Dodaj do ulubionych

Tyran w domu

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21 lat temu
kocham mojego meza.
Ale on ostatnio jest nie do wytrzymania. od kilku miesiecy nie ma pracy.
Pracuje tylko ja. Mimo to on nie pomaga mi w prowadzeniu domu.
Do tego jest zlosliwy, chamski i tyranizuje mnie i dzieci.
Nie chce stawiac sprawy na "ostrzu noza", ale juz nie wytrzymuje. Mam dosc
ciaglego obrazania, obwiniania i kpin...
Obserwuj wątek
    • Gość: aha Re: Tyran w domu IP: *.buf.adelphia.net 21 lat temu
      kochasz go?to podziwiam takiego drania?! a brak pracy nie jest tu zadnym uspr.
    • Gość: Kasia Re: Tyran w domu IP: *.stk.net.pl 21 lat temu
      Po co sie z takim człowiekiem męczysz??? Nie rozumiem tego użalania się nad
      swoim losem -skoro nie pracuje, nic nie robi i do tego jeszcze tyranizuje całą
      rodzine ,dlaczego jeszcze tkwisz w tym związku?Ja bym się długo nie
      zastanawiała...
    • Gość: Aplus Re: Tyran w domu IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 21 lat temu
      Wyslij go za granice do pracy .
      • mmarta132 Re: Tyran w domu 21 lat temu
        dziewczyny piszą że masz odejść od męża??? to nie jest takie proste. rozumiem
        że go kochasz więc porozmawiaj z nim może on nie zdaje sobie sprawy z tego jak
        ty odbierasz jego zachowanie. Brak pracy to dla mężczyzny drażliwa sprawa. Jak
        znajdzie prace top pewnie wszystko wróci do normy bo przecież kiedys było
        dobrze prawda??
        • Gość: Aplus Re: Tyran w domu IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 21 lat temu
          Prawda. Tylko ze w okolicy nie ma pracy dla beci meza.
    • mmarta132 Re: Tyran w domu 21 lat temu
      jak się przejawia tyraniozowanie Ciebie i dzieci?
    • Gość: becia Re: Tyran w domu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21 lat temu
      Odejść - nie sztuka. mialabym odwage to zrobic. ale to wszystko nie jest takie
      proste.
      Jak mam przekreslic te 20 lat spedzone razem. bylo nam razem dobrze. zawsze
      szczycilismy sie tym, ze potrafimy ze soba rozmawiac, ze owaznych sprawach
      decydujemy razem, ze bardzo kochamy nasze dzieci...
      teraz sytuacja jest inna. on nie ma pracy, choruje. starsza corka tez jest
      chora, nie mozemy sie rozstac, bo nasze dzieci straca grunt pod nogami.
      mam nadzieje, ze ten impas minie. dlatego napisalam na forum. mysle, ze znajdzie
      sie ktos, kto da mi jakas dobra rade.
      Dziekuje za pomoc
      • Gość: sionia Re: Tyran w domu IP: 82.139.8.* 21 lat temu
        Napisz do niego list. Opisz co czujesz, jakie masz wspomnienia ze wspolnego
        życia, ale teraz zle sie dzieje... niech pomysli o tym, ze może inaczej
        odbieracie świat...
        POWODZENIA
    • Gość: Aplus Re: Tyran w domu IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 21 lat temu
      Becia nikt z pustego w prozne nie naleje. Ty rowniez. Porozmawiaj z nim , tak
      na spokojnie w cztery oczy co cie boli. Powiedz mu ze tobie tez jest ciezko,
      nie tylko jemu, ze wiele kobiet nie pracuje zawodowo i pewnie czuje frustracje
      podobna do jego, ale nie wylewa zlosci na najblizsze otoczenie. Poradz mu jesli
      ma tyle energii na bycie zjadliwym aby zamienil to na poszukiwanie pracy i
      wieksza w tym kreatywnosc. Powiedz mu rowniez ze bardzo go potrzebujesz i
      cenilabys wysoko jego pomoc w domu. Moze nie mowisz mu ostatnio ze jest wazny i
      wartosciowy i niezastapiony i ze wierzysz w to iz razem mozecie ten kryzys
      pokonac szybciej. Postaraj sie chwalic go nawet za najdrobniejszy pozytyw .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka