IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.04, 11:39
Po przeczytaniu paru wypowiedzi pojawia sie tam zachwyt nad sheesha. Mam
pytanie, co to wlasciwie jest, czy sa w Egipcie jakies specjalne miejsca to
palenia tego tytoniu? Czy pali sie to jakos w specjalny sposob? Rozumiem ze
z faji, z takiej wodnej? Ile to kosztuje?

Obserwuj wątek
    • Gość: cs Re: sheesha IP: 195.215.5.* 19.08.04, 11:59
      jest to fajka wodna, pali sie mieszanke tytoniu i owocow lub innych substancji
      aromatycznych, np mieta, cola, capuccino,...
      Nie jest to taki tyton, jaki u nas mozna kupic do fajek, ten do sheshy jest
      grubo ciety i gotowany, gotowy produkt wyglada jak mokre rozgniecione owoce :o)
      dzieki temu pali sie bardzo dlugo, ok 1-2 godzin.
      Na wierzch fajki kladzie sie wegiel celem rozpalenia i ciagnie sie to wszystko
      do pluc poprzez wode zebrana w szklanym zbiorniku.

      Wbrew przekonaniom iz palenie sheeshy nie jest szkodliwe ze wgledu na mala
      zawartosc nikotyny i smoly, to dym zawiera bardzo duzy procent tlenku wegla i
      powoduje to schorzenia czesto bardziej powiklane niz papierosy.
      1 fajka dziennie powoduje popadniecie w nalog i czeste uszkodzenia chromosomow,
      nie mowiac o raku warg, podniebienia czy pluc.
      Czlowiek niepalacy popada czesto w nalog palenia papierosow.

      tak ze jezeli nie palisz, lepiej sobie odpuscic, nie ma co kusic losu.

      ewentualnie mozna obnizyc zawartosc tlenku wegla w dymie uzywajac zamiast wegla
      do rozpalania, elektrycznego zarnika, jednakze widzialem takie w cenie ok 200-
      300 zl.
      • Gość: Szo Re: sheesha IP: *.intranet.opi / *.opi.org.pl 19.08.04, 12:06
        popieram, ze faja uzaleznia na maksa!
        w zeszla zime bylam prawie miesiac w syrii i jordanii - codziennie szlismy z
        paczka do kafeterii na szisze i partyje szachow - wrocilam do domu z wlasna
        faja i przez pol roku kopcilam ja w domu (do rozpalenia uzywajac rury od
        odkurzacza) - na szczescie udalo mi sie wyzwolic ale nie polecam tego jako
        regularniej rozrywki, sprobowac - tak ale nie wczuwac sie za bardzo!
      • Gość: Stiwi Re: sheesha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.04, 12:08
        No ja nie wiem czy kolega piszę prawdę, a jeśli już to zapomniał dodać, że 1
        fajka = 18 papierosów.

        Tylko bzdurą jest "ciagnie sie to wszystko do pluc". Może koledzę nikt nie
        pokazał jak się sheeshę pali? Nie ma mowy tam o żadnym zaciąganiu, sheeshę pali
        się jak cygaro, wpuszcza dym do ust i wypuszcza, nie ma mowy o jakimkolwiek
        kontakcie z płucami, chyba że ktoś nie umie palić i się zaciąga jak papierosem.
        Wtedy wypalenie jednej fajki = 18 papiersów.

        "1 fajka dziennie powoduje popadniecie w nalog" - to też głupota, jak można
        uzależnić się czymś czym nawet Arab nie potrafi? To że palą tam fajkę
        nagminnie, to inna sprawa, ich religia zakazuje wielu rzeczy, picia alkoholu,
        stąd nagminne palenie. Tak samo jak można uzależnić się cygarem? To jest raczej
        niemożliwe, mamy po prostu przyjemność z palenia tego.

        O jakim elektrycznym ziarniku mówisz? Jak to się konkretnie nazywa? Można to
        zobaczyć na jakiejś stronie?
        • Gość: cs Re: sheesha IP: 195.215.5.* 19.08.04, 12:47
          no i na fiuta sie wymadrzasz skoro "nie wiesz, czy kolega pisze prawde" ?
          dowiedz sie najpierw, to unikniesz pisania glupot
          myslisz, ze sam sobie wymyslilem te historie ?
          poczytaj sobie pisma medyczne, to zalapiesz
          palenie shishy jest tak samo szkodliwe, a moze i bardziej, od palenia
          papierosow.
          I nie pieprz o "nie zaciaganiu sie"
          Dym z shishy zawiera glownie: nikotyne, tlenek wegla, chrom, olow, arszenik.
          Bardzo zdrowy sklad, prawda ?

          Palacze shishy maja wyzsze stezenie tlenku wegla we krwi od palaczy papierosow
          co powoduje uszkodzenia genetyczne i oslabienie systemu immunologicznego
          Palenie shishy powoduje zwiekszone ryzyko chorob serca i wiencowych
          Palenie shishy moze powodowac ataki astmy
          Palacze shishy maja wyzszy poziom holesterolu niz palacze papierosow
          Palenie shishy powoduje nadkwasote
          Palenie shishy powoduje mutacje chromosomow
          Palenie shishy powoduje uszkodzenia zebow, paradentoze oraz zjawisko niegojenia
          sie ran po wyrwaniu zebow


          a oto bibliogrqafia:

          1. Yadav J.S. and Thakur S.
          Genetic risk assessement in hookah smokers.
          Cytobios 101, 2000; pp.101-113.

          2. Sharma R.N., Deva C., Behera D. and Khanduja K.L.
          Reactive oxygen species formation in peripheral blood Neutrophils in different
          types of smokers.
          Indian J. Med Res 106, nov. 1997, pp. 475-480.

          3. Sajid K.M, Akhter M. and Mailk G.Q.
          Carbon Monoxide Fractions in Cigarette and Hookah (Hubble Bubble) Smoke.
          J.Pak.Med.Assoc. Vol. 43, No. 9, Sept. 1993, pp. 179-182.

          4. Onder M, Oztas M and Arnavut O.
          Nargile (Hubble-Bubble) smoking-induced hand eczema.
          Int. J Dermatol. 2002 Nov; 41(11): pp 771-2.

          5. Varsano S., Ganz I., Eldor N. and Garenkin M.
          Water-pipe tobacco smoking amon school children in Israel: frequencies, habits
          and attitudes.
          Harefuah. 2003 Nov; 142(11): 736-41, 807.

          6. Shafagoj Y.A. and Mohammed F.I.
          Levels of maximun end-expiratory carbon monoxide and certain cardiovascular
          parameters following hubble-bubble smoking.
          Saudi Med J. 202 Aug; 23(8):953-8.

          7. Shafagoj Y.A., Mohammed F.I. and Hadidi K.A.
          Hubble-bubble (Water pipe) smoking: levels of nicotine and cotinine in plasma,
          saliva and urine.
          Int J Clin Pharmacol Ther. 2002 Jun;40(6):249-55.

          8. El-Hakim I.E. and Uthman M.A.
          Squamous cell carcinoma and keratoacanthoma of the lower lip associated
          witk "Goza" and "Shisha" smoking.
          Int J Dermatol. 1999 Feb;38(2):108-10.

          9. Nuwayhid I.A., Yamout B., Azar G. and Kambris M.A.
          Narghile (hubble-buble) smoking, low birth weight, and other pregnancy outcomes.
          Am J Epidemiol. 1998 Aug 15;148(4):375-83.

          10. Nafae A., Misra S.P., Dhar S.N. and Shah S.N.
          Bronchogenic Carcinoma in Kashmir Valley.
          Indian J. Chest Dis. 1973 Oct;15(4):285-95

          11. Sukumar A. and Subramanian R.
          Elements in hair and nails of residents from a village adjacent to New Delhi.
          Influence of place of occupation and smoking habits.
          Biol Trace Elem Res. 1992 Jul; 34(1):99-105.

          12. Al-Belasy F.A.
          The relationship of "shisha" (Water pipe) smoking til postextraction dry socket.
          J. Oral Maxillofac Surg. 2004 Jan;62(1):10-4.

          13. Wolfram R.M., Chehna F., Oguogho A. and Sinzinger H.
          Narghile (Water pipe) smoking influences platelet function and (iso)eicosanoids.
          Life Sci. 2003 Nov. 21;74(1):46-53.

          14. Tamim H., Terro A., Kassem H., Ghazi A, Khamis T.A., Hay M.M. and
          Musharrafieh U.
          Tobacco use by university students, Lebanon, 2001.
          Addiction. 2003 Jul;98(7):933-9.

          15. Shidadeh A.
          Investigation of mainstream smoke aerosol of the argileh water pipe.
          Food Chem Toxicol. 2003 Ja;41(1):143-52.

          16. Kiter G., Ucan E.S., Ceylan E. and Kilinc O.
          Watrer-pipe smoking and pulmonary functions.
          Respir Med. 2000 Sep; 94(9):891-4.

          17. Lubin J.H., Li Y.U., Yuan X.Z., Cai S.K., Luo Q.S., Yang L.F., Wang J.Z.,
          Yang L and Blot W.J.
          Risk of lung cancer among cigarette and pipe smokers in southern China.
          Int J Cancer. 1992 May 28; 51(3):390-5.

          • Gość: cs a tutaj jest ten elektryczny "palnik" IP: 195.215.5.* 19.08.04, 12:50
            www.hookah-shisha.com/item.jhtml?UCIDs=354899%7C354900&PRID=1469588
            • Gość: Stiwi Re: a tutaj jest ten elektryczny "palnik" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.04, 13:00
              Hmm, nie wiesz jak to się w praktyce sprawuje? Czy smak wydobywa się ten sam,
              czy szisza nic ze swojej "urokliwości" nie traci?

              Szczerze, to z tymi węgielkami mnie czasem szlag trafia...
              • Gość: cs Re: a tutaj jest ten elektryczny "palnik" IP: 195.215.5.* 19.08.04, 13:11
                ja nie wiem, ale zobacz cene :o) 65 USD

                pale w sumie raz na tydzien, nie oplaca mi sie inwestowac w takie cudo
                • Gość: Stiwi Re: a tutaj jest ten elektryczny "palnik" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.04, 13:20
                  Heh, ceny to oni w ogóle mają nieziemskie wszystkiego. Tytoń jaki drogi...
                  Piszą, że jakiś Al Waha jest lepszy od Nakhla Tobacco... Ciekawe, nie
                  próbowałem tego Al Waha.

                  W ogóle jak byłem w Tunezji to na bezclowce mieli tylko taki tytoń:
                  www.hookah-shisha.com/item.html?UCIDs=354899%7C1131957&PRID=1377491
                  więc widać co kraj arabski to i inny tytoń.

                  Odnośnie tego palnika, zastanawia mnie posmak jaki to wydaje... Na dłuższą metę
                  jak policzysz, że musisz kupić jakąs kuchenkę elektryczną (bo na grillu to
                  różnie się węgiel rozżarza) + węgielki, z czasem się zwróci :-)

                  Jaki węgiel stosujesz? Taki normalny brykiet drzewny, czy ten sypki węgiel
                  drzewny? Ja rozpalałem do tej pory normalny brykiet, ale zauważyłem, że np. w
                  Tunezji stosują ten sypki drzewny (albo jeszcze inny, ale na pewno nie
                  brykiet). W Egipcie się nie przjyjrzałem jaki węgiel oni tam rozpalają. Wiem,
                  że ten siarkowy co mi wcisnęli jak kupowałem sziszę, co wystarczy podgrzać
                  delikatnie i się pali, to nie daje dobrego posmaku.
          • Gość: Stiwi Re: sheesha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.04, 12:58
            Ale ja się nie wymądrzam, tylko jak mi ktoś piszę o kontakcie z płucami przy
            paleniu sziszy, to albo nie wie jak ją się pali, albo jest chory ;-)

            Czytam pisma medyczne i tematem sziszy dla zdrowia zainteresowałem się bardziej
            niż Ci się wydaje. Wziąłeś pod uwagę, że wszystkie badania i skutki jakie w
            efekcie palenia sziszy powstają, są efektem zaciągania się dymem z niej? Czy
            nie wziąłeś tego pod uwagę?

            Badania porównują palaczy sziszy z palaczami papierosów, dotyczą w obu
            przypadkach zaciągania się, a nie tzw biernego palenia, jak ma to miejsce w
            przypadku prawidłowego palenia sziszy.

            Poza tym myślę, że coraz większy udział w tego typu badaniach mają koncerny
            tytoniowe, by w negatywnym świetle ukazać fajki wodne. Dobrze wiedzą bowiem, że
            ludzie wolą zapalić sobie tytoń filtrowany, niż papierosa, a i coraz więcej
            lokali w Polsce serwuje sziszę.
            • Gość: cs Re: sheesha IP: 195.215.5.* 19.08.04, 13:09
              praktycznie nie ma mozliwosci, zeby sie nie zaciagnac, choc czlowiek nie zdaje
              sobie z tego sprawy

              ale to nie ma nic do rzeczy, lepiej przestrzec kogos przed tym, niz zachecac,
              bo skutki moga byc przykre, w postaci nalogu, 95 % ludzi zaczynajacych palenie
              bedzie sie z czasem zaciagac tak czy tak.
              • Gość: Stiwi Re: sheesha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.04, 13:13
                Ale dlaczego? Jeśli ktoś nie pali i się zaciągnie, to się zaksztusi, to
                logiczne chyba. Ja kiedyś paliłem papierosy 2 lata, rzuciłem, teraz palę bardzo
                okazyjnie, natomiast sziszkę lubię sobie zapalić kilka razy w tygodniu i wiem
                jaka jest różnica między zaciąganiem, a nie zaciąganiem się.

                Możliwe, że śladowe ilości mogą trafić do płuc, ale to dalej nie usprawiedliwia
                przekłamanych badań na ten temat.
    • Gość: Stiwi Re: sheesha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.04, 12:20
      Widzisz, zapytałaś konkretnie, a tu zobacz jakie odpowiedzi Ci się posypały i
      przestrogi dotyczące zdrowia... A na pewno fajka wodna jest tysiąc razy
      zdrowsza od papierosów, bo nie wciągasz dymu do płuc.

      W krajach arabskich palą fajke wodną na każdym kroku. Arabowie palą tytyoń o
      swoim oryginalnym smaku, turyści palą tytoń owocowy, wg wielu opinii
      jednogłośnie przoduje tutaj tytoń o smaku jabłkowym (jabłkowo-anyszkowym
      dokładnie). Gdyż samego jabłka są dwa rodzaje, jedno jabłko na rysunku
      opakowania tytoniu i dwa. To z dwoma jest praktycznie zawsze serwowane jako
      standard turyście, to z jednym jabłkiem nie jest tak popularne.

      Miejsca palenia tytoniu? Wszędzie, tam w każdej kawiarni niemal można zapalić
      fajkę. Koszt zależny od lokalu i od miejscowości. W Hurghadzie znalazłem taki
      lokal dla miejscowych, z super klimatem pod otwartym niebem, fajka kosztowała
      2funty egipskie (a więc jakieś 1.50pln). Przy czym taką fajkę palisz i kiedy
      węgielek zgaśnie, prosisz tylko o dodatkowy węgiel za co nie płacisz, płacisz
      tylko za ewentualną zmianę smaku/dodatkowe nabicie. W Sharmie palenie sheeshy
      jest droższe, tak jak cała miejscowość.

      Sposób palenia. Samo palenie jest bardzo lekkie i miłe nawet dla osób
      niepalących. Ponieważ fajka jest tak skonstruowana ze filtruje dym przez wodę,
      zarówno chłodząc go w długim szklanym dzbanku. Następnie przez otwór w szyjce
      dym wychodzi do węża przez który wciągasz go do ust i wypuszczasz.

      Natomiast koszt całej sheeshy do domu (nie polecam szisz z bronzu) kosztuje ok
      15-20$ (lepiej kupić dużą, niż taką małą przenośną, gdyż ta mała się nie nadaje
      do niczego po 2-3 paleniach). Tytoń w Egipcie jest bardzo tani. W Polsce
      paczuszka 50g tytoniu kosztuje 15pln, w Egipcie płaciłem 2.5$ za 10x50g (czyli
      500g).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka