośrednio o pieniądze. Proszą ludzie o żywność, proszę o chemię, ubrania. Każdą z tych rzeczy trzeba zapakować, wysłać na swój koszt, wcześniej najczęściej jeszcze kupić. I wysłać obcej, nieznanej osobie gdzieś tam w Polskę.
                  Dlatego dziewczyny chcą wiedzieć, że w domu rzeczywiście jest kobieta z trójką dzieci. Bo uwierz mi, ale bardzo często proszące unikają jak ognia pytania "a gdzie ojciec dzieci???".
                  O tym, że jedna to chyba nawet otworzyła sklep z ciuchami, nie wspomnę. Otworzyła z tych rzeczy, które dostała od dziewczyn z forum.

                  Zbyt wiele osób traktuje to forum jako szybkie źródło zapełnienia lodówki czy szafy.

                  Nie twierdzę, że u Ciebie tak jest. Po prostu nieźle dziewczyny dostały w kość wysyłając kolejne paczki. Dlatego pytają.

                  Dlaczego zadają tysiące innych pytań? Bo z reguły fakty przeczą sobie. Niby jest mieszkanie, ale jednak nie ich. Niby są samotne, ale na FB aż huczy od zdjęć z imprez, a i kolejne dzieci się pojawiają. Niby do garnka nie ma co włożyć, ale imprezę w lokalu już mają za co zrobić.

                  Bo napisać w wątku "nie mam, pomóżcie" jest najprościej.

                  Uwierz, że my nie MOPS, że nam się mają tylko cyferki dobrze sumować i w statystykach ładnie wyglądać.
                  Tu pomagają ludzie, którzy sami ledwie wyszli z dołka. Dlatego pomagają...pomimo tego, że co chwilę ktoś próbuje pojechać na tym, że jest nowy, załapać się na kilka paczek zanim zdjęcia czy aukcje na Allegro ktoś wychwyci.

                  Zrozum, że tu nikt nie zakłada, że oszukujesz, że sytuacja nie jest taka, jak opisujesz. Po prostu kiedyś wysyłane były paczki jak leci, wyłącznie na podstawie opisów. A potem jeden z drugim, jedna z drugą, postanowili z tej okazji skorzystać.
            • jakikato Re: 5 osob na 20m kw: ( 17.03.14, 15:54
              Nie denerwuj się - siła spokoju i na wszystko znajdzie się rada. Już są jak widzisz pierwsze oznaki poprawy. Trzymam kciuki żeby mężowi udało się z tą pracą. Będzie dobrze.
              • oska19866 Re: 5 osob na 20m kw: ( 17.03.14, 16:02
                jakikato napisała:

                > Nie denerwuj się - siła spokoju i na wszystko znajdzie się rada. Już są jak wid
                > zisz pierwsze oznaki poprawy. Trzymam kciuki żeby mężowi udało się z tą pracą.
                > Będzie dobrze.
                Dziekuje
                • oska19866 Re: 5 osob na 20m kw: ( 17.03.14, 16:15
                  Nie zawsze bylam biedns,nie zawsze bylam w takiejnsytuacji! Rozumiem jak to jest dawac,bo mam sasiadke z czworka dzieci,sama je wchowuje wiec dziele sie z nia ubraniami po oich dziciach,daje jej latem warzywa z dzialki,pomagam czasem wopece nad dziecmi,w zakupach.ene jestem z tych co biora,co czekaja az im paczke lostonosz przyniesie!czytajcie rosze ze zrozumieniem jesli ktos was popros o pomoc i noe bedzie problemow z dziwnymi pytaniami pozniej.
                  Ja juz dziekuje,napewno sa tu inne osoby bardziej potrzebujace niz ja wiec im wyslijcie paczke,bo przeciez ja mam grzyba w mieszkaniu nie moim na dodatek,a maz nie pracuje od stucznia dopiero i zadna pomoc mi sie nie nalezy,nawet gyby sie ktos zyczliwy znalazl.
                  I przeciez po cos takie fora powstaja chyba,aby pomoc innym z wlasnej woli,nikt nikogo noe zmusza.a grzyb i to ze mieszkam w nieswoim mieszkaniu nijak ma sie do sytuacji z ostatnich dni,ze brakuje nam zywnosci np.kazdy mysli po swojemu.ale powiem wam ze gdyby teraz zukala do mnie moja sasiadka lub inna osoba nawet obca i powiedziala ze nie ma chleba napewno bym sie podzielila,a wdalszej kolejnosci wytykalabym jej ze ma mieszkanie takie a nie inne.
                  • atena12345 oska 17.03.14, 16:56
                    oska19866 napisał(a):


                    Rozumiem jak to jes
                    > t dawac,bo mam sasiadke z czworka dzieci,sama je wchowuje wiec dziele sie z nia
                    > ubraniami po oich dziciach,daje jej latem warzywa z dzialki,pomagam czasem wop
                    > ece nad dziecmi,w zakupach.

                    Ale nikt nie twierdzi, że jesteś bez serca i nie wyciągasz pomocnej dłoni.

                    ene jestem z tych co biora,co czekaja az im paczke l
                    > ostonosz przyniesie!

                    mamy na to tylko Twoje słowo

                    czytajcie rosze ze zrozumieniem jesli ktos was popros o pom
                    > oc i noe bedzie problemow z dziwnymi pytaniami pozniej.

                    a tu nie wiem o co chodzi


                    > Ja juz dziekuje,napewno sa tu inne osoby bardziej potrzebujace niz ja wiec im w
                    > yslijcie paczke,

                    no obraź się...

                    bo przeciez ja mam grzyba w mieszkaniu nie moim na dodatek,a ma
                    > z nie pracuje od stucznia dopiero i zadna pomoc mi sie nie nalezy,nawet gyby si
                    > e ktos zyczliwy znalazl.

                    Piszesz bez sensu.
                    20 metrowe zagrzybione mieszkanie - to Ty o nim piszesz w pierwszym poście. Po co o tym piszesz skoro nie ma to znaczenia? Czy uważasz może, że to uwiarygodni Cię jako potrzebującą? Wybacz bezpośredniość, ale tak to wygląda.

                    > I przeciez po cos takie fora powstaja chyba,aby pomoc innym z wlasnej woli,nikt
                    > nikogo noe zmusza.

                    tak. Nikt też nikogo nie zmusza, by z tych for korzystać, by przesyłać dokumenty, czy odpowiadać na pytania. Ale fora tworzą prywatni ludzie i ustalają swoje zasady. Niekoniecznie odpowiadające wszystkim stronom.

                    a grzyb i to ze mieszkam w nieswoim mieszkaniu nijak ma sie
                    > do sytuacji z ostatnich dni,

                    Ale napisałaś o nim w pierwszym poście. O grzybie. Bo przecież jak można nie zlitować się nad dziećmi gnieżdżącymi się w zagrzybionym mieszkaniu.

                    ze brakuje nam zywnosci np.kazdy mysli po swojemu.a
                    > le powiem wam ze gdyby teraz zukala do mnie moja sasiadka lub inna osoba nawet
                    > obca i powiedziala ze nie ma chleba napewno bym sie podzielila,

                    no ja też. Ale nie jesteś moją sąsiadką. Ostatnio zapukał obcy zyzna. Byłam sama z dziećmi i było już ciemno. I przegoniłam go niestety uzasadniając, że nie chodzi sie do ludzi po nocy. Wszystko ma jakieś granice.


                    a wdalszej kolej
                    > nosci wytykalabym jej ze ma mieszkanie takie a nie inne.

                    no ja bym sąsiadce nie wytykała. Nawet bym pewnie o to nie pytała.

                    • atena12345 ps. 17.03.14, 16:58
                      zrobiłaś już kiepskie wrażenie, ale może spróbuj od nowa.
                      Odpowiedz na pytania, które już chyba były linkowane i na wszystkie dodatkowe.


                      Aaaa... i jeśli chodzi o dzieci... chyba nikt Ci ich nie podrzucił co?
            • penelopa40 Re: 5 osob na 20m kw: ( 17.03.14, 17:13
              oska,
              przeczytaj raz jeszcze co napisałam, nie napisałam, że twoja teściowa jest wariatką, nie napisałabym nigdy czegoś takiego o nieznanej starszej pani, tylko napisałam, że dopóki mieszkanie nie jest przepisane na was/twojego męża nie jest wasze, a teściowa w każdej chwili może się rozmyślić i nagle chcieć wprowadzić do tego lokum swojego nowo poznanego znajomego, kuzynkę Staszkę czy kogokolwiek bo jest to formalnie jej własność, napisałam tylko aby ci uświadomić jak w życiu różnie może być.
              Po drugie jeśli ktoś ma kilkoro czy więcej dzieci i nie jest w stanie sprostać wydatkom na podstawowe potrzeby mieszkaniowe, żywieniowe, kształcenia to mimowolnie ciśnie się na usta pytanie nad czym się zastanawiał powołując na świat te dzieci.. noga się każdemu może podwinąć, ale w kiepskiej sytuacji materialnej decyzja o powiększaniu rodziny nie jest najlepszym wyjściem... a obiektywnie rzecz biorąc wasza sytuacja finansowo dobra przedtem też nie była.
              aha, i nie "ujadam", nie obrażaj mnie, bo poświęcam swój czas usiłując ci pomóc, zwrócić twoją uwagę na sprawy, które postrzegasz może błędnie, napisałam ci spokojnie jak wygląda sytuacja z zewnątrz, jak wyglądają fakty, ty podchodzisz do tego emocjonalnie, ja nie...
              oczekujesz paczek i wsparcia w stylu głaskania po głowie: ajajaj jakam biedna, będzie lepiej, natomiast wszelkie próby dociekania, pytania, zrozumienia i znalezienia wyjścia innego niż te, które ty chcesz widzieć uważasz za agresję, napiszę ci: nie martw się, w kwietniu będzie lepiej! i co z tego wyniknie? nic, NIC. chyba lepiej coś przedsięwziąć, coś zmienić na lepsze!?
              piszesz, ze szycie ubranek nie wyszło, ale skąd ja mam wiedzieć, że próbowałaś? teraz wiem.
              czytaj co piszę, ja przecież wiem, ze u ciebie nie warszawa, ale ci proponuję wysyłanie do warszawy! ba, zaproponowałam ci całkiem konkretnie spódnicę do skrócenia! ale widzę że nie jesteś zainteresowana...nie odpowiedziałaś na pytanie o maszynie do szycia...
              i naprawdę NIKT cię nie atakuje, tylko uświadom sobie: ja, penelopa40, pomagam na forum, wysyłając swoje ciężko zarobione pieniądze, paczki z rzeczami czy inne dobra, służąc radą, z własnej i nieprzymuszonej woli dzieląc się tym co zarobiłam i swoją wiedzą i czasem (mogłabym to wydać na swoją rodzinę, siebie, przejeść, przepić, a czas wykorzystać inaczej) więc logiczne jest że chcę wiedzieć gdzie pójdą moje pieniądze, czyż nie? i logiczne, ze chcę pomagać komuś kto chce tę pomoc przyjąć i korzystać z logicznych rad a nie na zasadzie"dajcie co chcę a jak coś innego to spadać" ...
              nie dziwi cię, że całe forum dość jednomyślnie pyta i drąży? wszystkie się zmówiłyśmy? jesteśmy z różnych stron Polski, często się w ogóle nie znamy...
              nie ujadamy, nie zostałaś zaatakowana, ale to TY prosisz o POMOC, pomoc materialną!!! całkiem obce osoby, i to zupełnie co innego gdy sąsiadka zapuka z prośbą o kawałek chleba, przecież nie wyślę ci kawałka chleba, pomijając, że za wysłanie zapłacę 10zl
              dobrze, ze masz dodatkowe sprzątanie, a mąż może jakieś dorywcze zajęcie, ale to nie rozwiąże waszego problemu....
              • szary-ludz Re: 5 osob na 20m kw: ( 17.03.14, 17:27
                A może skończmy z tym tłumaczeniem się. Nie pasują nasze zasady, nie pasuje obowiązek potwierdzenia swojej historii to droga wolna. Zainteresowana jak widzę potrafi tylko klepać post za postem a jakoś nie widzę nadal potwierdzenia sytuacji. Proponuję powrócić do tematu po otrzymaniu potwierdzenia od Blanki. A że foch będzie? A z przyjemnością przyjmę każde ilości. smile
                • oska19866 Re: 5 osob na 20m kw: ( 17.03.14, 19:25
                  Pisalam ze mam biblioteke we wtorek czynna i wtedy przesle dokumenty? Pisalam.
                • oska19866 Re: 5 osob na 20m kw: ( 17.03.14, 19:38
                  Owszem dzieci same sie na swiat nie prosily.zaznaczalam ze od niedawna kestem w takiej sytuacji.to ze od lat w urzedzie pracy jestesmy jako bezrobotni nie znaczy ze ciagle bylismy biedni tak? W zimie jest w budowlance jak jest,mam z tego powodu sie powiesic? Mam zmienic meza tylko dlatego ze ma taki fach? Sa rozne w zyciu sytuacje,biore dorwcze zajecia,maz chodzi do lasu robic drewno dla nas aby nie kupowac,nie siedzimy w okresie zimy bezcznnie co tez juz wczesniej pisalam.
                  Mieszkanie owszem jest yescipwej,tez znam wiele sytuacji o jakich piszecie ale jak dotad zycze kazdemu takiej tesciowej jak mam ja.
                  Rownie dobrze moglabym wynajmowac moeszkanie i pisac tutaj ze nie stac mnie na czynsz prawda? A tak nie jest.nie place czynszu i mam spokoj.tak jak splacalam kredyt rownie dobrze moglabym wtedy placic czynsz i tyle.nie wiem Czemu taki problem ze splcilam tesciowej mieszkanie.
                  O plesni pisalam rowniez ze kiedys takiej duzej nie bylo,ja jej tu noe zapraszalam przeciez a pojsc nie mam dokad wiec nie robcie ze mnie potwora ze dzieci w plesni chowam.jak bedie cieplo moze odloze na farbe,maz znowu zapusci scianytym srodkiem i bedzie spokoj na jakis czas.ktos pisal ze nic od lst nie robimy z tym grzybem.pisalam ze juz sciany byly tym smarowane.
                  Wierze ze poswiecacie swoj czas na pomoc,ze nie chcecie byc wyrolowane.
                  Mam nadzieje ze ktos inny niz ja ta pomoc od was otrzyma.ja dziekuje.i przepraszam za klopot.
                  • ale_to_ja Re: 5 osob na 20m kw: ( 17.03.14, 22:23
                    oska19866 napisał(a):

                    > Owszem dzieci same sie na swiat nie prosily.zaznaczalam ze od niedawna kestem w
                    > takiej sytuacji.to ze od lat w urzedzie pracy jestesmy jako bezrobotni nie zna
                    > czy ze ciagle bylismy biedni tak? W zimie jest w budowlance jak jest,mam z tego
                    > powodu sie powiesic?

                    Ale jak się pracuje na umowę nawet w budowlance to to zima nie straszna smile
                    Tym bardziej, że w tym roku to taka lipna ta zima.....
                  • nowy-717 Re: 5 osob na 20m kw: ( 17.03.14, 22:32
                    Napisałam do Ciebie wiadomość, ale mail wraca.
                    Masz nieaktywną pocztę.
                    Jaki jest Twój adres mailowy?
                  • preston72 Re: 5 osob na 20m kw: ( 17.03.14, 22:49
                    ostatnio też miałam problem z pleśnią, nie przejmuj się - nie wynika ona z "niedbałości" o dzieci czy dom, bardzo często z materiałów użytych do konstrukcji budowy, wykonawców, czynników atmosferycznych i tkzw. "efektu termosa" - u mnie właśnie tak było; mogę wysłać Ci bezchlorowy odczynnik na pleśń - i farbę, która po wysuszeniu przestrzeni zapobiega dalszej inwazji, u mnie zaskutkowało jeśli jesteś zainteresowana - napisz do mnie, pozdrawiam
                    • madziulec Czy ktos mi pomoże zrozumiec? 18.03.14, 00:03
                      Bo próbuje ale mam same sprzeczności:

                      1. "Jestesmy zarejestrowani jako bezrobotni od wielu lat i nic.jak wiekszosc osob w naszym regionie. " p[o czym okazuje się, że wcale nie od lat, że może od lat w urzędzie pracy. Czyli co? Praca na czarno a rejestracja była bo było wygodniej? Czy ja dobrze rozumiem? (Przy czym mi to akurat nie przeszkadza, ale jeśli ktos prosi o pomoc to fajnie byłoby gdyby postawił sprawę jasno, że np. w budowlance nie opłaca sie na umowe robić)
                      2. "aktualnie zalegam 90 zl za scieki" - ale gdzie? Wychodzi przecież, że mieszkanie jest teściowej, więc dlaczego zalega autorka? Skąd zaległość i dlaczego autorki i jej rodziny?
                      Czy w czynszu sa opłaty (bo w jednym poście jest, że autorka czynszu nie płaci, więc tym bardziej skąd ta zaległość w stosunku do autorki?)

                      No i nadal nie rozumiem co z tym dodatkowym pokoikiem za 5000. Sponsor poszukiwany czy co?
                      • ann.38 Re: Czy ktos mi pomoże zrozumiec? 18.03.14, 08:33
                        Skoro ona tam mieszka z rodziną, to ona robi opłaty nawet jak mieszkanie na tesciową, to akurat w miarę oczywiste. Napisała, że nie płaci czynszu, ale opłaty na pewno są.
                      • kroliczyca80 Re: Czy ktos mi pomoże zrozumiec? 20.03.14, 11:27
                        Ja ci chętnie pomogę zrozumieć, że czepiasz się jak rzep psiego ogona, w dodatku zupełnie idiotycznych rzeczy. Czy ty madziulec w ogóle komuś tu pomogłaś? I czymś więcej, niż ew. wysłaniem używanych rajstop czy butów? Bo ja cię od lat kojarzę tylko z pieniactwa i to takiego mało inteligentnego. Zastanawiająca jest obecność takich osób na tym forum.
                        • renata.36 Re: Czy ktos mi pomoże zrozumiec? 20.03.14, 11:41
                          Zgadzam sie z Tobą Króliczyca.Madziulec robi wszystki,żeby zamącić a to nie ma nic wspólnego z pomocą.
                        • madziulec Re: Czy ktos mi pomoże zrozumiec? 20.03.14, 11:45
                          Wybacz, ale nie wysyłam uzywanych rajstop.
                          A jakbyś zapytała to nieco pomogłam. Może nawet więcej niż 1 osobie.. I to nawet wysyłając więcej niż 1 paczuszeczkę...
                        • atena12345 Re: Czy ktos mi pomoże zrozumiec? 20.03.14, 12:01
                          trudno się z Tobą nie zgodzić króliku
                          • bj32 Re: Czy ktos mi pomoże zrozumiec? 20.03.14, 12:39
                            A przy tym żadna to nowość...
                            • madziulec Re: Czy ktos mi pomoże zrozumiec? 20.03.14, 12:55
                              Przy tym oczywiście wiadomo, że panuje tu taka moda, że trzeba sie obnosić z tym, że się komuś pomaga. Codziennie w co drugim poście trzeba pisać: "jestem zajęta, bo pomagam, pisze pisma".

                              Jak się tego nei robi to wychodzi, że sie nic dla LUDZKOŚCI nie robi wink)))

                              Cóż wink


                              Wydaję dla ludzkości gazetę ostatnio.
                              Wcześniej dla forumowej ludzkości pomogłam: Kasi, Ani, drugiej Ani i jeszcze komuś. Kasi wywiozłam więcej niż 2 kartony rzeczy. Ani (Anka 40) - sporo rzeczy dla dzieciaków, Drugiej Ani (Anka K) - jedzenie.
                              Ale oczywiście - nie pisze tego codziennie, nie przypominam.
                              Bo cholera, mam co robic. W tej chwili wydaję trzeci numer poradnikautystyczny.pl.
                              Dziękuję malkontentom i zapatrzonym w tą, która umiała tylko wode podac i która nie znosi rozdawnictwa oszustom i leniom.

                              Pozdrawiam Cie napuszona osobo smile
                              • atena12345 Re: Czy ktos mi pomoże zrozumiec? 20.03.14, 13:01
                                madziulec raczej chodzi o to, ze odzywasz się tylko i wyłącznie po to by komuś dogryźć.

                              • bj32 Re: Czy ktos mi pomoże zrozumiec? 20.03.14, 13:10
                                Swoją opinię o oszustach i leniach podtrzymuję. "W co drugim" to nadużycie; tak samo jak brednią jest, że jestem zajęta z tej właśnie przyczyny. Ale nie będę robić tajemnicy z tego, czym się zajmuję, szczególnie, że ostatnio zajmuję się na szerszą skalę, więc nie dziwacz.
                                Ty się możesz wstydzić tego, że pomagasz. Mi informowanie o tym pomaga.
                                Nooo... 6 razy na kilka lat to w rzeczywiście osiągnięcie. Popatrz na Penelopę, Mond, Missmiriam i wiele, wiele innych.
                                Nie spociłaś się aby przy tym wydawaniu gazety? Bo podejrzewam, że piszesz ją własnym długopisem, na własnej kartce i zysku z tego nie masz, naturalnie...

                                I ja Cię pozdrawiam, chodzący Zespole Münchhausena big_grin
                    • oska19866 Re: 5 osob na 20m kw: ( 21.03.14, 15:55
                      preston72 napisała:

                      > ostatnio też miałam problem z pleśnią, nie przejmuj się - nie wynika ona z "nie
                      > dbałości" o dzieci czy dom, bardzo często z materiałów użytych do konstrukcji b
                      > udowy, wykonawców, czynników atmosferycznych i tkzw. "efektu termosa" - u mnie
                      > właśnie tak było; mogę wysłać Ci bezchlorowy odczynnik na pleśń - i farbę, któr
                      > a po wysuszeniu przestrzeni zapobiega dalszej inwazji, u mnie zaskutkowało jeśl
                      > i jesteś zainteresowana - napisz do mnie, pozdrawiam
                      Bylabym bardzo wdzieczna.pozdrawiam
        • totorotot Re: 5 osob na 20m kw: ( 18.05.14, 09:45
          zynnie,a jak mam troje dzieci tez
          nie jest latwe pojsc nawet na
          chwile dopracy


          Niech mąż się zajmie, ale widzę, że mąż leń śmierdzący.
          Żeby poprawic sytuację, musiałbyś się wynieść od niego i zacząć życie bez niego.
    • ja-taka Re: 5 osob na 20m kw: ( 18.03.14, 00:35
      Witam.
      Nie pisałam tu do tej pory, ale "namiętnie" podczytywałam smile
      Również jestem z podkarpacia, z okolic Przemyśla, jeśli sytuację potwierdzi się to pomogę.
      Ale nie naskakuj na dziewczyny, one pomagają z własnych środków, tracą czas, biegają na pocztę, pakują itd.
      • ja-taka Re: 5 osob na 20m kw: ( 18.03.14, 00:43
        a co do pracy męża
        praca.mitula.com.pl/partner/offer-detalle/10403/99780627755586500/1/1/budowlaniec-podkarpackie/iBroker
        www.jaroslawiak.pl/Praca-fizyczna/ogloszenie29729
        tablica.pl/oferta/praca-dla-budowlanca-CID4-ID5f1OT.html#cc8b848118
        www.praca.centrumofert.pl/ogloszenie/318699/Pracownik-remontowo-budowlany.html#.UyeIhM6wym4
      • penelopa40 Re: 5 osob na 20m kw: ( 18.03.14, 09:48
        zaproponowałam pomoc - pracę - w zawodzie autorki postu - skrócenie garderoby, którą bym jej wysłała, pracę za konkretne pieniądze! brzęczącą, nieopodatkowaną gotówkę ... ale odzew zerowy, za to mielenie w kółko tego samego, że się czepiamy grzyba i teściowej i że naskakujemy na nią ...to owszem o tym pisze ....
        • ja-taka Re: 5 osob na 20m kw: ( 18.03.14, 11:55
          to może to - praca dorywcza dla krawcowej
          jaroslaw.lento.pl/krawcowa,1710342.html
          oprócz tego można dać ogłoszenie na kilka portali o wykonywaniu przeróbek krawieckich, odzew byłby na pewno.
    • bj32 Re: 5 osob na 20m kw: ( 18.03.14, 16:57
      Oska, jesteś nader produktywna jak na kogoś, kto nie ma czasu czytać - piszesz namiętnie i już zdążyłaś zniechęcić dziewczyny pyskatością.
      W dodatku śmiem sądzić, że te dokumenty planujesz skanować o 20.00 - jeśli w ogóle - bo póki co nic nie przyszło.
      Kolejna sprawa "Gmina mówi, że nie ma mieszkań". To, co mówi gmina nie ma większego znaczenia - trzeba rok w rok składać wnioski i tyle. Samym gadaniem nikt jeszcze nic od żadnego urzędu nie uzyskał, bo z urzędnikami się nie gada tylko pisze.
      Pomysłu na dorobienie dwójki dzieci na 20 metrach nie skomentuję.
      Ale za to skomentuję dramatyzowanie, że Ty wiesz, że inni mają gorzej i nie zawsze byłaś biedna. No. Ja też nie zawsze miałam niepełnosprawne dziecko i sytuację do bani. Teraz mam. Co nie zwalnia mnie z obowiązku radzenia sobie z sensem. Bo z Twoich postów mi wynika, że rodzina Ci się powiększyła w ciągu 2 - 3 lat w warunkach raczej uwłaczających człowieczeństwu. Mi - i wielu innym - jakoś się uporczywie nie powiększa przez kilkanaście lat. No, ale fakt, że jesteś biedna - na własne życzenie - nie oznacza, że jesteś głupia.
      Weź sobie do serca rady dziewczyn, uregulujcie kwestie własności tego cudownego lokum, albo służcie o socjalne. Ale jeśli wolicie uregulować i Wam się uda, to najpierw zlikwidujcie grzyba, a później dostawcie dziuplę dla dzieci. Tyle, że jakoś trudno mi uwierzyć w w to, że formalności, mapka i "ta cała reszta" - czymkolwiek jest - kosztuje aż 5 klocków.
      No i kolejna rzecz: mityczne "zimą w budowlance brakuje pracy" jest totalną bzdurą. Nawet nie taką zimą, jak aktualna, ale i mniej sprzyjającą. Budowlanka to nie tylko układanie cegieł w murki, to również wykończeniówka, praca w klatkach schodowych na zlecenie jakichś TBSów i innych, mniejsze remonty z zakresu również stolarki i tak dalej. Zakładam, że Twój mąż umie coś więcej, niż machać szpadlem? A roboty huk i nikt mi nie wciśnie, że "zimą w budowlance nie ma", bo budowlanka to nie praca w polu.
      Jakoś ogólnie mi tu kilka rzeczy zgrzyta, a głównie terminy nie pasują, bo lata w UP, do niedawna było dobrze, ale brak pracy od stycznia, a kredyt to nie wiem, od kiedy - i w sumie nie stanowi, bo i tak nikt go za Was nie spłaci.
      No i jednak spuść trochę z tonu, jeśli chcesz pomocy oraz nie unoś się głupią ambicją, bo czasy mamy takie, że rościć to sobie może cwaniak w urzędzie, a nie ktokolwiek na forum. Niezależnie od przyczyn, dla których "takie fora" powstają.
      • oska19866 Re: 5 osob na 20m kw: ( 18.03.14, 17:45
        Czyli jak po 20 tej wysle ci dokumenty to juz ich pod uwage nie wezmiesz??
        biblioteke mam czynna od 13 do 19.
        Po 13 klade najmlodszego spac,spi do 15_16.musze w tym czasie posprzatac,cos ugotowac bo jak wiesz z malym dzieckiem jest ciezko czasem.potem musze sie z corka chwile pouczyc,zrobic zadanie i jest ta godzina a ja mialam chwile aby tu wejsc i leciec do biblioteki poskanowac wszystko.
        Zaraz bedzie pytanie gdzie byl maz w tym czasie,nie mogl z dziecmi byc? Jsk pisalam mial rozmowe o prace,byl dzis juz na budowie na probe a potem w lesie robic drewno.tez niedawno wrocil.
        Pania z okolic przemysla zapraszam na kawe z cala serdecznoscia nawet jutro po poludniu.jest mi milo ze jest ktos stad kto zna sytuacje pracy w przemyslu. Dokumenty przedstawie pani osobiscie.zapraszam naprawde.
        • ja-taka Re: 5 osob na 20m kw: ( 18.03.14, 17:53
          przyznaję z pracą różowo nie jest, ale na zasadzie dla chcącego nic trudnego...
          pochodzę z niewielkiego miasta spod Przemyśla, mam małe dziecko (tylko jedno, na więcej nas nie stać), pracuję i ja i mąż.
          Podobnie moi znajomi, czasem jest to praca poniżej kwalifikacji, za najniższą krajową, wtedy dorabiają - sprzątają w czasie weekendów, opiekują się dziećmi.
          Mąż jeżeli jest budowlańcem może wyjechać za granicę, w UP są ogłoszenia, to pewne miejsca.


        • ja-taka Re: 5 osob na 20m kw: ( 18.03.14, 17:54
          a co do dokumentów, proponuję przesłać je do bj32, ja jestem nowa na forum, obawiam się, że moje, ewentualne, potwierdzenie sytuacji nie wystarczy. Dziewczyny nie znają mnie i co jest całkowicie naturalne, nie mogą mi zaufać.
        • bj32 Re: 5 osob na 20m kw: ( 18.03.14, 17:55
          Czyli po 20.00 też wezmę, o ile akurat będę tkwić na mailu. Może będziesz zaskoczona, ale mam swoje życie: dom, dziecko, najbliższego sąsiada. Czasami również jadam albo sypiam, co może jeszcze bardziej zdumiewać, bowiem jako pomocna pewnie powinnam tkwić na warcie w oczekiwaniu potrzebujących. A przy tym wszystkim mam jeszcze obrzydliwy zwyczaj pisania ludziom odwołań - ostatnio wychodzi i po kilkanaście tygodniowo. Zatem po 20.00 mogę być zmęczona bądź zajęta i wtedy pewnie będziesz miała żal, że sprawa się przeciąga. I to nie ja mam wziąć pod uwagę, bo ja się nie zajmuję pomocą materialną. Od dziewczyn wszystko zależy.
          Cieszy, że mąż dostał pracę, bo z tego wynika, że pomocy będziecie potrzebować jakieś 2 - 4 tygodnie, do pierwszej wypłaty.
          W lesie to drewno chyba robi za dniówkę albo tygodniówkę? Bo rozumiem, że to bez normalnej umowy i tak chyba płacą? W każdym razie kiedyś tak płacili.
          Nie wiem, ile ma Twój najmłodszy, ale ja nie pamiętam, żebym miała jakieś komplikacje ze sprzątaniem, gotowaniem czy przeprowadzką jak moja miała rok, trzy lata... A później to wręcz pomagała. Zatem nie, nie wiem, że z małym, zdrowym dzieckiem jest ciężko.
          No to czekam na papiery.
      • ja-taka Re: 5 osob na 20m kw: ( 18.03.14, 17:59
        Mało kto wie, ale osoby o trudnej sytuacji materialnej mogą ubiegać się o zwolnienie z kosztów sporządzenia aktu notarialnego.
        • oska19866 Re: 5 osob na 20m kw: ( 18.03.14, 18:51
          przeslalam dokumenty.
          co do lasu to drewno robi w niewielkim lesie mojego ojca za jego domem,pisalam ze to drewno dla nas na opal,aby nie kupowac.
          • bj32 Mam takie: 18.03.14, 18:57
            Dożywianie;
            okresowy;
            rodzinny + za wielodzietność.

            Aaaa... No to opał będziecie mieli. Czyli macie piec. Serio, pełna jestem podziwu, ja nie wiem, czy w takich luksusach zdecydowałabym się na jedno choćby dziecko. No, na jedno to może ostatecznie, chociaż widzę, że i 40 metrów troszku mało, a co dopiero 20...
            • grzalka oska 18.03.14, 20:05
              Czy potrzebujesz coś dla tej 9-letki i w jakim rozmiarze?
              • oska19866 Re: oska 18.03.14, 20:43
                Dziewczyny pisalam do blanki ze chce usnac post,w zwiaku z praca meza mysle ze sytuacja sie poprawi.gdybym wiedziala ze tsk z dnia na dzien prwca sie znajdzie uwierzcienikomu bym glowy soba nie zawracala,bylam juz na skraju nerwowego wczerpania,brak prscy przez ten czas od stycznia tak na mnie dzialal.ja tez od niedawna chodze sprzatac wiec prosze was o wyrożumilosc.nikogo tu nie chcoalam urazic.
                Co do ubran to jakos dajemy rade,dostaje troche od znjomych,chociaz najczesiej na te mlodsze.najstarsza lubi getry leginsy bo ma wystajacy brzuszek( po mamie chyba) smile rozmiar 145 raczej na nia bylby ok.
                I jeszcze jedna rzecz o ktorej pomyslalam to koc,jakas kapa na okrycie lozka na dzien,mam dwiejuz niszczone podrte troszke.jak ktos ma na zbyciu bede wdzieczna.
                • oska19866 Re: oska 18.03.14, 20:46
                  Co ndo spodnicy tez chetnie sie podejme,prosze wyslac,zaznaczyc ile jest do skrocenia,mam nadzieje ze moja maszyna zwykla da rade z materialemsmile
                  • penelopa40 Re: no, nareszcie konkret! 19.03.14, 09:20
                    ooo, doczekałam się! spódnica jest uszyta laaaaata temu, na podszewce, przez krawcową, trzeba sporo spruć, natomiast ma oryginalny materiał i kolor, w tej długości co jest jest mi nieładnie, albo dłuższa - co jest niemożliwe, albo krótsza, wyślę w bąbelkowej dużej kopercie z instrukcją, wyślę też drugą kopertę z naklejonymi znaczkami na odesłanie, należność za szycie najchętniej przelałabym na konto jeśli macie konto...

                    napisz swój adres na mail: penelopa40@gazeta.pl
                  • grzalka Re: oska 19.03.14, 11:39
                    To chyba niestety nie pomogę, bo moja córka chuda i ciuchy po niej raczej na szczupaka sad
                    • oska19866 Re: oska 20.03.14, 18:25
                      Dziewczyny,mam jeszcze jedna prosbe.
                      Moja corka ola jest uzdolniona plastycznie,uwielbia malowac,rysowac.ma na swoim koncie wygrane i wyroznienia w wielu konkursach plastycznych.
                      Jesli znajdzie sie ktos chetny podzielic sie artykulami papierniczymi bede bardzo wdzieczna,ola rowniez.
                      • prochottka1 Re: oska 20.03.14, 18:43
                        Jesli znajdzie sie ktos chetny podzielic sie artykulami papierniczymi bede bardzo wdzieczna,ola rowniez.

                        napisz konkretniej jakie artykuly papiernicze masz na mysli
                        kredki?farty olejne? pastele?
                        • oska19866 Re: oska 20.03.14, 19:14
                          Na olejne jeszcze za wczesnie,ale wszystko inne sie przyda,blok,kredki czy farbki beda pomocnew dalszym rozwoju jej umiejetnosci plastycznych.jej wychowawczyni twierdzi ze trzeba rozwijac ten jej talent bo naprawde jak na jej wiek swietnie sobie radzi.
                          • prochottka1 Re: oska 21.03.14, 17:28
                            oska19866 napisał(a): ale wszystko inne sie przyda,blok,kredki czy farbki beda pomocnew dalszym rozwoju jej umiejetnosci plastycznych.

                            znajdz te produktyc co potrzebujesz w jakims sklepie internetowym
                            i wyslij mi linka
                            zamöwie dla twojej cörki

                            a i jeszcze drobiazg, nie cytuj calych wypowiedzi -regulamin gazetysmilesmilesmile
                            • oska19866 Re: oska 22.03.14, 10:36
                              prochottka1 napisała:

                              > oska19866 napisał(a): ale wszystko inne sie przyda,blok,kredki czy farbki beda
                              > pomocnew dalszym rozwoju jej umiejetnosci plastycznych.
                              >
                              > znajdz te produktyc co potrzebujesz w jakims sklepie internetowym
                              > i wyslij mi linka
                              > zamöwie dla twojej cörki
                              >
                              > a i jeszcze drobiazg, nie cytuj calych wypowiedzi -regulamin gazetysmile
                              Jesli chcesz zrobic prezent mojej corce,kup farby,kredki lub blok.ja nie moge decydowac.przydadza sie rozne przybory potrzebne do malowania rysowania.
                              • bj32 Oska! 22.03.14, 18:05
                                Nie cytuj całych wypowiedzi, na które odpowiadasz, bo zacznę ciąć.
                              • prochottka1 Re: oska 23.03.14, 18:36
                                oska19866 napisał(a): Jesli chcesz zrobic prezent mojej corce,kup farby,kredki lub blok.ja nie moge decydowac.przydadza sie rozne przybory potrzebne do malowania rysowania.

                                problrm w tym ze mieszkam za granica i koszt wysylki jest bardzo wysoki
                                dlatego lepiej wybrac w internecie
                                • oska19866 Re: oska 23.03.14, 19:09
                                  To wybierz w internecie,ja naprawde nie moge zdecydowac za ciebie co chcesz kupic mojej corce.naprawde,nie umiem tak hop siup usiasc,wybrac a ktos zaplaci.nie moge.wybierz sama,ola bardzo bardzo sie ucieszy.
                                  • bj32 Re: oska 23.03.14, 20:51
                                    Oska nie żartuj. Dziewczyna chce kupić, a Ty nie jesteś w stanie wybrać, czego Twoja córka może potrzebować? Ma sobie sama wybrać? Nie przesadzasz aby? To jakby ktoś Ci miał kupić żarcie, to najlepiej, żeby od razu zrobił kanapki, czy co?
                                    • oska19866 Re: oska 23.03.14, 21:43
                                      Jedna pani juz zrobila dla nas zakupy i jakos noe prosila abym wybierala,pytala co potrzebne najbardziej to jej napisalam.czy to ze nie umiem wybracbo jest mi poprostu niezrecznie i zle sie czuje proszac o pomoc a co dopiero wybierajac sobie cos za cudze pieniadze upowaznia ciebie do tego aby mi pisac w ten sposob? Zarcie? Nie moglas napisac jedzenie? Lubicie tu linczowac tych ktorzy sa biedniejsi i potrzebuja pomocy czy jak???
                                      napisalm wczesniej ze rozne przbory plastyczne sie przydadza wiec nie rob prosze problemu ok? Mam taki charakter i nic ci na to nie poradze.moze sa tu takie mmy ktore biora co popadnie ale ja do nich nie naleze,pani ktora chce cos kupic wie ile ma pieniedzy,ile moze wydac.ja tego nie wiem,nie moge wybierac za kogos! Potem mi napiszecie ze wybralam tyle i tyle albo to a nie tamto.
                                      Do pani ktora chciala kupic przybory zwracam sie z prosba aby sama sie wypowiedziala czy to ze nie mamy smialosci tak zle o mnie swiadczy? Bo juz sie pogubilam....
                                      • bj32 Re: oska 23.03.14, 21:54
                                        Oska, nie histeryzuj. Występujesz z pozycji proszącej, a rzucasz się, jakbyś łaskę robiła.
                                        Przybory plastyczne to może być wszystko począwszy od ołówka po sztalugi. Moja córka na przykład farbami malować nie lubi, więc dla niej to nie byłby dobry prezent.
                                        Jakie "linczować", na bogów? Nie umiesz po ludzku odpowiedzieć na pytanie "jakie chcesz przybory?", bo "masz taki charakter"? A ja mam taki, że używam słowa "żarcie" i co mi zrobisz?
                                        Jak masz problem z kwotą, to spytaj tu czy na priv, do jakiej kwoty, a nie cyrk robisz.
                                        Masz świadomość, że od początku z wszystkimi zwady szukasz?

                                        Swoja drogą ów "brak śmiałości" ciekawie Ci się przekłada na robienie awantur. To pewnie z tej nieśmiałości pyskujesz...
                                        • oska19866 Re: oska 23.03.14, 22:36
                                          Mam corka w wieku 9 lat,lubi malowac farbami,kredkami na bloku oczywiscie.olowki fez sie przydadza i kredki.
                                          Bj czy ty jak komius nie dowalisz to nie mozesz zasnac czy co? Na boga nie mozesz jedzenia nazwac jedzeniem tylko zarciem aby bylo bardziej na twoje,?ja tez do cholery jestem czlowiekiem,mamy serce tak jak i ty wiec prosze nie rozstrzasaj tego czego nie ma sensu rozstrzasac.nie umiesz postawic sie w sytuacji osoby proszacej o pomoc? Czemu mnie ciagle oskarzasz o cos?
                                          • bj32 Re: oska 23.03.14, 22:40
                                            Taki mam charakter.
                                            I jeszcze nie wiesz, co to w moim wykonaniu znaczy "dowalić", słowo Ci daję. Do cholery - skoro już przy tym jesteśmy. I nie mam serca.
                                            Nie oskarżam Cię o nic. No, może jedynie o moralność Kalego. Ale to, na szczęście, nie mój problem.
                                          • szary-ludz Re: oska 23.03.14, 22:41
                                            Ja umiem się postawić w sytuacji osoby proszącej i na pewno nie skacze do gardła tym których proszę. smile Prawie zamykamy pierwszą setkę postów a pani dalej nie rozumie jak to działa.
                                          • hania3gwiazdki Re: oska 23.03.14, 22:44
                                            A zatem ja jutro córze wysyłam paczuchę z kredkami ołówkowymi , pastelami, blokami A4 i ołówkami. O ile podasz mi adres na priva .
                                            A Bj.... Bj ma anielską cierpliwość. Tyle lat mielić ciągle to samo. big_grin
                                            Masochistka jak słowo daję .
                                            • bj32 Re: oska 23.03.14, 22:46
                                              Nowe zabawy mam gdzie indziej. A mielenie to taka fajna rozrywka big_grin
                                            • oska19866 Re: oska 23.03.14, 23:16
                                              Wysalam do pan wiadomc ale nie wiem czy doszla
                                              • hania3gwiazdki Re: oska 23.03.14, 23:20
                                                Jeśli to było do mnie , to tak . Doszły wiadomości i na gazetowy mail i na priv na profilu. Odpisałam.
                                      • hania3gwiazdki Re: oska 23.03.14, 22:07
                                        Art plastyczne to bardzo szerokie pojęcie.
                                        A nie możesz po prostu napisać czym córa najbardziej lubi malować? Farbami, kredkami, pastelami, flamastrami, węglem, ołówkiem? Teraz jest czas na ozdabianie styropianowych jaj np cekinami. Czy lubi? Miała już z tym do czynienia? Niemozliwe żeby wszystkie techniki stosowała o_O .
                                        Ja tak podczytuję ,podczytuję i robisz problem z niczego. Naprawdę. Łatwiej jest wiedzieć co sprawi radość największą.
                                        Ja bym też zakupiła jakieś art plastyczne dla córy, ale nie każ mi proszę wybierać.
                                        Napisz po prostu co najbardziej by chciała.
                                        Nie odbiorę tego źle. Lubię konkrety.
                                      • prochottka1 Re: oska 24.03.14, 08:01
                                        Do pani ktora chciala kupic przybory zwracam sie z prosba aby sama sie wypowied
                                        > ziala czy to ze nie mamy smialosci tak zle o mnie swiadczy? Bo juz sie pogubilam....


                                        asolutnie nie swiadczy zle o Tobie.
                                        widzisz w sklepach jest 50 rodzajöw kredek, fabek i flamaströw
                                        wiec naprawde nie wiem czego uzywa Twoja cörka
                                        kredki sa np grube i cienkie, olöwki o röznej twardosci itd
                                        wiem tez ze kredki z tesko za 5 zlotych sa do dupy wiec wole kupic lepsze i drozsze np Pelikana
                                        dlatego wole zebys sama poszukala tego co potrzebuje Twoja cörka
                                        • oska19866 Re: oska 24.03.14, 14:54
                                          prochottka1 mozesz podac mi swoj adres e-mail?
                                          • prochottka1 Re: oska 24.03.14, 15:00
                                            prochottka1@gazeta.pl
    • anka7961 Re: 5 osob na 20m kw: ( 20.03.14, 21:10
      Oska czy masz konto na które mogłabym Ci przelać pieniądze? Chciałabym Cię wesprzeć, może niezbyt zawrotną kwotą, ale zawsze wink
      • oska19866 Re: 5 osob na 20m kw: ( 20.03.14, 21:46
        Ania dziekuje,nie chcialabym byc posadzona o czerpanie stad innej pomocy jak materialna.nie wiem czy tak mozna,jestem tu od niedawna.moj mail krukola@interia.pl.pozdrawiam
        • bj32 Re: 5 osob na 20m kw: ( 20.03.14, 21:59
          Prosić o gotówkę nie można, ale jak ktoś Ci oferuje, to podaj mu swój numer konta bankowego na mail, a nie adres maila na forum.
          • oska19866 Re: 5 osob na 20m kw: ( 20.03.14, 22:09
            Ok,przepraszam
            • penelopa40 Re: 5 osob na 20m kw: ( 21.03.14, 09:45
              spódnica wysłana, z kopertą zwrotną i znaczkami oraz nalepką na priorytet. jak wróci to pomyślę może o uszyciu czegoś ..., mam materiały, leżą i czekają na ... lepsze czasy...
              pozdrowienia penelopa
        • anka7961 Re: 5 osob na 20m kw: ( 24.03.14, 08:28
          Ośka przelałam 25 pln
          • oska19866 Re: 5 osob na 20m kw: ( 24.03.14, 14:17
            anka7961 napisała:

            > Ośka przelałam 25 pln

            Dziekuje aniu bardzo
            • oska19866 Re: 5 osob na 20m kw: ( 24.03.14, 14:21
              Moze ktoras mama mialaby buciki wiosenne rozm 29 takie do smigania do przedszkola? Jak sie okazalo michaska wyrosla z ubran ktore dostala w jesieni,dzis mierzymy wsyzstko do kostek a buty za ciasne.
              Za male ubranka dalam odrazu sasiadce na jej core,zostaly mi buciki rozm 27 jesli ktoras mama potrzebuje takie piszcie.buciki sa jak nowe.
              • payuta Re: Oska 24.03.14, 15:00
                Ty przestan odpowiadac /cytujac,bo cie BJ ciac zacznie ,a ja docinac!!
                • oska19866 Re: Oska 24.03.14, 18:55
                  Mam do oddania buciki rozmiar 27 takie sliczne wiosenne i trzewiczki nieocieplane rozm 20-21 rozowe.moze ktos potrzebuje?nie wiem gdzie to oglosic,aby jakas potrzebujaca mama przeczytala....
                  • pitahaya1 Re: Oska 24.03.14, 19:45
                    Tu oddajemy rzeczy:
                    forum.gazeta.pl/forum/f,834,Oddam_Przyjme_Praca_dorywcza.html
                    Pamiętaj, żeby dopisać, czy pokrywasz koszty wysyłki, czy nie.
                    • oska19866 Re: Oska 25.03.14, 19:03
                      Dostalam paczke z zywnoscia i chemia.
                      Dziekuje naprawde,wszysko sie przyda.nigdy nie mialam takich zapasow szczerze mowiac....az sie lza zakrecila w oku....dziekuje...
                      I drub dobra widomosc to mam drugie sprzatanie,narazie mycie okien a potem moze raz w tygodniu.dziekuje za okazala pomoc mi wsparcie,mam nadzieje ze niedlugo nasza sytuacja troche sie polepszy.
                      • preston72 Re: Oska 25.03.14, 20:57
                        proszę o adres na prywatną skrzynkę, abym mogła wysłać obiecany odgrzybiacz - opleśniacz;
                        • preston72 Re: Oska 25.03.14, 20:58
                          tzn odpleśniacz smile
                          • oska19866 Re: Oska 26.03.14, 19:19
                            krukola@interia.pl
                            • preston72 Re: Oska 28.03.14, 21:01
                              preston72@gazeta.pl, pozdrawiam
                      • kellerwoman Re: Oska 26.03.14, 07:53
                        Bardzo proszę, sprawdź maila smile
                        • oska19866 Re: Oska 01.04.14, 19:37
                          Sprawdzalam,ale nic nie widze....
              • katriel Re: 5 osob na 20m kw: ( 26.03.14, 10:02
                > Moze ktoras mama mialaby buciki wiosenne rozm 29 takie do smigania do przedszko
                > la?

                Ja mam, ale chłopięce. Jak nikt nie zaoferuje dziewczęcych a córce bez różnicy,
                to mogę wysłać. Napisz na priva.
                • hania3gwiazdki Art.plastyczne wysłane 28.03.14, 23:31
                  Kredki ołówkowe, pastele olejne, ołówki , bloki i jakieś inne drobiazgi, które na pewno się małej przydadzą.
                  • oska19866 Re: Art.plastyczne wysłane 30.03.14, 16:42
                    dziekujemy.nie mam internetu odezwe sie jak dojda.pozdrawiam
                  • oska19866 Re: Art.plastyczne wysłane 01.04.14, 16:16
                    Dziekujemy bardzo bardzo bardzosmile paczka doszla wczoraj,cora niesamowicie sczesliwa.wszystko supersmile naprawde dziekujemy.
    • chynia Re: 5 osob na 20m kw: ( 30.03.14, 10:43
      Kupiłam na allegro adidasy białe 28, będą pasować na najmłodszą?
      • oska19866 Re: 5 osob na 20m kw: ( 30.03.14, 16:43
        mysle ze tak,nosi rozm 28 wink
        • chynia Re: 5 osob na 20m kw: ( 31.03.14, 23:33
          podasz adres?
          • penelopa40 Re: do chyni 01.04.14, 09:24
            wysłałam ci adres oski na chynia@gazeta.pl, napisz czy doszedł lub daj innego maila, oska nie wpłaciła za net i nie ma dostępu do sieci... a ja mam adres bo wysłałam jej spódnicę do skrócenia...
            pozdr penelopa40
            • chynia Re: do chyni 01.04.14, 09:35
              Doszedł,ale teraz nie mam czasu,napiszę do ciebie późnym wieczorem.
          • oska19866 Re: 5 osob na 20m kw: ( 01.04.14, 10:38
            krukola@interia.pl
            • mawitka Re: 5 osob na 20m kw: ( 05.04.14, 15:51
              Oska, podaj proszę numery butów dzieci (wraz z płcią smile) Pewnie gdzieś było, ale nie mam czasu czytać wszystkich postów. Pozdrawiam.
              • oska19866 Re: 5 osob na 20m kw: ( 05.04.14, 19:08
                Najstarsza cora rozm 34, mlodsza 29 a synek 23-24 smile
                • mawitka Re: 5 osob na 20m kw: ( 06.04.14, 10:36
                  Wyślij mi adres na priv. Będę mieć turkusowe balerinki dla najstarszej. Dla syna też pewni coś znajdę. W mailu podaj proszę jaki rozmiar ubrań nosi.
                  • oska19866 Re: 5 osob na 20m kw: ( 06.04.14, 16:04
                    Napisz czy wiadomosc doszla do ciebie.pozdrawiam
                    • oska19866 Re: 5 osob na 20m kw: ( 16.04.14, 14:27
                      Penelopa40 napisz czy spodnica dotarla do ciebie
                      • penelopa40 Re: 5 osob na 20m kw: ( 16.04.14, 14:42
                        wczoraj nie, a dziś będę w domu dopiero po 19.00
                        jak dojdzie zaraz dam znać
                        pozdr
                        • mawitka Re: 5 osob na 20m kw: ( 17.04.14, 09:12
                          Tak jak obiecałam wysłałam balerinki dla najstarszej córki, kilka bluz dla obydwu (tak jak pisałam jedna ma zepsuty zamek), strój kąpielowy, dla syna udało mi się znaleźć kalosze, bluzę polarową i zimowe spodnie. Może to nienajlepszy pomysł wysyłac wiosną zimowe spodnie, ale jeżeli nie będziesz miała gdzie trzymac to po prostu komus oddaj. Do paczki dorzuciłam szampon, żel pod prysznic i 2 mydła. Wysłałam wczoraj (nie dałam rady wcześniej bo dzieci mi chorują już drugi tydzień) więc jest szansa, że dojdzie przed świetami.
                          • oska19866 Re: 5 osob na 20m kw: ( 17.04.14, 18:53
                            Dziekuje,odezwe sie jak dojdzie.
                            • penelopa40 Re: 5 osob na 20m kw: ( 18.04.14, 11:30
                              przesyłka doszła, odezwę sie na priva ale jestem w kompletnym niedoczasie...
                              • oska19866 Re: 5 osob na 20m kw: ( 20.04.14, 20:30
                                Paczka z butami i ubrankami doszla w piatek.balerinki troszke duze,ale moze nozka urosnie szybko.slicznie dziekujemysmile
                                • penelopa40 Re: 5 osob na 20m kw: ( 03.05.14, 18:42
                                  koc - narzuta na tapczan udało mi sie wysłac w środę wieczór, po niedzieli powinien być
                                  pozdrawiam spod pierzynki penelopa
                                  • oska19866 Re: 5 osob na 20m kw: ( 08.05.14, 15:24
                                    Dziekujemy za koc.dotarl w poniedzialek,a ja nie moglam sie zalogowac na konto tutaj.okazalo sie ze cos z klawiatura bylo nie tak.pozdrawiam smile
                                    • oska19866 Re: 5 osob na 20m kw: ( 21.05.14, 22:49
                                      Witam pomocne e-mamy.
                                      Chcialam sie z wami podzielic tym co sie u nas dzieje i kolejny raz zwrocic sie o chwilowa pomoc....
                                      Tydzien temu moj maz wyjechal do anglii do pracy.pierwsza wyplate dostanie za 2 tygodnie,ja zostalam z dziecmi prawie bez pieniedzy,bo 19 wzielam rodzinne i tyle....nie mam gdzie pozyczyc,bo na wyjazd juz zaciagnelismy mala pozyczke u znajomych.
                                      Jesli ktoras mama zechce wesprzec nas malymi zakupami zywnosciowymi bee bardzo wdzieczna.najbardziej potrzebne jest mleko,maslo,maka,platki i makaron.
                                      Prosze o pomoc chwilowa,jednorazowa aby przetrwac te dwa tygodnie.z gory bardzo dziekuje.
                                      Dodam,ze poyrzebuje rowniez sandalki dla dziewczynek rozm 34 i drugie dl podeszwy 21 cm.moga byc bardzo uzywane,to do biegania na podworko.dziekuje i pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka