Dodaj do ulubionych

Dotyczy Iwonki mamy Kubusia

02.06.05, 07:42
Treść listu poniżej otrzymałyśmy na priv.

Dodam tylko, że sprawa od kilku miesięcy jest już wyjaśniana.
Przykro mi, ale treść listu w niczym nie odbiega od prawdy.
Z uwagi na bezpieczeństwo autorki nie podaję jej danych na forum.
Sprawa Iwonki wyszła natomiast z innego żródła, i miałam nadzieję iż się nie
potwierdzi.Niestety okazało się inaczej.

ps. Zastanawiam się czy nie zgłosić zamknięcia tego forum, naprawdę.




"byłam u nich bez zapowiedzi bo telefon miała wyłączony
a ja akuratnie byłam w pobliżu.Spotkałam się z jej mamą i
rozmiawiałam z nią Iwona natomiast była akuratnie za domem w
parku.Ku mojemu zaskoczeniu Iwona wraz z małym Kubusiem siedziała
na ławce otoczona przez czterech mężczyzn (niewspominam nawet że
było zimno jak na takie małe dziecko)była pod wpływem
alkoholu.Oczywiście nie dałam rady z nią rozmawiać gdyż
niezabardzo była wstanie wydusić z siebie słowa.Ale jak szłam do
samochodu zaczepiłam sąsiadkę i poprosiłam o opinię tej rodziny.
Stwierdziła jedynie że znaleźli się ludzie naiwni miesięcznie
dostaje stałe pieniądze paczki z żywnoscia i odzieżą.Niektóre
rzeczy sprzedaje aby było na alkohol do tego popala sobie trawkę i
marihuanę.Wsród sąsiadów ma bardzo zła opinię a dodatkowo jej
partner ojciec dziecka wyjechał do pracy za granicę i tez co
miesiac otrzymuje od niego pieniadze.Na dzien dzisiejszy ja jej
pomocnej ręki nie podam bo w tym momencie z zasiłków jakie dostaje
zakupuje drogie kosmetyki,często chodzi do fryzjera,dziecko często
zostawia dziecko przy mamie i idzie na całą noc zabawiać się.Jeśli
chodzi o prąd to niemają z własnej głupoty bo podłączyli sie
na "lewo" bo chcieli w ten sposób zaoszczędzić.Dużo złego można by
pisać na jej temat.Dla mnie jest to osoba niewiarygodna która
potrafi bardzo dobrze udawać i płakać na zawołanie.Łózko już ma i
to bardzo dawno.Jeśli chcesz to możesz to opublikować na forum ale
z prośbą jako anonim."
Obserwuj wątek
    • gabi67 Re: Dotyczy Iwonki mamy Kubusia 02.06.05, 08:15
      Witam serdecznie
      Bardzo przykro jest to czytać bo nie myślałam że ludzie mogąbyc tak podli,i się
      zastanawiąłm po co wam ta lista.Teraz rozumiem i bardzo bardzo chce przeprosic
      za moje nie które wypowiedzi.Nie wiedziałam że mozna tak oszukiwać może jestem
      zbyt naiwnasadZe tacy ludzie są i bez mrugnięcia okim potrfią coś takiego zrobić:
      (
      • zorka7 Re: Dotyczy Iwonki mamy Kubusia 02.06.05, 08:55
        Z całym szacunkiem i podzielając oburzenie uważam, że to nie powód by zamykać
        forum.
    • mamagucia Re: Dotyczy Iwonki mamy Kubusia 02.06.05, 08:54
      No nie, jeśli to wszystko prawda, to ja wysiadam. To byłaby już czwarta osoba
      od początku mojego pobytu na forum, której dałam się oszukać. Mało tego,
      wczoraj wysłałam tam paczkę!Kurczę, a człowiek chce dobrze... Aga
    • foretka Re: Dotyczy Iwonki mamy Kubusia 02.06.05, 09:35
      Maria_Rosa
      - zamkniecie forum nie rozwiaze zadnego problemu bo oszusci pozostana oszustami
      a ludzie, ktorzy potrzebuja pomocy pozostana bez szansy jej otrzymania...

      Pozdrawiam
      ~ foretka ~ mama Paulinki (13.09.2004r.), która ma juz ...
      • malgog Re: Dotyczy Iwonki mamy Kubusia 02.06.05, 10:05

        A dla mnie to powód aby pomagać wyłącznie "sprawdzonym", dotychczasowym
        potrzebującym, np. Ani z Pruszkowa (od sion) czy uchodźcom od ajlii.

        Ja nacięłam się po raz trzeci i ostatni.

    • babuszka3 Re: Dotyczy Iwonki mamy Kubusia 02.06.05, 10:03
      no tak , tutaj na forum ludzi ktorzy naprawde potrzebuja pomocy miesza sie z
      blotem, a wrecz pisze sie ze sa inni, ktorzy tego naprawde potrzebuja, za
      przyklad podaje sie wlasnie Iwonke,jako bardzo pokrzywdzona przez los!!!!!!!!
      no i co??????czy nie mozna sprawdzac delikatnie zaraz na poczatku kto naprawde
      potrzebuje takiej pomocy, a nie tylko naciaga innych?????jest tu jeszcze wiele
      takich ktore zyja jak u pana boga za piecem korzystajac na naiwnosci mam z
      forum,ale jak tylko sie probuje cos napisac, odrazu same przekreslacie prawde i
      wrecz jeszcze oskarzacie jak mozna pisac takie rzeczy, nie bede wiecej pisac,ja
      juz sie wyleczylam z pomocy na forum, za duzo rozczarowan
      • katse Re: Dotyczy Iwonki mamy Kubusia 02.06.05, 10:24
        no niestety naciągacze byli zawsze

        dlatego trzeba weryfikować BEZPOŚREDNIO

    • lukasia1 Re: Dotyczy Iwonki mamy Kubusia 02.06.05, 10:44
      Strasznie mi przykro czytać takie rzeczy sad(
    • daguniaaa Re: Dotyczy Iwonki mamy Kubusia 02.06.05, 11:12
      No to ja się cieszę, że przy mojej maleńkiej córci ciągle brakowało mi czasu
      żeby do niej podjechać, bo już miałam trochę rzeczy uzbieranych.
      Też sceptycznie podchodziłam do listy, bo szkoda mi nowych mam, które dochodzą,
      a nie są sprawdzone, ale jednak teraz chciałabym tą listę. Jak ktoś ma to
      bardzo proszę. Również wychodzi na to, że jedna osoba do której wcześniej
      wysłałam dwie paczki i pieniądze jednak oszukiwała. A ja się idiotka
      rozczulałam i stawiałam w jej sytuacji, ech szkoda gadać. Dobrze, że
      najbardziej zaangazowałam się w pomoc Edycie (Zagorzak) - mamie Rafałka z
      Krakowa. Ją znam osobiście, to akurat naprawdę porządna i potrzebująca osoba.
      Polecam.
      No cóż może trzeba opracować jakąś strategię weryfikacji. Np. żeby taka osoba
      podawała publicznie adres, albo namiary do MOPSu gdzie można by ją sprawdzić.
      Sama nie wiem jak to załatwić. Zresztą pewnie nasze drogie Moderatorki pewnie
      ten temat nie raz wałkowały. No cóż przykre to wszystko.
    • 26magda3 na temat!! 02.06.05, 11:33
      poniważ to ja zaczęłam sprawę Iwony i jej syna chciałabym wyjaśnić kilka spraw.
      Od razu zaznaczam, że bywałam u Iwony osobiście i osobiście widziałam
      zaświadczenia z Mopsu. Nawet w tej sprawie napisałam wczoraj list do jedenj z
      moderatorek i fragment tego listu przytaczam poniżej.
      "nie chcę tu bronić Iwony ale muszę wyjaśnić kilka spraw. Otóż osoba która ci
      o tym wszystkim napisała najwyrazniej nie czytuje postów na forum gdyż
      informowałam publicznie o następujacych sprawach:
      - że nie mają prądu za nielegalne podłączonie
      - że łóżko już dostała!!
      Ponadto kara za prąd jest gdyż sąsiedzi na nich donieśli.
      O tym, że źle żyją z sąsiadami Iwona też mnie poinformowała jak również i o
      tym, że ojciec jej dziecka pojechał za granicę. Tylko z relacji Iwony
      wynika, że dowiedziała się o tym przypadkiem i że narazie żadnych pieniedzy
      od niego nie dostała chociaż bardzo na to liczy.
      No i moje pytanie skąd niby sąsiadka wie, że Iwona dostaje pieniądze, skąd
      wie że sprzedaje ubranka no i skąd wie co za to kupuje i skąd wie że nie ma
      jej nocami w domu??? Trochę to dla mnie dziwne, że sąsiadka jest tak dobrze
      poinformowana. Nie chcę absolutnie bronić Iwony ale mieszkając jeszcze w
      Lublinie też miałam sąsiadkę która różne kłamstwa potrafiła wymyślać na nasz
      temat - co zresztą robi do dzis na temat moich rodziców.
      Jeżeli chodzi o ubranka dla Kubusia - proponowałam Iwonie, że mam swoich
      dużo (takich na teraz) i mogę się podzielić. Odmówiła mi, bo jak sama
      twierdzila ma na obecną porę wystarczająco dużo. Gdyby rzeczywiście je
      sprzedawała to powinna wziąć te odemnie i tamte które dostała wczesniej
      mogłaby sprzedać. Ubranka które jej proponowałam były w bardzo dobrym
      stanie.
      Co sie tyczy samego dziecka - nigdy nie wyglądało na zaniedbane - zawsze jak
      sie widziałysmy dziecko było ładnie ubrane i uśmiechnięte.
      Będąc o Iwony nogdy też nie widziałam żadnych drogich kosmetyków - no ale to
      można schować. Co się tyczy fryzury - zawsze tak samo uczesana i nie
      wyglądała na osobę która często odwiedza fryzjera.
      A jak wczoraj do niej zadzwoniłam i pytałam czy coś potrzebuje to wspomniała
      tylko o kremie do pupy i pieluchach - resztę powiedziała że ma i nie
      potrzebuje.

      nie potrafię natomiast nic powiedzieć na teamt jej rzekomego upicia się. A
      co do pogody w czasie której można wychodzic z dzieckiem na spacer to
      przecież lekarze zalecają wychodzenie nawet do -10stponi. A w ostatnich
      dniach raczej przymrozków w krakowie nie było."

      i powtarzam po raz kolejny, że absolutnie nie bronię Iwony a tylko czuję się
      winna i chcę wyjaśnić. Bardzo chciałabym, żeby to wszystko okazało się
      nieprawdą. Poznałam Iwonę osobiście i albo jest bardzo dobrą aktorką, albo są
      inne możliwości....

    • gabi67 Re: Dotyczy Iwonki mamy Kubusia 02.06.05, 13:22
      Nigdy w zyci nie prosiłam o pieniądze ,zywność i o zdięcia rzeczy które miałam
      dostać a tu sie takie mamy sie znajdują ,jak mozna !!!!I jeszcze to miżenie
      ludzi jdena miara ze skoro jedna taka z dugą sie znalazy i oszukują dlaczego
      reszta ma za to płacić.
      Jestem zarejstrowan w Urzędzie Pracy syn nasz kożysta z obiadów z Mopsu.Urodzi
      nam sie trzecia dzidzia i potrzebne nam były tylko ubranka więc o nie
      poprosiłam znalazły się mamy ktore mi troszke rzeczy wysłały i które sie
      zaoferowały spomocasmileJestem im bardzo wdzięczna a dotego jeszcze dla mnie pare
      rzeczy bo rzeczy ciązowe są strasznie drogie.Jakieś drobne kwoty za przesyłke
      jestm jeszcze w stanie zapłacić.
      Ciesze się ze jest to forum bo potem bede mogła oddac te rzeczy co dostałam
      innym i zaczne pomagac bo rzeczy po maleństwie sie nie zniszcza a komus innemu
      sie przydadzą.
      Ale wiecie co nie beda to ludzie z listy jakoś nie mam do tego przekonania chć
      uważałam że ona jest potrzebna,miedzy moderatoraki terz sie coś przykrgo
      wydarzyło nie chce w nikac.
      Mi zaufały mamy króre mnie wogóle nie znaja nie jestm na żadnje liście a jednak
      chciały mi pomuc bardzo ale to bardzo dziękuje im chyle dla nich czoła za ich
      pomocsmile
      Dawac pomoc trzeba tagrze potrafić!
      W sumie jest już nas prawie piecioro Ja moj mąż syn lat 12 córcia lat 6 i ta
      nasza jeszcze nie narodzona więc jak widac jet ciężko nie chodzimy brudni
      zaniedbani ,a nie któży uważaja że powinnismy wygladac jak biedacy to wtedy
      jest nam potrzebna pomoc.
      Pozdrawiam i naprawde nie rozumiem tego wszystkiegosad
      • szani38 Re: Dotyczy Iwonki mamy Kubusia 02.06.05, 13:35
        > Nigdy w zyci nie prosiłam o pieniądze ,zywność i o zdięcia rzeczy które miałam
        >
        > dostać a tu sie takie mamy sie znajdują ,jak mozna !!!!I

        Gabi, czy piszac o : "zdjeciach rzeczy ktore mam dostac" masz na mysli moj
        ostatni list do postu: "ciuszki dla dziewczynki w roz powyżej 130" ? Bo tak to
        odebralam...

        Pozdrawiam
        Ania
        • gabi67 Re: Dotyczy Iwonki mamy Kubusia 02.06.05, 13:42
          Słuchaj jesli ktos potrzebuje pomocy przyjmie wszystko,bo darowanemu koniowi
          nie zagląda sie w zeby mozesz się na mnie obrazić ale takie jest moje
          zdani.Nigdy nikogo nie prosiła o zdięcia ubranek kóre miałam dostać bo uważam
          że jest to nie na miejscusadAle to tylko moje skromne zdanie jeśli Cię uraziłam
          to przepraszam skoro nie widzisz w tym nic złego.
          Pozdrawiam Gabi
          Ps.Nie tylko Ty życzysz sobie zdięć rzeczy.
          • szani38 Re: Dotyczy Iwonki mamy Kubusia 02.06.05, 13:52
            Masz racje Gabi z tym darowanym koniem smile Ja az tak bardzo potrzebujaca nie
            jestem (sa gorzej sytuowani).
            Kwoli wyjasnienia... Jesli mam zaplacic dosc spore pieniadze (jak dla mnie) za
            cos, czego na oczy nie widze, to chyba logiczne, ze prosze o fotki.
            Natomiast autorka wspomnianego watku chyba powinna zamiescic go w
            forum "zamienie" (co nie zmienia faktu, ze nadal jestem zainteresowana
            ciuszkami o ile fotki otrzymam i wydadza mi sie warte ceny) ale to nie jest
            tematem tego watku smile
            Pozdrawiam i nie jestem urazona Gabi smile
            Ania
            • gabi67 Re: Dotyczy Iwonki mamy Kubusia 02.06.05, 13:53
              smile
      • katse Re: Dotyczy Iwonki mamy Kubusia 02.06.05, 13:42
        Gabi
        Waszej rodziny i Twojej prośby nie sposób porównać do tych co sie pojawiają
        Ty prosisz o zwykłą pomoc, ubranka po dzieciach, ubrania po mamach w ciąży.
        To właśnie takie zwykłe oddam i zwykłe przyjme.
        Nie prosisz o pieniążki na zaległy prąd, nie prosisz o pieniązki na mleko dla
        dzieci. Widzisz, najgorzej jest jak ktoś manipuluje ludzkimi uczuciami - bo
        przecież jak czytamy że dziecko nie ma chleba, że jest głodne, to prawie każda
        z nas chce biec z pomocą, i potem afera za aferą ta chęć pomocy jest
        tłumiona...żeby się nie dać oszukać...
        I dlatego powstał pomysł listy - chodziło o tych w krytcznej sytuacji, tych
        którzy nie mają na chleb, grozi im eksmisja, nie mają na podstawowy lek.
        Lista miałabyć po to, aby moderatorkom ułatwić zadanie, bo one często dostawały
        zapytania od foremek - chcę pomóc biednej rodzienie - której???

        Prośba o ubranka czy jakieś akcesoria dla dzidziusia moim zdaniem to troszke
        inny kaliber - ponieważ bardzo wiele dziewczyn chce takie oddać.
        Sama, choć nie jestem w potrzebie, dostałam super jeansy. I wcale nie uważam że
        oszukiwałam.

        Pozdrawiam Cię serdecznie

        K
        • maria_rosa Re: Dotyczy Iwonki mamy Kubusia 02.06.05, 13:57
          Ja ze swojej strony napisze tylko, że sprawa była nagłasniana moderatorom z
          różnych źródeł.Osoby, które informowały o powyższym nie znają się.
          Nie mowa tutaj o jednej sąsiadce, naprawdę, gdyż taką " sensacją uzanałabym za
          np. zazdrość.
          Ktoś obserwował Iwonę od dłuższego czasu i stąd wnioski.



          Ponadto wszytkie wątki sa traktowane jednakowo, nie kasuję ot tak sobie.Dziś
          rano zamieściłam post- jakie ogłoszenia kasuję.Dziś rano zamieściłam zatem
          dzisiejsze już kasuję, wczorajszych nie zdążyłam a i też zastanawiam się czy
          jest sens.Nie chcę aby emamy utraciły jakiś kontakt itd.


          pozdrawiam,
      • pauka_22 Re: Dotyczy Iwonki mamy Kubusia 02.06.05, 13:58
        zupełnie zgadzam sie z Gabi!
        nie można porównywać wszystkich ta sama miarą......
        Sama wielokrotnie prosiłam o rzeczy dla mojej córeczki.....choć jak napisła
        Gabi "nie chodzimy brudni i jak biedacy....". dostałam ciuszki, a te które były
        za małe lub za duże na moją córeczkę sama oddałam takim osobom, których też
        wcześniej nie znałam, np. Gabi. I wiem, że dziewczyna sie ucieszyła, bo umiała
        podziękowac za okazaną pomoć, a nie jak niektóre mamy, gdy wysłałam dla nich
        spodnie!może niektórzy myslą że dostaną jakieś markowe....?!
        rzeczywistość jest okrutna, drogie koleżanki! i trzeba umieć wyciągnąć z tego
        wnioski....
        przecież robiłyście jakąś listę z adresami osób sprawdzonych a potrzebujących,
        nie? i co z nią? może warto ją udostępnić?
        pozdrawiam!!!!
        • maria_rosa Re: Dotyczy Iwonki mamy Kubusia 02.06.05, 14:03
          Pauko, lista jest dostępna-bębniłyśmy o tym na forum.
          Napisz do dondon.

          pozdrawiam,
          • pauka_22 Re: Dotyczy Iwonki mamy Kubusia 02.06.05, 14:06
            prosiłam wcześniej ale nie dostałam! spróbuję jeszcze raz!
    • pauka_22 Re: Dotyczy Iwonki mamy Kubusia 02.06.05, 14:17
      wiecie co jestem wkurzona bo pewna dziewczyna zgłasza się na post "oddam
      ubranka..." i prosi o fotki! jak można?!
      • szani38 Re: Dotyczy Iwonki mamy Kubusia 02.06.05, 14:20
        Pauka... jesli o mnie chodzi, opowiedzialam Gabi kilka listow wyzej...
        Tu raczej chodzi o zamiane a nie "oddam/Przyjme"
        • alutka1234 przerazona 02.06.05, 16:01
          Jestem przerazona tym co piszecie o Iwonie, pomagam jej od jakiegos czasu,
          postanowilam, wziac sobie ja pod "opieke". Wyslalam jej w ciagu dwoch miesiecy
          8 paczek. Na sama przesykle wydalam prawie 100zl, a to sama przesylka. w
          trakcie zakupow zawsze cos wrzucalam do koszyka dla Iwony. Sama nie mam duzo
          pieniedzy, ale wydawalo mi sie ze pomagam osobie naprawde potrzebujacej. Nawet
          moja kuzynka wyslala jej ogromna paczke z kosmetykami, nie byla pewna czy to
          robic, ale powiedzialam ze naprawde ta osoba jest ok. I co ja mam teraz jej
          powiedziec. Co ja powiem mezowi ktory uwazal ze nie mozna sie az tak bardzo
          angazowac pomoca finansowa osobie o ktroej nic nie wiemy. ALe ja tlumaczylam,
          ze na forum tyle osob pisze ze ona potrzebuje pomocy. Jezlei to jest prawda to
          dalam sie oszukac dwom osobom, jedynym ktorym pomoglam. A straca na tym osoby
          te ktore naprawde potrzebuja pomocy. Jestem zalamana.
      • maria_rosa Re: Dotyczy Iwonki mamy Kubusia 02.06.05, 15:44
        Ano można,
        inna natomiast miała oddać pewnej mamie ubranka za symboliczne chusteczki do
        pupska.W rezultacie wyszło na to, że chce 4 paczki( lub równowartość ) plus
        koszty przesyłki, czyli ok.50zł.

        No komentoso, plissmile)))
        • szani38 Sprostowanie sie nalezy z mojej strony ;-) 02.06.05, 16:05
          4 paczki za 6 zl, to 24 zl + koszty wysylki (7,5)za ciuszki
          dodatkowo
          3 paczki lub 15 zl za kurteczke (z innego watku)
          czyli razem 46,50 + ewentualne oplaty bankowe za przelew (ok 5 zl)
          Calkiem spora suma, ale ja nadal jestem zainteresowana o ile otrzymam fotki i
          bedzie warto (wiadomo kurteczki sa drogie)
          Natomiast faktem jest, ze mama, ktora "oddaje" na wstepie powinna dokladniej
          poinformowac "w zamian za co" lub umiescic ogloszenie w forum "zamienie"
          lub "sprzedam"
          Pozdrawiam cieplo
    • tutelitury Re: Dotyczy Iwonki mamy Kubusia 02.06.05, 16:29
      Aż mnie zatkało gdy zobaczyłam tego posta. Szkoda, że moje przypuszczenia okazały się faktem. Również byłam u Iwonki z niezapowiedzianą wizytą. Było szczerze mówiąc normalnie, choć to ja zawożąc jej rzeczy byłam bardziej skrępowana od niej. Nie było u niej co prawda tak tragicznie jak to było wypisywane na forum - sama warunki mam gorsze (choć prąd mam). Natomiast gdy wróciłam przeczytałam na forum, że Iwonka jest strasznie chora, przeziębiona i nie ma już na antybiotyki. Było to pisane prawie w tym samym momencie co moja wizyta. Byłam z mężem, a ona właśnie wychodziła z dzieckiem na spacer do parku, bez żadnych widocznych oznak przeziębienia. Gdy napisałam, że jest zdrowa i nie ma tak tragicznie dziewczyny rzuciły się na mnie, co było strasznie dziwne. Odniosłam wrażenie, że powstała grupa wzajemnego wsparcia - tylko czy potrzebująca???? Ja na to forum już rzadko zaglądam i niechętnie w ogóle coś tu od tej pory oddaję. W Krakowie jest PKPS (wolę im), w którym można dostać naprawdę dużo rzeczy ( wiem z własnego doświadczenia - dostałam i nowe i używane 2 wory ubrań, pieluch itp. na moje dziecko), jest Caritas z Domami Samotnej Matki ( tam też można dostać ubranka i inne rzeczy ) i naprawdę nie trzeba wyciągać tutaj ręki po pieniądze. Są tereny takie jak Bieszczady, czy inne popeegierowskie, gdzie żadna pomoc nie dociera, mops nie dostaje od gminy i dzieci chodzą wygodzone. To są naprawdę potrzebujący i oni mają tragiczne warunki. Zresztą może czasem warto oderwać się od komputera i rozglądnąć w koło by zobaczyć biedę. No same powiedźcie Wy Warszawianki, czy nawet w stolicy nie widać ludzi chodzących po śmietnikach??
      • 26magda3 Re: Dotyczy Iwonki mamy Kubusia 02.06.05, 17:20
        no cóż - mogę tylko powiedzieć, że jest mi bardzo przykro, i że w 100 %ach
        byłam przekonana o jej sytuacji, gdyż sama tam bywalam.
        a co gorsza to była 4 albo 5 osoba, której dałam się oszukać i której tak
        bardzo wierzyłam...
        przepraszam Was dzieczyny, że zapewniałam o jej sytuacji........
        nie mam siły i bardzo proszę moderatorki o kontakt, gdyż chciałabym jako osoba
        zaangażowana w tą sprawę popytać o kilka szczegółów...
        i chyba na tym kończę działalność na tym forum...
        • justinka_27 Re: Dotyczy Iwonki mamy Kubusia 02.06.05, 18:57
          Magda chyba nie masz za co przepraszać, sama polecałam Iwonę jako osobę
          potrzebującą na podstawie rozmów i tego co widziałam bywając u niej, a nie na
          tzw. piękne oczy. Wydawało mi się, że na prawdę jest jej ciężko, a ponieważ
          sama wiem jak to jest nie mieć np. na mleko czy lekarstwa dla dziecka, chciałam
          pomóc. Jest mi przykro, że wiele osób zostało oszukanych, tymbardziej że
          pośredniczyłam w przekazywaniu Iwonie pieniędzy, które jak się okazuje nie
          wiadomo na co zostały wydane, ale nie czuję się do winna, bo ciężko żebym mając
          piątkę dzieci bawiła się w detektywa i śledziła Iwonę, sprawdzając co z kim
          robi i na co wydaje pieniądze. Wypytywanie sąsiadów nie przyszło mi do głowy,
          bo sąsiedzi bywają różni, sama mam taką, która zapytana o mnie pewnie suchej
          nitki by na mnie nie zostawiła, a przychodząc do mnie jest milutka i serdeczna,
          uwielbia wymyślać niestworzone historie o wszystkich wkoło.
          Jedno wiem na pewno nigdy więcej nikogo nie będę polecać, zdażyło mi się to po
          raz pierwszy i ostatni, były to dwie osoby, które poznałam osobiście i byłam
          tak naiwna, że wydawało mi się, iż mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że są w
          potrzebie. Ech ja głupia, mam nauczkę.
          Pozdrawiam
          Justyna
    • 26magda3 bardzo proszę o kontakt moderatorki i mamy które 02.06.05, 19:25
      opisały tą sytuację!!!
      bardzo proszę odezwijcie się do mnie...... bo powoli zaczynam sie czuć jakbym
      to ja wyłudzała pieniądze.... sad
      • maria_rosa Re: bardzo proszę o kontakt moderatorki i mamy kt 02.06.05, 20:43
        Nikt nikogo nie oskarża, absolutnie. Wszystkie robiłyście wszystko w dobrej
        wierze.Tak więc zapomnijcie o jakiejś tam winie.

        Pozdrawiam serdecznie i proponuję zakończyć na tym ten wątek.
        • justinka_27 Re: bardzo proszę o kontakt moderatorki i mamy kt 02.06.05, 22:12
          Jeszcze tylko jedna mała uwaga do tutelitury, bo nie podoba mi się
          określenie "grupa wzajemnego wsparcia", brzmi to trochę jak oskarżenie o
          współudział w wyłudzeniu kasy dla biednej, chorej dziewczyny, która w
          rzeczywistości ma się świetnie i tryska zdrowiem. Otóż byłam u Iwony dzień
          później i widziałam jak brała lekarstwa, no chyba, że brała je tak dla
          przyjemności smile
          A to, że wychodziła z dzieckiem na spacer o niczym nie świadczy, bo ja sama mam
          bardzo często anginy ropne, ostatnia trwała trzy tygodnie i ciężko, żebym tyle
          czasu trzymała dziecko w domu, więc chora chodzę na spacery. Podczas tych angin
          nie mam kataru, nie kaszle, a po dwóch, trzech dniach brania antybiotyku mogę
          nawet mówić i wcale na chorą nie wyglądam, co nie zmienia faktu, że gdybym
          przerwała branie leków rozłożyłoby mnie na nowo. Rozumiem radość z tego, że
          wyszło na Twoje, ale to jeszcze nie powód do sugerowania, że powstał jakiś
          paskudny spisek.
    • aneta17 Re: Dotyczy Iwonki mamy Kubusia 02.06.05, 20:08
      Wiecie co mam trochę mieszane uczucia.Jest mi przykro ,gdyż sama wysłałam dwie
      paczki Iwonie . Nie żyje w nędzy ale wcale mi sie nie przelewa. Jestem mamą
      trojaczków i sama również uzyskałam pomoc od kilku mam na tym forum. Jedna
      super mama do tej pory czasem wyśle mi jakąś paczuszkę z ciuszkami po swoich
      dzieciach.Zresztą ja robię dokładnie to samo - oddaje ubranka z których wyrosły
      moje dzieci .
      Zawsze znajdą się osoby wykorzystujące dobroć innych, jest to okropne, ale
      trzeba pomagać a ja jak będę oddawać kolejną partie ubranek to mam tylko
      nadzieje ,że trafią we właściwe ręce. Dziękuje za to forum i dziękuję mamom
      które mi pomogły .
      Aneta mama Oli Szymka i Piotrusia.
      • maria_rosa Re: Dotyczy Iwonki mamy Kubusia 02.06.05, 23:09
        Dziewczyny, swym gestapowskim nadzorem zamykam ten wątek.
        Jeżeli chcecie się "wyżalić" służę swoją skrzynką emailową.
        Nie brnijmy w to dalej, naprawdę szkoda naszych nerwów, nie warto.
        pozdrawiam,
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka