annakrystyna 14.02.06, 09:59 Który zapach egipskich perfum jest najładniejszy? Ja kupiłam wanilię i zapach okazał się porażką. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
anuulka Re: Olejki zapachowe z Egiptu 14.02.06, 10:03 Ja poki co kupilam dwa zapachy: Lotos i odpowiednik Miracle. Oba bardzo ladne. Lotos kupowalam tuz przy hotelu Sultan Beach rok temu i nadal jest taki jaki byl po zakupie zas Miracle w sklepie na przeciwko Regina Style tuz przy kafejce internetowej. Polecam zakupy zwlaszcza w tym drugim sklepie glownie ze wzgledu na bardzo mila atmosfere w sklepie i bardzo sympatycznych sprzedajacych. Odpowiedz Link Zgłoś
annakrystyna Re: Olejki zapachowe z Egiptu 14.02.06, 10:30 Dziękuję za Twoją odpowiedź. Będzie przydatna przy najbliższej podróży. Odpowiedz Link Zgłoś
magda.e Re: Olejki zapachowe z Egiptu 15.02.06, 17:01 Całkiem przyjemne zapachy to Arabian Night i Cleopatra. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Olejki zapachowe z Egiptu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.06, 10:38 bardzo uwazajcie przy kupowaniu olejkow zapachowych !!! Ja wybralam zapachy :Arabian Night, Lotos , Papirus ,oraz podrobki europejskich Lancone , Hugo Boss-women , po 10 $ za buteleczke (sredniej wielkosci , nie pamietam ile tam bylo mg), miejsce zakupu -oklica Sultan Beach . Sprzedawca bardzo mily , w koncu zostawilam u niego 50 $ , zapachy , zapewnial mnie , sa trwale do 24h, a nawet po wypraniu bielizny czuje sie zapach olejkow , wiedzialam ze oni rozcienczaja zapachy , ale on mnie zapewnial o trwalosci tych sprzedawanych ,niestety juz po godzinie nie ma sladu po zapachu . Zostal za to zdecydowany slad oszustwa , cwaniactwa . Za 50$ w samolocie moge kupic markowe super perfumy i cieszyc sie nimi przez caly rok . Jezeli chcecie cokolwiek kupowac na bazarkach , to traktujcie to jako miejcsowa rozrywke , tutejszy folklor , z duzym dystansem do rzeczywistosci . pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
marysia49 Re:Szkoda kasy-oszukuja! 17.02.06, 11:54 moje wyparowały po krótkim czasie,a były różne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Justyna Re:Szkoda kasy-oszukuja! IP: *.dgpp.pp / *.poczta-polska.pl 25.04.06, 07:57 Na pewno jest to kwestia miejsca, z którego sie kupuje. Ale powiedzcie czy gdyby w Polsce były olejk sprowadzane z Egiptu miałyby wzięcie ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grzesiek Re:Szkoda kasy-oszukuja! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.04.06, 15:16 Po pierwsze rzeczywiscie trzeba uważać z kupnem - i to wcale nie jest powiedziane, że w obskurnym sklepiku w starej Hurghadzie dostaniesz towar gorszej jakości! Po drugie naleąży sie kłócić o cenę!!! 10$ za butelke olejku to rozbój na drodze!!! Po trzecie: brać SPRAWDZANY zapach i nie dopuścić do podmiany buteleczki (mimo sympatii - tak na wszelki wypadek!) Po czwarte: mam dwa zapachy męskie które sobie przywiozłem (jeden z nich to "Omar Khayam", drugi - nie pamiętam) i oba są trwałe. Tytułem próby rozpuściłem w spirytusie - rzeczywiście, działa!!! Pamiętajcie, że większość kursujących po świecie, Europie i Rosji podróbek perfum pochodzi właśnie z Egiptu (lepsze i wiarygodne olejki rzeczywiście latają do firm kosmetycznych, ale tajemnica trwałości polega na dodaniu piżma!!!). Wiele z tych mało markowych po kilkanaście czy kilkadziesiąt złotych w bardzo czasem efektownych opakowaniach ma właśnie takie pochodzenie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fama Re:Szkoda kasy-oszukuja! IP: *.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 25.04.06, 18:30 O co chodzi z ta próbą ze spirytusem?A co sądzisz o wizycie w perfumerii w Kairze,czy tam sa wiarygodne perfumy.Kto kupił ijest zadowolony także z ceny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Justyna Re:Szkoda kasy-oszukuja! IP: *.dgpp.pp / *.poczta-polska.pl 26.04.06, 10:42 a co byście powiedzieli na sklep ze sprowadzanymi olejkami z Egiptu ?? Odpowiedz Link Zgłoś
anuulka Re:Szkoda kasy-oszukuja! 26.04.06, 10:50 Hmm wydaje mi sie ze nie przyjeloby sie, ale nie musze miec racji. Odpowiedz Link Zgłoś
buterfly5 Olejki 26.04.06, 11:37 Olejki te, przelane w malutkie, ozdobne buteleczki, to świetna sprawa na prezent. Cena za gram to maximum 1 LE a do tego ze sprzedawcą można wytargować kilka ślicznych buteleczek gratis. Jeśli chodzi o nazwy, pamiętajcie, że w jednym sklepie np. Arabian night to będzie zupełnie co innego niż w innym. Warto posługiwać się francuskimi odpowiednikami zapachów i kupować te, które lubimy. Myślę, że rynek w polsce jest tak zalany tureckimi podróbami, że to się nie przyjmie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: madzia Re: Olejki zapachowe z Egiptu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.06, 23:19 W sierpniu 2005 kupiłam w Kairze olejek waniiowy. Pachnie do dziś bardzo przyjemnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grzesiek Do Famy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.06, 13:27 To nie jest próba, tylko jak chcesz mieć "normalne" perfumy, rozpuszczasz taki olejek w spirytusie - oczywiście nie kosmetycznym, tylko tym bez zapachu i smaku - i masz "zwykłe" perfumy! Teoretycznie przy dobrych olejkach stosunek wynosi 1:5. I jeszcze jedno - nie mam teraz przy sobie (jestem w pracy), ale NIE JEST PRAWDĄ, że te same nazwy mają inne zapachy! Jest STAŁY zestaw - oczywiście dotyczy to poważnych sklepów - a propos kiedyś byłem w jednym takim w Gizie, niedaleko piramid, bałem się wysokich cen, ale ponieważ brałem chyba z 5 zapachów, to wytargowałem sporo, a flakoniki i ozdobne atłasowe kasetki dostałem gratis - i tak na mnie zarobili!!! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ewano2 Re: Olejki zapachowe z Egiptu 28.04.06, 14:03 Ja kupilam cos co sie nazywa Frankinscense, przypomina Obsession Calvina Kleina, jest trwaly i naprawde bardzo ladny, kupiony w perfumerii w Kairze, 100 funtow za 3 buteleczki po 75 ml, kazda z buteleczek mogla byc z innym zapachem, umowilysmy sie z kolezankami, kazda wybrala inny. Dodatkowo dostalysmy do kazdego zapachu ozdobna buteleczke. Ja jestem bardzo zadowolona z zakupu! Odpowiedz Link Zgłoś
bergamotka11 Re: Olejki zapachowe z Egiptu 28.04.06, 21:28 Z tego co ja slyszalam od przewodniczki (ale nie wiem czy mozna polegac jej na 100%) to prawdziwe perfumy mozna kupic tylko w prawdziwych perumeriach-sklepach i ze tam ceny sa stale. Podobno w Egipcie na handel perfumami trzeba miec zezwolenie, nawet zezwoleniu podlega wielkosc fiolek jakimi sie handluje. Jest duzo podrobek na bazarach i "niepewnych" przybytkach - sa to rozcienczane parafina olejki ktore nie maja tej trwalosci i ubrania po nich ponoc sie nie opieraja. Ja w skelpie kupilam kilka zapachow ktore teraz wydaja mi sie prawie identyczne a przykupowaniu byly rozne.. czli -albo od wachania roznych ilosci wszystko mi sie pomieszalo albo i w takim "autoryzowanym" sklepie mnie oszukano.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grzesiek Re: Olejki zapachowe z Egiptu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.04.06, 00:12 Bergamotko (bardzo ładny zapach!) pamiętaj, że - sprawdziłem na sobie choć węch mam niezły - przy 4 zapachu nos człowieka głupieje i przestaje rozróżniać! Spróbuj nawet w polskiej perfumerii! Co do perfumerii - racja, tylko tam można kupować, ale niekoniecznie te w "lepszych" dzielnicach są bardziej wiarygodne. Ceny są PODOBNE, ale nie jednakowe - sprawdź targując się!!! Pozdrawiam Grzesiek Odpowiedz Link Zgłoś
bergamotka11 Re: Olejki zapachowe z Egiptu 30.04.06, 20:33 Gość portalu: Grzesiek napisał(a): > Bergamotko (bardzo ładny zapach!) dziekuje, wiem:) Ceny są PODOBNE, ale nie > jednakowe - sprawdź targując się!!! no wlasnie tez slyszalam od przewodniczki, ze w tych "prawdziwych sklepach" nie mozna sie targowac a jak mozna to znaczy ze cos jest nie halo... a generalnie - olejki to fajna sprawa, ja kupilam oprocz nich sporo szkalnych fioleczek i stanowia super upominki:) > Pozdrawiam > Grzesiek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grzesiek Re: Olejki zapachowe z Egiptu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.05.06, 00:18 Zdjęcia masz super! Z przyjemnością obejrzę więcej! Nie chwaląc się też mam nienajgorsze - z duma pokażę (nie mam na żadnym serwerze!). A buteleczki powinni Ci byli dodawać do olejków ZA DARMO!!! I ozdobne puzderka też! A z targowaniem to jest tak, że np ja miałem specjalną wytargowaną zniżkę, bo przyprowadzałem mu innych Polaków i Basem MUSIAŁ to uznać! Zresztą był bardzo sympatyczny i zawsze zapraszał w sklepie na sziszę! pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do Grzeska Re: Olejki zapachowe z Egiptu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.06, 11:13 Strasznie zarozumialy zdajesz sie byc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grzesiek Re: Olejki zapachowe z Egiptu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.05.06, 16:03 Chcesz podyskutować o moim charakterze - to nie tu, bo to innych raczej nie zainteresuje! Proszę na priva - bo go znasz "gościu"! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do Grzeska Re: Olejki zapachowe z Egiptu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.06, 23:13 W zwiazku z tym ze jestes niezalogowany ciezko mi pisac cokolwiek na priva. Pozostaje wiec to oto forum. Poza tym dyskutowac na ten temat nie mam ochoty. Wyrazilem poprostu swoja opinie. Odpowiedz Link Zgłoś
amat1 Re: Olejki zapachowe z Egiptu 02.05.06, 07:10 Grzesiek napisał: Nie chwaląc się też mam nienajgorsze - z duma pokażę (nie mam na żadnym serwerze!) Obiecanki, cacanki. Zdjęcia z El Gouny obiecujesz pokazać już chyba od roku. Więc nie chwal się tylko pokaż :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grzesiek Do Amata IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.05.06, 02:14 Masz rację! Tyle że nie mam zdjęć na żadnym serwerze, a jak próbuję je zmniejszyć - to i tak nie wchodzą; przy odrobinie czasu poprawię się i spróbuję się jeszcze pobawić! A to że mam kilka niezłych nie świadczy o moim samochwalstwie, bo jak wiadomo ponoć orangutany umieja malować, he he!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bergamotka11 Re: Olejki zapachowe z Egiptu 02.05.06, 13:42 dziekuje za mile slowo:) tez czekam na Twoje zdjecia ja jak bede miala chwilke wrzuce wiecej do neta, onetowy blog nie zezwala na wiecej.. a co do chwalenia sie- zgadzam sie ze lepiej pokazac niz tylko mowic:)) buteleczki i puzdereczko dostalam za darmo, ja mowie o tych malutkich ozdobnych- kupilam je na bazarze bo w sklepie mieli takie za ciezkie pieniadze. a co do znizek i prowizji to zdaje sobie sprawe z tego ze nasza przewodniczka miala jakis procencik o transakcji, stad tez pewnie nie zachecala nas do targowania.. w kazdym razie moje olejki sa trwale:) pozdrawiam b. Odpowiedz Link Zgłoś