Dodaj do ulubionych

jak go sprawdzić?czy zaufać?

13.07.09, 23:04
Witam.Podobnie jak Wy poznałam faceta z Egiptu i pomału sie w nim
zakochuje.Niestety znajomość ta jest jak na razie internetowa.
Ot chłopaczek bardzo miły,bo oni tacy są,oczywiście,po kilku dniach rozmów
twierdzi,że sie zakochał(co za szybkość,ale z mojej strony też).słodzi jak
może,chyba ma to we krwi.Twierdzi,że jestem cudowna i chce się ożenić i ot tak
ostatnio stwierdził,że ma dla mnie niespodziankę-pierścionek zaręczynowy-a
co.opowiada o rodzinie,pokazuje zdjęcia,chce bym przyjechała.prosze jego o
przyjazd-tu problem z wizą,który zniknie po slubie,a on tego chce.twierdzi,że
pójdzie za mna wszędzie,przeprowadzi sie do Polski.Nie wiem jak sprawdzić jego
szczerość,przyrzeka,przysięga.nie chce mówić bardzo o byłych;nie twierdzi,że
jest aniołem,bo duzo błędów popełnił.jedna była na neta sie do niego
odezwała,że przecież ją kocha,jeśli wogóle potrafi,i żeby się nie martwił,bo
nie będzie ze mna rozmawiać i mówić jaki to on jest.a on zmienił dla mnie
swoja stronę internetową,zrobił jakis klipik ze zdjeć,no i ten
pierścionek,który podobno z siostrą wybierał.chce bym porozmawiała z jakimś
jego znajomym małżeństwem polskim,by mi powiedzieli jaki on jest. pewnie jak
na necie troche pogrzebie to do skutku aż coś wynajdę na niego.ufna raczej nie
jestem,ale przywiązuje sie do niego.wiele tu czytałam na temat Egipcjan i ich
zagrywek.co z nim zrobić?dodam,że jest chrześcijaninem.
Obserwuj wątek
    • kleoluder1 Re: jak go sprawdzić?czy zaufać? 17.07.09, 21:31
      Jeśli mam być szczera to Ci powiem tak. Jeśli facet naprawde Cie
      kocha to nie będzie Cie namawiał na taki związek. Oni z reguły są
      biedni i niewykształceni bez przyszłości.Im facet bardziej zasypuje
      Cie esemesami tym bardziej można się domyśleć ,że na czymś mu
      zależy - to może być okrutne co napisze ale nie myślałaś ,że możes
      być jego szansą w zmianie jego życia. Moim zdaniem prawdziwy Arab
      nigdy nie chciał by porzucić rodziny - gdyż dla Araba rodzina
      najbardziej się liczy. Egipcjanin ,który jest w porządku przedstawi
      Ci swoje życie takim jakim jest naprawde . Nie będzie Ci obiecywał
      życia z bajki i powie Ci ,że wolałby żebyś swoje życie przeżyła
      godnie. A na pierścionek bym nie liczyła. Jestem ze swoim facetem
      rok i jeszcze niczego złotego od niego nie dostałam, i nie dlatego
      że on żałuje na mnie pieniędzy ale ich poprostu nie ma.
      • jasneniebo autor wtopek!!! 17.07.09, 21:59
        autorem postu jest wtopek_reloaded -------------17.07.09, 21:40
        ZE WZGLĘDU NA TREŚĆ FRAGMENT TEKSTU ZOSTAŁ USUNIĘTY

        Znaczy się zakochujesz się przez internet??? No to ja jestem jakiś
        niedzisiejszy. Randki w parku, kolacje przy winie i świecach, nocne
        seanse w kinie. To już passe? Teraz dyszycie sobie przez skajpa?
        • zakrecona88 Re: autor wtopek!!! 18.07.09, 00:00
          > Znaczy się zakochujesz się przez internet??? No to ja jestem jakiś
          > niedzisiejszy. Randki w parku, kolacje przy winie i świecach, nocne
          > seanse w kinie. To już passe? Teraz dyszycie sobie przez skajpa?


          wiele osób szuka miłości przez neta,ja nie szukałam,zaczęłam z nim gadać po
          prostu jak ze znajomym,nie po to by "dyszeć" do mikrofonu,bo jakos mnie to nie
          rajcuje.
          W realu to wszystko oczywiście jest miłe jeśli to bedzie z osobą z którą się
          dobrze czujesz,dobrze Ci sie rozmawia.byłam w sytuacji,kiedy sie z kims
          spotykałam w realu i ścięło mnie z nóg gdy po kilku dniach w REALU chłopak
          powiedział,że mnie kocha.niestety pomimo jego dobrego charakteru nie czułam się
          przy nim dobrze,rozmowa z nim nie sprawiał mi takiej radości jak nawet tym arabkiem.

      • zakrecona88 Re: jak go sprawdzić?czy zaufać? 17.07.09, 23:17
        on nie zasypuje mnie raczej esemesami,nie obiecuje złotych gór i powiedział to
        wprost,nie jest bogaty,prowadzi tylko swój sklepik i jeśli ybiore sie gdzies na
        wakacje daleko od niego to nie będzie finansowo w stanie do mnie
        przyjechać,zabrać i potem odwieźć.
        opowiadał o swojej rodzinie,pokazywał zdjęcia,przez neta część rodziny
        widziałam,rozmawia przeze mnie z moja mamą troszkę.Też mi ciężko uwierzyć,że
        zostawi rodzinę,twierdzi,że chce mojego szczęścia to i on będzie wtedy
        szczęśliwy,nie ważnie gdzie.
        Co do pierścionka to już go widziałam,podobno z rodzinka kupował.

        nowa sprawa jest też taka,że chce,jak przyjadę,zrobić party zaręczynowe które
        znajomi pomogą mu przygotować.mówię,że przecież to są koszty,to powiedział bym
        się niczym nie martwiła,że rodzina czeka na mnie.myślę,że tracąc matke w
        dzieciństwie i zajmując sie też rodzina przez lata powiniem mieć w głowie
        poukładane.

        • pia.ed Re: jak go sprawdzić?czy zaufać? 18.07.09, 09:58

          Uwazam, ze bujasz w oblokach, ale w tym wieku
          to dopuszczalne ...
          Czy pomyslalas jednak, ze gdyby doszlo do slubu i dzieci,
          to nigdy nie bedziesz pewna czy tych dzieci nie utracisz?

          To, ze faceci wywoza je do swoich krajow zdaza sie bardzo czesto,
          wiec czy jestes przygotowana zeby za nimi pojechac i spedzic reszte
          swego zycia w rodzinnym sklepiku otwartym przez 16 godzin an dobe,
          kazdego dnia?
          • zakrecona88 Re: jak go sprawdzić?czy zaufać? 18.07.09, 10:20
            > Uwazam, ze bujasz w oblokach, ale w tym wieku
            > to dopuszczalne ...
            > Czy pomyslalas jednak, ze gdyby doszlo do slubu i dzieci,
            > to nigdy nie bedziesz pewna czy tych dzieci nie utracisz?

            > To, ze faceci wywoza je do swoich krajow zdaza sie bardzo czesto,
            > wiec czy jestes przygotowana zeby za nimi pojechac i spedzic reszte
            > swego zycia w rodzinnym sklepiku otwartym przez 16 godzin an dobe,
            > kazdego dnia?

            tak się składa,że juz pracuję tu w polsce w sklepie i przynajmniej od 7 rano
            jestem na nogach do 23.są dni gdzie trzeba je całe prawie tak przesiedzieć i sa
            takie gdzie troche wiecej jest luzu.przez to nie zawsze mam możliwość by sie na
            normalne wakacje choćby wybrać.
            ten watek powstał po to by się jak najwiecej dowiedzieć,zobaczyc jak inni na
            to patrzą i jakie doswiadczenia mają.śledzę to forum od jakiegoś czasu i czytam
            o doświadczeniach innych.nie wpakuję się w coś czego nie będę pewna,albo zauważę
            że coś jest jednak nie tak.dlatego szukam wskazówek u innych,doświadczonych i
            wiedzących coś na ten temat.
        • kleoluder1 Re: jak go sprawdzić?czy zaufać? 18.07.09, 14:03
          No ale Ty mi powiedz ile wy się znacie ? :>
          • zakrecona88 Re: jak go sprawdzić?czy zaufać? 18.07.09, 15:43
            kleoluder1 napisała:
            > No ale Ty mi powiedz ile wy się znacie ? :>

            około mies.,króciutko króciutko.
            podchodzę cały czas trochę nieufnie do niego.szanse na wypowiedzenie się i
            swoich poglądów ma.
            co jakiś czas widze kogos z jego rodziny,szczególnie siostre i jej śliczna
            córcie,która by go na krok nie zostawiła.
            wydaje sie być szczerym i też nie chcę od razu go zaszufladkować że jest
            kłamcą,bo taka jest o nich opinia,ale też nie nie moge uwierzyć od razu we wszystko.
            • kleoluder1 Re: jak go sprawdzić?czy zaufać? 20.07.09, 13:02
              No okej ale ty mówisz tu o zaręczynach ->z czego niby miał by
              wyniknąć ślub - bo przecież nikt sie z nikim nie zaręcza bez powodu
              a agdzie jest zaufanie? Poznanie drugiej ososby , prawdziwa miłość?
              No i co może pomyśleć sobie rodzina o znajomej syna ,która on zna
              tylko miesiąc. Prawda jest taka ,że nie chętnie Egipcjanie
              przedstwaiają Europejki rodzinie. To jest inna kultura. Wyśmiałabym
              każdą osobę która by mi powiedziała ,że przyjechała w odwiedziny do
              domu swojego habisia i mieszkała u niego bez ślubu . To jest
              niemożliwe u nich. Więc naprawde nie wierze , że jego prawdziwa
              matka z tobą rozmawia.
            • 2009wa-wa Re: jak go sprawdzić?czy zaufać? 23.07.09, 13:43
              zakrecona88 napisała:

              > kleoluder1 napisała:
              > > No ale Ty mi powiedz ile wy się znacie ? :>
              >
              > około mies.,króciutko króciutko.
              > podchodzę cały czas trochę nieufnie do niego.szanse na
              wypowiedzenie się i
              > swoich poglądów ma.
              > co jakiś czas widze kogos z jego rodziny,szczególnie siostre i jej
              śliczna
              > córcie,która by go na krok nie zostawiła.
              > wydaje sie być szczerym i też nie chcę od razu go zaszufladkować
              że jest
              > kłamcą,bo taka jest o nich opinia,ale też nie nie moge uwierzyć od
              razu we wszy
              > stko.
              No i dobrze ze trzezwo patrzysz na jego zaloty, musze Ci napisac ze
              ostatnio jest wielka moda na szukanie zony w Europie, gdyz granice
              sa otwarte i majac wise, mozna wszedzie pojechac.
              Egipcjanie wiedza ze Polska jest krajem chrzescijanskim wiec podaja
              sie wszyscy za chrzescijan, masz 100%pewnosc ze on jest
              chrzescijaninem? a te slodkie slowka sa wyuczone przez nich jak
              wierszyk, siedza w internecie i szukaja przygod obsypujac dziewczyny
              slodkimi slowkami, na pewna nie jestes ta jedna, jedyna z ktora
              flirtuje i z ktora sie chce zareczyc, ten pierscionek widzialy juz i
              inne dziewczyny wierz mi.
    • lelabo Re: jak go sprawdzić?czy zaufać? 23.07.09, 13:22
      zakrecona88 napisała:

      >.prosze jego o
      > przyjazd-tu problem z wizą,który zniknie po slubie,a on tego
      chce.twierdzi,że
      > pójdzie za mna wszędzie,przeprowadzi sie do Polski.Nie wiem jak
      sprawdzić jego
      > szczerość,

      Bardzo prosto sprawdzić jego szczerość. Powiedz mu, że ślub tak, ale
      po ślubie Ty chcesz zamieszkać w Egipcie. Zobaczysz jaka będzie jego
      reakcja. Jeśli nerwowa i zacznie Cię odciągać od tego pomysłu,
      będziesz miała jasność, że nie o Ciebie tu chodzi, a o bilet do
      Europy. W związkach mieszanych już tak jest, że decyzja nt. tego
      gdzie zamieszkać jest raczej wynikiem długich dyskusji i
      kompromisów, bo naturalnym jest, że każdy by wolał mieszkać w swoim
      kraju, na swoim terenie. O ile nie mówimy o kraju, w którym życie
      jest zagrożone z różnych powodów, rzecz jasna. Jeśli jedna strona
      wyraźnie naciska na wyjazd i nawet nie chce słyszeć o pozostaniu w
      jego / jej kraju, powinna się zapalić ostrzegawcza lampka.
      • zakrecona88 Re: jak go sprawdzić?czy zaufać? 23.07.09, 23:24
        sam proponował by ta zamieszkać jak bym chciała,mówi,że skoro chce mieć żonę to
        musi o nią zadbać,utrzymać.na pewno w jego kraju jest mu lepiej niż było by w
        polsce gdzie języka dobrze nie zna i wszystko trzeba budować od podstaw.a u
        siebie prowadzi slkepik,z którego tez ie wiem jak na dłuższą metę idzie utrzymać
        wtedy juz rodzinę.
        ale napomknęłam,że nie wykluczam przeprowadzki do Egiptu,ale pod warunkiem że
        będę dobrze znała język.
    • reni477 Re: jak go sprawdzić?czy zaufać? 25.07.09, 01:16
      Chrześcijanin... Mam nadzieję, że widziłaś wytatułowany krzyż na
      nadgarstku jego dłoni. Dziewczyno uważaj!! Zastanów się 100 razy,
      zanim podejmiesz decyzję. I zgadzam się z dziewczynami, które
      odpowiedziały na Twój post i wyraziły wiele mądrych poglądów....
      Oni potrafią czarować, wręcz omotać kobietę, to takie ich
      psychologiczne podejście. ...A my tęsknimy, kochamy, wierzymy, że to
      ten jeden wymarzony, wyśniony,...
      Ale pojawia się rzeczywistość, życie, po prostu samo życie... I to
      życie weryfikuje wszystko. Oni mają inną kulturę, my jakże odmienną.
      I niestety, nagle pojawia się problem, pewnych rzeczy nie da się
      przeskoczyć. TEŻ BYŁAM ZAKOCHANA... on twierdził,że w wzajemnością.
      Pozdrawiam r.
      • lusia-2 Re: jak go sprawdzić?czy zaufać? 25.07.09, 14:33
        to forum uczy tylko nienawiści do muzułman.Czytając to forum przez
        pół roku to stało się właśnie ze mną. Sporadycznie ktoś się wyraża
        pozytywnie o nich. Mój habibi nie pracował w żadnym hotelu ale
        zaczęła mierzyć go taką miarką jak tu radzą,wszystkich do jednego
        wora.To samo się dzieje na forum o tunezyjczykach. Kobiety,
        dziewczyny nie sugerujcie się opisanymi tu przypadkami ani "dobrymi
        radami",przeżyjcie to same.
        • jasneniebo Re: jak go sprawdzić?czy zaufać? 25.07.09, 15:07
          Jesteś w dużym błędzie, to forum opisuje schematy zachowań facetów, którzy próbują nas oszukać. To ma byś przestroga. Ocena religii jej zasd i tego co z Koranu wynika nie podlega dyskusji- to sprawa sumienia osób wyznających islam. Nienawiść do wyznawców islamu?????? Daj spokój co Ty piszesz????
        • ewelina75_1 Re: jak go sprawdzić?czy zaufać? 25.07.09, 18:45
          lusia-2 napisała:


          > dziewczyny nie sugerujcie się opisanymi tu przypadkami
          ani "dobrymi
          > radami",przeżyjcie to
          same.


          Witaj lusia mam pytanie czy dostajesz jakis procent z zysków od
          tych dziwek kurortowych,bo czytajac co napisałas mam takie
          wrazenie .
          Piszesz-przezyjcie to same - tak przezyc i wyladowac z reka w
          nocniku -na taka opinie oni sami zapracowali sobie a forum to super
          sprawa pomogło i jeszcze nie jednej dziewczynie pomoze .Gdyby było
          inaczej nie byłoby tyle smutnych histori.
    • rubio.3 Re: jak go sprawdzić?czy zaufać? 25.07.09, 20:03
      Ot chłopaczek bardzo miły,bo oni tacy są,oczywiście,po kilku dniach rozmów
      > twierdzi,że sie zakochał(co za szybkość,ale z mojej strony też).słodzi jak
      > może,chyba ma to we krwi.Twierdzi,że jestem cudowna i chce się ożenić
      Cytat z książki " Khul-khaal bransolety Egipcjanek" " mężczyzna zawsze zapewnia:
      Kocham cię, uwielbiam. Świata za tobą nie widzę . Dam ci wszystko , o co
      poprosisz. Później jednak , kiedy zażyje z tobą przyjemności, zapomina o tym, co
      powiedział. To jeden z problemów , jakie czekają kobietę w małżeństwie-problem ,
      o którym kobiety bez przerwy rozmawiają.
      Z tego wniosek, że Arabuski traktują tak samo każdą kobietę , nie tylko
      europejki ale też egipcjanki. Jednak mają to we krwi i chyba nie da się tego
      zmienić. Egipcjanki się z tym godzą / nie wiem czy teraz tez, bo książka została
      spisana już dość dawno i może się zmieniło/ dla Europejki to jest kosmos i z tej
      strony innego koloru skóry \ chociaż większość rodzi się biała/ są pociągający
      ale z racjonalnego , naszego punktu widzenia są nie do życia. Jedna na sto ma
      szczęście , że mąż w ogóle liczy się z jej zdaniem a reszcie pozostaje być
      niewolnicą zdaną na łaskę, no chyba, że ma pieniądze kobita. I nikt niech nie
      próbuje mówić ,
      że jest inaczej nawet teraz. Jeszcze dużo wody musi w Nilu upłynąć zanim
      myślenie śniadych się zmieni. Na innych forach też były takie kobiety co rękami
      i nogami broniły swoich związków, że fajne i partnerskie i teraz niestety
      prostują i piszą prawdę jak to wszystko wyglądało. Reasumując każdy jest kowalem
      swojego losu tylko czy ten los musi być taki Ch...y
      • 2009wa-wa Re: jak go sprawdzić?czy zaufać? 25.07.09, 21:28
        Kazdy musi doswiadczyc, na wlasnej skorze.
        Forum jest po to zeby wymieniac doswiadczenia, w kulturalny sposob
        dyskutowac, a nie madrzyc sie i pisac ze moj jest inny, to nie jest
        prawdy bo po jakims czasie te same osoby, pisza calkiem cos innego i
        zaluja ze popelnily blad swojego zycia.
        • lusia-2 Re: jak go sprawdzić?czy zaufać? 26.07.09, 13:32
          Ja dalej radzę"róbta co chceta" Jesteście dorosłe ,to wasza kasa ,
          wasze ciało, wasze decyzje. Wszyscy chcą mieć szansę od
          życia. Nie będę wdawać się w potyczki słowne .
          • jasneniebo Re: jak go sprawdzić?czy zaufać? 26.07.09, 18:27
            Mowa jest srebrem, milczenie złotem.
            • rubio.3 Re: jak go sprawdzić?czy zaufać? 26.07.09, 22:40
              > Mowa jest srebrem, milczenie złotem.
              zgadza się jasneniebo, tylko wtedy sens forum zanika . Każdy ma prawo do swojego
              życia ale jak możemy się gdzieś wypowiedzieć to dlaczego tego nie zrobić. Jedne
              skorzystają z wpisów inne nie i stwierdzą , że to głupoty co piszemy i myślimy.
              Wybór jest indywidualną sprawą, a ja się cieszę że mogę poczytać i pisać , bo
              czasem mi to pomaga jak mam doła i jak do tej pory to więcej skorzystałam niż
              straciłam czytając wypowiedzi forumowiczek. Pozdrawiam
              • jasneniebo Re: jak go sprawdzić?czy zaufać? 26.07.09, 23:01
                Witaj Rubio!
                Zgadzam się z Tobą forum jest po to by dyskutować, jednak też po to by przedstawić swoje opinie, przeżycia , zadawać pytania i dzielić się doświadczeniami . Czasem jednak czytając posty nie mogę się powstrzymać...przed komentarzem więc to stwierdzenie o milczeniu dotyczy wypowiedzi powyżej..............Wychodzę z założenia ,że jak nie masz nic do powiedzenia rozsądnie jest zachować milczenie - to jest to złoto. Wtedy forum ma nie tylko sens ale i siłę , zgadzasz się?
                Pozdrawiam serdecznie
                • lusia-2 Re: jak go sprawdzić?czy zaufać? 27.07.09, 14:28
                  wszędzie widać blask złota ,przede mną i za mną.
                  Dziewczyny boją się zabierać głos ,bo przez takie pseudo psycholożki
                  są zaraz objechane. Ciekawe jaka teraz będzie
                  riposta. Dziewczyny i kobiety "piszta co chceta".
                  • jasneniebo Re: jak go sprawdzić?czy zaufać? 27.07.09, 17:58
                    Lusiu!
                    Masz wrażenie, że dokonuję analizy psychologicznej "pseudo" oczywiście Twojej wypowiedzi? Raczej nie, jako moderatorka muszę czytać wszystko co tu jest napisane, stojąc w pewnym sensie na "straży" zasad forum ale również prawa obowiązującego w tym kraju. Wydaje mi się , że pomyliłaś dystans i doświadczenie życiowe, poziom znajomości realiów życia w Egipcie z psychoanalizą. Poczytaj dokładnie to co na forum jest napisane--
                • rubio.3 Re: jak go sprawdzić?czy zaufać? 27.07.09, 15:04
                  jasneniebo po tym dodatkowym tłumaczeniu jak najbardziej się zgadzam z Tobą .
                  Buziaki
                  • jasneniebo Re: jak go sprawdzić?czy zaufać? 27.07.09, 15:44
                    Bardzo mi miło, buziaki.
                    Pozdrawiam
                    • lusia-2 Re: jak go sprawdzić?czy zaufać? 27.07.09, 20:01
                      Strażniczki moralności powinny czekać już na lotnisku i pytać o cel
                      podroży.
                      • jasneniebo Re: jak go sprawdzić?czy zaufać? 27.07.09, 21:17
                        Strażniczki moralności powinny czekać już na lotnisku i pytać o cel
                        > podroży.
                        GRATULUJĘ ZDOLNOŚCI CZYTANIA ZE ZROZUMIENIEM.ZŁOTY MEDAL.
                      • szalonaburza Re: jak go sprawdzić?czy zaufać? 28.07.09, 04:28
                        Lusiu, chyba Cię rozumiem. Śledziłaś forum, nabrałaś podejrzeń, spowodowało to
                        spięcie z Twoim partnerem. Teraz masz wyrzuty. Nie sądzę, że tak było w Twoim
                        przypadku, ale wiem, że oni te wyrzuty potrafią wywołać w kobiecie, nawet jeśli
                        sami są winni...
                        Pytanie tylko, dlaczego przez pół roku śledziłaś to forum...? -> czy było tak
                        jak ja myślę 1.nabrałaś podejrzeń -> 2. zaczęłaś śledzić to forum.
                        Wierzę w intuicję:) Pozdrawiam.
                        • szalonaburza Re: jak go sprawdzić?czy zaufać? 28.07.09, 04:30
                          > Nie sądzę..

                          poprawka:

                          Sądzę, jednak nie twierdzę ;)
                        • miriam.5 Re: jak go sprawdzić?czy zaufać? 28.07.09, 11:17
                          szalonaburza
                          napisała:
                          ale wiem, że oni te wyrzuty potrafią wywołać w kobiecie, nawet
                          jeśli
                          > sami są winni...





                          Dokładnie szalonaburzo zgadzam sie z toba ,oni nie potrafia
                          przyznac sie do błedów ,zawsze tak wykreca wszystko ze wina lezy po
                          stronie kobiety-oczywiscie w ich mniemaniu.Ja w ciagu roku
                          znajomosci prosiłam mojego o kilka rzeczy np. 1.zeby zrobił skaype
                          poniewaz rozmowy przez telefon sa bardzo drogie 2.prosiłam zebysmy
                          sie spotkali w innym miescie nie w HRG itd...to
                          przykłady ,rzeczy ,które nie powinny byc dla niego problemem .Kiedy
                          poprosił mnie o pieniadze powiedziałam mu ze ,to nie jest ok brac
                          kase od kobiety.napisał mi ze nasza znajomosc nie ma szans ,problem
                          nie jest w skaype ,w pieniadzach ,w spotkaniu w innym miescie i
                          ogólnie z zyciem ale PROBLEM JEST W TYM ZE JA MU NIE UFAM .Tak to
                          wykrecił ,ze wyszło na to ze to moja wina .Zastanawiam sie czy oni
                          juz tak maja ,szukac winy w kazdym byle nie w sobie ,czy jest to
                          cyniczny egoizm arabów.
                          • rubio.3 Re: jak go sprawdzić?czy zaufać? 28.07.09, 12:52
                            oni nie potrafia
                            > przyznac sie do błedów ,zawsze tak wykreca wszystko ze wina lezy po
                            > stronie kobiety
                            bo facet muzułmanin nie popełnia błędów, to do czego ma się przyznawać taką mają
                            naturę bo tak im mówi tradycja i religia. Żadna kobieta nie będzie mówiła
                            arabowi co ma robić albo czego nie , to podobno uwłacza ich godności i pozycji.
                            Szacunek do kobiety objawia się opieką, zainteresowaniem / chociaż inaczej to
                            wygląda niż u nas/ pożądaniem w małżeństwie, zapewnieniem jej tego co potrzebuje
                            ale to on decyduje co jest potrzebne, więc i tak kobiece zdanie się mało liczy.
                            Egipskie kobiety bezgranicznie muszą ufać swoim mężom , a zaufanie u nich =
                            podporządkowanie i zdecydowanie nie lubią silnych kobiet, które sobie radzą same
                            w życiu. Odnoszę wrażenie , że im bardziej my chcemy się do nich zbliżyć / nie
                            o seks mi chodzi/ , poznać i dowiedzieć się o kulturze, tradycji , zasadach tym
                            bardziej jest im to nie na rękę, nie możemy za dużo wiedzieć a już na pewno nie
                            będą z kobietą nie muzułmanką dyskutować. To tylko moje przemyślenia z kontaktów
                            z facetem , który nie jest oszustem finansowym , matrymonialnym i wizowym ale
                            uważa się za dość ortodoksyjnego muzułmanina. Chociaż czasem zachowuje się wbrew
                            nakazom, ale jest bogaty i może popielgrzymować do Mekki po odpuszczenie
                            wszystkich dotychczasowych grzechów, hipokryzja na maksa. Nie potrafię temu
                            sprostać, bo mnie to wkurza jak ja w dobrej wierze pytam o jego zdanie w
                            konkretnych sprawach a on mi o pierdołach opowiada albo wcale. Nie ma się co
                            przejmować bo człowiek by w nerwicę wpadł, nie ma szans na związek to nie ma i
                            koniec. Pozdrowienia
                            • soniiak Re: jak go sprawdzić?czy zaufać? 28.07.09, 13:02
                              no wlasnie niby tak jest ale moj habibek kiedys bardzo mnie
                              zadziwil.wiedzial ze zrobil cos zle i non stop mowil mi ze wie ze
                              zrobil zle i to tylko jego wina i non stop mnie przepraszal.i to
                              wlasnie bylo dla mnie dziwne ze tak potrafil bez problemu sie do
                              bledu przyznac.
                              • rubio.3 Re: jak go sprawdzić?czy zaufać? 28.07.09, 15:06
                                no to soniiak weź to za dobrą monetę, jaka była waga przewinienia nie wiem ale
                                sama ją najlepiej umiesz ocenić. pozdrawiam
                            • miriam.5 Re: jak go sprawdzić?czy zaufać? 28.07.09, 23:51
                              rubio.3 napisała:


                              > bo facet muzułmanin nie popełnia błędów, to do czego ma się
                              przyznawać taką maj
                              > ą
                              > naturę bo tak im mówi tradycja i
                              religia.



                              Rubio3 ja wczesniej pisałam o moich doswiadczeniach z
                              koptem ,takze nie tylko muzułmanie ale i chrzescijanie .
    • dorocia54 Re: jak go sprawdzić?czy zaufać? 28.07.09, 21:40
      Ja tak poznałąm faceta w Tunezji. Po 8 dniach to już miała być
      wielka miłość - ostrzegam, na żywo oni sa całkowicie inni. Mega
      nachalni, ale słodcy. Do dzisiaj dzwoni i pisze. Wierzy, że się
      pobierzemy, dla podkreślenia - on jest arabem, ale "dla mnie" jest
      gotów poświęcić religię naszych dzieci, aby były chrześcijanami bla
      bla bla. Bardzo to słodkie, ale niestety konsekwencje mogą być
      różne. Jak dla mnie to Tunezyjczycy/egipcjanie są idealnymi
      mężczyznami, aby przeżyć z nimi krótki romans, wakacyjny
      romans....ale nie wiązać się na całe życie. I tak ponad 50%
      przypadków mężczyzn, którzy otrzymują VISE dzięki małżeństwu, po 5
      latach się rozwodzą, dostają papiery z obywatelstwem lub stałym
      pobytem i sprowadzają swoje rodziny. Przykre, ale prawdziwe
      • lusia-2 Re: jak go sprawdzić?czy zaufać? 01.08.09, 12:27
        dlaczego z góry zakladasz że będzie zle? Taką opinię wystawilaś z
        utopsji czy po przeczytaniu tego forum? Jednak nie zerwalaś
        z nim znajomości pomimo że masz o nich takie zdanie.
      • aligatorka.a Re: jak go sprawdzić?czy zaufać? 02.08.09, 17:37
        I z tą jedną opinią się zgadzam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka