Gość: Aga IP: 217.17.32.* 22 lata temu skąd się biorą? jak się ich pozbyć? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mikams75 Re: Rybiki 22 lata temu Rybiki lubia wilgoc, cieplo i zakamarki. Ciezko sie ich pozbyc - polewanie roznymi chemicznymi zabijaczami skutkuje zawsze na krotko. U mnie dopiero przy generalnym remoncie lazienki udalo sie je z tamtad wytepic. Oczywiscie rybiki nie byly powodem remontu, ale wowczas zlikwidowalo sie rozne zakamarki, nierownosci i szczeliny. W nowym jeszcze sie nie zalegly, a to juz pare latek... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Rybiki IP: *.home1.cgocable.net 22 lata temu Z gazety Dziennik Polski : dzis.dziennik.krakow.pl/?2004/03.29/NowySacz/20/20.html Rybik Rybik cukrowy - choc wyglada jak rybka - z rybami nie ma nic wspolnego. To malenki owad pozbawiony skrzydel, ktorego mozna spotkac w kazdym bez mala mieszkaniu. Nie wierzycie? No to posluchajcie. Wyrosniety rybik ma okolo centymetra dlugosci, a jego wydluzone cialo - faktycznie przypominajace miniaturowego mieszkanca wod - pokryte jest drobniutkimi, srebrzystymi luseczkami. Kiedy ludzie zaczeli budowac pierwsze domy, wraz z nimi wprowadzil sie rybik. Jest cichym, dyskretnym sublokatorem. Nie rzuca sie w oczy wysnuwanymi nicmi pajeczyny jak pajak, nie budzi obrzydzenia mieszkancow jak natretny karaluch, nie jest wszedobylski i nachalny jak mrowki faraona. Rybik wychodzi z ukrycia, gdy w domu gasnie swiatlo i mieszkancy zapadaja w sen. Uwielbia zamieszkiwac w lazienkach, gdzie zawsze jest wilgotno i cieplo. Wtedy cierpliwie przemierza labirynty szpar w podlodze, wyjadajac pozostawione przez odkurzacz okruszyny, kurz i niepotrzebne resztki. Nikomu nie wadzi, nie przeszkadza, nie straszy. Nigdy tez nie przejawia najmniejszego zainteresowania slodyczami, choc sugeruje to nie wiedziec czemu drugi - "cukrowy" - czlon jego nazwy. Jezeli w pomieszczeniu zablysnie nagle swiatlo, przerazone rybiki albo zamieraja w bezruchu, albo panicznie szukaja ukrycia. Znikaja bez sladu, zanim zdazymy go dostrzec rozespanym wzrokiem. Nawet w dobrze zaopatrzonym sklepie nie dostaniecie srodka do zwalczania rybikow. Bo rybik to sublokator gentleman. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mi Re: Rybiki IP: *.acn.waw.pl 22 lata temu Eeee, wytepilam skutecznie rybiki. A bylo ich sporo w mieszkaniu, do ktorego sie wprowadzilam. Prostota: srodek na owady pelzajace. Regularnie (dziala przez jakies dwa tyg, lepiej powtarzac czesciej). Nie ma rybikow. Gentelmenow?? bleeee Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosia Re: Rybiki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22 lata temu A ja tam lubię rybiki. Wynajmuję mieszkanie - były w nim od początku /łazienka/. W ogóle mi nie przeszkadzają :) Odpowiedz Link Zgłoś
karola77 biedne malenstwa 22 lata temu Czepiacie sie tych biednych rybikow, zyja sobie te malenstwa, harcują gdy jest ciemno, uciekają biedactwa w poplochu gdy zapalimy im swiatlo w lazience.... to one powinny nas wytepic a nie my ich he he he W czym Wam ludziska przeszkadzaja te malutkie robaczki? Przyczepiliscie sie do nich, ja nawet nieraz jak mam takiego w wannie to ratuje mu zycie puszczajac go na podloge zeby sie nie zamoczyl tfu wstretni jestescie... DARUJCIE ZYCIE RYBIKOM!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm Re: biedne malenstwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22 lata temu u mnie pojawiły sie w kuchni i pokoju!!! zgroza!!!!!!!!! wkurzają mnie - ktoś polecił mycie podłogi wodą z domestosem właśnie testuję - powiem wam czy rybiki są za miesiąc:) Odpowiedz Link Zgłoś