Dodaj do ulubionych

kredyt mieszkaniowy stdencki

12.02.07, 14:04
Witam
Moje pytanie dotyczy kredytów mieszkaniowych studenckich. Znalazłam jedną z
informacji www.bankier.pl/cf/kredyt_dla_studentow.html ale jest to
malo. Moja sytuacja wygląda w ten sposób ze jestem jeszcze na V roku studiów,
mam 100.000 zł wkładu własnego, od roku umowa zlecenia a od września 2007 r
bedzie umowa o prace na czas okreslony (1 rok) i problem jest w tym ze choc
bede dostawala wiecej (jakies 1500 zl) to na papierze bedzie minimalne
krajowe. Bylabym sklonna na zabezpieczenie hipoteczne bo dochod bedzie tylko
jak widac nieudokumentowany.
Pytanie wiec, czy jak wezme dom np za 270 tys. 100.000 wkladu wlasnego to ktos
mi da np 200 tys na 30 lat? bylabym w stanie spalcac ok 900 zl miesiecznie
oczywiscie z zabezpieczeniem hipotecznym no i w ostatecznosci z poreczeniem
rodzicow, tak jak na tej zalaczonej stronce. I jeszcze jedno, jeśli ktoś
oczywiscie posiada wiedze w tym temacie. Czy kredyt mieszkaniowy brany przez
studenta jest rzeczywiscie bardziej atrakcyjny? i czy mozliwe jest jego
zaciaganie np w okresie do 1 roku od czasu ukonczenia studiow. Pytam bo bronie
sie w marcu, a od wrzesnia 2007 r umowa o prace i ew. jakis kredyt.
Swoja droga te ceny tak winduja do gory ze ja nigdy nie kupie sobie nic
wlasnego! a cena za metr domu jest mniejsza niz mieszkania w bloku!
dzieki za odpowiedz
Obserwuj wątek
    • ziut19 Re: kredyt mieszkaniowy stdencki 12.02.07, 14:59
      Do 75% LTV zabezpieczony na jednej hipotece. Jesli masz dochody, to dobrze. Ale
      poreczenie rodzicow i tak bedzie wymagane.
      Kredyt na pewno nie jest atrakcyjny pod wzgledem oprocentowania, ale czasami
      lepszy rydz niz nic. Jesli jednak mialalbys zdolnosc wspolnie z rodzicami w
      innym banku, to lepiej wziac taki kredyt. Na pewno bedzie taqnszy.
    • berta5551 Re: kredyt mieszkaniowy stdencki 12.02.07, 17:35
      bardzo dziękuję za odpowiedz. Coż jednak wizja usamodzielnienia się musi jeszcze
      poczekac, chyba ze zmienie prace w ktorej "na papierze" dadza mi tyle co do ręki. wink
      Pozdrawiam
    • berta5551 Re: kredyt mieszkaniowy stdencki 12.02.07, 19:12
      Uwazasz ze to moj wybór? przeciez oczywistym jest ze wolalabym na papierze miec
      wpisane tyle ile dostaje do reki ale co postawie sie? rzuce te prace? nie bede
      miala wogole i co w mysl ideologii i sporzeciwu wobec systemu pojde pod mietnik?
      super to ja w takim razie dziekuje za kredyt. Nie wiem czy nei zdajesz sobie s
      tego sprawy czy nie chcesz ale to wola pracodawcy decyduje o tym co wpisze mi na
      papier. oczywiscie ze teoretycznie pracownik moze, ale ..... a on postepujac w
      ten sposob zaoszczedza podatki i mniejszy ZUS
      Uwazam ze komentarz byl co najmniej niestosowny ale dziekuje za probe wsparcia,
      jesli to w tym celu zmierzalo...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka