Wróciłam - Triada 7+7 Traf 5* sierpień 04

IP: 81.219.144.* 08.08.04, 18:49
Wróciłam z imprezy Triady 7+7 Traf 5* ("trafił nam się" hotel Sheraton
Miramar w El Gunie) z wylotem z Katowic.
Zainteresowanych proszę o pytania, odpowiem "zbiorczo" w poniedziałek po
południu.
    • Gość: pio Re: Wróciłam - Triada 7+7 Traf 5* sierpień 04 IP: *.crowley.pl 08.08.04, 20:10
      Czy warto jechać z biurem Triada? Oferta jest ciekawa (myślimy wyłacznie o 7
      dniach zwiedzania) ale w necie są bardzo różne opinie o biurze nzywają ich
      nawet oszustami). Jaki standard hoteli i czy były takie jak w zapowiedziach.
      Jak był zorganizowany tydzień zwiedzania? Czy nie za dużo w autokarze?
    • Gość: kasia Re: Wróciłam - Triada 7+7 Traf 5* sierpień 04 IP: 81.210.102.* 09.08.04, 07:48
      My chcemy jechac na ten sam wyjazd tyle ze we wrzesniu:))
      Jaka ocena za organizacje wyjazdu?
      Ile liczyc na "kieszonkowe" na 2 tygodnie (planujac zyc tam nie rozrzutnie:))
      Jakie są ceny w Egipcie jak chodzi o napoje itp.
      Czy warto z Triadą?
      Pozdrawiam
      • Gość: gość Re: Wróciłam - Triada 7+7 Traf 5* sierpień 04 IP: 62.233.232.* 09.08.04, 13:52
        Nie wiem jak jest w imprezach objazdowych - ale pobytówka organizowana przez
        Triadę - ocena niedostateczna. Jezeli nie znasz języka angielskiego i sam nie
        zadbasz o siebie - nie licz na pomoc ze strony Triady, bo nawet na sms-y nie
        odpowie!
      • Gość: GOSTEK Re: Wróciłam - Triada 7+7 Traf 5* sierpień 04 IP: 62.181.161.* 09.08.04, 13:59
        Napewno nie z TRIADĄ!
    • Gość: kasia Re: Wróciłam - Triada 7+7 Traf 5* sierpień 04 IP: 81.210.102.* 09.08.04, 07:54
      I jeszcze jedno - czy konieczne są wczesniejsze szczepienia? bo slyszalam na
      ten temat rozne opinie:))
      • Gość: gość Re: Wróciłam - Triada 7+7 Traf 5* sierpień 04 IP: 62.181.161.* 09.08.04, 13:57
        Szczepienia nie - ale rozsądek w jedzeniu miejscowych potraw! I zaopatrzcie sie
        w NIFUROKSAZYD w Polsce!
    • egipt-hotele Re: Wróciłam - Triada 7+7 Traf 5* sierpień 04 09.08.04, 10:40
      up
    • Gość: Grace Re: Wróciłam - Triada 7+7 Traf 5* sierpień 04 IP: 80.48.207.* 09.08.04, 14:53
      Witam serdecznie!

      Ja rowniez wybieram się we wrześniu na wakacje do Egiptu. Właśnie znalazłam
      ofertę Triady 7+7 i się zastanawiam czy warto.
      Ile potrzeba pieniędzy, żeby przez te 7 dni zwiedzania faktycznie zobaczyć co
      możliwe ;-) No i potem aby na następne dni też móc sobie cosik zaplanować..
      A proszę powiedz, ile kosztowała Cię wycieczka z Triadą? No i na jakie hotele
      można liczyć.
      Do tego jak z jedzonkiem, itp. itd.
      Czekamy z niecierpliwością na wszelkie możliwe informacje.
      Pozdrowionka.
    • Gość: Adzio Re: Wróciłam - Triada 7+7 Traf 5* sierpień 04 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.04, 15:56
      jak wygladał sam wylot z Katowic i wylot z Hurghady ,jak sie spisał rezydent
    • Gość: efka Odpowiadam: IP: 81.219.144.* 09.08.04, 16:23
      Czy jechać z Triadą? ja byłam i nie narzekam, wręcz jestem zadowolona.
      Czy wybrać 7+7 autokarem? - napewno warto, Egipt jest fascynujący.

      POBYT

      Część pobytową mieliśmy jako pierwszą, w hotelu Sheraton Miramar w miejscowości

      El Gouna (opis w dziale Egipt-Hotele) - było tam wspaniale. Miejscowość El
      Gouna to taki raj w Egipcie - oaza spokoju, czystości, kultury tubylców, nie ma
      nagabywania, naciągania, nachalności. Można zwiedzać całą miejscowość tzn
      wszystkie hotele, nawet spacerkiem. Ale najlepszy jest shuttle bus i shuttle
      boat za 10LE/osoba/tydzień - czyli jeżdżenie lub pływanie wszędzie kiedy i ile
      się chce (z wyjątkiem godzin nocnych od 4 do 7). Dostaliśmy ten hotel w
      ramach "szczęśliwego" trafu 5*, nie mogliśmy trafić lepiej! Jedna uwaga, w tym
      hotelu nie wpuszczaja mężczyzn na kolację bez długich spodni!
      Rezydentka (Sabina) pojawiała się codziennie w hotelu o 18tej - ale nie miała
      wiele do roboty, bo wszyscy byli zadowoleni. Zresztą cokolwiek załatwiać jest
      prościej i szybciej wprost w hotelu, znajomość angielskiego lub niemieckiego
      pomaga oczywiscie. Nie wiem niestety jak było z ewentualną pomocą rezydenta i
      warunkach pobytu w innych hotelach Triady czyli w Hurgadzie. Ale podczas
      objazdu nie słyszałam żadnych złych opowieści.

      Co jeść ? - my jedliśmy wszystko (przesada, bo nie dało się nawet połowy
      spróbować z szerokiego wyboru) i szczęśliwie do końca pobytu zemsta nas nie
      dopadła.
      Na wszelki przypadek zakupiliśmy antinal - i nie użyty przyjechał z nami do
      Polski.

      Czy się szczepić ? - my się nie szczepiliśmy. Ale też nie kąpaliśmy się w Nilu,
      ani nawet ręki w nim nie zanurzyłam. I lepiej nie głaskać tamtejszych zwierząt.

      Mycie zębów - mYliśmy w wodzie mineralnej (butelkowanej) to też na wszelki
      przypadek. Woda mineralna (nam smakowała Baraka) kosztuje w sklepie 1,5LE a w
      hotelu 9LE. Spotkaliśmy się w czasie objazdu, że woda kosztowała nawet 5LE
      (zwłaszcza przy zabytkach), ale zawsze można się stargować do 2LE. A najlepiej
      kupować w marketach. To samo dotyczy napojów puszkowych.

      Do kolacji za napoje się płaci - my za 1,5l wody i jedno karkade płaciliśmy
      19LE, ale to Sheraton, w niższej klasie hoteli może być taniej ale niewiele. W
      każdym zresztą hotelu nie polecam przemycania wody do restauracji (tak robili
      jedni nasi rodacy, a reszcie było za nich wstyd) już lepiej nic nie zamawiać, a
      pić po przyjściu do pokoju.

      Ile zabrać pieniędzy? - lepiej wziąć więcej, a wydawać według potrzeb, a te
      każdy ma inne. Dokupywać jedzenia nie ma potrzeby, jedynie woda, napoje,
      pamiątki...

      OBJAZD

      Objazd był zorganizowany dobrze, to jest moja ocena - zastrzegam się.

      Hotele.
      Jakość hotelu w Asuanie pozostawiała dużo do życzenia. Ale to też okazało się w
      jakim pokoju kogo zakwaterowano - potrafią się bardzo różnić! My akurat trafiliś
      my fatalnie - ale dało się przeżyć. Pozostałe hotele już były w porządku
      zarówno pod względem pokoi jak i jedzenia - wszystkie 3* a w Mini 4*. Chociaż
      niektórzy w Kairze bardzo narzekali, bo jak wspomniałam pokój pokojowi nie
      równy - czyli jak się trafi.

      Ogranizacja zwiedzania.
      Zwiedzane obiekty stukrotnie wynagrodzą każde niedogodności! Sa fantastyczne!
      Tu zdecydowanie polecam ofertę 7+7 z objazdem autokarem - to dobry pomysł. W
      odróżnieniu od rejsu - statek wynajęty przez Triadę jest moim zdaniem okropny i
      przygnębiający. Zresztą cała nasza autokarowa grupa spędziła na nim 2 godziny
      (potrzebne na zaokrętowanie tych z rejsu) i wszyscy byliśmy szczęśliwi, że
      wybraliśmy autokar!

      Dobrze zorganizowano transport bagażu - wcale się go osobiście nie nosi,
      wystawia przed drzwi hotelu przy wyjeżdzie i znajduje w kolejnym hotelu już w
      swoim pokoju.

      Bardzo dużo zależy od polskiego przewodnika-pilota, czy jak go tam nazwać. My
      trafiliśmy na Krzysia, przyjemnego skądinąd młodego człowieka niestety z
      wielkimi brakami w wiedzy o zwiedzanych obiektach. Czasem gadał takie bzdury,
      że aż przykro. Inne autokary (było triadowych 3) miały więcej szczęścia w
      postaci zapalonych egiptologów. Zawsze pozostaje książka-przewodnik. Ale
      szkoda, że Triada nie sprawdza wystarczająco kompetencji swoich pracowników.

      Warto zaopatrzyć się w legitymację ISIC - uczniowie i studenci, czyli od 12
      roku życia. Dostaje się za to zwrot połowy dolarowej części kosztu imprezy. A
      bilety, które kupuje się indywidualnie mają 50% zniżki.

      Na żądanie Triada przedstawiła jednemu z wycieczkowiczów rozliczenie pobranej
      na objazd kwoty dolarowej!

      Warto pojechać na fakultet do Abu Simbel i Wyspe File. Nie warto do wioski
      nubijskiej - kicz! Zwiedzanie Kairu znacznie taniej zorganizować sobie
      indywidualnie taksówką np. w 4 osoby.

      Podróżowanie autokarem i upały zniosłam dobrze (mam 50tkę). Zresztą wydaje mi
      się, że cieplej bywało w Turcji i Grecji. Na zwiedzania wyjeżdżaliśmy około 6-7
      rano, aby przed szczytem upału skończyć zwiedzanie. A jak już się trafiło
      zwiedzanie w południe, to wystarczała wilgotna bawełniana chusta pod czapkę i
      na plecach (jak w legii cudzoziemskiej) i komfort zwiedzania był
      nieporównywalnie większy niż przy dźwiganiu z sobą buteki nagrzewającej się
      szybko wody.

      Pić oczywiście należy dużo, zawsze mieć wodę w autokarze - położona na górnej pó
      łce jest zimna. Nie warto natomiast nosić ją z sobą bo nagrzewa się szybko i
      nie daje komfortu chłodzenia. Sam pobyt na zwiedzaniu to max 3-4 godziny, sporo
      wyciska potu, ale można go uzupełnić już po powrocie do autokaru.

      Jeżeli jeszcze czegos brakło w moich wspomnieniach to wrócę tu jutro - pytajcie.
      • Gość: Adzio Re: Odpowiadam: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.04, 17:08
        nie powiedziałaś jak wyglądał wylot z Katowic,czy były jakieś opóżnienia oraz
        jak wyglądał wylot z Hurghady
      • Gość: Adzio Re:pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.04, 17:09
        nie powiedziałaś jak wyglądał wylot z Katowic,czy były jakieś opóżnienia oraz
        jak wyglądał wylot z Hurghady
        • Gość: efka Re:pytanie IP: 81.219.144.* 09.08.04, 19:01
          Wylot z Katowic bez opóźnień o 19 z minutami - teraz dokładnie nie pamiętam.
          Powrót z Hurgady bezpośrednio z powrotu z objazdu czyli z Kairu - odlot planowy
          i bez opóźnień o 13.20 naszego czasu.
      • przemoa Re: Odpowiadam: 09.08.04, 19:37
        Pani Efko doskonala ocena Triady, jej organizacj i cieszy mnie ze nie tylko nasza czerwcowa grupa podobnie odebrala statek Triady. W pelni podpisuje sie pod Pani opisem.
        • Gość: Maras Przemo na wczsay! IP: 81.4.20.* 24.08.04, 00:13
          Przemo Ty juz nic nie pisz!Pamietasz jak w Egipcie mowiles,ze 6sty raz jestes z
          Triada i twoi znajomi nie wierza ze zwiedziles taki kawal swiata za tak male
          pieniadze?Pojedziesz tez siodmy!!!I tez bedziesz narzekal.
      • Gość: cs Re: Odpowiadam: IP: *.k380.webspeed.dk 09.08.04, 20:02
        Nich sie pani nie gniewa, ale po az 2 godzinach spedzonych na statku to
        rzeczywiscie wyrobila sobie pani zdanie na ten temat :o)
        Ja spedzilem tam 7 dni i jestem zachwycony rejsem, zreszta tak jak i cala nasza
        grupa.
        • Gość: efka Re: Odpowiadam: IP: 81.219.144.* 09.08.04, 20:09
          Nie gniewam się. Ale ja spędziłam te dwie godziny po tygodniu spędzonym w
          bajecznie kolorowym hotelu Sheraton Miramar w El Gunie. Dlatego statek wydawał
          mi się ciasny, zakurzony, szary, z wiekszą wanną zamiast basenu, ciągłym
          buczeniem maszynowni. Miałam wrażenie, że nie mogłabym nigdzie od tego w czasie
          rejsu nawet na chwile uciec! wysiąść! taka jakaś inna klaustrofobia...
          • Gość: cs Re: Odpowiadam: IP: *.k380.webspeed.dk 10.08.04, 11:29
            w rzeczywistosci wyglada to zupelnie inaczej.
            Statek jest maly, ale tez kwateruje tylko 75 pasazerow, nie ma przez to tloku w
            stolowce ani na pokladach, jest sympatyczna i mila atmosfera.

            no a statki generalnie maja to do siebie, ze maszyny bucza cala dobe i basen ma
            ograniczona powierzchnie, to w koncu tylko statek

            ale, jak wspomnialem, spedzilem tam najwspanialszy tydzien sposrod wszystkich
            moich wakacji, pozniejszy pobyt w hotelu w Hurghadzie to, w porownaniu ze
            statkiem, byla nuda a stolowka sprawiala wrazenie jadlodajni na dworcu
            centralnym :o)
        • Gość: cleo Re: Odpowiadam: IP: *.uci.agh.edu.pl / *.uci.agh.edu.pl 09.08.04, 20:10
          ja byłam na 7+7 w czerwcu i też wróciłam zachwycona.
          Mam tylko pytanie czy ktoś już organizował fakultet do Dashur i Sakkary?
          Mysmy niestety mósieli robić go samodzielnie
      • Gość: A&M Re: Pytanie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.08.04, 20:09
        Jak znioslas podroz autokarem - to oczywiste ze byla klimatyzacja , ale co z
        komfortem jazdy (WC etc.)?
        czy pamietasz ile trwaly przejazdy na trasach pomiędzy miejscowosciami ?

        Jestesmy malo doswiadczonymi podroznikami i wizja 7-8 h w autokarze nas
        przeraza.

        Masz może info o osobach z traf****
        • Gość: efka Re: Pytanie IP: 81.219.144.* 09.08.04, 20:18
          Jazda autokarem nie była męcząca, klimatyzacja dobra, jak za zimno to zawsze
          można sobie zatkac (przekręić) wylot, przykryć się np. polarem. Polar przydał
          sie też jako poduszka. WC sprawny. Ale muszę przyznać, że w Egipcie o wiele
          mniej się korzysta z wc bo raczej się człowiek wypaca! Fotele odchylane.
          Odcinki jazdy 3-4 godzinne, bo przerywane zwiedzaniami. Te dłuższe to pierwszy
          przejazd z Hurgady do Asuanu. Potem drugi z Luksoru do Minii, ale też z
          przerwami na zwiedzania. Trzeci z Minii do Kairu z postojami na zwiedzanie,
          jedzenie i wypoczynek. No i ostatni transfer z Kairu do Hurgady na lotnisko -
          pobudka 2.30 na odlot po 12 czasu egipskiego.

          Druga wczesna pobudka i dłuższa jazda to na fakultet do Abu Simbel - ale
          świątynie wynagrodzą wszystko!
        • Gość: efka Re: Pytanie IP: 81.219.144.* 09.08.04, 20:21
          Zapomniałam napisać, że od nas osoby z traf 4* były w Magawiszu, raczej
          zadowolone, choć nie wszystkie. Ale to zależało od odległości pokoju od plaży i
          restauracji. Im dalej tym gorsze nastroje. A hotel bardzo rozległy, więc
          niktórym nawet spacerować się nie chciało. To wiem z opowiadań. I jedzenie tam
          było ponoć dobre.
      • Gość: efka Re: Odpowiadam: IP: 81.219.144.* 11.08.04, 12:14
        up dla Krzysia
        • Gość: Krzys Re: Odpowiadam: up dla Krzysia??? IP: 62.139.182.* 21.08.04, 14:14
          uklony z egiptu, tu krzys sympatyczny. prosze powiedz jakie to glupoty mowilem.
          chcialbym w przyszlosci uniknac podobnych. czy to wtedy gdy opowiadalem o
          praoceanie, prapagorku i gegaczu? czy cos innego? pozdrawiam cieplo
          krzys sympatyczny

          ps: jak odczytac to "up"? pytaja zdezorientowani internauci :-)
          • Gość: efka dla sympatycznego Krzysia IP: 81.219.144.* 21.08.04, 16:09
            Ten "up" był dla innego Krzysia, który chciał poczytać o imprezie przed swoim
            wyjazdem na taką samą, więc mu wątek podsunęłam w górę...

            A skoro już się odezwałeś i to Ty jesteś tym sympatycznym Krzysiem-pilotem
            naszej niezapomnianej wycieczki, to odpowiem tak, organizacyjnie się
            sprawdziłeś. Natomiast jako przewodnik, w dodatku po tak fascynujących
            zabytkach, wykazałeś się raczej miernym rzemiosłem niż kunsztem. Zwiedzam świat
            od wielu lat, zawsze chętnie słucham przewodników, w końcu oni nam pomagają te
            cuda pojąć. Możliwość zwiedzania Egiptu wydaje mi się wielkim skarbem, a sposób
            w jaki nam go przedstawiałeś zostawił niestety niedosyt...
            - przytrafiło Ci się kilka razy inaczej przetłumaczyć słowa egipskiego pilota,
            albo powiedzieć zupełnie o czymś innym, co wyglądało jakbyś nie zrozumiał o
            czym on mówi, chociaż on z kolei był pewien, że to jego słowa powtarzasz
            (zawsze byłam blisko, a ponieważ angielski znam dobrze mogłam to wyłapać i to
            mi przeszkadzało),
            - byli tacy spośród nas turystów, którzy później poprawiali lub rozszerzali
            Twoje wypowiedzi - składając braki i pomyłki na początki kariery przewodniczej
            (podobno byłeś dotąd rezydentem),
            - sprawiałeś wrażenie swoim zachowaniem, że nie zawsze jesteś pewien tego co
            mówisz, może nawet nie wiedząc o tym, potwierdzałeś sam siebie "tak?" (jak
            uczeń na egzaminie)
            - widać było - odróżnieniu do Twoich kolegów - jakby mniej Cię interesował
            Egipt, jego historia i architektura - mniej to czujesz i lubisz.

            A dobra cecha przewodnika to, aby mówił z zamiłowaniem, przekonaniem, werwą,
            pewnością siebie, z rutyną. To przychodzi z czasem... albo i nie.
            • Gość: Krzys II Re: dla sympatycznego Krzysia IP: 62.139.182.* 26.08.04, 21:43
              Pozdrawienia z dusznego, szczegolnie przy Corniche, Luxoru.
              Nic sie tu dziwic... koniec sierpnia, zaczal sie Ragab.
              Wszystko we mnie mowi mi by sie z Toba niezgodzic.
              Dziekuje za odpowiedz, sle uklony.
              K.

              ps: Osama mowil piekielnie niewyraznie i mowie to calkowicie powaznie.
              Usmiechow.

              • Gość: efka Re: dla sympatycznego Krzysia IP: 81.219.144.* 30.08.04, 12:06
                Im dalej od wyjazdu - tym milsze wspomnienia. To co było gorsze zaciera się.
                Dziś pamiętam, że było super!!!
                Życzę powodzenia, i samych zadowolonych turystów. A z dobrego serca polecam
                nieustawania w doskonaleniu własnej wiedzy i umiejętności!!! To zawsze
                procentuje.
                Pozdrawiam
    • Gość: up Re: Wróciłam - Triada 7+7 Traf 5* sierpień 04 IP: 81.219.144.* 10.08.04, 09:39
      up
    • Gość: Grace Re: Wróciłam - Triada 7+7 Traf 5* sierpień 04 IP: 80.48.207.* 10.08.04, 10:22
      Ja mam jeszcze pytanko co do pieniędzy..
      Ile trzeba sobie przygotować na wstępy na trasie tego 7-dniowego zwiedzania?
      Nie mam juz niestety legitymacji.. no i nie wiem na ile się przygotować. Bo
      pewnie trzeba opłacić jakieś bilety wstępu itp. itd.
      • Gość: efka Re: Wróciłam - Triada 7+7 Traf 5* sierpień 04 IP: 81.219.144.* 10.08.04, 11:03
        Wszystkie wstępy są w ramach tych dolarów, które się wpłaca Triadzie na miejscu
        w Egipcie. Jedynie samemu należy opłacić jeśli się chce dodatkowo:
        - wejść do jednej z dwóch piramid w Gizie (jak pamiętam 10 i 100LE)
        - wejść do Sali Mumii w Muzeum Egipskim (40LE)
        • Gość: Ulka Re: Wróciłam - Triada 7+7 Traf 5* sierpień 04 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.04, 11:10
          Jeszcze 40 LE, jeżeli chce się wejsć do grobu Tutanchamona w Dolinie Królów (
          ale w cenie biletu oplaconego w BP jest wejscie do trzech innych grobów).
    • Gość: Arek Re: Wróciłam - Triada 7+7 Traf 5* sierpień 04 IP: *.markom.krakow.pl / *.markom.krakow.pl 22.08.04, 12:01
      A jakim samolotem lecialas? Jade 18 wrzesnia na 4* autokar, zapewniano mnie ze
      triada lata tylko z lotem?
      • Gość: efka Re: Wróciłam - Triada 7+7 Traf 5* sierpień 04 IP: 81.219.144.* 22.08.04, 12:53
        Tak, Triada lata lotem i tam i z powrotem.
        • Gość: Iwona Re: Wróciłam - Triada 7+7 Traf 5* sierpień 04 IP: 1.2.* / *.morfeusz.com.pl 30.08.04, 11:22
          Droga Efko :)

          Wybieram się na taki sam objazd z pobytem 11 września i mam jedno pytanie na
          jakie tu nie znalazłam odpowiedzi. Chodzi mi o ubranie i obuwie. Zwłaszcza na
          tym 7 dniowym zwiedzaniu. Zaczynamy z mężem popadać chyba w skrajności :(
          Prosze napisz w czyn najwygodniej zwiedzać ? Długi czy krótki rękaw ? jakie
          spodnie do kostek czy moga być dłuższe ? A buty ?

          Sorry za takie pytania ale po raz piersze jedziemy w taki klimat na taki
          intensywny objazd. Do tej pory jedynie "leniuchowaliśmy" w europejskich
          hotelach.

          Z gory dziękuję za odpowiedź

          Iwona
          • Gość: efka Re: Wróciłam - Triada 7+7 Traf 5* sierpień 04 IP: 81.219.144.* 30.08.04, 11:45
            Jedziecie we wrześniu, zatem nie należy spodziewać się, że będzie cieplej niż
            na przełomie lipca i sierpnia - kiedy my byliśmy.
            My na objeździe chodziliśmy w sandałach - czasem dodatkowo w skarpetkach
            bawełnianych by nie odczuwać pyłu i kamyczków, a i pot ewentualnie miał w co
            wsiąkać. Sandały powinny być dobrze trzymające się stopy, czyli zapinane za
            piętę, i na tyle mocne by się nie rozleciały. Można też chodzić w tenisówkach.
            Adidasów nie polecam!!! Za ciepło na nie.
            Co do rękawów i nogawek to można różnie w zależności od tego czy już będziecie
            opaleni czy też prosto z Polski pojedziecie w trasę. My byliśmy najpierw na
            pobycie - zatem opaleni nie obawialiśmy się słońca. Teraz są takie spodnie z
            odpinanymi nogawkami, to się mogą przydać tak i tak w zależności od potrzeb. A
            na ramiona zawze można mieć dużą bawełnianą chustę. Zwiedzanie niz zajmuje tak
            dużo czasu aby się zdążyło spalić albo ugotować. Jakby jeszcze coś to pytaj.
            • Gość: Iwona Re: Wróciłam - Triada 7+7 Traf 5* sierpień 04 IP: 1.2.* / *.morfeusz.com.pl 30.08.04, 11:51
              Dziękuję za szybką odpowiedź :)

              Naczytaliśmy się różnych poradników i stron o Egipcie stąd te nasze
              niepokoje :)

              Iwona
              • Gość: efka Re: Wróciłam - Triada 7+7 Traf 5* sierpień 04 IP: 81.219.144.* 30.08.04, 11:55
                Przy czytaniu różnych wypowiedzi w miarę ich przybywania - człowiek prawie
                głupieje. Ale potem okazuje się, że rzeczywistość zwykle zaskakuje in plus.
                Życzę niezapomnianych wrażeń. Będzie super!

                PS. Poczytajcie mój inny dzisiejszy post o 7+7 Triady (jest jeszcze na
                pierwszej stronie) i przygotujcie się duchowo i rzeczowo na to spotkanie przy
                promie!
    • Gość: GosiaGosc Re: Wróciłam - Triada 7+7 Traf 5* sierpień 04 IP: *.hutakatowice.com.pl / *.hutakatowice.com.pl 30.08.04, 12:41
      Wrocilam w sobote z 7+7 z triada i bylo w porzadku.
      Jak napisali w umowie tak bylo, nawet nie bylo sie o co doczepic.
      Niektorzy czepiaja sie, ze jak sie nie zna jezyka to ciezko. Moze to i prawda,
      ale te pare slowek po angielsku to wypadaloby znac, ostatecznie egipcjanie tez
      nie ucza sie angielskiego na oksfordzie. Jesli oczekujesz ze rezydent bedzie
      prowadzil kazdego za raczke to lepiej wybierz sie na wycieczke z przedszkola.
      Zaraz po przyjezdzie (mnie zamienili pobytowke z objazdowka ale to w sumie
      nawet lepiej) bylo spotkanie z rezydentem, pani poinformowala w jakich
      godzinach dyzuruje i w ktorym miejscu, zawsze tam byla. Poza tym na spotkaniu
      podaje na prawde przydatne informacje, jak ktos nie czytuje forum czy internetu
      to jak uwaznie poslucha nic mu sie nie stanie. Moze troche szkoda, ze triada
      nie przygotowuje tego w formie jakiejs malej broszurki, bo czasem trudno
      zapamietac tyle informacji, ale zawsze na spotkanie mozna isc z kartka i
      zapisac to co potrzebne. O lekarza nie martwilam sie, po prostu jak
      zachorowalam, zadzwonilam do medical centre w hotelu, wystarczylo
      powiedziec "doctor" i numer pokoju, gosc sie zjawial za 10 minut. Znowu pare
      slowek po angielsku mozna znalezc w byle slowniku typu biegunka i goraczka.
      Lekarz ladnie na zyczenie spisze wszystko na kartce co mozna jesc i jak zazywac
      leki. Zaden rezydent mi do tego nie byl potrzebny...bo i po co. Pozniej
      pokazalam rachunek pilotowi na objazdowce a on mi cala reszte papierow wypisal.
      Godziny odjazdow, spotkan byly swiete...dokladnie mozna sie bylo dowiedziec ile
      bedziemy jechac, na ktora bedziemy w hotelu, w trakcie dluzszych przejazdow
      mozna bylo poprosic pilota aby zamowil telefonicznie jedzenie w najblizszym
      KFC, po dojechaniu na miejsce (nie bylo za duzo czasu) po prostu odebralo sie
      paczuszke i mozna bylo jechac dalej a nie stac w kolejce az 3 autokary kupia
      sobie cos do jedzenia. wszystko sprytnie zorganizowane, pilot bardzo
      sympatyczny, opiekowal sie grupa nalezycie (pozdrowienia dla pana Jarka
      Wisniewskiego!!). Mnie organizacja pobytu Triady odpowiadala bardzo. Bylam juz
      z Almatura, Soltura i MarcoPolo ale takiej organizacji nie bylo nigdzie.
      Zadnych awarii, spoznien, wpadek i tym podobnych rzeczy. Jak nam sie nie
      podobalo w pokoju, szlismy do przewodnika i za 5 minut dostawalismy inne.
      Ja triade goraco polecam, a wpadki zdazaja sie kazdemu. Na moim urlopie ich nie
      bylo.
      Pozdrawiam
      Gosia
      • Gość: Azazell Re: Wróciłam - Triada 7+7 Traf 5* sierpień 04 IP: *.epsa.pl 30.08.04, 12:48
        z ciekawości... na ile cię skasował doktor za tą wizytę? ubezpieczenie potem to
        zwróciło?
        pozdrawiam
        • Gość: GoscGosia Re: Wróciłam - Triada 7+7 Traf 5* sierpień 04 IP: *.hutakatowice.com.pl / *.hutakatowice.com.pl 01.09.04, 14:42
          3 wizyty plus lekarstwa (w tym kroplowka) ustalilismy na 55$, chcial wiecej ale
          jak zobaczym moje przerazenie w oczach to powiedzial, ze moge zaplacic na ile
          mnie stac. Wyslalam papiery do ubezpieczyciela i czekam...
Pełna wersja