jbasko
29.03.18, 10:46
witajcie,
5 lat temu (wówczas 8 letnia) moja córka miała poranne osłabienie (nie było zemdlenia) ale drżała i po podaniu czegoś słodkiego wszystko szybko ustąpiło). mieliśmy wówczas komplet badań, gdzie TSH wyszło ponad 6, pozostałe były ok. Endokrynolog stwierdził, że z pewnością coś wtedy w organizmie się działo skoro był taki wyrzut TSH. Przez miesiąc badaliśmy cukier na paskach, był ok. Mieliśmy też EKG i kardiologa, wszystko ok. MIesiac póżniej wynik trochę powyżej 2.
OD tego czasu 2 razy badałam TSH, też FT3 i FT4, wszystko w normie. TSH 2,4 w 2016. Teraz też postanowiłam przy okazji badań skontrolować i TSH również ok: 2,27, natomiast FT3 10,86 (norma 12,5-20,8) - widzę, że dla dorosłych w tym laboratorium podają taką samą. Na FT3 lekarz nie dał skierowania.
Córka obecnie 12 jest od urodzenia na 3 centylu pod względem wagi i wzrostu, choć obecnie skoczyła i jest na 10 co do wzrostu, waga bez zmian. Byliśmy to kontrolować endokrynologicznie, miała badany wiek kośćca, wyszło ok. Syn jest również pom.3-10 centylem ciągle, od urodzenia. Ja mam 158 cm wiec nie oczekuję cudów, zresztą tak też lekarz to tłumaczył. Byliśmy w Prokocimiu w Krk.
Jednakże, teraz FT4 jest niskie u córki, za niskie, czy może dla dzieci te normy są inne? Ona jest obecnie w okresie dojrzewania, piersi rosną, owłosienie, jakaś wydzielina, zapowiada się, że niedługo będzie miesiączka.
W badaniu krwi wyszły w rozmazie neutrocyty poniżej normy 35% - (norma 45-65), oraz limfocyty nieznacznie podwyższone. Eonzofile jak zwykle ok.8%. Niby nie jest alergikiem, bo żadne testy niczego nie wykazały, ale latem ma kichanie oraz wysypki na palcach. Z wiekiem jest tego mniej, ale jednak jest. Córka podczas badania była tez po lekkiej infekcji wirusowej, typowo kataralnej.
POza tym:
- choruje rzadko - średnio 2-3 razy w roku katar
- dłonie ma bardzo często zimne, twierdzi, ze od zawsze
- jest często jakby nieogarnięta, choć mój mąż jest identyczny, a charakter ma zdecydowanie po nim, zapomina o wielu rzeczach itd.,
- skórę na rękach ma suchą w zimie, tak to nie
- jest jedną z 2 najlepszych uczennic w klasie, ma sporo zainteresowań, ogarnia i ścisłe i humanistyczne
- uprawia piłkę nożną ( :_)) i lubi ruch, nie męczy się jakoś szczególnie przy tym
- często po szkole jak wracamy do domu chce jej się spać i przysypia (mamy 15 km)
- mamusia (czyli ja) od 3 lat łyka Letrox 50/75, brak przeciwciał, samopoczucie w miarę dobre, obecnie TSH 2,0, na początku leczenia paskudne samopoczucie i TSH 4,1.
Proszę powiedzcie czy może u niej występować problem tarczycowy? Czy to FT4 jest jeszcze w normie dziecka? czy dojrzewanie ma wpływ na wyniki?