18.08.05, 14:34
slyszalam ze hotele oferuja zajecia sportowe. Czy ktos z was korzystal kiedys
z takich zajec? (zajecia na sali, aquaaerobic). Hotel do ktorego wybieram sie
ma to w opcji.

Czy sa to cwiczenia wyciskajace siodme poty czy raczej parodia aerobiku?

Z checia pocwiczylabym troche, lecz jesli to maja byc lekkie cwiczenia dla
emerytow to nie warto zabierac stroju.

Bede wdzieczna za info.
Obserwuj wątek
    • corrina_f1 Re: aerobik? 18.08.05, 14:49
      Wpadlam kiedys dla jaj na takie zajecia w Tunezji, ale to raczej byla wlasnie
      niezla parodia. Nie chodzi o uczestnikow, tylko prowadzacego. Chlopak nie mial
      zielonego pojecia o tym, co robi. Mialam porownanie, bo akurat wtedy chodzilam
      na profesjonalne zajecia.
      Z kolei na Dominikanie pamietam, ze bylo naprawde na poziomie, ale wtedy bylam
      za leniwa ;) I to byl WIELKI blad bo po 1 wakacjach w wersji all incl wrocilam
      naprawde kilka kg ciezsza !!
      • hispana Re: aerobik? 18.08.05, 14:59
        chyba nie pozostalo mi nic innego niz pojsc i sie przekonac na wlasnej skorze
        dzieki
        • Gość: ha ha Re: aerobik? IP: *.local.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.05, 18:38
          a ja chce pocwiczyć na siłowni czy mam zabrać strój ? ( wiecie taki profes)
          żeby głupio nie wygladać.
    • kuba_halford [...] 18.08.05, 14:52
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • hispana Re: aerobik? 18.08.05, 15:00
        zebym ja z ciebie mumii niechcacy nie zrobila
        • lum1 Re: aerobik? 18.08.05, 15:02
          Brałam udział w takich zajęciach w Tunezji, był lekki ale na 35 C wykańczał.
          Ale nikt nie ćwiczył w stroju do aerobiku tylko na bosaka w stroju kąpielowym.
    • szaga33 Re: aerobik? 18.08.05, 22:11
      hmm dużo zależy od osoby, która to prowadzi. czy ma o tym jakieś zielone chciaż
      pojęcie. Ja uczestniczyłam w takich zajęciach będąc w Sharmie w hotelu Palmyra.
      Prowadzącą była Rosjanka. Ćwiczenia trwały ok. 15-20 minut. Na placu częściowo
      osłoniętym daszkiem. Nie był to typowy aerobik, ale ćwiczenia na poszczególne
      partie mięśni. Trochę skłonów, odmachy nóg, trochę strechingu, jogi, brzuszki.
      Było bardzo fajnie, bo dziewczę było sympatyczne. Przyznaję że mając wersję All
      schudłam 2 kg. Nawet nie wiem kiedy. ZAWSZE WARTO ruszyć tyłek i poćwiczyć.
      Nawet nieprofesjonalnie. :))))) Pozdrawiam wielbicieli sportu.
    • Gość: aw Re: aerobik? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.05, 15:55
      w ubiegłym roku w Hurghadzie brałam udział w aerobiku i w wodnej gimnastyce,
      aerobik niby nie był ciężki, ale trochę mięśni poczułam, gimnastyka w wodzie
      bardziej zabawowa ale sympatyczna. Polecam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka