majatusia
06.03.08, 10:33
Musze zaprowadzić swojego synka gdzies do fryzjera. Sama już nie mam
odwagi szczyc, bo ostanio tak oszpeciłam dziecko fryzurą że aż
pzykro. Problem w tym że moj 2 latek strasznie niecierpi nawet
czesania, przy cięciu to wogóle sceny dantejskie. Czy jest jakiś
fryzjer w Gdańsku umiejaćy strzyc dzieci i najlepeij jakby miał na
wyposażeniu ma np telewizor - ogladanie bajeczek to chyba jedyna
okazja by ostrzyc mojego brzdąca bez używania kaftanu
bezpieczeństwa