aqua696
03.03.06, 21:29
Dziekuje kazdemu z osobna i wszystkim za slowa otuchy pomoc bycie z nami i
kolo nas
na szczescie luty za nami-i niech tylko on bedzie zlym wspomnieniem, jak maly
slad na Ro rece.
Duzo by pisac jak kazdy wie sa dni kiedy nic ale to nic niespowoduje
wlaczenia kompa/ ktory tez odmowil pracy na kilka dni/
gdzies cos sie wypada wszystko leci i strach przed nawet wyjsciem z domu jest
wiekszy nic chec zycia
Faktycznie "milosc" do forum zostala wystawiona na ciezka probe
Tez chorobska moje i mlodego przypetaly sie do nas
A teraz walcze aby dostac sie do specjalisty
wszystkie pozytywne dusze pozdrawiam serdecznie pewnie w polowie marca wroce
na
dobre musze sie pozbierac poukladac te czesci