Dodaj do ulubionych

ja żem to

27.09.09, 23:09
żyję, ale ostatkiem sił.
Wracam z roboty i padam do wyra, nawet jeść już później nie mam siły.
Dobrze, że nas tam karmią, jest świetny obiad :)
No ale i tak na razie nie wyrabiam i siedzę po 10 h żeby zrobić swoje, mam nadzieję, że nabiorę tempa z czasem.
I mam wrażenie, że już ociupinkę schudłam, tak tak, chcę chuść dalej ;)

No i zaczynają się durni goście. Sprzątałam pobyt, facet mi wlazł w trakcie, zapytał czy długo jeszcze i poszedł na spacer. Ja ogarnęłam do końca i poszłam sobie, a potem superwajzorka przychodzi, że oni się skarżyli. Że niby śmieci nie wywalone i kącik kawowy nie ogarnięty. A pmiętam, że to robiłam, więc sami nasyfili i potem wydzwaniali i marudzili.
Ale ok, poprawiłam i poszłam.
15 minut później telefon, że pan z tego pokoju rozbił kielona z winem czerwonym i na dywanie jest plama.
No zawinęłam tam jeszcze raz, plama jest owszem, i to pokaźnych rozmiarów, a jako bonus rozbita popielniczka, która jest z baaaaardzo grubego szkła, więc nie wiem jak on to rozbił zrzucając to z wysokości 40 cm na dywan :/
Zacznę knuć teorie spiskowe, że speckalnie :)


Ale tak to ok, światowe życie i w ogóle heh ;)
Obserwuj wątek
    • zloty.strzal Re: ja żem to 29.09.09, 23:14
      To nie opowiadać ci jak się opierdalałam w pięknej scenerii od zeszłego wtorku? :D
    • liisa.valo Re: ja żem to 29.09.09, 23:51
      Biedna :)
      A mnie tak dobrze teraz. Fajni ludzie, fajna praca, to, co lubię i to, co mnie
      interesuje. Praca kompletnie nie stresogenna, piękne otoczenie. Też schudłam i
      to sporo - włażę w spodnie z zeszłego roku, sprzed hormonalnego leczenia :D ale
      to dlatego, że mam piękną drogę z/do pracy i nawet nie bardzo jest czym ją
      przejechać, więc sobie spaceruję. Siedzę nawet więcej niż te regulaminowe moje 9
      godzin. Na razie umowa na 3 miechy, ale się staram.
      I już nie mam wiecznego PMSa.
      • zloty.strzal Re: ja żem to 29.09.09, 23:57
        A ja myślę nad znalezieniem jakiejś poważniejszej pracy, tylko od myślenia do
        zrobienia droga długa. W poważnych pracach chyba nie obija się aż tak jak w tych
        niepoważnych.
        • liisa.valo Re: ja żem to 30.09.09, 00:17
          Coś ty, ja mam poważną i się obijam - trochę. Ale tylko trochę, bo mam służbowe
          spacery w ramach obowiązków zawodowych.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka