nutramigen

23.02.05, 18:03
Mam problem z kolkami i ulewaniem już od dłuższego czasu. Karmiłam najpierw
NAN HA 1, a póżniej za radą lekarki przeszliśmy na Nutramigen. Karmię od
kilku dni już tylko tym mlekiem , a poprawy nie widzę. Kolka codziennie jak
była tak jest. Odstawiłam infacol. Daję lakcid i plantex 2xdzien. ...
Mały pręży się już od rana po jedzeniu /czasami po 1-2 godz./ Teraz
zauważyłam ,że ulewa pokarm /mleczko, które wygląda jak serek , albo wodę? /
Zastanawiam się co powinnam jeszcze zrobić? Podobno kolki mijają z końcem 3
miesiąca/ a maluszek zaczął 3 miesiąc/- więc może niedługo już koniec
męczarni.... a może wcale nie?
    • ewcialinka Re: nutramigen 23.02.05, 18:16

      mój synek też je nutramigen i różne specyfiki na kolki,a kolki i tak sie
      pojawiają jeżeli..... zrobie mu piciu albo papu z wody z kranu!!! najlepiej jak
      bys gotowała wode mineralną,ja tak robie i wtedy nie ma kolek.woda z kranu
      nawet jak długo gotowana zostawia osad w naczyniu,wiadomo sam syf.sprubój
      gotować mu mineralną,u mnie działa
      • ewcialinka Re: nutramigen 23.02.05, 18:17

        albo ma reflux??? serek powiadasz,,hmm dziwne.cos mu nie pasuje,może naprawdę
        woda,przecież wszystko robisz z jednej
    • bea-ta Re: nutramigen 23.02.05, 19:26
      Ja na kolki dawałam bebilon pepti, hm...efektu nie było, a raczej był w postaci
      zaparc.Bebilon pepti jest z tej samej grupy mieszanek co nutramigen.Jakoś nie
      chce mi sie wierzyc, że tylko kolka śwadczy o alergii, są przecież jeszcze
      objawy skorne, biegunki ze śluzem lub krwią,ulewanie również. Ale ulewanie może
      śwadczyć zarówno o niewydolności wpustu żołądka do 6mż., reffluksie - pokarm
      sie ulewa, maluch ma dolegliwości bólowe, nie przybiera na wadze;lub zwyczajnie
      o nietolerancji mleka , które podajesz.Ja niepotrzebnie dawałam pepti i
      męczyłam malucha( nie jest alergikiem i w rodzinie nie ma alergii).Z alergia
      nieraz lekarze przesadzają, zapewne chcą dobrze. Zmieniłam mleko sama na omneo
      (jest HA i ma prebiotyki, obniżoną laktozę i zaw, skrobię b. syte) i jesteśmy
      już na 2 bardzo sie sprawdza.Z forum wiem, że są różne opinie, bo smak nie za
      ciekawy, bo zapach itp.Mój syn wciga nosem;-))) Koleżanka jak miała problemy z
      ulewaniem u syna zastosowała NUTRITON z nutricii -powiedziała, że rewelacja.A
      kolki u mojego syna mimo stosowania:Bobotiku, Esputiconu, wody koperkowej,
      plantexów i całej serii masaży, okładów ciepłych itp. - nie mijały. Dopiero jak
      minął 3 mż wszystko minęło jak ręką odjął - samo! Nieraz trzeba się męczyć do
      6mż. Ja miałam szczęście. Maluch płakał w czasie jedzenia, po , nad ranem b.
      stekał, miał wzdęty brzuszek.Też ulewał po jedzonku - był na cycu i NAN HA
      dopajany. W zwiążku z tymi objawami lekarz podejrzewając alergie zlecił pepti.A
      reszte juz napisałam wyżej.Mieszanki było robione na żywcu niegazowanym - też
      bez znaczenia.
    • magisok Re: nutramigen 24.02.05, 10:40
      Witam,
      Moja córcia też miała kolki i uczulenie po Nan ha, potem przeszłyśmy na
      Nutramigen i uczulenie przechodziło, ale kolki były straszne. Dziecko zwłaszca
      wieczorem cierpiało jak nigdy. Teraz pijemy Bebilon peti i jest naprawdę super.
      Spróbuj może pomoże Pozdrawiam
    • izia30 Re: nutramigen 24.02.05, 11:14
      to co opisujesz to nie kolki od tego co je tylko od tego jak je. zasysa
      powietrze i tyle. zmiana mleka nic tu nie pomoze, trzeba zmienić technikę
      ssania. to co zwraca serkowate, to nie ulewanie ale wymioty.
    • miki133 Re: nutramigen 24.02.05, 17:28
      W takim razie jak prawidłowo podawać butelkę? Najpierw karmiłam Aventem/
      antykolkowym/ , teraz zmieniłam na inną antykolkową- chyba lepszą, bo mały je
      wolniej....a jednak objawy nie ustępują?!
      Dodam ,że podczas jedzenia staram się robić 1-2 przerwy na odbicie + odbijanie
      po posiłku; potem kładę na brzuszek.
      • bea-ta Re: nutramigen 24.02.05, 18:35
        Dzidzia do karmienia powinna być spokojna - płacz powoduje łykanie powietrza,
        ułożenie takie aby główka była wyżej od poz. zołądka, dobrze dobrany smok -
        dziurka nie za duża - łapczywe jedzenie - wsiaganie powietrza i nie za mała,
        maluch sie męczy i płacze - łyka powietrze.Przy karmieniu cały smok zawsze
        wypełniony mlekiem, piana z mleka jak zostanie w butli do wywaleniai w jakim
        czasie po jedzonku sie ulało)wypływa strumieniem z buziaka, wymioty są zawsze
        pod ciśnieniem.Myśle, że IZA30 zabawiła się w jasnowidza:-)))Ja czepiałabym się
        niedojrzałości przew. pokarmowego dlatego i kolki i ulewanie, a jakie sposoby
        na to napisałam w poprzednim poscie.
        • izia30 Re: nutramigen 24.02.05, 20:55
          miki wyraźnie napisała że to co ulewa jest kaszkowate, świeże mleko nie jest
          kaszkowate, można to wyjaśnić sprawdzając zapach - kwaśny to wymioty, dobrze
          potrafię odróżnić ulewanie od wymiotów, bo moja córka jest w tym specjalistką.
          butelki avent antykolkowe sa tylko chyba z nazwy, moja koleżanka właśnie je
          wywaliła po tym jak jej dałam butelkę ze smoczkiem nuka. jej dziecko cierpiało
          strasznie bo to cholerne mleko wypływało za szybko. teraz dziurka jest
          mniejsza, a i smoczek jest wygodniejszy do głębokiego zassania, a nie tak jak
          avent tylko sam czybek bo potem to trzeba mieć paszczę a nie buzię.
          • bea-ta Re: nutramigen 24.02.05, 21:29
            Czy uważasz, że ulewanie jest tylko świeżym mlekiem????A już nadtrawionym to
            wymioty???Myśle, że jesteś w błędzie, zapytaj pediatry lub jeszcze kogoś?Uczono
            mnie, że ulewanie jest swobodnym wypł
            • bea-ta Re: nutramigen 24.02.05, 21:35
              Coś nie tak przycisnełam. Wracając do wątku. Uczono mnie , że ulewanie jest
              swobodnym wypływaniem madmiaru mleka, a w jakim stanie to mleko bedzie zależy
              jak długo przebywało w żołądku oraz bez względu na ilość. I wynika ono z
              niewydolności wpustu żołądka,który jest b. wiotki u niemowląt. W odróżnieniu od
              refluksu , w którym oprócz wiotkości wpustu wystepuje podrażnienie przełyku
              malucha kw. żołądkowym, który sie do niego cofa wraz z pkarmem dając tym samym
              dolegliwości bolowe, maluch nie ma apetytu i nie przybiera na wadze.Zaś wymioty
              są zawsze wypływaniem pokarmu pod ciśnieniem z żołądka i tez mogą być świeżym
              lub starwionym mlekiem????
              • bea-ta Re: nutramigen 24.02.05, 21:41
                Co do butelek antykolkowych to też uważam, że to raczej chwyt maketingowy,
                aniżeli faktyczna pomoc w ulżeniu dzieciatku. Ja stosuje smoki z Nuka i jestem
                b. zadowolona.
                • bea-ta Re: nutramigen 24.02.05, 21:43
                  Co do butelek Aventu to mają dobra reklame.Jak szybko kazałam je kupić mężowi
                  tak szybko je wyrzuciłam do śmieci:-)))))POzdr., Beata
    • miki133 Re: nutramigen 24.02.05, 18:04

































      A....zapomniałam się zapytać czy dopajać? a jeżeli tak to jak częśto i ile?






      • miki133 Re: nutramigen 24.02.05, 23:07
        Dziewczyny! Dziękuję za rady. Jak karmię zawsze staram się trzymać główkę wyżej
        niż brzuszek....i butelkę mam taką z rurką w środku, aby nie spieniała mleka...
        a mój maluszek to apetycik ma! oj ma!!! A co z dopajaniem? jak radzicie? samą
        wodą - ile ?
    • izia30 Re: nutramigen 24.02.05, 21:44
      przy karmieniu butelką trzeba dopajać, tyle ile wlezie, dziecko będzie
      wiedziało ile chce. wymioty to wypływ tego co się znalazło w żoładku, a jeżeli
      jest kaszkowate to jest nadtrawione, ulewanie to wypłynięcie ostatniego łyka
      który nie załapał się do żołądka. wydląda jakby dziecko zwróciło beczkę podczas
      gdy naprawdę to tylko około 1,5 ml.
      • bea-ta Re: do Izia30 24.02.05, 22:47
        Uparta kobieto przeczytaj definicje ulewania na forum pediatrycznym w poradniku
        A-Z - specjalista radzi. Ty jesteś immunologiem, a ja pięlęgniarką a z dyplomem
        uczelni, specjalizacja i 13 letnim stażem pracy. Radze rónież zmienić ton
        wypowiedzi(czytałam wile wątków) na mniej stanowczy, bo niestety na odległośc
        nasze rady nie mogą być odbierane przez adresatki jako pewniki. Każdy ma prawo
        sie mylić, a dziewczyny widząc tak skonstuowana odpowiedź moga uważać za jedyna
        i słuszną, a łato kogoś wprowadzić w błąd i zrobić krzywde np. dziecku złą radą.
    • miki133 Re: nutramigen 24.02.05, 23:29
      Dzieki jeszcze raz za rady! A jak mam dopajać? samą wodą? naprawdę można
      dawać ''dużo''wody? nie rozreguluje to karmień? Do tej pory daję co 3
      godz.mleko. Obawiam się, że jak sobie popije np.100ml wody to potem nie będzie
      chciał dłuugo mleka?!
      • bea-ta Re: nutramigen 24.02.05, 23:59
        Myśle, ze 100ml jaednorazowo to dużo, może nie tylko nie chcieć jeść, ale i
        poządnie ulewać.Pisałaś, że maluch ma apetyt, a może te ulewania to z nadmiaru
        mleka. Z własnego doświadczenia wiem, że syn jedząc bebilon pepti był bardzo
        głodny, pewnie dlatego, że białka w takim mleku sa jakby nadtrawione, maja
        obnizona zawartośc laktozy cukru, który poprawia sytosc mieszanki i specjalnie
        spreparowane lekkostrawne tłuszce.I jak czyms takim duże zdrowe niemowle mialo
        sie najesć i domagał sie posiłku co 2 godz! Maluch dostawał to mleko na kolki,
        a tak nie pomagało(jak pisałam jest z tej samej gr. co nutramigen, ale
        smaczniejsze). Dopiero bebiko omneo z zawartościa skrobii było bardziej syte i
        starczało synowi paliwa na dłużej. Może ten Twój pediatra pochopnie podjął
        decyzje o zmianie mieszanki?Jesli nie ma innych objawów ew.alergii.
        Przeanalizujcie to jeszcze, można podac wtedy mleczko z probiotykami, które
        poprawia prace przew. pok. Co do picia dawałam je 1 godz. przed i 1-2 godz po
        jedzonku ok. 50ml. Przy czym syn nie mial alergii więc miałam pole do popisu -
        herbatka ziolowa z wodą kperkową, rumiankowa, koperkowa( Ty juz dajesz
        plantex), woda z glukozą( 1 łyżeczka na 100ml.)Dlaczego odstawiłaś Infacol?Ja
        stosowałam Bobotic - to samo tylko pod inna nazwą i inna dawka. Stosowałam dośc
        długo i jakby było lepiej, nie rewelacyjnie, bo kolki były, ale przynajmniej
        słyszałam jak syn leząc na brzuchu dobrze sie wyprukał.BEz tego był b. wzdęty.
        Poza tym dzieci łapczywie jedzące, z duzym apetytem również maja skłonnośc doo
        kolek, bo w trakcie intensywnego ssania łykaja sporo powietrza, wtedy
        przepajanie obfitsze zmniejsza nieco apetyt i ta łapczywość.Ale jest 1 warunek,
        amluch dobrze przybira na wadze, bo nie można zastępować napojami mleka -
        głównego posiłku.
        • izia30 Re: nutramigen 25.02.05, 09:40
          ja jestem uparta??? m ój ton ci się nie podoba??? poczytaj moze swoje
          odpowiedzi. uważasz sie za taką kompetentna pilęgniarkę a radzidz pojenie
          dziecka wodą z glukozą. nie dziwię się że ludzie chodzą po naszej służbie
          zdrowia od drzwi do drzwi i nie mogą tam znależć nikogo kompetentnego, skoro
          takie głupoty wpychają pacjentom takie "kompetentne "osoby jak ty. moż wróćdo
          szkoły, bo przez tych kilkanaście lat twojej pracy stan wiedzy medycznej mocno
          sie zmienił.
          • zorka7 Re: nutramigen 25.02.05, 10:01
            Hm... Dopajanie wodą z glukozą również i nam radzono w szpitalu klinicznym na
            oddziale neonatologii w Poznaniu - jest to jeden z nowocześniejszych ośrodków w
            Polsce.

            Ton wypowiedzi... :(
            Ciekawe, czy w realu tez tak dyskutujecie z rozmówcami...
          • bea-ta Re: do Izi30 25.02.05, 17:02
            Nie odpowiadam za całą służbe zdrowia!Z ulewaniem nie miałaś racjii, wode z
            glukozą pediatzry polecaja czy to się podoba Tobie czy nie.Nie uważam się za
            wszystko wiedzącą, dlatego w moich wypowiedziach sugeruje pewne rzeczy, a nie
            tonem pewnym siebie stawiam dignozy jak Ty to robisz! Prześledź swoje
            wypowiedzi na innych forach.Wiem,, że samemu trudno się obiektywnie ocenić.Nie
            miałam zamiaru Cię obrazić, ale chciałam zwrócić uwagę, że upierasz sie przy
            błędniej wypowiedzi.A Ty mnie powyższym postem obraziłaś, a nie zamy się i nie
            wiesz jaką jestem osobą, pracownikiem i nie Tobie oceniać moje kompetencje
            (uczelnie skończyłam b. dobrą i stale się dokształcam i wracam do szkoły sama
            jak często jest to możliwe:-)).Brak nam w Polsce kultury osobistej co widać na
            powyższym forum, nawet nie ma znaczenia to , że obie jesteśmy matkami.I szybko
            zapamniałas jak na powitanie na forum o alergiach zmieszano Cie z błotem
            również za ton wypowiedzi.Więc nie czepiam sie bez powodu. Jak nie widząc
            dziecka można powiedzieć, że to z całą pewnością nie jest alergia??????Nawet
            lekarze się mylą widząc dziecko, a Ty na odległość wypisujesz takie rzeczy,
            hm...
    • miki133 Re: nutramigen 25.02.05, 10:00
      Jak już pisałam- mam nową butelkę i przy niej maluszek wolniej je. Przy Avencie
      pił ok. 150 ml i zajmowało mu to ok.10 min. Teraz robię mniej mleka/120ml/i
      karmię 20min. Butelka jest taka,że mleko się nie pieni w trakcie
      jedzenia....Karmię co 3 godz. / w nocy oczywiście jest dłuższa przerwa/ .
      A infakol odstawiłam, bo efektów nie widziałam....
      Zastanawiam się, czy dopajać można samą wodą /bo plantex podaję 2x dzien./ i
      czy robić to między wszystkimi karmieniami?
      • izia30 Re: nutramigen 25.02.05, 12:12
        conajmniej 30 munut przed jedzeniem i conajmniej 30minut po jedzeniu żeby picie
        nie wypełniało brzuszka bo dziecko nie będzie chciało jeść. pilnuj żeby smoczek
        był w buzi bardzo głęboko, im mniej powietrza połknie tym lepiej.spróbuj też nie
        mieszać mleka potrząsając a tylko ruchem obrotowym bo przy potrząsaniu w mleku
        tworza się mikrobąbelki powietrza. należałoby przygotować mleko odstawić go na
        0,5 godziny aż piana opadnie i dopiero dać dziecku po delikatnym zamieszaniu
        ruchem obrotowym, ulewaniem się zbytnio nie przejmuj, bo 90% dzieci ulewa.
        martwić się należy tylko prężeniem i płaczem zaraz po jedzeniu bo to wskazuje
        właśnie na złą technikę ssania, która umożliwia łykanie powietrza.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja