usenet_user 30.09.07, 22:13 jak ktoś ma pytania na temat Egiptu, wycieczki lub hoteli proszę:) Hotele: Empire i Megawish w Hunghardzie oraz Santana w Kairze. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
angelsmile Re: Wróciłem z Rejsu po nilu z Rainbow Tours. 01.10.07, 10:05 Ja mam :-) 1) ile $ daje się od początku rezydentowi? 2) pociąg Asuan - Kair- czy to prawda, że obecnie można podróżować jedynie kuszetkami za dodatkową opłatą? 3) jaki mieliście statek? 4) czy ramadan w jakimś stopniu "zakłócał" (skracal/ przyspieszał..) zwiedzanie? 5) jak wrażenia z hotelu Magawish? czy nadal są tam komary? Czy na plażę przy Magawish będę potrzebować butów (przeciwko jeżowcom)..? 6) jak ogólne wrażenia z wycieczki? Odpowiedz Link Zgłoś
usenet_user Re: Wróciłem z Rejsu po nilu z Rainbow Tours. 01.10.07, 14:13 1) ile $ daje się od początku rezydentowi? U nas chyba z tego, co pamiętam było 140$ od osoby na bilety wstępu, bakszysze na wycieczkach i pociąg do Kairu. 2) pociąg Asuan - Kair- czy to prawda, że obecnie można podróżować Jedynie kuszetkami za dodatkową opłatą? Nie wiem my jechaliśmy w zwykłym przedziale i nie było źle... Fotele rozkładane, wygodne. Komfort i natężenie brudu ->coś pomiędzy Warsem a PKP 2kl :)) w łazience podobnie i nic nie pływało prócz może wody z cieknącego kranu ale siadać na muszli nie radzę ;) Radze wziąć buty kryte, sweter i spodnie, bo jest tam zimno od klimatyzacji ale można poprosić o wyłączanie! 3), jaki mieliście statek? miał być, 4* ale był 5* nazywał się: M/S Qeen Nefer - był na prawdę bardzo OK 4) czy ramadan w jakimś stopniu "zakłócał" (skracal/ przyspieszał..) Zwiedzanie? Niektóre miejsca były czynne, do 14, 16 więc byliśmy w "biegu" lub wcześniej wstawaliśmy, ale mieliśmy b. dużo czasu na zwiedzanie pojedynczych obiektów! średnio 2h na 1 obiekt. 5) jak wrażenia z hotelu, Magawish? czy nadal są tam komary? Było parę w pokoju, OFF działał b. krótko na te małe dziady:), ale nie było źle. Sam hotel... hmm byliśmy b. zadowoleni, wszystkie * w Egipcie to fikcja i gdzie nie pojedziesz będziesz widzieć niedoróbki i niedbalstwo to samo na ulicach ale oni tacy są... mieliśmy bungalog 245 i był bardzo ładny, zadbany i czysty do plaży blisko ok 150 m. Wybieraj domki z numerami możliwie najniższymi najlepiej te po prawej od recepcji :) no i trzymaj rachunki bo kantują.. w sumie polecam !!! jedzenie super !!! Czy na Plażę przy Magawish będę potrzebować butów (przeciwko jeżowcom)..? Raczej nie... One są dalej lub w samej rafie, ale radzę wziąć jakieś, bo rafa troszkę kłuje a w wodzie też potrafią znajdować się kamienie i fragmenty rafy. Jeżowce te wielkie były w podwodnych fragmentach rafy na plaży przy hotelu Empire. 6) jak ogólne wrażenia z wycieczki? Bardzo bogaty i napięty program bardzo fajnie, bo też sporo czasu na odpoczynek:) dodatkowo na statku mieliśmy pełne wyżywienie śniadania, lunch i kolacje, co było zaskoczeniem (HB). Jedyny minus to fakt że po wykwaterowaniu ze statku i zwiedzaniu aż do wieczora oraz nocnej podróży 12h pociągiem rezydentka nie zakwaterowała nas w hotelu w Kairze tylko postanowiła że tacy brudni i zmęczeni będziemy zwiedzać aż do późnego popołudnia... pewnie przez ramadan... ale było OK :) i polecam to biuro. Odpowiedz Link Zgłoś
angelsmile Re: Wróciłem z Rejsu po nilu z Rainbow Tours. 01.10.07, 15:29 dziękuję ślicznie :-) Odpowiedz Link Zgłoś
angelsmile Re: Wróciłem z Rejsu po nilu z Rainbow Tours. 01.10.07, 15:56 jeszcze jedno mam pytanie: - czy w części pobytowej wybrałeś się gdzieś może na "snurkowanie"? Właśnie zbieram informacje na ten temat - nurkować nie zamierzam, ale na snurkowanie być może się zdecyduję ;-) czy przy plaży w Magawish jest możliwe oglądanie raf? A może korzystałeś z oferty jakiegoś biura? Czy Twoim zdaniem warto zakupić jeszcze w Polsce maskę i rurkę, czy też lepiej kupić je na miejscu? Odpowiedz Link Zgłoś
usenet_user Re: Wróciłem z Rejsu po nilu z Rainbow Tours. 01.10.07, 21:56 Nie wiem, co znaczy, Snurkowanie ale my kupiliśmy w hotelu od "Araba" wycieczkę statkiem na rafę na środku morza, była opcja nurkowanie z butlą... Chyba cos kolo 30 $ i 20 $ za sam pobyt osoby towarzyszącej tzn. mogła pływać na powierzchni z maską. Bardzo polecam chodź z opowiadań ludzi, u rezydentki, choć drożej były aż 3 rafy a my mieliśmy jedna tylko do o kola ja opływaliśmy i tam sie nurkowało na Ok 6-7m w krystalicznej wodzie. Polecam wykupienie wycieczki "Safari" do wioski beduińskiej!!!!!!!!!!! koniecznie !!!! Koniecznie na "Kładach" nie na zwykłych Jeepach! 25 km jedzie się jeden za drugim przez pustynie tfuuu zapiepsza 60- 80km/h na kładach:) zabawa przednia!!! Nawet dla osoby niejeżdżącej wcześniej na motorach (banalnie prosta obsługa motorka):) (tylko gaz i hamulce) w nocy przy świetle księżyca się wraca. Co do rafy w Megawish... To sie rozczarujesz to resztki fragmenty lekko wymarłej rafy przy brzegach i podobno na widocznej nie daleko wyspy, która widać, gdy jest odpływ i do której da sie dopłynąć wpław. Ale jak masz maskę z rurka to możesz karmiąc rybki bulka na metrowej głębokości wodzie właśnie przy tej rafie ryby od małych czarnych po wieksze takie z 20cm :) Za megawish są taxówki po ok 15 funtów więcej nie daj się naciągnąć ! trzymaj rachunki hotelowe jak by chcieli pod koniec że coś im się nie zgadza ! generalnie licz wszystko bo to nacja oszustów i nawet za byle rozmowę chcą bakszysz ;) jak dasz się zaprosić do sklepu to już przepadłaś... i musisz coś kupić ;> no i nie ubieraj się zbyt skąpo... kompletne zboki i macacze ;d Miłego wypoczynku Odpowiedz Link Zgłoś
usenet_user Re: Wróciłem z Rejsu po nilu z Rainbow Tours. 02.10.07, 16:29 na > miejscu? W PL chyba taniej w Egipcie wszędzie naciągają i dopóki nie pochodzi się po sklepach i bazarach to można sporo wydać za dużo. Odpowiedz Link Zgłoś
hanna7 Re: Wróciłem z Rejsu po nilu z Rainbow Tours. 02.10.07, 08:21 usenet_user napisał: > jak ktoś ma pytania na temat Egiptu, wycieczki lub hoteli proszę:) > Hotele: > Empire i Megawish w Hunghardzie oraz Santana w Kairze. Witam, wybieram sie do Egiptu na wiosnę z Biura Rainbow Tours do hotelu Empire. Moje pytania: - czy warto dopłacic do innego hotelu? - czy warto dopłacić do all inclusive na statku, w jakiej cenie są tam napoje? - czy wycieczka do Abu Simbel jest warta takiej ceny (70$+wstęp)? Ile trwa jazda i jaki jest autokar? - co przydatnego warto z sobą zabrać np. na podarki? Z góry dziękuję za rady, pozdrawiam Hanna Odpowiedz Link Zgłoś
usenet_user Re: Wróciłem z Rejsu po nilu z Rainbow Tours. 02.10.07, 09:00 Witam, wybieram sie do Egiptu na wiosnę z Biura Rainbow Tours do hotelu Empire. Moje pytania: - czy warto dopłacic do innego hotelu? Zależy jakiego.. do MegaWish o ile cenisz spokój i chcesz mieć blisko ładną plażę (przynajmniej większą cześć bo pod koniec to prawie wysypisko śmieci ;) ) a sam Empire jest OK jak na 3 arabskie *, pokoje czyste bez luksusów, windy stare pachną naftaliną :) a numeracja pokręcona ale recepcja i środek hotelu z basenem oraz jadalnia bardzo ładne, jedzenie b. dobre i dużo. - czy warto dopłacić do all inclusive na statku, w jakiej cenie są tam napoje? Nie pamiętam cen ale chyba warto ze względu na napoje bo tam się dużo pije i zaoszczędzisz na wyprawy do miast taxówkami po picie. Ale napoje są na statku drogie średnio 3x droższe niż na mieście w dodatku w małych butelkach. - czy wycieczka do Abu Simbel jest warta takiej ceny (70$+wstęp)? Ile trwa jazda i jaki jest autokar? Mi się podobało i nie żałuje.. piękne jezioro Nasera w tle, mało zwiedzania ale sama świątynia ładna ! płaciliśmy 60$, 70$ troszkę drogo. - co przydatnego warto z sobą zabrać np. na podarki? z Egiptu czy z Polski ? nie kupuj talerzy metalowych bo są malowane i farba się zmywa, papirusy sprzedawane na ulicy są bananowca a oryginalny papirus kosztuje minimum 100 funtów podobnej wielkości ale się wizualnie prawie nie różni. Kupiłem talerzyk z alabastru ale pomimo dobrego zabezpieczenia się ukruszył, figurki i skarabeusze są trwalsze byle nie z gipsu, tanie jest złoto. Z góry dziękuję za rady, pozdrawiam Hanna Odpowiedz Link Zgłoś
cleopathre Re: Wróciłem z Rejsu po nilu z Rainbow Tours. 02.10.07, 12:36 Mam pytanie odnośnie statku..czy jest basen i jacuzzi na pokładzie i jak kabiny? Przyzwoite warunki? Pokoje double czy twin? Nie bardzo chce spać z mężem na dwóch oddzielnych łóżkach. Czy w all na statku wchodzi też alkohol? Odpowiedz Link Zgłoś
usenet_user Re: Wróciłem z Rejsu po nilu z Rainbow Tours. 02.10.07, 16:27 Statek nie jest nowy i wystrój ma w starym lekko kiczowatym stylu;) ale ma się wrażenie eleganckości... Pokoje są 2 osobowe małe, ale jest wystarczająco dużo miejsca, jest TV, lodówka, WC z prysznicem i stolik pod oknem oddzielający łóżka, więc troszkę wysiłku i da się je złączyć. Na statku jest malutki basen, który przydaje się za dnia szczególnie po zwiedzaniu..., jaccuzi też jest, ale bąbelków nie było... Lekko zdezelowane niedziałające przyciski (standard u Arabów ze coś nie działa i nie jest odnawiane);)były też leżaki i stoliki. Ja miałem HB, więc o ALL nie mam pojęcia. Generalnie statek bardzo OK! Jedzenie pyszne tylko w nocy w pokojach troszkę przeszkadzał hałas i drgania z silnikow statku ale szybko można się przyzwyczaić i śpi się dobrze. Ostrzegam tylko przez zemstą.. Ja miałem 4 dnia i z tego, co widziałem były kolejki do lekarza;) jak zaboli brzuch to od razu iść żeby potem nie cierpieć... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
angelsmile Re: Wróciłem z Rejsu po nilu z Rainbow Tours. 02.10.07, 16:35 > Ostrzegam tylko przez zemstą.. Ja miałem 4 dnia i z tego, co > widziałem były kolejki do lekarza;) jak zaboli brzuch to od razu iść > żeby potem nie cierpieć... Czy to prawda, że lekarz jest przez cały czas części objazdowej? Czy korzystanie z jego usług jest płatne, czy też w ramach ubezpieczenia? Czy daje leki czy też zastrzyki? Jeśli chodzi o te ostatnie (zastrzyki) -to hmmm - jak z ich sterylnością? Może warto wziąć własną strzykawkę i igłę? A może nie doceniam egipskiej służby zdrowia...? Odpowiedz Link Zgłoś
warszawianka23 Moja opowiesc... cz1 02.10.07, 19:27 29 wrzesnia wrocilam z wycieczki rejs po nilu z rainbow (lub jak mowil nasz egipski przewodnik rambo). Swoja relacje rozpoczne od wylotu z okecia, gdzie na poczatku nic nie wskazywalo na majacy nadejsc horror, po zakupach w strefie bezclowej nadszedl czas przejscia przez bramke z bagazem osobistym i tu spotkala mnie niespodzianka gigantyczna kolejka ciagnaca sie prawie na sam koniec lotniska (sredni czas oczekiwania na wejscie 1h w scisku,tloku i duchocie) w efekcie godzinne opoznienie samolotu. Lecielismy liniami air italia bez posilku i napojow,swoja droga biorac pod uwage cene tej wycieczki to skandal ze chociaz napojow nie bylo, cena kanapki 9zl (z wygladu nic ciekawego), pocieszajace jest fakt ze samolot przylecial, bo wczesniej z innymi charterami roznie bywalo. Po wyladowaniu w egipcie panowal maly balagan,ciezko bylo sie zorientowac co i jak,po jakims czasie pojawil sie jakis egipcjanin, ktory rozdawal druczki do wizy (cena urzedowa 15$). Z lotniska odebrala nas pilotka o imieniu Beata, bardzo sympatyczna, jak sie pozniej okazalo niestety nie bylam w jej grupie. Pierwsze zakwaterowanie bylo dla wszystkich w empire (swoja ocene tego hotelu zamiescilam w dziale hotele wiec nie bede sie powtarzac). Po dwoch nocach wyruszylismy do luxoru gdzie zostalismy zakwaterowani na statku w queen nefer, jezeli chodzi o ocene statku to wypadla nie najgorzej,kajuty calkiem fajne, chociaz zdarzaly sie usterki, u nas klimatyzacja zaczela zalewac pokoj w nocy bo pekla metalowa banka, na co reakcja zalogi bylo klejenie jej silkonem, po prostu smiech mnie ogarnial, niestety zanim udalo im sie cokolwiek zrobic minelo pol nocy a rano byla wycieczka wiec z podpuchnietymi oczami trzeba bylo zacisnac zeby i zwiedzac, inne osoby skarzyly sie na prusaki, jeden facet zauwazyl dodatkowego lokatora pierwszego dnia i poszedl do naszej pilotki marty a on mu na to ze u niej tez sa i ze to normalne,facet grozil jej ze zada zmiany pokoju bo sie wykwateruje a ona zeby jej nie straszyl. Jedzenie na statku byla za to bardzo dobre, najlepsze na calej wycieczce, ja bylam zaopatrzona w miejscowy antinal i jak tylko poczulam sie gorzej od razu bralam tabletke i po sprawie,ale najwazniejsze to sie nie przejadac i odkazac alkoholem po posilku, tak naprawde tylko kilka osob mialo prawdziwa zemste z goraczka i wszytkimi przykrymi objawami, reszta po prostu miala niestrawnosci z przejedzenia. Na statku byl basen i jacuzi, ale jak pierwszego wieczora zobaczylam co oni wlewaja zeby ta wode odkazic i jak to smierdzi to mi sie odechcialo tam kapac ale pracownik statku udowadnial ze woda jest super, nawet sie napil jej. Na statku bylo sniadanie,lunch,tea time i kolacja, wiec calkiem sporo posilkow, napoje mozna bylo kupic odpowiednio wczesnie w sklepie i nie przeplacac na statku. Ogolnie podsmowujac rejs statkiem to fajne i ciekawe przezycie,ale jak sie bierze fakultety to nie ma tak duzo czasu na leniuchowanie na statku. No i najwazniejsze panowie sprzatajacy robia super stwory na poscieli...A zaloga statku jest bardzo sympatyczna i pomocna. Odpowiedz Link Zgłoś
warszawianka23 Re: Moja opowiesc... cz2 02.10.07, 20:04 Kolejna ciekawa atrakcja byla nocna jazda pociagiem z assuanu do kairu, niestety grupa marty czyli moja jechala jakies 2 h po grupie beaty i musielismy lazic bez celu po miescie bo wszystkie knajpy byly pozamykane z powodu ramadanu, sklepy byly czynne wiec mozna bylo sie zaopatrzyc w napoje, troche dziwne ze dwie grupy nie mogly jechac razem (pilotka mowila ze nie ma rezerwacji i bysmy sie nie zmiescili ale nie widzialam tlumow na peronie, wiec nie wiem czy czasami ten czas nie byl stracony i czy faktycznie by tak bylo), mielismy do dyspozycji caly przedzial,tylko dla trzech chlopakow nie bylo miejsca i siedzieli gdzies w innym wagonie. Fotele w pociagu wygodne ale wszedzie brudno, nad nimi byly polki gdzie mozna bylo wlozyc bagaz ale wrzucenie go na nie bylo nie lada wyczynem, krecilo sie paru panow ochoczych do pomocy ale za nie mala kase, toalta byla tragiczna,tak smierdziala ze ciezko bylo w niej wytrzymac,po podlodze plywaly jakies nieokreslone plyny,wiec kazdy kto mial dlugie spodnie szybko sie przebieral w krotkie albo podwijal nogawki jak musial z niej skorzystac. Klima byla mocna ale pilotka zalatwila jej wylaczenie,co spowodowalo bardziej wyczuwalny smrod z toalety,wiec lepiej cieplo sie ubrac i spac z klima. Po dojechaniu na miejsce(czas 12,30 h) o czasie co podobno rzadko sie zdarza zamiast pojechac do hotelu,zakwaterowac sie i nastepnie jechac zwiedzac marta bez pytania nas o zdanie zadecydowala ze jedziemy od razu zwiedzac, byla to wyjatkowo chamska zagrywka z jej strony bo sama pojechala sobie do hotelu a nas zostawila z egipskim przewodnikiem adelem (w tym czasie grupa beaty ruszyla wykapana i odswiezona w hotelu zwiedzac!), nasz przewodnik byla absolwentem archeologii po stypendium w ktowicach i calkiem dobrze mowil po polsku na co nie mogla liczyc grupa beaty ich przewodnik byl beznadziejny. W muzeum egipskim bylismy 8 45 i jeszcze musielismy czekac na otwarcie do 9 i jak wyszlo z pozniejszego zwiedzania spokojnie bysmy zdazyli, no ale najwazniejsze bylo zeby zaliczyc sklep z papirusami i inne komercyjne sklepy z ktorych piloci na pewno maja profity np w postaci papirusow nasza pilotka od adela pozniej dostala tube (to jest biznes ktory nie powinien miec miejsca kosztem zwiedzania ciekawszych miejsc, oryginalne papirusy z certyfikatem mozna kupic na bazarze duzo taniej niz tam,apeluje do was nie nabijajcie im kasy bo nie zasluguja na to,w katalogu nic nie jest wspomniane ze w programie wycieczki jest sklep z papirusami,perfumeria,sklep z alabastrem i innymi kamieniami, bizuteria). Nastepnego dnia bylo zwiedzanie piramid i bylo tak malo czasu ze mozna bylo albo zwiedzic barke albo wejsc do grobowca i to jednego, bo znowu najwazniejsze bylo odwiedzenie jednego z w/w sklepow! Wspomne ze pilotka oprocz 115 $ na bilety wstepow zebrala od kazdego po 25 $ na bakszysze, w efekcie moze 5 z nich wydala bo wszedzie sie na nie ogladali a w hotelu w kairze nie chcieli nawet nosic walizek, to haracz ktory nie powinien miec miejsca bo kazdy powinien sam placi to wtedy by widzial efekt! Odpowiedz Link Zgłoś
angelsmile Re: Wróciłem z Rejsu po nilu z Rainbow Tours. 03.10.07, 10:45 Usener_user - a możesz powiedzieć, ile mniej więcej wydałeś na miejscu? Ktoś na forum pisał, że jemu wystarczył 1000$ na 2 osoby (w tym fakultety, zwiedzanie, pamiątki, piwko) Odpowiedz Link Zgłoś
cleopathre Re: Wróciłem z Rejsu po nilu z Rainbow Tours. 03.10.07, 12:10 500 $ na osobę to bardzo dużo na osobę biorąc po uwagę wykupione jedzenie..Ciężko tyle wydać , chyba ,że się chodzi po knajpach non stop albo kupuje mnóstwo pamiątek Odpowiedz Link Zgłoś
angelsmile Re: Wróciłem z Rejsu po nilu z Rainbow Tours. 03.10.07, 13:02 no nie wiem, to chyba zależy z ilu fakultetów się korzysta 15$ wiza + 140$ dla rezydenta + 70$ Abu Simbel + 60$ inny fakultet + 30$ nurkowanie w Hrg - to już 315 $. Do tego ewentualnie dodatkowe bilety wstępu (wejscie do piramid, sala mumii itd ), samodzielne zwiedzanie Kairu, napoje... Odpowiedz Link Zgłoś
usenet_user Re: Wróciłem z Rejsu po nilu z Rainbow Tours. 03.10.07, 14:53 bzdura, byle troszkę ładniejsza pamiątka kosztuje 100 funtów a papirusy z ulic są bananowca. My mieliśmy ok 700$ na 2 osoby i było za malo no chyba że nic nie checie kupować na pamiątkę, rezydentowi też trzeba na wejściówki dać. Odpowiedz Link Zgłoś
franceska79 usenet_user pewnie byles na tej samej wyciecze 03.10.07, 23:01 No Kochani,wszytsko sie zgadza,co osoba o powyzszym nicku tu pisze.ja tez wrocilam zadowolona,program zrealizowany i z czystym sumieniem moge polecic to biuro-no tylko to niedociagniecie to to zwiedzanie Kairu zaraz po nocnym pociagu (brudni i zmeczeni)ale to byla meka,co??no ale teraz z rozrzewnieniem to wspominam.Pozdrawiamy Emila I Maciek Odpowiedz Link Zgłoś
warszawianka23 opinia 04.10.07, 22:36 generalnie rainbow jako biuro bardzo sprawnie organizuje wycieczki objazdowe,widac ze maja duze doswiadczenie,dobrze tylko przed wyjazdem wszystko na forum przeczytac zeby nie byc zaskoczonym. Odpowiedz Link Zgłoś
derduch.nick.awaryjny Re: Wróciłem z Rejsu po nilu z Rainbow Tours. 04.10.07, 22:43 Gdzie leży hotel Santana? Odpowiedz Link Zgłoś
warszawianka23 Re: Wróciłem z Rejsu po nilu z Rainbow Tours. 05.10.07, 16:59 w Kairze Odpowiedz Link Zgłoś
usenet_user Re: Wróciłem z Rejsu po nilu z Rainbow Tours. 08.10.07, 16:28 ul. Aguza - Kair:) Czy ktoś ma meila do tego młodego przewodnika Araba, który nam towarzyszył na Statku? Poszukuje też adresów "pani nauczycielki" i dziewczyny "z mocnym makijażem”:) wcięło mi kartkę z adresami a obiecałem zdjęcia. Odpowiedz Link Zgłoś
franceska79 do wypowiedzi warszwianki 10.10.07, 10:39 HMMM szkoda ze tego wczesniej nie widzialam....jest sporo prawdy w tym co piszesz o tym rejsie-widocznie bylimsy w tej samej grupie.Uwazam jednak ze gruba przesadzilas z wieloma sprawami.alebo zbyt czesto nie jezdzisz.To ze so kolejki na lotniskach,to nie wina biura,i moim zdaniem to normalne-do glowy by mi przyszlo,zeby narzekac na to.To ,ze Marta nas wyslala na zwiedzanie po nocnej jezdzie pocoagiem-to byl dla nas interes,po prostu zabraklo by nam czasu.W pociagu-owszem kible obskurne,ale w przedziale bylo czysto i wygodne fotele.A jezeli chodzi o Beate-te druga przewodniczke,dziekowalam Bogu,ze do niej nie trafilam.Siedze troche w tej branzy (turystyka)i tez ja studiowalam,i moim zdaniem Marta jest osoba o wiele kompetentniejesza ,o bogatym zasobie slow i wiedzy,ktora nam przykazuje i potarafila utrzymac grupe w dyscyplinie.Sluchaj c Beaty,zalewala mnie krew,ten jej glosik slodkiej idiotki,chaos i w ogole jej praca,jako pilota grupy w ogole mi nie odpowiadala.Moim zadniem ona nadaje sie do prowadzenia grup dzieci w wieku przedszkolnym,a nie osob doroslych.NO I ten Adel-z tym Ci przyznam racje-gosciu tylko wyludzal kase,sama sie dalam nabic w butelke kupujac od niego daktyle za 20 LE,z ktorych po przyjezdzie wychodzily sobie biale robale,pewnie jaksa stara paczka,ale i tak to bylo za drogie.Ale ogolem narzekac nie ma co.Ciesz sie,ze nie bylas z Triada,naprawde mam porownanie.z reszta w kazdym biurze znajda sie jakies niedociagniecia,wiec z rainbow moim zdaniem nie jest zle i jesli mam juz wybierac,to wole je od innych biur.No a co do naciagania przez Adela i przewodnikow-no coz,nauczka. "podroze ksztalca" Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
franceska79 Re: do wypowiedzi warszwianki 10.10.07, 10:42 aha przepraszam za bledy:)mam klawiature przestawiona na j.obcy no i sie spieszylam,ale chyba mozna zrozumiec tresc??:))) Odpowiedz Link Zgłoś
basik72 Re: 10.10.07, 15:41 " ...w przedziałach czysto i wygodnie... " wygodnie to może było, sporo miejsca na nogi itd, ale z czystością to grubo przesadziłaś... Zwiedzanie Kairu po nocnej jeżdzie pociągiem, bez możliwości UMYCIA się było beznadziejnym rozwiązaniem. Zwłaszcza, że Marta pojechała sobie do hotelu, a nas zostawiła z Adelem. Aż dziwne, że PRAWIE nikt nie zareagował na ten fakt... moim zdaniem usenet_user wykonał kawał dobrej roboty, cierpliwie i dokładnie wszystko opisując. Odpowiedz Link Zgłoś
warszawianka23 Re: do wypowiedzi franceski 10.10.07, 20:37 Fakt ostatnio lecialam do Turcji z Okecia w 2004 r. dlatego ten bałagan mnie zaskoczyl,chociaz slyszalam ze jest ostatnio nieciekawie, co do porównania Marty i Beaty to kazda z nich miała wady i zalety, dla mnie Beata była dużo sympatyczniejsza i bardziej kontaktowa,pomagala jak byl problem ze stolikiem i nie byla taka sztywna i na dystans,za to Marta jak byl problem robila wszystko zeby czlowieka splawic,trzeba bylo troche ja przycisnac zeby sie nim zajela, na szczescie nawet robila to skutecznie,merytorycznie Marta byla moim skromnym zdaniem lepiej przygotowana (ale nalezy pamietac ze Beata byla tam od 2 tygodni,po okolo rocznej przerwie), no i ta dyscyplina pomagala w sprawnym zwiedzaniu,chociaz grupa Beaty byla bardziej konfliktowa byc moze z racji wysokiej sredniej wieku (nie zapomne awantury w autokarze na wycieczce do abu simbel emerytka z rosyjskim akcentem wsciekala sie ze ma za malo miejsca,chyba pierwszy raz byla na takiej wycieczce). A zwiedzanie odrazu po jezdzie pociagiem bylo skandalem i koniec,zdania nie zmienie,czasu by wystaczylo bo ktos wyliczal biorac pod uwage do kiedy byly czynne muzeum i inne zabytki!!!!!Moze gdyby Marta musiala z nami jechac to nie bylaby taka skora do zwiedzania bez uprzedniego zakwaterowania w hotelu. A slynne daktyle znajoma z grupy kupila za 10 LE na bazarze w Kairze! Biorac pod uwage ostatnie robaki w czekoladkach wawla to nie nalezy sie dziwic ze i w daktylach egipskich byly,czyste bialko,samo zdrowie... A te kartusze co sprzedawal to moim zdaniem nie sa srebne,w najlepszym wypadku posrebrzane!!!!!!!Dlatego lepiej kupic u jakiegos jubilera niz u niego!!!!!! Wybralam wycieczke po Nilu z rainbow swiadomie bo mialo najlepsze opinie na forum, ale uwazam ze o wadach tez nalezy pisac! Odpowiedz Link Zgłoś
warszawianka23 Re: do wypowiedzi franceski 10.10.07, 20:44 Panie z grupy Beaty mowily ze sie zareczyla z tym chilijczykiem co z nia czasami jezdzil w hurghadzie dlatego pewnie nie miala glowy do pilotowania wycieczka czasami. Rainbow powinno jednak pewne aspekty programu zwiedzania poprawic i uaktualnic katalog ze swoja oferta. Rowniez pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś