Dodaj do ulubionych

Kto się czaił...

08.08.08, 19:20
i dzieckiem będąc czytał w nocy, przy latarce - wbrew zakazowi?? Dom pogrążony
we śnie, a Ty czytasz z zapartym tchem. Kto ma takie wspomnienia?
Chyba każdy Mol?? wink))
Obserwuj wątek
    • dolmadakia Re: Kto się czaił... 08.08.08, 19:28
      Mój mąż tak miał.Ja na szczęśćie miałam mądrych rodziców,którzy nie
      bronili mi czytać,tylko pilnowali prawidłowego oświetlenia.Mama
      mówi,że jej rodzice też nigdy dzieciom nie zabraniali czytać do
      późna-każde z dzieci miało swoją lampkę z porządną żarówką,żeby
      czytać i nie przeszkadzac innym.Zważywszy,że dziadkowie byli
      niewykształconymi,prostymi ludźmi to nietypowa sytuacja.Mieszkali w
      pokoju z kuchnią.A jak któreś z dzieci czytało do późna i się
      niewyspało...to jego problem.Ja też tak postępuję-wolę,żeby czytali
      przy normalnym świetle niż psuli oczy pod kołdrą.A jak się nie
      wyśpią...ich problemsmile
    • pyziulka Re: Kto się czaił... 08.08.08, 19:58
      Nigdy nie musiałam sie czaić z czytaniem, mama pilnowała abym miała zawsze dobrą
      lampkę przy łóżku i nie czytała na leżąco ale na półleżąco.
      • dlania Re: Kto się czaił... 08.08.08, 20:12
        Ja czytałam przy latarce pod kołdrąwink
        Moi rodzice nie byli madrzy (dalej zreszta nie są)i nie raz zebrałam opierdziel
        za "marnowanie prądu"wink
        • llidkao Re: Kto się czaił... 09.08.08, 09:26
          a ja zbierałam ochrzan za "psucie oczu przez czytanie po nocy". Oczy popsułam, fakt.
        • moleslaw Re: Kto się czaił... 09.08.08, 09:27
          To tak jak u mnie.Ja z kolei pozwalam małemu czytać.
          • llidkao Re: Kto się czaił... 09.08.08, 09:36
            Też pozwalam synom czytać do woli. Lepiej, by psuli oczy przy dobrej lampie, niż
            przy latarce wink
            • dlania Re: Kto się czaił... 09.08.08, 09:45
              Ja tez mam zepsute, ale w stopniu umiarkowanym - summa summarum, opłacało sie
              czytaćwink
    • mathiola Re: Kto się czaił... 09.08.08, 09:36
      ja smile
      albo od światła z korytarza czerpałam. Teraz jestem ślepa jak kret.
      • bedada Re: Kto się czaił... 09.08.08, 09:46
        Ja sie tak czaiłamsmile
        Rodzice "pilnowali" mnie żebym się na rano do szkoły wyspałasmile
        W dni wolne od szkoły mogłam czytac do woli przez cała nocsmile
    • exotique Re: Kto się czaił... 09.08.08, 23:18
      tez pamietam czytanie pod koludra z latarka. Katastrofa hehe
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka