rutkam
31.05.05, 16:22
Mój synek ma 4 m-ce i jest na Bebilonie pepti od 2 m-ca życia(skaza
białkowa),trzy tygodnie temu dostał biegunki, na początku 2 kupki 3 aż doszło
do 6 kupek na dobę, rzadkich żółto-zilelonych odparzających pupę ze śluzem(
muszę dodać ze u niego dwie kupki dziennie wywołały u mnie ździwienie- bo on
robi kupkę raz na 3 dni).Pani pediatra stwierdziła że przyczyna to pewnie
wirus z powietrza i zaleciła na początek Lakcid i marchwiankę-niestety nie
pomogło i synek dostał Nifuroksazyd-stosowany 7 dni przyniół poprawę, kupka 1
na dobę o poprawnej konsystencji bez śluzu, jednak 3 dni po odstawieniu
syropu, biegunka znów powróciła tym razem nie czekałam dłużej tylko do 3 kupek
w ciągu doby rzadkich ze śluzem i znów udałam się do pediatry,która
powiedziała że jest to zespół złego przyswajania( czy może pan wytłumaczyć co
to dokładnie oznacza???)i zapisała dziecku :Bactrim,Enterol i Lakcid ,
jesteśmy w trakcie leczenia 4 dzień i jest poprawa ale boję się co będzie jak
skończę podawać lek czy to znowu powróci i czy to jest wirus.Muszę dodać że
dziecko jest pogodne, spokojne nie odmawia jedzenia ani picia ani nie wykazuje
objawów bólowych,zębów też nie widać.Dodam jeszcze że nic nie zostało
wprowadzone do diety, nie została zmieniona woda, nic z nowych rzeczy.co to
może być?Czy dziecku trzeba będzie wykonać jakieś badania,Jakie?I jeszcze
jedno pytanie czy podczas leczenia tej biegunki, można wprowadzać nowy produkt
do diety dziecka np. soczek, czy jest to nie wskazane???Bardzo proszę o odpowiedź.
Pozdrawiam