Dodaj do ulubionych

butla na noc?

01.04.09, 21:32
mój synek ma 10 tygodni, jest karmiony piersią, niestety w nocy budzi się co
godzinę czasem częściej i chce jeść, ja jestem już strasznie zmęczona,
postanowiłam dawać mu na noc około 23-24 butle z mlekiem. spróbowałam z NAN HA
ale nie za bardzo chciał go jeść, po dwóch dniach zmieniłam na bebilon (na
kolki i zaparcia - od 4 tygodnia ma kolki - podajemy mu sab simplex - inne
leki nie działały wcale a ten działa troszeczkę)trochę te butle pomogły bo
budzi się koło 2-3 godziny i 5-6, ale dostał po nich zaparcia nie robił kupki
3 dni (wcześniej robił codziennie, strasznie się prężył i stękał a jak zrobił
przy pomocy czopka glicerynowego była zielona i śmierdząca po kolejnych 3
dniach na butli sytuacja się powtórzyła, z tego powodu od 2 dni porzuciłam
dawanie mu butelki a on powrócił do jedzenia w nocy co godzinę, kupki robi już
sam ale dalej są zielonkawe i śmierdzące. co mam dalej robić? chciałabym dalej
karmić go piersią, ale chociaż trochę spać.
Obserwuj wątek
    • kmyczek Re: butla na noc? 01.04.09, 22:25
      próbowałaś może podać smoczka uspokajającego?? Po mleku modyfikowanym może
      nastąpić zaparcie, dlatego powinno się dziecko przepajać między posiłkami.
    • karolina.chonly Re: butla na noc? 02.04.09, 00:14
      Zielonkawe kupki przy mleku modyfikowanym sa normalne.
      Co do wydluzenia czasu spania - mleko modyfikowane jest mniej wiecej
      tak samo kaloryczne co mleko matki wiec teoretycznie dziecko nie
      bedzie spalo dluzej. Jedynym plusem jest to, ze widac ile maly
      wypil, moze spal dluzej, bo wypil wiecej anizeli wyciaga z piersi?
      Masz duzo pokarmu?
      Zrob inny manewr - sciagnij swoj pokarm i podaj z butelki -
      zobaczysz ile wypije i jak bedzie spal, a i kupki beda ok :)
      • sloniaa Re: butla na noc? 03.04.09, 16:28
        mleko modyfikowane jest dłużej trawione...
        sprawdziłam,l że mój synek po 200ml ściągniętego jest głodny po 2h,
        po takiej samej (a nawet nieco mniejszej) porcji modyfikowanego - po
        ok. 3-4h.
    • olik1980 Re: butla na noc? 05.04.09, 19:38
      Jak postanowiłam dziecko od piersi odstawić to przyjęłam że będę to robić
      powoli, czyli karmić rzadziej piersią a dawać butlę.
      Zdajesz sobie sprawę z tego, że podanie butelki to początek końca karmienia
      piersią? Laktacja zmaleje, pokarmu będzie coraz mniej, dziecko przestanie się
      najadać, Ty będziesz coraz częściej dawać butlę. Poza tym maluch zaczyna ssać
      piersi tak jak butelkę, a wtedy o poranione brodawki i zniechęcenie do karmienia
      nie trudno.
      U mnie już po tygodniu nastąpiło całkowite odstawienie bo dziecko było głodne, a
      moje sutki zmasakrowane.
      Więc albo wóz, albo przewóz....
    • barbara.gierowska Re: butla na noc? 06.04.09, 23:16
      Witam,
      Proponuje jednak trzymac sie karmienia naturalnego oraz zastosowac probiotyki np
      Trilac albo Dicoflor doustnie przez 7-10 dni.
      Czy maluch prawidłowo przybiera na wadze ?
      • mikaaga Re: butla na noc? 08.04.09, 10:01
        chyba prawidłowo około 1 kg miesięcznie, może teraz troszkę mniej niż na
        początku, urodził się 3300 spadł do 3000 teraz waży 5300 to chyba dobrze?
        a jak te probiotyki powinny zadziałać, jestem niestety totalnie zielona
        • barbara.gierowska Re: butla na noc? 10.04.09, 22:45
          Witam,
          jeslii wyglad stolca jest zwiazany np z nieprawidłowa kolonizacja
          bakteryjna jelita albo z grzybica,to w takim wypadku probiotyk
          powinien pomóc.
          Probiotyki reguluja tez prace przewodu pokarmowego i pozwalaja
          zwalczyc zaparcia
    • rumiankowaherbatka Re: butla na noc? 12.04.09, 22:48
      U mojego dziecka było podobnie. Tzn. wprowadzenie sztucznego mleka
      (enfamil) i zielone oraz śmierdzące kupy. Powód podania sztucznego
      (synek miał wtedy 6 tyg.) mleka był jednak inny (zachorowałam i
      przygotowywałam się do pobytu w szpitalu, więc nie chciałam zostawić
      dziecka z babcią bez jedzenia itd.) Ogólnie wprowadzenie sztucznego
      mleka było klapą, po enfamilu fatalne kupy, zielone błotko, po NAN
      wysypka. W końcu pediatra wymyśliła genialne rozwiązanie:
      - po karmieniu piersią 30 ml Bebilonu Pepti
      - zwiększanie tej porcji na wieczór (wypijał czasem nawet 180 ml),
      ale też po piersi, nie zamiast i nie przed.

      Po operacji, kiedy byłam słaba, mały wypijał ok. 600 ml Bebilonu
      pepti na dobę, obecnie (mineło prawie 6 tygodni od mojej operacji)
      wypija ok. 250 ml na dobę, reszta pierś. Przybiera pięknie, bo ok.
      250 g na tydzień. Karmię zwykłą butelką aventu, ale z najmniejszą
      dziurką. I nie wierz, że dokarmianie to koniec karmienia piersią. U
      mnie to nie doprowadziło mojego synka do odrzucenia piersi, ani nie
      rani mi on brodawek. Wręcz przeciwnie, brodawki są w świetnej
      formie, bo dziecko nie wisi na piersiach całymi godzinami i nie
      szarpie z głodu. Dawałam i daję też probiotyk, po prostu kapsułka
      raz dziennie do butli (tylko nie do gorącej wody, bo to zabija te
      probotyczne bakterie!), aby wyhodować dobre bakterie w jelitkach.

      Podsumowując, nie bać się dokarmiania, najważniejsze to 1. zawsze
      najpierw pierś 2. dobrać odpowiednie mleko (tu musi Ci pomóc
      pediatra) 3. Butla z mała dziurką 4. Często przystawiać do piersi.
      5. nie stresować się i nadal chcieć karmić piersią:)

      Powodzenia

      RH
      P.S. Mi psychicznie pomagało to, że sporo moich znajomych dokarmiało
      sztucznym od (prawie) samego początku a i tak utrzymały karmienie
      piersią do , 8-mego, 12-tego, a nawet jedna do 18-tego miesiąca.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka