r0ksanka 17.07.05, 20:48 Czy to prawda, że ta "przyjemność" łapie tylko raz w życiu? Za dwa tygodnie lece po raz drugi do Egiptu, i mam nadzieje nie mieć wyjętego dnia z życiorysu :)) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: jjumbo Re: ZEMSTA FARAONA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.05, 21:26 nieprawda moze Cio czekac za kazdym wylotem do afryki Odpowiedz Link Zgłoś
pc_maniac Re: ZEMSTA FARAONA 17.07.05, 23:29 Jeśli poprzedna "zemsta" była w dość krótkim okresie czasu, czyli mniej niż kilka lat, to wątpliwe jest by powtórzyła się ponownie. Poprostu już masz w żołądku szczepy tamtejszych bakterii, które tak szybko nie zanikają. A są to bakterie nieszkodliwe dla zdrowia, gdy już zasymilowały się z organizmem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maurycy Re: ZEMSTA FARAONA IP: *.astral.lodz.pl 18.07.05, 00:27 a jak sie przed nia ochronic?? lub co robic jesli juz jest za pozno? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jadzia Re: ZEMSTA FARAONA IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 18.07.05, 08:04 najlepiej uzyc opcji szukaj... wszystko albo i wiecej zostalo juz tu przewalkowane miliony razy, prawie kazdego dnia.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kris Re: ZEMSTA FARAONA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.05, 09:15 pc maniak nie ma racji. Rok temu bardzo mocna ta zemsta mnie złapała, nie obyło się bez wizyty lekarza i wtym roku mnie również dopadło... Pięć dni temu wróciłem z egiptu gdzie również mnie "złapał faraon" ale w o wiele łagodniejszy sposób niż rok temu. W pierwszym tygodniu, jeden dzień- wymioty, wiercenie w brzuchu,zero siły choćby żeby coś zjeść. Wtedy o ile pamiętam wypiłem troszke wódki i to mi chyba pomogło... Drugi raz mnie złapało w nocy, wysoka temperatura-wtedy trzeba zażyć tabletki przeciw temperaturze.Gdy zwalczyłem tę temperature w nocy to rano było już OK. Tego samego dnia po południu musiałem jednak wziąć 2 tabletki stoperanu i było po kłopocie-od razu pomogło. Tak więć trza troche pić (czystej), i mieć coś przeciw temperaturze oraz stoperan lub coś jego pokroju. Odpowiedz Link Zgłoś
czesia1980 Re: ZEMSTA FARAONA 18.07.05, 11:04 a moj sposob to kieliszek tequilli po kazdym jedzonku, taka rade dal mi rok temu w Hurgadzie pewien "chłop z Mazur" :) i naprawde bylo ok! jedlismy wszystko ciasta, owoce i nie dopadl nas Faraon! Odpowiedz Link Zgłoś