Dodaj do ulubionych

Kto mieszka w Sharm?

03.12.10, 19:12
Hej dziewczyny :) dostałam prace w Sharm el Sheikh i w lutym przeprowadzam sie tam na stałe i pomyslałam sobie , że byłoby miło spotkać sie czasem z jakąs rodaczką :D chodzi o to zeby czasem wyjść gdzie no i oczywiście zawsze byłoby rażniej znać tam jakąś polke:) więc stąd moje pytanie czy któraś z was mieszka tam na stałe i chciałaby sie zapoznać :)
Obserwuj wątek
    • recznik.frotte Polki i polki 03.12.10, 19:18
      meg-iii napisała:

      > dostałam prace w Sharm el Sheikh...jakąś polke<

      Chcialabys poznac Polke czy polke?
      • meg-iii Re: Polki i polki 03.12.10, 19:21
        ulżyło Ci?
    • renle Re: Kto mieszka w Sharm? 03.12.10, 19:23
      O rrrany, naprawdę chcesz mieszkać w Egipcie? Na stałe? Dlaczego??? Co będziesz tam robiła?
      • meg-iii Re: Kto mieszka w Sharm? 03.12.10, 19:27
        Nie wiem czy az tak na stałe bo nie planuje narazie całego życia ale napewno na pare miesięcy i jeśli będzie ok to moze zostane :) będe pracowała jako recepcjonistka w jednym z hoteli :)
        • renle Re: Kto mieszka w Sharm? 03.12.10, 19:36
          Nie wiem czy byłaś kiedykolwiek w Egipcie i czy znasz mentalność "tamtejszych". Ale uważaj na siebie :) i nie bądź naiwna. A jeśli mash się tam zakochać, to wybierz sobie jakiegoś wykształconego Egiptka i najlepiej chrześcijanina, nie muslim :-)
          Gdybym wybierała się kiedyś do Sharm to odezwę się do Ciebie :)
          PS O mrozach możesh nareszcie zapomnieć ;-)))
          • meg-iii Re: Kto mieszka w Sharm? 03.12.10, 19:45
            Tak bywam bardzo czesto w Egipcie :) jasne odzywaj sie jak tylko bedziesz :) a brak mrozów to jeden z argumentów na korzyść mojego wyjazdu :P
            • be.du.inka Re: Kto mieszka w Sharm? 03.12.10, 20:45
              Zazdrosc mnie zzera. Praca marzenie. Wazne, ze wystarczy rozmawiac po polsku.
              Pisac juz nie trzeba umiec. To hotel polgwiazdkowy, nieprawda? Zapoznasz duzo
              animatorow. Och, jak Ci zazdroszcze. Pozdrawiam
              • meg-iii Re: Kto mieszka w Sharm? 03.12.10, 21:20
                Jesli zżera Cie zazdrość to twoj problem ale nie pisałam tego postu w celu wywoływania zazdrosci u kogokolwiek gdyz najzwyczajniej w świecie nie ma tu czego zazdrościc, kazdy ma swoje zycie i kazdemu co innego sprawia przyjemność , mnie akurat życie w Egipcie :) także mam nadzieje , ze jednak jakieś koleżanki mieszkajace na stałe sie tu znajda
                • willowcreek Re: Kto mieszka w Sharm? 04.12.10, 19:38
                  .
    • aska885 Re: Kto mieszka w Sharm? 04.12.10, 18:42
      A można się dowiedzieć w którym hotelu będziesz pracować?
      • idiota.wioskowy Re: Kto mieszka w Sharm? 05.12.10, 00:04
        Nie mozna. To niestosowne pytanie. Turysci beda przychodzic i ogladac
        z daleka polska recepcjonistke.
      • meg-iii Re: Kto mieszka w Sharm? 05.12.10, 10:48
        No raczej wolałabym tego nie ujawniać , szczególnie, że nie wiem z kim mam do czynienia na tym forum a sadząc po wypowiedziach co poniektórych raczej z bardzo dziwnymi ludzmi :) a taka informacja w pewien sposób zdradza moją tozsamość
        • parad221 Re: Kto mieszka w Sharm? 05.12.10, 17:53
          To po jakiego......... włazisz na to forum i widząc samych "dziwnych ludzi" tutaj wywalasz swoje prywatne sprawy. Jedź z Bogiem ( sooory - z Allahem) do Sharm i na miejscu rozpytuj o polskie koleżanki. Pewnie ich tam nie brakuje , zwłaszcza w sezonie. Jak cię mają odnaleźć , jeżeli nie wiedzą , gdzie pracujesz. Ahhhh - na pv pewnie będzie więcej szczegółów.
          Polka w egipskiej recepcji hotelowej- to brzmi dumnie !!!!
          • idiota.wioskowy Koligacje rodzinne 05.12.10, 18:03
            Wybaczcie jej. To moja kuzynka - "polka". Zakrecona tak jak sloik. I tylko lekko rozgarnieta. Zaczyna cos i nigdy nie konczy. Trzeba teraz uwazac aby nie trafic na "polke" w recepcji.
            Ale bedzie ubafff:)
          • cccotka Re: Kto mieszka w Sharm? 05.12.10, 18:05
            Polka w Egipskiej recepcji hotelowej to takie samo zjawisko jak arabski mąż wioskowej brzyduli:) i tak i tu chca zobaczyc ten cud poprostu :)
          • meg-iii Re: Kto mieszka w Sharm? 05.12.10, 18:13
            powiedziałam co poniektórych to nie oznacza , ze wszyscy . I nie wiedze powodu dla którego miałabym podawac nazwe hotelu moze jeszcze imię nazwisko adres i zdjecie dać? Post jest skierowany do dziewczyn, które juz tam przebywają więć nie widze problemu aby napisała do mnie jakaś na prv i wtedy oczywiście bym podała.
            • meg-iii Re: Kto mieszka w Sharm? 05.12.10, 18:14
              ludzie czemu w was tyle złośliwości?
              • idiota.wioskowy Wyglad poniektorych:) 05.12.10, 18:27
                Prosze, nie zamieszcaj zdjecia. Jezeli wygladasz tak jak piszesz, to prosze...NIE!
                • stedo Re: Wyglad poniektorych:) 05.12.10, 18:43
                  Kolego, poco tak od razy że idiota wioskowy. Ładniej i tak "kurtularnie" jak preferujesz, byłoby np. Janko muzykant;))
                  • idiota.wioskowy Re: Wyglad poniektorych:) 05.12.10, 18:48
                    stedo napisała:

                    > Kolego, poco tak od razy że idiota wioskowy. Ładniej i tak "kurtularnie" jak p
                    > referujesz, byłoby np. Janko muzykant;))

                    Masz racje w calej rozciaglosci. Ale wyjasnie: przy bierzmowaniu mi tak dano.
                    Wszyscy mowili, ze to pasujace imie. Jankiem Muzykantem chcialbym byc ale
                    Bozia talentu myzycznego nie dala. O >kurtule< sie czasem ocieram. Bardzo rzadko.
              • o.kalamata Zlosliwosci? 05.12.10, 18:40
                meg-iii napisała:

                > ludzie czemu w was tyle złośliwości?

                Wchodzisz na forum ze swoja kulawa polszczyzna. Obrazasz ortografie. Belkoczesz.
                Uzywasz prowincjonalnych zwrotow. Musimy jakos sie bronic aby zniechecic ciebie do
                pisania na forum publicznym. Masz jeszcze jakies pytania?
                • meg-iii Re: Zlosliwosci? 05.12.10, 18:56
                  po 1 moja polszczyzna nie jest kulawa po 2 nie belkocze po 3 nie uzywam prowincjonlanych zwrotów po 4 tak uało wam sie zniechecic mnie do tego forum :) po 5 udałacie się swoim jadem :)
                  • o.kalamata Re: Zlosliwosci? 05.12.10, 19:54
                    meg-iii napisała:

                    > prowincjonlanych ... uało... udałacie...<

                    Jest jak najbardziej kulawa i biedniutka. Widzisz swoj belkot? "Zapoznanie kogos"
                    jest prowincjonalnym zwrotem. Wies tanczy i spiewa. Pisze o mentalnosci, nie o
                    miejscowosci. O interpunkcji nigdy nie slyszalas. Najwidoczniej w szkole rzucalas
                    kamykami. Dobrze, ze sie zniechecialas. Na tym forum mamy wystarczajaca ilosc
                    grafomanow. Pisz do szuflady. Zalosny to bedzie hotel z taka recepcjonistka.
                  • julija_primic Re: Zlosliwosci? 16.12.10, 01:50
                    jak ktoś wcześniej napisał - praca w Irlandii na recepcji to fiu fiu fiu panie, córka nam na ZACHÓD wyjechała, zdolna taka, karierę robi, no kto by pomyślał, NA RECEPCJI pracuje, a nie na zmywaku jak ta nasza od wójta.
                    A tu nagle recepcjonistce w Egipcie należy się przypomnienie, gdzie jej miejsce, bo jeszcze sobie pomyśli, że znalazła fajną i lekką w miarę pracę w ciepłym kraju i -NIE DO POMYŚLENIA dla naszej małomiasteczkowej Polskiej gnuśności - jeszcze jej się spodoba. Ucieszy się może dziewczyna, albo coś, to się przyczepić trzeba do ortografii! Językowe "rycerki" (forma żeńska od słowa rycerz, tak wiem, nie ma, ale właśnie ją wymyśliłam) się znalazły, psia je mać.
                    Magii - super, co prawda byłam w innej części Egiptu, ale mam nadzieję, że Ci się spodoba! Powodzenia.
                    I zanim reszta zacznie marudzić, to uprzedzam, że tak, mieszkałam w Dublinie i wiem, jakie tam są realia hotelowe.
                    • parad221 Re: Zlosliwosci? 16.12.10, 02:18
                      Nie wpadaj na forum , jak to wiejskie dziewuchy przystało , ale skup sie na odnośniku ( -owej) wątku. Poczytaj dokładnie ,że praca w recepcji to dodatek do jej tak twórczo-prywatnego życia. I to mag-iii jest autorka , a nie żadna Magii i to KNORR lun WINIARY ).

                      >>>> - praca w Irlandii na recepcji to fiu fiu fiu panie,
                      > córka nam na ZACHÓD wyjechała, zdolna taka, karierę robi, no kto by pomyślał, ><>>>>>

                      Ehhhh skąd my te gadki znamy. Niby ironią się panienki zastawiają , a efekt uffffff marny, opłakany i ...........irlandzki buha ha ha ha ha. W Irlandii o pracy w recepcji to sobie dziewczynko możesz w snach i to głąbokich marzyć., Faktycznie , umierają wiejskie baby z powodu ,że owe panny w Irlandii pracują. Dziewczyno , nie ośmieszaj się. Latać możesz , gdy głupota się uskrzydli.
                      > I zanim reszta zacznie marudzić, to uprzedzam, że tak, mieszkałam w Dublinie i
                      > wiem, jakie tam są realia hotelowe.

                      Nie wątpię ,że realia znasz. Tylko posprzątaj dobrze pokoje lub też dobrze gary zmyj. I odkładaj , bo w Irlandii kryzys i obcokrajowcom będą mówić " won". A na Egipt wypadałoby uzbierać. Może stęskniony Shaggy czeka???
    • stedo Re: Kto mieszka w Sharm? 05.12.10, 19:02
      Nie jedż, radzę Tobie. Tam rekiny właśnie turystkę niemiecką zjadły. Nawet żylastość mięsa/turystka miała 70 lat/ nie przeszkadzała. Tak jak i tubylcom.
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,8769845,Kolejny_atak_rekina_w_Egipcie__Zginela_70_latka.html
      • mojamagna Re: Kto mieszka w Sharm? 05.12.10, 20:20
        Tylko jedna rzecz w tym wszystkim dziwi. Czemu post o niesamowitym awansie społecznym związanym z pracą na recepcji w egipskim hotelu zamieszczono na forum dotyczącym męskich prostytutek z Egiptu?
    • akaba0 Re: Kto mieszka w Sharm? 06.12.10, 00:18
      A nie prościej napisać, że wyszłaś za obywatela Egiptu? I że za rok sprowadzisz go do Polski? I będziesz go utrzymywać swoja ciężką pracą, bo on nic nie umie? I cała reszta...

      PS. W mojej okolicy (duże miasto) są już 4 "kebaby". Właściciele zmieniają się co rok. Nie znają nawet łacińskih liter. I jak takie coś może zapewnić byt rodzinie?
      • kasia25251 Re: Kto mieszka w Sharm? 08.12.10, 20:42
        Nie mieszkam w Sharm ,ale całkiem ci zazdroszczę pomieszkania w ciepełku przez jakiś czas,co to za ujma ( czytałam tutejsze posty) pracowac jako recepcjonistka w Egipcie,a w Irlandii to już zaszczyt?To forum opanowane jest nie przez wielbicielki egipcjan ale tzw lożę szyderców ,ale że juz nie ma z kogo sie pośmiać, wymyślajacych jakies historyjki.
        Ja wielokrotnie byłam w Egipcie i jakoś głupiutkich,tlenionych Polek z "nizin" społecznych nie zauważyłam.Być może nie jestem odpowiednią "wyżyną",żeby to dostrzec.
        Dam ci radę-jeżeli chodzi o znajomości z polskimi turystami to ci najsympatyczniejsi to ludzie starsi,często podróżnicy i ciekawi rozmówcy,takimi "intrnetowymi "mędrcami się nie przejmuj,w tzw realu często zdania nie potrafią sklecić.Głowa do góry w Sharmie jest ekstra i trochę po rosyjsku.
        • parad221 Re: Kto mieszka w Sharm? 08.12.10, 21:32
          >..> Dam ci radę-jeżeli chodzi o znajomości z polskimi turystami to ci najsympatyczn
          > iejsi to ludzie starsi,często podróżnicy>...
          Nie prawda kasia. Prawdziwi podróżnicy potrafią odróżnić naiwną głupotę od .......profesjonalizmu. Wierzę ,że JEJ zazdrościsz , bo chyba nie o ...ciepełko chodzi.
          Ludzi , gaszących głupotę nazywasz " lożą szyderców" ??????? A Tobie wydaje się ,że przytakiwanie , głaskanie ludzi , którzy nie mają pojęcia o rzeczach za które się biorą to jest ok-y? ??? To tylko pozazdrościć samopoczucia.

          > Ja wielokrotnie byłam w Egipcie i jakoś głupiutkich,tlenionych Polek z "nizin"
          > społecznych nie zauważyłam - to powiedz , gdzie Ty byłaś. Na pewno tam byłaś ??? Chyba , że zgubiłaś się w tłumie!
          • latika101 Re: Kto mieszka w Sharm? 09.12.10, 01:12
            Czytam posty Megi i rozumiem je tak . Młoda zapewne dziewczyna , poznała kogoś w Sharm i jedzie do tego chłopaka .Nie chce jednak bezczynnie spędzać czasu w domu i znalazła sobie pracę w hotelu w recepcji .
            Nie widzę w Tym nic niestosownego , wręcz przeciwnie , chęć pracy jest na plus.
            Co do gramatyki i pisowni , to nie forum polonistów , na recepcji opracowań pisać nie będzie.
            Niepokojące są dla mnie rasistowskie teksty w tym wątku o tępieniu robactwa ….
            Już kiedyś pisałam na forum ,że przeniknięcie do naszej społeczności Arabów jest nieuniknione . Polska brała i bierze udział w misjach w Iraku i Afganistanie . Tubylcy pracujący dla nas bardzo często wracają na stałe z naszymi kontyngentami . Nie sami wracają z całymi rodzinami . Czas się z tym pogodzić.
            Megi jako 19 latka pojechała do Japonii. Miałam dużo gorszą pracę jak Ty . W tak zwanych
            „ paczinkach „ , Japończycy to maniacy salonów gier , czyściłam popielniczki . Od hałasu bolała mnie głowa , dym papierosów dusił i wywoływał wieczny kaszel .Ale jak to mówią co nas nie zniszczy to nas wzmocni . Jak się później okazało czas który tam spędziła i ludzi których spotkała były celem do tego co robię teraz . Nigdy nie wiadomo co Cię spotka w Egipcie.
            Pozdrawiam i życzę powodzenia L
            • dijonka Re: Kto mieszka w Sharm? 09.12.10, 13:13
              Latika; postanowilam sobie kiedys, ze nie bede komentowac Twoich postow i wbrew temu zlamie swoje slowo ale tylko jeden, jedyny raz....

              Piszesz, ze pojechala, spedzila, spotkala, jako 19-tka do Japonii....Kto?? Ty??
              Dawno juz nam tu kitu nie wciskalas i zatesknilas za tym i uswietniasz nam forum swoimi bzdurnymi opowiesciami. Po nocach nie mozesz spac i glupoty wysysasz z palca.

              PS. Pewnie tam polecialas studiowac japonistyke po wczesniejszym ukonczeniu Uniwersytetu Jagielonskiego -kierunek; nauki muzulmanskie? A pracowalas w PACZINKACH (???!!!) zeby dorobic na studia.;););) Latika, to pisz nam tu po japonsku albo conajmniej po egipsku moze cos zalapiemy gdyby ktoras z nas znalazla prace w paczinkach;)
              • dijonka Re: Kto mieszka w Sharm? 09.12.10, 13:23
                Latika, a te paczinki, bo za cholere nie moge znalezc na necie, to moze nazwa od j. ukrainskiego? To nie Ty sie chwalilas ze po egipcjaninie masz teraz narzeczonego ukrainca?
                I moze jezyki Ci sie pomylily w koncu niezla z Ciebie poliglotka;)
                • parad221 Re: Kto mieszka w Sharm? 09.12.10, 14:43
                  私は書くことができます...日本語で!
                • latika101 Re: Kto mieszka w Sharm? 09.12.10, 15:04
                  „ paczinka” to potoczna nazwa salonów gier w Japonii. Za literówki przepraszam , reszty nie zamierzam komentować . Miłego dnia :-) :-)

                  p.s
                  O ukraińskim narzeczonym nic mi nie wiadomo.
                • gaz-for Re: Kto mieszka w Sharm? 17.12.10, 18:30
                  dijonka,może jakiś kurs osługi wyszukiwarek internetowych? :) Albo przynajmniej podręcznik pod choinkę? ;)
                  • szaga33 do meg-iii 19.12.10, 12:17
                    Hej, wysłałam ci wiadomosc na maila tutaj :) Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka