ewaje19
29.01.08, 11:28
W marcu 2007 otrzymałam kredyt hipoteczny w tymże banku.
Oprocentowanie wynosiło wtedy 5,12 w PLN. Kilka dni temu otrzymałam
od nich monit, w którym pionformowali mnie, iż mam do uiszczenia
odsetki zapadłe z tytułu nie dokonania spłaty raty w terminie.
Ponieważ skrupulatnie przestrzegam terminów spłat zadzwoniłam do
banku z prośbą o wyjaśnienia. Okazało się, iż bank podniósł
oprocentowanie do 6,08 w listopadzie (tego nie kwestionuję), ale
mnie nie poinformowano o tym drobnym fakcie (podobno wysłano
zawiadomienie listem zwykłym, ale ja go nie otrzymałam). Pragnę
nadmienić, iż wyciągi z konta też wysyłane listem zwykłym a i monit
też wysłano w tej formie, i ta korespondencja dociera do mnie bez
przeszkód, a tak istotna informacja o podwyższeniu oprocentowania do
mnie nie dotarła. Czy w tej sytuacji mogę coś zrobić np.
zakwestionować zasadność monitu, gdyż ja nie poczuwam się do winy.